 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
Przygoda Ruf |  |
| | | | Quick | 09.10.2011 19:31:07 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #782204 Od: 2011-10-9
| 09-05 19:19Quick Po prostu: Do adminek, które mogą wejść na Mini: Wejdźcie w ,,pełny" profil Ruf, tam jest data zarejestrowania i obok... IP X 09-05 19:20Quick A potem wchodzimy i tam jest coś po angielsku XP Klikamy na to, pojwiają się inne IP, wybieramy jeden. X 09-05 19:20Quick A teraz klikamy na ,,Section" coś takiego, tam jest opcja, a raczej opcje. X 09-05 19:21Quick IP nie da się zmienić, ale można ,,Wyrównać" XP X 09-05 19:22Quick Albo jak to ja mówię ,,Pokaraszować" xD X 09-05 19:47Ruffian ze zmienić IP wiem ze sie nie da a;e chodzilo ze opcje zmienic X 09-05 19:54Quick zw X 09-05 19:56Ruffian ok ale wiesz już jak to zrobić X 09-05 19:59Ruffian jak tak to napisz X 09-05 20:10Quick no X 09-05 20:10Quick to było do zmienienia. Niestety nie wiem./ X 09-05 20:11Sonia Ja umrę z tęsknoty za ruf X 09-05 20:12Quick Ale co my na to poradzimy. - Przez chwilę wzróciła wzrok na Sonię. - Mam wiele problemów. M.i.n z koleżankami. Ale musimy rozwikłać zagadkę. U mnie (jak loguje się na Ruf) jest wporządku. X 09-05 20:15Magma - To i tak bez sensu. Musimy się pogodzić z tym, że ... Ruf nie będzie... X 09-05 20:16Quick - Magmo. - kątem oka popatrzyła na Magmę. - Nie możemy się poddać bez walki. Ruf jest tak jakby... trzecią ręką. Ona jest od początku... Nie możemy się poddawać... 09-05 20:18Sonia - Ale to nie jest proste... - Usiadła na pobliskiej skale i podwinęła nogi. - Choć... Nie. Nie rozwiążemy tego problemu... - X 09-05 20:20Quick - Wiem... - Spojrzała w niebo i milczała. Po jej głowie roiło się wiele myśli. W jej oczach byłlo widać smutel, żal, gorycz i cień wiary... X
Tedaqueen Ja też X 09-05 21:15Ruf Kiedy będę mogła się zalogować zrobie uroczysty dzień. Właściwie to dla was za to że mi pomagaliście i wspiraliście bez was nie dała bym rady poddałabym sie. Wy podnsiliście mnie na duchy. Wiem że to X 09-05 21:15Ruf się jeszcze nie skńczyło ale odazu pisze. Przepraszam was bardzo za kłopot który robie X 09-05 21:16Ruf Jeśli mnie tu nie potrzebujecie mogę odejść X 09-05 21:16Ruf Bo też robie to bardzonatrętnie namawiam was żebyście mi pomagali itp X 09-05 21:17Sonia JA CIE POTRZEBUJE, AMBER, PIESIA, QUICK, TEDI I WIELE INNYCH.. X 09-05 21:18Tedaqueen Nie, nie jesteś natrętna. X 09-05 21:18Rufian Dziękuje ci Sonio X 09-05 21:18Rufian albo raczej Soniu X 09-05 21:21Ruf Tobie tez Teda dziękuje X 09-05 21:22Tedaqueen My cie kochamy! X 09-05 21:22Sonia Ja też troszeczkę, ale bardzo cie lubię, może nawet i kocham... Ale nie tak jak Tedi. Ona wszystkich miłuje X 09-05 21:24Ruf Soniu nic a nic nie zrozumiałam z twojego posta X 09-05 21:25Sonia No bo ja.. Tak jakby cie troszkę kocham, to znaczy bardzo lubię ... X 09-05 21:26Sonia ... Ale nie jak Teda, tylko ... po swojemu... no/// X 09-05 21:27SRuffian Aha Ale wątpie że teda mniekocha i ty też bo mnie tu nie jestem jakoś tak bardzo bardzo lubiana jestem zwykła X 09-05 21:28Sonia Wasza kochana Sonia... - Wielkie, porządne ZIEW.. - Kochany pupilek (xD) idzie spać ;P X 09-05 21:29Sonia Sonia podeszła bez słowa do Ruf. - Ty tego nie czujesz. Nie wierzysz w to. Ale my cie naprawdę... My się staramy ci pomóc... - Pocałowała ją X
[A]R a kto to jest Magmo? X 09-08 17:51[D]Magma - Dzieciakożerrczyni, która jest naszym wrogiem. X 09-08 17:52[D]Kitara Bonjur, Magmo. - Na jej buzi pojawił się cwany uśmieszek. - Nikt z was nie jest ode mnie silniejszy. - Przymróżyła z zadowolenia oczy. X 09-08 17:53[D]Magma Warknęła. X 09-08 18:00[A]Quick - Trofa, zapraszam cię! [Trofa: http://bornsleepy.w.interia.pl/piesek4.jpg] X 09-08 18:06[a]R Mylisz sie Kitara X 09-08 18:09[D]Kitara Hm... X 09-08 18:10[D]Kitara Zastanawia się. - Jestem w 100% mądrzejsza. Nawet, jakbyście złączyły swoje mózgi, będzie wielkości... o takiej. - pokazuje milimetr. X 09-08 18:12Ruf Hmm... a kto ci to powiedział X 09-08 18:14[G] Ruby - Satkora, do akcji! http://i.pinger.pl/pgr22/adeb700d001d193c4ab9ab1a/Animals+(6).jpg X 09-08 18:15[D]Kitara - Wiecie co? My, Dzieciakożercy, jesteśmy w sto procent mądrzejsi i silniejsi od swoich ofiarr. - Przedłużyła literkę r. X 09-08 18:17Ruf Napewno dzieciakożrcy tacy jak Donia czy Magma, ale nie tyy *zmieniła się w wilka i groźnie zawarczała potem rzuciała się na Kitatare, potem użyła najsilniejszej mocy pote zmieniła się w człowieka i * X 09-08 18:17Ruf i co myliłaś się? (a i było to wszystko z celem) X 09-08 18:19[D]Kitara - W sumie... Nie. - Szybko rzuciłóa nią o drzewo * A, to ona nazywa się Donia? - wskakuje z irytacją na Sonię. X R bez ruchu X 09-08 18:24[D] Magma Podeszła do leżącej Kitarii. - Zmienisz się?! - za każdym razem kiedy owiedziała nie, kopała ją z całą siłą w głowę. X [E]Trofa Błyskawicznie użyła Czarnego szkła na Kitarę, która mocno oberwała. X 09-08 18:32[A]Quick Podeszła do Kitary i przysiadła obok niej. Trzeba wiedzieć, że nie znosi cierpienia Expiców, ludzi i wszystkich innych. - Zmienisz się? - spytała ją z niecierpliwością. X [D]Kitara Spojrzała się z wrogością i burknęła. - Dobra... X 09-08 18:45R Troche jej nie wierze X 09-08 18:49[A]Quick - Ja też... X 09-08 19:01[D]Kitara Zrobiła słodką minkę. X 09-08 19:09[A]Quick - Wierzysz jej? - Spojrzała się na rozkoszną minkę Kitary. X 09-08 19:11[D]Kitara - Dlaczego mi nie wierzycie? - Udawała smutek. X [D]Magma Podeszła do niej i wbiła mocno szpony w brzuch Kitary. X 09-08 19:21[D]Kitara Odepchnęła ją. A potem uderzyła językiem. Usiadła na ziemi i zrobiła słodką pozę. Leżała na plecach, buzie miała odwróconą w ich stronę, Ręce jak pies, kiedy prosi... Martwy wzrok... X 09-08 19:23[A]Quick Nie mogła się oprzeć. Podeszła do Kitary. Zaczęła ją gilgać, macać we wszystkich możliwych miejscach... A potem zrobiła tak, że styknęły się noskami. X 09-08 19:27[D]Kitara Zaczęła mruczeć i stękać z rozkoszy. - Ktoś jeszcze się skusi? - Przewróciła Quick na plecy i zaczęła lizać po buzi, łaskotać. X R ja nie... X 09-09 14:11[D]Kitara Mruknęła coś, podeszła do Ruf, delikatnie ją przewróciła, położyła się na niej i pojawił się na jej twarzy lekki uśmiech. Polizała ją po policzku. X 09-09 14:14[D]Magma Odsunęła Kitare, a potem sama weszła na Ruf. Pocałowała ją. Widząc zdziwioną Ruf szepnęła jej na ucho: - Wszystko będzie dobrze. Kitara się... podlizuje. X [D]Kitara -Nie podlizuje się!...- Burknęła. X 09-09 14:18[D]Magma - To... jesteś zboczona i chcesz... żeby... Cie pieściły. A wiem, że Quick jest w tym dobra... - Po chwili się rozmarzyła. Podeszła do Quick. X 09-09 14:19[A]Quick Uklęknęła przed Magmą, weszła między nogi i pocałowała gacie. :vomit: ,,Na szczęście to nie jest najgorsze" - pomyślała. X http://papilot1.mykmyk.pl/img/660/0/93195418.jpg Tigetang, X 09-09 15:30 http://papilot3.mykmyk.pl/img/660/0/13249912.jpg X 09-09 15:31R Quick ja możesz X 09-09 15:34[A]Quick zw X 09-09 15:36[A]Quick - To one mnie do takich rzeczy zmuszają! - popatrzyła się na Magmę i Sonię. X 09-09 15:37r ale nie musisz ich robic X 09-09 15:37[D]Sonia - To ja se stąd pójde... - szepnęła X 09-09 15:38[A]Quick - Jeśli nie zrobię to... - umilkła. Nie chciała wydać sióstr. X 09-09 15:39R mas powiedziec X 09-09 15:40[A]Quick zw X 09-09 15:41[D]Sonia yy.. X 09-09 15:42[A]Quick - Biją mnie, jeśli nie zrobię.. jakiejś zboczonej przyjemności dla nich.. X 09-09 15:42[A]Quick - Biją mnie, jeśli nie zroie jakieś erotycznej dla nich przyjemności. - wyszeptała. X [A]R czy to prawda mowi do dz.... X 09-09 15:48[D]Magma Gryzie się w wargi.. - T-Tak... X 09-09 16:01[A]Quick jj X 09-09 16:48 * Nagle wszyscy zobaczyli drobną sylwetkę. Expic był gibki i zwinny. * X 09-09 16:50 http://republika.pl/blog_rn_4546407/6802156/sz/koteczek.jpg X 09-09 16:52[U]Ruby - Latlocus... - mówi, nie odrywając wzroku od księgi Expiców (każdy ją ma. Ale największy zbiór ma Quick) X 09-09 17:08[D]Sonia Zrobiła słodkie oczy. Smutne, płonące oczy. - Robimy to. Ale... X 09-09 17:33[D]Sonia zw X 09-09 18:17[D]Sonia jj X 09-09 22:30[U]Ruby - Wstydźcie się, tak siostrę wykorzystywać. X 09-10 10:16[D]Magma Przytuliła Sonię do siebie. - Co chcecie z tego wywnioskować? - Przytuliła Sonie jeszcze mocniej, była trochę zła. X 09-10 10:26[D]Magma Podeszła wolno do Quick, która położyła sie na trawie, opierając łokciami, nogami i wolno szła do tyłu. Miała groźną minę. - Wyrodna siostra. - powiedziała, kopnęła ją w głowę, co osłabiło Quick X 09-10 10:28[D]Magma I jeszcze raz podeszła do Sonii. - Nie martw się o nią. Nie jeden raz przeżyła potyczki z Dzieciakożercami. - Cwanie się uśmiechnęła. X 09-10 10:34[D]Sonia Podeszła do Quick i rzuciła nią o drzewo. X 09-10 11:57[A]Quick - Magmuś, Soniu... - Usiadła smutna, przygnębiona i ranna na ziemi. X 09-10 12:00[D]Magma Podeszła do Soni z złym uśmiechem. Rzuciła nią o kamień, tak, że trafiła w niego plecami. X 09-10 12:00[D]Magma Podeszła do Soni z złym uśmiechem. Rzuciła nią o kamień, tak, że trafiła w niego plecami. X 09-10 12:03[A]Quick - Aua... - Podniosła się, ale i tak usiadła. X 09-10 12:05[D]Magma Magma i Sonia chytrze się zaśmiały. X 09-10 13:25R Jeśli nie zostawicie Quick w spokpju niem jesteśmy przyjaciółmi X 09-10 13:28[D]Magma - He he. Tqwój tekst mnie powalił. Nie byliśmy przyjaciółmi, zapomnij, że w ogóle byłyśmy. - Przytuliła się do Sonii. X 09-10 13:30Ruffian To was zniszcze X 09-10 13:31[A]Quick - Ruffian, nie rób im nic... X 09-10 13:32Ruby - Zasłużyły sobie. X 09-10 13:34[D]Magma - Quick, chodź tu, skarbeczku - Usmiechnęła się złowrogo. X 09-10 13:43Ruffian Otczep sie od niej X 09-10 13:43Ruby Walnęła Magmę w nogi, aż ta spadła. X 09-10 13:44Ruby Na tyłek. X 09-10 13:44[D]Magma - Quick - powiedziała słodkim, uroczym głosikiem - Nie słuchaj ich. No chodź się przytul do Magmusi... X 09-10 13:46[A]Quick Podeszła kawałek, ale dalej się nie ośmieliła. X 09-10 13:47[D]Sonia Westchnęła i sama Sonia podeszła do Quick. Lekko ją uderzyła. A kiedy ta leżała... X 09-10 13:47[D]Magma Magma też podeszła. Usiadła po drugiej stronie, lekko się uśmiechnęła i wyrwała kawałek mięsa. X 09-10 13:48[D]Sonia Sonia zrobiła to samo. Odgryzła kawałek mięsa. X 09-10 13:49[D]Sonia Spojrzała się Quick w oczy. - Nie martw się, nie zjemy cie tylko... byłyśmy głodne. X 09-10 14:17[D]Magma Szybko wstały. Magma podeszła do Ruf. - Zniszcz nas, jeśli chcesz. - Zmrużyła oczy i się wyprostowała. X 09-10 14:22[D]Magma - No. Dalej. Zabij mnie. - obruszyła się lekko. X 09-10 14:24[D]Magma - No zrób to. - wycedziła. X [A]Quick Może to zrobi. X 09-13 19:50Ruf Oby X 09-13 19:50[A]Quick Spakuje się, zw X 09-13 19:50[D]Magma To kto mi pogratuluje, że jestem w ciąży?! - obruszyła się. Nie wyglądało na to, że jest w ciąży. nie. Była szczupła. X 09-13 19:53Ruf Podobno mnie nie lubisz wiec p co? X 09-13 19:54[D]Magma - ..- X 09-13 19:59[D]Magma - No tak. Nie lubię cie. X 09-13 20:00[A]Quick - I mnie. - obruszyła się. Idę się myć. zw X 09-13 20:08Ruf Wiesz co i nie wiem czy się tylko nie spasłaś, bo żaden chłopak by cię niechciał X 09-13 20:14[D]Magma Do mnie to mówisz?! - Zmarszczyła brwi. X 09-13 20:14[D]Sonia - Quick! - klasnęła w ręce dwa razy, by zwołać swoją i Magmy służącą. X 09-13 20:17Ruf Magmo tak! X 09-13 20:26[A]Quick Westchnęła. Podeszła. Sonia nadstawiła swoją rękę. Zaczęła obcinać ,,modnie" paznokcie. X 09-13 20:27Ruby To, że jesteście od nas starsze, nie znaczy, że musicie się żądzić! X 09-13 20:45[D]Magma - Moja figura jest vuala, w porównaniu do tych koźlawych kozich nóżek, i końskiej mordy. X [BE]Max (BE - Bóg Expiców, jeden z wielu, to główny Expic Quick, pierwszy Expic w rejonach.) X 09-13 20:52[BE]Max - Magmo, nie bądź taka pewna. Masz seksowne bioderka, wiesz? - No ale do tematu. Nie każdy jest piękny, chociaż... Ruffian na brzydką nie wygląda. A ty Sonia siedzisz jak ten cielak w oborze, co go... X 09-13 20:53[BE]Max ... Byki rozdeptały. - Uśmiechnął się dziwnie, ale uśmiech szybko znikł. X 09-13 20:54[D]Sonia - Quick! - Usiadła na kamieniu. X 09-13 20:54[D]Sonia - Quick! - Usiadła na kamieniu. X 09-13 20:56Ruf Magmo twoja figóra to jak jabłko wygląda spaślaku jeden X 09-13 20:56[D]Magma Taka gruba to ja nie jestem. Ej, Sonia, gruba jestem? X 09-13 20:57[D]Sonia - Taka gruba to ty nie jesteś. Ważysz tylko 40 kilo. To mało jak na taką kobietę. X [D]Magma http://i53.tinypic.com/2jbjdio.jpg X 09-13 20:58Unico Och i to bardzi X 09-13 20:58[D]Sonia Sonia http://i53.tinypic.com/2eap1u8.jpg X 09-13 21:01[A]Quick Podeszła najpierw do Magmy ze smętną miną. Jej też zaczęła obcinać pazurki i je malować. X 09-13 21:03[D]Magma - Kto tu jest królową Minilandu, Quick? - uśmiechnęła się lekko. X 09-13 21:03[A]Quick - To ty tu jesteś królową Minilandu... - odpowiedziała smutna X 09-13 21:03[D]Magma - Dokładnie. - Rzekła. X Ruf Ja przynajmniej jestem czlowiekiem a nie spaśioną świnią i do tego językiem jak macka meduzy X 09-13 21:08Zasady rcy i Expice mogą być dorośli X 09-13 21:08Ruf Quick czemu jak sie jest dzieckiem też nie jest za fajnie X 09-13 21:08Ruf Pozwól być prawdziwym człowiekiem X 09-13 21:08Ruf i być co najmniej nastolatką X 09-13 21:09[D]Sonia - Hm... - obruszyła się. Ten słoski języczek to nie jest macka, jasne. - pokazała jej ,,śliczny" jęzorek. X [D]Magma - Kto tu jest królową Minilandu? - podeszła do Ruf, tak, że styknęły się czołami. Jej białe kły lśniły bielą. X 09-13 21:24[A]Quick Nie, bo tu są tylko dzieci. I dzieciakożercy i Expice - D i E to wyjątek. Oni są starsi X 09-13 21:26Ruf Nikt nie jest królową ani królem X 09-13 21:29Zasady xD można mieć max 16 lat xd X 09-13 21:29Ruf Nie no żart to tamto było Quick błągam cię choziaz ja X 09-13 21:30[D]Magma - Jest, można być królową. A ja jestem rodowitą córką naszej matki. Więc... X 09-13 21:31[A]Quick - Na Mini jest tak, że najmłodszy jest królową... - szybko jednak żałowała swoich słów. X
09-15 19:30[D]Magma - Jak to ,,czasami"? Zabić da się tylko raz.. X 09-15 19:39Ruf Chodzi o to że ogólnie nie chcę cię zabić ale czasami mam taką chęć ae się powstrzymuje X 09-15 19:40[D]Magma - Rozumiem. A teraz byś mnie zabiła? - Podeszła do Ruf nachyliła się (jestem dość duża, może nie aż tak duża, ale... ) X 09-15 19:45Ruff nie X 09-15 19:47[D]Magma Podeszła do Sonii. - A ją byś zabiła? X 09-15 19:47[D]Sonia Zrobiła słodką minę. X 09-15 19:50Ruf Nie wiem i tak jestem na was obrazona X 09-15 19:51[D]Sonia - Wiemy. My też. X 09-15 19:51[D]Magma Od niechcenia napluła Quick na twarz. X 09-15 19:52Ruf Wy na mnie za co co? X 09-15 19:53[D]Magma - Hmm... z pewnością za to, że jesteś po stronie naszej siostruni. - Rzuciła bylejakie spojrzenie w strone Quick. X 09-15 19:57[A]Quick Z obrzydzeniem i smutkiem jednocześnie wytarła twarz chusteczką. Magma nie jeden raz pluła jej w twarz. Ale zawsze i tak ją kochała.. Do Sonii czuła większą sympatię. Magma ją biła.Magma się nią wysł- X 09-15 19:57[A]Quick ugiwała... X 09-16 19:47[E]Lenii - Cupa! Ciuu! Ciuu, pia! - po swoich wojowniczych słowach, mała, kudła ta piłka (z precelkami) i ryjku w kształcie lwa, mała, żółta kuleczka - z noskiem, uszkami, łapkami i - oczywiście - oczkami, X 09-16 19:49[E]Lenii wskoczyła na ramię Quick. dziwnie umieszczona antenka, lekko zwisająca, po środku uszysk równie szybo zeskoczyła. Zaświeciła się lekko. Jego ,,baterię" znajdujące się w brzuchu ładowały elektryczną m- X 09-16 19:51[E]Lenii Masę. Lenii płynnymi ruchami wskoczył na kamień, skierował wzrok w szeleszczące krzaki. - Siiiuuppa ciuuppp... aa!!AA! - Szybko zaatakował Elektrycznym uchwytem. X 09-16 19:59[A]Quick - Ma też brata. Nie wolno zbudzać czarnego szczura, bo wtedy, kiedy słodka M-D połączy siły z bratem, Ce-Ark'iem, nad Minilandem zapanuje ciemność. Jak już, to można odwrócić klątwę, dzięki węży'cy, X 09-16 19:59[A]Quick Gi-Lea'ii... X 09-17 15:39[A]Ruf hej X 09-17 16:17[A]Quick heyo X 09-17 16:38Quick Skróty: [E] Expic, [D] Dzieciakożerca [ZW] Zły Wilk, będziemy pisać Z.W [A] Admin [U] Użytkownik [S] Super Konto hodowtler. X 09-17 16:40[Z]BFlame Black Flame, czarny, zły wilk z grzywką, dziwną obrożą (taki łańcuch wokół szyi) i zielonymi oczami, równie wystającymi kłami i pazurami. X 09-17 16:42[Z]BFlame Nasypał jakiś proszek obok siebie i dmuchnął na niego... Dziwnie powstała mgła. Rzucił się na Dobrego Wilka - Esehtyne X 09-17 16:44[W]Esehty Estehtyna (skrót: Esehty czyt. Eszeti) Zaatakowała w Black Flame Niebieskim Lotosem X 09-17 16:44[W]Esehty [Błękitnym Lotosem] X 09-17 16:45[A]Ruf Witaj zły wilku X 09-17 16:46[Z]BFlame Esehty, oddaj klucz do Podziemnego Świata i sobie pójdę. X 09-17 16:47[W]Esehty Mogłeś na początku się spytać, a nie bez powodu mnie gonisz! X 09-17 16:47A ruf Czego szukasz? X 09-17 16:48[Z]BFlame Moja siostra nie chce mi dać klucza do naszego rodzinnego królestwa. Ot co. X 09-17 16:49Ruf Esehty dlaczego? X 09-17 16:49[W]Esehty Skąd miałam wiedzieć? Napadasz na mnie, ganiasz mnie, nawet nie powiedziałeś dlaczego. X 09-17 16:50[Z]BFlame - Przez całą drogę powtarzaem ,,Klucz!" X 09-17 16:50[A]Ruf BFlame już skończyleś dostałes to czego chcialeś? X 09-17 16:51[W]Esehty - Chyba mówiłeś przez nos. X 09-17 16:53[A]Ruf BFlame pomóc ci sprzątać pokój X 09-17 16:53[W]Esehty - A co mnie to kurcze interesuje? Twój pokój, nie mój! X 09-17 16:53[A]Ruf ? X 09-17 16:54[Z]BFlame - Jasne. Ale musze najpierw dostać klucz... X 09-17 16:54A Ruf Esehty prosze dajmu klucz X 09-17 16:55[Z]BFlame - Albo... użyjemy teleoprta mojego Expica! Honeyle! X A Ruf Ok... X 09-17 16:56[W]Esehty A i nie mam kluczu. - Biała wilczyca, o ciemno niebieskich oczach i różowych pazurkach rozłożyła łapy. - Klucz ma Little. X 09-17 16:57[E]Honey http://c.wrzuta.pl/wm11546/ac14f5a1000089e246acba36/slodki_piesek X 09-17 17:00[E]Honey Użył swojej magii i prze teleportował ich do brązowego pomieszczenia. Na głowe spadło im trochę piachu. X 09-17 17:00[E]Honey *użyła X 09-17 17:01A Ruf E nie masz tu takiego bałaganu jak myślałam że będziesz miał X 09-17 17:04[Z]BFlame Bo rano troche sprzątałem. Choć tym korytarzem, to się przekonasz... - jak doszli do końca pokoju... zobaczyli spleśniałe kanapki, starą sprężynę, kilka rozskakanych kupek... ... śmieci. X 09-17 17:06A Ruf Od czego mam zaząć X 09-17 17:06[Z]BFlame Pod kanapą był kurz. Na biurku jakieś stare, mało ważne dokumenty. A w rogu duża pajęczyna. Zadzerwiała nóżka, krzesło z dziurą, porozwalane zabawki... oczywiście piłki itd. X 09-17 17:07[Z]BFlame Ty powycieraj kurze, a ja trochę wyniosę śmieci. X 09-17 17:08A Ruf *Sprząta m.in ściera kurze itp* X 09-17 17:08[Z]BFlame Ułożył małą stertę z śmieci wstał na przednie łapy, wziął kupkę na ręce lekko się chwiejąc. X 09-17 17:10A Ruf pomóc? X 09-17 17:11[Z]BFlame - Wiesz co ... mi się zdaje, że... - mocno się chwiejąc.. spadł, a na niego sterta śmieci. Wynurzył się z niej. - Że to oczywiste, że tak... X 09-17 17:37A Ruf Wiesz co śliczny jestęs X 09-17 17:38[Z]BFlame - Z ciebie też ładna dziewczynka. X 09-17 17:39Ruf EE dziękuje przemieniła sie w Seeley X 09-17 17:41[D]Magma Cześć. Szukałam cie wszędzie - Skierowała wzrok na BFlame. X 09-17 17:44[A] Ruf Podeszła koło BF X 09-17 17:45[D]Magma - Ty... - Uderzyła go językiem. X 09-17 17:47A Ruf Zostaw go zawarczała X 09-17 17:48[D]Magma Bo co? Czekałam na taką okazje. Zabij mnie wreszcie. X 09-17 17:49A Ruf po xco skoro tego chcesz to wsocz w przepaść która jest nad rzeką i już po tobie X 09-17 17:52[D]Magma - Ale ja chce, byś ty mnie zabiła. X 09-17 17:53A Ruf Najapierw powiedz czemu żeby mnie sonia zabiła tak?! X 09-17 17:53[D]Magma - Bo my, Dzieciakożercy jesteśmy odprni na potrącenie samochodem (no, jeśli jesteśmy w środku samochodu, to jakieś obrażenia są) skoki nad przepaścią - to nas nie zabije. I tam takie podobne... X 09-17 17:55[D]Magma - Nie. Tutaj cie mam. Chce, byś mnie zabiła, bo chce, żeby w ten sposób cie Quick i inni dzieciakożercy znienawidzili. Kapejszyn? X 09-17 17:59A Ruf nie zrobie tego sama się zbij nie wiem czym I Magmo idź sobie! X 09-17 18:01[D]Magma -Nie to nie. Pierwsza zacznę walkę. - rzuciła się na nią i drapnła aż do krwi mocno pod okiem. X 09-17 18:01[D]Magma Teraz musisz mi oddać. - Wypięła pierś i chytrzę się uśmiechnła. X 09-17 18:02A Ruf Nie nie odda ci BF chodź stą X 09-17 18:03[D]Magma Otworzyła szeroko oczy (ale nie za bardzo trochę się cofnęła. - BF? - spytała nie pewnie X 09-17 18:05[D]Magma - N-N-nnic... - szepnęła tak, że oni słyszeli... X 09-17 18:05a Ruf Boisz się? X 09-17 18:06[Z]BFlame Podeszedł do Magmy. - Dzieciakożerczynie są słabe, prawda Ruf? X 09-17 18:06Ruf Można tak powiedzieć oczywiście zalezy która ale większośc\ X 09-17 18:07[D]Magma - Ta... to zznnacczzy... Nniiieee... X 09-17 18:07[Z]BFlame - Ale Magma jest słaba, prawda, Ruf? X 09-17 18:08a Ruf Zależy na kogo szepnęła mu na uch ona ciebie tak przestała szpczeć ja ją pokonałam w walce i rozwaliłam jej głowe X esnak została operowana i już po wszystkim X 09-17 18:11[D]Magma - Nie rozbiłaś, tylko... sprawiłaś, że wpadłam w trans. Dzieciakożerczyniom nie da się zrobić coś poważnego, a szczególnie w głowę, ręce i nogi. Jak już to w brzuch... Nasz słaby cel to prawe ucho. po X 09-17 18:12[D]Magma zderzderzeniu z kamieniem wpadamy w lekki trans. Najszęstszym obiawem są drgawki. - zaczęła trochę filozofować. - No, nie chwale się, że jestem mocna, bo nie jestem, ale jestem... że tak powiem Wy- X 09-17 18:12Ruf Magmo nie zmyślaj miałaś e w głowie i pełno krei X 09-17 18:13[D]Magma trzymała...Tak sobie... Jak by mnie ugryziono w kark, który oczywiście zasłaniają włosy to byście mogli mnie zabić... 09-17 18:14Ruf BF Podejdź do niej i wypłosz ją stąd to twój pokój pozwolileś jej tu być? ona się ciebie boi Magma nic nie słyszała X 09-17 18:40[Z]BFlame - Akysz z mojego pokoju! - gdy skierowałaś wzrok na niego, zobaczyłaś, że Magma leży przykłuta do ziemi. Leżała na brzuchu i dyszała.. A na niej siedział BF gryząc mocno w kark, aż ta piszczała. X 09-17 18:41[D]Magma - Quick, pomożesz siostruni? - zachęciła ją ruchiem ręki. X 09-17 18:41Ruf BF zejć szybk X 09-17 18:42Ruf Magmo idź stąd my tu coś teraz robmy X 09-17 18:42[A]Quick Quick powoli podeszła do BF i Magmy. X 09-17 18:42[Z]BFlame - Nie zejdę z niej! - ugryzł mocniej. X 09-17 18:43[A]Quick Pogłaskała ją po ręce, aż ta mraukneła X 09-17 18:44Ruf BF Posrze chodź stąd na chwile coś ci powiem chyba że magma sobie pójdzie a my dokończymy to co zaczeliśmy X 09-17 18:44[Z]BFlame Zeszedł dopiero wtedy, kiedy umilkła i zamknęła oczy.. powolutku... X 09-17 18:45RUF bf chodź stąd X 09-17 18:45[A]Quick - Ruffian... Oou... - podeszła do niej i pokzała na Magmę. X 09-17 18:46[A]Quick Wyglądała dość słodko: kolana aż pod brodą, ręce luźno położone... X 09-17 18:47A Ruf Chciała żebym ją zabiłą żebyście wy mnie znienawidzili a to że Bf chronil swojego domu to wina Magmy X 09-17 18:47A Ruf I idźcie stąd bo my tu coś robimy X 09-17 18:47[Z]BFlame - Pff... należało jej się. - podeszedł do Ruf. - Co chciałaś? X 09-17 18:48[A]Quick - A-Ale.. nie musiałeś jej przecież od razu zabijać... Teraz ... ehh... X 09-17 18:48Ruf Chodżź musimy porozmawić X 09-17 18:49Ruf pRZECIEŻ NIE ZABILAM JEJ ANI bf NIKT JEJ NIE ZABIŁ X 09-17 18:50Ruf No znowu się caps łączył X 09-17 18:50[Z]BFlame Poszedł tam gdzie ona. - Mów. - szepnął. Byli w innym pomieszczeniu niż Quick i Magma. X 09-17 18:51Ruf Mam dość Magmy ale nie chcę jej zabijać ze wzgldu Quick , ale nie wiem co zrobic gdze kolwiek jest ona nagle się tam najduje rauj X 09-17 18:51[A]Quick - Ona... jest... Martwa. - Podeszła do Magmy, która leżała nieruchomo. Nie oddychała... X 09-17 18:52Ruf To ja myślałam że ona żyje X 09-17 18:53Ruf I to nie jest wina ani moja a ni BF bo było nie wchodzić do jego pokoju a jak prosiłam żey szła to ona była uparta to jest wilk chroni swojego terytorium X 09-17 18:53[Z]BFlame - Bo to siostry. A nawet jeśli się jedną zabiję, to wtedy... druga się dowie. A kiedy dowie się Sonia? Tego się obawiam. A żebyś wiedziała... wyczerpałem ją... X 09-17 18:54Ruf Ja się nie boje DZŻ X 09-17 18:55Ruf BF możesz przywołac swojego tate jest silniejszy od ciebie prawda a razem jesecie suer mogę się dołączyć jako Seeley do was X 09-17 18:55[D]Sonia gdzieś na powierzchni. (wy to słyszycie jesteście troche pod ziemią. - Gdzie on jest?! Mam z nim do pogadania!!! X 09-17 18:56Ruf to będzie na wszelki wypadek taka ochrona na Sonie X 09-17 18:56[Z]BFlame A po co mam go wołać? No ale dobra. - AUU! Auuu! - po wilczemu: Tato, potrzebny!! X 09-17 19:01[W]Twelf - Jakkką? Grr... X 09-17 19:02Ruf Więc tak bf zaatakował Magme ale t nie jego wina wiem że wilki hronią terytorium bo lubie wilki i ucze się o nich jak widać mam wcielenia wybrałam najładnieszcze i teraz Sonia może chciec go zabić ale X 09-17 19:02Ruf tak jak napialam to nie jest nasza wina tlko samej agmy X 09-17 19:12Ruf Więc chcemy zeby pan jakby co nam pomógł (Quick i już nikt nie będzie umierał w tej przygodzie ok?) X 09-17 19:30[D]Sonia Wtargnęła niespodziewanie. - Grr! - warknęła wyszczerzając swoje lśniące ząbki. X 09-17 19:31Ruf To prosze nam pomóc dobrze? X 09-17 19:32[W]Twelf Niespodziewanie zaatakował ją i ugryzł mocno w rękę. X 09-17 19:33Ruf Rzucila się i pomagało tacie BF X 09-17 19:33[D]Sonia Odegrała się i odrzuciła go o ścianę. Ugryzła Seeley w kark i za nic nie chciała póścić X 09-17 19:34Seeley BF rATUJ X 09-17 19:38[W]Twelf Zaatakował ,,Liściem Konieczyny" X 09-17 19:38[Z]BFlame Pomógł tacie i zaatakował Czarną nicią w Sonie X 09-17 19:38Seeley Przeczołgała się do Bf X 09-17 19:40[Z]BFlame a potem włożył do klatki zamknął na klucz i wrzucił klucz do kosza X 09-17 19:40Seeley Zaataakowała najsilniejzą mocą a potem rzuciła się na nią po ty skoczyła za Tate Bf i zmienila się na chwile w człowieka zregenerowala siły i zmieniła się spowrotem w wilka X 09-17 19:40Seeley atrała na BF i myslała jak on ladnie wygląda jak walczy X 09-17 19:40[D]Sonia Siedziała naburmuszona z założoną ręką na ręke X 09-17 19:42[A]Quick Podbiegła do klatki z Sonią. X 09-17 19:43Seeley Podeszała do kosza i zabrała klucz X 09-17 19:43Seeley oh BF co zrobimy z tym kluxzem X 09-17 19:44[D]Sonia Szepnęła, że Quick nie słyszała, ale Ruf i BF słyszeli. Z chytrym uśmieszkiem przekręciła głowę w stronę BF I Seeley - Ale naiwniaczka. Kocha mnie, oczywiście, bez wzajemności... X 09-17 19:45[Z]BFlame - Hmm... Nie oddamy jej, jest za zła. X 09-17 19:46Seeley Och jak ja nienawidze tej Soni. Powiedziała szpcząc do BF mysle że ona mnie kocha ale ja jej nie (wiem że ona mnie nie słyszała ale ona to powiedxziała troche później niż sonia) X 09-17 19:47Seeley Gapiła się X 09-17 19:47Seeley na BF X 09-17 19:47Seeley podobal jej się X 09-17 19:49Seeley hao X 09-17 19:49[Z]BFlame - Jesteś bardzo miła, fajna, zabawna, waleczna, odważna, mądra, piękna... - zaczął wyliczać. X 09-17 19:53[Z]BFlame Szarpnął ją za język mocno. X 09-17 19:54[D]Sonia Zaczęła piszczeć z bólu X 09-17 19:54Seeley Dzięji X 09-17 19:55[D]Sonia - Bfoli! Puffscfaj! Au... - jednak nie widząc skutków posmutniała. A on nie przestawał... X 09-17 19:57[Z]BFlame - Ja dzieciakożercom nie wierze. Najpierw udawają przyjaciół, a potem... bum! Leją cie za nie wiadomo co. 09-17 19:57Seeley Dobra puść ją już X 09-17 19:58Seeley Wiem X 09-17 19:58[Z]BFlame Napiął jej język po całym domu, a potem póścił. Skutek: Mocny ból języka. X 09-17 19:59Seeley Ma za swoje i dzięki za wszystko przytulila się do BF X 09-17 19:59[D]Sonia Skuliła się, nie daleko ich (w ich stronę obróconą, Quick BFlame i Seeley, trzymając się za język, skulona, popiskując, z zamkniętymi oczami... X 09-17 20:01Seeley Nie zwracała uwagi na Sonie X 09-17 20:01Sihha Lubicie w ogóle mnie choć trochę? - powiedziała do BF i Seeley. X 09-17 20:02Seeley Ciebie tak X 09-17 20:02Seeley a odpowie mi ktoś na moje pytanie X 09-17 20:02Seeley ? X 09-17 20:03Sihha - Ale widzę, że większość z mojej rodziny nie... Nie lubicie Sonii, Magmy, Ka... - urwała się. X 09-17 20:05Sihha - ...roliny... Tefaylame... X 09-17 20:07Sihha - I czuje, że moja rodzina jest najmniej lubiana... X 09-17 20:08Seeley A to dlatego bo jest naszymi wrtogami X 09-17 20:09[D]Sonia Kucnęła, lekko rozstawiła nogi, położyła pomiędzy nogami ręce i zamknęła oczy. - No cóż... Widać, że... że masz racje... X 09-17 20:10Sihha - One nie są złe.. no, chyba, że przez kogoś coś się stanie np. Magmie... Bo Sonia i Magma się o siebie troszczą... X 09-17 20:11Seeley Polizała BF <3 X 09-17 20:12Seeley Ja im nie wierze kiedys je lubiałam ale mnie zdradziły X 09-17 20:12[Z]BFlame Trochę się zdziwił. Przytulił się do Seeley. X 09-17 20:12[D]Sonia - Jak to cie zdradziłyśmy? X 09-17 20:13Seeley Powiedzialyście że nie jesteśmy przyjaciółkami lecz wręcz przeciwnie X 09-17 20:13[D]Magma Powolutku zaczęła oddychać. Wstała. Poszła do pomieszczenia, z którego dochodził głos. X 09-17 20:14Seeley Zmieniła się w człowieka X 09-17 20:14[D]Magma Podeszła do Sihhy i położyła głowe na jej grzbiecie. Była jeszcze troche... wyczerpana. X 09-17 20:15[Z]BFlame Też się zmienił. X 09-17 20:16Ruf Pocaławala go w policzek X 09-17 20:16[Z]BFlame Aż sie zarumienił. Też ją pocałował. X 09-17 20:16Ruf Zawstydzona Usiadła X 09-17 20:17[D]Sonia - Proszę, uwolnijcie mnie... - była obok krat, w kącie. jednak wbiła wzrok w ziemie. X 09-17 20:17Ruf Niee X 09-17 20:19[D]Sonia - Błagam... - Po jej policzkach spłynęły łzy... X 09-17 20:19Ruf Nie wiedziała co zrobić X 09-17 20:19[D]Sonia - Nie pokaże Wam się już nigdy na oczy, pójde se... X 09-17 20:20Ruf Bf nie wiem czy im wierzyć' X 09-17 20:21[Z]BFlame Przysłowie:Łatwiej wybaczyć wrogowi, niż fałszywemu przyjacielowi. X 09-17 20:23[D]Sonia Popatrzyła się Ruf w oczy. X 09-17 20:23Seele Nie weim czy chesz ich wypuścic X 09-17 20:23Dominik ... X 09-17 20:23Dominik A jaka jest twoja wola? X 09-17 20:23Seeley Ja nie wiem X 09-17 20:24Dominik (p.s. BF w realu nazywa się Dominik) X 09-17 20:25Ruf Ja ni wiem co zrobic X 09-17 20:25[D]Sonia Pół leżała, pół siedziała. Nogi miała połozone, operała się jedną ręką, a drugą trzymała kratę. X 09-17 20:26Dominik Kim dla ciebie jest Sonia: Wrogiem, czy fałszywym przyjacielem? X 09-17 20:27Ruf Zrób co uwarzasz X 09-17 20:28Dominik - Każdego trzeba szanować... każdy ma prawo do życia... To coś ci mówi? - spojrzał na Ruf. X 09-17 20:28Ruf Tym i tym tak na prawde X 09-17 20:29[D]Magma Podeszła do kraty, gdzie siedziała Sonia. Polizała ją po buzi przez kratę. X 09-17 20:30Dominik Podeszedł do klatki i ją otworzył. X 09-17 20:30[D]Sonia Spojrzała się niepewnie w stronę wyjścia. Popatrzyła się to na Ruf, to na Dominika. X 09-17 20:31Ruf Idźcie już stad X 09-17 20:33[D]Sonia Sonia zrozumiała. Wyszła i od razu przytuliła się do Magmy. X 09-17 20:33Ruf I juz po wszystkim uff X 09-17 20:34Rum I zostaliśmy sami X 09-17 20:35Quick - Ruf, przyznaj, że one są słodkie! - popatrzyła się na tulące siostry. X 09-17 20:37[D]Sonia Pożegnała się. - Tak jak obiecałam, już nigdy nas nie zobaczycie. - jej mina zżędła. I poszły, wolno. Do wyjścia. X 09-17 20:38Ruf Sonia będe chciała jeszcze za niedługo pogadać więc sie przygotuj X 09-17 20:39[D]Sonia - Dobra. - Odkrzyknęła. Po chwili się zatrzymała i jeszcze raz przytuliła się do starszej (o rok) siostry) X 09-17 20:39Ruf A teraz wyjdzicie blagam X 09-17 20:40[D]Magma Polizała swoim językiem Sonie po policzku. X 09-17 20:40[D]Magma Polizała swoim językiem Sonie po policzku. X 09-17 20:41[D]Magma - Idziemy siora. Nic tu po nas. X 09-17 20:41Ruf Dominik dziekuje za wszystko i może juz pójde bo robie ci kłopot X 09-17 20:41Quick Pobiegła za nimi. X 09-17 20:42Dominik Oh, nie, siedź. Przyda mi się jakieś towarzystwo. X 09-17 20:42Ewa [to ta jego siostra] Weszła ze słuchawkami na uszach i póściła na tubę jakąś głupią piosenkę. X 09-17 20:43Ruf Napewno po tym co się przezemnie stało X 09-17 20:43Dominik - No ale nie takie. - burknął. - błagam, ścisz te swoje Gagu - Rain X 09-17 20:44Pytanie Ale co nie takie X 09-17 20:45Dominik towarzystwo, jak Ewa X 09-17 20:45Ewa Póściła AOL - Sunny Kiss X 09-17 20:46Ruf Napewno nie robie kłopotu? X 09-17 20:46Ruf A i zapomniałam dziękuje panu za pomoc X 09-17 20:46Ewa Sunny kiss the sky blooms somewhere, and we have fun, jump all the time, radiation we want to touch the glow, na na na! - piosenka X Słoneczny pocałunek, na niebie kwitnie gdzieś, a my się bawimy, skaczemy cały czas, promieni chcemy dotknąć blask, na na na! 09-17 20:47Dominik Nie. Sorry za siostrę. Ona ma fioła na punkcie AOL'a i Gagu. No i... X
Black python, Black hiss, somewhere in the distance carries, dizziness, a strange thrill, Eye of the tiger I look here and there, whether you gave no, if the heart feels gave the ignition, it them!
09-17 20:52Ruf Zatkała uszy i usiadła X 09-17 20:52Dominik i lubi piosenki Pythona. A to jakiś Python - Black hiss X 09-17 20:53Ruf Głowa bardzo boli chodź nie wiem czmu X 09-17 20:54Ewa Blue eyes you have, the grace, delusion delusion that what I eyes caught your body Your heavenly voice, now it says ,, Devil Angel game, your move " X 09-17 21:01Ruf Długa jest ta piosenka? X 09-17 21:01Dominik Shweepy, do mnie! X 09-17 21:03Dominik http://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/34154_kot_kotek_dachowiec.jpg X 09-17 21:03Dominik - Jaki jest twój główny Expic? X 09-17 21:03Dominik - Moim jest Lula i Shweepy. X 09-17 21:04Ruf Ooo jaki słodki\ X 09-17 21:04E]Shweepy - Mrr. - miauknął. X 09-17 21:05Ruf Głowny... Hmm Unico i Theley X 09-17 21:05Dominik ma siostrę bliźniaczkę. Mogę ci ja dać. Lula! X 09-17 21:05Ruf chyba ma inna nazwe bo dawno jej nie widziałam X 09-17 21:05Ruf Nie musisz\ X 09-17 21:05[E]Lula Była identyczna: tylko oczka miała ciut jaśniejsze. X 09-17 21:06Ruf Mam sporo expiców i wszystkie bardzo kocham X 09-17 21:06Dominik A jak wygląda Theley? X 09-17 21:07Dominik Tedaqueen? X 09-17 21:10Dominik
X 09-17 21:12Ruf Ja mam rózne gatunki X 09-17 21:12Ruf A jakie jest twoje inne zainteresowanie X 09-17 21:15Nick halo X 09-17 21:15Dominik - Obserwowanie dzikich Expiców, i trochę Dzieciakożercy. Ale to tylko dlatego, że codziennie (moze nie aż tak) obcinam mojej Glate pazury i robie z nich naszyiniki dla dziewczyn. - Założył jej jeden X 09-17 21:17[D]Glate Wstała niemrawa, podeszła do biurka i wzięła swoją szklankę. Można było zauważyć, że na szyi ma metalową obrożę, która była mocno zaciśnięta. X 09-17 21:17Ruf Głupio sie czuła(kto to Glate) X 09-17 21:18[D]Glate [Dzieciakożerca] X 09-17 21:18[D]Glate Przyjrzała się Ruf. X 09-17 21:18Rug Zdejmij jej tą obroże X 09-17 21:19Dominik - Wiesz, kto to Ornitolog? X 09-17 21:19Dominik - Wiesz, kto to Ornitolog? X 09-17 21:20Ruf Nie X 09-17 21:20Dominik - Obrączkuje się ptaki. Obrączkuje się wilki itp. Dzieciakożerców czasami jak są u niewoli u kogoś też się obrączkuje. X 09-17 21:21Ruf Podchodzi do Glate ciasno ci? X 09-17 21:22[D]Glate - Niech ktoś to chociaż trochę... rozluźni... X 09-17 21:22[D]Glate - Bardzo. Aż szczypie w szyje... X 09-17 21:23Ruf Wchodzi do klatki zdejmuje tą obaroże zakłaada jej z miękkiego materiału obroże którą nosi na wszelki wypadek dla chorych stwozen X 09-17 21:23Ruf zalozyła jej to na ręke X 09-17 21:24[D]Glate - Dzięki - lekko się uśmiechnęła. Położyła się na zimnej ziemi (klatka taka z blachy, a ta blacha zimna X Ruf Dlaczego ma tam tak zinbo daj jej tam jakieś łóżko albo chociaz materaz udekoruj jej tą klatke X 09-17 21:27Ruf Założyła jedj na szyje tego pazurka X 09-17 21:27Damian Wyjdź. - powiedział do Glate, a sam się tam wcisnął. W mgnienia oka miała tam wygodnie... X 09-17 21:27Ruf Ty sie nad nią znęcach a wiesz zze to karalne X 09-17 21:28Ruf a nie czasem Dominik X 09-17 21:28[D]Glate - Jesteś bardzo miła. - podeszła do Ruf. - Damian, kiedy dostane jedzenie? X 09-17 21:29[D]Glate *Dominik X 09-17 21:30Ruf Powinna miec swoj lodówke i kuchenke X 09-17 21:30[D]Glate - Ja zawsze dostaje jedzenie tylko raz dziennie... X 09-17 21:31Dominik Może jeszcze pokój? Glate, nie marudź. Masz. - Wcisnął jej do ręki talerz bigosu X 09-17 21:32Ruf zrób jej tą lodówke i kuchenke i zawsze dawaj jej świeże jedzenie X 09-17 21:32Ruf Chciałbyś jeśc tylko jeden raz dziennie X 09-17 21:33Dominik - Glate, czas na ostrzenie pazurów. - wybąkał. X 09-17 21:33Dominik Na więcej nas nie stać. X 09-17 21:34[D]Glate Usiadła wygodnie na krześle i dała jedną rękę. X 09-17 21:35Dominik Zaczął ostrzyć specjalną maszyną (i przy tym polerować) X 09-17 21:35Ruf Po co chcesz jej je ostrzyc? X 09-17 21:36Ruf 3 X 09-17 21:36Dominik - Jak to się mówi: Postawa Dzieciakożercy zaczyna się od pazurów. X 09-17 21:36Ruf Może mi ja daj ja się nia zajme X 09-17 21:37Ruf Zmieniła się W Seely boje najładniejsza X 09-17 21:39Dominik Dobra. Bierz ją na ile chcesz. I tak jest tylko śmieciem i nie potrzebną stratą czasu. X 09-17 21:40Ruf Chodź glate idziemy do twojego nowego domku X | | | | | Quick | 09.10.2011 19:33:28 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #782209 Od: 2011-10-9
| 09-17 21:49[D]Glate -Nigdy się tak nie czułam... - A moża ona w ten sposób próbuje mnie przyzwyczaić, a jutro... będzię się mną wysługiwać? X 09-17 21:40Ruf przyjdzoemy jutro X 09-17 21:40[D]Glate Podeszła do Ruf. - Dzięki... za to wszystko... X 09-17 21:41Ruf Zaprowwadzilą ją do swojego pokoju. Więc tak tu masz swój pokój tu łazienke a tu kuchnei będziesz miała mozliwość częstego wychodzenia niestety czasami bedę musiała się zamykać ale zadko X 09-17 21:43[D]Glate - a .. Jak ty masz na imię? Jak mam do ciebie mówić?.. Też będziesz się mną wysługiwać? Dlaczego Dzieciakożercy są rasą potępianą, dlaczego często pełnią role niewolnika? X 09-17 21:43Ruf Poszła sie umyć i polozyla sie pac na noc zamknela Glate w jej pokoju(ma tam lazienke i kuchnei bo ma tak jakby w pokoju dzwi do lazienki i drugie do kuchni) X 09-17 21:44Ruf Nie będę tobą wysługiwać mówić możesz do mnie jak chcesz np Ruf X 09-17 21:44Ruf A zamykać cie czasem będę bo jeszcze cię zbyt nie znam X 09-17 21:45[D]Glate - AA! - zaczeła się wydzierać X 09-17 21:45Ruf Co jest? X 09-17 21:46[D]Glate Z szyi pociekła jej trochę krew. X 09-17 21:46Ruf To od tej obroży? X 09-17 21:47[D]Glate Pokiwała głową. - Często prawie się dusiłam... X 09-17 21:47Ruf Zakleiła rane plastrem zagoi się X 09-17 21:48Ruf A teraz zostawie cie i cie zamkne zeby nokt ci tu nie wchodzil X 09-17 21:50Ruf A i jakby co to zazwoń tym dzwonkiem to przyjde X 09-17 21:50Ruf może być już drugi dzień? X 09-17 21:51[D]Glate ok X 09-17 21:51[D]Glate Wstała o siódmej i zadzwoniła dzwonkiem. X 09-17 21:53Ruf Wstała poszła do łazienki umyla się a potem zajzała do Glate tak? X 09-17 21:54[D]Glate - Ruf... Zobacz tylko... pokazała na ciężką ranę na szyi. - Wykorzystywano mnie do różnych walk. I na mnie zarabiano... Ruf, to boli... X 09-17 21:55Ruf Chcesz do lekarza? X 09-17 21:55Ruf z/w X 09-17 21:56[D]Glate - Wiesz... nie musimy... nie chce się tobą wysługiwać. Ja sama pójde... Auu... X 09-17 21:58[D]Glate - Albo... zostanę w domu. Ale jestem głodna... dawno nic nie jadłam... zawsze jadłam tylko wieczorem... waże nie całe 38 kg... X 09-17 22:06Ruf Jedzenie masz w lodówce masz tu kase kup sobie za nią co chcesz X 09-17 22:08Ruf W pokoju masz właściwie wszystko m.in laptopa telewizor łózko fotel sól itp X 09-17 22:08[D]Glate Nieśmiało polizała ją lekko po policzku. - Często byłam bita. Często pomiatana. Wszyscy mnie wyśmiewali. Wytykali palcami. Byłam zaniedbana... Ale już nie jestem. Dzięki tobie. X 09-17 22:08Ruf Jak chcesz coś zmienić w pokoju to mów\ X 09-17 22:08Ruf Nie mogłam patrzeć jak on cie traktował X 09-17 22:09Ruf le dzisiaj do niego ide \ Jak chcesz iśc to mów mozemy isc najpierw do sklepu po coś dla ciebie X 09-17 22:11Ruf Chcesz isc dzisiaj ze mna do Dominika? X 09-17 22:30Ruf Polubiłam tą Glate X 09-18 09:17[D]Glate Wstała. - Kiedy idziemy do Dominika? X 09-18 12:25Ruf Hej Glate jak się czujesz w nowym domu? X 09-18 12:26Ruf a chcesz do niego iść? X 09-18 12:31Ruf Może najpierw na zakupy żeby widział że tak powinnaś lepiej wyglądać? X 09-18 20:17[D]Glate - Tu jest... fajnie. Nigdy mnie tak nie traktowano. A na ubrania nie ma... nie stać mnie. Nikt mi nie płacił za to, co robiłam. X 09-18 20:19Ruf Ale ja ci zapłace X 09-18 20:23[D]Glate - Ruf.. Teraz tak szczerze... Lubisz mnie? X 09-18 20:24Ruf I jak idzoemy X 09-18 20:24Ruf Tak szzerze to... X 09-18 20:24Ruf tak X 09-18 20:27[D]Glate Bez słowa usiadła obok niej i ją do siebie przytuliła. X 09-18 20:27Ruf To co idziemy na zakupu pokazała 500zł X 09-18 20:27Ruf To co idziemy na zakupu pokazała 500zł X 09-18 20:31[D]Glate - Jeśli ty nie masz nic przeciwko... To dobrze. - lekko ją polizała. X 09-18 20:32Ruf Pokazała Jej skorzaną kurtke X 09-18 20:32Ruf http://www.google.pl/imgres?q=sk%C3%B3rzana+kurtka&um=1&hl=pl&client=opera&sa=N&rls=pl&channel=suggest&tbm=isch&tbnid=TNeL_v07esBB0M:&imgrefurl=http://chce.to/aspx/product_foto.aspx%3Fid%3D32801&docid X 09-18 20:32Ruf chcesz ją? X 09-18 20:34[D]Glate łał! - Oniemówiła z wrażenia. X 09-18 20:34Ruf To co chcesz do tego może arafatka jakieś rurki i buty tu masz arafatke mozesz poszukać innej ale przyklad X 09-18 20:34Ruf http://szafa.pl/c5293335-arafatka-niebieska.html X 09-18 20:35Ruf http://www.groszki.pl/groszki/1,95942,4759443.html wybierz sobie kturejś ze spodni i butów X 09-18 20:36[D]Glate Może jakieś.. nie wiem... co według ciebie do tego pasuje? X 09-18 20:38Ruf Do skóry czy do spodni czy do butów X 09-18 20:39[D]Glate Wiesz... poczekaj chwilę! X 09-18 20:40Ruf Dobrze jak chcesz wybierz coś innego podałam przyklady X 09-18 20:40[D]Glate - Może coś nie drogiego... jak np. ten komplecik. - http://www.stylomierz.pl/obrazki/styles/201002/emo-sukienki-dd7f4ae158939e8/big.jpg X 09-18 20:41Ruf Jak chcesz to prosze możesz wybrać sobie tez buty X 09-18 20:43Ruf http://www.google.pl/imgres?q=buty%5C&um=1&hl=pl&client=opera&sa=N&rls=pl&channel=suggest&tbm=isch&tbnid=FgygXq7jCIwRPM:&imgrefurl=http://www.luxlife.pl/buty-alexander-mcqueen/&docid=oXsJ82HbyrUC5M&w X 09-18 20:43Ruf może takie X 09-18 20:44Ruf ok mogą być takie jak ty podałaś nie widzialam linku xD X 09-18 20:44[D]Glate Nie lubię różu. X 09-18 20:44[D]Glate http://images.okazje.info.pl/p/odziez-i-obuwie/3873/norn-wysokie-czarne-kozaki-na-obcasie.jpg X 09-18 20:44Ruf A chcesz coś jeszcze X 09-18 20:45[D]Glate I chce tą sukienkę z tym kompletem. To razem będzie 250 zł. Czyli nie drogo. X 09-18 20:46Ruf Mnie cena nie obchodzi jestem tką modnsią że kupie wszystko co ładne czyli t co wybrałaś X 09-18 20:46Ruf A czy chcesz coś jeszze X 09-18 20:47[D]Glate - To kupmy to. A i... wiesz co? X 09-18 20:48Ruf Tak? X 09-18 20:48[D]Glate - Ja swojej fryzury nie zmienie. Mam taką jak inne Dzieciakożerczyni i w tej jest mi do twarzy. X 09-18 20:49Ruf Dobrze zanisesiemy ciuchy do domu przenierzemy się chcesz iśc do dominika ze mną czy nie? X 09-18 20:50[D]Glate - A w ogóle jak z krótkich zrobią długie? Nie obrażam Cię. Po prostu lubię mój wygląd i styl. X 09-18 20:51[D]Glate - Chce. Chociaż.. pogadasz na temat opieki nade mną jakiego używał? Żeby Kisce się nic nie stało. On też ją lubi wykorzystywać. Tak nawiasem, Kiska to moja siostra. X 09-18 20:52Ruf Ja wiem jak chcesz twoja decyzja i co chcesz iść do dominika? X 09-18 20:52Ruf też jest u niego? X 09-18 20:54[D]Glate - Kiska? Tak. X 09-18 20:56Ruf Wiesz co powiedz w prost chcesz iść do Dominika bo nie wiem o czym będę z ni gadać X 09-18 20:57[D]Glate Chce iść. X 09-18 20:58Ruf Pkam do pokoju Dominika 09-18 20:58Dominik - Taa? X 09-18 20:59Ruf No przyszlam cie odwiedzić ubrana była w krótką sukinke taką jak ta http://www.google.pl/imgres?q=kr%C3%B3tka+sukienka&um=1&hl=pl&client=opera&sa=N&rls=pl&channel=suggest&tbm=isch&tbnid=4BjzXH-Avf7QOM X 09-18 21:02[D]Kiska Podeszła do Glate. - Nie poznałam cie. - od razu się przytuliły. X 09-18 21:02Ruf Hej Kiska X 09-18 21:03Ruf Chętnie bym cie wzieła ale nie wiem co na to Glate X 09-18 21:05[D]Glate - Kiska to moja siostra. Dzięki Ruf za wszystko. X 09-18 21:06Ruf To Kiska chcesz do mnie iść czy do Quick X 09-18 21:06[D]Kiska http://www.nikoletta.pl/public/images/items/559/4038_4038_2poj1_top.jpg Dziś była zadbana, ale z taką jak kiedyś Glate obrożą ciasną. X 09-18 21:07[D]Kiska - Wiesz... A ile masz Dzieciakożercyń w domu? X 09-18 21:08Ruf Mam tylko Glate X 09-18 21:09[D]Kiska - W porównaniu do Quick masz o wiele mniej. Quick ma... 40 chyba. X 09-18 21:09Ruf Kiska czekaj zdeme ci ta obroże Podchodzi do niej i ściąga obroże X 09-18 21:09Ruf ale to gdze chcesz iść X 09-18 21:09[D]Kiska - Mam nadzieje, że nie tworzyła bym problemu... X 09-18 21:10Ruf A mam do was probe idżcie do innego pomieszczenia ja sobie pobde z Dominikiem X 09-18 21:11[D]Kiska Dzięki. Za tą obroże. X 09-18 21:11[D]Kiska - Glate, chodźmy. My też wspólnie zajmiemy czas. X 09-18 21:13Ruf Usiadła koło Dominika X 09-18 21:14Dominik - O co chodzi? X 09-18 21:14Ruf O nic nie mogę do ciebie przyjść zwłaszcza że... nie dokończyła X 09-18 21:16Dominik - Że? X 09-18 21:17Ruf Nic.. Mówiłam wczoraj że wpadniemy, a tak wogóle to mogę zabać Kiske co nie X 09-18 21:20Dominik - Możesz. X 09-18 21:20Ruf Dobrze wstała pobrawiła sukienke i usiadla X 09-18 21:21Dominik - Jak tam, Glate, jak się czuje? Ostrzysz jej pazurki? X 09-18 21:21Ruf Co tam u ciebie tak wogóle X 09-18 21:21Ruf Glate dobre ma wolne życie ma swój pokój łazienke kuchnie może wychodzić X 09-18 21:22Ruf pazurki jak będzie chciała to sobie naostrzy X 09-18 21:22Dominik - U mnie? A nic ciekawego. Życie jak życie. X 09-18 21:23Ruf A i nie hoduj już więcej dziecakożerców X 09-18 21:23Dominik - Jej trzeba ostrzyć jak królowej. X 09-18 21:26Dominik - Słyszałem, że każdy Dzieciakożerca powinien mieć służącego. - lekko się uśmiechnął. - Glate pewno uważa się za nie wiadomo co. Pomiata tobą? Każe ci coś robić? Co prawda mi nie robiła, ale dzieciak- X 09-18 21:26Dominik ożercy często tak wykorzystują. X 09-18 21:28Ruf Nie nie pomiata mną! X 09-18 21:28Ruf Jewstem dla nie mila i dlatego X 09-18 21:28Ruf Usiadła jeszcze bliżej dominika X 09-18 21:29Dominik - Zobaczymy co później. Glate jest dziwna. - zaczerpnął łyka herbaty. X 09-18 21:30Dominik - Nie rozpieszczaj jej tak. Ja ją po brzuchu musiałem głaskać. Ty też byś ja tak głaskała, jakby chciała? X 09-18 21:30Ruf Nie aż tak mila X 09-18 21:31Ruf Chodzi o to że nie jestem taka wredna że trzymam jej w klatce ma swoje życie X 09-18 21:31Ruf przybliżyła się na tryle blisko że dotykali się tłuowiem X 09-18 21:31Ruf *tuowiem X 09-18 21:31Dominik - Glate jest jak.. niepotrzebny śmieć. X 09-18 21:32Ruf Nie mow tak o nie Była smutna jak tak o nie powiedział X 09-18 21:34Dominik Napił się herbaty. - Słuchaj, po prostu... jest brzydka, głupia, słaba - nawet mnie by nie pokonała... X 09-18 21:36Dominik - W ogóle Dzieciakożerczynie są... dziwne i głupie. X 09-18 21:36Ruf Jest saba przez ciebie bo ją głodziłeś itp jak nabierze na adze itd to by pokonała i możemy wkońcu pogadać o rzeczach milczysz a nie teraz o dzieciakożercach powiem ostanie słowo na ich teat ja je bar X 09-18 21:36Ruf dzo lubie i kończymy temat X 09-18 21:38Dominik - Jasne. - wzruszył ramionami. - Wielki Glator na wolności. Expic, silny Expic, który niszczy wszystko na drodze. X 09-18 21:40Ruf Nie chcę już gadać o stworzniach magiczych o rzeczach dla nas miłych X 09-18 21:40Ruf Nie chcę już gadać o stworzniach magiczych o rzeczach dla nas miłych X 09-18 21:42Dominik Wyrzucił kostkę. Bardzo dziwną. X 09-18 21:42Dominik - Uu. Będziesz miała wielkie nieszczęście. X 09-18 21:43Ruf Co to za kostka? X 09-18 21:43Dominik Pochwycił kostkę w ręce. X 09-18 21:43Dominik Wyrzucił jeszcze raz. - Słońce. Zostaniesz oświecona. Będziesz mieć wspaniały plan... X 09-18 21:43uf Pytam co za kostka X 09-18 21:44Dominik Ta kostka ma kilka znaczeń. Patrz. - Pokazał jej na wszystkich stronach różne znaki: płomień, oko kota, słońce, księżyc, kość. X 09-18 21:45Dominik i Liść. X 09-18 21:45Ruf do czego służy, i czemu mi nią przepowiadasz przecież mnie nie lubisz X 09-18 21:45Dominik - Kostka zwana Kostką Laspinoksy. X 09-18 21:46Ruf Służy do przepowiadania X 09-18 21:46Dominik Nie lubię? Nie mówiłem tak. Po prostu nie lubię Dzieciakożerców i co z nimi związane. X 09-18 21:47Ruf Ale ty mnie ciągle olewasz więc tak zakladam X 09-18 21:47Dominik - Kostka mityczna, uważana za znak od wielkiego Expica, Laspinoksy. Jest to lew. Przepowiadam, bo to prawowity symbol. Mam jeszcze kilka innych kryterrów. X 09-18 21:48Ruf I znowu X 09-18 21:49Ruf Poleciała jje łza X 09-18 21:49Dominik - Tylko Ci pokaże. - Wziął skrzynie. Pierwsza była wąż, z zielonymi świecącymi oczami. - Służył do przewidywania Światłości. X 09-18 21:50Dominik - Ja tylko tłumacze Ci, co to jest. Pytałaś. X 09-18 21:50Ruf Poleciała jej druga łza X 09-18 21:50Ruf wiem X 09-18 21:51Ruf Mów dalej X 09-18 21:51Dominik Dał jej naszyinik z dziwnym symbolem. - Jeśli masz jakiś problem, to powiedz do tego naszyinika ,,Latricus Mene" X 09-18 21:52Dominik - A to, co Ci dam, to Bransoletka Mecuzy. Zamienia ona w kamień. X 09-18 21:53Dominik * Meduzy X 09-18 21:53Dominik - Ja mam Bransoletę Bazyliszka i Naszyinik z Okiem Sfinksa. X 09-18 21:54Ruf Po co mi ta bransoletka po co mam zamieniać w kamień X 09-18 21:54Ruf a i gdzie mas zlazienke X 09-18 21:54Dominik - Na przykład Glate jak Ci dokuczy. X 09-18 21:55Ruf powiesz mi gdzie masz łazienke X 09-18 21:55Dominik Łazienkę? Tu. - pokazał jej owalne pudło, leko obsrane. - nie mamy kanalizacji! - ostrzegł X 09-18 21:56Ruf Aha wytrzymam zblirzyła się bardzo blisko Dominika X 09-18 21:57Dominik A tu masz do sikania. - pokazał małe wieczko, 5 cm długości i 10 szerokości. X http://www.stylomierz.pl/obrazki/styles/201002/emo-sukienki-dd7f4ae158939e8/big.jpg 09-18 21:58Ruf Poleciała jej łza X 09-18 21:58Ruf *kolejna lza X 09-18 21:59Dominik - Taa, idź się jeszcze przytul do Glate. Czemu płaczesz? Pudło da się przenieść... X 09-18 21:59Ruf Nie o wiadro chodzi i czemu mam się jescze przytulić do Glate X 09-18 22:00Ruf Poleciała jeszcze jedna łza X 09-18 22:00[D]Glate Wtargnęła do pokoju. - Hej! X 09-19 12:57Ruf Poszła w kąt pokoju i zapytała naszyjnika czemu on mnie ignoruje? X 09-19 14:42Ruf Naszyjniku pomóz mi prosze X 09-19 14:46Naszyjnik - On cie nie ignoruje. Zaświeć mną mu w oczy! - X 09-19 14:47[D]Glate - Ruffcia! - usiadła na pufie na przeciw Ruf. X 09-19 14:47Ruf Podeszla do Dominika i Zaświeciłam mu naszyjnikiem w oczy X 09-19 14:47Ruf Glate blagam cie idx jeszcze do innego pokoju X 09-19 14:48Dominik - O, Ruf. X 09-19 14:49Ruf Dominik co? X 09-19 14:50[D]Glate - Nie lubisz mnie. - opóściła głowe i na pufę spadła łza. X 09-19 14:50Ruf ??/ (poprawiam nick\) X 09-19 14:51Dominik - Zrobiłem dla ciebie rzeźbę. W dwie sekundy kiedy nie patrzałaś! X 09-19 14:51Dominik pokazał jej podobiznę. X 09-19 14:52Ruf Glate ja cię bardzo lubie, ale zostaw nas samych musze z nim pogadać prosze cię X 09-19 14:52Ruf Dominik och dziękuje X 09-19 14:52[D]Kiska Weszła z jabłkiem w ręku. - Ktoś chce? X 09-19 18:28Dominik Czy dziwi cię to... że... X 09-19 18:31Ruf że? X 09-19 18:32Ruf ?? X 09-19 19:14Ruf Podeszła do lustra i poprawiła makijaż zapytała naszyjnika kiedy zwróci na nią uwage ale nie taką jak do rychczas tylko lepszą X 09-19 19:16[D]Glate Weszła jeszcze raz i podeszła do Ruf. - Ruf, kiedy stąd idziemy? Dominik może przyjść do nas na przykład... tu jest nuuudno. X 09-19 19:18Ruf No dobrze. Domijnik przyjdziesz do mnie prosze X 09-19 19:19Dominik Ok, ale nie taraz. Odrobie zadanie domowe i wtedy. X 09-19 19:26Ruf Dziewczyny chodźcie X 09-19 19:27Ruf (jesteśmy w domu) Glate chcesz ieć pokój z Kiske czy ma mieć osobny? X 09-19 19:29Nick halo X 09-19 19:29[D]Glate - Z siostrą. X 09-19 19:30[D]Kiska - Fajnie. Cieszę się. X 09-19 19:30Ruf Glate wytłumaczysz wszystko siostrze czy ja mam to zrobić X 09-19 19:31Ruf Kiska rozgośc się X 09-19 19:33Ruf Glate zdecyduj sie ja czy ty? X 09-19 19:34[D]Glate Ty ją oprowadź. X 09-19 19:36 Ruf Wię Kiska będziesz miała możliwość dowolnego wychodzenia niestety czasami będe musiała was zamykać nie często ale czasami więc macie własną kuchnie pokój i lazienke X 09-19 19:40Ruf Kiska zycie się już odmieni macie jedzenie kiedy tylko chcecie świeżą wode herbate itp łóżko ja was nie będe tak traktowac jak on.. X 09-19 19:42[D]Kiska - Nie będziesz zmuszać nas do walki z silniejszymi Dzieciakożerczyniami? X 09-19 19:42Ruf Nie.. X 09-19 19:43Ruf Usłyszała dzwonek X 09-19 19:44Ruf Ciekawe kto to podeszła do dzwi otworzyłą je i to była/byla(Quick dokończ) X 09-19 19:44[D]Kiska http://www.extramoda.pl/galerie/b/bluzka-czarna-z-dlugim-r_111.jpg weszła w takiej bluzce (miała ją w zanadżu ;P) X 09-19 19:46Dominik - Hej. X http://www.elegantka.pl/files/ledapol-bluzka-5402-skora.jpg 09-19 19:47Ruf Hej wejdź X 09-19 19:47Ruf Siadaj. Chcesz kawy herbaty? X 09-19 19:48Dominik ok. - Wszedł. X 09-19 19:48[D]Glate Ubrana była w http://www.elegantka.pl/files/ledapol-bluzka-5402-skora.jpg X 09-19 19:48Ruf Dominiku kawy herbaty? X 09-19 19:49Dominik - Za mali jesteśmy na kawę. Jak już to zbożowa. X 09-19 19:49Dominik | | | | | Quick | 09.10.2011 19:34:24 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #782210 Od: 2011-10-9
| 09-23 21:32[D]Magma - Wy byście mi nawet pazura nie złamały. 09-23 21:50Ruf Magmo kto o co chodzi? 09-23 22:15[D]Magma - Ty i Quick. Nie złamałabyś mi nawet pazura. - machnęła jej przed nosem ręką z pokaźnymi szponami. 09-24 11:01Ruf Jak mam zacząć tą wiosne naszyjniku 09-24 13:04Naszyinik Zacznij od małych gestów 09-24 14:19rUF Ale jakich 09-24 15:52Naszyinik Jakich tylko chcesz... 09-24 15:53[D]Magma E, Ruf, przerwę na moment. Zgadzasz się z faktem, że byś mi nawet szpona nie połamała? 09-24 20:29Ruf Magmo nie. Naszyjniku, ale jakich 09-24 20:50[D]Magma Skwasiła minę. - No to połam. - syknęła. 09-24 20:50Naszyinik Użyj takich gestów, które uważasz za słuszne 09-24 20:55Ruf Bez trudu złamała pazura Magmy I co?! Naszyjniku, ale ja nie wiem jakich dobra odpuszz sobie 09-24 20:58[D]Magma Zamyśliła się. - Miniaturkę może złamałaś... - na miejscu 5 cm pazura pojawił się nowy. 09-24 21:02Ruf Ale złamałam xD 09-24 21:03Ruf O nie zapomniałam Dominik wybacz, ale zapomniałam że musze gdzieś iść, ale będe tam do 20 09-24 21:05Dominik - OOk... 09-24 21:05Ruf A jest 14 wybacz 09-24 21:05[D]Glate - Ruuf... 09-24 21:05Ruf Tylko jest problem nie moge cie zostawić w moim domu 09-24 21:06Dominik - Tak, wiem, idę. 09-24 21:07[D]Glate Łzy cisnęły się jej do oczu. 09-24 21:07Ruf Glate tak?! 09-24 21:08[D]Glate - Magma, to boli! Auu... 09-24 21:08[D]Magma Wbijała kły w kark Glate 09-24 21:09Ruf Magma! Zostaw ją 09-24 21:09[D]Magma Jednak Magma nie miała zamiaru jej póścić. Pazurami zaczęła robić jej krwawe rany 09-24 21:10Ruf Uderzyłą mocną mocą w magme. Magma się wywaliła i nie mogła wstać teraz ty glate ja ją przydszymam ty rób rany 09-24 21:11Ruf cchyba że nie chcesz Glate 09-24 21:12Ruf Z/w 09-24 21:12[D]Glate - Ruf, dzięki... Ale ja nie jestem jak Magma... Wyrzuć mnie za to, co to za Dzieciakożerczyni która... - i się rozpłakała. 09-24 21:28Ruf Nie nie wyrzuxe cię wole cię uczyć saoobrony niż cię wyrzucać 09-24 21:29Ruf Magma idź sobie Związala ją bo jeszcze leżała. PRZETARZAŁA JĄ DO DRZWI WYWALIŁA ZA I ZAMKNĘŁA NA KLUCZ 09-24 21:29Ruf sory za cps 09-24 21:29Ruf (drzwi są mocne) 09-24 21:30[D]Glate - Ruf.. Ci to nie przeszkadza, że masz dwie nieudacznice? - Spojrzała na siostrę a potem Ruf. - My.. Jesteśmy jak śmieci. Niepotrzebne/ 09-24 21:31[D]Magma Udało jej się przeciąć sznury. Krzyknęła przez okno (Ruf słyszała) - Moja właścicielka potem sobie z tobą pogada! 09-24 21:34[D]Kiska Smutno westchnęła. Położyła się na zimnej ziemi... 09-24 21:38Ruf Nie, nie jest mi ani źl ai nic ja was lube wystarczy was nauczyć samoobrony... 09-24 21:39[D]Kiska - My jesteśmy stworzone do cierpienia na arenach walk... A ludzie jeszcze płacili naszemu właścicielowi za nasze cierpienie... Ty też wyrzuć nas na arenę i ciesz się z cierpienia... 09-24 21:44Ruf Nie... Chce was tylko podszkolić dorobić wam przez to mięśni żebyście się umiały bronić 09-24 21:44Ruf Nie zrobiłabymwam tego 09-24 21:53Ruf To co robimy, a i Dominika poprostu spłwiłam hehe 09-24 21:54[D]Glate - Na prawdę? Bo my.. jesteśmy głupie, słabe... 09-24 21:55Ruf Glate. Spławiłam go, bo zrozumiałam ze nie moge być z kimś kto was nie toleruje 09-24 21:55Ruf A zresztą wkurza mnie 09-24 21:58Ruf A co do was to nie będe kłamała 09-24 22:01Ruf Ja was nie lubie... Ja was kocham\ 09-24 22:01[D]Glate Polizała ją lekko i nieśmiało po policzku. 09-24 22:01Ruf A i co chcecie robić 09-24 22:01[D]Glate - K.. kochasz... N... Nas? 09-24 22:02[D]Glate - Nie wiem. Byle by spędzić z tobą czas. 09-24 22:02[D]Glate - Nie wiem. Byle by spędzić z tobą czas. 09-24 22:05Ruf Nie wiem a co chcecie? 09-24 22:11[D]GiK Ruf... Może pójdziemy na spacer? 09-24 22:12Ruf Ale Magma. A chcecie się szkolić czy jeszcze dzisiaj nie? 09-24 22:13[D]GiK - Chcemy. 09-24 22:14Ruf No to chodźcie do mojej mini siłowni. Musici ćwiczyć najpierw na tych sprzętach. przez 30 min cyli wychodzi że 1 min na każdym 09-24 22:17[D]Glate Rozejrzała się uważnie. 09-24 22:18Ruf Są trzy sorzęty po każym 10 min 09-24 22:20[D]Glate Złap mnie za język. - Poprosiła Ruf. 09-24 22:20Ruf Glate po co? 09-24 22:22[D]Glate - Błagam... - pisnęła. 09-24 22:22Ruf Ale po co? 09-24 22:25[D]Glate - Rozciągnij mój język... To jedna z podstaw Dzieciakożerców. 09-24 22:26uf Rosciągnęła jej język 09-24 22:26[D]Glate - 1.p. Zaostrzone szpony i kły. 2. Rozciągliwy język 3. Kultura 09-24 22:26[D]Glate 4. Przyzwoita siła 09-24 22:27[D]Glate - Dzfięki. - wkłada język do buzi. - Teraz będzie bardziej rozciągliwy. 09-24 22:29Ruf Mam pomysł zrobie wam specjalne sprzęty wdomu o tego ok? 09-24 22:32[D]Glate - Ok. - przytuliła się czule do Ruf... Aż ją powaliła na ziemie. Leżała na niej przez moment. Przez ten czas lizała ją po policzku itd. 09-24 22:33Ruf Glate prosze zejć ćwicz jak woja siostra 09-24 22:35[D]Glate Posłusznie wstała. I odeszła. 09-24 22:36[D]Glate Jeszcze raz tylko języczkiem polizała po policzku. 09-25 11:51Ruf I jak czujecie się lepiej po treningu? 09-25 12:03Ruf Jak będziecie chciały to potem wam zrobie na moce.(na piniatach itp.) Teraz ide do waszego pokoju i zrobie waam sprzęty do rozciągania języka do szponów i kłów.) 09-25 12:04Ruf Zrobiła secjalną ręke na jezyk. Drapaczke taką jak dla kota. I... Oczywiście specjalne drewienko dla dzieciakożerców na zęby. W lodówce macie też jedzenie o samku dziecka. Jeśli będzicie chciały idźid 09-25 12:31[D]Kiska - Ruf... Czy ty jesteś Bogiem? - położyła się wygodnie w łóżku. 09-25 12:32[D]Kiska - A i szczegół: my jemy żywe dzieci. Ale nie martw się, jesteśmy przyzwyczajone do jedzenia dań domowych jak np. schabowe. 09-25 13:02Ruf Ale niech będzie że jest specjalny las gdzie wy sie żywicie, bo jest tam dużo dzieci 09-25 13:06[D]Glate Bez powodu rozstawiła swoje szpony. Zawarczała i wpatrywała się w drzwi 09-25 13:19[D]Glate A potem oblizała apetycznie wargi. Jak wilk. 09-25 13:25RuF Glate co jest? 09-25 13:29[D]Glate - Zwęszyłam. - Syknęła, a z jej języ ka pokapała ślina. 09-25 13:30Quick Tymczasem pókała energicznie do drzwi. Weszła. 09-25 13:31Ruf Ale co? 09-25 13:31Ruf Qucik , ale ja nie pozwoliłąm ci wejść 09-25 13:33Quick Wiem. Ważna sprawa. 09-25 13:34Ruf Glate potem pójdziesz do lasu prosze idź narazie do pokoju 09-25 13:34Ruf Quick wejdx 09-25 13:35[D]Glate - Zwęszyłam.. ją. 09-25 13:37[D]Glate Poszła jak kazała 09-25 13:37Ruf Glate teraz już wie, ale pójdziez potem do lasu Quick mw 09-25 13:38Quick Połączyli się... Doszło do tego. - Szepnęła. 09-25 13:40Quick - Jak mogłam do tego dopuścić... - zakryła rękoma twarz. - Oni.. 09-25 13:41Quick Avari i Artemida. - szepnęła pirytowana. 09-25 13:43Quick - Drak próbował zatrzymać... Ale nie udało się... - złożyła dłonie. 09-25 13:43Ruf A kto to jest? 09-25 13:45Quick http://s.bravo.pl/download/multimedia/pictures/1008/3926008041325193446333.jpg A i A. 09-25 13:46Quick http://images.eblog.pl/zdjecia_temp/admingrafma/magda-m6/pantera.1179051539.a6a2035d600053bb23f5839b15e2f3f1.jpg Drak 09-25 13:48Quick A to dziewczyna Drak'a: Apokalipsa 09-25 13:48Quick http://lwiastrona.ovh.org/pantera1.jpg 09-25 13:51Ruf I co w tym złego? 09-25 13:52Quick - To, że.. - rozpłakała się. - Nasz świat jest w niebezpieczeństwie. 09-25 14:02[D]Glate Oblizała ponownie wargi. Spojrzała lekkomyślnie na Ruf. Wystawiła ponownie szony. 09-25 14:10Ruf Glate co znowu? 09-25 14:12[D]Glate - Nic. - Uśmiechnęła się, a potem rzuciła na Ruf. Zaczęła ją lizać przyjaźnie. 09-25 14:15Ruf Glate przestraszyłaś mnie 09-25 15:31[D]Glate Leżały tak blisko siebie na chodniku, 09-25 15:31[D]Glate że Ruf słyszała sapanie Glate, która ściskała swoją wybawicielkę. 09-25 15:37Ruf Glate idziesz do lasku czy nie. Jest to ważne(ważna jest odpowiedź) 09-25 15:40[D]Glate - Ni. Ja idę zapolować gdzie indziej. Idziesz ze mną? 09-25 15:40Ruf Ja nie... ale może twoja siostra pójdzie. 09-25 15:41[D]Glate - A może pójdziemy na spacer i jakieś dziecko się przypałęta? Proszęę. 09-25 15:42[D]Kiska [Kiska to skrót od imienia Kissa] - Aja jaj.. 09-25 15:42Ruf Glate wybacz, ale ja coś ważnego musze zrobić przepraszam może późnej 09-25 15:45[D]Glate Lekko się rozkraczyła i zgarbiła [ale nie było widać] Ręce bezwładnie zwisały. Wzrok wbiła w ziemię. - Ouu.. No dobrze... 09-25 15:49Ruf Kiedy wszyla. Napisała instrukcje do sprzętów do tego języka itp. Potem napisała kartke macie tutaj bilety do parku dzieciakożerców jest tam pełno dzieci i wstęp tylko dla dzieciakożerców dla ludzi 09-25 15:49Ruf dorosłych nie ma 09-25 15:50Ruf potem dała im antyrame do pokoju i napis był Glate and Kiska 09-25 15:51[D]Glate zw 09-25 15:51Nick ok 09-25 15:58uf Przy napisie Glate była narysowana Glate 09-25 15:58uf A ptzy napisie Kiska, to kiska była namalowana 09-25 15:59uf *narysowana 09-25 16:21[D]Glate szczegół: Nie ma takich parków. Żaden dorosły nie wpóścił by swojego dziecka. Jak już to może być PARK ale taki z dorosłymi którzy pilnują. Oni nic i tak by na to nie poradzili. 09-25 16:23[D]Glate Dz nie mają żadnych uprawnień. Często są niewolnikami. Mają mało praw. Dla nich prawie nic nie ma. Żadnego parku.Ludzie zabijają za to Dz. 09-25 20:32[D]Glate Wróciły. 09-25 21:05Ruf Mam do was pytaie? 09-25 21:14[D]Glate Jakie? - Patrzy na swoje szponki. 09-25 21:23Ruf Jest wam u mnie dobrze 09-25 21:39[D]Glate Jasne - Pokazała jej błyszczące szpony. 09-25 21:42Ruf Dziewczyny, bo teraz mój tata oglądał sttrony z moim IP i gfdziesz pisze czs bana : na zawsze  09-26 18:46[D]Glate - Ruf, nie obrazisz się? 09-26 18:48Ruf A co? o co chodzi? 09-26 18:50[D]Glate Przekręciła głowę. Nieśmiało pocałowała ją 09-26 18:52Ruf Za co sie mam obrazić 09-26 18:53[D]Glate No.. nie wiem... Czy mi wolno... cie całować... 09-26 18:57Ruf A co to?! 09-26 19:06[D]Glate Podeszła do ciemnego kąta. - Wiedziałam. 09-26 19:07[D]Glate Przytuliła się do ściany. 09-26 19:08RUF Ale co wiedziałaś? 09-26 19:09[D]Glate - że się obrazisz, jeśli to zrobię.. - pisnęła. - Dlaczego my wiecznie jesteśmy odrzucane? 09-26 19:20ruf ale ja.., sie nie obeaziłam 09-26 19:21[D]Glate Zrobiła to samo [pocałowała ją]. Tyle, że teraz trochę dłużej i w usta. 09-26 19:22ruf eh.. 09-26 19:23[D]Glate - I to cała twoja reakcja? 09-26 19:24ruf Powiem tyle... Nie obraże się, ale nie lubie jak ktoś mnie całuje 09-26 19:25[D]Glate - Przepraszam... - Zniżyła wzrok. 09-26 19:25[D]Glate - Skąd miałam wiedzieć? 09-26 19:27[D]Glate - Ty.. ty.. w ogóle mnie lubisz? 09-26 19:27[D]Glate Rozumiem, sprawiam kłopot.. Ja wolałabym cierpieć, niż komuś się narzucać... 09-26 20:23Ruf Ja cię bardzo lubie (nie było mnie) 09-26 20:25[D]Glate - Eh.. Czasami czuje do ciebie coś.. coś więcej... 09-26 20:29Ruf A tak wogóle dobrze wam jest u mnie? 09-26 20:30[D]Glate - Tak, kochanie. 09-26 20:31[D]Kiska - Spoko. Nie musimy być już zmuszane. No, chyba, że chcemy. Jesteś kochana. 09-26 20:32[D]Glate Tak! K... koch... to znaczy... my cie... 09-26 20:33Ruf Dziękuje... I mam pomysl żeby ratować dzieciakożerców np jeśli śa w złych warunkah czy błąkają się po świecie poprostu je przygaranąc co wy na to? 09-26 20:33Ruf Glate wiemm o co chodzi wiem 09-26 20:39[D]Glate - Jesteś na mnie za to zła? Po prostu nam tutaj z tobą dobrze i... 09-26 20:40[D]Glate - Może być. 09-26 20:41Quick [Jakby co, to ja też hoduje Dz, ale nie tak jak ty, tylko po prostu mieszkają u mnie min. Magma, Sonia, Czerwonooka, Wredna Vakira... 09-26 20:33Ruf Dziękuje... I mam pomysl żeby ratować dzieciakożerców np jeśli śa w złych warunkah czy błąkają się po świecie poprostu je przygaranąc co wy na to? 09-26 20:33Ruf Glate wiemm o co chodzi wiem 09-26 20:39[D]Glate - Jesteś na mnie za to zła? Po prostu nam tutaj z tobą dobrze i... 09-26 20:40[D]Glate - Może być. 09-26 20:41Quick [Jakby co, to ja też hoduje Dz, ale nie tak jak ty, tylko po prostu mieszkają u mnie min. Magma, Sonia, Czerwonooka, Wredna Vakira... 09-26 21:27[D]Glate Otworzyła paszczę i gwałtownie ją zamknęła. - Znowu tutaj obecność... dzieccka! 09-26 21:28Nieznana Puk, puk... 09-26 21:47Ruf Otworzyla drzwi 09-27 18:01Fipi - Któlendy do plani Sa.. Sa... Sarkley? 09-27 18:03[D]Glate - Grr.. - spojrzała na nią. A potem na Ruf. 09-27 18:04rUF O co ci chodzi dzieciaku 09-27 18:07Fipi Cy znacie panią Sarkley... 09-27 18:09[D]Glate Oblizała wargi, a potem podeszła blisko Fipi. Warknęła jej stykając się czołami. Spojrzała się na nią jadowicie. Rozpłakała się [Fipi]. 09-27 18:11Ruf Nie... 09-27 18:13Fipi Ponownie się rozpłakała i na ziemi zaczęła walić rękoma. - Tak nie mogę! 09-27 18:17uf Czego niie możesz bachorze 09-27 18:19[D]Glate Ruf... - spojrzała się na nią. 09-27 18:19Fipi - Czy.. czy.. to Dz? - Wskazuje na Glate i Kiskę. 09-27 18:24Ruf Tak.. 09-27 18:27Fipi To cuś nie wygląda jak Dz! Ha ha! Mięczaki jakieś! Pff.. To niewolnica mojej kuzynki wygląda bardziej.. Dzieciakożerczo! 09-27 18:28Ruf Nie obrażaj jej a zresztą ona bedzie ćwiczyć była bardzo zaniedbywana, glate wiesz co możesz zrobic 09-27 18:29[D]Glate - Mogę? - spytała z uśmiechem. 09-27 18:29[D]Glate - Mogę? - spytała z uśmiechem. 09-27 18:31Ruf Tak... 09-27 18:32Fipi - Nitra by ją zmiażdżyła! 09-27 18:33Ruf Może, ale .... A zresztą przetraszysz się co będzie 09-27 18:33Ruf Nagle z domu wyleciał wściekły wilczur i rzucił się na Fife ugryzł ją 09-27 18:34[D]Glate Specyficznym ruchem ją wywaliła trochę odgryzła kawałków tak, że aż piszczała. A potem wbiła pazury w brzuch, powoli, ale boleśnie. - A teraz akysz mi stąd! 09-27 18:35Ruf Pies nie chcial puścić dziewczynki gryzł ją nadal jak Glate powiedziaa idź 09-27 18:36Ruf psem. Nie pisałam o nim, ale tak wogóle ona madużo zwierząt 09-27 18:36Fipi - NITRAA! - tak się darła, że nagle zobaczyłyście dziwną Dz z obrożą na szyi. 09-27 18:36[D]Nitra Jęczała z bólu. Zamknęła na moment oczy i je otworzyła. Wywaliła wilczura. 09-27 18:37Ruf Ki jesteś 09-27 18:38Ruf Urzyła silnej mocy na tą dz 09-27 18:38[D]Nitra Chodziło o to, że jęczała z bólu od obroży, aż mocno zamknęła oczy, a jak otworzyła to miała złą minę i wywaliła wilczura, choć nie chciała, ale była zmuszana do obrony Fipi. 09-27 18:39Ruf podeszła do Nitrii zdjęla obroże już lepiej 09-27 18:41[D]Nitra Odetchnęła z ulgą. 09-27 18:41Fipi A ty Nitra co?! Do roboty! Już! Zabiją cie za zdradę i za to, że nie nosisz obroży! 09-27 18:41Ruf Ja nie jestem przeciwko dorym dz 09-27 18:42Ruf Wilczur zagryzłdziwczynke 09-27 18:42[D]Nitra Spojrzała na Fipi i po jej policzku pociekła łza 09-27 18:44[D]Nitra - Muszę wracać. Musze przygotować się na walkę z złą Dzieciakożerczynią. Ja oczywiście pełnie rolę ofiary... Ehh... Dlaczego młodsze Dz mają tak samo jak dzieci? Idę... I znowu nowe rany.. nowy ból 09-27 18:47Ruf Czekaj... Chcesz tam wracać? 09-27 18:47[D]Nitra - Muszę.. - szepnęła. Była smutna. 09-27 18:48Ruf Dlaczego musisz? 09-27 18:50[D]Nitra Bo oni każą.. Ale ja nie chce.. nie chce wracać do tego domu.. tortur.. 09-27 18:51Ruf Chces zotać u mnie? 09-27 18:51[D]Glate Podeszła do Nitry. Polizała ją po policzku, jak mają zwyczaj lizać Dz. 09-27 18:52[D]Nitra Widzę, że masz już dwie Dz... Nie chce zawracać głowy, ale.. tak... 09-27 18:53Ruf Wchodź... Glate Kiska chcecie mieć z nią pokój dodałabym wam jeszcze dwa, bo jak widziałyście 2 dzrzwi jest zamknięta 09-27 18:54Ruf Czy chcecie żeby miala odobno? 09-27 18:55[D]Kiska - Możemy mieszkać z nią. - przytuliła się czule do Nitry. 09-27 18:56Ruf Nitria chcesz sama czy z nimi? 09-27 18:57[D]Nitra - Może z nimi... 09-27 18:59[D]W.3 Trzy jęzorki polizały ją po policzkach (to wyraz miłości u psów, przyjęło się też u Dz [;ub wdzięczności] 09-27 19:00Ruf Och... też was lubie przytuliła się 09-27 19:02[D]W.3 Ouu... - wesytchnęły wszystkie jednocześmie. 09-27 19:04Ruf później zabiore was ma lody] 09-27 19:06[D]Nitra - Życie z tobą mi się podoba... jesteś fajna! 09-27 19:07Ruf Dziękuje ty też 09-27 19:11[D]Nitra - Mam nadzieję, że już więcej się z tą 29-latką Laskkią nie spotkam! 09-27 19:15Ruf Jeśli ze mną i zmoim wilczurem to ni ci nie zrobi 09-27 19:19Ruf To jak idziemy na ody 09-27 19:15Ruf Jeśli ze mną i zmoim wilczurem to ni ci nie zrobi 09-27 19:19Ruf To jak idziemy na ody 09-27 19:21[D]Nitra Ok. Chodźmy. - spojrzała na Kiskę i Glate. 09-27 19:24[D]Laskia [GDZIEŚ DALEJ] KF: Nitra i fapi nie wracają... Idź zobaczyć, co się dzieje. A i jak Nitra coś nabroi, to masz prawo ją pobić. 09-27 19:31[D]Laskia - Znowu gdzieś się włóczy... - idzię przez park Miejski. 09-27 19:32[D]Nitra - Wiecie.. mam złe przeczucie. 09-27 19:53Ruf Teraz?! Czy później 09-27 20:06[D]Nitra - Nie krzycz.. 09-27 20:07Ruf Nie krzycze tlko głośniej mówie 09-27 20:09[D]Nitra - No to chodźmy... 09-27 20:13Ruf Dziewczyny chodźcie. Zmknęła dom... Expice pilnujcie domu 09-27 20:15[D]Nitra - A jeśli.. natkniemy się na Laskkie? 09-27 20:16[D]Kiska - Ja wezme sobie z polewą toffi. Najbardziej mi smakuje. 09-27 20:21Ruf Masz racje. Unico do mnie. Idzie z nami... O k Kiska ok... Ja wezme sobie deser lodowy 09-27 20:23Ruf A ty Unico o weźmiesz? Nutrie i Glate co wybieracie? 09-27 20:23[D]Glate A ja gofra. 09-27 20:24[D]Nitra - Nitra jestem! Nutria, to ta w niebieskiej sukience. A ja wezme też loda. 09-27 20:24Ruf Ruf ok Nitria macie kase każdakupi sobie to co chce 09-27 20:24[D]Nitra - O, cześć Lask.. Laskkia! 09-27 20:26[D]Laskia - Cześć. - burknęła. - Ty idziesz ze mną. - syknęła jej przed nosem. 09-27 20:27Ruf Myśle że nie idzie z tobą...!!! 09-27 20:28Ruf Ona ma dość ciebie i twoich zachcianek 09-27 20:29[D]Laskia Laskkia miała kły; jeden z nich wystawał jej [ten z góry, prawy] na szyi miała ozdobną obrożę [ale nie taką dla niewolników, tylko taką z kolcami i czarną Emo krótką sukienkę. 09-27 20:30[D]Laskia - Grr. Ja mam dość jej krytyk. - powaliła ją [Nitrę] i zaczęła gryźć w gardziel (tak jak pies lub wik) 09-27 20:31Ruf Myślisz że ja się boje ciebie?! Unico byl schowany tak że Laskia go nie wiedziała 09-27 20:31[D]Laskia Wbiła szpony, aż polała się krew. 09-27 20:31Ruf Unico zrzuć ją z Nitrii 09-27 20:32Unico Posłuchał. Zrzucił. 09-27 20:33[D]Nitra Nie miała praw do samoobrony: była bezbronna wobec Laskki. Gdyby nie Ruf i jej Expice, nie byłoby dobrze. 09-27 20:35Ruf Aha. Ruf Laskia wynocha 09-27 20:36[D]Glate Rzuciła się na Laskie i ją powaliła na brzuch i wbiła szpony w kark. 09-27 20:37Ruf Zmieniła się w wilka i wbiła kły w przepone. Potem zmieniła się w człowieka 09-27 20:40[D]Laskia Też mi coś. - Wystawiła szpony. Rzuciła się na Ruf i wbiła się w tętnice, a potem szarpnęła za skóre i walnęła nią tak, że głową w twardą ziemie walnęła. 09-27 20:43[D]Kiskia Ugryzła ją w karkJedną ręką trzymała ją za głowe, a drugą za grzbiet i warczała cicho. 09-27 20:43(E)Unico Mam dość jednym ciosem zrzucił Laskia'e z Ruf i potem szybkim ciosm zrobił tak że Lakie nie mogła oddychać. W tym czaski kiedy byłą nie przytomna ruf wynosła ją daleko daleko stąd 09-27 20:44Ruf Wróciła szybko. (szybko biega) Dokańczamy lody? 09-27 20:44[D]Laskia Myślą, że nie jestem szybka i że nie znam drogi do lodziarni? W minutę dobiegła z powrotem. 09-27 20:51[D]Laskia Położyła się na ziemi. 09-27 20:52[D]Nitra - Ha. Nie jesteś wrodzoną władczynią. Zapomnij. 09-27 20:53Unico Zaatakowałjeszcze raz tylko mocniej i w przepone, a potem szybko mocno w gardło 09-28 14:52Quick -Pomogę wam! - zjawiła się, i zanim ktoś zdążył powiedzieć Super już wymierzyła strzałę w gardło Laskkii 09-28 14:53[D]Laskia Pisnęła i połóżyła się skulona na ziemi. 09-28 18:54Ruf Uderzyła swoja silną mocą w gardło, a potem szybko w przepone 09-28 18:59[D]Laskia - Auu... 09-28 19:03[D]Laskia Próbuje wstać. Rzuciła tylko jedno spojrzenie. Opadła na ziemie. Dyszała. 09-28 19:07[D]Laskia A Dz to wymyślona rasa człowieka na Mini, wygląda jak człowiek o jasnej [białej, jak biała farba) skórze i czarnych włosach do ramion. Ich oczy występują w kolorze niebieskim, czerwonym, miodowym, zie 09-28 19:08[D]Laskia lonym, fioletowym. To taki wymyślony człowiek [jak inne Dz] 09-28 19:09Ruf Ok Lakia skończyłaś 09-28 19:10[D]Laskia - LASKIIA. Jak już.. Grr... Eh... 09-28 19:11Ruf Nadepnęła jej na bruch i puściła 09-28 19:12[D]Nitra Podeszła powolutku, ostrożnie do Laskki. Usiadła na ziemi, obok niej. 09-28 19:13[D]Laskia Podniosła głowe i spojrzała się Nitri w oczy. 09-28 19:16[D]Laskia Warknęła cicho nie odrywając wzaroku od Nitrii. 09-28 19:20Ruf Użła słabszej mocy na brzuch La.... 09-28 19:21[D]Laskia zaczęła śpiewać piosenkę Addicted nawet ślicznie. Gdy skończyła, po jej policzku popłynęła łza. Wstała, ale po kilku krokach opadła. 09-28 19:20Ruf Użła słabszej mocy na brzuch La.... 09-28 19:21[D]Laskia zaczęła śpiewać piosenkę Addicted nawet ślicznie. Gdy skończyła, po jej policzku popłynęła łza. Wstała, ale po kilku krokach opadła. 09-28 19:25Ruf Nitria nie wiesz jej 09-28 19:26[D]Nitra Skarciła Ruf lekkim spojrzeniem. Ponownie ją polizała. 09-28 19:27[D]Laskia Przez moment była zdziwiona, ale po chwili też ją polizała. 09-28 19:28[D]Nitra - Ruf, słuchaj, mam prawo wierzyć sio... siostrze.. Jej się powodziło lepiej, mi gorzej, bo jestem młodsza... 09-28 19:29[D]Nitra - Ona ma 29 lat, ja 25... 09-28 19:30Ruf Wilczur Ruf warczał cicho wiedzial że coś nie gra 09-28 19:32[D]Nitra Wyrwała lekko strzałę, bezboleśnie (to była taka strzała jak do gry gdzie się strzela strzałami. 09-28 20:07[D]Laskia - Dzięki. - popatrzyła się na Nitrę i się do niej przytuliła. 09-28 20:08Ruf Ja jej nie przygarne 09-28 20:23[D]Laskia Nawet nie chce. 09-28 20:25Ruf A ty Nitra zstajesz u mnie czy idziesz 09-28 20:26[D]Nitra - Zostaję. 09-28 20:27Ruf Czyli się boisz swojej siostruni 09-28 20:31[D]Nitra Nie... Ale chce zostać. - spojrzała na Laskkię. 09-28 20:33Ruf Jak chcesz to idź 09-28 20:34[D]Nitra - Z tobą.. - Podeszła do Ruf. 09-28 20:38Ruf Ale powiedz dlaczego 09-28 20:41[D]Nitra - Bo.. nie chce wracać do tamtego właściciela. Laskki powodzi się tam lepiej. Ale nie mi. 09-29 14:37[D]Nitra Pocałowała Lakksie i poszła za Ruf. 09-29 20:30[D]Nitra - Dobra. 09-29 20:32Ruf Była zla i weszła do domr 09-29 20:33[D]Nitra - Dlaczego jesteś zła? 09-29 20:40Ruf A nie ważne 09-29 21:01[D]Nitra - Jak to nie? - Położyła się na zimnej ziemi. 09-29 21:04Ruf Idź do pokoju, nie leż na zimnej ziemi 09-29 21:07[D]Nitra Nie chce mi się. Wystawiła swoje szponki i zaczęła drapać ziemie. 09-29 21:13Ruf Nie niszz podłogi 09-29 21:14[D]Nitra - Grr.. - warknęła bez powodu. przestała, ale gwałtownie zaczęla.. sama siebie gryźć w rękę. 09-29 21:20Ruf Przestań! Idź do dziewczyn! 09-29 21:22[D]Nitra - Nie chce. 09-29 21:27Ruf Chcesz nie wkurzuć?! Idź już dość mnie zdenerwowałaś! Mam dość dia idź 09-29 21:28[D]Nitra Ze spuszczoną głową poszła tam, gdzie Ruf kazała. 09-29 21:31[D]Nitra - Ouu... - westchnęła smutno 09-29 21:38[D]Glate - Nudno mi... RUUFF! - krzyknęła. 09-29 21:39Ruf Idź do Glate i Kiski one się z tobą pobawią ja teraz coś robie! Wzięla laptopa i weszłą do interneyu 09-29 21:44[D]Kiska - Łepetyna mi nawala, a ona na laptopie sobie gra. - Położyła twarz na poduszce. - Ehh... 09-29 21:46Ruf Po 1 nie gram tylko pisze coś warznego 09-29 21:47[D]Kiska Wszystko jedno. My jesteśmy chyba lalkami, które po czasie się nudzą i są wyrzucane do kosza. 09-29 21:53Ruf Macie wiele atrakcji w pokoju... Jak chcecie. *Wyciągnęła gre planszową* to sobie w to zagrajcie. Ja potem dojde 09-29 21:54[D]Glate Ugryzła pionka. - mm.. Nie smaczne. Wypluła na Ruf. 09-29 21:55Ruf To nie jet do jedzenia 09-29 21:57[D]Glate - Już wiem... - skwasiła minę. 09-29 21:58Ruf Dojde potem 09-29 21:59[D]Kiska - YY.. - wzięła pinek do ręki. - Nie jest do jedzenia.. Już wiem do czego służy! - wzięła go i zaczęła nimi żąglować. 09-29 22:01Ruf Nie... 09-29 22:02Ruf Nimi się gra potej plaszy 09-29 22:02[D]Nitra Kto chce zobaczyć jaka jesstem niegrrrzzecznna? - wsytawiła szpony i wyszczerzyła lekko kły. 09-29 22:04Ruf Ej... Spokój!! Widze że hcecie mnie zdenerwować! Do pokoju marsz macie pzemyśleć swoje zachoanie! 09-29 22:04Ruf *chcecie 09-29 22:05[D]Glate - Grr.. Mrr... Położyła ręce na ramionach Nitrii. 09-29 22:05[D]Nitra Uśmiechnęła się. Zrobiła to samo. 09-29 22:07Ruf Marsz do pokoju(papa) 09-30 14:04[D]Nitra Walnęła lekko Kiske językiem. 09-30 14:04[D]Kiska Oddała jej 09-30 14:04[D]Kiska walnęła Glate 09-30 14:05[D]Glate Tak się bawiły, że walnęły też.. Ruf. Dość mocno. 09-30 14:05[D]Glate - Ups... - skwasiła minkę. 09-30 14:10[D]Glate - To ja pójdę już do pokoju... - ale tak była przestraszona, że nie mogła się ruszać. 09-30 14:10Ruf Koniec tego! Do pokoju każda do innego 09-30 14:11Ruf Glate nic ci nie zrobi, ale idź do pokoju! 09-30 14:13[D]Nitra Grr... - Wystawiła szpony, które miały 15 cm. - Eeehh! 09-30 14:15Ruf Nitria do pokoju!!! Krzyknęła bardzo głośno... 09-30 14:15Nick *Nitra 09-30 14:17[D]Nitra Lekko wbiła szpony w jej ciało. 09-30 14:18Ruf Przegiełaś zrzuciłą ją z siebie wynocha. Nie pokazuj się tu więcej!!! 09-30 14:21Ruf Wygoniłą ją za drzwi!!! Ja próbuje być dobra, a ona... Gryzie 10-01 08:51[D]Glate Spojrzała się na Nitrę. - Tego się obawiałam... - przewróciła oczy. 10-01 08:52[D]Nitra - No to.. pa. - wstała. 10-01 08:57[D]Kiska Polizała Ruf po policzku. - Ruf.. A na mnie jesteś zła? 10-02 11:36Ruf Ale mnie Nitra zdenerwowałą 10-02 11:42[D]Glate - Yehymem.. - szepnęła z irytacją. - A tak na ogół - podniosła trochę głos. - Po co ją ... no wiesz... wygoniłaś? Rozumiem, że jesteś na nią zła, ale... 10-01 18:20Quick Nyusha - nowa Dz 10-02 11:45Ruf Glate nie mam zamiaru mieszkać z kimś kto mnir gryzie 10-02 11:47[D]Glate - Ona cie tylko raz ugryzła.. i jeszcze lekko... 10-02 11:53Ruf Ale... Glate ja ja przygarnełam, a ona mnie ugryzło lekko niby, ale zobacz jaką mam dziure... Pokazła krawawiące miejsce. Dziura była głęboka 10-02 11:57[D]Nitra [trochę dalej] - Grr.. - Usiadła na skale wyszczerzyła kły i pokazała szpony. Przybrała pozę wielce obrażonej. 10-02 12:01Ruf Ide do lekarza 10-02 12:03[D]Glate - Nic nie dorówna zwinności Dzieciakożerców. No to idź. 10-02 12:05Ruf Doszła do lekarza... Dzień dobry dzieciakożerczyni wbiła mi kła.... Pokazała rane... Lekarz - Trzeba odkazić. Odkaził i zabandażował pokazal alek prosze go używać co 12 godz . Ruf - Dobrze... Dzięk- 10-02 12:06Ruf uje za pomoc 10-02 12:09Ruf Wraca do domu... Zauważyła Nitre udawała ze jej nie widzi... Dotarła so domu 10-02 12:12[D]Nitra - EEhh.. - położyła się na skale. 10-02 12:15[D]Nitra Ręke włożyła pod siebie, nogi lekko skulone, druga ręka zwisła ze skały, smętna mina - Grr i.. EEhh... 10-02 12:16[D]Glate - I co u lekarza? 10-02 12:24ruf odkaził i kazał mi sie smarowac 10-02 12:25[D]Glate - Mrr... Widziałaś może Nitrę? 10-02 13:03[D]Glate Nie vzekała na odpowiedź. - Idę na spacer. - i wyszła. 10-02 13:04[D]Glate Szła, szła. Zobaczyła Nitrę i nawet słówka nie pisnęła. 10-02 13:04[D]Nitra - Glate? - spytała. 10-02 13:05[D]Glate Zatrzymała się i odwróciła w stronę Nitrii. - Taak? - powiedziała troche marudnie. 10-02 13:07[D]Nitra Chodź tu. Słuchaj.. Zeskoczyła z kamienia (który miał dwa metry długości i 50cm wysokości) Ja... 10-02 13:08[D]Glate - Nie. - syknęła, domyślając się, czego od niej chce. - Nie będę z tobą rozmawiać. - ugryzła ją lekko, wiadomo, Nitra zasłużyła. - To za Ruf. 10-02 13:10[D]Nitra Spojrzała na odchodzącą Glate. Wdrapała się na kamień i lekko się cofnęła, na kamieniu, na czworakach. Zaczęła cicho skomleć. Jak pies. 10-02 13:12[D]Glate - Na mnie to nie działa. - prychnęła nie odwracając się, wzruszyła ramionami i szła do domu. Co prawda, trochę jej było szkoda Nitry, ale młoda przegięła. 10-02 14:31Ruf Glate i co widziałaś Nitre... 10-02 14:35[D]Glate - Widziałam tą małolatę. Jestem na nią równie oburzona, jak ty. 10-02 14:39Ruf Co zrobiła? 10-02 14:41[D]Glate - Hmm... Taka z niej idiotka, że brak mi słów. 10-02 14:45Ruf Co ci zrobiłą? 10-02 14:46[D]Glate - Nie ważne. Ona nie ma szans. Nie ma. I nie będzie mieć. - wzruszyła ramionami. 10-02 14:47Ruf Glate ważne mam obowiązek was chronić! 10-02 14:48[D]Nitra Tym czasem... Tęskno przymyka oczy. - OOuu... Ale zimno... Brrr... - z jej oczu pociekły łzy. 10-02 14:50[D]Glate - Ona chciała coś zrobić. Nie kończyła, bo jej przerwałam. Nawet trochę się domyślam, ale... I w ogóle... Ja nie chce o niej wspominać. Młoda przegięła. 10-02 14:50Ruf Co chciała ci zrobić mow 10-02 14:51[D]Glate - Nie chciała zrobić, tylko powiedzieć. Ale nawet się domyśliłam. O to chodzi... Niech śle na mnie i na was swoją siostrunię kochaną. Laskkię. Pff. 10-02 14:56[D]Laskia Tym czasem... Laskkia tuliła swoją siostrę do siebie. - Nie martw się, kwiatku. 10-02 14:58[D]Laskia - Asteroida pewno też by ... - rozejrzała się uważnie. Polizała Nitrę. 10-02 15:01Ruf Nie boje się jej 10-02 15:03[D]Glate - Wiem. Ja też nie. - mówiła z irytacją. - Idę do niej. Idziesz ze mną? 10-02 15:05Ruf Po co niech sama przyjdzie po co się męczyć 10-02 15:07[D]Glate Zadzwonie do niej. A i ona jest od nas tylko 10 metrów dalej. 10-02 18:30[D]Glate Wyszła na dwór. Wydała z siebie dziwny pisk (taka echolokacja, wysłała ten dźwięk do Nitry. 10-02 18:32[D]Nitra Przyszła na zawołanie Glate. Podeszła bez słowa i stanęła na przeciwko niej. (była niższa od niej o 10 cm). 10-02 18:33ruf Staneła obok glate 10-02 18:34[D]Nitra Miała obojętną minę. - Co chciałaś, Glate? 10-02 18:35[D]Glate Walnęła ją lekko językiem. Położyła ręce na jej ramionach. - A czego się spodziewasz? 10-02 18:36ruf mam pytanie co wtedy chcialas powiedziec glate 10-02 18:37[D]Nitra - Glate dobrze wie o co mi chodziło. Wystarczy, że ona wie, o co mi chodzi. - zamknęła smutno oczy i skrzyżowała ręce na piersi. 10-02 18:38[D]Nitra Poruszyła bezgłośnie ustami, usiadła po turecku na ziemi i wbiła wzrok w ziemie. 10-02 18:39[D]Glate Podeszła do Nitry, stanęła na przeciw i ugryzła ją mocno w rękę. Jej usta i kły drżały. Przycisnęła powieki i póściła Nitre, odpychając na ściane domu. 10-02 18:39Ruf o too ze naślesz swoja siostrunie 10-02 18:41[D]Nitra - Nie to. - Powiedziała. - Wiesz, Laskki i tak by się pewno nie chciało. 10-02 18:42[D]Nitra Kiedy Glate trochę ją pobiła, miała kilka zadraśnięć i ran. 10-02 18:43Ruf Glate koniec 10-02 18:43[D]Laskia Przyszła cicho, nikt jej nie zauważył. Podeszła do siostry. Polizała ją, a potem pocałowała. - Widzę, że nas nie lubicie. A jeśli tak... 10-02 18:44[D]Glate - Teraz jej bronisz, co? Niech umiera w mękach, od mioch szponów i kłów! 10-02 18:44Ruf to co?? 10-02 18:45Ruf nie bronie jej 10-02 18:46[D]Laskia - Nic. - wystawiła ząbki, troche od krwi (nie dawno jadła) i uśmiechnęła się lekko. Podeszła do Ruf. Dotknęła jej ramienia. Uśmiechnęła się. 10-02 18:50[D]Laskia Oh nie. - Językiem od krwi oblizała wargi. - Ty się niczego nie boisz. A pomyśl, co by na twoim miejscu dziecko bez obrony, mocy, Expiców, 11letnia dziewczynka? Zginęłaby w moich kłach. Do tego jeste- 10-02 18:50[D]Laskia śmy stworzone. Tak. Do nisszzczenia... - wystawiła szpony i kły. Drasnęła Glate po ramieniu. 10-02 18:52[D]Laskia *na twoim miejscu zrobiłaby 10-02 18:54Ruf Zostaw ją... Wiesz co lepiej zajmij sie sobą! 10-02 18:56[D]Laskia Lekko ugryzła Glate w kark, ale wystarczająco mocno. - Ona też pobiła moją kochaną Nitrę. 10-02 18:59Ruf Laskia od kiedy ty taka dobra odczep się od nas myślisz że mnie przestraszysz idź sobie ze swoją siostrunią 10-02 19:00[D]Glate Nie. Ja muszę zakończyć żywot Nitry. Podeszła do leżacej i krwawiącej Nitry. Uśmiechnęła się. 10-02 19:02Ruf Glate po co? Jeśli znowu wtargnie do naszego żyie wtdy to zrobisxsz teraz będzie to tylko osztrzeżenie 10-02 19:05[D]Glate - Ruf. Pozwól mi. Wbiła szpony w brzuch Nitry, a potem mocno ją pobiła, zrobiła tak, że Nitra nie mogła się obronić, wbiła ją w powietrze a potem Nitra spadła wydając żałosny pisk. 10-02 19:06Ruf Glate ja bym zrobiła tak teraz to ost potemm ją zabijesz 10-02 19:07[D]Laskia Nitra spadła niedaleko ich. Podbiegła szybko do niej. - Nitra... Nitra... - łzy. Smutno zmarszczyła brwi. Od niechcenia patrzała na cierpiącą Nitrę. 10-02 19:08Ruf Glate chodź wracamy 10-02 19:09[D]Glate - I tak jest załatwiona. Żyje, ale jest ciężko ranna. Chodźmy od tych dwóch... ofiar losu. 10-02 19:12[D]Glate - Przecież nie pozwolimy im tutaj nocować. - spojrzała na bezradną Laskkię. 10-02 19:13Ruf Fakt. Laskia wynocha z mojego placu 10-02 19:14[D]Laskia W jej oczach zaświeciły łzy. 10-02 19:15[D]Laskia Spuściła wzrok. - Dobra... Twój dom. Nie będę się wtrącać... 10-02 19:16[D]Nitra Obołała ledwo wstała. Upadła. - UuaUa.. 10-02 19:16Ruf Tam macie starą chate.. Pokazała chate wcale nie taką rozwaloną 10-02 19:17Ruf Poczuła deszcz 10-02 19:17Ruf Szybko do domu dziewczyny(a i ta chata dach i ściany szczelne) 10-02 19:18[D]Nitra - Laskkia, ja chyba nie dojdę. - wubąkała. A na dodatek deszcz... 10-02 19:19[D]Laskia Wzięła ją na ręce i poszły. 10-02 19:19uf Szepnęła do Glate i Kiski troche mi ich szkoda 10-02 19:20[D]Kiska - Mi też. Kilka dni temu jeszcze się włóczyły... My to mamy szczęście. 10-02 19:24Ruf Ale one są wredne 10-02 19:24Ruf Zamieszkają w tamtej chcacie jest przytulna 10-02 19:25[D]Laskia Zaczęła ślicznie śpiewać, było to słychać. Wiele osób słyszało smutną melodię płynącą z ust Laskkii. 10-02 19:26[D]Kiska - Nie. To taktyka samoobrony Dz. Może to zrozumiesz. One czuły się zagrożone. A wiadomo, co robi wystraszone zwierze. Pierwsze atakuje. 10-02 19:27Ruf Tak ale gryzie 10-02 19:27Ruf Kiska ja już nie chce z nią mieszkać ona mnie ugrzła i to nie jest dibre 10-02 19:28Ruf na was krzyknęłam byłyście grzezne poszłyście nie denerwowałyście mnie a ona ... 10-02 19:28[D]Kiska - To spróbujmy inaczej.. One były, że tak powiem, przestraszone, bo po nas nic nie da się przewidzieć. Atakujemy czasem ze strachu, złości, jak ktoś nam dokucza... 10-02 19:31[D]Kiska - Ona pewno żałuje. Przegięła, prawda, ale... Magma i Sonia nie jeden raz denerwowały Quick, ale ona ich nie wyrzuciła... 10-02 19:31Ruf J jej nie dokuczałam 10-02 19:31Ruf Glate! Chodźno 10-02 19:32[D]Kiska Ale ona to uważała za atak z twojej strony. Nie wolno krzyczeć na Dz, jeśli kiedyś byli niewolnikami, albo byli zmuszani. Przez jakiś czas, aż się przyzwyczai. My to uważamy za atak. 10-02 19:33[D]Glate - Coś chciałaś ode mnie? 10-02 19:34Ruf Jak myślisz przygarnąć Nitre i Las 10-02 19:34[D]Glate Uśmiechnęła się. - Ale najpierw z nimi pogadaj... 10-02 19:35[D]Glate To znaczy idź do tej chatki i pogadaj, a potem im jakoś to wynagrodź. (tzw. umil czas, my lubimy jak ktoś nas głaszcze po plecach). 10-02 19:35Ruf Dobrze w tu poczekajcie. 10-02 19:35Ruf Poszła do chaty... Cześć.. Co tam u was. Zapytała spokojnym głosem 10-02 19:37[D]Laskia - U nas po staremu. Czego chciałaś? Znowu na nas nakrzyczeć? - zrobiła smutną minę 10-02 19:39Ruf Las nie... Mam coś dla was 10-02 20:04[D]Laskia - Tak, co? 10-02 20:51[D]Laskia Przybliżyła ją do siebie. - Para Ruf, Para.. 10-02 20:57[D]Laskia - Te amo, Ruf. 10-02 20:58[D]Nitra Spojrzała się na nie i z takim akcentem jak Laskkia powiedziała -Te quiero tanto. 10-02 21:03Ruf Mam dla was picie jeedzene poduszki i koce 10-02 21:07[D]Nitra - Fajnie. - Była przemęczona i po tej potyczce z starszą o 4 lata dzieciakożerczynią [Glate] miała wiele obrażeń, drasnięć. 10-02 21:09Ruf A i bandaże dla Nitry 10-02 21:10[D]Laskia - Eh... - wbiła wzrok w ziemie. Popatrzyła się Ruf w oczy. 10-02 21:11[D]Laskia - Jesteśmy w końcu nie potrzebne... Nie musisz tego robić. Równie dobrze możesz o nas zapomnieć i... 10-02 21:13[D]Nitra Położyła się smutno na ziemi i zaczęła skomleć jak słodki szczeniak. 10-02 21:19Ruf Wiem że jesteściezłe, ale też żyjecie i macie pawo mieć dobre warunki 10-02 21:22[D]Nitra - Jesteśmy... złe... - posmutniała. 10-02 21:23Ruf W seńsie ż na mnie a zresztą nie ważne macie jak czegoś potrzebujecie to przujdźcie 10-02 21:23[D]Nitra - Po prostu jesteśmy waszymi wrogami... A wrogom się nie pomaga... - spojrzała na Ruf. 10-02 21:24Ruf Nie.. Jak czegoś potzrbujecie to macie przyjść 10-02 21:25[D]Laskia Kto powiedział, że jesteśmy na ciebie złe? Co prawda Nitra zrobiła Ci krzywdę, ale wtedy uważała to za atak z twojej strony. A ja.. nie przypominam sobie, żebym ci coś zrobiła... 10-02 21:26[D]Nitra - Od kiedy się pokłóciłyśmy wszystko się wali... - z jej oczu popłynęły łzy. 10-02 21:27Ruf Dobra chodźcie do domu 10-02 21:28[D]Nitra Popatrzyła na Ruf. Zniżyła wzrok. - Miałyśmy Ci nie wchodzić w drogę, pamiętasz? Ehh... No chyba, że możemy.. 10-02 21:29Ruf Daje wam ostatnią szanse i wiedzcie że jak ja podnosze głos to nic wam nie zrobie jestem tylko wtedy z ka 10-02 21:29[D]Laskia Podeszła do Ruf. 10-02 21:31[D]Nitra - Ruffian, oh Ruf! - poszła za Laskią i Ruf. 10-02 21:32Ruf Otworzyłą drzwi 10-02 21:32Ruf Wchodźcie 10-02 21:32Ruf Mam do was wszystkich 4 pytanie... 10-02 21:33[D]Nitra Spojrzała się na nią i poszły w jej ślady. - Ruf, boję się Glate... 10-02 21:33[D]Nitra Tak? 10-02 21:33[D]Laskia HM? 10-02 21:33[D]Kiska Com? 10-02 21:33[D]Glate Y? 10-02 21:34RUF CHCECI MIESZKAĆ RAZEM CZY DWÓJKAMI 10-02 21:34[D]Glate Mi tam obojętnie. 10-02 21:34[D]Kiska Ja tak jak Glate. 10-02 21:35[D]Laskia Dzieciakożerczynie żyją stadnie. To znaczy w wielkich rodzinach.. 10-02 21:35[D]Nitra - Wtedy czują się bezpieczne. 10-02 21:36Ruf To jak chcecie. Niech dziewczyny wszystko wam wytłumaczą 10-02 21:37Ruf Umyła się... 10-02 21:37Ruf Potem zajrzała do dziewczy i jak podoba wam sie 10-02 21:37Ruf ? 10-02 21:37[D]Nitra - Ruf.. - szepnęła do niej. - Ja się boję Glate... Ona ciągle się do mnie szczerzy i na mnie patrzy... Ona mnie nie lubi... 10-02 21:39[D]Kiska Głaskała Glate dwoma palcami po grzbiecie [one tak lubią] 10-02 21:40Ruf Glate... Chodź na słówko 10-02 21:40[D]Laskia Usiadła obok Glate i Kiski. - Nieźle. 10-02 21:40[D]Glate - Tak Ruf? 10-02 21:41Ruf Coś nie tak?! Bądź mila dla Nitri sama chciałaś żeby wróciła 10-02 21:41[D]Kiska Polizała Laskię po policzku. 10-02 21:43[D]Glate - Byłam obojętna na ich powrót. Mówiłam, że jeśli chcą, nie, że ja chce. A Nitri nie lubię, bo ona wygląda jak nie z naszej rasy. Przynosi nam tylko hańbe. Naszemu gatunkowi. 10-02 21:44Ruf Laskia i Niria chodźcie na chwile 10-02 21:45[D]Kiska - Smutna? - a kiedy usiadła, pogłaskała ją po grzbiecie. - No już. - przytuliła ją do siebie. 10-02 21:46[D]Laskia Wzięła wzdychającą z podniecenia (kiedy Kiska ją głaskała) siostrę i poszły do Ruf. - Co się stało?
| | | | | Quick | 09.10.2011 19:55:38 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #782223 Od: 2011-10-9
| 10-02 21:47Ruf Mam do was wielką prośbe... 10-02 21:48[D]Nitra - Wal śmiało. 10-02 21:52Ruf Możecie mieć osobny pokój nie chcę klótni spowodowanych ptrzez Glate i Nitre... Dopieo kiedy się oswoicie bedziecie mieszkać razem dobrze? Będziecie się spotykać tylko co do tego pokoju spanie itp w s 10-02 21:53[D]Nitra - Ehh... Ale chce jeszcze pobyć z Kiską. 10-02 21:54[D]Nitra Podeszła do Kiski. - Kissa... - nie musiała nic mówić. 10-02 21:55Ruf Będziecie sie spotykać tylko tak jak mowie spanie itp w osobnym, a teraz lećcie do Kiski i Glate 10-02 21:56[D]Kiska Przytuliła ją do siebie. Stykały się głowami. Liznęła ją po buzi. Zaczęła ją głaskać po rękach grzbiecie, karku... 10-02 21:57Ruf Chyba że możecie razem mieszkać pod jednym warunkiem 10-02 21:58[D]Laskia Wzięła ją za nadgarstek, uśmiechnęła się w stylu "Chytrym" ale takim pozytywnym. Położyła ją i też zaczęła głaskać, a potem była zmiana 10-02 21:58[D]Laskia - Jakim? - jęknęła. 10-02 21:59[D]Nitra Uśmiechnęła się do Kiski i teraz ona głaskała Kiskę. 10-02 22:04[D]Nitra Robiły to długo. Kiska aż z rozkoszy zasnęła, a na niej Nitra. Ale długo nie trwało, obudziły się 10-02 22:05Ruf Że nie będzie kłótni pomiędzy Glate i Nitrą 10-02 22:05[D]Glate Nie obiecuje tego. Ta małolata. 10-02 22:06[D]Laskia Nie mów tak o mojej siostrze! 10-02 22:08Ruf Spokój 10-03 13:50[D]Laskia Cicho warknęła na Glate. 10-03 13:50[D]Glate Usiadła obok Laski i warczała jej prosto w oczy. 10-03 13:51[D]Laskia Zaczęła syczeć jadowicie i wystawiła kły. Odwróciła wzrok i podeszła do Nitry. 10-03 18:36Ruf Glate Lasikia spokoj 10-03 18:39[D]Laskia - Yhrr... - warknęła cicho i powoli odsunęła się od Glate. 10-03 18:51Ruf Jeśli nie przestaniecie to papa do innego pokoju 10-03 19:06[D]Laskia - ehh... Grr.. - kątem oka zerknęła na Ruf. 10-03 19:11Ruf Laskia nie woelno warczeć ani na mnie, ani na koleżanki i siostre 10-03 19:16[D]Laskia - Rainboww do mnie! - przed nimi pojawił się dalmatyńczyk 10-03 19:17Rainboww - Hi! - szczeknął. Jego oczy były tęczowe. 10-05 20:29[D]Nitra Ostrzy sobie pazurki. 10-05 20:29[D]Nitra pilnikiem 10-05 20:32Ruf To jeśli nie będziecie się kłócić zzostajecie w tym pokoju jeśli będziecie się kłócić papa do tego drugiego 10-05 20:32[D]Nitra - Spoko. - powiedziała nieodrywając wzroku od pazurków. 10-05 20:34[D]Glate Skakała na skakance. 10-05 20:34Ruf Ja ide spać jakby co dzwonić tym dzwonkiem! 10-05 20:34[D]Kiska - 1230... 1231... - liczyła znużona skoki siostry. 10-05 20:35CDN Następnego dnia, o 6... 10-05 20:36[D]Laskia Dzwoni dzwonkiem. 10-05 20:36Ruf Wstala pobiegłą do dziewczyn kto dzwonił? 10-05 20:37[D]Laskia - Ja. A wiesz, niezwykłe odkrycie. 10-05 20:37Ruf Jakie? 10-05 20:39[D]Laskia - My już nie śpimy od 3 w nocy! - wypięła dumnie pierś. 10-05 20:41Ruf I po to mnie budziłaś?! 10-05 20:42[D]Laskia - Yy... No nie... 10-05 20:46Ruf To po co?! 10-05 20:47[D]Laskia No... EE... - Posmutniała. - Ymm... 10-05 20:48Ruf No po co 10-05 20:48[D]Laskia - Żebyś rano wstała? Nie wiesz jak fajnie się rano bawi! 10-05 20:49[D]Laskia Uśmiechnęła się, ale widząc minę Ruf posmutniała. 10-05 20:51Ruf Uśmiechnęła się... No dobra. Poszła do łazienki umyła się ubrała się i poszła do dziewczyn 10-05 20:53Ruf xo robimy? 10-05 20:54[D]Nitra Zaczęła językiem symulować wiatrak (kręciła nim szybko i wyszedł wiatrak, tak mocny, że powalił wszystkich z nóg. 10-05 20:57Ruf Oj 10-05 20:57Ruf Nitra, Nitra 10-05 20:58[D]Nitra Przestała, z buzi zrobiła tak jakby małe o i przytknęła palec do ust. - Upsss... 10-05 21:37Rf Czego wy się boicie.. Nic wam nie zrobie jestem zła itp jak mnie ugryziecie 10-05 21:39[D]Glate Podeszła do Nitry i walnęła ją lekko językiem. [Starsze Dz tak upominają młodsz] 10-05 21:40Ruf Glate.. Przestań dokuczać! 10-05 21:40Ruf Wiem że tak ją upominasz, ale nie musisz 10-05 21:42[D]Nitra - Ruf, to nasza natura... A i za nie byle co dostałam. Dzieciakożerczynie upominają tak... 10-05 21:43Ruf No dobrze 10-05 21:44[D]Kiska - Arrr... Arrr... Arr.. - zaczęła mruczeć bez powodu. Leżała jeszcze w łóżku, oczy miała zamkniętę, kiwała głową. Podparta była na rękach. - Arrr... Mrrr.. 10-05 21:44Ruf Gramy w prawda i wyzwanie? 10-05 21:47[D]Glate Nie ma sprawy. - Wszystkie pokiwały głowami. 10-05 21:47Ruf Kto pierwszy pyta/zadaje? 10-05 21:48[D]Glate Ty zadajesz. 10-05 21:50Ruf Więc to do Nitri Pytanie czy wyzwanie 10-05 21:51[D]Nitra Wyzwanie 10-05 21:51Ruf Narysuj mi tu słonia dała jej tablice i krede 10-05 21:52[D]Nitra - Słonia? - wytrzeszczyła oczy. - Narysowała słoniatko z słonicą. 10-05 21:52Ruf Pięknie Nitra 10-05 21:52Ruf Teraz ty 10-05 21:53[D]Nitra - EE... Zadanie czy pytanie? - skierowała do Ruf. 10-05 21:54Ruf Pytanie 10-05 21:54[D]Nitra - Czy masz chłopaka? 10-05 21:55Ruf Nie... 10-05 21:55[D]Nitra - Co teraz? 10-05 21:57Ruf Teraz ja.... To do Glate. Pytanie czy wyzwanie 10-05 21:57[D]Glate - Zadanie. 10-05 21:59Ruf Pogodź się z Nitrą i Las... 10-05 21:59[D]Glate - OO to to nie. - złożyła obrażalsko ręce. 10-05 22:00Ruf Odpadniesz z gry 10-05 22:01[D]Glate Spojrzała zła na Laskkię i na Nitrę. 10-05 22:02Ruf Glate wisz dobrze czemu to robie.. 10-05 22:03[D]Glate - Wiem. - burknęła. 10-05 22:03Ruf to... Spojrzała na zegarek o już 13... 10-05 22:03[D]Laskia - Łaski bez. - wzruszyła ramionami. 10-05 22:04Ruf Wiecie co macie się pogodzić ja idę na spacer jak wróce macie być pogodzone 10-05 22:07Ruf Wyszła z domu 10-05 22:08[D]Glate - Twoja wina, kablu. - walnęła lekko Nitrę. 10-05 22:08[D]Nitra - Auu! - oddała ,,wiatrakiem" 10-05 22:09[D]Laskia Wnerwiła się. Odepchnęła jedną i drugą 10-05 22:09[D]Laskia - To nie wina mojej siostry! 10-05 22:09Ruf Usiadła na sake schiwała głowe między nogami, czyli sklła się pidwuneła nogi i głowe dała tak na kolana 10-05 22:11Ruf Och te dziewczyny zaczęła płakać 10-05 22:11[D]Nitra Obie a Glate, przestała.Aż Glate też. 10-05 22:12[D]Glate Rrr... - Wstała, wzięła głęboki oddech. 10-05 22:13Ruf Mam nadzieje że się uspokoiły 10-05 22:13[D]Glate Lekko jeszcze tylko drapnęła Laskkię. 10-05 22:13[D]Laskia Oddała w ramię. 10-05 22:14Ruf Zdjęła sweter została w samej sukience 10-06 07:39[D]Kiska Kska lekko ugryzła Laskkię 10-06 07:39[D]Nitra Ugryzła lekko Glate 10-06 07:44[D]Laskia Drapnęła Kiskę. 10-06 07:45[D]Glate Drapnęła Nitrę. 10-06 07:45[D]Glate Ugryzła Laskkię 10-06 07:45[D]Laskia Ugryzła ją 10-06 18:47[D]Nitra - Kiedy ona wróci? - Leżała na skrawku łóżka no, nie aż tak. jedną rękę miała pod głową, druga zwisała. 10-06 18:48Ruf Poszła do parku 10-06 18:49[D]Kiska Ona sobie gdzieś polazła, a my oczywiście same. Nudyy!.. 10-06 18:50Ruf Ciekawe kiedy się pogodzą, czy się już pogodziły. Już sama nie wiem co mam z nimi zrobić usiadła na ławce i znowu zaczęła płakać 10-06 18:52[D]Glate - Jakbym tylko wiedziała... - Pisnęła na całe gardło [Echolokacja] nie wiadomo jakby daleko była Ruf, i tak sygnał do niej dotrze. - Mam nadzieję, że usłyszała. 10-06 18:54Ruf Oh rozmazał się jej tusz! 10-06 18:55[D]Glate - Pisnęła jeszcze raz. - Ruuf... - powiedziała załamanym głosem jak skończyła. 10-06 18:56Ruf O nie tusz!(dopiero zauważyła) Pobiegła do domu. (Ignorujac echolokacje)... Odrazu weszła do łazienki i zmyłą tusz. 10-06 18:59[D]Laskia Ruf jej nie widziała. Zakradła się, syknęła cicho i Ruf w lustrze zobaczyła nie tylko swoje odbicie, ale uśmiechniętą chytrze twarz Laskkji. 10-06 19:02Ruf Laskia! I co pogodziyście się?1 10-06 19:02[D]Laskia - Cześć. - złowrogi uśmieszek nie zchodził jej z twarzy 10-06 19:03[D]Laskia - Nie. Jak już to.. się trochę pobiliśmy... - pokazała draśnięcie na lewym ramieniu. 10-06 19:04Ruf Co?! Mam was na dłużej zostawić! 10-06 19:04[D]Laskia - Aale... - posmutniała. 10-06 19:07Ruf Miałyście się pogodzić! 10-06 19:08[D]Glate Weszła do łazienki i popatrzyła się na Ruf, a potem na Laskkię. 10-06 19:09Ruf Jeśli się nie pogodzicie macie ostatnią sznase i ... Wiecie co Glate masz nie być złośliwa! I macie się pogodzić. - Poprawia makijaż i wychodzi z domu. 10-06 19:12[D]Nitra Zaczęła wylizywać swoją ranę. - To możemy się już szykować... Wiecie na co.. 10-06 19:15Ruf Mam już dość ich kłótni! 10-06 19:16Quick patrzy przez teleskop i widzi park 10-06 19:17Ruf Właśnie weszłą do parku. Mam dośc. Miala smutną mine 10-06 19:17Quick Poszła do parku. 10-06 19:19Quick - Hej Ruf. -Jak tam twoje Dzieciakożerczynie? Lubisz je? 10-06 19:19Quick - I w ogóle co u ciebie. - usiadła obok Ruf. 10-06 19:20Ruf A nic - nadal miała smutną mine. 10-06 19:21Quick - Dlaczego smutna? Nabroiły coś? - Quick to rozumiała: sama nie mogła znieść Soni, Magmy, Vakiry i Czerwonookiej. 10-06 19:22Ruf Ciągle się kłocą najgorsze że musze przenieść Nitre i Laskie do innego pokoju, ale Kiska, Nitra i Laskia nie chcą... 10-06 19:23Quick - Są natarczywe... A co u Glate? Ona pewno też nie bez winy... 10-06 19:24Ruf To ona się kłóci z Nitrą i Laskią i na odwrót.. 10-06 19:26Quick - Zostawiłaś je same, samiutkie? Nie boisz się, że uciekną? Dzieciakożercy są jak psy w ciałach ludzi, na dodatek gadających. One umieją odnaleźć kogoś, kogo znają. 10-06 19:27Ruf NIE... A nawet jeśli to... Je zignoruje mają się pogodzić, a nie! 10-06 19:29[D]Nitra W tym czasie zaczęła biec do parku. Zdyszana usiadła na pobliskim kamieniu, nie daleko ławki na której siedziała Ruf. 10-06 19:32Ruf Nitra do Domu! 10-06 19:32Ruf Dobra pa Quick ide dalej 10-06 19:32Ruf Poszła poza park poszła na trawnik koło bloku koleżanki i kolegi 10-06 19:33[D]Nitra - Nudno mi... Ruff... 10-06 19:33[D]Nitra Poszła za Ruf. - Ruf, błagam... 10-06 19:38Ruf Nitra Nie... Miałyście się pogodzić. Idziesz do domu! Mam teraz czas dla siebie i kolegów/koleżanek. Ja wam pozwalam siedzieć samym. Idziesz do domu. Chyba że mam cie zaprowadzi! 10-06 19:40[D]Nitra - Ha ha ha... - powiedziała, nei śmiejąc się, tylko mówiąc i kiwając głową. Ręce miała opartę o biodra. - Ale my też chcemy spędzić czas z tobą! 10-06 19:42Ruf Ale dla was mialam cały ranek a nawet więcej od 6.15 do 13. Teraz mam czas dla siebie! Do domu! 10-06 19:44[D]Nitra Warknęła cicho nie odrywając wzroku od Ruf. - Ej... przedstawisz mi jedną koleżankę? - na stojaka założyła jedną nogę na drugą, plecy oparte o ściane, lekki uśmiech. Zaczęła oglądać swoje szpony. 10-06 19:46Ruf Może kiedy indziej 10-06 19:46Ruf teraz gdzieś z nią idziemy i musimy pogadać 10-06 19:47[D]Nitra - Dlaczego nie dziś? Tylko przedstawić... I sobie pójde. Chce wiedzieć, z kim moja kochana Ruf się zadaje. - ostatnie słowa szepnęła jej do ucha. Uśmiechnęła się. 10-06 19:51Ruf Nitra nie...Kiedy indziej. 10-06 19:53[D]Nitra Warknęła, wyszczerzyła kły, ręcę złożyła w pięści. - Nie, to nie. Ale nie wiesz, co zrobię z... - gestami dała znak ,,dom". 10-06 19:54Ruf Nitra idziesz do domu! Czy nie? jest to ważne. Kiedy indziej wież że jej nie chciałabyś poznać 10-06 19:54[D]Nitra - Ale ja jestem głodna... - powiedziała do ruf. zrobiła smutną minę, jej powieki jakby opadły. Przez usta dmuchnęła. 10-06 19:55[D]Nitra - Nie lubi Dzieciakożerczyń? - ożyła. - Odpowiedź ważna. - skarciła ją lekko wzrokiem. 10-06 19:57Ruf Tak! O to chodzi. A z resztą po co ci wiedzieć jake mam koleżanki 10-06 19:59Ruf A zresztą jedzenie jest w domu! Idziesz. Jak nie to się na ciebie obraże 10-06 20:05Ruf Nie rozumiesz że ja chcę spędzić czasu z koleżankami nie tylko z wami lubie was, ale mam własne życie tak jak ty i inni 10-06 20:10[D]Nitra Przeszła na ulicę była na środku... Jakiś tir jechał z którejś strony. Nie widziała go. Była przgnębiona. 10-06 20:11Ruf Popchała szybko Nitre na drugą strone zdążyła uciec. Nitra do domu prędko! 10-06 20:11Ruf Mam już dość masz iść d domu! 10-06 20:11Ruf I nie przchodźcie do mnie masz im przekazać. 10-06 20:13[D]Nitra Usiadła na trawie. Zaczęła skomleć. - My dla ciebie nic nie jesteśmy warte... - jej głowa opadła. Powoli z smutną miną odeszła od Ruf, była tylko kawałek dalej. 10-06 20:13Ruf Kiedy Nitra poszła Ruf Zadzwoniła do Anabell.. Hej kochana wyjdziesz pójdziemy do naszej ulubionej herbaciarni 10-06 20:15Anabell Dobrze. To zaraz wyjde spotkamy się przy ławeczce wiesz której. 10-06 20:30[D]Glate - A może zrobimy Ruf kawał? Uciekniemy jej, wtedy zrozumie, że powinna o nas bardziej dbać! 10-06 20:31[D]Glate Znowu użyła echolokacji, którą oczywiście słyszały one i wiele innych. Ale to trafiło Ruf do uszu, pojawił się jej jakiś obraz przed oczami (tylko ona go widziała, obraz zaczął do niej gadać) 10-06 20:32[D]Glate - Ruf! Nie wiesz, że Dz powinno się mieć na oku? 10-06 20:35Ruf Znowu one! Przez nie nie mam normalnego życia rozpłakała sie 10-06 20:36[D]Glate To słyszała... Posmutniały. - Jak chcesz, to się od ciebie wyprowadzimy... nie będziemy ci zawracać głowy.. - Anabell tez niby to widziała. 10-06 20:37Ruf Ja as lubie, ale też potrzbuje czasu dla sibie.. Dlaczego w tego nie rozumiecie 10-06 20:39[D]Glate - Ale dałaś nam do zrozumienia, że jesteśmy jak śmieci, zatruwamy ci życie. Na obrazie usiadła po turecku i spóściła wzrok. - Ty nie wiesz jak my cie miłujemy... 10-06 20:44Ruf Glate, ale zuważ codziennie poświęcam wam czas. Dajcie mi też troche czsu dla mnie. Prosze was. Ja was bardzo lubie 10-06 20:47[D]Glate Rofff... - powiedziała smutno. - Eh... A za ile wrócisz? Nudno bez ciebie... 10-06 20:49Ruf Anbell Więc musze ci coś powiedzieć... 10-06 20:50Anabell - Słucham, kochana? 10-06 20:51Ruf Więc się zakochałam w takim Mateuszu. Nie znamy się jakoś bardzo tylko imionami itp. Tylko że nie wiem co i jak zrobić pomożesz mi? 10-06 20:51Anabell - Zagadaj go. Na pewno fajny koleś. - uśmiechnęła się do Ruf. 10-06 20:53Ruf no tak... Tylko to nie takie proste pamiętasz jak ty się zakochałaś w Bartłomieju... Nie mogłaś się słowem odezwać 10-06 20:55Anabell - Eh... no tak. Ale ja go znałam conajmniej jeden dzień... 10-06 20:55Ruf Ale my się znamy tylko tak na cześć a czasem nie 10-06 21:01Ruf Nie... 10-06 21:01Ruf To weole najpierw go zagadać 10-06 21:01Ruf Ja wypiłam heerbate , a ty? 10-06 21:01Anabell - I tak zrób. 10-06 21:04Ruf Chodź może na jego plac 10-06 21:04Anabell - No to idziemy. A i dlaczego gadałaś sama do siebie, że ,,Znowu one...? 10-06 21:05Ruf a nie ważne 10-06 21:09Ruf a znasz Klaudie? Ona ciągle do mnie pisze czy wyjde itp denerwuje 10-06 21:15Anabell Ta z osiedla? Lepiej nie mówić. 10-06 21:22Ruf Widzisz jest tam. 10-06 21:22Anabell Rysuje Dz. 10-06 21:22Anabell - no. Widzę. 10-06 21:59Bartek Dobrze gracie dziewczyny 10-06 22:00Tomek Ta... 10-06 22:00Ruf Mówiłeś coś Tomek... Był jej serw zaserwowała tak że Tomek nie mógł odbić i co ...\ 10-06 22:01Ruf A Mateusz kto lepiej gra ja i Anabell czy Tomek 10-06 22:01Ruf ? 10-06 22:10Anabell Za serwowała i Mateusz nie odbił. 10-06 22:11Ruf Hm Mateusz i... 10-07 13:51[D]Kiska - Pootwornie się czuujeee!!! ... Grrr... - warknęła i nie myśląc o niczym, rzuciła wspólnym naszyinikiem na podłogę. 10-07 13:53[D]Kiska Na naszyiniku pojawiła się rysa, wyglądało to, jak ucięte na ukos serce. 10-07 18:43Mateusz - Wiesz.. porozmawiam z tobą po grze, bo mam sprawę... 10-07 18:44Ruf A jaką? 10-07 18:49Mateusz - No emm... Zobaczysz. 10-07 18:51Ruf do ilu gramy? 10-07 18:51Mateusz Gra dalej 10-07 18:51Mateusz - Twoja ulubiona liczba? 10-07 18:52Ruf 4 10-07 18:52Mateusz - To do czterech. 10-07 18:57Tomek Każdy idzie to ja też... 10-07 19:01Mateusz No to mogę ci coś powiedzieć. 10-07 19:01Mateusz Bierze ją na bok. - Zakochałem się ... 10-07 19:01Ruf Ja też... 10-07 19:02Mateusz .. w takiej dziewczynie... Wysoka .. - opisał jak wygląda, opis był taki jak wyglądała ruf - a imię ma na.. 10-07 19:02Mateusz Zamilkł. 10-07 19:04Ruf A ja w wysokim blondynie o bujnej czuprynce... 10-07 19:09[D]Nitra - OO! Jakie to słodkie! - złożyła ręce. Wszystkie siedziały na betonowym podwyższeniu. 10-07 19:09[D]Laskia - UU! Jeszcze buziak i będzie.. romantycznie! 10-07 19:10[D]Glate Śmiała się cicho i przypatrywała bystro ,,zakochanym" 10-07 19:10[D]Kiska Przytuliła się do Glate i lekko uśmiechnęła do Ruf. 10-07 19:10Ruf Dziewczyny? Trudno niech siedzą 10-07 19:12[D]Kiska - My wam nie będziemy przeszkadzać. Udawajcie, że nas nie ma. - liże lizaka ,,serduszko" z czekolady. 10-07 19:12Ruf Patrzyła Mateuszowi w oczy. Złapali się za ręce 10-07 19:14[D]Nitra - No i jest happy end! - wyciągnęła ten taki gwizdek, który niektórzy gwiżdżą na urodziny. 10-07 19:15Mateusz - Oh Dominiko! - westchnął wpatrując się w Ruf. 10-07 19:18[D]Laskia Wyciągnęła bęben i zaczęła tańczyć wokół zakochanych, bębniąc krótkie rytmy. Stanęła na rękach śmiejąc się (z humorem) 10-07 19:19Ruf Oj ta Laskia 10-07 19:19Mateusz Przypatrzył się uważnie Laskki. - To twoja Dzieciakożerczynia? 10-07 19:20Ruf Tak 10-07 19:21Mateusz Przez krótką chwilę patrzył się na Dz Ruf, a potem spojrzał się na Ruf. - Co teraz porobimy? 10-07 19:22Ruf Wiesz co mam na myśli 10-07 19:22Mateusz Pstryknął palcami. -Bingo!! 10-07 19:23Mateusz - No to idziemy. 10-07 19:24[D]Nitra Nitra jeszcze tylko przytuliła się do Ruf. 10-07 19:24Ruf Nitra chodźcie weźmiecie inny stolik 10-07 19:27[D]Nitra My nie lubimy herbaciarni. - Powiedziała lśniąc swoim ząbkami. 10-07 19:28Ruf No dobra... Pa. 10-07 19:33[D]Kiska Krzyknęła tak głośno (ale nie normalnie jak krzyczy człowiek, tylko wydała z siebie pisk) który osłabił wszystkich, którzy go słyszeli, wszystkich, którzy byłi na drodze jej krzyku 10-07 19:38Ruf Trztmali się za ręce. Zatrzymali pocałowali się 10-07 19:55Ruf Wypili Herbate. Wiesz ja musze wracać do dziewczyn 10-07 19:56Mateusz - Dobrze. Jutro o tej samej godzinie. 10-07 19:56Ruf No dobre pójde po Adele 10-07 19:57Mateusz - Twoje Dzieciakożerczynie też potrzebują czasu dla swojej pani. - uśmiechnął się. 10-07 19:59Ruf eh.. 10-07 19:59Mateusz - Ja też poświęcam trochę czasu Delfie... 10-07 20:01Ruf Kto to Delfe' a 10-07 20:02Mateusz - Moja Dzieciakożerczynia.. To taki aniołek z skórą diabełka. 10-07 20:03Ruf aha... Dobra ja ide do dziewczyn pa 10-07 20:03Mateusz - Do jutra! 10-07 20:04[D]Nitra Leżała na podłodzę jak trup. 10-07 20:05Ruf Pobiegła na szpilkach najszybciej jak mogła 10-07 20:05Ruf Weszła do domu. - Już jestem 10-07 20:07[D]Glate .. Zdąrzyłaś na ciasteczko! - pokazała jej swoje wypieki. - Dobre. Mam nadzieje, że ci się podo... - zanim zdąrzyła dokończyć, róf w samoobronie właśnej spóściła tace z ciasteczkami. 10-07 20:08Ruf Wyśmienite te ciasteczka 10-07 20:08Ruf Zauważyla na naszyjniuku Kiski ryse. Kiska co zrobiłaś z tym naszyjnikiem? 10-07 20:09[D]Glate Podniosła je. - Cieszę się bardzo. A te ciasteczko troche przypomina ciebie.. o, a tu Mateusz! - pokazała dwa ciasteczka i wzięła je tak, jakby się całowały. 10-07 20:09Ruf Glate nie przesadzaj, ale dziękuje 10-07 20:10Ruf Napisała do Mateusaza sms-a Tęsknie 10-07 20:11Ruf Kiska co ty z nim zrobiłąś? 10-07 20:11Ruf przecież wiesz ze każde rzucenie itp robi sę rysa jak złamane serce 10-07 20:11Mateusz Odpisał: - Ja też. Ale jutro się spotkamy znowusz. :* 10-07 20:12Ruf Napisała mu KCM 10-07 20:13[D]Kiska - No.. bo ja nim rzuciłam.. I to .. specjalnie... - ostatnie słowo powiedziała półgłosem. 10-07 20:13Ruf Kiska... Dlaczego? 10-07 20:15[D]Kiska - Ja.. No.. - wzięła naszyjnik, otworzyła klapę, gdzie było zdjęcie grupowe: Dz i Ruf razem 10-07 20:15Ruf No dlazego? 10-07 20:17[D]Kiska - Bo ja... Z nudów. Tak jak to... - pokazała na Nitrę, która cofnęła się do kąta i stanęła opierając się o ściane. 10-07 20:17Ruf co to? 10-07 20:28[D]Kiska - No... Nitra... Ona.. Spytaj.. się... Jejj.. 10-07 21:10Ruf Takim sposobem mi udowadniacie. Nie pozwalając mi wyjść nadłużej, chodząc za mną. Powiem tyle jak narazie interesujecie się tylko sobą. 10-07 21:10Ruf Prosze was pogódźcie się zostawiam was , a wy co bujecie się 10-07 21:13[D]Nitra Zmarszczyła brwi. - Ruf, to nasza natura. Starsze Dz upominają nas waląc językiem, nie umiemy się oderwać od właściciela - przywiązanie - trochę denerwujące, bijatyki to.. Normalka. Często tak robimy. 10-07 21:14Ruf Ale wiecie że nie jestem dorosła chcę troche pochodzić z kolegami i koleżankami. Przecieźż wróce 10-07 21:14Ruf Czy ja wam zabroniam robić co chcecie nie! To wy mi nie zabierajcie czasu dla mnie! 10-07 21:15[D]Nitra Ale to.. Się dłuży. My jesteśmy jak psy - jak się nas przygarnie, to męka do końca naszego życia. 10-07 21:17Ruf Wyszła do nich nie jesteście jak psy 10-07 21:19Ruf Po to jesteście 4 żeby sie nie ndzić tak? Jak byście się pogodziły to nie klóciłybyście się! 10-07 21:20[D]Nitra - Jesteśmy rasą ludzi, która pożera młode innych ras. Zachowujemy się troche jak zwierzęta, pomimo, że jesteśmy normalne i niczym od ludzi się nie różnimy, jak juz to wyglądem. I sposobem życia. 10-07 21:21Ruf Powiem tyle. Jesteście ludźmi troche innymi, ale ludźmi. 10-07 21:21Ruf Zamyka dzrzwi ptrzebiera się w piżame i idzie do łazienki się umyć 10-07 21:22Ruf Rozczesuje włosy związuje je 10-07 21:23[D]Glate - Arr, arr, rrr! Zawsze możemy udawać, że się pogodziłyśmy. 10-07 21:23[D]Laskia Żadnych bijatyk, aż nam uwierzy. 10-07 21:23[D]Kiska Fajnie. Chociaż oszukujemy. 10-07 21:24[D]Nitra No to zabieramy się do roboty i udajemy ,,papużki nierozłączki" 10-07 21:25Ruf Słyszałam. Nie ma by udawane *krzyknęła* 10-07 21:25[D]Nitra - Słyszała. - Powiedziała znużonym głosem. 10-07 21:26[D]Glate Mam pomysł! Musze to powiedzieć ruf. 10-07 21:27Ruf Rany czy one się pogodzą 10-07 21:28[D]Glate - Ruf.. - widziałam na wystawie coś takiego... 10-07 21:30Ruf mnie teraz nie obchodzi wystawa tylko wasze pogodzenie 10-07 21:32[D]Glate - Aale.. 10-07 21:34Ruf Jaka sztuka o co ci chodzi 10-07 21:34[D]Glate - Takie elektryczne obroże dla niewolników które można ścisnąć Dz na szyje. To diabelnie boli, ale niby jest do tego sznur. Obroża nas nie interesuje, tylko ten łańcuch. 10-07 21:35Ruf Glate po co ja ws nie chce męczyć 10-07 21:36[D]Glate Ale powinnaś. Po to są stworzone Dzieciakożerczynie. Do niewoli... - ściszyła głos. - Ale tam też są takie obroże jak dla psów z łańcuchem. I wymyśliłam, żeby Ci to założyć i będziemy mieć pieska! 10-07 21:37Ruf Glate nie.. Jestem na was zła poprostu nie mam zamiaru zrobić z was psów 10-07 21:38[D]Kiska Przyszła z modną obrożą na szyi. - Hau, hau! - przytuliła się do Ruf. 10-07 21:38[D]Laskia - Rof, rof! - RÓWNIEŻ PRZYSZŁA W OBROŻY, CZERWONEJ Z KLAMRĄ. 10-07 21:39Ruf Kiska odczep się chcecie żebym była do reszty WŚCIEKŁA A NAWET WIĘCEJ! 10-07 21:39Ruf Wychodze z wami się nie da wytrzymać 10-07 21:39Ruf Wyszła przed dom! 10-07 21:39[D]Nitra Jej obroża była zielona z sercem i napisem Love. - Hau? 10-07 21:40Ruf Oczywiście przed wyjściem założy bluze 10-07 21:42[D]Glate Jej czarna obroża zabłyszczała. Wzięła kartkę i narysowała wykres: Glate | Kiska | Nitra | Laskia | - pod tym narysowała dokładnie Dz, a obok każdej narysowała długi prostokąt, ołówkiem zaznaczała ki- 10-07 21:42[D]Glate edy źle się zachowywały, a kiedy dobrze. Wyszło na to, że wszystkie są ZŁE 10-07 21:44[D]Glate Wyszła na dwór i usiadła na skale. - Dobrej Dzieciakożerczyni łatwo zaufać. Złej nigdy. Dobra nie nadużyje wolności, złą trudno upilnować... 10-07 21:45Ruf Wróćiła do domu. Każda idzie spać w tej chwili 10-07 21:47[D]Glate Tak się wierciła, że uderzyła dzwonek i zadzwonił na Ruf. 10-07 21:54[D]Glate -Każda Dzieciakożerczynia powinna mieć, co najmniej tę swobodę, by wybrać takie niewolnictwo, jakie jej odpowiada. 10-07 21:57Ruf Która dzwoniła! krzyknęła 10-07 21:58[D]Glate Milczała. - Y.. Nikt? 10-07 21:59Ruf To czemu zadzwonił? 10-07 22:00[D]Glate No bo.. Y... Czas na Nocne ćwiczenia? Rozciągnęła się, wzięła Ruf tak, że zrobiła szybki piruet jak bączek. 10-07 22:06Ruf Wstała umyła się i ubrała 10-07 22:08[D]Glate Warknęła na Ruf, jakby to był jej teren, a Ruf na nim przebywała 10-07 22:10Ruf Glate co?! 10-07 22:12[D]Glate Skoczyła, ale w skoku zmieniła kurs. Nie chciała wylądować na dworzu. 10-07 22:12Ruf Glate co ty wyprawiasz? 10-07 22:13Ruf Gramy w butelke? 10-07 22:13Ruf chyba że zadzwonie do... 10-07 22:15[D]Nitra Ściągnęła obroże, położyła ją na szafce i podeszła do Ruf. 10-07 22:15Ruf Do Mateusza żeby przyszedł z Delfą 10-07 22:16[D]Laskia - A kto to? - wyłoniła się jak z pod ziemi. 10-07 22:19[D]Kiska - Ciekawa jestem... A kiedy przyjdą? 10-07 22:21Ruf wiesz co moje diabełki dz chcą żebyś przyszedł ze swoją dz 10-07 22:23Ruf tak.. To kiedy przyjdziecie? 10-07 22:23Mateusz Za... kwadrans. 10-07 22:24Ruf ok 10-07 22:24Ruf To pa 10-07 22:24Ruf Przyjdą za 15 min 10-07 22:26Mateusz Przyszli. - Delfa, nie bój się. 10-07 22:26Ruf zrobiłą makijaż 10-07 22:27Ruf Hej... Cześć Delfa. Zapoznaj się z Glate, Kiską, Nitrą i Laskią dziewczyny bądźcie miłe 10-07 22:28[D]Delfa Podeszła do Glate i się w nie wpatrywała. 10-07 22:30Mateusz Cześć. Słysze jakieś hałasy dochodzące z drugiego pokoju... 10-07 22:30Ruf A to to dziewczyny 10-07 22:32Mateusz - No tak.. te nasze diabły. 10-08 10:35Ruf Herbaty, soku, wody? 10-08 12:34Mateusz Herbaty. 10-08 17:59Ruf Weszła do kuchni i zrobiła herbate 10-08 18:01Mateusz Ziewnął | | | | | Quick | 09.10.2011 19:55:58 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #782224 Od: 2011-10-9
| 10-09 12:32Mateusz - Ja też nie mam. - uśmiechnął się dziwnie. - No to co robimy, Ruf? - odstawił szklankę z herbatą. 10-09 12:32Ruf Nie wiem. Ty wymyśl 10-09 12:35Mateusz - Co my tu możemy robić... - No, też nie mam pomysłu. Myślałem, że ty będziesz wiedzieć... - zamyślił się. 10-09 12:35Ruf Nie mam pomysłu. Usiadła kołoniego. 10-09 12:35[D]Delfa - Arrghh... - jęknęła. 10-09 12:36Mateusz - No to się troszkę po nudzimy. Chociaż, z tobą nuda nie groźna. - uśmiech. 10-09 12:37Ruf uśmiechnęła się.. 10-09 12:37Ruf czekaj.. Weszła do pokoju dziewczyn. Co się dzieje? 10-09 12:38[D]Delfa Spojrzała na nią jak na głupią. - Nic. A co? - wszystkie słodkie minki zrobiły. 10-09 12:41Ruf Nic się nie stało myślałam że się gryziecie itp 10-09 12:43[D]Delfa - Arrgghh. - Warknęła cicho przez wargi. 10-09 12:44Ruf Dokładnie ten 10-09 12:44Ruf Dobra zostawiam was 10-09 12:48[D]Kiska Usłyszeliście jakieś hałasy. 10-09 12:48Mateusz Jeden z odgłosów poznał. - Delfa.. - jęknął. Wszedł do pokoju. 10-09 12:49[D]Kiska Kiska leżała na Delfie 10-09 12:50Ruf Kiska!! Zejdź z niej. 10-09 12:50[D]Kiska - Yrrghrar.. 10-09 12:51Mateusz - One zawsze takie fiku miku wyprawiają? 10-09 12:52[D]Delfa - Grrarr.. - wyszczerzyła w uśmiechu kły, robiąc niewinną minę. Mateusz.. Yyeemm.. 10-09 12:52Ruf One mnie już wkurzajają. Kiska! Pociągnęła ją za ręke i zaprowadziła do osobnego pokoju. I zamknęła na klucz. Zrobila tak z każdą kolejną! Oprócz Difą 10-09 12:53Ruf Delfa nie wyjkręcaj się , bo ty też jesteś winna 10-09 12:54Mateusz - To je też może wkurzać.. Ja się nawet znam na Dz i Expicach. Dz. nie lubią być zamykane. Później czy prędzej jak będziesz robić tak często, stracą do ciebie zaufanie i... 10-09 13:04Ruf Powinny docenić co ja dla niech zrobiłąm. Same chciay żeby delfa przyszła. A one co.. Biją sie Delfa ja wuiem ze ty się też biłąś z nimi i nie rób wymówek 10-09 13:05Mateusz - Będą agresywne. To niedobry sposób kary. Ja Delfy nie zamykam, choć jest niegrzeczna. I coraz bardziej widać poprawę. A w ogóle Dz żyją jak wilki - w grupach. Mają towarzystwo, mają co bronić 10-09 13:05Ruf Mateusz. Ja wiem że je to wkurza, ale muszą się nauczyć. Od kąd mam je 4 są nie do poznania. Mam pytani. Czy chcesaz dz? 10-09 13:06Mateusz Ruf, Nie chce. U mnie czułaby się (jedna z nich) obco. 10-09 13:07Mateusz - A i. - Skierował się do Delfy. - Co wy wyprawiałyście, co to Za hałas? 10-09 13:08[D]Delfa - Bawiłyśmy.. się? - spytała, tak jakby to ona zadawała pytanie. 10-09 13:08Mateusz - Ja znam zabawy Dz. One tak nazywają bijatykę. Albo ,,Lekka Walka" albo zabawą. 10-09 13:12Ruf Nitra, Spokój! krzyknęla 10-09 13:13[D]Nitra Grr.. - walnęła głową w drzwi. - usiadła po turecku, a ręcę złożyła tak, jak człowiek kiedy się obrazi. 10-09 13:15[D]Delfa - Jak Ci ludzie torturują naszą rasę. - też trochę była obrażona. 10-09 13:15[D]Nitra - Delfa, racja. Ruf się chyba nie zna na naszej rasie. - krzyknęła. 10-09 13:16[D]Delfa - Alee.. - czekała na ciąg dalszy. 10-09 13:16Ruf Nitra... Rozpłakała się i wybegła z domu 10-09 13:17Mateusz - Nie dobra Nitra. - i pobiegł za Ruf. - One cie denerwują, prawda? 10-09 13:18Ruf tak. Ale wszystko było dobrze do czasu kiedy były tylko Glate i Kiska 10-09 13:20[D]Delfa Poszła za nimi. - Ouch... - posmutniała. 10-09 13:21[D]Nitra - Czemu ja to powiedziałam... - spojrzała się smutno w dół. Już nie była zła na ruf. Tylko na siebie. 10-09 13:22Ruf Kiedy doszy Laskia i NItra każda zaczęła się zachowywać ja osły. Czyli uparte. Jeszcze do tego nie posłuchame 10-09 13:22[D]Nitra - Kocham Cie, Ruf.. - łza potoczyła się po policzku. 10-09 13:25[D]Delfa - Może Nitra i Laskkia tak działają na Glate i Kiskę? 10-09 13:25Ruf Ona tego nie słyszała co mówi Nitra. JA JE WSZYSTKIE KOCHAM. Ale nie wiem co robić. Pmóż! 10-09 13:25Ruf Oczywiście że Glate nie lubi Laski, ale żeby Kiska się tak zachowywała 10-09 13:25Mateusz - A ty Delfa lepiej też już się nie odzywaj. Ty też sprawiasz nie lada problemy. 10-09 13:27Ruf Już nie wiem co robić 10-09 13:27Mateusz - Eh. Ja sam też nie wiem, co robić w takich sytuacjach. Wiadomo, że je kochasz, ja też kocham Delfę. Dz są kochane. Ale broją jak małe łobuzy. 10-09 13:29Ruf Pzykro mi z tego powodu że... znowu zaczęła płakać 10-09 13:30[D]Glate Czemu ja niby winna?! Kiska! - Na sto procent, jakby Kiska była obok, oberwałaby od Glate językiem. 10-09 13:31[D]Kiska - Po prostu Delfa Mateusza mnie wnerwiła! Ona jest jakaś.. dziwna. 10-09 13:32Mateusz - Dlaczego ci przykro, z jakiego powodu, Ruf? 10-09 13:33Ruf Nie wiem co mam z nimi zrobić nie radze sobie z nimi 10-09 13:34Mateusz - A jesteś do nich przywiązana? 10-09 13:34Ruf Jeszze coraz bardziej robią mi przykrość. Wfczoraj udawały psy, bo musiałam im zrobic awanture to oczywiście... nie słuchały tylko sie wygłupiały 10-09 13:34Ruf Już sama nie wiem czy tak czy nie 10-09 13:36Mateusz - Ehh.. Musisz wiedzieć, że odpowiedź jest tylko jedna, w tym tak czy nie. Po prostu... Zachowują się jak głupie, ale to nie znaczy, że są głupie i robią Ci na złość. 10-09 13:37Ruf Tyle to ja wiem. Ale one są coraz gorsze ratuj 10-09 13:38Mateusz - A ile czasu z nimi spędzasz? 10-09 13:39Mateusz - A pieścisz je? Np. głaszczesz, czule mówisz, pochlebiasz, A wyznały ci kiedyś, że cie kochają? 10-09 13:41Ruf Pieścić nie mają to specjalnie w pokoju. Glate i Kiska mówły że mnie kochają. Czasu spędzam dużo. Tylko wczoraj mniej] 10-09 13:43Mateusz - Głodzisz je? Krzyczysz na nie? Cierpią u ciebie? 10-09 13:44Ruf Nie głodze ich mają jedzenie pod dostatkiem. Krzycze jak naprawde coś zbroją. Ale to żadko. Myśle że nie 10-09 13:44Mateusz A dotykasz je, np, od czasu do czasu głaszczesz je? Bo wiedz, że ciepło twojej ręki też jest im potrzebne. Czują się wtedy pewniej, bo wiedzą, że się o nie troszczysz. 10-09 14:02Mateusz - A jak długo spędzają w osobnych pokojach? 10-09 14:04Ruf zero.. Tylko teraz 10-09 14:05Mateusz - A ile masz zamiar je trzymać tam? 10-09 14:06Ruf Nie wiem.. 10-09 14:08[D]Laskia Zaraz! Mam pomysł! Mój język umie zmieniać kształty... - otworzyła drzwi sobie i przyjaciółką. 10-09 14:09Mateusz - Pachnie mi tu perfumami.. Powąchał Ruf. - O, przy okazji ty też pachniesz. - Węszy dalej. 10-09 14:15Ruf To perfumy dziewczyn! 10-09 14:16Mateusz - Hm. No więc.. Ruf, idź do domu, sprawdź, czy są na wolności. 10-09 14:17[D]Kiska - A.. A.. 10-09 14:17[D]Glate - Nie kichaj! -szept, jednak Ruf i Mat to słyszą 10-09 14:21Ruf Idzie do domu. - Dziewczyny! Mam rozwiązanie... idźcie z mojego domu i tyle. 10-09 14:22[D]Glate - Ty.. Ty.. Nas wyganiasz? 10-09 14:23[D]Glate Spóściła głowę, jej usta się skrzywiły. Oczy patrzały w dół. 10-09 14:23[D]Nitra W milczeniu przyglądała się to swoim przyjaciółkom, to Ruf. 10-09 14:23Ruf Tak, wyganiam was 10-09 14:24Ruf Wynocha precz 10-09 14:24[D]Laskia Przytuliła do siebie Nitrę. 10-09 14:25[D]Kiska - Aale.. My cie kochamy... 10-09 14:26Ruf Fajnie mi to okazujecie.. 10-09 14:27[D]Kiska W milczeniu wyszła na dwór, a za nią reszta. 10-09 14:28[D]Glate Położyła się pod drzewem. 10-09 14:28[D]Glate i się skuliła. 10-09 14:33Ruf Mateusz, Dajmy im czas 10-09 14:37Mateusz Spojrzał w dal, na smutnę dziewczyny. - Eh,ja sam czasami nie rozumiem Dz, choć mówimy po polsku... 10-09 14:39Ruf Widzisz mówią że mnie kochają. A z tego co widze chętnie pójdą! 10-09 14:41Mateusz - Nie jesteś żadną z nich. Nie wiesz, jak to być Dz. Ja też nie jestem. I dlatego ich nie rozumiemy. 10-09 14:43Ruf Ale zobacz one tak zawsze. One zawsze kochamy kochamy, a kiedy co do czego są inne. 10-09 14:46[D]Nitra -Ona nie wie, że my naprawdę.. Eh... może traktujemy ją za bardzo jak dziecko? 10-09 14:48[D]Laskia - Jesteśmy dla niej obciążeniem. Powinniyśmy se pójść. - spójrzała smutno w dół. - Kochamy ją, ale my też powinnyśmy... - rozmawiały głośne, że Ruf to słyszała. 10-09 14:50[D]Kiska - Kochamy, ale w miłości trzeba trochę pocierpieć. A my .. tylko zatruwamy jej życie. Nic więcej. 10-09 16:25Ruf Ja je rozumiem wiele walk stoczyła np z magmą 10-09 16:27Mateusz - A Magma to nie lada przeciwnik. Walczyłaś z nią kiedyś? 10-09 16:31Ruf o tak kilkanaścierazy. Raz czy 2 razy ją pokonałam. Raz poprostu musiałam wygonić z domu, udało się. 10-09 16:32[D]Laskia Pomaszerowała w stronę furtki. A za nią reszta. - No cóż, nie życzysz se nas, to pa. - odwróciła się w stronę Ruf i poszły. 10-09 16:33Ruf Aha czyli wam jest u mnie źle 10-09 16:36[D]Laskia Zatrzymała się. - Nie pożądasz nas. 10-09 16:36[D]Nitra Lekko potaknęła siostrze. 10-09 16:37[D]Glate - Nie, że nam jest źle, ,,Przez nie nie mam normalnego życia" 10-09 16:38Ruf Glate chodź na słówka i ty Kiska też 10-09 16:40[D]Kiska Podeszły na chwilę. - Taak? 10-09 16:41Ruf Chodzi o to że ja was bardzo lubie. Ale mi ciężko z wami 4. Było mi łatwiej z wami dwoma 10-09 16:46Ruf Nie.. Chodzi o to że teraz jest mi ciężko 10-09 16:47[D]Laskia Zauważyła, że nie ma Glate i Kiski. Trudno. Nas nie pożądają, to idziemy. - Przytuliła Nitrę do siebie i poszły. 10-09 16:48Ruf Laskia! Nistra chodźcie 10-09 16:50[D]Laskia -Hę? - zawróciły i poszły do Ruf. Tak? - powiedziała cich i smutno. 10-09 16:51Ruf Możecie zostać, ale postanowiłam 10-09 16:52[D]Laskia Co postanowiłaś? - Powiedziała uroczym głosikiem. 10-09 16:52Ruf że... Będziecie w osobnych pokojach... Będzie mi lżej i nie będzie tylu kłótni Glate Kiska. Osobno Laskia i Nitra razem 10-09 16:54[D]Laskia - Ale sama pomyśl: Ciebie nie ma, my jesteśmy, i tak może być kłótnia, bo np. jak wyjdziemy z pokoi to.. Ale.. A w ogóle nie chciałaś nas... 10-09 16:55Ruf Chcę was. Laskia, ale tych kłótni bedzie mniej, a zresztą będzie łatwiej 10-09 16:58[D]Nitra - Cieszę się. 10-09 16:58Mateusz - Jest już 19... ja lepiej już idę. 10-09 16:58Ruf Ale wiedźcie że to wasza naprawde ostatnia szansa 10-09 16:59Mateusz - Delfa! Ruf... Widziałaś Delfę? 10-09 17:00[D]Laskia - A dlaczego zamiast nas wygonić, to nas... no wiesz.. Wzięłaś? Przecież..
| | | | | Quick | 22.10.2011 17:10:49 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #789395 Od: 2011-10-9
| 02 21:47Ruf Mam do was wielką prośbe... 10-02 21:48[D]Nitra - Wal śmiało. 10-02 21:52Ruf Możecie mieć osobny pokój nie chcę klótni spowodowanych ptrzez Glate i Nitre... Dopieo kiedy się oswoicie bedziecie mieszkać razem dobrze? Będziecie się spotykać tylko co do tego pokoju spanie itp w s 10-02 21:53[D]Nitra - Ehh... Ale chce jeszcze pobyć z Kiską. 10-02 21:54[D]Nitra Podeszła do Kiski. - Kissa... - nie musiała nic mówić. 10-02 21:55Ruf Będziecie sie spotykać tylko tak jak mowie spanie itp w osobnym, a teraz lećcie do Kiski i Glate 10-02 21:56[D]Kiska Przytuliła ją do siebie. Stykały się głowami. Liznęła ją po buzi. Zaczęła ją głaskać po rękach grzbiecie, karku... 10-02 21:57Ruf Chyba że możecie razem mieszkać pod jednym warunkiem 10-02 21:58[D]Laskia Wzięła ją za nadgarstek, uśmiechnęła się w stylu "Chytrym" ale takim pozytywnym. Położyła ją i też zaczęła głaskać, a potem była zmiana 10-02 21:58[D]Laskia - Jakim? - jęknęła. 10-02 21:59[D]Nitra Uśmiechnęła się do Kiski i teraz ona głaskała Kiskę. 10-02 22:04[D]Nitra Robiły to długo. Kiska aż z rozkoszy zasnęła, a na niej Nitra. Ale długo nie trwało, obudziły się 10-02 22:05Ruf Że nie będzie kłótni pomiędzy Glate i Nitrą 10-02 22:05[D]Glate Nie obiecuje tego. Ta małolata. 10-02 22:06[D]Laskia Nie mów tak o mojej siostrze! 10-02 22:08Ruf Spokój 10-03 13:50[D]Laskia Cicho warknęła na Glate. 10-03 13:50[D]Glate Usiadła obok Laski i warczała jej prosto w oczy. 10-03 13:51[D]Laskia Zaczęła syczeć jadowicie i wystawiła kły. Odwróciła wzrok i podeszła do Nitry. 10-03 18:36Ruf Glate Lasikia spokoj 10-03 18:39[D]Laskia - Yhrr... - warknęła cicho i powoli odsunęła się od Glate. 10-03 18:51Ruf Jeśli nie przestaniecie to papa do innego pokoju 10-03 19:06[D]Laskia - ehh... Grr.. - kątem oka zerknęła na Ruf. 10-03 19:11Ruf Laskia nie woelno warczeć ani na mnie, ani na koleżanki i siostre 10-03 19:16[D]Laskia - Rainboww do mnie! - przed nimi pojawił się dalmatyńczyk 10-03 19:17Rainboww - Hi! - szczeknął. Jego oczy były tęczowe. 10-05 20:29[D]Nitra Ostrzy sobie pazurki. 10-05 20:29[D]Nitra pilnikiem 10-05 20:32Ruf To jeśli nie będziecie się kłócić zzostajecie w tym pokoju jeśli będziecie się kłócić papa do tego drugiego 10-05 20:32[D]Nitra - Spoko. - powiedziała nieodrywając wzroku od pazurków. 10-05 20:34[D]Glate Skakała na skakance. 10-05 20:34Ruf Ja ide spać jakby co dzwonić tym dzwonkiem! 10-05 20:34[D]Kiska - 1230... 1231... - liczyła znużona skoki siostry. 10-05 20:35CDN Następnego dnia, o 6... 10-05 20:36[D]Laskia Dzwoni dzwonkiem. 10-05 20:36Ruf Wstala pobiegłą do dziewczyn kto dzwonił? 10-05 20:37[D]Laskia - Ja. A wiesz, niezwykłe odkrycie. 10-05 20:37Ruf Jakie? 10-05 20:39[D]Laskia - My już nie śpimy od 3 w nocy! - wypięła dumnie pierś. 10-05 20:41Ruf I po to mnie budziłaś?! 10-05 20:42[D]Laskia - Yy... No nie... 10-05 20:46Ruf To po co?! 10-05 20:47[D]Laskia No... EE... - Posmutniała. - Ymm... 10-05 20:48Ruf No po co 10-05 20:48[D]Laskia - Żebyś rano wstała? Nie wiesz jak fajnie się rano bawi! 10-05 20:49[D]Laskia Uśmiechnęła się, ale widząc minę Ruf posmutniała. 10-05 20:51Ruf Uśmiechnęła się... No dobra. Poszła do łazienki umyła się ubrała się i poszła do dziewczyn 10-05 20:53Ruf xo robimy? 10-05 20:54[D]Nitra Zaczęła językiem symulować wiatrak (kręciła nim szybko i wyszedł wiatrak, tak mocny, że powalił wszystkich z nóg. 10-05 20:57Ruf Oj 10-05 20:57Ruf Nitra, Nitra 10-05 20:58[D]Nitra Przestała, z buzi zrobiła tak jakby małe o i przytknęła palec do ust. - Upsss... 10-05 21:37Rf Czego wy się boicie.. Nic wam nie zrobie jestem zła itp jak mnie ugryziecie 10-05 21:39[D]Glate Podeszła do Nitry i walnęła ją lekko językiem. [Starsze Dz tak upominają młodsz] 10-05 21:40Ruf Glate.. Przestań dokuczać! 10-05 21:40Ruf Wiem że tak ją upominasz, ale nie musisz 10-05 21:42[D]Nitra - Ruf, to nasza natura... A i za nie byle co dostałam. Dzieciakożerczynie upominają tak... 10-05 21:43Ruf No dobrze 10-05 21:44[D]Kiska - Arrr... Arrr... Arr.. - zaczęła mruczeć bez powodu. Leżała jeszcze w łóżku, oczy miała zamkniętę, kiwała głową. Podparta była na rękach. - Arrr... Mrrr.. 10-05 21:44Ruf Gramy w prawda i wyzwanie? 10-05 21:47[D]Glate Nie ma sprawy. - Wszystkie pokiwały głowami. 10-05 21:47Ruf Kto pierwszy pyta/zadaje? 10-05 21:48[D]Glate Ty zadajesz. 10-05 21:50Ruf Więc to do Nitri Pytanie czy wyzwanie 10-05 21:51[D]Nitra Wyzwanie 10-05 21:51Ruf Narysuj mi tu słonia dała jej tablice i krede 10-05 21:52[D]Nitra - Słonia? - wytrzeszczyła oczy. - Narysowała słoniatko z słonicą. 10-05 21:52Ruf Pięknie Nitra 10-05 21:52Ruf Teraz ty 10-05 21:53[D]Nitra - EE... Zadanie czy pytanie? - skierowała do Ruf. 10-05 21:54Ruf Pytanie 10-05 21:54[D]Nitra - Czy masz chłopaka? 10-05 21:55Ruf Nie... 10-05 21:55[D]Nitra - Co teraz? 10-05 21:57Ruf Teraz ja.... To do Glate. Pytanie czy wyzwanie 10-05 21:57[D]Glate - Zadanie. 10-05 21:59Ruf Pogodź się z Nitrą i Las... 10-05 21:59[D]Glate - OO to to nie. - złożyła obrażalsko ręce. 10-05 22:00Ruf Odpadniesz z gry 10-05 22:01[D]Glate Spojrzała zła na Laskkię i na Nitrę. 10-05 22:02Ruf Glate wisz dobrze czemu to robie.. 10-05 22:03[D]Glate - Wiem. - burknęła. 10-05 22:03Ruf to... Spojrzała na zegarek o już 13... 10-05 22:03[D]Laskia - Łaski bez. - wzruszyła ramionami. 10-05 22:04Ruf Wiecie co macie się pogodzić ja idę na spacer jak wróce macie być pogodzone 10-05 22:07Ruf Wyszła z domu 10-05 22:08[D]Glate - Twoja wina, kablu. - walnęła lekko Nitrę. 10-05 22:08[D]Nitra - Auu! - oddała ,,wiatrakiem" 10-05 22:09[D]Laskia Wnerwiła się. Odepchnęła jedną i drugą 10-05 22:09[D]Laskia - To nie wina mojej siostry! 10-05 22:09Ruf Usiadła na sake schiwała głowe między nogami, czyli sklła się pidwuneła nogi i głowe dała tak na kolana 10-05 22:11Ruf Och te dziewczyny zaczęła płakać 10-05 22:11[D]Nitra Obie a Glate, przestała.Aż Glate też. 10-05 22:12[D]Glate Rrr... - Wstała, wzięła głęboki oddech. 10-05 22:13Ruf Mam nadzieje że się uspokoiły 10-05 22:13[D]Glate Lekko jeszcze tylko drapnęła Laskkię. 10-05 22:13[D]Laskia Oddała w ramię. 10-05 22:14Ruf Zdjęła sweter została w samej sukience 10-06 07:39[D]Kiska Kska lekko ugryzła Laskkię 10-06 07:39[D]Nitra Ugryzła lekko Glate 10-06 07:44[D]Laskia Drapnęła Kiskę. 10-06 07:45[D]Glate Drapnęła Nitrę. 10-06 07:45[D]Glate Ugryzła Laskkię 10-06 07:45[D]Laskia Ugryzła ją 10-06 18:47[D]Nitra - Kiedy ona wróci? - Leżała na skrawku łóżka no, nie aż tak. jedną rękę miała pod głową, druga zwisała. 10-06 18:48Ruf Poszła do parku 10-06 18:49[D]Kiska Ona sobie gdzieś polazła, a my oczywiście same. Nudyy!.. 10-06 18:50Ruf Ciekawe kiedy się pogodzą, czy się już pogodziły. Już sama nie wiem co mam z nimi zrobić usiadła na ławce i znowu zaczęła płakać 10-06 18:52[D]Glate - Jakbym tylko wiedziała... - Pisnęła na całe gardło [Echolokacja] nie wiadomo jakby daleko była Ruf, i tak sygnał do niej dotrze. - Mam nadzieję, że usłyszała. 10-06 18:54Ruf Oh rozmazał się jej tusz! 10-06 18:55[D]Glate - Pisnęła jeszcze raz. - Ruuf... - powiedziała załamanym głosem jak skończyła. 10-06 18:56Ruf O nie tusz!(dopiero zauważyła) Pobiegła do domu. (Ignorujac echolokacje)... Odrazu weszła do łazienki i zmyłą tusz. 10-06 18:59[D]Laskia Ruf jej nie widziała. Zakradła się, syknęła cicho i Ruf w lustrze zobaczyła nie tylko swoje odbicie, ale uśmiechniętą chytrze twarz Laskkji. 10-06 19:02Ruf Laskia! I co pogodziyście się?1 10-06 19:02[D]Laskia - Cześć. - złowrogi uśmieszek nie zchodził jej z twarzy 10-06 19:03[D]Laskia - Nie. Jak już to.. się trochę pobiliśmy... - pokazała draśnięcie na lewym ramieniu. 10-06 19:04Ruf Co?! Mam was na dłużej zostawić! 10-06 19:04[D]Laskia - Aale... - posmutniała. 10-06 19:07Ruf Miałyście się pogodzić! 10-06 19:08[D]Glate Weszła do łazienki i popatrzyła się na Ruf, a potem na Laskkię. 10-06 19:09Ruf Jeśli się nie pogodzicie macie ostatnią sznase i ... Wiecie co Glate masz nie być złośliwa! I macie się pogodzić. - Poprawia makijaż i wychodzi z domu. 10-06 19:12[D]Nitra Zaczęła wylizywać swoją ranę. - To możemy się już szykować... Wiecie na co.. 10-06 19:15Ruf Mam już dość ich kłótni! 10-06 19:16Quick patrzy przez teleskop i widzi park 10-06 19:17Ruf Właśnie weszłą do parku. Mam dośc. Miala smutną mine 10-06 19:17Quick Poszła do parku. 10-06 19:19Quick - Hej Ruf. -Jak tam twoje Dzieciakożerczynie? Lubisz je? 10-06 19:19Quick - I w ogóle co u ciebie. - usiadła obok Ruf. 10-06 19:20Ruf A nic - nadal miała smutną mine. 10-06 19:21Quick - Dlaczego smutna? Nabroiły coś? - Quick to rozumiała: sama nie mogła znieść Soni, Magmy, Vakiry i Czerwonookiej. 10-06 19:22Ruf Ciągle się kłocą najgorsze że musze przenieść Nitre i Laskie do innego pokoju, ale Kiska, Nitra i Laskia nie chcą... 10-06 19:23Quick - Są natarczywe... A co u Glate? Ona pewno też nie bez winy... 10-06 19:24Ruf To ona się kłóci z Nitrą i Laskią i na odwrót.. 10-06 19:26Quick - Zostawiłaś je same, samiutkie? Nie boisz się, że uciekną? Dzieciakożercy są jak psy w ciałach ludzi, na dodatek gadających. One umieją odnaleźć kogoś, kogo znają. 10-06 19:27Ruf NIE... A nawet jeśli to... Je zignoruje mają się pogodzić, a nie! 10-06 19:29[D]Nitra W tym czasie zaczęła biec do parku. Zdyszana usiadła na pobliskim kamieniu, nie daleko ławki na której siedziała Ruf. 10-06 19:32Ruf Nitra do Domu! 10-06 19:32Ruf Dobra pa Quick ide dalej 10-06 19:32Ruf Poszła poza park poszła na trawnik koło bloku koleżanki i kolegi 10-06 19:33[D]Nitra - Nudno mi... Ruff... 10-06 19:33[D]Nitra Poszła za Ruf. - Ruf, błagam... 10-06 19:38Ruf Nitra Nie... Miałyście się pogodzić. Idziesz do domu! Mam teraz czas dla siebie i kolegów/koleżanek. Ja wam pozwalam siedzieć samym. Idziesz do domu. Chyba że mam cie zaprowadzi! 10-06 19:40[D]Nitra - Ha ha ha... - powiedziała, nei śmiejąc się, tylko mówiąc i kiwając głową. Ręce miała opartę o biodra. - Ale my też chcemy spędzić czas z tobą! 10-06 19:42Ruf Ale dla was mialam cały ranek a nawet więcej od 6.15 do 13. Teraz mam czas dla siebie! Do domu! 10-06 19:44[D]Nitra Warknęła cicho nie odrywając wzroku od Ruf. - Ej... przedstawisz mi jedną koleżankę? - na stojaka założyła jedną nogę na drugą, plecy oparte o ściane, lekki uśmiech. Zaczęła oglądać swoje szpony. 10-06 19:46Ruf Może kiedy indziej 10-06 19:46Ruf teraz gdzieś z nią idziemy i musimy pogadać 10-06 19:47[D]Nitra - Dlaczego nie dziś? Tylko przedstawić... I sobie pójde. Chce wiedzieć, z kim moja kochana Ruf się zadaje. - ostatnie słowa szepnęła jej do ucha. Uśmiechnęła się. 10-06 19:51Ruf Nitra nie...Kiedy indziej. 10-06 19:53[D]Nitra Warknęła, wyszczerzyła kły, ręcę złożyła w pięści. - Nie, to nie. Ale nie wiesz, co zrobię z... - gestami dała znak ,,dom". 10-06 19:54Ruf Nitra idziesz do domu! Czy nie? jest to ważne. Kiedy indziej wież że jej nie chciałabyś poznać 10-06 19:54[D]Nitra - Ale ja jestem głodna... - powiedziała do ruf. zrobiła smutną minę, jej powieki jakby opadły. Przez usta dmuchnęła. 10-06 19:55[D]Nitra - Nie lubi Dzieciakożerczyń? - ożyła. - Odpowiedź ważna. - skarciła ją lekko wzrokiem. 10-06 19:57Ruf Tak! O to chodzi. A z resztą po co ci wiedzieć jake mam koleżanki 10-06 19:59Ruf A zresztą jedzenie jest w domu! Idziesz. Jak nie to się na ciebie obraże 10-06 20:05Ruf Nie rozumiesz że ja chcę spędzić czasu z koleżankami nie tylko z wami lubie was, ale mam własne życie tak jak ty i inni 10-06 20:10[D]Nitra Przeszła na ulicę była na środku... Jakiś tir jechał z którejś strony. Nie widziała go. Była przgnębiona. 10-06 20:11Ruf Popchała szybko Nitre na drugą strone zdążyła uciec. Nitra do domu prędko! 10-06 20:11Ruf Mam już dość masz iść d domu! 10-06 20:11Ruf I nie przchodźcie do mnie masz im przekazać. 10-06 20:13[D]Nitra Usiadła na trawie. Zaczęła skomleć. - My dla ciebie nic nie jesteśmy warte... - jej głowa opadła. Powoli z smutną miną odeszła od Ruf, była tylko kawałek dalej. 10-06 20:13Ruf Kiedy Nitra poszła Ruf Zadzwoniła do Anabell.. Hej kochana wyjdziesz pójdziemy do naszej ulubionej herbaciarni 10-06 20:15Anabell Dobrze. To zaraz wyjde spotkamy się przy ławeczce wiesz której. 10-06 20:30[D]Glate - A może zrobimy Ruf kawał? Uciekniemy jej, wtedy zrozumie, że powinna o nas bardziej dbać! 10-06 20:31[D]Glate Znowu użyła echolokacji, którą oczywiście słyszały one i wiele innych. Ale to trafiło Ruf do uszu, pojawił się jej jakiś obraz przed oczami (tylko ona go widziała, obraz zaczął do niej gadać) 10-06 20:32[D]Glate - Ruf! Nie wiesz, że Dz powinno się mieć na oku? 10-06 20:35Ruf Znowu one! Przez nie nie mam normalnego życia rozpłakała sie 10-06 20:36[D]Glate To słyszała... Posmutniały. - Jak chcesz, to się od ciebie wyprowadzimy... nie będziemy ci zawracać głowy.. - Anabell tez niby to widziała. 10-06 20:37Ruf Ja as lubie, ale też potrzbuje czasu dla sibie.. Dlaczego w tego nie rozumiecie 10-06 20:39[D]Glate - Ale dałaś nam do zrozumienia, że jesteśmy jak śmieci, zatruwamy ci życie. Na obrazie usiadła po turecku i spóściła wzrok. - Ty nie wiesz jak my cie miłujemy... 10-06 20:44Ruf Glate, ale zuważ codziennie poświęcam wam czas. Dajcie mi też troche czsu dla mnie. Prosze was. Ja was bardzo lubie 10-06 20:47[D]Glate Rofff... - powiedziała smutno. - Eh... A za ile wrócisz? Nudno bez ciebie... 10-06 20:49Ruf Anbell Więc musze ci coś powiedzieć... 10-06 20:50Anabell - Słucham, kochana? 10-06 20:51Ruf Więc się zakochałam w takim Mateuszu. Nie znamy się jakoś bardzo tylko imionami itp. Tylko że nie wiem co i jak zrobić pomożesz mi? 10-06 20:51Anabell - Zagadaj go. Na pewno fajny koleś. - uśmiechnęła się do Ruf. 10-06 20:53Ruf no tak... Tylko to nie takie proste pamiętasz jak ty się zakochałaś w Bartłomieju... Nie mogłaś się słowem odezwać 10-06 20:55Anabell - Eh... no tak. Ale ja go znałam conajmniej jeden dzień... 10-06 20:55Ruf Ale my się znamy tylko tak na cześć a czasem nie 10-06 21:01Ruf Nie... 10-06 21:01Ruf To weole najpierw go zagadać 10-06 21:01Ruf Ja wypiłam heerbate , a ty? 10-06 21:01Anabell - I tak zrób. 10-06 21:04Ruf Chodź może na jego plac 10-06 21:04Anabell - No to idziemy. A i dlaczego gadałaś sama do siebie, że ,,Znowu one...? 10-06 21:05Ruf a nie ważne 10-06 21:09Ruf a znasz Klaudie? Ona ciągle do mnie pisze czy wyjde itp denerwuje 10-06 21:15Anabell Ta z osiedla? Lepiej nie mówić. 10-06 21:22Ruf Widzisz jest tam. 10-06 21:22Anabell Rysuje Dz. 10-06 21:22Anabell - no. Widzę. 10-06 21:59Bartek Dobrze gracie dziewczyny 10-06 22:00Tomek Ta... 10-06 22:00Ruf Mówiłeś coś Tomek... Był jej serw zaserwowała tak że Tomek nie mógł odbić i co ...\ 10-06 22:01Ruf A Mateusz kto lepiej gra ja i Anabell czy Tomek 10-06 22:01Ruf ? 10-06 22:10Anabell Za serwowała i Mateusz nie odbił. 10-06 22:11Ruf Hm Mateusz i... 10-07 13:51[D]Kiska - Pootwornie się czuujeee!!! ... Grrr... - warknęła i nie myśląc o niczym, rzuciła wspólnym naszyinikiem na podłogę. 10-07 13:53[D]Kiska Na naszyiniku pojawiła się rysa, wyglądało to, jak ucięte na ukos serce. 10-07 18:43Mateusz - Wiesz.. porozmawiam z tobą po grze, bo mam sprawę... 10-07 18:44Ruf A jaką? 10-07 18:49Mateusz - No emm... Zobaczysz. 10-07 18:51Ruf do ilu gramy? 10-07 18:51Mateusz Gra dalej 10-07 18:51Mateusz - Twoja ulubiona liczba? 10-07 18:52Ruf 4 10-07 18:52Mateusz - To do czterech. 10-07 18:57Tomek Każdy idzie to ja też... 10-07 19:01Mateusz No to mogę ci coś powiedzieć. 10-07 19:01Mateusz Bierze ją na bok. - Zakochałem się ... 10-07 19:01Ruf Ja też... 10-07 19:02Mateusz .. w takiej dziewczynie... Wysoka .. - opisał jak wygląda, opis był taki jak wyglądała ruf - a imię ma na.. 10-07 19:02Mateusz Zamilkł. 10-07 19:04Ruf A ja w wysokim blondynie o bujnej czuprynce... 10-07 19:09[D]Nitra - OO! Jakie to słodkie! - złożyła ręce. Wszystkie siedziały na betonowym podwyższeniu. 10-07 19:09[D]Laskia - UU! Jeszcze buziak i będzie.. romantycznie! 10-07 19:10[D]Glate Śmiała się cicho i przypatrywała bystro ,,zakochanym" 10-07 19:10[D]Kiska Przytuliła się do Glate i lekko uśmiechnęła do Ruf. 10-07 19:10Ruf Dziewczyny? Trudno niech siedzą 10-07 19:12[D]Kiska - My wam nie będziemy przeszkadzać. Udawajcie, że nas nie ma. - liże lizaka ,,serduszko" z czekolady. 10-07 19:12Ruf Patrzyła Mateuszowi w oczy. Złapali się za ręce 10-07 19:14[D]Nitra - No i jest happy end! - wyciągnęła ten taki gwizdek, który niektórzy gwiżdżą na urodziny. 10-07 19:15Mateusz - Oh Dominiko! - westchnął wpatrując się w Ruf. 10-07 19:18[D]Laskia Wyciągnęła bęben i zaczęła tańczyć wokół zakochanych, bębniąc krótkie rytmy. Stanęła na rękach śmiejąc się (z humorem) 10-07 19:19Ruf Oj ta Laskia 10-07 19:19Mateusz Przypatrzył się uważnie Laskki. - To twoja Dzieciakożerczynia? 10-07 19:20Ruf Tak 10-07 19:21Mateusz Przez krótką chwilę patrzył się na Dz Ruf, a potem spojrzał się na Ruf. - Co teraz porobimy? 10-07 19:22Ruf Wiesz co mam na myśli 10-07 19:22Mateusz Pstryknął palcami. -Bingo!! 10-07 19:23Mateusz - No to idziemy. 10-07 19:24[D]Nitra Nitra jeszcze tylko przytuliła się do Ruf. 10-07 19:24Ruf Nitra chodźcie weźmiecie inny stolik 10-07 19:27[D]Nitra My nie lubimy herbaciarni. - Powiedziała lśniąc swoim ząbkami. 10-07 19:28Ruf No dobra... Pa. 10-07 19:33[D]Kiska Krzyknęła tak głośno (ale nie normalnie jak krzyczy człowiek, tylko wydała z siebie pisk) który osłabił wszystkich, którzy go słyszeli, wszystkich, którzy byłi na drodze jej krzyku 10-07 19:38Ruf Trztmali się za ręce. Zatrzymali pocałowali się 10-07 19:55Ruf Wypili Herbate. Wiesz ja musze wracać do dziewczyn 10-07 19:56Mateusz - Dobrze. Jutro o tej samej godzinie. 10-07 19:56Ruf No dobre pójde po Adele 10-07 19:57Mateusz - Twoje Dzieciakożerczynie też potrzebują czasu dla swojej pani. - uśmiechnął się. 10-07 19:59Ruf eh.. 10-07 19:59Mateusz - Ja też poświęcam trochę czasu Delfie... 10-07 20:01Ruf Kto to Delfe' a 10-07 20:02Mateusz - Moja Dzieciakożerczynia.. To taki aniołek z skórą diabełka. 10-07 20:03Ruf aha... Dobra ja ide do dziewczyn pa 10-07 20:03Mateusz - Do jutra! 10-07 20:04[D]Nitra Leżała na podłodzę jak trup. 10-07 20:05Ruf Pobiegła na szpilkach najszybciej jak mogła 10-07 20:05Ruf Weszła do domu. - Już jestem 10-07 20:07[D]Glate .. Zdąrzyłaś na ciasteczko! - pokazała jej swoje wypieki. - Dobre. Mam nadzieje, że ci się podo... - zanim zdąrzyła dokończyć, róf w samoobronie właśnej spóściła tace z ciasteczkami. 10-07 20:08Ruf Wyśmienite te ciasteczka 10-07 20:08Ruf Zauważyla na naszyjniuku Kiski ryse. Kiska co zrobiłaś z tym naszyjnikiem? 10-07 20:09[D]Glate Podniosła je. - Cieszę się bardzo. A te ciasteczko troche przypomina ciebie.. o, a tu Mateusz! - pokazała dwa ciasteczka i wzięła je tak, jakby się całowały. 10-07 20:09Ruf Glate nie przesadzaj, ale dziękuje 10-07 20:10Ruf Napisała do Mateusaza sms-a Tęsknie 10-07 20:11Ruf Kiska co ty z nim zrobiłąś? 10-07 20:11Ruf przecież wiesz ze każde rzucenie itp robi sę rysa jak złamane serce 10-07 20:11Mateusz Odpisał: - Ja też. Ale jutro się spotkamy znowusz. :* 10-07 20:12Ruf Napisała mu KCM 10-07 20:13[D]Kiska - No.. bo ja nim rzuciłam.. I to .. specjalnie... - ostatnie słowo powiedziała półgłosem. 10-07 20:13Ruf Kiska... Dlaczego? 10-07 20:15[D]Kiska - Ja.. No.. - wzięła naszyjnik, otworzyła klapę, gdzie było zdjęcie grupowe: Dz i Ruf razem 10-07 20:15Ruf No dlazego? 10-07 20:17[D]Kiska - Bo ja... Z nudów. Tak jak to... - pokazała na Nitrę, która cofnęła się do kąta i stanęła opierając się o ściane. 10-07 20:17Ruf co to? 10-07 20:28[D]Kiska - No... Nitra... Ona.. Spytaj.. się... Jejj.. 10-07 21:10Ruf Takim sposobem mi udowadniacie. Nie pozwalając mi wyjść nadłużej, chodząc za mną. Powiem tyle jak narazie interesujecie się tylko sobą. 10-07 21:10Ruf Prosze was pogódźcie się zostawiam was , a wy co bujecie się 10-07 21:13[D]Nitra Zmarszczyła brwi. - Ruf, to nasza natura. Starsze Dz upominają nas waląc językiem, nie umiemy się oderwać od właściciela - przywiązanie - trochę denerwujące, bijatyki to.. Normalka. Często tak robimy. 10-07 21:14Ruf Ale wiecie że nie jestem dorosła chcę troche pochodzić z kolegami i koleżankami. Przecieźż wróce 10-07 21:14Ruf Czy ja wam zabroniam robić co chcecie nie! To wy mi nie zabierajcie czasu dla mnie! 10-07 21:15[D]Nitra Ale to.. Się dłuży. My jesteśmy jak psy - jak się nas przygarnie, to męka do końca naszego życia. 10-07 21:17Ruf Wyszła do nich nie jesteście jak psy 10-07 21:19Ruf Po to jesteście 4 żeby sie nie ndzić tak? Jak byście się pogodziły to nie klóciłybyście się! 10-07 21:20[D]Nitra - Jesteśmy rasą ludzi, która pożera młode innych ras. Zachowujemy się troche jak zwierzęta, pomimo, że jesteśmy normalne i niczym od ludzi się nie różnimy, jak juz to wyglądem. I sposobem życia. 10-07 21:21Ruf Powiem tyle. Jesteście ludźmi troche innymi, ale ludźmi. 10-07 21:21Ruf Zamyka dzrzwi ptrzebiera się w piżame i idzie do łazienki się umyć 10-07 21:22Ruf Rozczesuje włosy związuje je 10-07 21:23[D]Glate - Arr, arr, rrr! Zawsze możemy udawać, że się pogodziłyśmy. 10-07 21:23[D]Laskia Żadnych bijatyk, aż nam uwierzy. 10-07 21:23[D]Kiska Fajnie. Chociaż oszukujemy. 10-07 21:24[D]Nitra No to zabieramy się do roboty i udajemy ,,papużki nierozłączki" 10-07 21:25Ruf Słyszałam. Nie ma by udawane *krzyknęła* 10-07 21:25[D]Nitra - Słyszała. - Powiedziała znużonym głosem. 10-07 21:26[D]Glate Mam pomysł! Musze to powiedzieć ruf. 10-07 21:27Ruf Rany czy one się pogodzą 10-07 21:28[D]Glate - Ruf.. - widziałam na wystawie coś takiego... 10-07 21:30Ruf mnie teraz nie obchodzi wystawa tylko wasze pogodzenie 10-07 21:32[D]Glate - Aale.. 10-07 21:34Ruf Jaka sztuka o co ci chodzi 10-07 21:34[D]Glate - Takie elektryczne obroże dla niewolników które można ścisnąć Dz na szyje. To diabelnie boli, ale niby jest do tego sznur. Obroża nas nie interesuje, tylko ten łańcuch. 10-07 21:35Ruf Glate po co ja ws nie chce męczyć 10-07 21:36[D]Glate Ale powinnaś. Po to są stworzone Dzieciakożerczynie. Do niewoli... - ściszyła głos. - Ale tam też są takie obroże jak dla psów z łańcuchem. I wymyśliłam, żeby Ci to założyć i będziemy mieć pieska! 10-07 21:37Ruf Glate nie.. Jestem na was zła poprostu nie mam zamiaru zrobić z was psów 10-07 21:38[D]Kiska Przyszła z modną obrożą na szyi. - Hau, hau! - przytuliła się do Ruf. 10-07 21:38[D]Laskia - Rof, rof! - RÓWNIEŻ PRZYSZŁA W OBROŻY, CZERWONEJ Z KLAMRĄ. 10-07 21:39Ruf Kiska odczep się chcecie żebym była do reszty WŚCIEKŁA A NAWET WIĘCEJ! 10-07 21:39Ruf Wychodze z wami się nie da wytrzymać 10-07 21:39Ruf Wyszła przed dom! 10-07 21:39[D]Nitra Jej obroża była zielona z sercem i napisem Love. - Hau? 10-07 21:40Ruf Oczywiście przed wyjściem założy bluze 10-07 21:42[D]Glate Jej czarna obroża zabłyszczała. Wzięła kartkę i narysowała wykres: Glate | Kiska | Nitra | Laskia | - pod tym narysowała dokładnie Dz, a obok każdej narysowała długi prostokąt, ołówkiem zaznaczała ki- 10-07 21:42[D]Glate edy źle się zachowywały, a kiedy dobrze. Wyszło na to, że wszystkie są ZŁE 10-07 21:44[D]Glate Wyszła na dwór i usiadła na skale. - Dobrej Dzieciakożerczyni łatwo zaufać. Złej nigdy. Dobra nie nadużyje wolności, złą trudno upilnować... 10-07 21:45Ruf Wróćiła do domu. Każda idzie spać w tej chwili 10-07 21:47[D]Glate Tak się wierciła, że uderzyła dzwonek i zadzwonił na Ruf. 10-07 21:54[D]Glate -Każda Dzieciakożerczynia powinna mieć, co najmniej tę swobodę, by wybrać takie niewolnictwo, jakie jej odpowiada. 10-07 21:57Ruf Która dzwoniła! krzyknęła 10-07 21:58[D]Glate Milczała. - Y.. Nikt? 10-07 21:59Ruf To czemu zadzwonił? 10-07 22:00[D]Glate No bo.. Y... Czas na Nocne ćwiczenia? Rozciągnęła się, wzięła Ruf tak, że zrobiła szybki piruet jak bączek. 10-07 22:06Ruf Wstała umyła się i ubrała 10-07 22:08[D]Glate Warknęła na Ruf, jakby to był jej teren, a Ruf na nim przebywała 10-07 22:10Ruf Glate co?! 10-07 22:12[D]Glate Skoczyła, ale w skoku zmieniła kurs. Nie chciała wylądować na dworzu. 10-07 22:12Ruf Glate co ty wyprawiasz? 10-07 22:13Ruf Gramy w butelke? 10-07 22:13Ruf chyba że zadzwonie do... 10-07 22:15[D]Nitra Ściągnęła obroże, położyła ją na szafce i podeszła do Ruf. 10-07 22:15Ruf Do Mateusza żeby przyszedł z Delfą 10-07 22:16[D]Laskia - A kto to? - wyłoniła się jak z pod ziemi. 10-07 22:19[D]Kiska - Ciekawa jestem... A kiedy przyjdą? 10-07 22:21Ruf wiesz co moje diabełki dz chcą żebyś przyszedł ze swoją dz 10-07 22:23Ruf tak.. To kiedy przyjdziecie? 10-07 22:23Mateusz Za... kwadrans. 10-07 22:24Ruf ok 10-07 22:24Ruf To pa 10-07 22:24Ruf Przyjdą za 15 min 10-07 22:26Mateusz Przyszli. - Delfa, nie bój się. 10-07 22:26Ruf zrobiłą makijaż 10-07 22:27Ruf Hej... Cześć Delfa. Zapoznaj się z Glate, Kiską, Nitrą i Laskią dziewczyny bądźcie miłe 10-07 22:28[D]Delfa Podeszła do Glate i się w nie wpatrywała. 10-07 22:30Mateusz Cześć. Słysze jakieś hałasy dochodzące z drugiego pokoju... 10-07 22:30Ruf A to to dziewczyny 10-07 22:32Mateusz - No tak.. te nasze diabły. 10-08 10:35Ruf Herbaty, soku, wody? 10-08 12:34Mateusz Herbaty. 10-08 17:59Ruf Weszła do kuchni i zrobiła herbate 10-08 18:01Mateusz Ziewnął | | | | | Quick | 22.10.2011 17:11:11 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #789396 Od: 2011-10-9
| 10-09 12:32Mateusz - Ja też nie mam. - uśmiechnął się dziwnie. - No to co robimy, Ruf? - odstawił szklankę z herbatą. 10-09 12:32Ruf Nie wiem. Ty wymyśl 10-09 12:35Mateusz - Co my tu możemy robić... - No, też nie mam pomysłu. Myślałem, że ty będziesz wiedzieć... - zamyślił się. 10-09 12:35Ruf Nie mam pomysłu. Usiadła kołoniego. 10-09 12:35[D]Delfa - Arrghh... - jęknęła. 10-09 12:36Mateusz - No to się troszkę po nudzimy. Chociaż, z tobą nuda nie groźna. - uśmiech. 10-09 12:37Ruf uśmiechnęła się.. 10-09 12:37Ruf czekaj.. Weszła do pokoju dziewczyn. Co się dzieje? 10-09 12:38[D]Delfa Spojrzała na nią jak na głupią. - Nic. A co? - wszystkie słodkie minki zrobiły. 10-09 12:41Ruf Nic się nie stało myślałam że się gryziecie itp 10-09 12:43[D]Delfa - Arrgghh. - Warknęła cicho przez wargi. 10-09 12:44Ruf Dokładnie ten 10-09 12:44Ruf Dobra zostawiam was 10-09 12:48[D]Kiska Usłyszeliście jakieś hałasy. 10-09 12:48Mateusz Jeden z odgłosów poznał. - Delfa.. - jęknął. Wszedł do pokoju. 10-09 12:49[D]Kiska Kiska leżała na Delfie 10-09 12:50Ruf Kiska!! Zejdź z niej. 10-09 12:50[D]Kiska - Yrrghrar.. 10-09 12:51Mateusz - One zawsze takie fiku miku wyprawiają? 10-09 12:52[D]Delfa - Grrarr.. - wyszczerzyła w uśmiechu kły, robiąc niewinną minę. Mateusz.. Yyeemm.. 10-09 12:52Ruf One mnie już wkurzajają. Kiska! Pociągnęła ją za ręke i zaprowadziła do osobnego pokoju. I zamknęła na klucz. Zrobila tak z każdą kolejną! Oprócz Difą 10-09 12:53Ruf Delfa nie wyjkręcaj się , bo ty też jesteś winna 10-09 12:54Mateusz - To je też może wkurzać.. Ja się nawet znam na Dz i Expicach. Dz. nie lubią być zamykane. Później czy prędzej jak będziesz robić tak często, stracą do ciebie zaufanie i... 10-09 13:04Ruf Powinny docenić co ja dla niech zrobiłąm. Same chciay żeby delfa przyszła. A one co.. Biją sie Delfa ja wuiem ze ty się też biłąś z nimi i nie rób wymówek 10-09 13:05Mateusz - Będą agresywne. To niedobry sposób kary. Ja Delfy nie zamykam, choć jest niegrzeczna. I coraz bardziej widać poprawę. A w ogóle Dz żyją jak wilki - w grupach. Mają towarzystwo, mają co bronić 10-09 13:05Ruf Mateusz. Ja wiem że je to wkurza, ale muszą się nauczyć. Od kąd mam je 4 są nie do poznania. Mam pytani. Czy chcesaz dz? 10-09 13:06Mateusz Ruf, Nie chce. U mnie czułaby się (jedna z nich) obco. 10-09 13:07Mateusz - A i. - Skierował się do Delfy. - Co wy wyprawiałyście, co to Za hałas? 10-09 13:08[D]Delfa - Bawiłyśmy.. się? - spytała, tak jakby to ona zadawała pytanie. 10-09 13:08Mateusz - Ja znam zabawy Dz. One tak nazywają bijatykę. Albo ,,Lekka Walka" albo zabawą. 10-09 13:12Ruf Nitra, Spokój! krzyknęla 10-09 13:13[D]Nitra Grr.. - walnęła głową w drzwi. - usiadła po turecku, a ręcę złożyła tak, jak człowiek kiedy się obrazi. 10-09 13:15[D]Delfa - Jak Ci ludzie torturują naszą rasę. - też trochę była obrażona. 10-09 13:15[D]Nitra - Delfa, racja. Ruf się chyba nie zna na naszej rasie. - krzyknęła. 10-09 13:16[D]Delfa - Alee.. - czekała na ciąg dalszy. 10-09 13:16Ruf Nitra... Rozpłakała się i wybegła z domu 10-09 13:17Mateusz - Nie dobra Nitra. - i pobiegł za Ruf. - One cie denerwują, prawda? 10-09 13:18Ruf tak. Ale wszystko było dobrze do czasu kiedy były tylko Glate i Kiska 10-09 13:20[D]Delfa Poszła za nimi. - Ouch... - posmutniała. 10-09 13:21[D]Nitra - Czemu ja to powiedziałam... - spojrzała się smutno w dół. Już nie była zła na ruf. Tylko na siebie. 10-09 13:22Ruf Kiedy doszy Laskia i NItra każda zaczęła się zachowywać ja osły. Czyli uparte. Jeszcze do tego nie posłuchame 10-09 13:22[D]Nitra - Kocham Cie, Ruf.. - łza potoczyła się po policzku. 10-09 13:25[D]Delfa - Może Nitra i Laskkia tak działają na Glate i Kiskę? 10-09 13:25Ruf Ona tego nie słyszała co mówi Nitra. JA JE WSZYSTKIE KOCHAM. Ale nie wiem co robić. Pmóż! 10-09 13:25Ruf Oczywiście że Glate nie lubi Laski, ale żeby Kiska się tak zachowywała 10-09 13:25Mateusz - A ty Delfa lepiej też już się nie odzywaj. Ty też sprawiasz nie lada problemy. 10-09 13:27Ruf Już nie wiem co robić 10-09 13:27Mateusz - Eh. Ja sam też nie wiem, co robić w takich sytuacjach. Wiadomo, że je kochasz, ja też kocham Delfę. Dz są kochane. Ale broją jak małe łobuzy. 10-09 13:29Ruf Pzykro mi z tego powodu że... znowu zaczęła płakać 10-09 13:30[D]Glate Czemu ja niby winna?! Kiska! - Na sto procent, jakby Kiska była obok, oberwałaby od Glate językiem. 10-09 13:31[D]Kiska - Po prostu Delfa Mateusza mnie wnerwiła! Ona jest jakaś.. dziwna. 10-09 13:32Mateusz - Dlaczego ci przykro, z jakiego powodu, Ruf? 10-09 13:33Ruf Nie wiem co mam z nimi zrobić nie radze sobie z nimi 10-09 13:34Mateusz - A jesteś do nich przywiązana? 10-09 13:34Ruf Jeszze coraz bardziej robią mi przykrość. Wfczoraj udawały psy, bo musiałam im zrobic awanture to oczywiście... nie słuchały tylko sie wygłupiały 10-09 13:34Ruf Już sama nie wiem czy tak czy nie 10-09 13:36Mateusz - Ehh.. Musisz wiedzieć, że odpowiedź jest tylko jedna, w tym tak czy nie. Po prostu... Zachowują się jak głupie, ale to nie znaczy, że są głupie i robią Ci na złość. 10-09 13:37Ruf Tyle to ja wiem. Ale one są coraz gorsze ratuj 10-09 13:38Mateusz - A ile czasu z nimi spędzasz? 10-09 13:39Mateusz - A pieścisz je? Np. głaszczesz, czule mówisz, pochlebiasz, A wyznały ci kiedyś, że cie kochają? 10-09 13:41Ruf Pieścić nie mają to specjalnie w pokoju. Glate i Kiska mówły że mnie kochają. Czasu spędzam dużo. Tylko wczoraj mniej] 10-09 13:43Mateusz - Głodzisz je? Krzyczysz na nie? Cierpią u ciebie? 10-09 13:44Ruf Nie głodze ich mają jedzenie pod dostatkiem. Krzycze jak naprawde coś zbroją. Ale to żadko. Myśle że nie 10-09 13:44Mateusz A dotykasz je, np, od czasu do czasu głaszczesz je? Bo wiedz, że ciepło twojej ręki też jest im potrzebne. Czują się wtedy pewniej, bo wiedzą, że się o nie troszczysz. 10-09 14:02Mateusz - A jak długo spędzają w osobnych pokojach? 10-09 14:04Ruf zero.. Tylko teraz 10-09 14:05Mateusz - A ile masz zamiar je trzymać tam? 10-09 14:06Ruf Nie wiem.. 10-09 14:08[D]Laskia Zaraz! Mam pomysł! Mój język umie zmieniać kształty... - otworzyła drzwi sobie i przyjaciółką. 10-09 14:09Mateusz - Pachnie mi tu perfumami.. Powąchał Ruf. - O, przy okazji ty też pachniesz. - Węszy dalej. 10-09 14:15Ruf To perfumy dziewczyn! 10-09 14:16Mateusz - Hm. No więc.. Ruf, idź do domu, sprawdź, czy są na wolności. 10-09 14:17[D]Kiska - A.. A.. 10-09 14:17[D]Glate - Nie kichaj! -szept, jednak Ruf i Mat to słyszą 10-09 14:21Ruf Idzie do domu. - Dziewczyny! Mam rozwiązanie... idźcie z mojego domu i tyle. 10-09 14:22[D]Glate - Ty.. Ty.. Nas wyganiasz? 10-09 14:23[D]Glate Spóściła głowę, jej usta się skrzywiły. Oczy patrzały w dół. 10-09 14:23[D]Nitra W milczeniu przyglądała się to swoim przyjaciółkom, to Ruf. 10-09 14:23Ruf Tak, wyganiam was 10-09 14:24Ruf Wynocha precz 10-09 14:24[D]Laskia Przytuliła do siebie Nitrę. 10-09 14:25[D]Kiska - Aale.. My cie kochamy... 10-09 14:26Ruf Fajnie mi to okazujecie.. 10-09 14:27[D]Kiska W milczeniu wyszła na dwór, a za nią reszta. 10-09 14:28[D]Glate Położyła się pod drzewem. 10-09 14:28[D]Glate i się skuliła. 10-09 14:33Ruf Mateusz, Dajmy im czas 10-09 14:37Mateusz Spojrzał w dal, na smutnę dziewczyny. - Eh,ja sam czasami nie rozumiem Dz, choć mówimy po polsku... 10-09 14:39Ruf Widzisz mówią że mnie kochają. A z tego co widze chętnie pójdą! 10-09 14:41Mateusz - Nie jesteś żadną z nich. Nie wiesz, jak to być Dz. Ja też nie jestem. I dlatego ich nie rozumiemy. 10-09 14:43Ruf Ale zobacz one tak zawsze. One zawsze kochamy kochamy, a kiedy co do czego są inne. 10-09 14:46[D]Nitra -Ona nie wie, że my naprawdę.. Eh... może traktujemy ją za bardzo jak dziecko? 10-09 14:48[D]Laskia - Jesteśmy dla niej obciążeniem. Powinniyśmy se pójść. - spójrzała smutno w dół. - Kochamy ją, ale my też powinnyśmy... - rozmawiały głośne, że Ruf to słyszała. 10-09 14:50[D]Kiska - Kochamy, ale w miłości trzeba trochę pocierpieć. A my .. tylko zatruwamy jej życie. Nic więcej. 10-09 16:25Ruf Ja je rozumiem wiele walk stoczyła np z magmą 10-09 16:27Mateusz - A Magma to nie lada przeciwnik. Walczyłaś z nią kiedyś? 10-09 16:31Ruf o tak kilkanaścierazy. Raz czy 2 razy ją pokonałam. Raz poprostu musiałam wygonić z domu, udało się. 10-09 16:32[D]Laskia Pomaszerowała w stronę furtki. A za nią reszta. - No cóż, nie życzysz se nas, to pa. - odwróciła się w stronę Ruf i poszły. 10-09 16:33Ruf Aha czyli wam jest u mnie źle 10-09 16:36[D]Laskia Zatrzymała się. - Nie pożądasz nas. 10-09 16:36[D]Nitra Lekko potaknęła siostrze. 10-09 16:37[D]Glate - Nie, że nam jest źle, ,,Przez nie nie mam normalnego życia" 10-09 16:38Ruf Glate chodź na słówka i ty Kiska też 10-09 16:40[D]Kiska Podeszły na chwilę. - Taak? 10-09 16:41Ruf Chodzi o to że ja was bardzo lubie. Ale mi ciężko z wami 4. Było mi łatwiej z wami dwoma 10-09 16:46Ruf Nie.. Chodzi o to że teraz jest mi ciężko 10-09 16:47[D]Laskia Zauważyła, że nie ma Glate i Kiski. Trudno. Nas nie pożądają, to idziemy. - Przytuliła Nitrę do siebie i poszły. 10-09 16:48Ruf Laskia! Nistra chodźcie 10-09 16:50[D]Laskia -Hę? - zawróciły i poszły do Ruf. Tak? - powiedziała cich i smutno. 10-09 16:51Ruf Możecie zostać, ale postanowiłam 10-09 16:52[D]Laskia Co postanowiłaś? - Powiedziała uroczym głosikiem. 10-09 16:52Ruf że... Będziecie w osobnych pokojach... Będzie mi lżej i nie będzie tylu kłótni Glate Kiska. Osobno Laskia i Nitra razem 10-09 16:54[D]Laskia - Ale sama pomyśl: Ciebie nie ma, my jesteśmy, i tak może być kłótnia, bo np. jak wyjdziemy z pokoi to.. Ale.. A w ogóle nie chciałaś nas... 10-09 16:55Ruf Chcę was. Laskia, ale tych kłótni bedzie mniej, a zresztą będzie łatwiej 10-09 16:58[D]Nitra - Cieszę się. 10-09 16:58Mateusz - Jest już 19... ja lepiej już idę. 10-09 16:58Ruf Ale wiedźcie że to wasza naprawde ostatnia szansa 10-09 16:59Mateusz - Delfa! Ruf... Widziałaś Delfę? 10-09 17:00[D]Laskia - A dlaczego zamiast nas wygonić, to nas... no wiesz.. Wzięłaś? Przecież.. 10-09 17:O5Ruf Bo tak. W co się bawimy? 10-09 17:10 [DZ] Zadanie czy wyzwanie. 10-09 17:15[D]Nitra Laskkia, Zadanie, wyzwanie? 10-09 17:16 Wyzwanie. 10-09 17:17[D]Nitra Skocz na skakance 100 razy. 10-09 17:20[D]Laskia Skacze. Skończyła. Padła na ziemie, a język wyszedł na wierzch. Ruf Laskia prawda czy wyzwanie? 10-09 18:53[D]Kiska - Po raz pierwsze słysze, by takie dziecko jak ty nie powaliło się po ataku Śmigła. Nawet dorosły człowiek... 10-09 18:53[D]Laskia Wyzwanie? - już troszkę odpoczęła 10-09 18:56Ruf Przebiegnij 10razy w okół domu 10-09 19:31[D]Laskia - Już. Teraz ty 10-10 19:36[D]Laskia Ym.. Reks! Zadanie czy wyzwanie? 10-10 19:37Ruf Jaki Reks 10-10 19:37[D]Nitra - Nie wyzywaj mnie od Reksów! Zadanie 10-10 19:39Ruf o co chodzi 10-10 19:56[D]Nitra - Eh. Takie mam miano ,,Nitra Reks" 10-10 19:57[D]Nitra To pełna moja nazwa. Reks to nazwisko 10-10 20:33Ruf wyzwanie 10-10 20:35[D]Nitra - Wejdź na dach domu. 10-10 20:38Ruf Weszł na dach... Ah jak tu cudnie. 10-10 20:38Ruf Za spiewała piosenke ''Małe rzeczy'' A potem '' Sen o przyszłość'' 10-10 20:40[D]Nitra - EE, TY, Piosenkarka! - krzyzy, by ją usłyszała. 10-10 20:46Ruf O ... Ok Kiska... Prawda czy wyzwanie? 10-10 20:57[D]Kiska Wyzwanie!! 10-10 21:00Ruf przebiegnij 99 razy w okół domu a potem 100 razy skacz na skakance(test wytałości) 10-10 21:05[D]Kiska Dobra/ - Zanim wszystkie po kolei zdążyły powiedzieć ,,Kiska" już miała 99 okrążeń zaliczonych. Zaczęła skakać, żwawo, nie widząc po niej zmęczenia. 10-10 21:07[D]Kiska - Glate. Takie samo pytanie: W czy O? 10-10 21:07[D]Glate - W. 10-10 21:14[D]Kiska - Napisz do wszystkich znanych ci chłopaków SMS-Y o treści ,,Impreza u nas" 10-10 21:14Ruf Jest to niemożliwe 10-10 21:14[D]Kiska - Możliwe. - Parsknęła. 10-10 21:20Quick Przychodzi. Kłóci się z ruf... 10-10 21:33[D]Glate Uderzyła Quick językiem. 10-10 21:34Quick - Au! A to za co?! 10-10 21:35[D]Glate - Hrrm.. - złożyła ręce , lekko obróciła się w lewo, głowa była prosto. Kątem oczu wpatrywała się Quick. Miała złą minę. 10-10 21:40Quick Wytkała język Glate. 10-10 21:41[D]Glate - Arrr.. RRR... AR.. R.. 10-10 21:57Ruf Quick zostaw je.! 10-12 18:41Ruf Ale Quick 10-12 18:42[D]Glate Drapnęła lekko Quick, ale wystarczająco, aby ją bolało. 10-12 18:42Ruf Quick idź 10-12 18:44Quick Ruszyła ku wyjścia. Nie lubiała Glate. 10-12 18:54[D]Kiska Stanęła na rękach i podeszła do Ruf. - Dopiero pod tym kontem świat wydaje się piękny. - zaśmiała się. 10-12 19:03Ruf Mam pytanie? 10-12 19:07[D]Kiska - Taak? - Odpowiedziały chórem. 10-12 19:09Ruf chcecie ze mna iść do Wigrusa i Jusse? Dziisiaj do stajni 10-12 19:17[D]Laskia - No... Raczej tak. 10-12 19:20Ruf lubicie konie? 10-12 19:38[D]Laskia - Bardzo. Pamiętam nawet moją Lenę, która zmarła, tuż po zwichnięciu dwóch kopyt. 10-12 19:39Ruf chyba nóg. Jak zmoże zwihnąć kopyto 10-12 19:39[D]Laskia - Tak jakoś dwa kopyta się ,,splątały", ciężko upadła na ziemię, a potem... Zabieg. Nieudany. 10-12 19:40Ruf Dwie nogi. Może przy skokou i źle wylondowala 10-12 19:45[D]Nitra - A Ruf... Jesteśmy dla ciebie coś warte? 10-12 19:46Ruf a co? 10-12 19:48[D]Nitra - Pytam się... Czy dla ciebie coś znaczymy? 10-12 19:50Ruf tak 10-12 19:56[D]Glate A zatruwamy Ci życie? - Wyłoniła się jak z podziemi i stała tak blisko Ruf, że Ruf czuła oddech Glate na policzku. 10-12 19:58Ruf nie... 10-12 20:00[D]Glate Polizała ją delikatnie po policzku. Ruf nie przeżyła to pierwszy raz; Nie, one zawsze tak robiły, gdy wyrażały swoją miłość, oddanie. Przytuliła ją do siebie. 10-12 20:01Ruf Dobra jedziemy. Chodzcie. Kupiła 10 biletów. Wsiadła w autobus. 10-12 20:02[D]Nitra Ale nas jest w sumie pięciu. Skrzywiła słodko łebek na ramię. 10-12 20:05[D]Glate - Ehh... - Usiadła obok Ruf. Zaczęła tak jakby kręcić łbem, miała na buzi uśmiech. Wyszczerzyła swoje kły w uśmiechu. Patrzała na Ruf, kręcąc łbem, to w jedną, to w drugą stronę.
| | | | | Quick | 22.10.2011 17:11:51 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #789399 Od: 2011-10-9
| 10-19 16:30Ruf Zaczęła kaszleć 10-19 17:15Ruf Potem kichać 10-19 20:04[D]Glate Co Ci jest? - przytuliła Ruf do siebie. 10-19 20:10Ruf Brr... Zimno. Mi. - Położyła się na kanapie. 10-19 20:11[D]Glate - Rozumiem. - wzruszyła z pogardą ramionami, a potem warknęła. Ale nie na Ruf. Jednak tak strasznie, że wydawało się, że akurat na Ruf. 10-19 20:12Ruf brrr.. Mam prośbe... 10-19 20:13[D]Glate - Tak? - od razu złapała Ruf w słowo. 10-19 20:15Ruf - Kupicie mi tabletki i kostke rosołową. Pani w aptece będzie wiedziała jakie tabletki. Wystarczy że powiecie tabletki na gorączke. 10-19 20:18[D]Glate Wróciły. 10-19 20:18[D]Nitra - Chodziło o te tabletki? Przeczytałam, co w nich zawarte. 10-19 20:22Ruf Tak o te. Dziękuje. No nie... Zapomniałam żebyście kupiły herbate... No trudno jeszcze jakaś jest. 10-19 20:26[D]Laskia - Chora jesteś? - powiedziała tym samym, twardym, strasznym głosem. 10-19 20:27[D]Kiska Warknęła na Nitrę i lekko dziabnęła ją w ucho. Ale przestała, Ruf to widziała. 10-19 20:38[D]Nitra Wytkała język Kisce. 10-19 20:38[D]Kiska Nadepnęła jej na nogę. 10-19 20:39[D]Nitra Lekko szarpnęła za język Kiskę. 10-19 21:07Ruf Ej! Spokój. Jestem chora jak wyzdrowieje dom ma nadal stać! I żadna nie może być ranna inaczej..., papa! 10-19 21:22[D]Kiska Warknęła na Nitrę. Jej oczyska uważnie wpatrywały się w Nitrę. 10-19 21:37Ruf Możemy w coś zagrać, ale ja musze być w łóżku. Czekajcie. Zrobie sbie rosołek i herbatke 10-19 21:39[D]Kiska Eh... 10-19 21:40[D]Nitra Dobra. Może i tak być... 10-19 21:40Ruf Przyszła Zjadła rosołek. Nauczyć was grac w grę planszową? 10-19 21:42Ruf a tak wogóle Kiska, Nitra przecie wy się lubiałyście 10-19 21:43[D]Laskia A co to? - Zamrugała ciekawsko. - Tak! Naucz! I wyjaśnij.. co to jest? 10-19 21:44[D]Nitra - Kiedyś. U nas czasem zachodzi proces agresji, w którym zwłaszcza musisz na nas uważać. Wtedy możemy bezmyślnie zaatakować.. nawet ciebie... 10-19 21:46Ruf Wzięła najprostrzą gre. rozłożyła ją 10-19 21:46Ruf Nitra ulubiony kolor? 10-19 21:47[D]Glate Przyjrzała się. - A ta gra ma związek z jedzeniem dzieci? - oblizała wargi. 10-19 21:47[D]Nitra - Fioletowy! 10-19 21:48Ruf Glate nie. Glate ulubiony kolor? 10-19 21:49[D]Glate Niebieski... 10-19 21:52Ruf Kiska jaki ulubiony kolor.? 10-19 21:52[D]Kiska - Czerwony. - wyszczerzyła w uśmiechu swoje przerażające, białe kiełki. 10-19 21:53Ruf Laskia jaki ulubiony kolor? 10-19 21:54[D]Laskia - Czarny. - oblizała apetycznie wargi, wystawiła szopny, wyszczerzyła kły i spojrzała z apetytem na Ruf. - Przepraszam. - omotała się. - Jestem głodna po prostu. 10-19 21:56Ruf To idź coś zjeść. Więc Laskia czarny Nitra Fioletowy Glate niebieski Kiska Czerwony a ja różowy. Potawcie swoje pionki na starcie pionki to te kolorki. Każda po kolei rzuca kostk kto wyrzuci najwięcej 10-19 21:57Ruf oczek na kostce zaczyna pierwszy potem idzie według wskazówek zegara. 10-19 21:58[D]Laskia Patrzy na pionek i go wkłada do buzi i gryzie. 10-19 21:58Ruf hm Każda rzuciła zaczyna Nitra. Rzucaj jeszcze raz. Wyrzuciłaś 5 idziesz 5 pól czyli 5 tych pól na planszy. 10-19 21:58Ruf Laskia be 10-19 21:58Ruf nie nie jest to gryzienia 10-19 21:59[D]Laskia Wypluła, trafiło w czoło Ruf. - Ffe... - pionek był tylko obśliniony, ponadto nic mu się nie stało. 10-19 22:00[D]Nitra Bierze pionek i robi jak Ruf kazała. - YY.. A ten ludek ma serduszko? 10-19 22:02Ruf Nie. To zwykła rzecz. Tera Laskia rucaj kostką 10-19 22:19Ruf Nie ma jak oberwać obślinionym pionkiem w bolący łeb 10-20 12:54Ruf Laskia wyrzucila... 4 ruszasz się cztery pól 10-20 13:07Ruf Tym czarnym pionekiem. 10-20 14:48[D]Laskia - Sorry.. - powiedziała cicho. Posunęła pionkiem. A potem podeszła bliżej Ruf, i obśliniła ją swoim językiem na buzi. 10-20 16:30Ruf A to za co? 10-20 16:38Ruf Poszła do łazienki i umyła twarz. Eh. Teraz Glate. Wyrzucila 2 ruszasz się swa pola. Teraz Kiska ty Kiska wyrzuciłaś 3 ruszasz się trzy pola do przodu. 10-20 16:39Ruf - Teraz ja. Wyrzuciłam 5. - Rusza pionkiem. 10-20 18:53[D]Laskia - Nasza ślina jest ledwo zmywalna. Lepka i mokra. 10-20 18:56Ruf -Nie nudzi was ta gra? 10-20 18:56[D]Laskia Uśmiechnęła się i przytuliła Ruf do siebie. 10-20 18:57[D]Glate - Te wasze gry planszowe, są trochę.. dziwne, że tak powiem. A co to jest? - pokazała na instrukcję do gry. 10-20 18:58Ruf - To jest instrukcja do tej gry chcece to przeczytajcie może to wam jakoś wytłumaczy gre. Laskia nie przytulaj mnie ja musze leżeć w łóżku. Ja potrzebuje przestrzeni nie przytulaj prosze. 10-20 19:00[D]Laskia Opuściła ręce i jej mina zrzędła. 10-20 19:01Ruf Laskia ja was bardzo lubie, ale żeby wyzdrowieć musze być tak jakby odizolowana czyli wy tam ja tu. 10-20 19:07Ruf Laskia poprostu chcę wyzdrowieć 10-20 19:08Ruf Spać mi się chcę - ziewnęła. 10-20 19:10[D]Kiska Drapnęła w ucho Nitrę, za to, że pociągnęła ją za język [Nitra Kiskę]. 10-20 19:11Ruf Dziewczny dacie mi pospać, ale bez kłótni 10-20 19:12[D]Nitra Jak Ruf zasnęła zaczęły się głośne krzyki, warczenie itp. 10-20 19:13Ruf Nie musze wstac. Dziewczyny spokój. Obudziłyście mnie. 10-20 19:15Ruf Upokujcie się w końcu 10-20 19:35[D]Nitra Warknęła na Ruf i omało jej nie zaatakowała. Ruf to zauważyła. 10-20 19:36Ruf Nitra! 10-20 19:36Ruf Mam dość, zimno mi gdybym mogła wściekła bym się 2 razy mocniej. Dajcie mi spać. Idźcie najlepiej do swojego pokoju. 10-20 19:41[D]Kiska Przemoc! Każesz nam, a Dz nie wolno!!! 10-20 19:41[D]Kiska Rozkazywać... - lekko się oburzyła. 10-20 19:42Ruf Kiska boże kiedy wam minie ta agresja! 10-20 19:47Ruf Idźcie, ja mam dość spać mi się chcę. 10-20 19:51[D]Glate - Nie!! - złożyła ręce na krzyż. 10-20 19:52Ruf Glate bo pójdziecie papa wiecie gdzie 10-20 19:53[D]Glate - To pójdę. I tyle. 10-20 19:54Ruf GLATE DO POKOJU! 10-20 19:55[D]Glate Nie!!!... 10-20 19:57Ruf To wynocha z domu 10-20 19:57Ruf mam dość droczenia się z wami do pokoju, albo wynocha 10-20 19:58[D]Glate - RRr... - bez odpowiedzi ruszyła w stronę drzwi. 10-20 20:06Ruf a wy co nie idziecie? 10-20 20:06Ruf Jak nie to marsz do pokoju 10-20 20:08[D]Laskia Poszła do pokoju. - Tu nie ma żadner rozrywki... - zanim jeszcze Ruf zasnęła, użyła eholokacji do jej SNU. 10-20 20:09Ruf Nie spała jeszcze macie tam gry planszowe kartki możecie wyjść na dwór macie komputery itp! 10-20 20:09Ruf Poszła spać. 10-20 20:10Ruf Rany! Nawet w snie mnie dręczom! 10-20 20:11[D]Laskia - Hejka. - Powiedziała do Ruf w śnie. Uśmiechnęła się do niej. 10-20 20:11Ruf Kiedy już się wyspała wstała żadna o tym nie wiedziała. 10-20 20:12Ruf Wzięła po cichu telefon i napisała do Mateusza. - Hej Misiek. 10-20 20:12[D]Laskia - Straciłam z nią kontakt.. Znaczy, że nie śni.. nie śpi. 10-20 20:13Ruf Odłorzyła telefon i znowu zasneła. 10-20 20:17[D]Glate W jej oczach pojawił się błysk. Światła. Dwa. Samochód... Noc. Droga. Cel. Stała i bacznie obserwowała zbliżający się samochód. Zaślepienie. Nieprzytomna. Nie wiedziała, co się przed chwilą stało. 10-20 20:18[D]Glate Przycisnęła oczy. Doczołgała się do krzaka. Oddech. Jeden po drugim. Straszne. Krew.. Ranna nie była, żeby rozpaczać, ale... Nogę na sto procent miała zdrętwiałą... 10-20 20:19Ruf Słyszała że ktoś jest w jej pokoju tylko tyle była pół przytomna. Słysza potem że ktoś wyszedł. Po 30 min obudzila się 10-20 20:21[D]Glate W tym samym czasie, Glate leżąła brzuchem na trawie. Mokro... Deszcz. Nie miała żadnego schronienia. Żałowała, że jej teraz nie ma, nie ma w ciepłym domu, z siostrą i resztą. 10-20 20:21Ruf Zobaczyła sms. O tresc - Cześć skarbie. Odpisała - Chora jestem. 10-20 20:25[D]Glate Miała komórkę. Naszczęście ma numer do Ruf. Ledwo przytomna wysłała SMS: - Wyślesz po mnie Kiskę, Nitrę i Laskię? Błagam, jestem ciężko ranna, nie mam sił... 10-20 20:25Ruf Nikt nie wiedział że wstała. 10-20 20:25Ruf Odebrała sms od Glate.Kiska Laskia, Nitra! 10-20 20:25Ruf Szybko Glate ranna!! 10-20 20:26Ruf Wysłała Sms. Gdzie jesteś! 10-20 20:26[D]Kiska - Szkoda, że nie możesz z nami jechać samochodem.. - posmutniała. - No dobra.. Nie mamy czasu. Nie wiesz co jej jest? 10-20 20:27[D]Glate - Wiesz, gdzie jest leśny park? Ulica Miejska. Ten park centralny.. [Odpisała] 10-20 20:27Ruf - Coś ciężko ranna. Dajcie jej buziaka ode mnie. 10-20 20:28Ruf - Jest w Lesnym parku Ulica Miejska. 10-20 20:29[D]Laskia Wsiadła do swojej czarnej skody. Dziewczyny siedziały z tyłu. Pedał gazu. Dejachały na miejsce. Wzięły ją. 10-20 20:29[D]Kiska Pocałowała Glate. - Buziak od Ruf. 10-20 20:31Ruf Wstala opatrzyła noge Glate. 10-20 20:31Ruf Wróciła do łóżka. 10-20 20:33[D]Glate No, tak jakby. Trochę boli... Kocham cie, Ruf. I was Też. To dzięki telefonowi i wam. Ohh.. 10-20 20:34Mateusz Odpisał: - Cześć. Zdrowia życzę. Co tam u ciebie i twoich diabłów? Pozdrów je. A, i ciebie też pozdrawiam. Love :** 10-20 20:34Ruf - Glat podziękuj fonowi że się nie rozładował - wszystkie zaczęły się śmiać. 10-20 20:35Ruf sms: A ok, diabełki niegrzeczne, Glate pod samochodem trafiła, noga rozwalona. Wpadnij. 10-20 20:37Mateusz Sms: Jestem w drodze. Pozdrowiłaś je? Przyjadę z Delfą, nie mogę zostawić jej samej. Wiesz, to ten mój diabełek... Kocham cie, Mat ;* 10-20 20:38Ruf sms: Sam je pozdrowisz. Eh... Kc 10-20 20:38Ruf - E, diabełki! 10-20 20:39Mateusz Zapukał do drzwi. Spojrzał na zegarek. 18:50, nie źle. 10-20 20:39[D]Nitra Przyszły dość szybko. - Tak kochana? 10-20 20:40Ruf - Otworzycie Mat'iemu? 10-20 20:41[D]Laskia - Nie ma sprawy. - Podeszła do drzwi. Otworzyła. - Ruf chora, nie mogła sama otworzyć. Wejdź do środka. 10-20 20:42Ruf - Mat? 10-20 20:42Ruf - Chodź tutaj 10-20 20:42Ruf Cmok 10-20 20:42Mateusz Podszedł. - Cześć. Jak mówiłem, Delfa ze mną. - wskazał na Dzieciakożerczynie. No więc? 10-20 20:43Ruf - Delfa idź do dziewczyn dzisiaj agresywne, no ale.. 10-20 20:46Mateusz - Dlaczego zawsze je wyganiasz, kiedy mamy rozmawiać? Nie mogłyby... - urwał. Powąchał. - DELFA! Nie mów, że... użyłaś perfumów mojej mamy! - z daleko było czuć. 10-20 20:47Ruf - Eh, wyganiam je bo zaraz moje będą się wygłupiać. 10-20 20:47Ruf - A zresztą ja musze siedzieć. 10-20 20:48Mateusz - Ale lepiej mieć na oku wygłupy Dz, bo może to przeobrazić się w istną bójkę, która grozi obu przeciwniczkom... śmiercią. 10-20 20:51Ruf - No dobra, ale co z nimi będziemy robić? Nasza główna zabawa prawda i wyzwanie... 10-20 20:51Mateusz - Moze i być. 10-20 20:52Ruf - Diabełki moje! 10-20 20:53Mateusz - Delfuś, ty mój diable z rogami byka! Do mnie. 10-20 20:54[D]Wsz. Przyszły bardzo szybko. - Tak? - Zapytała główna przewodnicząca, swojego ,,Małego stada", była w końcu najstarsza. 10-20 20:53Ruf Zagramy sobie w... y Prawde i wyzwanie wszyscy razem 10-20 20:55[D]Laskia - Wy to jesteście fajni. Ja od 11 lat zmuszana byłam do walki ze starszymi, a potem sama zabijałam młodsze D... - zatrzymała się. - Kazano mi. A potem było to dla mnie czystą przyjemnością. - spóściła głowę. - Ale teraz nie jest. Raz omal nie zabiłam Nitry. Miała wtedy 18 lat, a ja 25... 10-20 20:55Ruf gramy? 10-20 20:56Ruf kto zaczyna? 10-20 20:58Mateusz - Co tak na mnie... y ... ? 10-20 20:58Ruf - Mati ty 10-20 20:59Ruf - Laskia, ale teraz nie jesteś zmuszana. 10-20 20:59Mateusz - Dobra. Ruf, prawda, wyzwanie? 10-20 21:00Ruf wyzwanie 10-20 21:00[D]Laskia - I się cieszę, że nie muszę zabijać młodszych Dz. Gdyby nie ty, dalej bym to robiła, byłabym maszyną do zabijania... ... Własnej rasy... 10-20 21:01Mateusz - Powiedz, co sądzisz o mnie, Dz i Expicach. 10-20 21:01Ruf - Kocham Cie, je i expice. 10-20 21:01Ruf - Delfa wyzwane pytanie? 10-20 21:02[D]Delfa - Prawda. - uśmiechnęła się do Ruf. 10-20 21:03Ruf lubisz ludzi? 10-20 21:07[D]Delfa - Ile razy mamy powtarzać? My jesteśmy ludźmi, tyle, że innej rasy. Waszą rasę też lubię. Ale tylko tych, co o nas dbają.. 10-20 21:08[D]Delfa - Laskia, wyzwanie, prawda? 10-20 21:09[D]Laskia - Prawda. 10-20 21:10[D]Delfa - Lubisz tańczyć? 10-20 21:11[D]Laskia - Tak! Nitra; Prawda, wyzwanie? 10-20 21:12[D]Nitra - Wyzwanie. 10-20 21:12[D]Laskia Napisz do znajomego sms: Kocham cię. 10-20 21:13[D]Nitra Napisała. Zadzwoniła komórka Ruf. 10-20 21:13Ruf Nitra wiedziałam odpisałam ja was też 10-20 21:13[D]Nitra - Glate? 10-20 21:13[D]Glate - Wyzwanie. 10-20 21:14[D]Nitra - Powiedz: stół z powyłamywanymi nogami 10-20 21:15[D]Glate - Stół z powy.. po... ływany... powy-łamy-wanymi nogami ? 10-20 21:16[D]Glate - Kiska. 10-20 21:16[D]Kiska - Prawda. 10-20 21:17[D]Glate - Czy masz chłopaka...? 10-20 21:17[D]Kiska - Nie. Ruf, pytanie te samo... Prawda czy wyzwanie? 10-20 21:17Ruf Prawda. 10-20 21:18[D]Kiska - UU! Na ile procent kochasz Mateusza? 10-20 21:19Ruf 100000% Pocałowali się. 10-20 21:22Mateusz Uśmiechnął się szeroko. 10-20 21:22[D]Delfa - Ooo! Kiedy ślub? Zamierzacie mieć dziecko?... 10-20 21:23[D]Laskia Oblizała wargi na słowo ,,dziecko". - Jakbym was nie znała, z pewnością bym się wami najadła... 10-20 21:24Ruf Delfa! 10-20 21:24Ruf Delfa ? Pytanie Wyzwanie? 10-20 21:25[D]Delfa - Powiedziałam coś nie tak? Wy jesteście dla siebie stworzeni! Prawda. 10-20 21:26Ruf Masz chłopaka? 10-20 21:27[D]Hanney Usłyszeliście dziwny głos na dworzu. 10-20 21:27[D]Delfa - Nie. Laskia... 10-20 21:27Mateusz Ciekawy podszedł do okna. , które było blisko łóżka, nawet obok, wystarczyło wstać. - Ruf... Musisz to zobaczyć.. 10-20 21:29Ruf - Co, Dz? 10-20 21:29Mateusz - Coś więcej... 10-20 21:29[D]Hanney Zajrzała w okno. 10-20 21:30Mateusz Uchylił okno. - Ja ją widzę już chyba 5 raz... 10-20 21:33Ruf - Chodź do nas na chwilę. 10-20 21:33[D]Hanney Znikła i zapukała do drzwi. 10-20 21:35Ruf Otworzyła drzwi 10-20 21:36[D]Hanney - Tak wpadłam. Czasem ludzi odwiedzam, mam już dość dużą znajomość. - zachowywała się kulturalnie. - Niezła siedziba. Kogo dom? 10-20 21:37Ruf - Mój. 10-20 21:38[D]Hanney - Przyjemny dla oka. Sama mieszkasz? 10-20 21:38Ruf Chcesz jeść, pić, a może znami zagrasz? 10-20 21:38Ruf Z Dz i no moimi zwierzakami. 10-20 21:39[D]Hanney - Ja tak na trochę. Ale mogę przez ten czas.... No wiesz, troche z wami. 10-20 21:40[D]Laskia Podeszła do uśmiechniętej Dz. - Trochę za bardzo miła jest... Podejrzewam ją... 10-20 21:42[D]Hanney - Nie znacie mnie... macie prawo mnie podejrzewać. - nie przestawała się uśmiechać. 10-21 15:10Ruf - Dziewczyny są dzisiaj inne więc... 10-21 15:13[D]Hanney - Nie dziwie się. - miała spokojny, delikatny głos. 10-21 15:15[D]Laskia - Jest taka miła, jakby miała zamiar zaraz zjeść Ruf lub Matiego. - syknęła. 10-21 15:15Ruf Wiem że to jest okres agresji, ale wiesz.. 10-21 15:16[D]Hanney - Nie. Ja prawie nie jem dzieci. Dlatego jestem ulubioną Dz wielu rodzin. Nigdy nie atakuje mieszkańców. - nie przestawała się uśmiechać. Jej oczy świeciły jak kryształy. 10-21 15:17Ruf Co cię tam cieszy? 10-21 15:17[D]Glate - Pff.. Nie żywisz się dziećmi? Ona wcale nie jest Dz! To jakiś wyrzutek! Czarna owca naszej rasy! Przynosi nam hańbę! - prychnęła. 10-21 15:18[D]Hanney Uśmiech z jej twarzy znikł. Spojrzała na Glate. - A tak na ogół jestem Hanney... 10-21 15:18Ruf - Glate spokój! 10-21 15:24[D]Nitra Wystawiła szpony. Byłaby gotowa do ataku. W powietrzu unosił się zapach, obcych perfum'ów. Zapach był słodki, przyjemny. Ale obca wyglądała tak tajemniczo. Schowała szpony. Spojrzała się na nią. 10-21 15:28Ruf - Nitra! 10-21 15:33[D]Hanney Nic nie szkodzi. - powiedziała cichym i smutnym głosem. - Nie jestem tu mile widziana... - nadal miała smutne, śliczne oczęta. Zrobiła kilka kroków do tyłu. - Jja.. już sobie pójdę... Widzę, że jestem nieproszonym gościem. 10-21 15:37Ruf - Nie, nie idź zaraz się tu policze z diabełkami. 10-21 15:39[D]Hanney - Ehh... usiadła obok Delfy. 10-21 15:41Ruf - Nie przejmuj się. One nie będą miały tego wynagrodzonego węcz przeciwnie. 10-21 15:45[D]Kiska - Ale to prawda. Ona jest jakaś.. dziwna. I nie Dzieciakożerna. Grr... - skarciła Hanney wzrokiem. - Młoda, miej się na baczności 10-21 15:45Ruf - Kiska! 10-21 15:53Ruf Co robimy Mati? 10-21 15:59Ruf Ratuj błagamm! 10-21 16:15Mateusz - Musisz je ukarać, nie ładnie wyzywać kogoś, kogo się nie zna. Nakrzycz na nie, wytłumacz im... 10-21 16:18Ruf Ale co robimy teraz z gościem 10-21 16:24Mateusz - Twój dom. Spróbuj ją zagadać. Ale już nie o tych diabłach, tylko tak, normalnie... 10-21 16:42Mateusz - Nie moja wina, Ruf... Ja nie mogę cie wyleczyć ot tak... 10-21 16:42Ruf - To z nią pogadaj. 10-21 16:43Mateusz - Ty masz podejście do Dz. Wiesz, jak to mieć Dz. 10-21 16:45Ruf - A ty? No posze zrób to dla mnie jeśli mnie kochasz... 10-21 16:46Mateusz - Dobrze. Ale ty też z nią porozmawiasz, później, ok? 10-21 16:46Ruf ok 10-21 16:48Mateusz - Chodź do nas... Dobra Hanney. 10-21 16:49Ruf - Bez diabłów. 10-21 16:50[D]Hanney Przyszła. Popatrzyła się słodko. - Jestem. - w jej głowie roiło się wiele myśli. A jak oni mają zamiar ją zabić? Choć... Nie zawsze wolno ufać innym ludziom. Zwątpienie. Czyżby? 10-21 16:51Ruf - Chcemy pogadać. Teraz ty, Mati - szturchnęła go lekko. 10-21 16:52[D]Hanney Wystawiła swoje białe, błyszczące ząbki, w uśmiechu. Pierwsze, co człowiek czuje, patrząc na nią, to po pierwsze miłość. Do niej. Taka słodka mina... Ona jest niewinna. - Coś chcieliście? 10-21 16:53Mateusz - Tak. Pogadać. Wiesz, tak się.. zaprzyjaźnić... - powiedział z uśmiechem. 10-21 16:56Mateusz - No i jak widzisz... Jestem Mateusz, ale znajomi, a w szczególności Ruf, mówią na mnie Mati. Ona nazywa się Dominika, pseudonim Ruf. 10-21 17:02Ruf - No, mów dalej. 10-21 17:03[D]Hanney - A tak na ogół... Jak odeszliśmy od was, to dziewczyny mnie wyzywały od głupków, idiotek, że przynoszę hańbę... - posmutniała. 10-21 17:04Mateusz Nie mam pomysłu... Oboje bardzo lubimy Expice, Dz i inne stworzenia zamieszkałe Miniland.. A, tak, i B.CH. 10-21 17:04Ruf - Hanney, pożałują 10-21 17:06Ruf - Nie przejmuj się nimi. 10-21 17:09[D]Hanney - A i... Ruf, jestem twoją new sąsiadką. - Uśmiechnęła się do Ruf. - Jesteście fajni... 10-21 17:10Ruf - Ty też jestes fajna. 10-21 17:13[D]Hanney - Fajnie, mieć taką sąsiadkę. 10-21 17:13Ruf - No. Eh, szkoda że tak szybko minął czas... 10-21 17:14[D]Laskia - Pożałuje, ta jędza, ta, ta... Hanney! Haha, co za imię! 10-21 17:15Ruf - Laskia, słyszalam! 10-21 17:15[D]Hanney Spojrzała smutno na zegarek. - 21:56... 10-21 17:17[D]Hanney - Jakbyś nie miała nic przeciwko, żebym cie odwiedzała od czasu do czasu... To bym z chęcią przyszła. 10-21 17:17Ruf - Mati, Hanney musze się z nimi rozprawić - szepneła. - Spotkamy się jutro. 10-21 17:18Ruf - Hanney nie mam nic przciwko, jutro będzie lepiej obiecuje. 10-21 17:18[D]Hanney - Jasne. 10-21 17:18Mateusz - Dobra. Do jutra! 10-21 17:19Ruf - Co to miało być! 10-21 17:19Ruf - Glate, tobie było przykro jak Laskia mówiła, że przynosisz hańbe tak! To szanuj innych! 10-21 17:19[D]Glate - Ehh... Czas na marudzenie Ruf... - burknęła obojętnie. 10-21 17:20Ruf - Laskia! Ty, ty... szkoda słów. Jeteście okropne. 10-21 17:20Ruf - Glate, a ty siedź cicho! Bo ty nie lepsza! I Glate nie gadam z tobą! 10-21 17:21Ruf Kisika, niby najspokojniejsza! Poprostu szkoda na was słów. 10-21 17:21Ruf - Powiem tyle jesteście okropne! 10-21 17:22[D]Laskia Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety". 10-21 17:23Ruf Glate - Ty, nie dość już narozrabiałaś! 10-21 17:22[D]Laskia Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety". 10-21 17:24Ruf Mogłyście teraz być na ringu. Ale nie, bo ja was przygarnęłęm. Nie wybrzydzalam was! 10-21 17:24[D]Laskia Nieprzestawała warczeć. W końcu była ,,Alfą" mini skupiska Dz. Miała zamiar atakować Ruf. Ale na razie tego nie robiła. 10-21 17:25Ruf - Glate, zła byłaś jak ta Fifi czy jak jej tam, mówiła że nie jesteś Dz, że nie podobna, że hańba!! 10-21 17:25Ruf Laskia tylko spróbuj zaatakować! Jesteście okropne! 10-21 17:28Ruf - Pomyślcie, czy nie byłoby wam przykro, jakbym ja wam ciągle mówila z Mateuszem i jakimś jeszcze: To mają być Dz to hańba ich rasy! To by wam było miło?! 10-21 17:28[D]Kiska - W czasie agresji nawet ja jestem nie do posłuchania. Tobie też mogłybyś powiedzieć coś przykrego, ale nie mamy na razie zamiaru. 10-21 17:29Ruf - Przez to wasze zachowanie zmieniacie moją miłość do was ona maleje! Ale to wina tylko wasza! 10-21 17:30Ruf - Wy naprawde zachowujecie się jak maluszki z zerówki 10-21 17:30Ruf - Mam was dość poprostu! 10-21 17:31[D]Nitra - Nasza? Ale co my zrobimy, że Hanney nie jest jak Dz?! Ona to zwykła idiotka! 10-21 17:31Ruf - Zachowujecie sie gorzej nawet bez tego okresu! 10-21 17:31Ruf - Nitra ty jesteś diotką i nie wyglądasz jak Dz! 10-21 17:32[D]Nitra - I nie porównuj nas do jakichś bahorów, ty... Przebrzydły dzieciaku! Ty Bachorze! 10-21 17:32Ruf - Miło ci? 10-21 17:32Ruf - Nitra ty gów... 10-21 17:34[D]Laskia Wystawiła kły, przytuliła Nitrę do siebie i powiedziała zniecierpliwiona przez zęby: - Nikt nie będzie mówić tak o mojej siostrrrze!!! 10-21 17:35Ruf Laskia, bo ty gorsza! 10-21 17:35[D]Glate - Ta Hanney, to jedna, wielka Debilka!!! 10-21 17:36Ruf Glate, a ty to kto?! Sama jesteś debilką i tyle 10-21 17:38[D]Kiska Walnęła Ruf lekko językiem [ nie mocno. Tak, jak upomina się młode Dz, w szczególności wieku 11-12 lat.] 10-21 17:38Ruf - Kiska! - Naciągnęła jej język, i odbiła tak, że walnął jej w czoło. 10-21 17:41[D]Kiska - Auuu!! Ja cie lekko, a ty od razu na mnie tak... 10-21 17:42Ruf - Myślisz, że to co ty mi zrobilaś było lepsze? 10-21 17:43Ruf - Kiska, było nie zaczynać! 10-21 17:44[D]Kiska Zaczęła z płaczem masować języczek (miała na wierzchu). 10-21 17:44Ruf - Uuu. Boli?! - Zapytała kpiąco. 10-21 17:47[D]Kiska - Chcesz, żebym pociągła za język? Każdego Dz to boli! 10-21 17:48Ruf - Kiska, bylo nie zaczynać, masz za swoje. 10-21 17:51[D]Kiska Odeszła za Nitrą 10-21 17:52Ruf eh.. 10-21 17:53[D]Glate - Jeszcze mi i Laskji powiedz o nas co myślisz! 10-21 17:54Ruf - To, że jesteść wredne i głupie! Wstyd! 10-21 17:55[D]Glate Podeszła blisko. Obśliniła ją specjalnie i od razu schowała język. 10-21 18:00Ruf Pociągnęla ją za prawe ucho. I co myślisz że się zraże obślinieniem?!. - Trzymala za prawe ucho, dopóki nie nie odewała się. 10-21 18:02[D]Glate - Au! Moje ucho! Pożałujesz, że z nami zadarłaś! - Drapnęła ją w ramię, mocno, aż poleciała krew. 10-21 18:03Ruf - Au!! Ty zarazo, ty hańbo, innych Dz, takich jak np Sonia, Magma, Vakira! 10-21 18:09Ruf Nie dala po sobie tego wiedzieć. - Glate ty Ofermo! - Pokazała na noge. - Nawet przez ulice nie umiesz przejść! 10-21 18:13[D]Glate Z smutkiem popatrzyła na ranną nogę. - Przypadek... Zagapienie. Ja... - Z oczu poleciały jej łzy. Szybko wytarła, ale Ruf zauważyła... 10-21 18:15Ruf Widziałam! 10-21 18:16[D]Glate Poszła z spuszczoną głową do Kiski i Nitry. 10-21 18:17Ruf - Coś jeszcze?
10-21 18:17[D]Laskia - Zostałam ja. No, co powiesz? - uśmiechnęła się złowieszczo, chytro. Jej głos był straszny, wredny, chciwy... Tajemniczy. 10-21 18:19Ruf - To, że jesteś idiotką, debilką i nie umiesz niczege zrobić normalnie, tylko musisz użyć przemocy. 10-21 18:23[D]Laskia - Wiesz, ja mam pomysł. - Podeszła do Ruf. Pokazała jej obrożę jak do psa, interaktywną. Zanim Ruf zdążyła coś zrobić założyła ją jej tak, że nie mogła jej ściągnąć żadną mocą, siłą. Obroża przyległa. 10-21 18:31Ruf Nagle Owczarek niemiecki zaatakował Laskie i gryzł w noge ją, odbiegł w miejsce jej niedostępne. 10-21 18:47[D]Laskia - Ha, jestem twardą Dz. Twój kundel, nic mi nie zrobił. - Co prawda, bolało, ale lekko, jakby ją tylko jakaś Dz lekko drapnęła. 10-21 18:48[D]Laskia Pokazała szpony. - Jak dorwę tego kundla, to zabiję go! Zabiję! 10-21 18:50Ruf Po paru minutach wygramoliła się z obroży. - Ok. Widzisz, ty dążysz przemocą, idiotko! Gów... Wszystko razem wzięte. Brzydka jesteś tak jak hm... Zresztą takiej brzydocie nic nie dorówna. 10-21 18:50[D]Laskia - I dobrze. Nie potrzebuje Cię, ani Nitra! - syknęła. 10-21 18:51[D]Laskia Prawie popłynęła jej łza. Zaskomlała, jak szczeniaczek... 10-21 18:53[D]Laskia Piszczała coraz głośniej. Spojrzała w dół. Usiadła w kącie. Jej smutne oczy wypełniły łzy... 10-21 18:54Ruf - Co smutno? Dlatego, że nie wyglądasz jak Dz? Dlatego, że nie wiadomo co ty jesteś! 10-21 18:57[D]Laskia Drapnęła sama siebie po ręce. Spojrzała na Ruf, błagalnie... Tak słodko... - Eh... Mi to chyba najbardziej dopaliłaś... 10-21 18:59[D]Laskia - Nie znasz mojego dzieciństwa... Nie wiesz... Ja... byłam bita... Inne rasy wykorzystywały mnie w laboratoriach... 10-21 18:59Ruf - A co?! Każda się poddawała, a widze sama, że ty nie wiesz kim, a może raczej czym, jesteś. - Zaśmiała sę nie miło dla dziewczyn. 10-21 19:00Ruf Myślisz, że mnie przeskonasz?! 10-21 19:00Ruf - Eh szkoda słów. 10-21 19:00[D]Laskia - Ty nie cierpisz, tak jak ja cierpiałam... bito mnie. A teraz? Sama jestem... Niczym. Widzę, że jestem najmniej przez ciebie lubiana. - poszła w stronę drzwi wyjściowych. Spojrzała jeszcze smutno, na Ruf. 10-21 19:01Ruf - A co mnie to obchodzi? 10-21 19:01Ruf Ukratkiem słuchala. 10-21 19:01Ruf Nie dawałą tego po sobie poznać. 10-21 19:02Ruf Ta uśmiechnęła się chytrze. Kiedy weszły do pokoju, zamknęła je na klucz. 10-21 19:03Ruf Było jej szkoda dziewczyn wszystkich, ale musiala to zrobić. 10-21 19:04Ruf - Ale gdzie idziesz cosiu? 10-21 19:06[D]Laskia - Tam, gdzie moje miejsce. Na arenę... 10-21 19:06Ruf - Po co, żeby zginąć? Lepiej idź do dziewczyn. - zaśmiala się, ale nie mile. 10-21 19:07[D]Laskia - By cierpieć, zabijać, walczyć, zabijać. 10-21 19:07Ruf - Idź lepiej do reszty głupich diabłów. 10-21 19:07[D]Laskia - To ja już wole zginąć, niż mieszkać z... Anty Dzieciakożerczyniom dziewczyną. 10-21 19:09Ruf Nie jestem anty lepiej idź, bo nie dojdziesz na arene - Znowu się tak zaśmiała. 10-21 19:10[D]Laskia - Nie. Idę. Bynajmniej umrę z chonorem, a nie z rozpaczy... 10-21 19:11Ruf - Z rozpaczy.. Umrzesz z chonorem, auto cie przejedzie! 10-21 19:11[D]Laskia Śmiało otworzyła drzwi. Nie odpowiedziała. Szła Pobliska arena była kilometr dalej.
10-21 19:12[D]Laskia Doszła. Weszła. Zapisała się. Zaczęła się walka... Magma vs Laskia. 10-21 19:14[D]Laskia Uderzyła Magmę językiem. 10-21 19:14[D]Magma Magma oddała mocniej. 10-21 19:15[D]Laskia Wystawiła szpony i zaczęła drapać Magmę. 10-21 19:15[D]Magma Odepchnęła Laskię i ją ugryzła w ramię. 10-21 19:16[D]Laskia Warknęła, zaczęła odpychać Magmę. 10-21 19:16[D]Magma Ugryzła ją w brzuch. 10-21 19:17[D]Magma Zraniła ją tak, że Laskia upadła 10-21 19:17Ruf - Jeśli chcecie zobaczyć jeszcze Laskie lepiej idźcie. 10-21 19:18[D]Laskia Jeszcze z siłą ugryzła w gardziel. 10-21 19:19[D]Magma Wpiła szpony w brzuch, tak, że Laskia nie mogła zadać jej rany. - Wygrałam! - syknęła Laskji do ucha. 10-21 19:20[D]Laskia - Umrę jako wojownik. Ale odważny wojownik... 10-21 19:20Ruf - Czyli jej nie lubicie, fajnie wiedzieć. 10-21 19:21[D]Nitra - Lubimy, ale najprzód nam otwórz, a nie! 10-21 19:23Ruf Wzięła laptopa i włączyła go. 10-21 19:31Ruf Zauważyła Adele i Mateusza na gg. Hej kochana | napisała do Adeli. |Chodze z Matim heh.| Potem do Matesza, | Oto nasza nagrana rozmowa z dziewczynami heh. 10-21 19:33[D]Nitra Był już wieczór, a ani jedna nie wróciła do domu. Na dworzu była straszna burza, zimno... 10-21 19:35CDN Kiedy była już straszna noc, Ruf obudziła się o północy. Zobaczyła postać, Która siedziała o 4 metry dalej od Ruf. 10-21 19:36CDN Była to ranna Laskia. - Zawiodłam się na ciebie... - głos był jej straszniejszy, brzmiał jak echo. 10-21 19:37Ruf Kim jesteś? Zapaliła światło 10-21 19:37Ruf - Nawet na dwór nie moge wyjść, ja na tobie też się zawiodłam! 10-21 19:38[D]Laskia - Ja... cofnęła się do miejsca, gdzie światło nie sięgało, ale Laskia była na widoku Ruf. 10-21 19:39[D]Laskia - Jak to kto,to ja, coś... - Głos brzmiał jak echo. Niby się oddalał... 10-21 19:40Ruf - Ty.. Mówiłam nie idź! 10-21 19:41[D]Laskia - A teraz jestem zjawą. Reszty już dawno nie ma... Nie przejąłaś się tym, że tak długo... 10-21 19:42Ruf - Nie przejełam się, bo sama dziewczyną powiedzialam żeby szły. A zresztą nie słuchałaś mnie...Ja ci nie kazałam tam iść! Sama poszlaś! 10-21 19:45[D]Laskia - Przeznaczenie ... - uśmiechnęła się lekko. Wiele mnie tam ciągnie... Rzuciła jakieś zdjęcie... Na tapczan. Na zdjęciu była... Laskia, Nitra, Kiska i Glate. - My nie żyjemy... - zaśmiała się.- Cieszysz się? Wiem, że tego chciałaś... - z jej kłów pociekła krew. 10-21 19:47Ruf - Nadal nie wierze. 10-21 19:48[D]Laskia - To uwierz. - Nadal się tajemniczo śmiała. Z jej ust pokapała ślina. 10-21 19:51CDN Nastał ranek... Nad jej głową był napisany napis, na suficie: ,,Uwierz, albo się strzeż..." 10-21 19:52Ruf Wyszla z domu, bo dziewczyn w domu nie było. 10-21 19:56CDN Kiedy Ruf szukała, zaszeleściło coś w krzakach. To była dusza Glate, która pałętała się to tu, to tam. Była szybka. Poszła jakąś dróżką. Zniknęła... 10-21 20:00Ruf Pobiegła za nią lecz zaznaczała droge śladem mocno wyrytym, nogą. 10-21 20:01CDN Nagle, gdy Ruf doszła do środku lasu, zobaczyła na kamieniu siedzącą Glate, z naburmuszoną miną. Syknęła. Była mocno krwawa, ale nie tak, żeby mieć do tego wstręt... 10-21 20:01Ruf - Dziewczyny macie przyjść do mnie czuje waszą obecność! 10-21 20:03[D]Kiska - Przecież jesteśmy wredne. Nie, nie idziemy z tobą! Za dużo cierpienia!! 10-21 20:04[D]Nitra - Grr! Racccja! - syknęła ironicznie. 10-21 20:04[D]Glate - Kto nazwał mnie od oferm??! Ty!! - Wskazała na bolącą nogę. 10-21 20:04Ruf - Eh no dobra, ale ominie was niespodzianka, eh.. 10-21 20:05[D]Laskia Wyszła na przód. - Wyzywanie, to nie jest najlepsza kara! - prychnęła, odchodząc od Ruf. 10-21 20:28Ruf - Jakie niby? 10-21 20:29[D]Laskia - Jak nas wyzywałaś. Mamy cie dosyć, dosyć, dosyć! Idź, póki życie Ci miłe! 10-21 20:30Ruf A nie chcecie niespodzianki to nie.! 10-21 20:30Ruf - Wiedźcie że możecie wrócić. 10-21 20:31Ruf Pojechała do domu sama. Zmieniła tamtey. Łóża postawila blisko siebie oczywiście dziewczyn. Ale z odstępami. 10-21 20:32Ruf DO SZAFY DZIEWCZYN DAŁA NOWE CIUCHY TAKIE MODY DZ, KAŻDE PODPIDAŁA WIEDZIAŁA KTÓRA CO LUBI. 10-21 20:33Ruf Ma nowe antyramy nad każdym łóżkiem na ścianie imie. Na pirwszym Glate drugim Kiska na 3 Laskia 4 Nitra. 10-21 20:34Ruf Nowy sprzęty do rozpieszczania. I laptop, telewizor wszystko nowe. Wstawiała małą komudke i na niej ramka ze wspólnym zdjęciem. 10-21 20:36Ruf Nagle upadłą i zaczęła płakać. 10-21 20:37[D]Laskia - Eh... Deszcz pada. Może do niej wrócimy? Ja nadal nie mogę wybaczyć, że nazwała mnie Nikim. I, że jestem brzydka. No ale... 10-21 20:37CDN Kiedy weszły, zastały szlochającą Ruf. 10-21 20:38CDN Ruf ich nie widziała. Glate lekko ją dotknęła. - Ruf... 10-21 20:39Ruf Płakała dalej 10-21 20:41CDN Usiadły obok niej. Przytuliły się do niej. - Nie płacz... - szepnęła Kiska, o mało Sama się nie popłakała. 10-21 20:42Ruf Odeszła. Poszła do salonu. 10-21 20:42Ruf - W końcu ja jestem ta zła... 10-21 20:42[D]Laskia Z jej oczu poleciały łzy. 10-21 20:42[D]Nitra - Nie.. To my jesteśmy złe. - poszły do salonu. - Ruf... 10-21 20:45Ruf - W koncu macie to czego chciałyście, mnie tej złej... - wybiegła z domu, nikt nie wiedział gdzie... 10-21 20:48[D]Glate - Nie... to my jesteśmy złe... - opuściły głowy. 10-21 20:49Ruf Płakala nadal, wiedziała, że dziewczyny chciały dobrze, ale ona nie może, nie może wytrzymać... 10-21 20:52[D]Kiska Położyła się na tapczanie. - Oh Ruf, wracaj tu szybko! 10-21 20:53Ruf Weszła uspokojona tak cicho, że nikt nie wiedział, że jest w domu. Usiadła przy drzwiach i czekala aż ktoś ją zauważy. 10-21 20:56[D]Laskia Spojrzała się dalej. Zaczęła wąchać powietrze. - Ruffcia wróciła! - pobiegła w stronę zapachu. - Ruf! - chciała ją przytulić. - Ah, zapomniałam, że jestem wredna, nikim i... brzydka... 10-21 20:57Ruf Eh... szkoda słów... - Przytuliła się do Laskii. 10-21 21:00[D]Nitra Ruf.. - zaczęła słodko. - Kochamy cie. A twoje szczęście, to dla nas wielki prezent! - Rzuciła się na Laskię i Ruf, by je przytulić. 10-21 21:00Ruf Przytulila obie. 10-21 21:02[D]Glate Lekko je przytuliła. 10-21 21:02Ruf Objła Glate. 10-21 21:02[D]Kiska Także podbiegła do dziewczyn. Pocałowała Ruf w policzek. (Ruf, mówiłaś, że nie lubisz w usta, nie??) 10-21 21:03Ruf Spojrzcie do szafy. 10-21 21:04[D]Hanney Zapukała do drzwi. - Cześć, Mateusz też jest! - krzyknęła, że wszysctkie słyszały. 10-21 21:04Ruf ja otworze wy zajrzyjcie 10-21 21:05Ruf Hej. Rzuciła się Mateuszowi w ramioa zapłakana. 10-21 21:05[D]Kiska - O jej! - powiedziała zauroczona. 10-21 21:06Mateusz - Rozprawiłaś się z nimi? - spytał uśmiechnięty Mateusz. 10-21 21:06Ruf Tak. I pogodzona, ale... 10-21 21:07Mateusz - Ale? 10-21 21:08[D]Hanney - Cześć - szepnęła. 10-21 21:09[D]Glate - My też mamy dla ciebie niespodziankę... 10-21 21:09Ruf jaką? 10-21 21:10[D]Kiska - Kotka! - pokazuje na maleństwo. 10-21 21:10[D]Kiska - Ładny? - drapię kocurka za uchem. 10-21 21:11Oska - Mrr! - słodko mrauknęła. 10-21 21:13Ruf Śliczny - wzięła kocurka na ręce. - Chodźcie do salonu. 10-21 21:14Mateusz Poszedł, a za nim reszta. 10-21 21:14Ruf Siadajcie - usiadła w fotelu i położyła na kolana kocurka. 10-21 21:14[D]Hanney Usiadła obok Laskji, jeszcze trochę się jej bojąc. 10-21 21:15[D]Hanney - One są jeszcze takie groźne? - Szepnęła Ruf na ucho. 10-21 21:15Ruf - Hanney mam dla ciebie coś. - Pokazała strój dla niej. 10-21 21:15Ruf Nie.. Nie są groźne. 10-21 21:16[D]Hanney - Uff.. Dziękuje! Śliczny! 10-21 21:17Ruf - A dla ciebie Osa obróżke. - Założyła habrową orbóżke. 10-21 21:17[D]Laskia Żeby Hanney się nie bała, pogłaskała ją po plecach, Dz to lubią. 10-21 21:18[D]Hanney Polizała lekko Laskię po policzku. 10-21 21:19Ruf A dla ciebie Misiek mam całusa. - Pocałowała go. 10-21 21:20Mateusz - Kocham cię, Ruf! 10-21 21:21Ruf - Ja ciebie też. 10-21 21:27[D]Nitra Zrobiła języka serce, a raczej językiem.Nad głowami Matiego i Ruf. 10-21 21:28Ruf Dobra co robimy? 10-22 09:31Mateusz - Może pogadamy? Ja może zacznę. Jak wam życie leci, co, dziewczyny? 10-22 09:33[D]Laskia - Lepiej nie gadać... Pogodziłyśmy się, racja, ale... - Spojrzała na Ruf. - Ale to co ona mi powiedziała... Eh. Ty lepiej opowiedz Mati'emu, Ruf. 10-22 09:36[D]Glate - Uważane jesteśmy za najbezczelniejszą rasę, każdy nam to przyzna... 10-22 09:37[D]Hanney Pokiwała zgodnie, z smutną miną. - Tylko 20% ludzi innych ras o nas dba, a reszta to czyste chamy... 10-22 09:52[D]Nitra - Racja, jesteśmy uważane za bezczelne. Bo wyjadamy innym młode... Czasem nawet własne dzieci... - Spuściła głowę. - Zabija się nas dla szponów, które stanowią współczesną modę...
| | | | | Quick | 22.10.2011 17:13:26 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #789401 Od: 2011-10-9
Ilość edycji wpisu: 7 | 10-22 14:08Ruf - Zna całą rozmowę wysłałam mu. - Głaszcząc kota, powiedziała. - Eh znowu ja ta złą. 10-22 14:12[D]Nitra - No cóż.. Jak się jest głupim Diabłem, to zawsze ma się ... - Powiedziała, z zamkniętymi oczami. 10-22 14:12Ruf Eh.. - Położyła kota na ziemi i wyszła. 10-22 14:14Mateusz - R-Ruf! - Pobiegł za nią. 10-22 14:15Ruf Ona go wykiwała i go zgubiła. - Zostaw mnie! 10-22 14:16[D]Nitra - Jeśli tak ma być, to ja sobie stąd idę! 10-22 14:17Ruf Kiedy tam dotarła zaczęła płakać.. - Wszystko moja wina! Wszystko! 10-22 14:21[D]Deadly Przechadzała się. Pod nosem chytrze się śmiać. - Jam jest Dzieciakożerczynia Rozżalenia! 10-22 14:23Ruf Spojrzała się tylko i poszła w inne miejsce, gdzieś gdzie może być wolna, wolna od wszystkich Dz. 10-22 14:25[D]Deadly - Oh, biedaczyna... - zaszczebiotała do oddalającej się Ruf, ale ona to słyszała. 10-22 14:26Ruf Nic sobie z tego nie robiła. Pobiegła w drugie miejsce. 10-22 14:26[D]Deadly Z jej warg poleciała krew, krew swojej ostatniej ofiary. 10-22 14:28[D]Deadly Zaśmiała się. Jej śmiech dźwięczał w uszach Ruf. Ale potem przestał. 10-22 14:28Ruf Chciala utonąć, chciała zniknąć z tego świata; ale nie zrobiła tego. Chociaż była nad jeziorem. 10-22 14:33[D]Deadly - He, Hrr, Heerr, myślisz, że nie znam miejsc? Ja wiem, gdzie ty mieszkasz, kim jesssteś! Mogę teleportować się do czyiś domów! - powiedziała do siebie. Wiedziała, co zrobić.... 10-22 14:34Ruf - Idź sobie, zostaw mnie w spokoju! 10-22 14:35[D]Deadly Zaczęła pływać wokół Ruf. - Tak tu płytko, a ty nie chcesz pływać? Woda ciepła... 10-22 16:26Ruf - Odczep się ode mnie! 10-22 16:28[D]Deadly Wzięła ją za rękę i wzięła ją bliżej siebie, do wody. Mocno ją trzymała, jakby tuląc. - No i sama powiedz, czy tu nie płytko, ciepło? - trzymała ją, unosiły się na wodzie. 10-22 16:28Ruf - Nie obchodzi mnie to. Puść mnie, chcę utonąć. 10-22 16:32[D]Deadly - Nie pozwolę Ci. - wzięła ją lekko w język, trzymając, uniosła w górę. Zaczęła pływać pieskiem, zbliżając się do pobliskiego brzegu. Dopłynęły. Delikatnie ją odłożyła na ziemie. 10-22 16:33Ruf Wrzuć mnie tam. - Zaczęłą płakać. 10-22 16:35[D]Deadly Posmutniała. - Co prawda, moje imię oznacza Śmierć, ale nie mam zamiaru zrobić Ci aż takiej krzywdy. A teraz idź do domu... - Polizała ją po policzku. 10-22 16:35Ruf - Nigdzie nie idę, chcę się zabić! 10-22 16:37[D]Deadly Złapała Ruf za rękę. - Idziemy. - użyła teleora (przemieszczania się z prędkością światła, magia) i znalazły się w domu Ruf. - Idź. 10-22 16:38Ruf Nie! - Uciekła tam nad jezioro w inne miejsce. Wskoczyła do wody. Powli spływała na dół. 10-22 16:40[D]Deadly Zaczęła przeszukiwać wszystkie, całe jeziora. Znalazła. Zanurkowała, złapała Ruf językiem i wzięła na powierzchnie. Zaczęła ją cucić. 10-22 16:41[D]Deadly Panicznie zaczęła ją lizać po buzi. 10-22 16:42Ruf Wyrwała się i zanurkowala jeszcze raz, złapała się cięzkego kamienia który leżał na dnie. 10-22 16:44[D]Deadly Była bardzo smutna. Zanurkowała. Powoli zaczęła odczepiać palce Ruf od skały. Wzięła jej wpółżywe ciało w ręce. 10-22 16:46[D]Deadly Trzymała ją mocno. Nie dawała jej się wyrwać. 10-22 16:46Ruf Zostaw mnie! - wypowiedziała ostatnimi siłami te słowa. Nagle zobaczyła 4 Dz i Mateusza. O nie! - wczołgała się do wody. Zanim się zanurzyła powiedziała: - Daj mi odejść! Zanurzyłą się. 10-22 16:48[D]Deadly - Starałam się... - odwróciła się w stronę powrotną, z spuszczoną głową. - Eh... I jak tu być dobrym? 10-22 16:50Ruf Zemdlała. 10-22 16:51[D]Deadly Nie poddała się. Użyła języka, próbowała ją wyciągnąć. Nie dało się. Zanurkowała. Próbowała ją oderwać od skały. Brakowało jej tlenu... Powoli sama zaczęła umierać. 10-22 16:52Ruf Kiedy zemdlała śniły się dobre chwile z dziewczynami... 10-22 16:52Ruf Wybudziła się ostatkami sił wzięła Deadly na powierzchnie. Miałą oczy we łzach. 10-22 16:54[D]Deadly Była ledwo żywa. Spojrzała się na Ruf, uśmiechnęła się. Powoli jej oczy się zamykały, a usta stały się smutne. 10-22 16:57Ruf Nie miała siły na nic umierała. 10-22 16:58[D]Deadly Objęła ją mocno. Resztkami sił położyła Ruf na ziemi, żeby zajęli się nią medycyny, a sama utonęła, umarła. Prawie na płyciźnie. 10-22 16:59Ruf Udało się jej wyciągnąć Deadly. 10-22 17:00[D]Deadly - Nadal uważasz mnie za złą Dz? 10-22 17:01Ruf Nie... - Płakała nadal. 10-22 17:02[D]Deadly Przytuliła ją do siebie. - Mateusz jest.. 10-22 17:04Ruf - Trudno, chcę umrzeć 10-22 17:06[D]Deadly Nie. - Przeteleportowała je obie do ciepłego domu Ruf. 10-22 17:06Ruf Pomału umierała. 10-22 17:07[D]Deadly Położyła ją w łóżku, nasypała ,,pyłkiem" na Ruf, niezwykłym, uzdrowiającym pyłkiem. Ożyła. 10-22 17:08Ruf - Daj mi umrzeć! 10-22 17:12[D]Deadly Polizała ją. - Nie. Nie pozwolę. - pyłek zaczął działać. 10-22 17:13Ruf - Ale ja niie chcę żyć! 10-22 17:14[D]Deadly - Ale ja chce, byś żyła. 10-22 17:15Ruf - Ale ja nie chcę żyć! 10-22 17:16Ruf - Ty tego nie rozumiesz! 10-22 17:18[D]Deadly Westchnęła. - To 20 osoba w tygodniu... samobójca... - przewróciła oczami. 10-22 17:18Ruf - Daj mi umrzeć... 10-22 17:20[D]Deadly - Jak sobie życzysz. Chciałam Ci pomóc... 10-22 17:20Ruf - Dziękuje za to, ale to moje przeznaczenie; umrzeć. 10-22 17:23Ruf - Wszystko się psuje, nie chce już żyć, życie jest bezsensu. 10-22 17:27[D]Deadly - Wiem coś o tym. Ja jestem tylko w pół żywą istotą. Ja nie mam krwi. Jestem jak zjawa, tylko taka.. dotykalna... 10-22 17:27Ruf - A ja mam dość życia. 10-22 17:30[D]Deadly - A ja... Jestem już dawno zabita. A na imię mi Deadly... po angielsku śmierć. 10-22 17:32Ruf - Ale.. Ty masz inny przypadek. 10-22 17:38[D]Deadly - Ja... Ja też popełniłam samobójstwo i żałuje. 10-22 17:43Ruf Ale ja przez.. - Nagle ucichła, usłyszała jak ktoś wchodzi do domu. 10-22 17:49[D]Kiska Weszła do domu, a z nią reszta. Podeszła do Deadly i Ruf. 10-22 17:53Ruf Nie chciała na nie patrzeć. 10-22 17:58[D]Kiska - Znów zła na nas? - miała modne spodnie: u góry lekko ciasne, a na dole rozszeżone nogawki, plus fioletową bluzkę z napisem ,,I LOVE LIFE". 10-22 18:05Ruf Nie. - Miała zapłakane oczy. 10-22 18:24[D]Nitra - Hrrmm... - popatrzyła się na Ruf. 10-22 18:33Ruf Możesz. - Powiedziala smutno. 10-22 18:36[D]Nitra Zaczęła badać oczami Deadly. - To ta oszustka! Grr! Ruf, lepiej się do niej nie zbliżaj! - chciała się rzucić, ale w koncu była młodsza od Deadly, a to mogłoby się źle skończyć... 10-22 18:38Ruf - Nitra, o co chodzi? 10-22 18:39[D]Nitra - Nie wiem, czy wiesz, ale Deadly najpierw się do kogoś podlizuje, gada miło, a potem, gdy się nie spodziewa... Wbija szpony w kark i zajada się łupem. Taka jej strategia. 10-22 18:40Ruf - Co?! Wynoś się z mojego domu! - powiedziała do Deadly. 10-22 18:43[D]Deadly - A-ale... Ja chciałam.. Tym razem być miła... - była smutna i lekko zła. - Eh. No ale jeśli już się dowiedziałaś, że jestem brutalnym zabójcą... - Akurat ciebie miałam zamiar oszczędzić... - Ruszyła do drzwi. 10-22 18:46Ruf - Nie, zostań.. 10-22 18:46[D]Deadly - Tak, zabijam tak, ale nie wszystkich... 10-22 18:47Ruf - Ale jeśli mi coś zrobisz, pożałujesz. 10-22 18:48Ruf - Jeśli zrobisz coś dziewczynom i moim zwierzętom... 10-22 18:49[D]Deadly - Ja się nigdy pierwsza nie rzucam. No, chyba, że poluje, a ja na nikogo z was nie zapolowałabym. 10-22 18:52Ruf Oby... - powiedziała. 10-22 18:54[D]Deadly Zamknęła oczy, wyprostowała się. Była nawet śliczna. 10-22 18:55Ruf Eh. Życie jest do bani.. 10-22 19:07[D]Deadly - Potwierdzam. Pesymistycznie... 10-22 19:08Ruf - Mam dość, chcę umrzeć. 10-22 19:50[D]Deadly Polizała Ruf. 10-22 19:51Ruf - Dajcie mi popełnić samobujstwo! 10-22 20:03[D]Nitra - Deadly z chęcią by Cie zabiła na twoje życzenie. - Fuknęła. 10-22 20:07Ruf - Czyii chcecie tego? 10-22 20:08[D]Nitra - Nie chcemy. Tylko Ci mówię, że Deadly by z pewnością tak zrobiła. 10-22 20:09Ruf - Ona mnie uratowała wbrew mojej woli. 10-22 20:10[D]Nitra Zamilkła. Spojrzała się na Deadly. - Prawda? - spytała niedowierzająco. 10-22 20:11[D]Deadly - Chciałam zrobić dobry uczynek. I czułam, że dobra z niej dziewczyna. 10-22 20:12Ruf - Ja chciałam i chcę umrzeć! 10-22 20:15[D]Deadly - Ale ty... Jesteś potrzebna na tym świecie. 10-22 20:18Ruf - Komu?! Jak one uwarzają mnie za tą zlą! 10-22 20:22[D]Deadly Odwóciła się do dziewczyn. Westchnęła. 10-22 20:22[D]Glate - Ty tak o sobie powiedziałaś. 10-22 20:23Ruf - Ale wy tak o mnie uwarzacie! 10-23 11:00[D]Deadly - Tak czy siak, nie pozwolę Ci popełnić samobójstwa. 10-23 13:30Niznana Ktoś zapukał do drzwi... Ciut agresywnie, jak jakaś Dz. Znudzona zaczęła przewracać oczami. 10-23 17:59Ruf - Otworzycie? 10-23 18:02[D]Glate Ruszyła do drzwi niechętnie. Zajrzała kto to. Milczała. Podeszła do Ruf. - Chyba Quick. 10-23 18:03Ruf - Prosze ! - Krzyknęła. 10-23 18:04Quick Weszła. - Słyszałam, że chciałaś popełnić samobójstwo. 10-23 18:04Ruf - Każdyy musi o tym wiedzieć! 10-23 18:09Quick - Pół miasta już wie... - powiedziała zmieszana. 10-23 18:10Ruf - Od kogo?! 10-23 18:12Quick - NO... Nie wiadomo. N10-23 18:12Ruf - Nie pozwole! O tym nic mówić! Od kogo to wiesz? 10-23 18:14Quick - Magma o tym się dowiedziała. Wspominała coś o ,,Ofermie Ruf"...- Zamilkła. Teraz wiedziała, że wydała siostrę. - No ale nie bierz na dosłownie, ona...awet z tego programu nowego na tvn chcą o tym z tobą porozmawiać... 10-23 18:17Ruf - A ona od kogo wie? 10-23 18:18Quick - Nie wiem. Czekaj... - zadzwoniła do Magmy. Magma podeszła do drzwi domu Ruf. Zapukała. 10-23 18:18Ruf - Prosze! 10-23 18:20[D]Magma Weszła. - Taak? Quick, wzywałaś mnie. O co choo-oodzi? - jej głos się zatrząsł widząc Deadly. 10-23 18:20[D]Deadly - Aż tak złą mam opinie? 10-23 18:20Ruf Magma skąd wiesz o mnie! 10-23 18:23[D]Magma - To plotka. Jest w internecie. Stąd wiem. Wejdź na Plotki-wypadki.pl 10-23 18:25Ruf Weszła na tą strone. Jest numer tego kto do dodał zadzwoniła 10-23 18:28[D]Deadly Zadzwoniła jej komórka. - Sorry, ja też mam połączenie.. - przewróciła oczami. 10-23 18:29Ruf - Deadly to ty?! 10-23 18:30[D]Deadly - EE.. Ja nie byłam na kompie. - od razu się wykręciła. 10-23 18:31[D]Laskia - Ale jesteś Zjawą Dz, Dz Rozżalenia. Nie potrzebujesz kompa, możesz użyć swojej magii, by napisać do jakieś redakcji, wysłać myśli. - Odgadła następną strategię. 10-23 18:33Ruf - Deadly! To przez ciebie! Masz napisać że to nie prawda że to pomyłka! Dla tego chcialaś mnie oszczedzić żeby mieć dowód. Że niby ja wszystkim powiem! 10-23 18:35[D]Deadly - Tyle, że to nr. Telefonu tego, co miał pomysł. Ja tego nie mogę zmienić. To już... za późno... 10-23 18:36Ruf - Nie nawidze cię! - uciekła... 10-23 18:37Ruf Usiadła na pobliskiej chuśtawce. Pogrążona w myślach nic nie słyszala nic nie widziala niczym się nie interesowała. 10-23 18:42[D]Deadly Pobiegła do Ruf. - Ruf... Ale ja to naprawie. Obiecuje! - szepnęła z łzami w oczach Ruf do ucha. 10-23 18:43Ruf Nic nie słyszała. Odeszła tylko. I Usiadła na ławce nadal nie słuchając. 10-23 18:45[D]Deadly Nagle z nikąd, z jej ciała odezwał się mechaniczny głos, zimny, słyszalny. - Zabij ją! Zjedz! Należy się jej! Z pewnością jest pyszna! 10-23 18:47Ruf Nic nie słyszała nie chciała słyszeć. 10-23 18:49[D]Deadly Głos zapanował jej ciałem. Warknęła. A potem się rzuciła na Ruf. Ale nic jej nie zrobiła, tylko przewróciła. Deadly złapała się za głowę. Ja nie chce! ... - pisnęła. - Ale msssisz! - syknął głos, nadal był zimny. 10-23 18:51Ruf Ocknęła się, pobiegła do domu. 10-23 18:53[D]Deadly Głos kazał biec za Ruf. Pobiegła z wielkim apetytem. Ale nie na Ruf.. wiedziała, że zrobić tego nie może, obiecała. Pobiegła za nią tylko. 10-23 18:53Ruf - Dziewcyny Ona oszalałaa pomocy! 10-23 18:56[D]Laskia - Legenda głosi, że jej ciałem steruje gadająca maszyna, budząca się wtedy, kiedy czuje... nie wiem co, ale wtedy właśnie Deadly jest groźna, a to z powodu głosu... 10-23 18:57Ruf - Ratunku! 10-23 18:57Ruf - Unico przywołuje cię! 10-23 18:58E. Unico - Tak..? - powiedział Unico. - Ratuj przed tą Dz. - Pokazała na Deadly. 10-23 18:58E. Unico - Ok. Y... Aha dobra. - Zaatakował Deadly. 10-23 19:02[D]Deadly Stała na przeciw Unico. Zaczęła się walka. Warknęła. - Nie miałam zamiaru walczyć, ale jeśli ty zadajesz pierrrwszy ruch! - Rzuciła się na dorosłą fokę i ugryzła go w kark, a potem odskoczyła na nogi. 10-23 19:03Ruf - Zaatakował cię dla mojej ochrony! - Krzyknęla nie miło. 10-23 19:03Ruf Zmieniła się w wilka. - Unico współpraca! 10-23 19:04E. Unico - Nie ma sprawy. 10-23 19:04Ruf Rzuciła się na Deadly. Ugryzła w kark. I odskoczyła. 10-23 19:05[D]Deadly - Pracujecie nie fair! A w ogóle... Ja jej nawet nie drasnęłam! A to wina mojego głosu! - krzyknęła. 10-23 19:06Ruf - Dlatego się chronie!Skoro nie jesteś zła odejdź stąd teraz.Wycisz się nie pomyśl o czymś co cie drażni i nie słysz nic tak jak ja, i idź sonbie. 10-23 19:08[D]Deadly Miała lekkie drgawki. Wpatrywała się bacznie w Unico i Ruf. 10-23 19:09Ruf - Nie przejmuj się tym głosem. 10-23 19:11[D]Deadly Wyszła zza ,,Koła walki". Spojrzała się na nich, a potem skoczyła jak dzikie zwierzę w krzaki, a potem następne, w szybkim tempie. 10-23 19:12Ruf - Odejdź i nigdy nie wracaj. 10-23 19:13[D]Nitra Podbiegła do nich. - Ja i tak tam nie zapomnę o Deadly. A ty? 10-23 19:13Ruf - Też nie.
| | | | | Quick | 28.10.2011 20:29:53 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #792634 Od: 2011-10-9
| 10-23 19:21[D]Kiska - Pokazać Ci, jaka umiem być niegrrrzeczna? - Odezwała się z uśmiechem do Rug. 10-23 19:24Ruf Nie.. 10-23 19:29[D]Glate - Laskia, sprawdźmy długość mojego języka! 10-23 19:30[D]Laskia Wzięła język Glate i zawiązała go wszędzie - nawet Ruf nim zawiązała. Puściła. 10-23 19:31[D]Glate Wszystko, co było złapane jej językiem się pomniejszyło i trafiło do paszczy Glate, nawet Ruf. 10-23 19:32[D]Glate Glate nie wiedziała, że ma Ruf w paszczy. 10-23 19:35Ruf - Ej! Glate, Laskia! 10-23 19:46[D]Glate Wypluła mocno obślinioną Ruf. - Sorka... 10-23 19:48Ruf - Dziewczyny! 10-23 19:48Ruf - Na dwór z tymi zabawami! 10-23 19:49[D]Laskia Podniosła ją językiem i bez wahania włożyła do buzi, a potem ją zamknęła. 10-23 19:56Ruf - Laskia! 10-23 20:01[D]Laskia Wypluła ją. - Nie. Nie koniec. - wzięłą Ruf w rękę, poszła do łazienki. - Ubierz strój kąpielowy. Nie będę patrzeć. 10-23 20:02Ruf - Po co? 10-23 20:07[D]Laskia Dała jej strój. - Żeby cie umyć. 10-24 18:32Ruf - Nie dzięki, sama się umyje! A wy marsz do pokoju! - Krzyknęła dość strasznie. 10-24 18:42[D]Laskia Warknęła jeszcze straszniej i poszła do pokoju. 10-24 18:43Ruf - Eh!.. Czy one muszą takie głupie zabaw robić. 10-24 18:45[D]Glate Laskia i Glate miały związane języki o długości 1 metra. Razem języki miały 2 metry. Nitra i Kiska pokolei zaczęły skakać przez ich "skakankę". 10-24 18:47Ruf Kiedy była już czysta. Wyszla. - A nie lepiej przez prawdziwą skakanke?! A może zagramy w... gume, umiecie? 10-24 19:13[D]Kiska Nasze języki są elastyczne. Chcesz poskakać? A w gume możemy. 10-24 19:15Ruf Poszła po gume. Ok kto matka? 10-24 19:16[D]Glate - Laskia najstarsza. 10-24 19:17Ruf - No ok. - Naprężyła gume o dwa krzesła. 10-24 19:19Ruf - Glate co tak wzdychasz? 10-24 19:23[D]Glate Wzruszyła ramionami. 10-24 19:23[D]Laskia - Nudy. Ja to bym powalczyła, no wiecie... Polana, trenerzy Dzieciakożerczyń, Dzieciakożerczynie, krew, cierpienie, walka... 10-24 19:27Ruf - Laskia, jak chcesz możesz od czasu do czasu zawalczyć, ale nie tak, że codziennie, tylko na przykład raz na miesiąc. 10-24 19:28[D]Laskia Pomrugała z dziwnym uśmiechem. - Ej.. Mam coś dla was! 10-24 19:29Ruf - Co? 10-24 19:33[D]Laskia Dała dziwny zapakowany prezent, w kształcie jajka. - Jajko. Zapakowane. Ale nie do jedzenia! 10-24 19:34Ruf Otworzyła. - I do czego to? 10-24 19:37[D]Laskia - E no, do... zrobienia z siebie idiotki. - prychnęła. - A do czego może służyć jajko, jeszcze potłuczone? 10-24 19:42Ruf - Aa, to magiczne..A co ono robi? 10-24 19:43[D]Laskia Wyciągnęła język, złapała nim za nogę Ruf, a potem mocno ciągnęła w swoją stronę. 10-24 19:59Ruf - Laskia ty! Mam dosyć twoich wybryków!!! 10-24 20:07[D]Laskia - Od czasu, jak mi dopowiedziałaś, jestem agresywniejsza. A i... Jakbyś nie wiedziała, to lubie pieszczochy. Uklęknęła na czworaka przed Ruf tyłem, jej gacie były czerwone. 10-24 20:15Ruf - Laskia nie nie bede cie pieścić za takie coś! Albo się uspokoisz, albo się pożegnaj z dziewczynami i ze mną! 10-24 20:21[D]Laskia Ugryzła się w język. - To co musze zrobić, by otrzymać piszczotki? 10-24 20:24Ruf - Nie wiem. 10-24 20:26[D]Laskia - Kiedy idziesz do sklepu? 10-24 20:30Ruf - Laskia nie będziesz mną manipulować. Coś ci nie pasuje idź sobie! 10-24 20:32[D]Laskia Rzuciła się na Ruf. Nie zrobiła jej nic. Patrzyła tylko w oczy. Złapała ją i wstały. Przyglądała się. 10-24 20:32Ruf - Laskia! Mam cie dość, idź sobie! 10-24 20:35[D]Laskia - Wyganiasz mnie? - spytała bystro. 10-24 20:45Ruf - Jak tak się zachowujesz to tak! 10-24 20:47[D]Laskia Położyła się, a na sobie Ruf, nie stykały się niczym, Ruf leżała na dolnej części brzucha, a Laskia trzymała ją za głowę. Uśmiechała się chytro. 10-24 20:48Ruf Kopnęła ją w twarz. - Wynocha, przegięłaś. 10-24 20:51[D]Laskia Drapnęła ją. Spojrzała się na nią, ugryzła lekko w kark, nie chciała jej zrobić krzywdy, tylko oddać. Dając nauczke jakby upominała ,,Nie zaczepiaj silniejszej, młoda". 10-24 20:54Ruf Zostaw mnie! - Zmieniła się w wilka, wygrzebała i zmieniła się w człowieka. Wypchała ją za drzwi i szybko zamknęła drzwi. - Wynocha! 10-24 20:56[D]Laskia Akurat zaczęło padać. Spojrzała się w chmury. Stała niedaleko jeszcze znanego jej domu. Smutna poszła dalej. Nawet nie wiedziała, gdzie jest. 10-24 20:57Ruf - Głupia! Nienawidze jej! 10-24 20:58Ruf Zmienila się w wilka i szarpała poduszke była tak wścekła. - Gr... Któraś jeszcze ma zamiar mi coś zrobić?! - syknęła strasznie. 10-24 21:00[D]Laskia Zaczęła ślicznie śpiewać, ten dźwięk dotarł aż do domu Ruf. Był taki smutny, cichy, śliczny, miły dla ucha. Wabiący... 10-24 21:01Ruf Zamknęła szczelnie okna i już słychać nie było. - Mam jej dosyć! Dosłownie dosyć. - Zmieniła się spowrotem w wilka i zrobiła słodką minke. 10-24 21:02Ruf Nagle Warknęła. Ślina poleciała jej z pyska. 10-24 21:03[D]Glate Była zła na Ruf. Spojrzała się na nią i poszła, a za nią reszta. 10-24 21:04[D]Glate - Ty masz wściekliznę, dziewczyno, idź się lecz. 10-24 21:04Ruf - Glate ne, nie wezme i nie zawołam Laskii, ona przegieła. 10-24 21:07Ruf - Glate to ślina! 10-24 21:08Ruf Zmieniła sie w człowieka. - Mam dosyć Laskii. Nie przygarme jej z powrotem. - Zaczęła drapać dziewczyny po plecach. - Wy sobie na to zasłużyłyście. 10-24 21:10[D]Nitra - Biedna, została wygnana z domu, tylko z powodu małych Dzieciakożernych figlów! 10-24 21:10[D]Nitra - Eh.. Rozumiem, że grzeszyć nie można... - W końcu umilkła i zaczęła mruczeć jak kot. 10-24 21:12Ruf - Nie rozumiecie, że ona przesadza?! 10-24 21:13[D]Kiska - Z pewnością? No, no.. - Zamilkła. Spojrzała w najbliższe okno. - Taka pogoda... Jak pod psem. 10-24 21:13Ruf A wtedy dopiekłam jej tak, bo była najgorsza, z zachowaniem! Trudno ma chate! Może ją coś nauczy! 10-24 21:14Ruf Zaczęłą drapać Kiske, kiedy skończyła, to potem Glate. 10-24 21:16[D]Glate - Teraz nie masz obrońcy, ani my nie mamy Alfy. - mówiła. - Świetnie drapiesz... OO tak... 10-24 21:17Ruf - To najstarsza teraz jest alfą proste. 10-24 21:20[D]Glate - Nie. Nie proste. No wiesz, żeby być alfą, trzeba mieć rękę do walki. Alfa musi dbać o... Swoje maluśkie stado... 10-24 21:21Ruf - To Nitra... 10-24 21:23[D]Nitra - Dziedzictwo po siostrze? Glate, zgódź się na bycie alfą! Ty nie jesteś słaba... 10-24 21:24Ruf - To Kiska... No nie wiem w wybierzcie. 10-24 21:25[D]Laskia Uciekała. Stanęła. Zawróciła w stronę domu. Stała w ogródku. 10-24 21:26Ruf - Nie, nie wpuszcze jej. 10-24 21:26[D]Nitra Wypatrywała z okna. - O, Laskia jest! - powiedziała do Ruf. 10-24 21:27Ruf - Nie wpuszcze jej! - powturzyła. 10-24 21:28Ruf Zasłoniła rolety. Krzyknęła przez otwarte okno: Nie wpuszcze cię. - Zamknęla i zasłoniła rolety. 10-24 21:29Ruf Drzwi zamknęła na klucz. - Eh, wreszcie spokój. - powiedziała cicho. 10-24 21:30[D]Laskia Przestało padać. Było pięknie. 10-24 21:30Ruf - Niech sobie idzie! Mam jej dość poprostu. 10-24 21:33Ruf Lassy i Fado warczały przy drzwiach. 10-24 21:33[D]Laskia Podparła się o wielki kamień na podwórku i zasnęła. 10-24 21:35Ruf Otworzyla okno. - Wynoś się! - krzyknęła dwa razy. Laskia się obudziła, widziała jak nagle otwarła oczy. 10-24 21:39[D]Laskia Do jej oczu naleciały łzy. Podeszła do okna. - Daj choć kawał chleba, użal się nad śliczną Dzieciakożerczynią, jak bym Ci ani kawałka nie pożałowała! 10-24 21:40Ruf - Ok, dam ci węcej, ale masz być miła! Idź do tamtej chaty. - Dała jej worek jedzenia były różne rzeczy. Dała jej też kołdre i poduche. 10-24 21:42[D]Laskia Zatrzepotała oczami i spojrzała z uśmiechem. Wzięła i odeszła gdzie Ruf kazała. 10-24 21:44Ruf - Eh.. Ale było trzeba nie szkodzić to by została. 10-24 21:45[D]Laskia - Szkoda to moje imię. - Wyszeptała cicho. - To jest po Jikaz'emu ,,Szkoda". 10-24 21:48Ruf - Co robimy? 10-24 21:49[D]Glate - Ja się tak znam. - Wygięła się jak struna i zaczęła ślicznie śpiewać. 10-24 21:50Ruf - Pięknie. A może zagrać na gitarze pośpiewamy? 10-24 21:52Ruf Mam też pianiono. 10-24 21:52Ruf - To.. Ja mogę zaśpiewać grając na pianinie. - Zaśpiewała Małę rzeczeczy. 10-24 21:52Ruf Zaśpiewała pięknie.. CZYSTYM GŁOSEM DO MELODII. 10-24 21:53[D]Glate - Dobry pomysł. 10-24 21:54Ruf - Kto teraz? 10-24 21:59[D]Nitra - Ehh.. Laskia... - Wzięła kartkę i narysowała ładnie śpiewającą Ruf z nudów. 10-24 22:03[D]Glate - Ja? Ja zaśpiewam piosenke mojęgo autorstwa, Start Off , graj na fortepianie. Masz słowa. - dała jej. 10-24 22:04Ruf No ok. - zaczęła grać wstęp. 10-24 22:05[D]Glate - Summer there was this gray and sadness today is the only thing here what exists here and ... Sad summer, sad day. 10-26 15:56[D]Kiska - Wiesz, męczenie nas śpiewem, to nie najlepsza taktyka śmierci... - powiedziała filozoficznie. - Mi aż uszy pękają.. 10-26 16:04Ruf - To co robimy? 10-26 16:09[D]Nitra Spojrzała niechętnie. - Nie jestem znawczynią wszystkich atrakcji... 10-26 16:10Ruf - Eh, to coś wmyślcie! 10-26 16:15[D]Nitra Z nudów pochwaliła się swoimi pazurkami. - Nudy-naj-największe-wszechczasów.. 10-26 16:15Ruf - To coś wymyślcie! 10-26 16:25[D]Nitra - ,,TO COŚ WYMYŚLCIE" Niby tak łatwo, tak?Nudy, ale my nie poradzimy. 10-26 16:27Ruf - A zresztą, to co ja wymyśle to ,,Nie." 10-26 16:28[D]Glate - OOu, politowanie moje! - zaczęła rozpaczać. - Ja przecież śpiewałam! 10-26 16:28Ruf - Glate, a czy ja mówie o tobie, mówiłam do Nitry! 10-26 16:31[D]Kiska - A nie widać? No.. Na przykład skakanka. - jak na zawołanie Glate i Nitra zrobiły ze swoich języków skakankę. 10-26 16:34Ruf - Na dworze czy w domu? 10-26 16:35[D]Deadly - Nawet nie wiedzą, że coś szykuję, grr! - Warknął zimny głos z duszy Deadly. - Pokażemy im naszą potęgę! W końcu ty, Deadly, umiesz dostawać się do domów! - Deadly była cicho. Nie lubiała głosu. 10-26 16:36[D]Nitra - Na dworzu jest wiele kryjówek! - ucieszyła się Nitra. - A w domu ciasno. Na dworzu. 10-26 16:37[D]Deadly Nawet nie wiedziała, dlaczego to robi. Głos ani jednego dnia jej nie odpuścił. Czyhała, czekała. W ukryciu. Weszła w głąb lasu. Pobliskiego lasu. Nie traciła z oczu domu.. Ruf. 10-26 16:39Ruf - Dziewczyny czuje niebezpieczeństwo. 10-26 16:41[D]Glate - Maruda. W ogrodzie? No weź, chodź, nie dawaj się namawiać! - Wyszła. Zaczęła wąchać powietrze. - Czuje... Deadly... Ale.. 10-26 16:50Ruf Z utajenia najsilniejszą moc wcelowała w Deadly. 10-26 16:53[D]Deadly Na szczęście Deadly była odporna. - Miquesto, Da Ra Lencco! - z ziemi wyłoniły się kolce i zaczęły atakować Ruf szybkimi ruchami. 10-26 16:53Ruf - Deadly, wiem że jesteś dobra. Wiem. - Przestała się bronić. - Chcesz mnie zabić to zabij. 10-26 16:56[D]Deadly - Nie. Oddaje, za tamten atak. - odparła. - A zabić to ja nie chce. Lancco Stop! - krzyknęła ostatnie dwa słowa.Kolce ustały, a potem zapadły się pod ziemie. 10-26 16:57Ruf Usiadła i nie zważając na nic siedziała bez ruchu. 10-26 16:57[D]Glate Rzuciła się na Deadly, za plątała język wokół jej szyi i rzuciła nią. - A masz ty niegodziwa Dzieciakożerczynio Deadly! Zawracaj, skąd przyszłaś!!! 10-26 16:58Ruf - A zresztą Dealdy idź, to mój teren, zabraniam ci tu być! - I znowu siedziała bez ruchu. 10-26 17:01[D]Deadly - Nie po to Cie ratowałam, żebyście mnie teraz naskakiwały! Mogłaś się utopić, święty spokój by był, bynajmniej z jednym bacho... dzieckiem! 10-26 17:02Ruf - Deadly wynoś się! Nie chcę Cie więcej widzieć. Mocno waliła ją po nogach, że ta się wycofywała, aż za furtke. - I nie pokazuj się tu więcej. 10-26 17:04[D]Deadly - A w ogóle, za co ona mi to robi?!! Jak mnie ten jej Unico zaatakował, to miałam prawo na samoobronę! - marudziła odchodząc, dość słyszalnie. - Sama mnie atakuje, a potem się piekli! Ah, te bachory! 10-26 17:07Ruf - Po co się tu wogóle zjawiłaś, ty ... - Nie dokończyła pomyślała głupszym się ustępuje. 10-26 17:10[D]Deadly Akurat myślała tak samo. Siedziała na brzegu ulicy. - Niech mnie potrąci, ja się do życia nie pale. - Była właśnie na leśnej drodze. Światła, krew, mocne uderzenie. Doczołgała się krzaku, skuliła się. 10-26 17:11Ruf Wyłączyła komórke. - Ok, to gramy w tego howańca? Kto pierwszy kryje? 10-26 17:13[D]Kiska - Jasne. Należało się Deadly. Głupia. - parsknęła, a potem zaśmiała się z Deadly. 10-26 17:14[D]Nitra - Ja mogę kryć. 10-26 17:15Ruf - Nitra to licz do 50, ok? 10-26 17:16[D]Nitra - Ok! - Zaczęła liczyć. - 21, 22, 23, 24... 10-26 17:18Ruf Wybiegła z drugiej strony domu. Zaklepała się byłą przed Kiską w "bazie". 10-26 17:20[D]Nitra Kiska kichnęła. Podeszła do jej kryjówki z uśmiechem. - Eh.. - poszła do zaklepanki. - Raz dwa trzy Kiska! 10-26 18:45Ruf Dziewczyny! - zwołała. - Oto ta klaczka. Nazywa się Nadi. Wigrusa i Jusse znacie. 10-26 18:49[D]Glate - Taaa... - podeszła do konia. - Y... a ta co się tak gapi? Nie widziałaś nigdy Dzieciakożercy? 10-26 18:51Ruf Weszła do jej boksu. - Cześć skarbie. 10-26 18:55[D]Glate - Jeszcze się z nią ożeń! Skarbie... Skarbie, to się mówi do istot żywych, np. Psom, ludziom. A konie to jedzenie, dla większości. Ale niestety lud głupków wielbicieli koni - nie wymarł, a to przykre. 10-26 18:57Ruf - Psy też się je! To jest zwierze mądrzejse od psa, a czasem nawet od człowieka! Ja kocham wszystkie zwierzęta jem z kamieniem na sercu mięso. 10-26 19:00[D]Glate - Hm... Ty niby mądrzejsza ode mnie? Samolubny koń. Pamiętaj, wojna dopiero się zaczęła, ty gówno robisz, gówno! Usunąć jej ciąże! Głupie źrebaki, głupie konie!!! Uważają się za najmądrzejsze, bo ,,są mądrzejsze od psów, czasem nawet od ludzi"! 10-26 19:00Ruf - Nie uważają się za najmądrzejsze. A somolubem ty teraz jesteś! 10-26 19:02[D]Glate - Dziecięce mięsko to delicjaa... Jak bym mogła, to bym teraz rzuciła się na Ruf, wzięła ją w język, pomniejszyła, włożyła do buzi i gryzła, kosztując się jej mięskiem... 10-26 19:03Ruf O nie zaczęły się denerować, czuły Glate emocje itp. - Glate nawet o tym nie myśl! 10-26 19:05[D]Glate Podeszła do Ruf. Wzięłą długi język, zmieniła go na kształt młota. 10-26 19:09Ruf Pogłąskała Glate po języku. - Glate, pogłaskaj ją, poczujesz cieplo, poczujesz jej milość. 10-26 19:13Ruf - I co ?! Dziewczyny, są 3 konie, pogłaskajcie każdego, każda do jednego niech podejdzie... 10-26 19:15[D]Kiska - Ruf, ty kochasz konie. W dawnych latach, konie służyły jako... no, taka tortura była: wypuszczano dwa dzikie konie na człowieka i go zabijały... 10-26 19:16Ruf - Kiska, ale czasy sę zmieniły. 10-26 19:16Ruf - Glate i co, czujesz jej cieplo? 10-26 19:16Ruf Kiedy dziewczyny wachały się przy koniach, Ruf przygotowywałą kantary uwiązy. 10-26 19:17[D]Glate - Oo tak... Mamy nowoczesny grzejnik. - zażartowała. 10-26 19:18Ruf Nadi trzymała na uwiązie i zaczęła z nią biegać i bawić się. Dziewczyny na nią patrzały. 10-26 19:19[D]Nitra - Ostatni raz patrze koniowi prosto w oczy. A to przez zderzenie z tym warchlakiem... 10-26 19:19[D]Nitra - Ostatni raz patrze koniowi prosto w oczy. A to przez zderzenie z tym warchlakiem... 10-26 19:21[D]Kiska - Niech się dziecko trochę pobawi. Potem z nią porozmawiamy w 8 oczu. 10-26 19:21Ruf Podeszła z nią do Nitry. Wzięla ją za ręke i dotknęła jej ręką Nadi. - I co czujesz ciepło? 10-26 19:21Ruf Potem wzięla ręke Kiski. - I co czujecie jej ciepło? 10-26 19:23Ruf Przytuliła się do Nadi. 10-26 19:26[D]Laskia Wygrzebała się z domu. Zerknęła przez okno. - Widzę jakąś czarną plamę i Ruf... Zobaczę co to... - wyszła zmęczona. Przechodziła obok Ruf i reszty. - U licha, co tu do stu tysięcy kopyt.... 10-26 19:26Ruf - Yyy... Trzy konie. 10-26 19:29[D]Laskia - Ja się chyba ślepa robię. - Jakiś bachor bawiłs ię niedaleko domu. Nań skoczyła, przyplątała ofiarę na podwórko Ruf. - Chce ktoś się poczęstować? - wyszczerzyła krwawe zęby. 10-26 19:30Ruf Nadi rzuciła się na Laskię nagle Wigrus i Jusse też. 10-26 19:30[D]Laskia Ugryzła ją lekko w nogę. - Taa, wiem, wyczuła... 10-26 19:30Ruf - One cię atakują, bo sie znęcasz. 10-26 19:31[D]Laskia - Ej no, nawet spokojnie zjeść nie można, bo trzy konie... Się na ciebie rzucą... 10-26 19:31Ruf - Laskia, pamiętam ze mówiłaś, że konie bardzo lubisz i mam prośbe przekonaj je, żeby je polubiły. 10-26 19:33[D]Laskia - Ale to natura Dzieciakożerców! 10-26 19:33Ruf - One też mogą polubieć. 10-26 19:37[D]Laskia - Dobra. - Spojrzała się na dzieciaka. Wbiła 10 letniej dziewczynce kły w brzuch, drapała. A dziewczynka się darła z bólu. - Spróbuje im wbić to do głowy... 10-26 19:38Ruf Ale i mam jeszcze jedną prośbę zjedz ją gdzie indziej, ok? 10-26 19:40[D]Laskia - A bo co? Ja już nie mam praw. Nie należe do ciebie. Żyje swoim życiem. Pełnie rolę włóczęgi, który ma tymczasowy dom. 10-26 19:40Ruf Eh... - Zrobiła smutną minę, widziała miny dziewczyn, również smutne. - Ale ja żądze tym terenem. 10-26 19:42[D]Laskia Dopowiedz mi jak Deadly, ja słyszałam, co mówiłaś. Słuchałam. 10-26 19:46Ruf Ale co jak Deadly? 10-26 19:49[D]Laskia - Nie pamiętasz? ,,Wynocha i mi nie wracaj!" A akurat teraz tędy przechodzi. - Spojrzała na ulicę. 10-26 19:51Ruf - A, nie wiem, mówiłam jej tak, bo mnie prześladuje, i wkurza, i jestem na nią wściekła. 10-26 19:52Ruf - Deadly czego tu znów szukasz?! 10-26 19:54[D]Laskia - No, a dzięki komu musze się włóczyć? Toobiiiee... - zaczęła krytykować. 10-26 19:55[D]Deadly - Harrrhh... Ja zawsze powracam. Przyszłam tak ocenić sytuacje, zobaczyć... - uśmiechnęła się promiennie, ale złośliwie. 10-26 19:55Ruf - A to dlatego ze byłaś niegrzeczna i agresywna, możesz mieć już naprawde ostatnią szanse. Deadly Wynoś się! 10-26 19:59Ruf Nadi dobry konik. - Przybiegły Wigrus i Jusse. Poklepała je i pobiegły. 10-26 20:15Ruf - Nie oto chodzi, zniewnawidziłam cię przez ten artykuł. 10-26 20:17Ruf - A Laskia to wracasz czy nie? Ale jeśli tak, jest warunek: Masz być grzeczniejsza. - Ale ja napisałam, że pomyłka... I napisali, że to jednak pomyłka... - spuściła głowę. 10-26 20:19Ruf aa. Dziękuje Deadly 10-26 20:20[D]Laskia - Dobra... - syknęła zła. 10-26 20:20Ruf Poszła po bandarz i środek odkarzający. - Zraniłaś ją. - Opatrzyła dokoładnie rane. 10-26 20:22[D]Laskia - Bo ona mnie kopnęła. 10-26 20:23[D]Deadly Popatrzyła się na Ruf i resztę. - Eh... - ruszyła do furtki. 10-26 20:23Ruf - Kopneła za to, że to dziecko zaatakowałaś. A i ci uciekła ofiara. 10-26 20:24[D]Deadly - Wniosek: Nigdy nie można liczyć na Happy End... - zaczęła dalej iść. Popatrzyła się na nie. 10-26 20:25Ruf - Deadly, nie jestem już na ciebie zła. 10-26 20:26Ruf - Laskia, przekonasz je żeby polubiły konie? 10-26 20:26[D]Deadly Odwróciła się w s tronę Ruf. - To fajnie. - powiedziała głośnym szeptem. 10-26 20:27[D]Laskia - Jasne. - zabrała Glate Nitrę i Kiskę. 10-26 20:28Ruf - Nadusia boli nóżka? Nie przejmuj się, jutro się będzie już goić, za 3 dni śladu nie będze. - Oprowadzała Nadi po padoku. 10-26 20:29[D]Deadly Spojrzała na tulącą Ruf do siebie Nadi. - Ouuh... - westchnęła smutno. Ruszyła do furtki. 10-26 20:31Ruf - Deadly idź tam, do dziewczyn, ja musze z nią pobyć, nowa nie zna terenu. 10-26 20:31Ruf - Tak! Dobry konik. - poklepała ją. 10-26 20:33[D]Deadly - Nieee, dzięki. - Otworzyła furtkę i odeszła. Jeszcze Ruf usłyszała głos z wnętrza Deadle: - Nigdy tu nie wrócimy. 10-26 20:34Ruf Wigrus Jusse. Przybiegły ob dwa. Chodźcie poszły bez uwiązow. Wpuściła je do boksu ptem nadi. Drzwi od stajni zakmknęła na taki klucz żeby dz nie mogła się dostać 10-26 20:37Ruf - Chodźcie do domu zimno się robi. 10-26 20:38[D]Nitra Weszła. 10-26 20:38[D]Glate - Eh... 10-26 20:39[D]Kiska Weszła z uśmiechem na twarzy. 10-26 20:40Ruf - I jak wam się podobają konie?
| | | | | Quick | 28.10.2011 20:31:06 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #792636 Od: 2011-10-9
Ilość edycji wpisu: 2
Ilość edycji Admina: 3 | 10-27 17:17Ruf Rano... - Hej dziewczyny! - obudziła je. 10-27 17:19Ruf - Jakby co będe w stajni. 10-27 17:21[D]Nitra - Ta teraz tylko w stajni będzie siedzieć. 10-27 17:23Ruf Otworzyła stajnie, osiodłała Wigrusa i zaczęła jeździć po podwurzu. 10-27 17:25Ruf Zeszła przed stajnią z niego i na chwile zostawiła, żeby wypuścić Nadi i Jusse. Wsiadła spowrotem na Wigrusa. 10-27 17:25[D]Kiska Wygramoliła się z łóżka, ubrała i poszła na dwór. - Gdzie jest lodówka? - zaczęła szukać lodówki na dworzu. 10-27 17:26Ruf - Kiska, lodówka w domu. 10-27 17:27[D]Kiska - Aha. I tak nie potrzebna. - położyła się na ziemi. - Tylko domowa poducha. Ale poradze sobie... 10-27 17:28Ruf - Kiska, o co Ci znowu chodzi? - zatrzymała się przed Kiską. 10-27 17:29[D]Nitra - Grrr... Arrggghhh... - zaczęła warczeć. Wyszła na dwór. Spojrzała się na Ruf. 10-27 17:31Ruf - Dałabym wszystko za 4 konia, eh... 10-27 17:32[D]Glate - Mam nadzieje, że żaden inny koń niewtargnie tu bez pozwolenia! 10-27 17:48Ruf Zagolopowała gdzieś daleko, na łąke, 2 pozostałe konie za nią. W oddali krzyknęła: - Mam dość życia! 10-27 17:52Ruf A zwłaszcza z winy tych ... - Nie było słychać. 10-27 17:54[D]Glate - Ja wiem, dlaczego ma dość życia. Coś te konie ją kopnęły chyba w tyłek, że tak je kocha... ,,Nadusia" ... 10-27 18:13Ruf Pobiegła do domu konno. - Eh, kocham cię Nadi, Wigrusku oraz Jusse. - Poszla do domu, umyła się i zaczęła płakać. 10-28 19:12Ruf Zamknęla się w pokoju i nie wychodziła. 10-28 19:27[D]Glate - Ciągle to samo. Konie, konie, konie, konie, konie, ko... - znudziło jej się powtarzanie bez przerwy ten sam wyraz. 10-28 19:31[D]Kiska - Czy aby na pewno nie ma powodu do obaw? Ona tam siedzi... 2 dni. To znaczy, w pokoju siedzi... 10-28 19:31Ruf Oglądała zdjęcia Orina, Nadi, Wigrusa i Jusse. - Eh.. Kiedyś żyły wspólnie.. Zaczęła znowu płakać. 10-28 19:32[D]Nitra - Na sto. Jak się jej znudzi, to przyjdzie do nas. - zamilkła. - Albo i koni. 10-28 19:34Ruf - Czy przez głupie zasady, musze odbierać im szczęście?! - krzyknęła płaczem. 10-28 19:39[D]Glate - Jednak nie jest w porządku... - Szepnęła. - Ehh. Ona tak bardzo chce te konie, a ja się w tym wszystkim topie... Uhhh.. 10-28 19:40Ruf Usiadła na parapecie, widziała biegające konie. - Brakuje im go. - Znowu zaczęła płakać. 10-28 19:43[D]Nitra - Nie wiem, co tak ją uziemiło... Z pewnością przejmuje się jakimś koniem... 10-28 19:44Ruf - Tak jak mi.. Eh.. Dlaczego te głupie zasady muszą być tak głupie.. 10-28 19:44[D]Nitra - A naszym zadaniem jest, jako prawne Dzieciakożerczynie... - przestała mówić honorowym głosem. - Nie przeszkadzać. 10-28 19:46Ruf Położyłą się na łóżku. - Dlaczego, dlaczego musi być tak, dlaczego nie mogę być szczęśliwa razem z nimi?! 10-28 19:48Ruf - Przez głupie zasady, nikt z nas nie jest szczęśliwy, eh.. 10-28 19:48[D]Kiska - Wiesz... To chyba końskie uzależnienie. Ja koocham psy, ale nie tak, jak ona te konie! Trzeba coś z tym zrobić! Przecież życie nie polega na Koniach! 10-28 19:50Ruf - Eh.. Gdyby dało się coś z tymi zasadami zrobić. 10-28 19:52[D]Kiska - Dlaczego ktoś tak porządny jak ja, musi codziennie słuchać o koniach! Możecie mi rozciąć tętnice, zeskrobać skórę, rzucić do ognia, ale nie pozwólcie mi słuchać tych bzdur! - ostatnie słowo wykrzyczała. 10-28 19:54Ruf Ale nie kochasz nic, tak bardzo jak ja! - Krzyknęła. - Nie tęsknisz tak bardzo jak ja! 10-28 20:03Ruf Nie wychodziła z pokoju wogóle. 10-28 20:17[D]Kiska - Nie kocham, tak jak ty. Prawda. Ani za niczym nigdy nie tęskniłam... 10-28 20:19Ruf Widzisz sama! krzyknęła. 10-28 20:22[D]Kiska - Uważasz więc, że cie nie kocham bardzo, bardzo, wnet jak młodszą siostrę, jak Glate? Jeśli tak, to pomyśl. Rzecz oczywista, że Cie... - zamilkła. Wzięła w rękę sercowaty naszyjnik. 10-28 20:23Ruf - Ale ty nie wiesz co ja czuje do tych koni! - Krzyknęła znowu. 10-28 20:24[D]Kiska - Nie wiem. Ale wiem, co ja do ciebie czuje! Kocham cie... Ale ty i tak tego nie doceniasz... 10-28 20:24Ruf - Bo wy nie doceniacie mnie i nie pozwalacie mi być szczęśliwą. 10-28 20:27[D]Glate Zamilkły. - Po prostu, nie czujesz naszej miłości, jak miłości koni... 10-28 20:33Ruf - Nie czuje, bo wy mi nie pozwalacie tego wyczuć. - Wyszła po cichu przez okno. Dziewczyny tego nie wiedziały. Pocwałowała na Jusse do stajni gdzie był Orino. Za nią biegła Nadi i biegł Wigrus. 10-28 20:40[D]Nitra - Halo? Nie słychać jej. Uciekła. Eh. Poszła do koni... A my na bok. 10-28 20:50Ruf - Cześć skarbku. - Pogłaskała go. Wypuściła go z boksu i zaczęla się bawić z nim. Wiedz, że cie kocham jak reszte. 10-28 20:58Ruf Założyła Orinowi ogłowie, wsiadła na niego i jeździła na oklep. 10-28 21:03[D]Kiska Machnęła ręką. - Chodźcie. Jak zauważy, że nas nie ma długo, to wtedy doceni nas i naszą miłość, że bardzo nas potrzebuje! 10-28 21:05Ruf - Wy chociaż mnie rozumiecie. One nigdy mnie nie zrozumieją. Wiem co zrobią, pójdą gdzieś żebym je szukała, a ja nie zrobie tego. 10-28 21:08Ruf Poklepałą Orina i zsiadła z niego. Bawiłą si z nim dalej. Zrobiła wszystkim wspólne zdjęcie. - Przyjade do ciebie z małym Nadi. I będzie jeszcze jedno zdjecie. Musze iść. Zaprowadziła Orina na padok. Wróciłą do domu. 10-28 21:21[D]Glate - Powoli żałuje, że ci posłuchałam, Kiska. Ruf nigdy nas nie zrozumie, nie doceni, nie pokocha... 10-28 21:26Ruf - Wiecie ja je kocham, ale nie pozwalają mi być szczęśliwa. 10-28 21:32CDN Była bardzo straszna burza. 10-28 21:34Ruf - Eh, będą chciały to wrócą... 10-28 21:35[D]Laskia - Kiska... - padła na kamień, położyła się na nim. Straszna burza... A my nie w domu. Czemu musimy zawsze w niepogodę wędrować, zamiast gdy jest słonecznie?! 10-28 21:36Ruf - One mnie testują nie będę ich szukać. 10-28 21:37[D]Laskia - I nawet jej nie testujemy. Tylko... Wynosimy się z jej domu. 10-28 21:39Ruf - Będą chcialy to wrócą, ja ich nie wyganiam. 10-28 21:39CDN Nie wracały już chyba dwa dni... 10-28 21:40Ruf - Eh, same poszły. Gdyby chiały mieszkać, to by przyszły to nie moja wina. 10-28 21:44[D]Lena Wędrowała tu i tam. Nie robiła nic z tego, przechodząc nie daleko Dzieciakożerczyń. 10-28 21:47Ruf - Nie idę ich szukać, jak mnie kochają same wrócą. 10-28 21:49[D]Glate Zadyszana, przemoczona zapukała do drzwi. 10-28 21:50Ruf Otworzyła. I uciekła do pokoju. Zamknęła drzwi na klucz. 10-28 21:51[D]Glate - Oh, Ruf, ja się nie zgadzałam... 10-28 21:52Ruf - Na co?! 10-28 21:53[D]Glate - Na to... Zamieszanie, na tą ucieczkę. Myślałam, że... 10-28 21:55Ruf - Co? 10-28 21:56[D]Glate - Nie ważne. Nie mam zamiaru teraz gadać. My i tak jesteśmy na ostatnim miejscu, na początku konie, potem ... 10-28 22:01[D]Glate - Uh, nie lubisz nas, prawda? - nie czekała na odpowiedź. Syknęła wrogo. 10-29 13:45Ruf Zaśpiewała sobie Cascada - Everytime we touch. Potem sę popłakała. 10-29 14:40Ruf Na następny dzień poszła nakarmić konie. I potem je wypuściła. 10-29 14:55[D]Glate - Dobrze, że Zecora nas nie widzi... 10-30 20:39Ruf Usiadłą na łące. A wokół jej chodziły konie. 10-30 20:59[D]Glate - Arrrwwhhh! - Poczuła dziwną woń. Pobiegła do Ruf. - W... Wa... - mówiła zmęczona. - Wanul... Tu idzie. 10-30 21:10Ruf - No i? 10-30 21:12[D]Glate - Eh... Nie wiesz o co chodzi? 10-30 21:21Ruf - No nie.. 10-30 21:33Ruf Nic ją to nie obchodziło. 10-30 21:35[D]Wanul Przechadzała się niedaleko domu Ruf. 10-31 11:41Ruf Usiadłą koło Nad. Oparła się o jej grzbiet. 10-31 11:56CDN Szare niebo dawało we znaki. Nad całym Minicentrum, całym Landem pojawiły się czarne chmury, dając mokry i zimny deszcz. Wiatr był tak silny, że bez trudu powalił by słonia. Wiatr ustawał i wiał. 10-31 11:58Ruf Zabrała konie do stajni. Sama tam siedziała. 11-06 20:29Ruf Sedziała z końmi w stajni.. 11-06 20:40[D]Kiska - Ja czuje, że ona już nas nie lubi... 11-06 20:42Ruf - Gdyby docyniły was... Mogłyby znami tu teraz siedzieć. 11-06 20:44[D]Glate Prychnęła. Patrząc na przód. - Ona nas nienawidzi... 11-06 20:45Ruf - Lubie je, ale kocham też was. 11-06 20:47[D]Nitra - Od czasu, kiedy postawiła tu stajnie... Nie interesujemy ją. Znudziłyśmy jej się jak zabawki. 11-06 20:50[D]Kiska - Ona tam siedzi od rana, do wieczora. Ostatnio prawie wcale jej nie znamy... 11-06 20:57[D]Glate - Ehh... Nie zmienimy jej, w końcu. Ona... - tu się zatrzymała. - Woli konie.. Rozumiem, że je tak bardzo lubi... Ale... Aby od razu nas odpychać na drugie miejsce? 11-06 21:30Ruf - Siedze z wami tak dużo, bo wiem że tęsknicie za Orinem. Gdyby on był.. Może bym spędzała więcej czasu z nimi... 11-06 21:34[D]Laskia Jasnymi oczami przypatrywała się. 11-06 21:35[D]Kiska Wystawiła pazurki, a potem wzięła w rękę naszyjnik, który kiedyś dała jej Ruf. - My dla niej już nie istniejemy... 11-06 21:36Ruf Pogłaskała Nadi.. - Ja je bardzo lubie, ale kocham i was, chcę żebyscie nie czuły wielkiej pustki.. Zastanawiam się nad.. Tym, czy zrobić tak jakby tej stajni nigdy nie było.. 11-06 21:43[D]Glate - Ehh... Nie interesujemy ją. Rzuciła nami jak papierkiem... Dlaczego?... - spojrzała na ziemie. 11-06 21:56Ruf - Hej dziewczyny. 11-06 21:56[D]Kiska - A teraz się odzywasz? - od razu "zaatakowała" Ruf słowami. 11-06 22:08[D]Glate - Taaa.. Jasne... - parsknęła. - Nie lubisz nas. 11-06 22:08Ruf - Ja nie lubie was.. Byłam u babci możecie nawet do niej zadzwonić. - Dała im telefon. 11-06 22:12[D]Nitra - Nie trzeba. - Językiem wzięła Ruf i przybliżyła do siebie. - Słuchaj, młoda, my naprawdę nie chcemy się sprzeczać, ale wiadome jest, że nas nie lubisz. 11-06 22:13Ruf - Po 1. Puść mnie. Po 2. Lubie was. A po 3. Naprawde byłąm u babci. 11-06 22:15[D]Nitra - ElElghhHelGhel. - zrobiła z języka wiatrak, wydając takie dźwięki. Wszyscy spadli z nóg. 11-06 22:15[D]Kiska Spadła na Ruf, przygniatając ją niechcący do ziemi. 11-06 22:15[D]Glate Spadła na obie, przygniatając je. 11-06 22:16Ruf - Kiska! - Spróbowała zepchnąć ją z siebie. - Eh.. 11-06 22:16Ruf - Glate! - Zapłakana poszła do salonu. 11-06 22:19[D]Kiska - Ale to nie nasza wina.. To Nitra zrobiła wiatrak... - Chciała pójść za Ruf. - Wiem, że ciężka dla ciebie jestem... Ale ja to niechcący zrobiłam.. - zaczęła się tłumaczyć. 11-06 22:21Ruf - Eh.. - Oglądała telewizje. 11-06 22:22[D]Kiska - La li da, la li da la di da... - zanuciła Ruf do ucha, spokojnym, miłym głosem, który zawsze uspokajał. 11-06 22:23Ruf - Kiska oglądam! 11-06 22:24[D]Kiska A potem zaczęła śpiewać Baracude - La di da. 11-06 22:25[D]Kiska Przytuliła Ruf do siebie, a potem polizała ją uspakająco po policzku. 11-06 22:26Ruf Kiska! - powiedziała krzycząc. - Daj mi obejrzeć! 11-06 22:27[D]Kiska - Jakiś film.. Ważniejszy.. - spojrzała na Ruf. - Ode mnie?.. 11-06 22:28Ruf - Kiska zabawa potem. To jest ważne. 11-06 22:28[D]Glate Podeszła do Ruf i szepnęła jej. - Wiesz chyba, że moja siostra jest wrażliwa i delikatna.. umie być rozważna i silna, ale jej serce przy takich ostrych słowach.. się topi ze skruchy. 11-06 22:31Ruf - Glate wiem, ale ja musze ten film obejrzeć. Pobawimy się zaraz jak się skończy. 11-06 22:32[D]Kiska Polizała jeszcze raz wilgotnym językiem Ruf. 11-06 22:35[D]Nitra Usiadła obok dziewczyn. 11-06 22:35[D]Laskia - A co to za film? - zamrugała słodko. Usiadła obok nich. 11-06 22:37[D]Deadly Zza okna było słychać spokojny głos Deadly, śpiewała Alex C./ Y Ass - Doktorspiele. Piosenka dotarła do uszu Ruf. 11-06 22:44[D]Deadly Nagle usłyszały jakiś pisk. 11-06 22:49Ruf - Co to za pisk? 11-07 14:05[D]Glate - Aa, to pewno Deadly coś się stało. - powiedziała, nie przejmując się. 11-07 15:17Ruf - Aha.. Deadly?! Gdzie?! A zresztą! Dacie mi obejrzeć film?! 11-07 15:31[D]Kiska - Jak się skończy, pójdziemy zobaczyć? 11-07 18:26Ruf Ogląda film. 11-07 18:35Ruf Po 2 godz. - Co robimy dziewczyny? - Spojrzała na telefon. Napisała do Mateusza.: Eh.. Nudy. Polecasz coś? 11-07 18:51Drakon Tym czasem, na dworzu latała mała kociczka ze skrzydłami. 11-07 18:52Mateusz Odpisał: U mnie też. Wyjrzyj na dwór. Zobaczysz nadzwyczajnie rzadkiego Expica. 11-07 18:53Ruf Wyjrzała przez okno.. - Wow.. Co to za Expic? 11-07 18:55Drakon Wirowała w powietrzu, sprawiając wielkie wrażenie przechodnich. Jej ruchy były płynne, wykonywane z gracją. 11-07 18:58[D]Glate Wyjrzała przez okno. - Drakon. Ten Expic to Drakon. 11-07 19:00Ruf Wyszła na dwór. - Drakon! - krzyknęła. 11-07 19:02Drakon - Skąd wiesz, jak się nazywam? - podejrzanie zatoczyła kółko wokół Ruf. A potem zrobiła salto w powietrzu, lądując delikatnie i powoli na ziemi. 11-07 19:03Ruf Od kolegi. - zaśmiała się. - I od nich.. 11-07 19:05Drakon Wiele ludzi próbuje złapać mnie na lasso, ponieważ na Pokazach Expiców, wykazałabym się. Łapali też moją rodzinę. Moja malutka siostrzyczka poszła na ludzki targ... sprzedawana za milion. 11-07 19:07Ruf - A wiesz gdzie ona jest? Pomogłabym ci ją odbić że to tak nazwe. 11-07 19:08Drakon - Wiem... Musi mieszkać w budzie jak pies... Z takim zaciśniętym łańcuchem.. Porwała ją taka 7 letnia dziewczynka bo sądziła, że ,,Onia jeśt śwwottka". 11-07 19:10Ruf Zmieniła się w wilka. - Prowadź! 11-07 19:11Drakon Schowała skrzydła do wnętrza siebie. Zaczęła biec. - Tu, ten dom. O tej porze zawsze idzie na trening. 11-07 19:14Ruf Zawarczała. - Grr.. O której wraca? 11-07 19:25Drakon - Ona ćwiczy na podwórku. - patrzała przez dziure w krzakach. - Tam jest. 11-07 19:29Drakon - Nie wiem. Prawdopodobnie za kwadrans. To i tak nie jest długo. 11-07 19:30Ruf Położyła się. 11-07 19:30[E]Astra Zrobiła źle atak. 11-07 19:31Gosia - Wee!!! - zaczęła ryczeć, bez powodu. - Astlaa, cemuu?! 11-07 19:32Gosia Wzięła w rękę siostre Drakon. A ponieważ nie wiedziała, że trzeba być delikatnym, zaczęła ją tulić i szarpać. - Telaz ty! 11-07 19:34Ruf Zmieniła się w człowieka. - Co ty jej robisz! 11-07 19:35Gosia Spojrzała na Ruf. - Tio moja ulubiona sabafka. 11-07 19:37Ruf - To nie jest zabawka! - Wzięła delikatnie Astre i delikatnie ją tuliła.. - Miłoby ci było, jakby ciebie tak ktoś szarpał? 11-07 19:37Gosia - Oddawaj jom! Ona jeśt moja! Tatussiu!!! Weee. 11-07 19:39TataGośki - Oddawaj mi tego Expica. Ona jest Gosi. - pogłaskał Gosie po głowie. 11-07 19:39Ruf A miło by panu było jakby ktoś pana szarpał kazał mu coś robić porywł 11-07 19:41Ruf Podniosła rece. - Leć malutka.. 11-07 19:43TataGośki - Gosia jest bardzo delikatna. - wziął delikatnie Expica z rąk Ruf. - Ona należy do mjej córki. - Gosia dalej ją szarpała. 11-07 19:44[E]Astra Zaczęła latać. - Znów wolna! - ale umilkła. Wydała to, że umie gadać. 11-07 19:44Ruf - Expic nie należy do nikogo! - Zmieniłą się w wilka. Piana leciala jej z pyska. Rzuciła się na ojca dziewczynki. Ugryzłą go. - Ty też chcesz zachorować dziewczynko!? 11-07 19:45TataGośki Zaczął ganiać za Astrą, by dać ją swojej płaczącej córce. 11-07 19:46Ruf Przygniotła go ciężarem. 11-07 19:46Gosia - Wilcek! Mam nowego Expića! - zanim zdążyła Ruf zaprzeczyć, założyła jej na szyje obroże, przaypięła łańcuch. - Do bódy, pieśku!! 11-07 19:47[D]Glate Niespodziewanie się pojawiła. - Cześć Ruf. Szłam za wami. 11-07 19:48Gosia - O Dzieciakozelca! Chcem jom, chcem! - zaczęła oglądać Glate ze wszystkich stron. 11-07 19:49Ruf Zmieniła się w człowieka. - Dziewczynko ja nie jestem twoim pupilkiem. - W jednej chwili zdjęła obroże. Założyła jej ciasno inna obroże z metalu. Był też łańcuch. Poczuj się jak biedny expic, bay. 11-07 19:50Ruf - Dziewczyny idziemy.. I ty Drakon - szepnęła. 11-07 19:53Ruf ZmieniłA się w wilka spowrotem.- I jak ci jest w obroży? Ty rozpieszczony bachorze. Żadne żywe stworzenie nie jest twoje. Nawet pies! Miło ci jest na łańcuchu? 11-07 20:55Gosia - Onia jeśt moja! - wskazała na Glate. - Moja, moja, moja, moja!!! 11-07 21:27Ruf - Bachorze nikogo, ona meszka ze mną. - Zaśmiała się. Zrobiłą jej pstryczka w nosa. 11-07 21:39Gosia - Ja jom chćem! Ona jeśt mojaaa! MOJA, MOJA!!! - Drze się. Próbowała podejść do Glate. Szarpnęła za rękę i wzięła ją, a potem zaczęła ściskać, całować, szarpać, krzyczeć na nią i mówić ,,Dobla"... 11-07 21:41[D]Glate Ugryzła ją w rękę. 11-07 21:42MamaGośki Wzięła patelnie, widząc, że Glate ugryzła Gosię. - A masz! - walnęła Glate mocno patelnią. Nie walnęła Glate tylko raz, tylko ciągle, ale to mocno. 11-07 21:43Ruf Zmieniła się w wlka. Piana znowu leciała. Ugryzła bardzo mocno jej mame. - Grr. Glate, nic ci nie jest? | | | | | Quick | 09.11.2011 22:03:46 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #799502 Od: 2011-10-9
| 11-07 21:47[D]Glate - Oprócz, że boli mnie głowa i skóra od szarpania, nic... - Drżała. Położyła się pod drzewem, skulona. Trochę od szarpania leciała jej krew. Organizm Dzieciakożerców jest co prawda odporny, ale ich skóra jest bardzo delikatna. 11-07 21:54Ruf - Glate wytrzymasz, biegnij do domu. Pod tajemniczym miejscem, Zadzwoń do Mateusza. Przyjdzie po ciebie i niech przyjdzie tu. 11-07 21:56[D]Glate Ouuhh... Spróbuje. - jej nogi bardzo się trzęsły, przez co trudno jej było zadać krok. 11-07 21:57Ruf - Dasz rade. - Rzuciła się na matke Gosi.. Pogryzła jej całą skóre jeszcze do tego ma zakażenie tak jak jej ojciec. 11-07 21:57Gosia - Nie ić! Choć do mnie do domu, ja Ći dam piću i amću, bendzies ze mnom spac... 11-07 21:59Ruf - Ona mieszka z .. - zatrzymała się. - nie powiem. U mnie dostaje jeść, pić własne łóżko, własne sprzęty. I czego zapragnie. Nawet własny pokój. I jak ci jest w obroży. 11-07 22:01Gosia - Nie fiem. Jak siem ona naźywa? - pokazała na Glate. 11-07 22:02Ruf - A po co ci to wiedzieć? - Zmieniła się człowieka. 11-07 22:03[D]Glate Warknęła na Gosie. Podczołgała się. - Jestem własnością Ruf, nie rozumiesz?! Ja dla niej gotów bym była zrobić wszystko. A ty jesteś małym, głupim głupkiem. 11-07 22:03Ruf - Heh, nie jesteś moją własnością, tylko przyjaciółką. 11-07 22:03Gosia - Rzeby wiedzieci jak do niej fołać, jak bendzie u mnie. 11-07 22:04Ruf - Ty myślisz że będzie u ciebie bachorze... Lepiej idź do budy i jedz psią karme. - podłozyła jej pod usta. 11-07 22:06Gosia - Lestki z obiaduu... Bwwee... Ale zwiezenta to jedzom bo siem nie bzydzom. Dam ci wsyscko za niom. - pokazała na Glate. Foltune, zabawki, wille, samohud... 11-07 22:08Ruf - Ona jest moją przyjacółką, nie kupisz jej. 11-07 22:09Gosia Wechała Ruf pluszowego misia. - On za niom. 11-07 22:11Ruf - Nie! To jest moja przyjaciółka oddałabyś swoją mame? Nie prawda. A ja nie oddam jej za nic. A jak cię zje.. O.. Dobry pomysł.. Mam plan 11-07 22:12Gosia - Tak. A telas dawaj mi jom. - szarpnęła ją mocno, że Glate wnet walnęła w drzewo. - Ha, ha. - śmiała się ze smutku Glate. - Ona jest zabafna! Dam ci wiencej. 11-07 22:13Ruf Kopnęła Gosie prosto w brzuch, miała szpilki. 11-07 22:14Ruf - Zabawna zaraz ty będziesz jak zdechniesz. - Zapięła jszcze ciaśniej obroże, że Gosia się dusiła. 11-07 22:21Ruf - Glate nic ci nie jest? 11-08 18:28[D]Glate - Ja, Ruff.. - zaczęła powoli zamykać oczy. Oddychała tylko co 10 minut. 11-09 14:49Ruf Dzwoni do Mateusza. - Mateusz. Pomocy! 11-09 16:29Mateusz - Co się stało? - pyta pośpiesznie. 11-09 16:38Ruf - Glate.. Przyjdź na ulice Wesołkową, 13 m 12 tylko szybko! 11-09 18:56Mateusz - Jestem. - Przybiegł zdyszany. - Co chciałaś, Rufciu? 11-09 20:08Ruf Glate. To ch.. dzieckorzuciła nią o drzewo, a jej zk... matka userzyłą patelnią ratuj 11-09 20:25Mateusz - Hmm.. Za to powinny już siedzieć w kiciu, nie zależnie od wieku, czy dziecko, czy nie. - Spojrzał na Glate. - Doktorem nie jestem.. - spojrzał na oddychającą co 10 min. Glate. 11-09 20:26Ruf - Ale pomóż ją przenieść! 11-09 20:31Mateusz - Nie potrzeba. Dzieciakożerczynie są twarde. Złap ją za jedną rękę, a ja za drugą i powoli do ciebie pójdziemy. 11-09 20:31Ruf - A do ciebie nie bliżej? 11-09 20:34Mateusz - Hmm... Oboje mamy taką samą drogę. - wzruszył ramionami. Najlepiej do ciebie, bo to twoja Dzieciakożerczynia. Ja mogę Ci jedynie pomóc. 11-09 20:35Ruf No dobra.. - wzięła Glate. 11-09 20:36Mateusz Złapał z drugiej strony. 11-09 20:37[D]Glate Powoli otworzyła oczy, spojrzała na Ruf, a potem znów powoli je zamknęła. 11-09 20:38Ruf - Glate idziemy do domu. 11-09 20:40Mateusz Jeszcze tylko przez ulice przejść. - rzekł trochę zmęczony i bieganiem, i pomaganiem Glate chodzić. 11-09 20:48Ruf - Jesteśmy. 11-09 20:52[D]Glate Nabrała nowych sił. Oddychała co 3 minuty. 11-09 20:53Ruf - Glate, dobrze? 11-09 20:54[D]Nitra Zmierzyła Glate wzrokiem. - Co się stało? Opowiadajcie. 11-09 20:54[D]Glate - Z..zzpewnością..lepieej niż wteeedyy... - jej głos drżał. 11-09 20:56Ruf - Więc ratowałam siostre Drakony, a ona poszłą za nami. I matka tej kur... czyli chol.. dziecka. uderzyła ją patelnią w głowe, a zaś to chol.. uderzyło Glate o drzewo.. To dzecko jest duszone przez obroże. 11-09 20:57[D]Glate Chwiała się na własnych nogach. Wnet upadła. Spojrzała się na reszte. - Too... wszystko przez winęę tego bachhorrka... 11-09 20:59[D]Glate - Ruf, są takie środki... Jak policja ją znajdzie, to zniszczy obroże laserem. 11-09 20:59Ruf I ten głupi bachor, chciał zatrzymać Glate, chciała mi za nią dać wszystko, ale wy jesteście moimi przyjaciółkami, za nic was nie oddam! 11-09 21:00Policja Znajduje Gosie. - Szybko! Musimy użyć lasera. - zniszczyli obroże. - Dziecko, mów. 11-09 21:02Gosia - No więć... Onia, taka dziwcynka zablała mi Astle, mojego Expića... A potem nie hciafa mi oddać mojej Dzieciakozelcyni! Weee! - wtedy się rozpłakała. 11-09 21:05[D]Kiska - Za nic nas nie oddasz? - podeszła do Ruf tak blisko, że jakby Ruf dosięgała Kisce do twarzy, stykałyby się nosami. 11-09 21:07Ruf - Tak. 11-09 21:08[D]Nitra - To jednak nas kochasz? - stanęła z drugiej strony Ruf. 11-09 21:09Ruf - Eh.. Tak.. 11-09 21:13[D]Laskia - Nasza kochana Ruf!... - pochyliła się nad nią, a potem polizała po twarzy tak jak pies. 11-09 21:13Ruf Usłyszała dzwonek. Psy groźnie szczekały. 11-09 21:14[D]Glate - Idź otwórz. - powiedziała do Ruf. 11-09 21:15Ruf Zajrzała przez oczko.. To policja. - szpnęła. - Z jakimiś kajdanami, nie otwieram. - Psy szczekały i warczały jeszcze groźniej. 11-09 21:17Policja - Otwierać, albo wyważymy drzwi! 11-09 21:19Ruf To dziecko znęcało się nad ecxpicem, a ja je tylko wypuściałm, gdyby był to jej xpic wrócił by do niej 11-09 21:19Zosia Spojrzała na Glate. - Jom ona mi ukladfa, plose pana! 11-09 21:20Ruf - Po drugie, Ta dzieciakożerczynia jest moja teraz jest pora pokarmu i dlatego jest wypuszczona z klatki. Obroża zaraz będzie założona bo wtedy uciekła. 11-09 21:20Policja Szybkim ruchem zabrała Glate i dał ją Zosi. - Do widzenia. 11-09 21:21Ruf - Glate.. Uważaj. - Nagle Wigrus - to pegaz - zabrał Glate daleko w góre. A psy rzuciły się i na policjanta na Gośke. - Wigrus wyżej! - Glate wdrap się tam na na jego grzbiet. - Unico, Pomagał psą. 11-09 21:22Gosia - Ona jest moiia! - zaczęła beczeć. Odepchała psa z trudem, z ranami. - Gupi kundel! - uderzyła go pasem od spódnicy kilka razy, jak batem. 11-09 21:23Ruf Zmieniła się w wilka. Piana z pyska leciała. - Grr. - Rzuciła się najpierw na Policjanta zagryzła go, że miał coraz mniej krwi, a potem na bezbronną Gosie, która też miała coraz mniej krwi. 11-09 21:25Ruf - Wigrus wyżej.. I londuj tam Glate u M.. Uciekajcie.. Wigrus potem jak tam pójdzie wróć po mnie i... - niedokończyła. 11-09 21:25[D]Laskia Weszła przed drzwi. - CO do u licha się tu.. wyprawia... 11-09 21:26Ruf Laskia! Idź do tyłu, Laskia do klatki. - Dała potajemnie oczko. 11-09 21:27Gosia Rzuciła się na Laskkie. - Moiia! Moiia Dzieciakozelcynia! - Zaczęła nią szarpać, a potem tak mocno, że Laskkia z rozpędu walnęła głową w drzwi. 11-09 21:31[D]Laskia Powoli odeszła do pokoju. 11-09 21:32Policja - Mm..andat... - zaczął mówić tchem. - zza.. trzymanie Dzieciakożerczyń w klatkach, a nie na swobodzie.. 5000 zł karyy... 11-09 21:33Ruf - Kur.. Głupie dziecko. - wzieła ją za kaptrur i rzuciła tak, że Gośka uderzyla o szpiczasty kąt furtki. 11-09 21:33Ruf - One jadły, a zresztą same wyszły. Niech sobie sam pan zapłąci ten głupi mandat! - potargała go. 11-09 21:36[D]Deadly Przyszła. Była ranna. - Ta mała... Jej rodzice... Nóż.. rany.. Wzięła nóż i... Pocięła mi skórę... - powiedziała do wszystkich. 11-09 21:37Ruf - Deadly, oni mi za to zapłacą życiem. 11-09 21:40[D]Deadly Usiadła na ziemi. - RR.. Dobrze jej tak. Mówiła, że jestem jej Dzieciakozelcyniom. - zaczęła ją przedrzeźniać. 11-07 21:47[D]Glate - Oprócz, że boli mnie głowa i skóra od szarpania, nic... - Drżała. Położyła się pod drzewem, skulona. Trochę od szarpania leciała jej krew. Organizm Dzieciakożerców jest co prawda odporny, ale ich skóra jest bardzo delikatna. 11-07 21:54Ruf - Glate wytrzymasz, biegnij do domu. Pod tajemniczym miejscem, Zadzwoń do Mateusza. Przyjdzie po ciebie i niech przyjdzie tu. 11-07 21:56[D]Glate Ouuhh... Spróbuje. - jej nogi bardzo się trzęsły, przez co trudno jej było zadać krok. 11-07 21:57Ruf - Dasz rade. - Rzuciła się na matke Gosi.. Pogryzła jej całą skóre jeszcze do tego ma zakażenie tak jak jej ojciec. 11-07 21:57Gosia - Nie ić! Choć do mnie do domu, ja Ći dam piću i amću, bendzies ze mnom spac... 11-07 21:59Ruf - Ona mieszka z .. - zatrzymała się. - nie powiem. U mnie dostaje jeść, pić własne łóżko, własne sprzęty. I czego zapragnie. Nawet własny pokój. I jak ci jest w obroży. 11-07 22:01Gosia - Nie fiem. Jak siem ona naźywa? - pokazała na Glate. 11-07 22:02Ruf - A po co ci to wiedzieć? - Zmieniła się człowieka. 11-07 22:03[D]Glate Warknęła na Gosie. Podczołgała się. - Jestem własnością Ruf, nie rozumiesz?! Ja dla niej gotów bym była zrobić wszystko. A ty jesteś małym, głupim głupkiem. 11-07 22:03Ruf - Heh, nie jesteś moją własnością, tylko przyjaciółką. 11-07 22:03Gosia - Rzeby wiedzieci jak do niej fołać, jak bendzie u mnie. 11-07 22:04Ruf - Ty myślisz że będzie u ciebie bachorze... Lepiej idź do budy i jedz psią karme. - podłozyła jej pod usta. 11-07 22:06Gosia - Lestki z obiaduu... Bwwee... Ale zwiezenta to jedzom bo siem nie bzydzom. Dam ci wsyscko za niom. - pokazała na Glate. Foltune, zabawki, wille, samohud... 11-07 22:08Ruf - Ona jest moją przyjacółką, nie kupisz jej. 11-07 22:09Gosia Wechała Ruf pluszowego misia. - On za niom. 11-07 22:11Ruf - Nie! To jest moja przyjaciółka oddałabyś swoją mame? Nie prawda. A ja nie oddam jej za nic. A jak cię zje.. O.. Dobry pomysł.. Mam plan 11-07 22:12Gosia - Tak. A telas dawaj mi jom. - szarpnęła ją mocno, że Glate wnet walnęła w drzewo. - Ha, ha. - śmiała się ze smutku Glate. - Ona jest zabafna! Dam ci wiencej. 11-07 22:13Ruf Kopnęła Gosie prosto w brzuch, miała szpilki. 11-07 22:14Ruf - Zabawna zaraz ty będziesz jak zdechniesz. - Zapięła jszcze ciaśniej obroże, że Gosia się dusiła. 11-07 22:21Ruf - Glate nic ci nie jest? 11-08 18:28[D]Glate - Ja, Ruff.. - zaczęła powoli zamykać oczy. Oddychała tylko co 10 minut. 11-09 14:49Ruf Dzwoni do Mateusza. - Mateusz. Pomocy! 11-09 16:29Mateusz - Co się stało? - pyta pośpiesznie. 11-09 16:38Ruf - Glate.. Przyjdź na ulice Wesołkową, 13 m 12 tylko szybko! 11-09 18:56Mateusz - Jestem. - Przybiegł zdyszany. - Co chciałaś, Rufciu? 11-09 20:08Ruf Glate. To ch.. dzieckorzuciła nią o drzewo, a jej zk... matka userzyłą patelnią ratuj 11-09 20:25Mateusz - Hmm.. Za to powinny już siedzieć w kiciu, nie zależnie od wieku, czy dziecko, czy nie. - Spojrzał na Glate. - Doktorem nie jestem.. - spojrzał na oddychającą co 10 min. Glate. 11-09 20:26Ruf - Ale pomóż ją przenieść! 11-09 20:31Mateusz - Nie potrzeba. Dzieciakożerczynie są twarde. Złap ją za jedną rękę, a ja za drugą i powoli do ciebie pójdziemy. 11-09 20:31Ruf - A do ciebie nie bliżej? 11-09 20:34Mateusz - Hmm... Oboje mamy taką samą drogę. - wzruszył ramionami. Najlepiej do ciebie, bo to twoja Dzieciakożerczynia. Ja mogę Ci jedynie pomóc. 11-09 20:35Ruf No dobra.. - wzięła Glate. 11-09 20:36Mateusz Złapał z drugiej strony. 11-09 20:37[D]Glate Powoli otworzyła oczy, spojrzała na Ruf, a potem znów powoli je zamknęła. 11-09 20:38Ruf - Glate idziemy do domu. 11-09 20:40Mateusz Jeszcze tylko przez ulice przejść. - rzekł trochę zmęczony i bieganiem, i pomaganiem Glate chodzić. 11-09 20:48Ruf - Jesteśmy. 11-09 20:52[D]Glate Nabrała nowych sił. Oddychała co 3 minuty. 11-09 20:53Ruf - Glate, dobrze? 11-09 20:54[D]Nitra Zmierzyła Glate wzrokiem. - Co się stało? Opowiadajcie. 11-09 20:54[D]Glate - Z..zzpewnością..lepieej niż wteeedyy... - jej głos drżał. 11-09 20:56Ruf - Więc ratowałam siostre Drakony, a ona poszłą za nami. I matka tej kur... czyli chol.. dziecka. uderzyła ją patelnią w głowe, a zaś to chol.. uderzyło Glate o drzewo.. To dzecko jest duszone przez obroże. 11-09 20:57[D]Glate Chwiała się na własnych nogach. Wnet upadła. Spojrzała się na reszte. - Too... wszystko przez winęę tego bachhorrka... 11-09 20:59[D]Glate - Ruf, są takie środki... Jak policja ją znajdzie, to zniszczy obroże laserem. 11-09 20:59Ruf I ten głupi bachor, chciał zatrzymać Glate, chciała mi za nią dać wszystko, ale wy jesteście moimi przyjaciółkami, za nic was nie oddam! 11-09 21:00Policja Znajduje Gosie. - Szybko! Musimy użyć lasera. - zniszczyli obroże. - Dziecko, mów. 11-09 21:02Gosia - No więć... Onia, taka dziwcynka zablała mi Astle, mojego Expića... A potem nie hciafa mi oddać mojej Dzieciakozelcyni! Weee! - wtedy się rozpłakała. 11-09 21:05[D]Kiska - Za nic nas nie oddasz? - podeszła do Ruf tak blisko, że jakby Ruf dosięgała Kisce do twarzy, stykałyby się nosami. 11-09 21:07Ruf - Tak. 11-09 21:08[D]Nitra - To jednak nas kochasz? - stanęła z drugiej strony Ruf. 11-09 21:09Ruf - Eh.. Tak.. 11-09 21:13[D]Laskia - Nasza kochana Ruf!... - pochyliła się nad nią, a potem polizała po twarzy tak jak pies. 11-09 21:13Ruf Usłyszała dzwonek. Psy groźnie szczekały. 11-09 21:14[D]Glate - Idź otwórz. - powiedziała do Ruf. 11-09 21:15Ruf Zajrzała przez oczko.. To policja. - szpnęła. - Z jakimiś kajdanami, nie otwieram. - Psy szczekały i warczały jeszcze groźniej. 11-09 21:17Policja - Otwierać, albo wyważymy drzwi! 11-09 21:19Ruf To dziecko znęcało się nad ecxpicem, a ja je tylko wypuściałm, gdyby był to jej xpic wrócił by do niej 11-09 21:19Zosia Spojrzała na Glate. - Jom ona mi ukladfa, plose pana! 11-09 21:20Ruf - Po drugie, Ta dzieciakożerczynia jest moja teraz jest pora pokarmu i dlatego jest wypuszczona z klatki. Obroża zaraz będzie założona bo wtedy uciekła. 11-09 21:20Policja Szybkim ruchem zabrała Glate i dał ją Zosi. - Do widzenia. 11-09 21:21Ruf - Glate.. Uważaj. - Nagle Wigrus - to pegaz - zabrał Glate daleko w góre. A psy rzuciły się i na policjanta na Gośke. - Wigrus wyżej! - Glate wdrap się tam na na jego grzbiet. - Unico, Pomagał psą. 11-09 21:22Gosia - Ona jest moiia! - zaczęła beczeć. Odepchała psa z trudem, z ranami. - Gupi kundel! - uderzyła go pasem od spódnicy kilka razy, jak batem. 11-09 21:23Ruf Zmieniła się w wilka. Piana z pyska leciała. - Grr. - Rzuciła się najpierw na Policjanta zagryzła go, że miał coraz mniej krwi, a potem na bezbronną Gosie, która też miała coraz mniej krwi. 11-09 21:25Ruf - Wigrus wyżej.. I londuj tam Glate u M.. Uciekajcie.. Wigrus potem jak tam pójdzie wróć po mnie i... - niedokończyła. 11-09 21:25[D]Laskia Weszła przed drzwi. - CO do u licha się tu.. wyprawia... 11-09 21:26Ruf Laskia! Idź do tyłu, Laskia do klatki. - Dała potajemnie oczko. 11-09 21:27Gosia Rzuciła się na Laskkie. - Moiia! Moiia Dzieciakozelcynia! - Zaczęła nią szarpać, a potem tak mocno, że Laskkia z rozpędu walnęła głową w drzwi. 11-09 21:31[D]Laskia Powoli odeszła do pokoju. 11-09 21:32Policja - Mm..andat... - zaczął mówić tchem. - zza.. trzymanie Dzieciakożerczyń w klatkach, a nie na swobodzie.. 5000 zł karyy... 11-09 21:33Ruf - Kur.. Głupie dziecko. - wzieła ją za kaptrur i rzuciła tak, że Gośka uderzyla o szpiczasty kąt furtki. 11-09 21:33Ruf - One jadły, a zresztą same wyszły. Niech sobie sam pan zapłąci ten głupi mandat! - potargała go. 11-09 21:36[D]Deadly Przyszła. Była ranna. - Ta mała... Jej rodzice... Nóż.. rany.. Wzięła nóż i... Pocięła mi skórę... - powiedziała do wszystkich. 11-09 21:37Ruf - Deadly, oni mi za to zapłacą życiem. 11-09 21:40[D]Deadly Usiadła na ziemi. - RR.. Dobrze jej tak. Mówiła, że jestem jej Dzieciakozelcyniom. - zaczęła ją przedrzeźniać. 11-09 21:41Ruf - Oni mają tak rodzinnie. Nitra, Laskia, Kiska, checie zjeść dawno niejedzony posiołek? 11-09 21:41Ruf Wyczerpała z sił Gosie że ta nic nie mogła zrobić. 11-09 21:42[D]Laskia - Zjadłabym. - Oblizała z apetytem wargi. 11-09 21:43[D]Kiska - Tylko jej nie zabijaj do końca. Nie lubimy umarłych ofiar. 11-09 21:44[D]Nitra - Ojj, jakbym ja jej dopiekła, to by od razu błagała o litość. 11-09 21:44Ruf - A może jeszcze Glate zawołamy? 11-09 21:46[D]Kiska - Ja mogę się z nią myślami połączyć. - zamknęła oczy, przez chwile stała nieruchomo, a potem otworzyła oczy. - W drodzę jest. 11-09 21:46Ruf - To dobrze. To poczekajcie.. Jak ją zjecie idziemy do jej durnych rodziców ich tez zabić. 11-09 21:47Gosia - Nie, nie, psestancie, kto jest mojom Dzieciakozelcyniom? Tylko nie to... - spojrzała się na nastawione pazurki i kły Dzieciakożerczyń.Tylko nie zabiajcie moiei siostly, ona ma 11 lat... 11-09 21:49Ruf - Widzisz, one nie są nawet moje. 11-09 21:50Ruf Dziewczyny, podwójna wyżerka? Dragon! Krzyknęła 11-09 21:51Ruf Kiedy widziała że Gosia odsyskiwała siły, znowu sę nią bawiła i znowu przywracała do stanu wyczerpanego. 11-09 21:54[D]Laskia Wystawiła pazury. Groźnie warknęła, co u Gośki wywołało rozpacz. Gdy Glate przybyła, zatopiła kły, a potem wyciągnęła kawałek mięsa. Gośka się darła i płakała, błagała o litość. 11-09 21:55Gosia - Kas im psestaci! - Zaczęła się drzeć. 11-09 21:55Ruf - Dziewczyny skoro jecie, ja ide wiecie gdzie.. 11-09 22:02Gosia Darła się w niebo głosy. - Bfagam, psestancie... 11-09 22:03[D]Glate - My nie jesteśmy twoimi Dzieciakożerczyniami. Jeszcze Deadly powinna się na tobie zemścić. - syknęła. | | | | | Quick | 10.11.2011 15:01:21 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #799885 Od: 2011-10-9
Ilość edycji wpisu: 9 | 11-09 22:29Ruf Deadly prosze, cię bardzo, podjedz ją. A ja ide tam.. DRAKON! prosze potrzebny jesteś! DRAKON! Będziesz miała okazje się zemścić! 11-10 13:24[E]Drakon - Ja taka nie jestem. Ważne, że dostała nauczkę od dziewczyn. 11-10 13:39Ruf - I tak potrzebuje pomocy. 11-10 13:41[D]Glate Dziewczynka powoli dawała spokój. Wiedziała, że to wyrok śmierci. - Dzieciakożerczynie nikomu nie ufają. Nawet właścicielowi. 11-10 13:42Ruf - Drakon, prosze! 11-10 13:46Gosia - AA! Ale opiecicie, rze nie zjecie mojej siostlyy... 11-10 13:48[D]Laskia - Ha. - zaśmiała się, a potem lekko uśmiechnęła. - Nie rozumiesz, że Dzieciakożerczynie jedzą dzieci bez wyjątku? Ja, jakbym mogła, zjadłabym i Ruf. 11-10 13:51Ruf - Nie, one jedzą teraz Gośke.. Laskkia, słyszałam to jeszcze!.. Drakon w domu są chyba 3 osoby, pomożesz oni będą znęcać się nad dziewczynami i nad innymi magicznymi zwierzętami! 11-10 13:51Gosia - To węz jom tez zjec. - powiedziała do Laskkii. 11-10 13:52[D]Laskia - Ruf zjadłabym. Ale za to wygnałaby albo mnie z domu, albo obraziła się na wieki. Obiecałam jej, że jej nie zjem, że będę się zachowywać jak należy... 11-10 13:52Ruf - Pamętasz jak znęcali się nad twoja siostrą? Ja nie zanam czegoś takiego że żywa istota jest kogoś.. No na psa się tak mówi, ale to nie jest tak dokładnie. 11-10 13:58Ruf - Dobra Drakon, to jak pomożesz?.. Ja nie mogę pozwolić na to, żeby stworzenia magiczne cierpiały. To jak pomożesz? Wiem, że jesteś silna.. 11-10 14:04[D]Patja Stała na drodzę przed Ruf i Drakonką, zajadając się młodą Dzieciakożerczynią, w podobnym wieku do Ruf. Wyszarpywała z niej mięso jak dzika bestia. 11-10 14:06Drakon - Pomogę. - powiedziała żwawo. Spojrzała się na Patję. - Biedna mała Dzieciakożerczynia... 11-10 14:09Ruf - Patja, chcesz nam pomóc i zjeść 11-nasto letnie dziecko? To dziecko pochodzi z rodziny znęcającej się nad dzieciakożerczyniami i innymi stworzeniami magicznymi. 11-10 14:15[D]Patja Warknęła. - Hmm... Nie jestem głodna. Najadłam się nią. - odeszła od cierpiącej jeszcze młodej Dzieciakożerczyni. 11-10 14:16[D]Laila Biedna, malutka Dzieciakożerczynia cierpiała i płakała z bólu. 11-10 14:27Drakon - Ty Ruf nie masz zamiaru nic z tym zrobić? Patja jest złą matką, jeśli zjada własne dziecko... 11-10 14:32Ruf Wzięła na ręce Laile. - Ona musi umrzeć, ona z tego już nie wyjdzie.. 11-10 14:34[D]Laila Skuliła się, kiedy Patja, jej matka, do niej podeszła. Widocznie zrozumiała, co powiedziała Ruf. - MM.. - wybąkała cicho, smutno. 11-10 14:41Ruf - Wiem, że jest to smutne, ale ona jest za mała na intensywne leczenie, a miałam szkolenie takiej lekarskiej dyscypliny. Zresztą nie miałby kto się nią zajmować. 11-10 14:49[D]Patja Podrapała mocno Lailę po policzku, warknęła i stanęła jak wryta. 11-10 16:47Ruf - Może by się udało, ale kto by się nia zajął.. Patja zostaw ją! 11-10 19:08Drakon Spojrzała na Ruf. - A ten chłopach na M? Mat.. coś tam. On nie może? 11-10 19:14Ruf Nie wiem czekaj.. Zadzwiła do Mateusza 11-10 19:15Mateusz - Tak, halo? O, Ruf, co chciałaś? 11-10 19:17Ruf - Znalazałam małą ośmioletnią Dzieciakożerczynie. cięzko ranną, zajmiesz się nią? 11-10 19:18Mateusz - Może i być. Twoje potwory by na sto procent ją rozszarpały. A gdzie jesteście? 11-10 19:23Ruf - Będziesz już bezpieczna, już idzie twój zbawiciel! 11-10 19:23[D]Laskia Przybyła z resztą, tą samą drogą. Stanęła. Spojrzała się ostro na Lailę. - Grr.. - zaczęła warczeć, co wystraszyło młodą Dzieciakożerczynie. 11-10 19:24Ruf - Laskia! Spokój.. Nie będzie z nami mieszkać! 11-10 19:25[D]Glate - Kto to jest? - warknęła. Oblizała wargi, nie odrywając wzroku od Laily. 11-10 19:26Ruf - Laila, a zresztą, Glate, będziecie zaraz miały do zjedzenia 11- nasto letnią dziewczynke. 11-10 19:26[D]Laskia - Wiem. Nawet jeśli, przedtem bym ją rozszarpała. Po prostu pobawić się nią chce. 11-10 19:29Ruf - Laskia, nie.. Ona jest ranna. 11-10 19:32[D]Nitra Wyszczerzyła kły. Ale przestała. - Dziewczyny, miałyśmy zachowywać się grzecznie i tolerancyjne wobec innych. A nie, tak jak te bestie-włóczęgi. 11-10 19:32Ruf - Nitra dzięki. No, Mati gdzie jesteś? 11-10 19:33[D]Kiska Podeszła do Nitry. - Potwierdzam. Ja tam wolę nie bić młodszych. No, chyba, że to ofiarrra... 11-10 19:33Mateusz Przyszedł zziajany. - No więc.. Gdzie ona jest? 11-10 19:35Ruf - To ona. - podała mu Laile. - Troche ją opatrzyłam i odkaziłam rany. 11-10 19:36[D]Patja - Chyba nie zamierzasz zabrać mi córki? Oddaj mi ją. - powiedziała słodkim głosikiem. 11-10 19:37Mateusz Nie wiedział, że jest zła. - Hmm.. - chciał jej oddać, ale nie wiedział, czy dobrze postępuje. 11-10 19:38Ruf - Patja, idź sobie! Ty chcesz ją zjeść! - Zabrała mu Laile. - Mateusz trzymaj ją.. - Zmieniła się w wilka i rzuciłą na Patje. 11-10 19:40[D]Patja - Chyba nie chcesz mnie zabić na oczach mojego dziecka? - syknęła. Odepchnęła Ruf. 11-10 19:41[D]Laskia Była młodsza od Laskkii. Wykorzystała to. Ugryzła mocno w kark, blokując w ten sposób Patję. Z ran zaczęła sączyć się krew. 11-10 19:41Ruf - A ty ją chcesz zabić. Mateusz idż .. - Rzuciła się na Patje. Ugryzła ją w gardziel. 11-10 19:44[D]Patja Zwinnym ruchem odrzuciła Ruf. - Na tyle Cie stać. Phi. Ja mogłabym cie zjeść.. Jakie to było zaklęcie? - zaczęła mruczeć. - A tak. - wypowiedziała je, Ruf była człowiekiem. Rzuciła się na nią. Zaczęła wygryzać kawałki mięsa, drapać, gryźć, tak mocno, że Ruf z pewnością poczuła ból. 11-10 21:42[D]Patja - Zmienie się, obiecuje, jak Dzieciakożerczyni obiecać umie. - zaczęła słodko się ,,podlizywać". Przestała się bronić. - Ale wiem, że nauczka mnie nie ominie. Wal śmiało. - Oddała jej umiejętność. 11-10 22:24[D]Laskia - Ruf, nie wierz jej. Ona jest znana z podlizywania się... Grr.. - rzuciła się i zaczęła mocno gryźć Patje, aż do krwi. Piszczała okropnie, a łzy pchały się jej do oczu. 11-11 09:45[D]Laskia Zaczęła wygryzać z apetytem kawałki mięsa. A Patja piszczała. Przestała. Spojrzała jej ostro w oczy. 11-11 09:45[D]Patja Zrobiła słodką, smutną minę. Spojrzała się na Ruf. 11-11 11:59Ruf - A, możecie jej robić krzywde, na mnie nie działają smutne miniki. 11-11 12:28[D]Patja Cierpiała coraz mocniej. Zacisnęła oczy, powstrzymując się od pisku. Gdy na chwilę Laskkia spóściła ją z oczu, podeszła do Ruf. Spojrzała się na nią błagalnie. 11-11 12:50Ruf - Nie, nie odpuszcze ci. Na mnie nie działają te minki. 11-11 13:01[D]Laskia Szarpnęła Patje, zaczęła nią miotać, drapać, gryźć. Robiła jej gorzej niż Patja Laili. 11-11 13:02[D]Patja Spojrzała ponownie na Ruf. Tym razem jej wzrok był tak czysty, tak prawdziwy, tak smutny, że Ruf nie mogła się oprzeć, by do niej podejść. 11-11 13:11Ruf - Może i jest smutna ta minka, ale ja na nie nic nie zrobie. - W jednej chwili odeszła. 11-11 13:16[D]Patja Westchnęła smutno. W końcu przestała piszczeć, bronić się. Laskkia ani rusz nie myślała o tym, by dać jej w końcu spokój. Przestała płakać. Wykończyła się. Umarła. 11-11 13:18[D]Jamahi Wyłoniła się na drodze. Podeszła do ciała martwej młodszej siostry. - Patja... - wyszeptała załamana. 11-11 13:49[D]Jamahi - Patja.. Patja.. - powtarzała w kółko. Jak Ruf skończyła i wracała tą samą drogą do domu, ona jeszcze tam była. Skierowała wzrok na Ruf. - Moja kochana siostra... 11-11 14:00[D]Jamahi Odeszła z miejsca gdzie leżała martwa Patja. 11-11 14:02CDN Zaczął padać krótki deszcz, a po nim wyszło słońce. 11-11 14:24Ruf Weszła do domu. - Hej dziewczyny. 11-11 14:27[D]Glate - Cześć. - burknęła. - Laskkii nie ma. 11-11 14:29Ruf - Gdzie jest?! 11-11 14:31[D]Kiska - N-nie.. - zacisnęła oczy, przed łzami. 11-11 14:31Ruf - Kiska gdzie? 11-11 14:33[D]Kiska Rozpłakała się. - Ruf. Nie możemy ukrywać tego w tajemnicy.. Zginęła. Nie ma jej. Kkuzynka t-tej.. Gośki ją zabarała. Nie wiemy gdzie mieszka. Założyła jej mechaniczną ciasną obroże... - zamilkła. 11-11 14:35[D]Nitra - To bez sensu.. Ona w naszym mieście nie mieszka. Ona ją dawno zabrała, Laskkia.. Moja siostra.. Jest daleko od nas. 11-11 14:53[D]Laskia Zajrzała przez krótki moment, wpatrując się w niebo. - Ja chce do domu.. do Ruf... Do Nitry... 11-11 14:55Teresa - Nie martw się! Ja się tobą zaopiekuje... - pogłaskała Laskkię po ramieniu. 11-11 14:55[D]Laskia - Nikt nigdy nie zastąpi mi Ruf... 11-11 14:56[D]Nitra - Uhh.. Tęsknie za nią... Za Laskkią.. 11-11 15:03Ruf - Czekajcie. Mówicie, że jest daleko, tak? Jest taki jeden domek daleko stąd, ale jeden jedyny. 11-11 15:04Ruf Dzwoni do Laski. - To domek w osamotnieniu? 11-11 15:08[D]Laskia Odbiera. - Tak? 11-11 15:09Ruf - Czy ten domek jest w osamotnienu? To ważne! 11-11 15:12[D]Laskia - Taak! 11-11 15:12Teresa Wyrwała telefon Laskkii. - Proszę nie przyjeżdzać! Ona jest moją własnością! 11-11 15:14Ruf Ona jest niczyja kur.. - rozłączyła się. - Wigrus lecimy.. 11-11 15:19[E]Laki - LakiJaki, pojaw się! - Teresa zawołała. Przed nią stanął niebieski kot. - Czuwaj. - powiedziała do niego. - Mrr.. - powiedział, po czym wyczołgał się z domu na dwór czuwając. Nie był ani mały, ani duży. 11-11 15:21Ruf - Unico. Jussse. Wigrus. Pomozecie co nie? .. - Kiedy dotarli. Wszystkie Expice rzuciły się na kotka. Radziły sobie z nią. Zmieniła się w wilka. Rzuciłą się na Terese. I zaczęła ją porządnie gryźć. Teresa prawie się wykrwawiała. - Laskia. - Zdjęla jej obroże, a założyła Teresie z tym, że ciaśniej. Rzuciła się jeszcze raz tym razem prawie ją zagryzła. 11-11 15:26[E]Laki Użył stalowego ogona, zepchnął wszystkich. Rzucił się na wilka. Urzył ataku Trujący Bluszcz. 11-11 15:29Ruf Rzuciła się na Kota. Potem Unioco użył Najmocniejszej mocy. Konie podeptały go. A Ruf zagryzła Teresę na śmierć. 11-11 15:30[E]Nero Nero czuł nienawiść do kotów. Rzucił się na kota i zaczął nim szarpać we wszystkie strony. 11-11 15:31[E]Laki Kot był silny, nie poddawał się. Użył mocnej mocy na koniach, że te wywaliły się tak, jak źrebak, kiedy uczy się chodzić. 11-11 15:39[E]Laki Szybko powrócił do dawnego kształtu. Wszedł na płot. - Wy, głupie, naiwne zwierzaki, nie macie ze mną szans. Jam jestem silny, mam silne karty mocy. W każdej chwili mogę zmienić kształt, na mój dawny! 11-11 15:39[E]Laki Zmiażdżył Nero, że została po nim krew. 11-11 15:40Ruf Zmieniłą się w wilka, bo Teresa prawie już nie żyła. Poszla do kota. Miała wscieklizne. Wzięła go w pysk i rzuciła do wody do jeziorka ktory był obok domku. Do takiej głębokiej wody. 11-11 15:40[E]Laki Jetgo rany zrosły się. 11-11 15:41[E]Laki Ja umiem pływać na takich głębokościach, głupi wilku. Wyszedł z wody bez szwanku. 11-11 15:42[E]Laki Jego rany zrosły się. - RRR! Jesteście głupi! - zaczął biec w kółko, że nie dało się go zaatakować. 11-11 15:44[E]Laki Stanął wyczerpany. Odrzucił Ruf. Znikł jak mgła. 11-11 15:46[E]Maria Wilczyca, z różańcem na szyi zaatakowała Ruf Krzyżem Śmierci. 11-11 15:46Ruf - Maria.. Skądś cie znam... 11-11 15:46[E]Haygha Ryknęła. Lisica skoczyła na Ruf atakując ją Ognistą Pięścią. 11-11 15:47Ruf - Czekajcie musze wam wszystko wytłumaczyć. Ja nie zrobiłam tego bo mi się zachciało. Zrobiłam to, bo to dziecko pochodzi z rodziny co każdą istote magiczną zabiera i przywłaszcza. 11-11 15:48[E]Layf - Blef! - wielki potężny czarny wilk warknął. 11-11 15:48Ruf - Tak było z Laskią z siostrą Dragona, z Glate.. Layf ciebie też znam.. Ja kocham istoty magiczne, ale tamten kot dojdzie do siebie, a ja się tylko broniłąm i moich przyjaciół. - wskazała na expice i Laskie. - Znam wszystkie potężne expice. Prosze wierzcie mi. To nie jest tak, że ja to robie od chcienia. Ja bronie was, jestem z wami od urodzenia.. Nigdy bym wam nie zrobiła krzywdy od tak.. Prosze, Uwierzcie mi! Chcecie żeby inne expice cierpialy przez tą rodzine? 11-11 15:52Ruf Ja chronie was i inne stworzenia magiczne dz 11-11 15:52[E]Nikody - Jak to? - powiedziała mechanicznym, podwójnym, kobiecym głosem. 11-11 15:54Ruf - No tak, jej kuzynke zabiłam, a właściwie Dz miały posiłek, ale ona zabrałą siostre Drakon, Chciala przywłaszczyć mnie w wcieleniu wilka, Glate i Laskkie... 11-11 15:54[E]Layf - Hmm.. - mruknął. 11-11 15:55Ruf - A ta cała Gośka nasła na mnie policje, że zabrałam jej Dz, ale ja nie traktuje istot magicznych, że są moje, mowie niby tak, ale jak im nie dobrze u mnie, mogą iść tak samo Dz... Ja ich nie zmuszam do bycia ze mną. Ja chcialam uratowac moją przyjaciólke i musialam zabić Terese. 11-11 15:57Ruf Chcielibyście być na obroży i do tego uważane za kogoś chociaż tak nie jest. Chcielibyście być taką jakby rzeczą? Myśle, że nie.. Wiem, że nadal myślicie że jestem zła.. 11-11 15:58[E]Baghe Wiewiórka owinęła się swoją kitką. 11-11 15:59Ruf Zabijcie mnie, bo nadal myślicie, że specalnie zrobiłam krzywde tej Terese, że specjalnie zrobiłam krzywde temu kotkowi, ja zrobilam to w obronie przyjaciół, a ona będzie żyła, śmiało zabijcie mnie. - Skuliła się jako wilk i zaczęła płakać. 11-11 16:00[E]Baghe Zapadła cisza. Expice spoglądały się od czasu do czasu na siebie. - Niech żyje Ruf! Niech ją Bóg ma w swej opiece! - jako pierwsza przerwała ciszę Baghe. 11-11 16:13[E]Layf - Nie. Mówiłaś szczerze z prawdą. 11-11 16:21Ruf - Nie wierze wam, ja to czuje, że wy mi nie wierzycie. 11-11 16:27[E]Layf - Ehh... - ruszyli w rozległą stronę, stronę lasu. 11-11 17:00[D]Laskia Podeszła. Usiadła obok Ruf. - Ruuf... - szepnęła cicho. 11-11 17:01Ruf - To ja jeszcze żyje? 11-11 17:09[D]Laskia - Tak. - przytuliła ją do siebie. 11-11 17:15Ruf - Chodźcie do domu. 11-11 17:17[D]Laskia - Dobrze, moja kochana Rufciu... 11-11 17:18Ruf Poszły do domu. 11-11 17:21[D]Nitra Rzuciła się na Laskkię. 11-11 17:22[D]Kiska - Ruf, a ty się nie cieszysz, że Laskkia wróciła? 11-11 17:22Ruf Poszła do łóżka i zasnęła. 11-11 17:22Ruf - Kiska, ciesze. - A potem drugi raz zasnęła. 11-11 17:23CDN Rano... 11-11 17:24Ruf Wstała, była smutna. 11-11 17:26[D]Laskia Także wstała. Poszła do pokoju Ruf. - Ruff... Dlaczego się nie cieszysz? Dziś sobota.. 11-11 17:26Ruf - Nie, nic.. 11-11 17:28[D]Laskia Polizała ją po policzku. - Z jakiego powodu Ci smutno? Powiedz... Przecież na nas zawsze możesz liczyć... 11-11 17:32Ruf Nie jest mi smutno.. - Uśmiechnęla się z prymusu. 11-11 17:32[D]Patja Jej siły się zregenerowały. Była tak jakby w śpiączce. Wstała. Poszła ,,na miasto". 11-11 17:34Ruf Zrobiła śniadanie. - Siadajcie do stołu. 11-11 17:34[D]Laskia - W twoim głosie jest nutka nieprawdy. - zaczęła ją tulić, lizać po policzku... 11-11 17:35Ruf - Laskkia poprostu tak mam od nie dawna i tyle. 11-11 17:35[D]Nitra Wyczołgała się spod kołdry. - Miałam okropny sen... 11-11 17:37Ruf - Nitra jaki?! 11-11 17:37[D]Kiska - Mi też się śnił koszmar.. 11-11 17:37Ruf - Jaki? 11-11 17:37[D]Glate - Ale jaki zbieg okoliczności... Ja też. 11-11 17:38Ruf - Powiecie wreszcie jaki?! 11-11 17:39[D]Nitra - Patja wróciła. Po zemstę. Ale... Ona.. Nie była sama. A potem był ciąg dalszy, że zostałyśmy Ci odebrane i.. to była kłótnia.. Wygnałaś nas stąd ... 11-11 17:40Ruf - Dziewczyny, ale to prawda. Ja mam przeczucie. Mam je od wczoraj .. 11-11 17:42[D]Patja Akurat przechodziła po chodniku, który był od domu Ruf. Było ją widać w oknie. 11-11 17:43Ruf - Patja. Wiem że mnie nie nawidzisz, ale ja nie chcę.. Kłótni. Nie chcę nienawiści od ciebie, od innych Dz, od expiców, ja kocham wszystkie Dz i wszystkie expice. Ja zrobiłam to by chronić Laile. 11-11 17:45[D]Patja Stanęła w oknie. - Niby nie chcesz, tak?! - fuknęła na nią. 11-11 17:44Ruf Wyszła na dwór. Zmieniła się w wilka i skuliłą się. Jak chcesz to zabij mnie. 11-11 17:46Ruf - Nie chcę. Ja wtedy zrobiłam to dla Laily, a wtedy byłąm też zła na nich, na ich rodzinę, tej Gośki. 11-11 17:51[D]Patja - Nie rozumiesz, że moja rasa jest samolubna? Zjada nawet własne dzieci, by przetrwać. By uratować własne życie. Nas nie obchodzi życie nawet naszego dziecka, naszych córek. Ważne jest, żebyśmy my przeżyły. Więc zjadamy własną rasę. Nawet młodszą od siebie o na przykład 5 lat siostrę. 11-11 17:52Ruf - Wiem, ale mi się przykro jej zrobiło.. 11-11 17:54Ruf Skuliłą się jako wilk. - Zabij mnie, zemścij się. 11-11 17:55[D]Patja Zamilkła. Zrobiło jej się głupio. - Ja... 11-11 17:56Ruf Leżała tak.. Nie wstawała. 11-11 17:57[D]Patja - Nawet, jeśli chciałabym cie zabić, zabiłabym Cie jako człowieka, nie wilka. Ja mam słabostki do zwierzątek, psowatych.. Ale ja nie mówie, że chce Cie zabić... 11-11 17:58Ruf Zmieniła się w człowieka i powiedziala.; - Laskia w niczym nie zawiniła, ona chroniła mnie i Laile. 11-11 17:59[D]Laskia Rzuciła się na Patję i zaczęła nią miotać, bawić się nią. Gryźć do krwi. Patja strasznie piszczała. - W tym też. Ale tylko ja i Patja wiemy, jaki jest jeszcze powód... - warknęła na Patję. - Od zawsze Cie nie lubiłam, Katie. Tak, ty naprawdę nazywasz się Katie.. Patja to tylko twoja przykrywka... 11-11 18:02Ruf - Laskia! Prosze cię! 11-11 18:05[D]Laskia Mocno gryzła bezbronną Katie. - Ha, ale ja i tak zawsze będę silniejsza, Katiee. - podkreśliła słowo silniejsza i Katie. 11-11 18:06Ruf - Laskia, PROSZE! 11-11 18:07[D]Laskia Przestała. Gryzła ją jednak dość długo. Porzuciła drgające ciało Katie. 11-11 18:08Ruf - Laskia, porosiłam! Katiee! Katiee nic Ci nie jest? 11-11 18:10[D]Jamahi Zaczęła szukać Patji. 11-11 18:11[D]Patja - Proszę, nie mów tak do mnie.. Nie lubię tego imienia... Jestem dość ranna.. Rozumiem Laskkię.. Miała prawo mnie zaatakować... 11-11 18:12Ruf Opatrzyła ją. - Dlaczego ma cę nie lubieć? 11-11 18:14[D]Patja - Ona zawsze była o mnie zazdrosna... Zawsze byłam od niej o krok lepsza... Nikt mnie nie lubił, bo zawsze byłam najlepsza, wyróżniana... 11-11 18:15Ruf - ..W czym? 11-11 18:17[D]Patja - We wszystkim.. Byłam wyróżniana... A ona zawsze w cieniu. Ehh.. Dlatego mnie nie lubi... Za moją popularność... Tak jakby.. W podstawówce nikt mnie nie lubił, jak dorosłam.. Inna sprawa. 11-11 18:18Ruf Widziała złość Laskkii. - Lepiej zmykaj. 11-11 18:19[D]Patja - Auu.. Dobra, idę, nie będę wam truć dnia. 11-11 18:20Ruf - Mnie chodzi o Laskie.. Zaraz się rzuci więc.. 11-11 18:21[D]Laskia - Ja z nią nie dokończyłam! - warknęła spoglądając na Patję. 11-11 18:21Ruf - Laskia... 11-11 18:22[D]Laskia Odeszła bez pośpiechu. 11-11 18:24[D]Patja Oparła się o furtkę i lekko się rozstawiła nogi. Zacisnęła oczy. 11-12 14:51Ruf - Patja idź, prosze.. 11-12 15:10[D]Patja - Spróbuje... Jeśli mnie wyganiasz... - Wstała. 11-12 17:03Ruf Ja chcę cie tylko obronić. - Pomogła wstać Patji. 11-12 17:59[D]Patja - Dzięki. - otrzepała się. - Pa. 11-12 18:01[D]Laskia Jak Patja już szła wyszła na dwór. - I nigdy nie wracaj, jak tu wejdziesz, to obiecuje, że cie rozszarpie ty kur... ! Nie podchodź w ogóle tu... 11-12 18:01[D]Patja Patja poszła zapłakana ścieżką do domu. 11-12 18:03Ruf - Laskia opanuj się... - Krzyknęła. - Patja, nie przejmuj się! 11-12 18:05[D]Laskia Warknęła w stronę Patji.
| | | | | Quick | 12.11.2011 22:33:16 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #801323 Od: 2011-10-9
Ilość edycji wpisu: 10 | 11-12 18:16Ruf - Laskia ja taka nie jestem.. - Odeszła. 11-12 18:25[D]Laskia - Jak ja jeszcze raz ją gdzieś zobacze... - Krzyknęła przez zamknięte zęby, aż Ruf słyszała. 11-12 18:26Ruf - Laskia, zamknij się! 11-12 18:27[D]Laskia - A ty wtedy spróbuj jej bronić! - Krzyknęła. 11-12 18:29Ruf - Spróbuje. Mi tu nie pyskuj, bo znowu na ulice pójdziesz! 11-12 18:32[D]Laskia - Na ulice?! Grr.. - Warczała przeciągle i głośno. 11-12 18:33Ruf - Laskia! Jeszcze raz i pożegnasz się z domem.. 11-12 18:36[D]Patja W pewnej chwili zauważyła, że coś się rusza w krzakach. Wyostrzyła wzrok. Zmieniła kurs. Zanim zdążyła się obrócić, już była w Schronisku Tortur. Nie lubiała tego miejsca. Ten zapach. Te ciasne klatki.. 11-12 18:37[D]Laskia Warczała ciszej. Wyszczerzyła złowieszczo kły w stronę Ruf. 11-12 18:37Ruf - Laskia, ostatna szansa i naprawde sobie pójdziesz.. 11-12 18:37[D]Laskia Zrobiła smutną minę. Jej szpony bez jej wiedzy same się wysunęły. miały 7 cm. Wyszczerzyła swoje długie lśniące ząbki. - Przepraszam.. - po chwili wykrztusiła. 11-12 18:40Ruf - Laskia, jeszcze raz i wiesz.. 11-12 18:40[D]Laskia Przeprosiny nie były szczere, po prostu zależało jej na tym, by być dalej w ciepłym domu, a nie być jak włóczęga. Warknęła bez namysłu. Skoczyła do przodu, prawie na Ruf, ale nie skoczyła na nią. Tylko do niej przycupnęła. 11-12 18:43Ruf - Laskia! 11-12 18:44[D]Laskia Wrr.. - znowu warknęła. - Czego? 11-12 18:44Ruf - Na podwórze przemyśleć zachowanie! 11-12 18:45[D]Laskia - Nie ma mowy. - Chciała teraz zabić Ruf , było to po niej widać. 11-12 18:47Ruf - Laskia ! - Zmieniła się w wilka wypchnęła ją mocą. Zamknęła drzwi na klucz i zostawiła klucz w zamku. 11-12 18:48[D]Laskia Spojrzała z wyrzuten na Ruf. - Słuchaj, jestem starsza i na dodatek Dzieciakożercą. Nie wiem, czy byś pragnęła zostać tak samo rozszarpana jak moje ofiary... 11-12 18:51Ruf - Laskia, zostałaś przygarnięta przeze mnie, mówiłam, że jestes moją przyjaciółką, uratowałąm cię, a ty mi się tak odplacasz.. - powiedziała przez drzwi 11-12 18:51[D]Laskia Stanęła pod drzwiami przytulając się do drzwi. Akurat rozpadał się obfity deszcz. - Wiesz przecież, że ja jestem agresywna i niemiła... - wyszeptała smutno, na tyle, by Ruf ją usłyszała. 11-12 18:54Ruf - No, ale mogłabyś się jakoś odwdzięczyć. - odeszła od drzwi. 11-12 18:56[D]Laskia - Idę i nigdy nie wracam. - poszła sobie. Minął już deszcz, a ona nie wracała, deszcz trwał dwie godziny. 11-12 18:57Ruf Wyszła na podwórze. Zerwała bukiet kwiatów. Wróciła do domu i zamknęła tak samo drzwi. Wrzuciła do wazonu dziewczyn kwiatki. 11-12 18:59[D]Nitra - Wiesz, jak bardzo Cie luuubimy, prawda Ruf? Laskkia z pewnością też Cie lubi. 11-12 19:01Ruf - No tylko, że chciała mnie zabić! Nie chcę rozmawiać na ten temat! 11-12 19:04[D]Nitra - Ale.. Laskia wszystko by zrobiła, by cie obronić.. Ona jest złośliwa, ale Ruf... 11-12 19:05Ruf - Gdybym tego nie zrobiła.. Byłabym ranna. Już koniec tematu.. 11-12 19:07[D]Nitra - Ona... Ruf.. Rozumiem, że jesteś zła na moją siostrę, ale to nie powód, by.. By.. Tak ją potraktować. A co Ci po małej ranie? Glate też Cie kiedyś drapnęła... Laskia może i chciała, ale to nic nie.. 11-12 19:08Ruf - Ja jej nie wygoniłam gdzieś daleko, tylko na podwórze, żeby przemyślała zachowanie.. Ona sama sobie poszła! I JUŻ NA TEN TEMAT NIE ROZMAWIAM! 11-12 19:33[D]Laskia Wróciła. Zaczęła krążyć. Usiadła na pobliskim kamieniu, nie daleko furtki. - Ruf... - a ponieważ kamień był długi i duży, położyła się, lekko zwinęła nogi. Zaczęła skomleć coraz głośniej. Aż dotarło do Ruf... 11-12 19:34Ruf - Zagramy w coś dziewczyny? 11-12 19:36[D]Kiska - Ehh.. A w co? 11-12 19:37Ruf - A w co chcecie? 11-12 19:37[D]Glate Podniosła ciężarek do góry swoim językiem, wydając przy tym denerwujące dźwięki. - Egh, egh, ekh, ekh, igh. 11-12 19:38Ruf - W co chcecie? 11-12 19:38[D]Glate Postawiła ciężarek. - Ruf, wiem, że to nie jest zgodne z tematem, ale posiłujesz się ze mną ręka na rękę? 11-12 19:40Ruf - Nie.. 11-12 19:40[D]Glate - Ha, wymiękasz. - Zaśmiała się z Ruf. Ale przestała. - Boisz się przegranej i tyle. 11-12 19:42Ruf Nie, nie lubie się siłować.. - była zgrabna i chuda. 11-12 19:47[D]Laskia - Ouuh.. - Zaczęła smutno piszczeć, aż było dość słychać, a ponieważ była już na podwórku Ruf. 11-12 19:48[E]Figa Kocica przechodziła po płocie w sąsiedztwie. 11-12 19:48[D]Laskia Zaczęła warczeć na kotkę. 11-12 19:49Ruf Kici, Kici! - zawołała kotke przez okno. Nie zwracała uwagi na Laskie. 11-12 19:51[D]Laskia Spojrzała z utęsknieniem w okno. - Ouuh.. - przestała warczeć na kota. Sama teraz czuła nienawiść do siebie, chciała się zabić. 11-12 19:52Ruf - Kici, kici. 11-12 19:52[E]Figa Usiadła na parapecie u Ruf. 11-12 19:53Ruf - Chcesz jeść? 11-12 19:54[E]Figa - Mrr... - mruknęła. - A masz rybkę? Chociaż maciupeńką... 11-12 19:54Ruf - Mam, mam dużą. I kocie jedzenie o smaku ryby. 11-12 19:54[D]Kiska Wyjrzała przez okno patrząc w stronę Laskii. 11-12 19:56Ruf Pogłaskała kotke. - Kiska, jak chcecie to idźcie do niej.. 11-12 19:56[D]Nitra - Ehh.. Ruf.. Dlaczego jej nie wpuścimy? Mówiłaś, że kochasz Expice i Dzieciakożerczynie... 11-12 19:57Ruf - Bo kocham, ale ona za każdym razem kiedy jej pomoge, ona co robi?! Jest agesywna!!! 11-12 19:59[D]Laskia Miała dobry słuch. Słuchała tego. Podeszła do okna. - Rufciu, skarbie... Złotko, ty moja... Rybciu, kwiatuszku najpiękniejszy... 11-12 20:00Ruf - Nie podlizuj się!.. - Wzięła kota do środka i zamknela okno, zasłoniła roletami. 11-12 20:01[D]Laskia Załamała się. - Rufciu.. Proszę... - wiedziała, że Ruf tego nie słyszała. Rozpłakała się. 11-12 20:06Ruf - Albo jest coś.. możesz wrócić pod warunkiem.. 11-12 20:10[D]Laskia - Tak, jaki warunek, Rufciu? 11-12 20:11Ruf - Przeprosisz Patje i będziesz grzeczna, ale muszą być spełnione 2 warunki. 11-12 20:11[D]Laskia - Patje? - zrobiła wielkie oczy. - Z tym, że grzeczniejsza to może być, ale... 11-12 20:12Ruf - No to wynocha na ulice! - wydarła się na Laskię. 11-12 20:13[D]Laskia Posmutniała. - Czego się nie robi dla.. - nie dokończyła. - Nie chce mi się tam iść.. Zadzwonie do niej, by tu przyszła. - Dzwoni. 11-12 20:14[D]Patja - Tak? Ll-askkiiaa? - spytała wystraszona. 11-12 20:14[D]Laskia - Tak. Proszę, przyjdź do nas. Nie, nie będę gryźć... Spróbuje opanować nienawiść... 11-12 20:14Ruf - Wiem co chciałaś powiedzieć, domu, prawda? 11-12 20:17[D]Laskia - Nie. - zwróciła się dla Ruf. - Przyjaźni... 11-12 20:17[D]Patja Przyszła. Stanęła w furtce. - Jak chcesz, to mnie rozszarp, nie musisz tego ukryć.. 11-12 20:18Ruf - Hmm, coś ci nie wierze, wiesz?! 11-12 20:22[D]Laskia Lubo spojrzała się na Patję. - Wiesz. Nie, nie chce. Przyszłam, by cię.. Przeprosić. Tak. - Polizała na zgodę Patje po policzku. - Ruf.. Ja naprawdę się staram, by do ciebie wrócić. Patja, co ty na sojusz? 11-12 20:25[D]Patja - Cieszę się... - uśmiechnęła się wymuszona. - Ale i tak się ciebie boje... 11-12 20:29[D]Laskia - Ja.. lu.. lu.. - nie mogła tego wykrztusić, szczególnie do wroga. - ..bię cie. Bardzo. - Przytuliła ją do siebie. Polizała po buzi. 11-12 20:34[D]Patja Poczuła się pewniej. Odwzajemniła przytulenie. Obie teraz stały i bez słowa wpatrywały się sobie w oczy.
11-13 11:41Mateusz Zapukał do drzwi Ruf. 11-13 12:34Ruf - Tak? 11-13 12:41Mateusz - Można wejść? 11-13 12:41Ruf Nie.. - Zaśmiała się. 11-13 12:42[D]Laskia - To jak, Rufciu? - spojrzała na nią bacznie. 11-13 12:43Mateusz Zrozumiał, że to żart. 11-13 12:43Ruf - Po 1 nie mów na mnie tak. Po 2 wchodź, ale to twoja ostatnia szansa!! 11-13 12:45[D]Laskia - Czemu nie, złotko? 11-13 12:48Ruf - Laskia, bo nie!!! 11-13 12:49[D]Laskia - Eh.. Dobrze, kochanie. - ozwała się słodkim, niepodobnym do siebie głosem. 11-13 12:52Mateusz - Co się stało Ruf? O co chodzi z ostatnią szansą? Chciała cie zaatakować? - pytał. 11-13 12:52Ruf Prestań do mnie mówić słodko! - fuknęła. - Mateusz, nie twoja sprawa.. 11-13 12:54[D]Laskia - Oh, rybciu.. - delikatnie przytuliła ją do siebie. 11-13 12:55Ruf - Laskia!Przestań tak do mnie mówić! 11-13 12:57[D]Laskia - No i weź się tutaj kur.. staraj! - odepchnęła Ruf lekko. Zgrywała wielce obrażoną. - Kur.. jak ja bym tej małej w mordę strzeliła to by kur.. wtedy do szpitala jechała... 11-13 13:00[D]Nitra Spojrzała się na Ruf. Zacisnęła zęby. - Laskia, spokój, bo znowu wylądujesz na podwórzu... 11-13 13:03[D]Laskia - Ehhh... No ale taka jest prawda.. Gdy jestem zła, jej nie odpowiada. Jak staram się być milutka to kur.. też się przyczepi... 11-13 13:04Ruf - Laska mogłąm cię zostawić u tego skur... dziecka i by było lepiej. Wreszcie by byl spokój. 11-13 13:06Mateusz Spojrzał się na Ruf. - Krew Ci leci.. - powiedział poważnie i sztywno. 11-13 13:07[D]Laskia - To nie moja wina, nie nie... Ja tego nie zrobiłam.. - od razu zaczęła bronić się słowami. 11-13 13:07Ruf - Trudno! - Krzyknęła. Trzasnęła drzwiam i wyszła do Adelki. 11-13 13:27[D]Wayle - Arrr... Grr.. Errr... - zaczęła warczeć na Ruf. 11-13 13:44Ruf - Czego? 11-13 13:46[D]Wayle - Mięsa twego! - burknęła. 11-13 13:48Ruf - Odczep się! 11-13 13:50[D]Wayle Rzuciła się na nią, zaczęła drapać, aż do krwi i warczeć. 11-13 14:46Ruf Odepchnęła ją. Rzuciła się na nią jako wilk i zaczeła gryźć, odgryzła 20 kawałków mięsa. 11-13 18:30[D]Wayle Z całą swoją siła drapnęła ją mocno w oko. Zmienila w człowieka, odgryzła dwa razy tyle kawałków. Nie okazywała litości, jej kły zanużały się coraz głębiej. I przycisnęła swoim ciałem, że Ruf nie mogła się bronić. 11-13 18:31Ruf - A zjedz mnie, życie jest mi obojętne.. 11-13 18:33[D]Laskia Laskia śledziła ich krok na kroku, chciała się na początku tylko dowiedzieć, gdzie idzie Ruf. Warknęła na Wayle. - Zostaw ją! 11-13 18:34Ruf - Laskia.. Życie jest mi obojętne, możesz sobie iść ona może mnie zjeść i tyle po całej aferze.. 11-13 18:36[D]Laskia Pisnęła. - Ruf, ty nie wiesz... - rzuciła się na Wayle. Ugryzła ją kilka razy porządnie. - I won! 11-13 18:37[D]Wayle Odepchnęła mocno Laskię. Była od niej starsza. Zrobiła jej wiele krwawych ran. - To moja ofiara, jasne?! - a potem nie przestawała gryźć i jeść Ruf. 11-13 18:37Ruf Laskia mogła mnie zjeść - powiedziała obojętnie. - Albo.. zostaw mnie.. Glate, Kiska, Nitra przyjdźcie prosze was.. Unico atak.. Wilki kochane przyjdźcie.. 11-13 18:40[D]Wayle Ruf miała tak dużo ran, że leżała na włosku śmierci. 11-13 18:45Ruf Krzyknęła bardzo głośno, Unico położył się na Wayle ze ne mogła nic zrobić. 11-13 18:48Ruf Unico zaczął ją mocno ranić. - Kochani błagam was przyjdźcie! - powiedziała Ruf. 11-13 18:49[D]Glate - Cześć.. - spojrzała się w stronę Ruf. 11-13 18:50[E]Layf Stanął, a obok niego reszta. - Poddaj się, albo cie zabijemy! 11-13 18:51[D]Wayle - Ale.. To moja natura. Żywimy się kimkolwiek..- Trochę była smutna. - Dz w tych czasach cierpią za własną naturę... 11-13 18:54Ruf - Wayle, ale Laskia cię już ostrzegała.. Dzięki Layf. 11-13 18:58[D]Wayle Spojrzała na Ruf. - Co głodna Dzieciakożerczynia w takiej chwili ma zrobić?! Zagłodzić się? Ty akurat byłaś pod ręką! 11-13 19:01Ruf - Ja nie jestem przeciwko Dz, ale musiałam to zrobić.. 11-13 19:01[E]Unico Unico jej nie puszczał. 11-13 19:05[D]Wayle Wbiła swoje szpony w ziemie. - La wa Likao neno. - nagle dwie wielkie dżdżownice strąciły Unico z Wayle. Wstała. - Młoda, ty nawet do obcinania mi pazurów byś się nie nadawała. - nie chciała zaczepiać. Tylko powiedziała zgodnie z prawdą. 11-13 19:09Ruf - Ja nie jestem ich służącą. 11-13 19:10[D]Wayle - Ja tylko tak mówię. - Dotknęła jej ramienia. - Ty żadnej Dzieciakożerczyni nigdy nie dorównasz. 11-13 19:15[E]Baghe - Zabić ją! - po tych słowach wszystkie Expice który tam były rzuciły się na Wayle. 11-13 19:18[D]Wayle Gdy skończyli, Wayle zwijała się z bólu. W jej przypadku czuła się, jakby słoń na nią nadepnął. 11-13 20:07Ruf - Dzięki wam.. 11-13 20:08[D]Laskia - Należało się jej, kur... - kopnęła Wayle w głowę. Wayle jeszcze żyła, ale było z nią źle. 11-13 20:15Ruf Poszła. 11-13 20:18[D]Wayle Została sama. Zeszła z ścieżki, ledwo żyjąc, przycupnęła do krzaków. 11-13 20:19[D]Laskia - Ha, to coś miało być Dzieciakożerczynią? Nie żartujcie.. Ale oferma. Grrr... - zaśmiała się z Wayle mówiąc do Ruf. 11-13 20:20Ruf - Laskia już wycisz się! 11-13 20:21[D]Kiska - A mi się jej przykro zrobiło... - posmutniała. - Co prawda, należała się jej nauczka, ale... 11-13 20:27Ruf - Dlatego poszłam, a ja nie mogę już żadnych przygarniać. 11-13 20:28[D]Kiska - No wiem. Ale nie chciałabyś umrzeć w mękach, prawda? - spojrzała się na Ruf podejrzanie. 11-13 20:29Ruf - Nie wiem.. 11-13 20:29[D]Glate - Sama kiedyś mówiłaś, coś w stylu: ,, Mam pomysł. Może będziemy przygarniać pokrzywdzone, ranne itd. Dzieciakożerczynie?" - przypomniała. 11-13 20:32Ruf - Wiem, ale już nie moge.. 11-13 20:33[D]Nitra - Czemu? A dlaczego nie możemy ją wziąć tylko na parę dni? Nikt by się pewno nie obraził... A ona tam sama... 11-13 20:34[D]Glate - Ile nas przygarnęłaś? Raptem 4, a Quick ma ponad dziesięć. Laily też nie chciałaś wziąć. Ani Patji... 11-13 20:35Ruf - Nie mogę rozumiecie?! 11-13 20:36[D]Laskia - A nas jakoś mogłaś. Nie, że jestem po jej stronie, bo jej nie lubię, ale taka prawda. Prawdziwie pokrzywdzonych, to ty nie kur... 11-13 20:37Ruf - Gdybym mogła zrobiłabym to. 11-13 20:38[D]Laskia - A tak na ogół, jaki jest powód, że nie możesz? 11-13 20:39Ruf - Laskia poprostu nie mogę.. Ja mam powód i wy nie musicie go znać! 11-13 20:42[D]Wayle Troche się zregenerowała, ale nie do końca. Wstała. Chwiała się. Spojrzała w dal. - Zostawili mnie samą. - pomyślała. 11-13 20:44Ruf Usiadłą na kanapie. 11-13 20:46[D]Glate - Wiem chyba, jaki jest powód. Może nie do końca.. My jej po prostu przeszkadzamy, nie potrzebuje nas. 11-13 20:47Ruf - Glate nie.. Poprostu nie mogę i tyle.. 11-13 20:48[D]Glate - Akurat. - fuknęła. 11-13 20:49Ruf - Glate, nie wiesz to się nie odzywaj!!! 11-13 20:53[D]Glate Warknęła pod nosem. - Ja z tobą mieszkać nie muszę. Jak chcesz, to nigdy już nas nie spotkasz. Trudno. - skierowała się do drzwi. 11-13 20:56Ruf - To twoja decyzja, ja nic takiego nie powiedziałam, mam inny powód, ale to jest moja sprawa. 11-13 20:58[D]Kiska Powoli podeszła do Glate. Otworzyły drzwi. 11-13 20:58Ruf - To wasza decyzja. 11-13 20:58[D]Laskia Spojrzała się na Nitrę. Obie poszły za Glate i Kiską. Potwornie trzasnęły drzwiami. 11-13 20:59[D]Kiska Zdjęła naszyjnik który dała jej Ruf i rzuciła jej pod nogi. Był lekko zniszczony. 11-13 21:00Ruf Krzyknęła: - Wasza decyzja! 11-13 21:04CDN Była noc, a one nie wracały. Naszyjnik Kiski święcił się i dawał sygnał, że tu jest. 11-13 21:07Ruf - Te przyjaźni były najzwyklejsze.. 11-13 21:11[D]Laskia - Nocujemy tu. - powiedziała, po czym położyła się. - Nawet bez niej lepiej. Ale zimniej... 11-13 21:13Ruf W tym czasie zrobiłą remont ich pokoju.. Pomalowała na ich ulubione kolory meble.. Wytapetowała na ich ulubione kolory... Zrobiła piękne obrazy do antyramy..Wymieniła materace w łóżkach.. Zmieniła pościel.. Dodała piękną kanape.. Nowy telewizor.. 4 laptopy.. 4 nowe komórki.. 11-13 21:19[D]Deadly Pojawiła się jak zjawa obok Ruf. - Po co to robisz? Ha, one nie wrócą. Nie mają zamiaru wrócić. - Powiedziała spokojnie do Ruf. - Oh, nie atakuj mnie tylko. Ja mówie spokojnie... 11-13 21:21Ruf - Deadly idź, dobrze. Robie to nie dla nich.. Antramy są tam specjalnie, ale hmm.. Musialam odnowić to mieszkanie.. A komórki moje.. Mam jeszcze 2 swoje. 11-13 21:21[D]Deadly Podniosła naszyjnik Kiski. Otworzyła ,,serduszko". - Kiedyś traktowały cie jak młodszą siostrę... Ale się zmieniły. Strasznie. 11-13 21:22Ruf - Deadly idź sobie! Ja tego nie robie dla nich, robie to dla siebie, żeby mieć ładnie w mieszkaniu. 11-13 21:24[D]Deadly - Oh... Pójde sobie, obiecuję. One patrzeć na ciebie nie mogą. Nie lubią cie. Nieopchodzi je, że będziesz tęsknić.. Ten pokój pozostanie pusty. 11-13 21:25Ruf - Nie obchodzi mnie to.. One nigdy nie były moje, nie są i nie będą.. Zrobiły to co chciały nikt ich nie zmuszał. 11-13 21:26[D]Deadly - Żegnam. - zniknęła. - Będziesz za nimi jeszcze tęsknić.. - w domu rozległ się jej głos. 11-13 21:28Ruf - Nie będę! - Była wyluzowana. 11-13 21:38[D]Nitra - Hmm.. - mruknęła. - Zastanawiam się, jak żyje teraz Ruf. Na pewno jest jej lżej bez nas. I tak my nic nie znaczyłyśmy. 11-13 21:40Ruf Zrobiła sobie *sałatke gercką* I zaczęła oglądać "Flicke 2" 11-13 21:44[D]Glate - Ja też tam myśle. Nie jesteśmy dla niej ani grosza wartę. 11-13 21:46Ruf Kiedy już zrobiła wszystko odświeżyła pokój już nic innego na głowie jej nie stawało oprócz siedzenia i oglądania telewizji. - Chwila. - Zaniosła 4 naszyjniki do pokoju. Sama miała taki sam na szyi. - Ponieważ je zniszyczyły mają, ja wiem, że wrócą. 11-13 21:49[D]Kiska - Ja chce do Ruff.. - zaczęła marudzić jak małe dziecko. 11-13 21:49CDN 22. - Noc... 11-13 21:49Ruf Oglądała horror. 11-13 21:50[D]Laskia Usiadła przed drzwiami do domu, ponieważ zrozumiały, że popełniły błąd. Było słychać z dworzu szmery, które były dla Ruf znajome... 11-13 21:52[D]Nitra Nie była zdolna, by zawołać Ruf. Nie po tym, jak uciekły z domu. 11-13 21:54Ruf - Jak wróciły, niech same zawołają. 11-13 21:56[D]Laskia Ciekawe, czy drzwi zakluczone i czy klucz zostawiony. - zerknęła. Otworzyła drzwi językiem. Ale by nie ,,robić niespodzianki" Ruf, krzyknęła: - Ruf, jesteśmy!.. Nie możemy żyć bez ciebie... 11-14 16:29Ruf Udawała obrażoną. 11-14 17:41[D]Nitra Weszła do domu. Podeszła do niej. - Ruf... - polizała ją po policzku. 11-14 17:43Ruf Sedziała nieruchomo ze złą miną.. Byłą obrażona. - Przestań mnie lizać..! 11-14 17:46[D]Nitra Nie przestawała. Jej mina zrzędła, ale nie przestawała. 11-14 17:46Ruf - Nitra!! - Krzyknęła bardzo głośno. - Przestań mnie lizać! 11-14 17:47[D]Kiska Podeszła do Nitry i Ruf. Przytuliła leciutko Ruf do siebie. 11-14 17:49[D]Glate - Ruf... - powiedziała smutno. - My... 11-14 17:49Ruf Przestańcie mnie przytulać! - powiedziała to ostro. Była bardzo obrazona na dziewczyny. 11-14 17:50[D]Laskia - Młoda, nie wiesz, jak nam było źle bez ciebie... - jeden kieł jej wystawał. 11-14 17:51Ruf Poszła do pokoju. Zamknęła się na klucz, żeby ne mogły sie dostać. 11-14 17:52[D]Laskia - Nic tu po nas, dziewczyny... - Powiedziała dostatecznie głośno, by Ruf słyszała. Trzasnęły drzwiami. 11-14 17:53Ruf Eh.. - Siedziała w swoim pokoju. Wyszła po godzinie. 11-14 17:54[D]Glate Zostawiły list do Ruf. 11-14 17:55Ruf Zobaczyła kartke. Przeczytała go i było napisane: 11-14 18:07[D]Glate Droga Ruf, jak nie dawno wspominałyśmy - odchodzimy. Czujemy, że jesteśmy Ci niepotrzebne. Lepiej będzie Ci bez nas. I tak sprawiałyśmy nie lada problemy... Żegnaj, żegnaj na zawsze, twoje [A raczej już nie] Dzieciakożerczynie... Ostre pazurki, drap :3 11-14 18:12Ruf Potargała list i wyrzuciła.. Było jej to obojętne. 11-14 18:14[D]Kiska Usiadła na dość dużym kamieniu, spojrzała w gwiazdy. Była zdziwiiona zachowaniem Ruf, wiadomo, obraziła się. Ale.. Ona, Kiska.. Chciała się tylko przywitać.. 11-14 18:17[D]Nitra - Ona jest okropna... - szepnęła. - Nawet na chwilkę na spacer nie wolno wyjść. Eh.. Nie ma szans, żeby kiedykolwiek byśmy tam wróciły... 11-14 18:17Ruf Nie było jej źle z tym, że tak je potraktowała one ją też tak potraktowały nie raz. 11-14 18:19[D]Laskia - Od dziś jestem przeciw jej. Wrrr.. Jakby była w zasięgu moich kłów... Fhh.. - fuknęła zdenerwowana. 11-14 18:21Ruf Potem położyla się oglądała telewizje. W nocy spała mocno. 11-14 18:26[D]Deadly Znów się tak pojawiła. - Widzisz, Ruf. Zmieniły się. Chociaż, ty też się zmieniłaś. - zmierzyła ją wzrokiem. Po czym dalej ciągnęła głosem chciwym. - Widzę, że nie tęsknisz. Jak by coś im się stało, to... 11-14 18:27Ruf - Deadly, odpuśc sobie. 11-14 18:27[D]Deadly ...nie przejmowałabyś sie tym, prawda? - powiedziała do Ruf, przed snem. 11-14 18:29Ruf - Nie twoja sprawa więc się odczep. 11-14 18:29[D]Deadly - One mają cie gdzieś. Ty je też masz. - usiadła po turecku na ziemi. 11-14 18:30Ruf - Deadly, nie twoja sprawa idź sobie!.. 11-14 18:31[D]Deadly - Daj się u siebie przespać.. Dom masz tylko dla siebie... - mówiła przekonującym tonem. - Ja, włóczęga, nie mam gdzie spać. Jutro zniknę Ci z oczu, zanim zdążysz wstać... 11-14 18:33Ruf - Grr, zmieniła się w wilka idź do pokoju dziewczyn, nie ze mną! 11-14 18:34[D]Deadly - Nie lubię spać sama. - podeszła do Ruf. - Za bardzo się.. Jakie tu odpowiednie słowo.. być sama, tak.. 11-14 18:35Ruf - Ale ja nie lubie spać z kimś, idź sobie do dziewczyn, gdzie kolwiek są.. Skoro tak ich bronisz. 11-14 18:37[D]Deadly - Oho, ho. Ja .. teraz, po transformacji, że tak powiem, nie mam ciała. Nie poczujesz mnie, kochana. 11-14 18:40Ruf - I tak sobie nie życze żebyś tu była. 11-14 18:43[D]Deadly Czekała, aż Ruf zaśnie. - Późno jest. - dodała po kwadransie. 11-14 18:47Ruf - Deadly, nie zasne dopuki sobie nie pójdziesz, a jak wrócisz i tak się obudze. 11-14 18:55[D]Deadly - To dziś nie zaśniesz. - była wyczerpana czekaniem, aż Ruf zaśnie. 11-14 18:57Ruf Nie spała. Zmieniła się w wilka. - Wynocha! 11-14 18:58[D]Deadly - Nie. Mnie nie wygonisz, nawet, jakbyś mnie drapała, możesz mnie zabić, śmiało. Chciałam tylko jedną noc u ciebie przenocować. - posmutniała. 11-14 18:59Ruf - Pozwoliłam, ale nie tu! 11-14 19:00[D]Deadly Poszła w kąt domu. Usiadła po turecku na zimnej podłodze. 11-14 19:02Ruf - Pozwoliłam w ciepłym mejscu, tam. W łóżku. Ty się uparłaś ja nie zasne dopuki nie wyjdziesz z tego pokoju. 11-14 19:07[D]Deadly - Niee.. Ja jestem przyzwyczajona spać w zimnym. Klęknęła jak do pacierzapołożyła ręce, w skrzyżowaniu, a na to położyła głowę. Zamknęła oczy i zaczęła skupiać się na śnie.. wokół niej świeciła czarna aura. Podczas zaangażowania w sen obudziła się. 11-14 19:13Ruf - Deadly, akurat myślisz o śnie swoim, ale nie o moim. 11-14 19:14[D]Deadly - Dlaczego nie możesz zasnąć w moim otoczeniu... Ja ci nic nie szkodzę.. Cichutka jestem... 11-14 19:16Ruf - Ale ne lubie jak jest ktoś w pokoju ze mną! 11-14 19:26[D]Deadly Położyła się ponownie i zasnęła. Nie chrapała.. Jej w ogóle nie było. Obruszyła się, wstała. - Powiedz mi wprost, że mam sobie pójść i .. nie wracać do tego domu.. 11-14 19:33Ruf - Jak chcesz tu spać to w pokoju Dziewczyn. 11-14 19:36[D]Deadly Warknęła cicho. Stanęła w drzwiach pokoju. Nagle w całym pokoju pojawiła się mgła, gdy opadła, Deadly już nie było. 11-14 21:00CDN Niewielkie zmiany, nadchodziły. Mgła zakryła cały Miniland, nie przepuszczając światła. Tylko drobniutki promyk zerkał z nieba, na ziemie. Nie, nie był to koniec, była kiepska pogoda. 11-14 21:04Ruf - Eh..Ale brzydka pogoda.. Nie opłaca się wychodzić.. - Wyszła z psami tylko na chwile potem od razu do domu. 11-14 21:14[E]Bwana Nagle szara cyweta uderzyła ogonem w bęben, na zewnątrz. Stało się tak, że nastąpił wybuch, a po nim susza. Długa. 11-14 21:33[D]Kiska Stała na skraju lasu. - Kiedy wracamy? - zaczęła marudzić. 11-14 21:34[D]Laskia - Nigdy. - burknęła. 11-14 21:50[D]Wayle A teraz powrócimy do.. losu Wayle. Wayle była spragniona, od dawna nic nie piła. Wykańczał ją powoli jej stan fizyczny jak i psychiczny. Wstała, powoli i delikatnie. Nie mogła ustać. 11-14 21:53[D]Nitra Miała dość. Gdy nikt nie patrzał, po cichu wymknęła z "siedziby". Na początku biegła, potem zaczęła maszerować i podziwiać zwierzęta, jak i piękne rośliny, mieniące się wieloma kolorami. Piękno przyrody tak ją fascynowało. Nie byłoby żeczy, która w oczach Nitry nie byłaby piękna, a szczególnie w lesie. Zachwycała się, aż do momentu, kiedy skończył się las. Wychudłe ulice, spaliny... Ludzie. Wszędzie jest pięknie, gdzie nie mieszkają ludzie. Ogromne budynki ją przerażały. Jeden błąd i po tobie.. To tu trawiła swoje dzieciństwo. Nie mogła o tym myśleć. Zaczęła iść chodnikiem, jak najbardziej unikać kontaktu wzrokowego. Park Miejski, to jedyne, oprócz lasu, miejsce, godne zaufania Nitry. 11-14 22:03[D]Laskia - A gdzie Ni.. - nie dokończyła. Była zła, że wyknęła się bez pytania.
| | | | | Quick | 19.11.2011 21:37:05 | 
Grupa: Administrator 
Posty: 40 #804746 Od: 2011-10-9
Ilość edycji wpisu: 1 | 11-15 14:35Ruf Bawiłą się z psami i Osą. - Eh.. Nudy chyba się przeprowadze do lasu.. Będzie można normalnie na dwór wyjść. 11-16 18:52[D]Nitra Niechętnie przeszła obok domu Ruf. Spojrzała tylko ukradkiem, przycupnęła do kamienia, który stał obok furtki i usiadła na nim, myśląc. 11-16 18:56[D]Laskia Nie cierpliwie czekała z nadzieją na powrót siostry. Usiadła na ,,nogach" tzw. usiadła jak do pacierza. - Noch k... gdzie ona jest?! 11-16 18:58[D]Nitra Siedziała, wyczekując godziny wyczekiwanej. Czego? Sama nie wiedziała, po co czeka, po co to robi. Dobrze i by było pójść gdzieś, hen, daleko i już nigdy nie wrócić. Podziwiać przyrodę, a nie tkwić w tym okrponym mieście. Mogłaby przecież pójść hen, daleko, podziwiając piękno przyrody. Powiedziała ,,Ojcze Nasz'' od tyłu. 11-16 19:54Ruf Nitra? - Wyszła, zerwała pare kwietków, nie zwracając uwagi na Nitre. 11-16 19:56[D]Nitra Ułożyła się. Spojrzała na Ruf. Zaskomlała cicho, po czym zamknęła smutno i powoli oczy. 11-16 19:58Ruf Nitra jestem obrażona, ale chodź do środka 11-16 20:00[D]Nitra Podeszła do Ruf. - To pomysł Glate i Laskji.. chce Ci coś dać... - wyszeptała do Ruf. 11-16 20:01Ruf - Co takiego? I co, pomysł Glate i Laski? 11-16 20:02[D]Nitra Nieśmiało pokazała starą zabawkę, słodkiego różowego królika, nie był wcale zniszczony. Końcówki łapek i uszu miał jasno-różowe. - Wiem, że już się nie bawisz i uznasz go za.. śmieć.. - pisnęła cicho. 11-16 20:05Ruf - Zostaw ją sobie. Wiem, że to twoja jedyna, a może jedyny pluszak. Wchodź. 11-16 20:07[D]Nitra Przytuliła do siebie króliczka i weszła. 11-16 20:11Ruf Nitra, masz.. - Dała jej nieśmiało naszyjnik. 11-16 20:11[D]Nitra Wzięła go. Spojrzała na Ruf zdziwiona. - Ciekawe, czy reszta też wróci. 11-16 20:12Ruf - A i za kilka miesięcy chyba się przeprowadzam. 11-16 20:12[D]Nitra Założyła naszyjnik na szyję. 11-16 20:18[D]Nitra - Ale gdzie ty wykupisz? Najtańsi pracują za 3 miliony, a dom budują za 15 milionów. 11-16 20:18Ruf - Tak myśle nad lasem, a łąką. 11-16 20:21[D]Nitra Na łące lub w lesie? Kolejne zanieczyszczenia! Z komina dym, który może zniszczyć rośliny. A w mieście nie szkodzi. A w ogóle ten dom to spadek po twoich dziadkach... 11-16 20:22Ruf - Wiem, ale bez komina, ja mam zamiar dbać o przyrode. 11-16 20:25[D]Nitra - Ee, to i tak nic nie da. - bąknęła. - A w ogóla nasza łąka to zabytek miasta. Tutaj kiedyś był stary pałac. Od tego czasu nikt tu nie buduje. A jak już, to mandat, wart 10000 milionów. Widzisz... 11-16 20:26Ruf - To las, ja już nie wytrzymam w mieście zresztą... 11-16 20:27[D]Nitra - Jedynie pozostała dolina nie daleko rzeki. Tam jest do wynajęcia dom. 11-16 20:29Ruf - Ale ja chcę nowy. Razem z działką, z dużym placem, to będzie 1300 + 1500 to będzie 2800. 11-16 20:29[D]Nitra - Jest tam wiele dzikich zwierząt, Expiców.. W sąsiedztwie, nie daleko są trzy małe gospody. Sad też można załatwić.. 2800? O co chodzi? Takie domy tanie nie sprzedają, szczególnie w lasach i tak dalej. A w ogółle będziesz mieć daleko do szkoły. 11-16 20:34[D]Laskia - Kiska, idź pop Nitrę. - rozkazała. 11-16 20:36[D]Kiska Bez słowa poszła skrótem, przez las, aż do miasta. Nie śpieszyło jej się. Zatrzymała się przed samym domem. Nie miała odwagi. Otworzyła Furtkę, podeszła do drzwi, zapukała.. 11-17 16:50Ruf Otworzyła dzrzwi Kisce. Ale potem nie zwracała na nią uwagi. 11-17 18:15[D]Kiska - Jest Nitra? - przerwała ciszę. 11-17 18:16Ruf - A co? - powiedziała obrażona. 11-17 18:24[D]Kiska - A nic. - Burknęła jadowicie. Czekała na odpowiedź Ruf. Spojrzała się swoimi kryształowymi oczami na Ruf. 11-17 18:33Ruf - Eh, po co przyszłaś? 11-17 18:33[D]Kiska Zamilkła. - A jak sądzisz? - spojrzała na nią. 11-17 18:37Ruf - No nie wiem! - mówiła zła. 11-17 18:45[D]Kiska Uśmiechnęła się dziwnie, niby złowieszczo, ale ciepło. 11-17 18:46Ruf Miała cały czas złą mine, nie ustawała. 11-17 18:56[D]Kiska Pomrugała kilka razy. - Rozumiem. - powoli podeszła do furtki, zatrzymała się i czekała na reakcje Ruf. 11-17 19:05Ruf - Idź jak chcesz. - zamknęła drzwi, ale nie na klucz. 11-17 19:25[D]Kiska Nie chciała przeszkadzać. A ponieważ była zima, położyła się na śniegu, jeszcze na terenie Ruf. Obawiając się jakichś konsekwencji, zerwała się z ziemi. Usiadła na kamieniu. Śnieg padał. 11-17 19:28Ruf Poszła do Nitry.- Na czym skończyłyśmy? 11-17 19:30[D]Nitra - Hmm.. Chcesz mieć nowy dom, z, z... - zapomniała. 11-17 19:38Ruf ..A żeby była natura, tak.. Eh.. - Była smutna. 11-17 20:13[D]Nitra - Dlaczego jesteś smutna? Tęsknisz za nimi? Czy co? - zaczęła badać ją wzrokiem. 11-17 20:16Ruf - Nie, nie twoja sprawa. 11-17 20:16[D]Nitra - Tęsknisz za naturą? Smutna, bo nadchodzi zima? 11-17 20:17Ruf - Nie, nie twoja sprawa. Powtarzam. 11-17 20:35[D]Nitra - Tęsknie za Laskkią.. - zaskomlała. Spojrzała na Ruf. Podeszła bliżej. 11-18 14:11[D]Zmora Zauważyła Laskkię, podeszła do nich. 11-18 17:39[D]Laskia Warknęła na nieznajomą. - Czego tu szukasz?! 11-18 17:41[D]Zmora Osiemnastolatka przyjrzała się starszym Dzieciakożerczynią. - Oj, tylko tędy przejść chciałam. 11-18 17:44[D]Laskia Zaatakowała Zmorę, która walnęła grzbietem o drzewo. Zadała kilka poważnych ciosów. - A teraz sio. Chyba, że nie chcesz żyć. - wygoniła ją. 11-18 17:46[D]Zmora Ciężko ranna wstała, podparła się o drzewo. Wolała jednak zniknąć z oczu Laskki, niż zostać rozszarpaną. 11-18 17:48[D]Nitra Westchnęła głęboko i smutno. 11-18 17:51Ruf Spacerując zauważyła Zmore. Widziała ze jest ranna. -Kto ci to zrobił? - odezwała się do Zmory. 11-18 17:55[D]Zmora - Nijaka Laskkia. - Wyszeptała. 11-18 17:58Ruf - Gdzie one są?! Zaraz mnie tam zaprowadź. Pozałuje Laskia. Mam nadzieje, że Glate cie nie ruszyła?! 11-18 18:02[D]Zmora - Zzz.. Nią były jeszcze dd-dwie inne... Wszystkie śśmiały się ze mnie... - trzęsła się z zimna. 11-18 18:02Ruf - Glate i Kiska? 11-18 18:03[D]Zmora - Zzaprowadze. Niestety, reszta to nie aniołki. - miało to znaczyć, że wszystkie jej to zrobiły, ale najwięcej Laskkia. Zaprowadziła ją chwiejnie. - Tu. 11-18 18:04Ruf - Laskia, Glate, Kiska przesadziłyście. Zmieniła się w wilka. Grr, pozałujecie! 11-18 18:07[D]Laskia - To nie nasza wina, grrr! To ona wkroczyła na nasz teren! Pożałujesz, młoda. - Powiedziała to do Zmory. 11-18 18:07[D]Zmora - Las nie jest tylko wasz. - szepnęła zagubiona. 11-18 18:08Ruf Rzuciła się na Laskie. - Nie fikaj! Nie pozwalaj sobie Laskia!!! 11-18 18:09[D]Glate - Ruf, ale taka jest natura. Nie my jedne atakujemy Dzieciakożerczynie młodsze o pare lat od siebie, dzieci i tak dalej. - Zaczęła się tłumaczyć. 11-18 18:11[D]Laskia Rzuciła groźne, złowrogie i złowieszcze spojrzenie w stronę Zmory. - To twoja wina, ty s...! Grr! 11-18 18:11Ruf Od razu wywaliła Laskie. - A ty, Glate, nie bron się i siedź cicho. 11-18 18:13[D]Laskia Nie odważyła się bić Ruf, nawet mało razy się broniła, jedynie wtedy, kiedy Ruf przesadziła, to po cichu warczała i próbowała ją zepchnąć. 11-18 18:22Ruf Leżała tak na Laskki, że bronić się nie mogła i patrzała na Glate i Kiske. 11-18 18:26[D]Glate Podeszła do Zmory. - Widzisz, durniu?! K... przez ciebie mamy nagrabione! - w porywie gniewu Ugryzła ją mocno, że Zmora aż się popłakała, choć powstrzymywała płacz. 11-18 18:29Ruf Glate! - warknęła i rzuciła się na Glate. Glate upadła. Ugryzła Glate bardzo boleśnie, napewno ją bolało. Usiadła tak samo na Glate, że nie mogła nic zrobić, ani obronić, ani zaatakować. 11-18 18:32[D]Kiska Spojrzała sie na ranną Laskie, potem na Glate, a potem z przestrachem na Ruf. Zrobiła kilka kroków do tyłu. 11-18 18:37Ruf Warknęła na Kiske bardzo głośno i groźnie. 11-18 18:40Ruf Warczała na Kiske cały czas. - Lepiej nie zadzierajcie ze mną i z innymi mlodszymi Dz, a zresztą z każdą Dz. 11-18 18:42[D]Glate - Jak tylko dasz nam spokój.. Policzę się z tą ... 11-18 18:43[D]Laskia - S... - dokończyła. - A ja Ci pomogę. Od razu ją zabijemy. - Wyszczerzyła kły. 11-18 18:45[D]Zmora Wstała i podeszła do Ruf. - Ymm.. Wiesz, mi się nawet chyba należało. - spuściła głowę. 11-18 18:45Ruf - Zmora nie! Jeszcze jedna taka wpadka i po was. Chodź Zmora. 11-18 18:48[D]Zmora Zmora nieśmiało poszła za Ruf. 11-18 18:48[D]Laskia - Ty ofermo, hańbo, ty durniu! - zaczęła drzeć wyzwiskami na Zmorę. 11-18 18:50Ruf - Laskia, myślisz o sobie, co nie?! 11-18 18:52[D]Glate - Ta Ruf też taka walnięta... - zgrywała focha. 11-18 19:24[D]Kiska Najwrażliwsza, spokojna, słodka Kiska nie odezwała się ani słówkiem. 11-18 20:07Ruf Zawarczała jeszcze. - Jeszcze jeden raz i pożałujecie! 11-18 20:12[D]Glate Wytkała język w stronę Ruf i Zmory. 11-18 20:14Ruf Zawarczała. - Ten język zachowaj dla siebie! 11-18 20:19[D]Glate Skoczyła do przodu z dalekiej odległości. Znalazła się nie daleko Ruf. - Mój języczek nie życzy sobie, żeby tak go potraktowano, kumasz? - Wytkała jeszcze raz język, wzięła go w rękę delikatnie. Miał 50 cm długości. - Mfnie tes tak nie thakhtuj, ani igh. - sepleniła, bo nie miała języka w buzi, tylko na zewnątrz. 11-18 20:27Ruf Wzięła język w ręke naciągnęła bardzo, bardzo mocno i pociągnęła, a potem puściła uderzył ją w czoło. - Nie obchodzi mnie twój głupi jezyk!!! 11-18 20:31[D]Glate Delikatnie wzięła w ręce swój język. Nikty Cie takhiej nie widziawam. - posmutniała. 11-18 20:33Ruf Nawet się nie odwróciła. - Chodź Zmora. 11-18 20:37[D]Laskia Rzuciła pogardliwe spojrzenie. 11-18 20:38[D]Kiska Razem z Laskią podbiegła do Glate. - Biedaczka.. nasze języki to czułe miejsce. - zaczęły ją pocieszać. 11-18 20:39Ruf Jeszcze słyszła. - Dlatego wybrałam ten punkt. - zaśmiała się. 11-18 20:39[D]Zmora Podeszła do Ruf. - Ddobrze.. 11-18 20:40[D]Glate Rozpłakała się. 11-18 20:41Ruf - Idziemy do domu. Odpoczniesz troche. A i robie wam tak, bo zasłużyłyście sobie. 11-18 20:43[D]Kiska Przytuliła się do Glate. 11-18 20:44[D]Laskia Przytuliła obie do siebie. Wyglądały naprawdę słodko. 11-18 20:46Ruf Ona już tego nie widziała... 11-18 20:50[D]Zmora Rany nadal ją bolały, była dość mocno podrapana... Biedna chwiała się strasznie. 11-18 20:52Ruf Podtrzymywała ją. - Już jesteśmy. - Odkaziła jej rany i zabandarzowała. 11-18 20:56[D]Zmora Spojrzała się wdzięcznie i miło. D-dziękuje... 11-18 20:58Ruf - Jak chcesz odpocznij tu. Nitra od dzisiaj jestem wściekła i w ogóle, nienawidze Glate, Laski i.. Nie, Kiska była grzeczna. 11-18 21:16[D]Nitra - Czyli.. Że ich jednak nie przygarniesz tu, do domu? - spytała smutno. Podeszła do Zmory. Przyjrzała się jej. - Dlaczego masz rogi jak diabeł i ogon jak diabeł? 11-19 08:27[D]Zmora - To.. to długa historia. Jestem jedyną Dzieciakożerczynią z częściami diabła. Dlatego nazywam się Zmora. - posmutniała. 11-19 08:26[D]Nitra Podeszła do Zmory. Przyjrzała się jej. - Dlaczego masz rogi jak diabeł i ogon jak diabeł? 11-19 08:27[D]Zmora - To.. to długa historia. Jestem jedyną Dzieciakożerczynią z częściami diabła. Dlatego nazywam się Zmora. - posmutniała. 11-19 12:09Ruf - Zobacze.. 11-19 12:26[D]Zmora - A.. A przeszkadza wam to, że wyglądam jak diablica? Że mam ogon diabła i rogi? - spytała niepewnie. 11-19 12:46Ruf - Zmora, nie. 11-19 12:59[D]Zmora Jej ogon "latał" w powietrzu, a ona skwasiła mina. - One się ze mnie z tego powodu śmiały. - złapała się za ogon. 11-19 13:03Ruf - Po prostu one takie są. - była na nie zła, w sensie, że na Laskie, Kiske i Glate. 11-19 13:11[D]Zmora - Jestem brzydka.. nie dość, że ranna, to jeszcze te rogi i ogon. - posmutniała. 11-19 13:14Ruf - Zmora, nie myśl tak. One ci zazdroszczą. 11-19 17:15[D]Zmora - Niby czego? Że wyglądam jak diabeł? - Jej ogon, jakby miał własne życie. Posmutniał, spóścił się i było słychać jakby szlochanie. 11-19 17:16[D]Nitra Spojrzała się zdziwiona na ogon. - Na dodatek ten ogon czuje.. 11-19 17:33Ruf - One ci zadroszą ogonka i rogów. - Pogłakała ogonek. 11-19 17:34[D]Zmora Spojrzała się na Ruf. - Pi. - powiedział jej ogon, jak myszka, kiedy je pyszny serek. 11-19 17:36Ruf - Nie przejmuj się nimi. One każdego komentują. 11-19 17:36[D]Nitra - Czy ja się przesłyszałam, czy ten ogon mówi? - Polizała ogon Zmory. 11-19 17:37[D]Zmora To, jak Ruf pogłaskała ogon i Nitra polizała jej ogonek, ją podnieciło. 11-19 17:37Ruf - Nitra, czemu polizałaś jej ogon? 11-19 17:39[D]Nitra Nie odpowiedziała. Było jej trochę wstyd, że tak się upokorzyła. - Żeby drugiej Dzieciakożerczyni.. A, no tak, tylko Zmora ma ogon. - myślała. Przeniosła się na góre i delikatnie polizała Zmorę po policzku. Zmora widocznie czuła się dobrze. 11-19 17:42Ruf - Grzeczna Nitra. 11-19 17:45[D]Zmora - Umm... - nie wiedziała co powiedzieć. Spojrzała najpierw na Nitrę, potem na Ruf. - Jejciu! - powiedział jej ogonek, choć nie miał ust. jak już, to dwa czarne węgielki jako oczy. 11-19 17:45Ruf - Zmora, siadaj odpocznij. 11-19 17:47[D]Zmora Usiadła. Tak jakby w połowie leżała. Jej rogi, który czasami zachowywały się jak uszy, zaczęły drgać. A ogon wydłużył się, delikatnie położył na ciele swojej właścicielki - Zmory. Prawie zasnęła. Ale nie chciała.. Jak na razie nie mówiła nikomu z mieszkańców o swej wadzie.. Która dzieje się często podczas snu. Jej ogon wydłuża się i.. oplata w nocy komuś szyje, dusząc go. 11-19 17:52Ruf - Nitra, może my pójdziemy coś porobić, ona nich sobie śni? 11-19 17:54[D]Nitra Spojrzała jeszcze na Zmorę. - Racja. - Wyszła z pokoju. 11-19 19:36[D]Zmora Obudziła się. Jej rogi zaczęły ponownie drżeć, a wokoół nich uniosła się fioletowa aura, jakby jakaś kula dryfowała nad głową Zmory. Zmora nie zdziwiła się zbytnio, ba, zdarzało jej się to czasami. 11-19 20:06Ruf Nie wyszłą z pokoju obok 11-19 20:09[D]Zmora Wstała, pomachała na prawo i lewo swoim ogonem, po czym, lekko się zgarbiła, nie było widać, po czym, jej ogon był jak ostrze - wydłużył się i nawet nie wiedziała gdzie walnęła ogonem. Niczemu i nikomu nic się nie stało. Odetchnęła z ulgą. - Ezcjo.. - po czym jej rogi zaświeciły na srebrno, a potem przeszły przez paletę kolorów. 11-19 20:11Ruf - A, Nitra, ten pokój jest dla ciebie. - pokazała, otworzyła drzwi wyremontowanego pokoju. 11-19 20:12[D]Zmora Wyszła z pokoju obnok pokoju Ruf. - Cześć. - Jej ogon i rogi rzucały się w oczy. 11-19 20:15Ruf - Hej.. Czemu twoje rogi zmieniają kolor? xD 11-19 20:17[D]Zmora - E... Y... - Spojrzała do lustra. Ubrała na głowe swoją czapkę. Ale nawet przez czapkę światło biło, jak kula dyskotekowa. 11-19 20:17Ruf - No, no mów. 11-19 20:19[D]Zmora - No bo wiesz... Ja tak mam, jak.. - nie mogła wydusić. Zakryła jeszcze barcziej czapką rogi i uszy. 11-19 20:20Ruf - No, a kiedy tak masz? 11-19 20:22[D]Zmora - Ja... A wiesz co to zmora? To taka zjawa, która dusi w nocy.. Ale.. Ja nie chce być jak zmora.. A moje rogi tak świecą, bo... - w tej chwili jej ogon się wydłużył, otoczył najpierw lekko Ruf, a potem owinął się wokół szyi i zawinął. Zmora ugryzła się w ogon - ustąpił. Spojrzała smutno na Ruf. - Sama widzisz... Ale to dzieje się bez mojej woli.. - szepnęła przygnębiona. 11-19 20:25Ruf - Nie przejmuj się, wiem, ze twój ogon ma take jakby wlasne życie. 11-19 20:27[D]Zmora - Rogi zwłaszcza też.. - jej rogi dalej się mieniły. - I to moja wada. Nie kontroluje nad nimi. A na dodatek z tym wyglądam jakk jakiś potwór, nie Dz... 11-19 20:29Ruf - A nie da się zniszczyć tych części diabła? 11-19 20:30[D]Zmora Pokiwała głową na nie.- One są ze mną od urodzenia. Przyległy do mnie. Żadna siła ich nie... 11-19 20:30Ruf - Na pewno? 11-19 20:31[D]Zmora Smutno pokiwała głową na tak. - Niestety. Muszę z tym żyć. Jestem najbrzydszą Dzieciakożerczynią na świecie... 11-19 20:32Ruf - Nie mów tak.. 11-19 20:33[D]Zmora - Ruf, ja to wiem.. - Zdjęła czapkę. - Nazywają mnie Posłannicą Diabła.. wszystkie Dzieciakożerczynie.. 11-19 20:36Ruffian - Nitra nie.. - Spojrzała się na Nitre. 11-19 20:37[D]Nitra - Nie wszystkie. Kiska raczej też nie, jak Kiskę znam. Delfa, Honney... Sonia.. Czeriepaszka, Deadly. 11-19 20:39Ruffian - Zobacz, bardzo dużo Dz cię tak nie nazywa. 11-19 20:40[D]Zmora - Może i owszem. Ale ja jestem pesymistką i myśle o tych, którzy wyzywają. Laskia, Glate.. Moja siostra, która urodziła się bez rogów i w ogóle... .. Magma też raz mnie wyzwała od Diabełków.. Nie wiem, czy to przezwisko, czy to miało być.. 11-19 20:42Ruffian - Nie przejmuj się. 11-19 20:44[D]Nitra - Jak Magma używa takiego zdrobnienia, diabełek a nie diabeł, to myśli dobrze. Wiem, bo sama doświadczyłam. Jak jest na mnie zła, mówi "Nitrucha pietrucha", a jak dobra, to Nitrusia pietrusia... 11-19 20:49[D]Zmora Zamachała ogonem. Sięgnęła nim w dal, nagle w ogonie pojawił się notes, dał Zmorze, a potem długopis. Zapisała. 11-19 20:50[D]N..... Zapukała do drzwi, czekając na odpowiedź. 11-19 20:50Rafał Pzechodził koło domu Ruffian. 11-19 20:51Ruf Otworzyłą drzwi. 11-19 20:52[D]N..... Ruf zauważyła smukłą Dzieciakożerczynie. 11-19 20:53Ruf - Kim jesteś? 11-19 20:54[D]Nana - Znasz może Zmorę? Jestem jej siostrą. - uśmiechnęła się jakby miło, ale jednak obco, złowrogo... 11-19 20:56Ruf - Nie, ale mam znajomego, kto ją może zna poczekaj. - Zamknęła dzrzwi. Szepnęła: - Zmora, twoja siosra powiedziałam, że cię ne znam, ale może, że moja znajoma zna, co powiedzieć? 11-19 20:59[D]Nana Czekała cierpliwie. W końcu nie wytrzymała jej oczy rozjaśniły się do czystej bieli, świeciły jak gwiazdy, jak słońce. Jej kły były bialuteńkie, wyszczerzyła je, ale nadal czekała. 11-19 20:59Ruf - Co powiedzieć? 11-19 20:59[D]Zmora Ukradkiem zajrzała przez okno, Nana jej nie widziała. - Nana się wkurza. Lepiej jej powiedz prawdę.. 11-19 21:01Ruf - Dobra. - Otworzyła drzwi. - Ale koleżanka musiała przemyśleć tak zna ją. Poczekaj zaraz cę wpuszcze, tylko szbko ogarne pokój. - Zmora kiedy otworze dzwi wejścowe wyjdz przez okno. 11-19 21:02[D]Zmora - Miałaś powiedzieć prawdę.. Ona nie zrobi mi nic. Nawet by nie mogła. A że ma taki złowrogi głos, to nie jej wina... 11-19 21:05Ruf - Nana, koleżanka ją zaprosiła, a ja nie wiedziałam kto to.. xD 11-19 21:07[D]Nana Weszła do domu. - Przytulnie tu. - buty oczywiście miała ściągnięte. Miała piękne szczupłe nogi. Zauważyła Zmorę. - Kópe lat, mój ty diabełku. - przytuliła ją do siebie. 11-19 21:07Ruf - Zostawić was same? 11-19 21:08[D]Nana Nagle się zatrzymała. - Zaraz, zaraz... Ja nie mówiłam, jak się nazywam... Ukrywałaś, że Zmora tu jest? Powiedz prawdę.. Przecież nie ugryzę. 11-19 21:10Ruf - ..Więc tak naprawde było tak, że nie wiedziałam, czy Zmora sobie zażyczy żebym mówiła, że tu jest, a ona powiedziała, że tak, więc cię wpuścłam... 11-19 21:14[D]Nana Zaczęła głaskać Zmorę po głowię. - Eh.. Pamiętam, jak na Zmorę polowali, bo twierdzili, że jest posłannicą Diabła... Każde głupie dziecko chciało ją mieć jako ,,Niepowtarzalnego pupila"... 11-19 21:15Ruf - Tak jakby moje byłe przyjaciółki skrzywdzły ją. Jestem na nie wściekła za to. Ja nawet nie myśle o zakładaniu obroży Dz! 11-19 21:16[D]Zmora Jej rogi znowu zaczęły świecić. 11-19 21:17Ruf - Zostawić was? 11-19 21:17[D]Nana - Znowu jakaś zachcianka.. Zmorciu, co chcesz? Nie odchodź. Z tobą też chce porozmawiać. 11-19 21:18Rafał Zapukał do drzwi. 11-19 21:18Ruf - A o czym? 11-19 21:19[D]Nana - O czym się da. - uśmiechnęła się. 11-19 21:22[D]Nitra Poczłapała do drzwi. Otworzyła. Gdy tylko go zobaczyła, nie mogła wydusić ani słówka. 11-19 21:23Rafał - Szukam mojej papugi Expica widziłaś może? 11-19 21:25[D]Nitra Otrząsła się. - T-tak, wwidziałamm.. - zarumieniła się. - Czczy o tą papuge chodzi? - powoli zarumieniona przesunęła palcem na pewno drzewo, rosnące niedaleko. 11-19 21:28Rafał - Kręcą mnie takie laski Dzieciakożerczynie.. Tak, o tą. 11-19 21:30[D]Nitra Uśmiechnęła się. Zerwała gałąź, wzięła w język i wzięła ku górze. Gdy papuga na tej gałęzi stanęła, przybliżyła język. Dała gałąź Rafałowi. - Pproszęę.. 11-19 21:32Rafał - Dziękuje... pójdziesz na spacer? 11-19 21:33[D]Nitra Uspokoiła się. Wzięła głęboki wdech. - Jasne... 11-19 21:37Rafał - Jak masz na imię? 11-19 21:37[D]Nitra - Nn.. Nitra jestem.. A ty? 11-19 21:38Rafał Ja Rafał. - uśmiechnął się. 11-19 21:39[D]Zmora - Nitra, co ty tak długo tu robisz? - podeszła do niej. Jej rogi nadal świeciły , a ogon też rzucał się w oczy. 11-19 21:40Rafał - To co z tym spacerem? 11-19 21:40[D]Nitra - Zz.. Zmora, idź.. Ooczywiście, Rraa.. Rafale.. 11-19 21:42Rafał Poszli. Rozmawiali o sobie. 11-19 21:44[D]Nitra - Ehh.. - Westchnęła kilka razy. Gwizdnęła. W mgnieniu oka pojawił się obok niej piesek, Azor. Biegł za panią, bez smyczy. 11-19 21:46Rafał Po spacerze odprowadził ją. Pocałował Nitre. 11-19 21:47[D]Nitra - Ddo zzobaczenia... - pożegnała się, jak ją odprowadził. 11-19 21:48[D]Nitra Była w tej chwili chyba najdumniejszą Dzieciakożerczynią pod słońcem.
|
 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
| << Pierwsza | < Poprzednia | Następna > | Ostatnia >> |
| Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|