NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PRZYGODY, QUESTY » PRZYGODA RUF

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Przygoda Ruf

  
Quick
09.10.2011 19:31:07
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #782204
Od: 2011-10-9
09-05 19:19Quick
Po prostu: Do adminek, które mogą wejść na Mini: Wejdźcie w ,,pełny" profil Ruf, tam jest data zarejestrowania i obok... IP X
09-05 19:20Quick
A potem wchodzimy i tam jest coś po angielsku XP Klikamy na to, pojwiają się inne IP, wybieramy jeden. X
09-05 19:20Quick
A teraz klikamy na ,,Section" coś takiego, tam jest opcja, a raczej opcje. X
09-05 19:21Quick
IP nie da się zmienić, ale można ,,Wyrównać" XP X
09-05 19:22Quick
Albo jak to ja mówię ,,Pokaraszować" xD X
09-05 19:47Ruffian
ze zmienić IP wiem ze sie nie da a;e chodzilo ze opcje zmienic X
09-05 19:54Quick
zw X
09-05 19:56Ruffian
ok ale wiesz już jak to zrobić X
09-05 19:59Ruffian
jak tak to napisz X
09-05 20:10Quick
no X
09-05 20:10Quick
to było do zmienienia. Niestety nie wiem./ X
09-05 20:11Sonia
Ja umrę z tęsknoty za ruf smutny X
09-05 20:12Quick
Ale co my na to poradzimy. - Przez chwilę wzróciła wzrok na Sonię. - Mam wiele problemów. M.i.n z koleżankami. Ale musimy rozwikłać zagadkę. U mnie (jak loguje się na Ruf) jest wporządku. X
09-05 20:15Magma
- To i tak bez sensu. Musimy się pogodzić z tym, że ... Ruf nie będzie... X
09-05 20:16Quick
- Magmo. - kątem oka popatrzyła na Magmę. - Nie możemy się poddać bez walki. Ruf jest tak jakby... trzecią ręką. Ona jest od początku... Nie możemy się poddawać...
09-05 20:18Sonia
- Ale to nie jest proste... - Usiadła na pobliskiej skale i podwinęła nogi. - Choć... Nie. Nie rozwiążemy tego problemu... - X
09-05 20:20Quick
- Wiem... - Spojrzała w niebo i milczała. Po jej głowie roiło się wiele myśli. W jej oczach byłlo widać smutel, żal, gorycz i cień wiary... X

Tedaqueen
Ja też smutny X
09-05 21:15Ruf
Kiedy będę mogła się zalogować zrobie uroczysty dzień. Właściwie to dla was za to że mi pomagaliście i wspiraliście bez was nie dała bym rady poddałabym sie. Wy podnsiliście mnie na duchy. Wiem że to X
09-05 21:15Ruf
się jeszcze nie skńczyło ale odazu pisze. Przepraszam was bardzo za kłopot który robie X
09-05 21:16Ruf
Jeśli mnie tu nie potrzebujecie mogę odejść X
09-05 21:16Ruf
Bo też robie to bardzonatrętnie namawiam was żebyście mi pomagali itp X
09-05 21:17Sonia
JA CIE POTRZEBUJE, AMBER, PIESIA, QUICK, TEDI I WIELE INNYCH.. X
09-05 21:18Tedaqueen
Nie, nie jesteś natrętna. X
09-05 21:18Rufian
Dziękuje ci Sonio X
09-05 21:18Rufian
albo raczej Soniu X
09-05 21:21Ruf
Tobie tez Teda dziękuje X
09-05 21:22Tedaqueen
My cie kochamy! X
09-05 21:22Sonia
Ja też troszeczkę, ale bardzo cie lubię, może nawet i kocham... Ale nie tak jak Tedi. Ona wszystkich miłuje wesoły X
09-05 21:24Ruf
Soniu nic a nic nie zrozumiałam z twojego posta X
09-05 21:25Sonia
No bo ja.. Tak jakby cie troszkę kocham, to znaczy bardzo lubię ... X
09-05 21:26Sonia
... Ale nie jak Teda, tylko ... po swojemu... no/// X
09-05 21:27SRuffian
Aha Ale wątpie że teda mniekocha i ty też bo mnie tu nie jestem jakoś tak bardzo bardzo lubiana jestem zwykła X
09-05 21:28Sonia
Wasza kochana Sonia... - Wielkie, porządne ZIEW.. - Kochany pupilek (xD) idzie spać ;P X
09-05 21:29Sonia
Sonia podeszła bez słowa do Ruf. - Ty tego nie czujesz. Nie wierzysz w to. Ale my cie naprawdę... My się staramy ci pomóc... - Pocałowała ją X


[A]R
a kto to jest Magmo? X
09-08 17:51[D]Magma
- Dzieciakożerrczyni, która jest naszym wrogiem. X
09-08 17:52[D]Kitara
Bonjur, Magmo. - Na jej buzi pojawił się cwany uśmieszek. - Nikt z was nie jest ode mnie silniejszy. - Przymróżyła z zadowolenia oczy. X
09-08 17:53[D]Magma
Warknęła. X
09-08 18:00[A]Quick
- Trofa, zapraszam cię! [Trofa: http://bornsleepy.w.interia.pl/piesek4.jpg] X
09-08 18:06[a]R
Mylisz sie Kitara X
09-08 18:09[D]Kitara
Hm... X
09-08 18:10[D]Kitara
Zastanawia się. - Jestem w 100% mądrzejsza. Nawet, jakbyście złączyły swoje mózgi, będzie wielkości... o takiej. - pokazuje milimetr. X
09-08 18:12Ruf
Hmm... a kto ci to powiedział X
09-08 18:14[G] Ruby
- Satkora, do akcji! http://i.pinger.pl/pgr22/adeb700d001d193c4ab9ab1a/Animals+(6).jpg X
09-08 18:15[D]Kitara
- Wiecie co? My, Dzieciakożercy, jesteśmy w sto procent mądrzejsi i silniejsi od swoich ofiarr. - Przedłużyła literkę r. X
09-08 18:17Ruf
Napewno dzieciakożrcy tacy jak Donia czy Magma, ale nie tyy *zmieniła się w wilka i groźnie zawarczała potem rzuciała się na Kitatare, potem użyła najsilniejszej mocy pote zmieniła się w człowieka i * X
09-08 18:17Ruf
i co myliłaś się? (a i było to wszystko z celem) X
09-08 18:19[D]Kitara
- W sumie... Nie. - Szybko rzuciłóa nią o drzewo * A, to ona nazywa się Donia? - wskakuje z irytacją na Sonię. X
R
bez ruchu X
09-08 18:24[D] Magma
Podeszła do leżącej Kitarii. - Zmienisz się?! - za każdym razem kiedy owiedziała nie, kopała ją z całą siłą w głowę. X
[E]Trofa
Błyskawicznie użyła Czarnego szkła na Kitarę, która mocno oberwała. X
09-08 18:32[A]Quick
Podeszła do Kitary i przysiadła obok niej. Trzeba wiedzieć, że nie znosi cierpienia Expiców, ludzi i wszystkich innych. - Zmienisz się? - spytała ją z niecierpliwością. X
[D]Kitara
Spojrzała się z wrogością i burknęła. - Dobra... X
09-08 18:45R
Troche jej nie wierze X
09-08 18:49[A]Quick
- Ja też... X
09-08 19:01[D]Kitara
Zrobiła słodką minkę. X
09-08 19:09[A]Quick
- Wierzysz jej? - Spojrzała się na rozkoszną minkę Kitary. X
09-08 19:11[D]Kitara
- Dlaczego mi nie wierzycie? - Udawała smutek. X
[D]Magma
Podeszła do niej i wbiła mocno szpony w brzuch Kitary. X
09-08 19:21[D]Kitara
Odepchnęła ją. A potem uderzyła językiem. Usiadła na ziemi i zrobiła słodką pozę. Leżała na plecach, buzie miała odwróconą w ich stronę, Ręce jak pies, kiedy prosi... Martwy wzrok... X
09-08 19:23[A]Quick
Nie mogła się oprzeć. Podeszła do Kitary. Zaczęła ją gilgać, macać we wszystkich możliwych miejscach... A potem zrobiła tak, że styknęły się noskami. X
09-08 19:27[D]Kitara
Zaczęła mruczeć i stękać z rozkoszy. - Ktoś jeszcze się skusi? - Przewróciła Quick na plecy i zaczęła lizać po buzi, łaskotać. X
R
ja nie... X
09-09 14:11[D]Kitara
Mruknęła coś, podeszła do Ruf, delikatnie ją przewróciła, położyła się na niej i pojawił się na jej twarzy lekki uśmiech. Polizała ją po policzku. X
09-09 14:14[D]Magma
Odsunęła Kitare, a potem sama weszła na Ruf. Pocałowała ją. Widząc zdziwioną Ruf szepnęła jej na ucho: - Wszystko będzie dobrze. Kitara się... podlizuje. X
[D]Kitara
-Nie podlizuje się!...- Burknęła. X
09-09 14:18[D]Magma
- To... jesteś zboczona i chcesz... żeby... Cie pieściły. A wiem, że Quick jest w tym dobra... - Po chwili się rozmarzyła. Podeszła do Quick. X
09-09 14:19[A]Quick
Uklęknęła przed Magmą, weszła między nogi i pocałowała gacie. :vomit: ,,Na szczęście to nie jest najgorsze" - pomyślała. X
http://papilot1.mykmyk.pl/img/660/0/93195418.jpg Tigetang, X
09-09 15:30
http://papilot3.mykmyk.pl/img/660/0/13249912.jpg X
09-09 15:31R
Quick ja możesz X
09-09 15:34[A]Quick
zw X
09-09 15:36[A]Quick
- To one mnie do takich rzeczy zmuszają! - popatrzyła się na Magmę i Sonię. X
09-09 15:37r
ale nie musisz ich robic X
09-09 15:37[D]Sonia
- To ja se stąd pójde... - szepnęła X
09-09 15:38[A]Quick
- Jeśli nie zrobię to... - umilkła. Nie chciała wydać sióstr. X
09-09 15:39R
mas powiedziec X
09-09 15:40[A]Quick
zw X
09-09 15:41[D]Sonia
yy.. X
09-09 15:42[A]Quick
- Biją mnie, jeśli nie zrobię.. jakiejś zboczonej przyjemności dla nich.. X
09-09 15:42[A]Quick
- Biją mnie, jeśli nie zroie jakieś erotycznej dla nich przyjemności. - wyszeptała. X
[A]R
czy to prawda mowi do dz.... X
09-09 15:48[D]Magma
Gryzie się w wargi.. - T-Tak... X
09-09 16:01[A]Quick
jj X
09-09 16:48
* Nagle wszyscy zobaczyli drobną sylwetkę. Expic był gibki i zwinny. * X
09-09 16:50
http://republika.pl/blog_rn_4546407/6802156/sz/koteczek.jpg X
09-09 16:52[U]Ruby
- Latlocus... - mówi, nie odrywając wzroku od księgi Expiców (każdy ją ma. Ale największy zbiór ma Quick) X
09-09 17:08[D]Sonia
Zrobiła słodkie oczy. Smutne, płonące oczy. - Robimy to. Ale... X
09-09 17:33[D]Sonia
zw X
09-09 18:17[D]Sonia
jj X
09-09 22:30[U]Ruby
- Wstydźcie się, tak siostrę wykorzystywać. X
09-10 10:16[D]Magma
Przytuliła Sonię do siebie. - Co chcecie z tego wywnioskować? - Przytuliła Sonie jeszcze mocniej, była trochę zła. X
09-10 10:26[D]Magma
Podeszła wolno do Quick, która położyła sie na trawie, opierając łokciami, nogami i wolno szła do tyłu. Miała groźną minę. - Wyrodna siostra. - powiedziała, kopnęła ją w głowę, co osłabiło Quick X
09-10 10:28[D]Magma
I jeszcze raz podeszła do Sonii. - Nie martw się o nią. Nie jeden raz przeżyła potyczki z Dzieciakożercami. - Cwanie się uśmiechnęła. X
09-10 10:34[D]Sonia
Podeszła do Quick i rzuciła nią o drzewo. X
09-10 11:57[A]Quick
- Magmuś, Soniu... - Usiadła smutna, przygnębiona i ranna na ziemi. X
09-10 12:00[D]Magma
Podeszła do Soni z złym uśmiechem. Rzuciła nią o kamień, tak, że trafiła w niego plecami. X
09-10 12:00[D]Magma
Podeszła do Soni z złym uśmiechem. Rzuciła nią o kamień, tak, że trafiła w niego plecami. X
09-10 12:03[A]Quick
- Aua... - Podniosła się, ale i tak usiadła. X
09-10 12:05[D]Magma
Magma i Sonia chytrze się zaśmiały. X
09-10 13:25R
Jeśli nie zostawicie Quick w spokpju niem jesteśmy przyjaciółmi X
09-10 13:28[D]Magma
- He he. Tqwój tekst mnie powalił. Nie byliśmy przyjaciółmi, zapomnij, że w ogóle byłyśmy. - Przytuliła się do Sonii. X
09-10 13:30Ruffian
To was zniszcze X
09-10 13:31[A]Quick
- Ruffian, nie rób im nic... X
09-10 13:32Ruby
- Zasłużyły sobie. X
09-10 13:34[D]Magma
- Quick, chodź tu, skarbeczku - Usmiechnęła się złowrogo. X
09-10 13:43Ruffian
Otczep sie od niej X
09-10 13:43Ruby
Walnęła Magmę w nogi, aż ta spadła. X
09-10 13:44Ruby
Na tyłek. X
09-10 13:44[D]Magma
- Quick - powiedziała słodkim, uroczym głosikiem - Nie słuchaj ich. No chodź się przytul do Magmusi... X
09-10 13:46[A]Quick
Podeszła kawałek, ale dalej się nie ośmieliła. X
09-10 13:47[D]Sonia
Westchnęła i sama Sonia podeszła do Quick. Lekko ją uderzyła. A kiedy ta leżała... X
09-10 13:47[D]Magma
Magma też podeszła. Usiadła po drugiej stronie, lekko się uśmiechnęła i wyrwała kawałek mięsa. X
09-10 13:48[D]Sonia
Sonia zrobiła to samo. Odgryzła kawałek mięsa. X
09-10 13:49[D]Sonia
Spojrzała się Quick w oczy. - Nie martw się, nie zjemy cie tylko... byłyśmy głodne. X
09-10 14:17[D]Magma
Szybko wstały. Magma podeszła do Ruf. - Zniszcz nas, jeśli chcesz. - Zmrużyła oczy i się wyprostowała. X
09-10 14:22[D]Magma
- No. Dalej. Zabij mnie. - obruszyła się lekko. X
09-10 14:24[D]Magma
- No zrób to. - wycedziła. X
[A]Quick
Może to zrobi. X
09-13 19:50Ruf
Oby X
09-13 19:50[A]Quick
Spakuje się, zw X
09-13 19:50[D]Magma
To kto mi pogratuluje, że jestem w ciąży?! - obruszyła się. Nie wyglądało na to, że jest w ciąży. nie. Była szczupła. X
09-13 19:53Ruf
Podobno mnie nie lubisz wiec p co? X
09-13 19:54[D]Magma
- ..- X
09-13 19:59[D]Magma
- No tak. Nie lubię cie. X
09-13 20:00[A]Quick
- I mnie. - obruszyła się. Idę się myć. zw X
09-13 20:08Ruf
Wiesz co i nie wiem czy się tylko nie spasłaś, bo żaden chłopak by cię niechciał X
09-13 20:14[D]Magma
Do mnie to mówisz?! - Zmarszczyła brwi. X
09-13 20:14[D]Sonia
- Quick! - klasnęła w ręce dwa razy, by zwołać swoją i Magmy służącą. X
09-13 20:17Ruf
Magmo tak! X
09-13 20:26[A]Quick
Westchnęła. Podeszła. Sonia nadstawiła swoją rękę. Zaczęła obcinać ,,modnie" paznokcie. X
09-13 20:27Ruby
To, że jesteście od nas starsze, nie znaczy, że musicie się żądzić! X
09-13 20:45[D]Magma
- Moja figura jest vuala, w porównaniu do tych koźlawych kozich nóżek, i końskiej mordy. X
[BE]Max
(BE - Bóg Expiców, jeden z wielu, to główny Expic Quick, pierwszy Expic w rejonach.) X
09-13 20:52[BE]Max
- Magmo, nie bądź taka pewna. Masz seksowne bioderka, wiesz? - No ale do tematu. Nie każdy jest piękny, chociaż... Ruffian na brzydką nie wygląda. A ty Sonia siedzisz jak ten cielak w oborze, co go... X
09-13 20:53[BE]Max
... Byki rozdeptały. - Uśmiechnął się dziwnie, ale uśmiech szybko znikł. X
09-13 20:54[D]Sonia
- Quick! - Usiadła na kamieniu. X
09-13 20:54[D]Sonia
- Quick! - Usiadła na kamieniu. X
09-13 20:56Ruf
Magmo twoja figóra to jak jabłko wygląda spaślaku jeden X
09-13 20:56[D]Magma
Taka gruba to ja nie jestem. Ej, Sonia, gruba jestem? X
09-13 20:57[D]Sonia
- Taka gruba to ty nie jesteś. Ważysz tylko 40 kilo. To mało jak na taką kobietę. X
[D]Magma
http://i53.tinypic.com/2jbjdio.jpg X
09-13 20:58Unico
Och i to bardzi X
09-13 20:58[D]Sonia
Sonia http://i53.tinypic.com/2eap1u8.jpg X
09-13 21:01[A]Quick
Podeszła najpierw do Magmy ze smętną miną. Jej też zaczęła obcinać pazurki i je malować. X
09-13 21:03[D]Magma
- Kto tu jest królową Minilandu, Quick? - uśmiechnęła się lekko. X
09-13 21:03[A]Quick
- To ty tu jesteś królową Minilandu... - odpowiedziała smutna X
09-13 21:03[D]Magma
- Dokładnie. - Rzekła. X
Ruf
Ja przynajmniej jestem czlowiekiem a nie spaśioną świnią i do tego językiem jak macka meduzy X
09-13 21:08Zasady
rcy i Expice mogą być dorośli X
09-13 21:08Ruf
Quick czemu jak sie jest dzieckiem też nie jest za fajnie X
09-13 21:08Ruf
Pozwól być prawdziwym człowiekiem X
09-13 21:08Ruf
i być co najmniej nastolatką X
09-13 21:09[D]Sonia
- Hm... - obruszyła się. Ten słoski języczek to nie jest macka, jasne. - pokazała jej ,,śliczny" jęzorek. X
[D]Magma
- Kto tu jest królową Minilandu? - podeszła do Ruf, tak, że styknęły się czołami. Jej białe kły lśniły bielą. X
09-13 21:24[A]Quick
Nie, bo tu są tylko dzieci. I dzieciakożercy i Expice - D i E to wyjątek. Oni są starsi oczko X
09-13 21:26Ruf
Nikt nie jest królową ani królem X
09-13 21:29Zasady xD
można mieć max 16 lat xd X
09-13 21:29Ruf
Nie no żart to tamto było Quick błągam cię choziaz ja X
09-13 21:30[D]Magma
- Jest, można być królową. A ja jestem rodowitą córką naszej matki. Więc... X
09-13 21:31[A]Quick
- Na Mini jest tak, że najmłodszy jest królową... - szybko jednak żałowała swoich słów. X

09-15 19:30[D]Magma
- Jak to ,,czasami"? Zabić da się tylko raz.. X
09-15 19:39Ruf
Chodzi o to że ogólnie nie chcę cię zabić ale czasami mam taką chęć ae się powstrzymuje X
09-15 19:40[D]Magma
- Rozumiem. A teraz byś mnie zabiła? - Podeszła do Ruf nachyliła się (jestem dość duża, może nie aż tak duża, ale... ) X
09-15 19:45Ruff
nie X
09-15 19:47[D]Magma
Podeszła do Sonii. - A ją byś zabiła? X
09-15 19:47[D]Sonia
Zrobiła słodką minę. X
09-15 19:50Ruf
Nie wiem i tak jestem na was obrazona X
09-15 19:51[D]Sonia
- Wiemy. My też. X
09-15 19:51[D]Magma
Od niechcenia napluła Quick na twarz. X
09-15 19:52Ruf
Wy na mnie za co co? X
09-15 19:53[D]Magma
- Hmm... z pewnością za to, że jesteś po stronie naszej siostruni. - Rzuciła bylejakie spojrzenie w strone Quick. X
09-15 19:57[A]Quick
Z obrzydzeniem i smutkiem jednocześnie wytarła twarz chusteczką. Magma nie jeden raz pluła jej w twarz. Ale zawsze i tak ją kochała.. Do Sonii czuła większą sympatię. Magma ją biła.Magma się nią wysł- X
09-15 19:57[A]Quick
ugiwała... X
09-16 19:47[E]Lenii
- Cupa! Ciuu! Ciuu, pia! - po swoich wojowniczych słowach, mała, kudła ta piłka (z precelkami) i ryjku w kształcie lwa, mała, żółta kuleczka - z noskiem, uszkami, łapkami i - oczywiście - oczkami, X
09-16 19:49[E]Lenii
wskoczyła na ramię Quick. dziwnie umieszczona antenka, lekko zwisająca, po środku uszysk równie szybo zeskoczyła. Zaświeciła się lekko. Jego ,,baterię" znajdujące się w brzuchu ładowały elektryczną m- X
09-16 19:51[E]Lenii
Masę. Lenii płynnymi ruchami wskoczył na kamień, skierował wzrok w szeleszczące krzaki. - Siiiuuppa ciuuppp... aa!!AA! - Szybko zaatakował Elektrycznym uchwytem. X
09-16 19:59[A]Quick
- Ma też brata. Nie wolno zbudzać czarnego szczura, bo wtedy, kiedy słodka M-D połączy siły z bratem, Ce-Ark'iem, nad Minilandem zapanuje ciemność. Jak już, to można odwrócić klątwę, dzięki węży'cy, X
09-16 19:59[A]Quick
Gi-Lea'ii... X
09-17 15:39[A]Ruf
hej X
09-17 16:17[A]Quick
heyo X
09-17 16:38Quick
Skróty: [E] Expic, [D] Dzieciakożerca [ZW] Zły Wilk, będziemy pisać Z.W [A] Admin [U] Użytkownik [S] Super Konto hodowtler. X
09-17 16:40[Z]BFlame
Black Flame, czarny, zły wilk z grzywką, dziwną obrożą (taki łańcuch wokół szyi) i zielonymi oczami, równie wystającymi kłami i pazurami. X
09-17 16:42[Z]BFlame
Nasypał jakiś proszek obok siebie i dmuchnął na niego... Dziwnie powstała mgła. Rzucił się na Dobrego Wilka - Esehtyne X
09-17 16:44[W]Esehty
Estehtyna (skrót: Esehty czyt. Eszeti) Zaatakowała w Black Flame Niebieskim Lotosem X
09-17 16:44[W]Esehty
[Błękitnym Lotosem] X
09-17 16:45[A]Ruf
Witaj zły wilku X
09-17 16:46[Z]BFlame
Esehty, oddaj klucz do Podziemnego Świata i sobie pójdę. X
09-17 16:47[W]Esehty
Mogłeś na początku się spytać, a nie bez powodu mnie gonisz! X
09-17 16:47A ruf
Czego szukasz? X
09-17 16:48[Z]BFlame
Moja siostra nie chce mi dać klucza do naszego rodzinnego królestwa. Ot co. X
09-17 16:49Ruf
Esehty dlaczego? X
09-17 16:49[W]Esehty
Skąd miałam wiedzieć? Napadasz na mnie, ganiasz mnie, nawet nie powiedziałeś dlaczego. X
09-17 16:50[Z]BFlame
- Przez całą drogę powtarzaem ,,Klucz!" X
09-17 16:50[A]Ruf
BFlame już skończyleś dostałes to czego chcialeś? X
09-17 16:51[W]Esehty
- Chyba mówiłeś przez nos. X
09-17 16:53[A]Ruf
BFlame pomóc ci sprzątać pokój X
09-17 16:53[W]Esehty
- A co mnie to kurcze interesuje? Twój pokój, nie mój! X
09-17 16:53[A]Ruf
? X
09-17 16:54[Z]BFlame
- Jasne. Ale musze najpierw dostać klucz... X
09-17 16:54A Ruf
Esehty prosze dajmu klucz X
09-17 16:55[Z]BFlame
- Albo... użyjemy teleoprta mojego Expica! Honeyle! X
A Ruf
Ok... X
09-17 16:56[W]Esehty
A i nie mam kluczu. - Biała wilczyca, o ciemno niebieskich oczach i różowych pazurkach rozłożyła łapy. - Klucz ma Little. X
09-17 16:57[E]Honey
http://c.wrzuta.pl/wm11546/ac14f5a1000089e246acba36/slodki_piesek X
09-17 17:00[E]Honey
Użył swojej magii i prze teleportował ich do brązowego pomieszczenia. Na głowe spadło im trochę piachu. X
09-17 17:00[E]Honey
*użyła X
09-17 17:01A Ruf
E nie masz tu takiego bałaganu jak myślałam że będziesz miał X
09-17 17:04[Z]BFlame
Bo rano troche sprzątałem. Choć tym korytarzem, to się przekonasz... - jak doszli do końca pokoju... zobaczyli spleśniałe kanapki, starą sprężynę, kilka rozskakanych kupek... ... śmieci. X
09-17 17:06A Ruf
Od czego mam zaząć X
09-17 17:06[Z]BFlame
Pod kanapą był kurz. Na biurku jakieś stare, mało ważne dokumenty. A w rogu duża pajęczyna. Zadzerwiała nóżka, krzesło z dziurą, porozwalane zabawki... oczywiście piłki itd. X
09-17 17:07[Z]BFlame
Ty powycieraj kurze, a ja trochę wyniosę śmieci. X
09-17 17:08A Ruf
*Sprząta m.in ściera kurze itp* X
09-17 17:08[Z]BFlame
Ułożył małą stertę z śmieci wstał na przednie łapy, wziął kupkę na ręce lekko się chwiejąc. X
09-17 17:10A Ruf
pomóc? X
09-17 17:11[Z]BFlame
- Wiesz co ... mi się zdaje, że... - mocno się chwiejąc.. spadł, a na niego sterta śmieci. Wynurzył się z niej. - Że to oczywiste, że tak... X
09-17 17:37A Ruf
Wiesz co śliczny jestęs X
09-17 17:38[Z]BFlame
- Z ciebie też ładna dziewczynka. X
09-17 17:39Ruf
EE dziękuje przemieniła sie w Seeley X
09-17 17:41[D]Magma
Cześć. Szukałam cie wszędzie - Skierowała wzrok na BFlame. X
09-17 17:44[A] Ruf
Podeszła koło BF X
09-17 17:45[D]Magma
- Ty... - Uderzyła go językiem. X
09-17 17:47A Ruf
Zostaw go zawarczała X
09-17 17:48[D]Magma
Bo co? Czekałam na taką okazje. Zabij mnie wreszcie. X
09-17 17:49A Ruf
po xco skoro tego chcesz to wsocz w przepaść która jest nad rzeką i już po tobie X
09-17 17:52[D]Magma
- Ale ja chce, byś ty mnie zabiła. X
09-17 17:53A Ruf
Najapierw powiedz czemu żeby mnie sonia zabiła tak?! X
09-17 17:53[D]Magma
- Bo my, Dzieciakożercy jesteśmy odprni na potrącenie samochodem (no, jeśli jesteśmy w środku samochodu, to jakieś obrażenia są) skoki nad przepaścią - to nas nie zabije. I tam takie podobne... X
09-17 17:55[D]Magma
- Nie. Tutaj cie mam. Chce, byś mnie zabiła, bo chce, żeby w ten sposób cie Quick i inni dzieciakożercy znienawidzili. Kapejszyn? X
09-17 17:59A Ruf
nie zrobie tego sama się zbij nie wiem czym I Magmo idź sobie! X
09-17 18:01[D]Magma
-Nie to nie. Pierwsza zacznę walkę. - rzuciła się na nią i drapnła aż do krwi mocno pod okiem. X
09-17 18:01[D]Magma
Teraz musisz mi oddać. - Wypięła pierś i chytrzę się uśmiechnła. X
09-17 18:02A Ruf
Nie nie odda ci BF chodź stą X
09-17 18:03[D]Magma
Otworzyła szeroko oczy (ale nie za bardzo trochę się cofnęła. - BF? - spytała nie pewnie X
09-17 18:05[D]Magma
- N-N-nnic... - szepnęła tak, że oni słyszeli... X
09-17 18:05a Ruf
Boisz się? X
09-17 18:06[Z]BFlame
Podeszedł do Magmy. - Dzieciakożerczynie są słabe, prawda Ruf? X
09-17 18:06Ruf
Można tak powiedzieć oczywiście zalezy która ale większośc\ X
09-17 18:07[D]Magma
- Ta... to zznnacczzy... Nniiieee... X
09-17 18:07[Z]BFlame
- Ale Magma jest słaba, prawda, Ruf? X
09-17 18:08a Ruf
Zależy na kogo szepnęła mu na uch ona ciebie tak przestała szpczeć ja ją pokonałam w walce i rozwaliłam jej głowe X
esnak została operowana i już po wszystkim X
09-17 18:11[D]Magma
- Nie rozbiłaś, tylko... sprawiłaś, że wpadłam w trans. Dzieciakożerczyniom nie da się zrobić coś poważnego, a szczególnie w głowę, ręce i nogi. Jak już to w brzuch... Nasz słaby cel to prawe ucho. po X
09-17 18:12[D]Magma
zderzderzeniu z kamieniem wpadamy w lekki trans. Najszęstszym obiawem są drgawki. - zaczęła trochę filozofować. - No, nie chwale się, że jestem mocna, bo nie jestem, ale jestem... że tak powiem Wy- X
09-17 18:12Ruf
Magmo nie zmyślaj miałaś e w głowie i pełno krei X
09-17 18:13[D]Magma
trzymała...Tak sobie... Jak by mnie ugryziono w kark, który oczywiście zasłaniają włosy to byście mogli mnie zabić...
09-17 18:14Ruf
BF Podejdź do niej i wypłosz ją stąd to twój pokój pozwolileś jej tu być? ona się ciebie boi Magma nic nie słyszała X
09-17 18:40[Z]BFlame
- Akysz z mojego pokoju! - gdy skierowałaś wzrok na niego, zobaczyłaś, że Magma leży przykłuta do ziemi. Leżała na brzuchu i dyszała.. A na niej siedział BF gryząc mocno w kark, aż ta piszczała. X
09-17 18:41[D]Magma
- Quick, pomożesz siostruni? - zachęciła ją ruchiem ręki. X
09-17 18:41Ruf
BF zejć szybk X
09-17 18:42Ruf
Magmo idź stąd my tu coś teraz robmy X
09-17 18:42[A]Quick
Quick powoli podeszła do BF i Magmy. X
09-17 18:42[Z]BFlame
- Nie zejdę z niej! - ugryzł mocniej. X
09-17 18:43[A]Quick
Pogłaskała ją po ręce, aż ta mraukneła X
09-17 18:44Ruf
BF Posrze chodź stąd na chwile coś ci powiem chyba że magma sobie pójdzie a my dokończymy to co zaczeliśmy X
09-17 18:44[Z]BFlame
Zeszedł dopiero wtedy, kiedy umilkła i zamknęła oczy.. powolutku... X
09-17 18:45RUF
bf chodź stąd X
09-17 18:45[A]Quick
- Ruffian... Oou... - podeszła do niej i pokzała na Magmę. X
09-17 18:46[A]Quick
Wyglądała dość słodko: kolana aż pod brodą, ręce luźno położone... X
09-17 18:47A Ruf
Chciała żebym ją zabiłą żebyście wy mnie znienawidzili a to że Bf chronil swojego domu to wina Magmy X
09-17 18:47A Ruf
I idźcie stąd bo my tu coś robimy X
09-17 18:47[Z]BFlame
- Pff... należało jej się. - podeszedł do Ruf. - Co chciałaś? X
09-17 18:48[A]Quick
- A-Ale.. nie musiałeś jej przecież od razu zabijać... Teraz ... ehh... X
09-17 18:48Ruf
Chodżź musimy porozmawić X
09-17 18:49Ruf
pRZECIEŻ NIE ZABILAM JEJ ANI bf NIKT JEJ NIE ZABIŁ X
09-17 18:50Ruf
No znowu się caps łączył X
09-17 18:50[Z]BFlame
Poszedł tam gdzie ona. - Mów. - szepnął. Byli w innym pomieszczeniu niż Quick i Magma. X
09-17 18:51Ruf
Mam dość Magmy ale nie chcę jej zabijać ze wzgldu Quick , ale nie wiem co zrobic gdze kolwiek jest ona nagle się tam najduje rauj X
09-17 18:51[A]Quick
- Ona... jest... Martwa. - Podeszła do Magmy, która leżała nieruchomo. Nie oddychała... X
09-17 18:52Ruf
To ja myślałam że ona żyje X
09-17 18:53Ruf
I to nie jest wina ani moja a ni BF bo było nie wchodzić do jego pokoju a jak prosiłam żey szła to ona była uparta to jest wilk chroni swojego terytorium X
09-17 18:53[Z]BFlame
- Bo to siostry. A nawet jeśli się jedną zabiję, to wtedy... druga się dowie. A kiedy dowie się Sonia? Tego się obawiam. A żebyś wiedziała... wyczerpałem ją... X
09-17 18:54Ruf
Ja się nie boje DZŻ X
09-17 18:55Ruf
BF możesz przywołac swojego tate jest silniejszy od ciebie prawda a razem jesecie suer mogę się dołączyć jako Seeley do was X
09-17 18:55[D]Sonia
gdzieś na powierzchni. (wy to słyszycie jesteście troche pod ziemią. - Gdzie on jest?! Mam z nim do pogadania!!! X
09-17 18:56Ruf
to będzie na wszelki wypadek taka ochrona na Sonie X
09-17 18:56[Z]BFlame
A po co mam go wołać? No ale dobra. - AUU! Auuu! - po wilczemu: Tato, potrzebny!! X
09-17 19:01[W]Twelf
- Jakkką? Grr... X
09-17 19:02Ruf
Więc tak bf zaatakował Magme ale t nie jego wina wiem że wilki hronią terytorium bo lubie wilki i ucze się o nich jak widać mam wcielenia wybrałam najładnieszcze i teraz Sonia może chciec go zabić ale X
09-17 19:02Ruf
tak jak napialam to nie jest nasza wina tlko samej agmy X
09-17 19:12Ruf
Więc chcemy zeby pan jakby co nam pomógł (Quick i już nikt nie będzie umierał w tej przygodzie ok?) X
09-17 19:30[D]Sonia
Wtargnęła niespodziewanie. - Grr! - warknęła wyszczerzając swoje lśniące ząbki. X
09-17 19:31Ruf
To prosze nam pomóc dobrze? X
09-17 19:32[W]Twelf
Niespodziewanie zaatakował ją i ugryzł mocno w rękę. X
09-17 19:33Ruf
Rzucila się i pomagało tacie BF X
09-17 19:33[D]Sonia
Odegrała się i odrzuciła go o ścianę. Ugryzła Seeley w kark i za nic nie chciała póścić X
09-17 19:34Seeley
BF rATUJ X
09-17 19:38[W]Twelf
Zaatakował ,,Liściem Konieczyny" X
09-17 19:38[Z]BFlame
Pomógł tacie i zaatakował Czarną nicią w Sonie X
09-17 19:38Seeley
Przeczołgała się do Bf X
09-17 19:40[Z]BFlame
a potem włożył do klatki zamknął na klucz i wrzucił klucz do kosza X
09-17 19:40Seeley
Zaataakowała najsilniejzą mocą a potem rzuciła się na nią po ty skoczyła za Tate Bf i zmienila się na chwile w człowieka zregenerowala siły i zmieniła się spowrotem w wilka X
09-17 19:40Seeley
atrała na BF i myslała jak on ladnie wygląda jak walczy X
09-17 19:40[D]Sonia
Siedziała naburmuszona z założoną ręką na ręke X
09-17 19:42[A]Quick
Podbiegła do klatki z Sonią. X
09-17 19:43Seeley
Podeszała do kosza i zabrała klucz X
09-17 19:43Seeley
oh BF co zrobimy z tym kluxzem X
09-17 19:44[D]Sonia
Szepnęła, że Quick nie słyszała, ale Ruf i BF słyszeli. Z chytrym uśmieszkiem przekręciła głowę w stronę BF I Seeley - Ale naiwniaczka. Kocha mnie, oczywiście, bez wzajemności... X
09-17 19:45[Z]BFlame
- Hmm... Nie oddamy jej, jest za zła. X
09-17 19:46Seeley
Och jak ja nienawidze tej Soni. Powiedziała szpcząc do BF mysle że ona mnie kocha ale ja jej nie (wiem że ona mnie nie słyszała ale ona to powiedxziała troche później niż sonia) X
09-17 19:47Seeley
Gapiła się X
09-17 19:47Seeley
na BF X
09-17 19:47Seeley
podobal jej się X
09-17 19:49Seeley
hao X
09-17 19:49[Z]BFlame
- Jesteś bardzo miła, fajna, zabawna, waleczna, odważna, mądra, piękna... - zaczął wyliczać. X
09-17 19:53[Z]BFlame
Szarpnął ją za język mocno. X
09-17 19:54[D]Sonia
Zaczęła piszczeć z bólu X
09-17 19:54Seeley
Dzięji X
09-17 19:55[D]Sonia
- Bfoli! Puffscfaj! Au... - jednak nie widząc skutków posmutniała. A on nie przestawał... X
09-17 19:57[Z]BFlame
- Ja dzieciakożercom nie wierze. Najpierw udawają przyjaciół, a potem... bum! Leją cie za nie wiadomo co.
09-17 19:57Seeley
Dobra puść ją już X
09-17 19:58Seeley
Wiem X
09-17 19:58[Z]BFlame
Napiął jej język po całym domu, a potem póścił. Skutek: Mocny ból języka. X
09-17 19:59Seeley
Ma za swoje i dzięki za wszystko przytulila się do BF X
09-17 19:59[D]Sonia
Skuliła się, nie daleko ich (w ich stronę obróconą, Quick BFlame i Seeley, trzymając się za język, skulona, popiskując, z zamkniętymi oczami... X
09-17 20:01Seeley
Nie zwracała uwagi na Sonie X
09-17 20:01Sihha
Lubicie w ogóle mnie choć trochę? - powiedziała do BF i Seeley. X
09-17 20:02Seeley
Ciebie tak X
09-17 20:02Seeley
a odpowie mi ktoś na moje pytanie X
09-17 20:02Seeley
? X
09-17 20:03Sihha
- Ale widzę, że większość z mojej rodziny nie... Nie lubicie Sonii, Magmy, Ka... - urwała się. X
09-17 20:05Sihha
- ...roliny... Tefaylame... X
09-17 20:07Sihha
- I czuje, że moja rodzina jest najmniej lubiana... X
09-17 20:08Seeley
A to dlatego bo jest naszymi wrtogami X
09-17 20:09[D]Sonia
Kucnęła, lekko rozstawiła nogi, położyła pomiędzy nogami ręce i zamknęła oczy. - No cóż... Widać, że... że masz racje... X
09-17 20:10Sihha
- One nie są złe.. no, chyba, że przez kogoś coś się stanie np. Magmie... Bo Sonia i Magma się o siebie troszczą... X
09-17 20:11Seeley
Polizała BF <3 X
09-17 20:12Seeley
Ja im nie wierze kiedys je lubiałam ale mnie zdradziły X
09-17 20:12[Z]BFlame
Trochę się zdziwił. Przytulił się do Seeley. X
09-17 20:12[D]Sonia
- Jak to cie zdradziłyśmy? X
09-17 20:13Seeley
Powiedzialyście że nie jesteśmy przyjaciółkami lecz wręcz przeciwnie X
09-17 20:13[D]Magma
Powolutku zaczęła oddychać. Wstała. Poszła do pomieszczenia, z którego dochodził głos. X
09-17 20:14Seeley
Zmieniła się w człowieka X
09-17 20:14[D]Magma
Podeszła do Sihhy i położyła głowe na jej grzbiecie. Była jeszcze troche... wyczerpana. X
09-17 20:15[Z]BFlame
Też się zmienił. X
09-17 20:16Ruf
Pocaławala go w policzek X
09-17 20:16[Z]BFlame
Aż sie zarumienił. Też ją pocałował. X
09-17 20:16Ruf
Zawstydzona Usiadła X
09-17 20:17[D]Sonia
- Proszę, uwolnijcie mnie... - była obok krat, w kącie. jednak wbiła wzrok w ziemie. X
09-17 20:17Ruf
Niee X
09-17 20:19[D]Sonia
- Błagam... - Po jej policzkach spłynęły łzy... X
09-17 20:19Ruf
Nie wiedziała co zrobić X
09-17 20:19[D]Sonia
- Nie pokaże Wam się już nigdy na oczy, pójde se... X
09-17 20:20Ruf
Bf nie wiem czy im wierzyć' X
09-17 20:21[Z]BFlame
Przysłowie:Łatwiej wybaczyć wrogowi, niż fałszywemu przyjacielowi. X
09-17 20:23[D]Sonia
Popatrzyła się Ruf w oczy. X
09-17 20:23Seele
Nie weim czy chesz ich wypuścic X
09-17 20:23Dominik
... X
09-17 20:23Dominik
A jaka jest twoja wola? X
09-17 20:23Seeley
Ja nie wiem X
09-17 20:24Dominik
(p.s. BF w realu nazywa się Dominik) X
09-17 20:25Ruf
Ja ni wiem co zrobic X
09-17 20:25[D]Sonia
Pół leżała, pół siedziała. Nogi miała połozone, operała się jedną ręką, a drugą trzymała kratę. X
09-17 20:26Dominik
Kim dla ciebie jest Sonia: Wrogiem, czy fałszywym przyjacielem? X
09-17 20:27Ruf
Zrób co uwarzasz X
09-17 20:28Dominik
- Każdego trzeba szanować... każdy ma prawo do życia... To coś ci mówi? - spojrzał na Ruf. X
09-17 20:28Ruf
Tym i tym tak na prawde X
09-17 20:29[D]Magma
Podeszła do kraty, gdzie siedziała Sonia. Polizała ją po buzi przez kratę. X
09-17 20:30Dominik
Podeszedł do klatki i ją otworzył. X
09-17 20:30[D]Sonia
Spojrzała się niepewnie w stronę wyjścia. Popatrzyła się to na Ruf, to na Dominika. X
09-17 20:31Ruf
Idźcie już stad X
09-17 20:33[D]Sonia
Sonia zrozumiała. Wyszła i od razu przytuliła się do Magmy. X
09-17 20:33Ruf
I juz po wszystkim uff X
09-17 20:34Rum
I zostaliśmy sami smutny X
09-17 20:35Quick
- Ruf, przyznaj, że one są słodkie! - popatrzyła się na tulące siostry. X
09-17 20:37[D]Sonia
Pożegnała się. - Tak jak obiecałam, już nigdy nas nie zobaczycie. - jej mina zżędła. I poszły, wolno. Do wyjścia. X
09-17 20:38Ruf
Sonia będe chciała jeszcze za niedługo pogadać więc sie przygotuj X
09-17 20:39[D]Sonia
- Dobra. - Odkrzyknęła. Po chwili się zatrzymała i jeszcze raz przytuliła się do starszej (o rok) siostry) X
09-17 20:39Ruf
A teraz wyjdzicie blagam X
09-17 20:40[D]Magma
Polizała swoim językiem Sonie po policzku. X
09-17 20:40[D]Magma
Polizała swoim językiem Sonie po policzku. X
09-17 20:41[D]Magma
- Idziemy siora. Nic tu po nas. X
09-17 20:41Ruf
Dominik dziekuje za wszystko i może juz pójde bo robie ci kłopot X
09-17 20:41Quick
Pobiegła za nimi. X
09-17 20:42Dominik
Oh, nie, siedź. Przyda mi się jakieś towarzystwo. X
09-17 20:42Ewa
[to ta jego siostra] Weszła ze słuchawkami na uszach i póściła na tubę jakąś głupią piosenkę. X
09-17 20:43Ruf
Napewno po tym co się przezemnie stało X
09-17 20:43Dominik
- No ale nie takie. - burknął. - błagam, ścisz te swoje Gagu - Rain X
09-17 20:44Pytanie
Ale co nie takie X
09-17 20:45Dominik
towarzystwo, jak Ewa X
09-17 20:45Ewa
Póściła AOL - Sunny Kiss X
09-17 20:46Ruf
Napewno nie robie kłopotu? X
09-17 20:46Ruf
A i zapomniałam dziękuje panu za pomoc X
09-17 20:46Ewa
Sunny kiss the sky blooms somewhere, and we have fun, jump all the time, radiation we want to touch the glow, na na na! - piosenka X
Słoneczny pocałunek, na niebie kwitnie gdzieś,
a my się bawimy, skaczemy cały czas, promieni
chcemy dotknąć blask, na na na!
09-17 20:47Dominik
Nie. Sorry za siostrę. Ona ma fioła na punkcie AOL'a i Gagu. No i... X

Black python, Black hiss,
somewhere in the distance carries, dizziness, a strange thrill,
Eye of the tiger I look here and there, whether you gave no,
if the heart feels gave the ignition, it them!

09-17 20:52Ruf
Zatkała uszy i usiadła X
09-17 20:52Dominik
i lubi piosenki Pythona. A to jakiś Python - Black hiss X
09-17 20:53Ruf
Głowa bardzo boli chodź nie wiem czmu X
09-17 20:54Ewa
Blue eyes you have, the grace, delusion delusion that what I eyes caught your body Your heavenly voice, now it says ,, Devil Angel game, your move " X
09-17 21:01Ruf
Długa jest ta piosenka? X
09-17 21:01Dominik
Shweepy, do mnie! X
09-17 21:03Dominik
http://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/34154_kot_kotek_dachowiec.jpg X
09-17 21:03Dominik
- Jaki jest twój główny Expic? X
09-17 21:03Dominik
- Moim jest Lula i Shweepy. X
09-17 21:04Ruf
Ooo jaki słodki\ X
09-17 21:04E]Shweepy
- Mrr. - miauknął. X
09-17 21:05Ruf
Głowny... Hmm Unico i Theley X
09-17 21:05Dominik
ma siostrę bliźniaczkę. Mogę ci ja dać. Lula! X
09-17 21:05Ruf
chyba ma inna nazwe bo dawno jej nie widziałam X
09-17 21:05Ruf
Nie musisz\ X
09-17 21:05[E]Lula
Była identyczna: tylko oczka miała ciut jaśniejsze. X
09-17 21:06Ruf
Mam sporo expiców i wszystkie bardzo kocham X
09-17 21:06Dominik
A jak wygląda Theley? X
09-17 21:07Dominik
Tedaqueen? X
09-17 21:10Dominik
Obrazek X
09-17 21:12Ruf
Ja mam rózne gatunki X
09-17 21:12Ruf
A jakie jest twoje inne zainteresowanie X
09-17 21:15Nick
halo X
09-17 21:15Dominik
- Obserwowanie dzikich Expiców, i trochę Dzieciakożercy. Ale to tylko dlatego, że codziennie (moze nie aż tak) obcinam mojej Glate pazury i robie z nich naszyiniki dla dziewczyn. - Założył jej jeden X
09-17 21:17[D]Glate
Wstała niemrawa, podeszła do biurka i wzięła swoją szklankę. Można było zauważyć, że na szyi ma metalową obrożę, która była mocno zaciśnięta. X
09-17 21:17Ruf
Głupio sie czuła(kto to Glate) X
09-17 21:18[D]Glate
[Dzieciakożerca] X
09-17 21:18[D]Glate
Przyjrzała się Ruf. X
09-17 21:18Rug
Zdejmij jej tą obroże X
09-17 21:19Dominik
- Wiesz, kto to Ornitolog? X
09-17 21:19Dominik
- Wiesz, kto to Ornitolog? X
09-17 21:20Ruf
Nie X
09-17 21:20Dominik
- Obrączkuje się ptaki. Obrączkuje się wilki itp. Dzieciakożerców czasami jak są u niewoli u kogoś też się obrączkuje. X
09-17 21:21Ruf
Podchodzi do Glate ciasno ci? X
09-17 21:22[D]Glate
- Niech ktoś to chociaż trochę... rozluźni... X
09-17 21:22[D]Glate
- Bardzo. Aż szczypie w szyje... X
09-17 21:23Ruf
Wchodzi do klatki zdejmuje tą obaroże zakłaada jej z miękkiego materiału obroże którą nosi na wszelki wypadek dla chorych stwozen X
09-17 21:23Ruf
zalozyła jej to na ręke X
09-17 21:24[D]Glate
- Dzięki - lekko się uśmiechnęła. Położyła się na zimnej ziemi (klatka taka z blachy, a ta blacha zimna X
Ruf
Dlaczego ma tam tak zinbo daj jej tam jakieś łóżko albo chociaz materaz udekoruj jej tą klatke X
09-17 21:27Ruf
Założyła jedj na szyje tego pazurka X
09-17 21:27Damian
Wyjdź. - powiedział do Glate, a sam się tam wcisnął. W mgnienia oka miała tam wygodnie... X
09-17 21:27Ruf
Ty sie nad nią znęcach a wiesz zze to karalne X
09-17 21:28Ruf
a nie czasem Dominik X
09-17 21:28[D]Glate
- Jesteś bardzo miła. - podeszła do Ruf. - Damian, kiedy dostane jedzenie? X
09-17 21:29[D]Glate
*Dominik X
09-17 21:30Ruf
Powinna miec swoj lodówke i kuchenke X
09-17 21:30[D]Glate
- Ja zawsze dostaje jedzenie tylko raz dziennie... X
09-17 21:31Dominik
Może jeszcze pokój? Glate, nie marudź. Masz. - Wcisnął jej do ręki talerz bigosu X
09-17 21:32Ruf
zrób jej tą lodówke i kuchenke i zawsze dawaj jej świeże jedzenie X
09-17 21:32Ruf
Chciałbyś jeśc tylko jeden raz dziennie X
09-17 21:33Dominik
- Glate, czas na ostrzenie pazurów. - wybąkał. X
09-17 21:33Dominik
Na więcej nas nie stać. X
09-17 21:34[D]Glate
Usiadła wygodnie na krześle i dała jedną rękę. X
09-17 21:35Dominik
Zaczął ostrzyć specjalną maszyną (i przy tym polerować) X
09-17 21:35Ruf
Po co chcesz jej je ostrzyc? X
09-17 21:36Ruf
3 X
09-17 21:36Dominik
- Jak to się mówi: Postawa Dzieciakożercy zaczyna się od pazurów. X
09-17 21:36Ruf
Może mi ja daj ja się nia zajme X
09-17 21:37Ruf
Zmieniła się W Seely boje najładniejsza X
09-17 21:39Dominik
Dobra. Bierz ją na ile chcesz. I tak jest tylko śmieciem i nie potrzebną stratą czasu. X
09-17 21:40Ruf
Chodź glate idziemy do twojego nowego domku X
  
Quick
09.10.2011 19:33:28
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #782209
Od: 2011-10-9
09-17 21:49[D]Glate
-Nigdy się tak nie czułam... - A moża ona w ten sposób próbuje mnie przyzwyczaić, a jutro... będzię się mną wysługiwać? X
09-17 21:40Ruf
przyjdzoemy jutro X
09-17 21:40[D]Glate
Podeszła do Ruf. - Dzięki... za to wszystko... X
09-17 21:41Ruf
Zaprowwadzilą ją do swojego pokoju. Więc tak tu masz swój pokój tu łazienke a tu kuchnei będziesz miała mozliwość częstego wychodzenia niestety czasami bedę musiała się zamykać ale zadko X
09-17 21:43[D]Glate
- a .. Jak ty masz na imię? Jak mam do ciebie mówić?.. Też będziesz się mną wysługiwać? Dlaczego Dzieciakożercy są rasą potępianą, dlaczego często pełnią role niewolnika? X
09-17 21:43Ruf
Poszła sie umyć i polozyla sie pac na noc zamknela Glate w jej pokoju(ma tam lazienke i kuchnei bo ma tak jakby w pokoju dzwi do lazienki i drugie do kuchni) X
09-17 21:44Ruf
Nie będę tobą wysługiwać mówić możesz do mnie jak chcesz np Ruf X
09-17 21:44Ruf
A zamykać cie czasem będę bo jeszcze cię zbyt nie znam X
09-17 21:45[D]Glate
- AA! - zaczeła się wydzierać X
09-17 21:45Ruf
Co jest? X
09-17 21:46[D]Glate
Z szyi pociekła jej trochę krew. X
09-17 21:46Ruf
To od tej obroży? X
09-17 21:47[D]Glate
Pokiwała głową. - Często prawie się dusiłam... X
09-17 21:47Ruf
Zakleiła rane plastrem zagoi się X
09-17 21:48Ruf
A teraz zostawie cie i cie zamkne zeby nokt ci tu nie wchodzil X
09-17 21:50Ruf
A i jakby co to zazwoń tym dzwonkiem to przyjde X
09-17 21:50Ruf
może być już drugi dzień? X
09-17 21:51[D]Glate
ok X
09-17 21:51[D]Glate
Wstała o siódmej i zadzwoniła dzwonkiem. X
09-17 21:53Ruf
Wstała poszła do łazienki umyla się a potem zajzała do Glate tak? X
09-17 21:54[D]Glate
- Ruf... Zobacz tylko... pokazała na ciężką ranę na szyi. - Wykorzystywano mnie do różnych walk. I na mnie zarabiano... Ruf, to boli... X
09-17 21:55Ruf
Chcesz do lekarza? X
09-17 21:55Ruf
z/w X
09-17 21:56[D]Glate
- Wiesz... nie musimy... nie chce się tobą wysługiwać. Ja sama pójde... Auu... X
09-17 21:58[D]Glate
- Albo... zostanę w domu. Ale jestem głodna... dawno nic nie jadłam... zawsze jadłam tylko wieczorem... waże nie całe 38 kg... X
09-17 22:06Ruf
Jedzenie masz w lodówce masz tu kase kup sobie za nią co chcesz X
09-17 22:08Ruf
W pokoju masz właściwie wszystko m.in laptopa telewizor łózko fotel sól itp X
09-17 22:08[D]Glate
Nieśmiało polizała ją lekko po policzku. - Często byłam bita. Często pomiatana. Wszyscy mnie wyśmiewali. Wytykali palcami. Byłam zaniedbana... Ale już nie jestem. Dzięki tobie. X
09-17 22:08Ruf
Jak chcesz coś zmienić w pokoju to mów\ X
09-17 22:08Ruf
Nie mogłam patrzeć jak on cie traktował X
09-17 22:09Ruf
le dzisiaj do niego ide \ Jak chcesz iśc to mów mozemy isc najpierw do sklepu po coś dla ciebie X
09-17 22:11Ruf
Chcesz isc dzisiaj ze mna do Dominika? X
09-17 22:30Ruf
Polubiłam tą Glate X
09-18 09:17[D]Glate
Wstała. - Kiedy idziemy do Dominika? X
09-18 12:25Ruf
Hej Glate jak się czujesz w nowym domu? X
09-18 12:26Ruf
a chcesz do niego iść? X
09-18 12:31Ruf
Może najpierw na zakupy żeby widział że tak powinnaś lepiej wyglądać? X
09-18 20:17[D]Glate
- Tu jest... fajnie. Nigdy mnie tak nie traktowano. A na ubrania nie ma... nie stać mnie. Nikt mi nie płacił za to, co robiłam. X
09-18 20:19Ruf
Ale ja ci zapłace X
09-18 20:23[D]Glate
- Ruf.. Teraz tak szczerze... Lubisz mnie? X
09-18 20:24Ruf
I jak idzoemy X
09-18 20:24Ruf
Tak szzerze to... X
09-18 20:24Ruf
tak X
09-18 20:27[D]Glate
Bez słowa usiadła obok niej i ją do siebie przytuliła. X
09-18 20:27Ruf
To co idziemy na zakupu pokazała 500zł X
09-18 20:27Ruf
To co idziemy na zakupu pokazała 500zł X
09-18 20:31[D]Glate
- Jeśli ty nie masz nic przeciwko... To dobrze. - lekko ją polizała. X
09-18 20:32Ruf
Pokazała Jej skorzaną kurtke X
09-18 20:32Ruf
http://www.google.pl/imgres?q=sk%C3%B3rzana+kurtka&um=1&hl=pl&client=opera&sa=N&rls=pl&channel=suggest&tbm=isch&tbnid=TNeL_v07esBB0M:&imgrefurl=http://chce.to/aspx/product_foto.aspx%3Fid%3D32801&docid X
09-18 20:32Ruf
chcesz ją? X
09-18 20:34[D]Glate
łał! - Oniemówiła z wrażenia. X
09-18 20:34Ruf
To co chcesz do tego może arafatka jakieś rurki i buty tu masz arafatke mozesz poszukać innej ale przyklad X
09-18 20:34Ruf
http://szafa.pl/c5293335-arafatka-niebieska.html X
09-18 20:35Ruf
http://www.groszki.pl/groszki/1,95942,4759443.html wybierz sobie kturejś ze spodni i butów X
09-18 20:36[D]Glate
Może jakieś.. nie wiem... co według ciebie do tego pasuje? X
09-18 20:38Ruf
Do skóry czy do spodni czy do butów X
09-18 20:39[D]Glate
Wiesz... poczekaj chwilę! X
09-18 20:40Ruf
Dobrze jak chcesz wybierz coś innego podałam przyklady X
09-18 20:40[D]Glate
- Może coś nie drogiego... jak np. ten komplecik. - http://www.stylomierz.pl/obrazki/styles/201002/emo-sukienki-dd7f4ae158939e8/big.jpg X
09-18 20:41Ruf
Jak chcesz to prosze możesz wybrać sobie tez buty X
09-18 20:43Ruf
http://www.google.pl/imgres?q=buty%5C&um=1&hl=pl&client=opera&sa=N&rls=pl&channel=suggest&tbm=isch&tbnid=FgygXq7jCIwRPM:&imgrefurl=http://www.luxlife.pl/buty-alexander-mcqueen/&docid=oXsJ82HbyrUC5M&w X
09-18 20:43Ruf
może takie X
09-18 20:44Ruf
ok mogą być takie jak ty podałaś nie widzialam linku xD X
09-18 20:44[D]Glate
Nie lubię różu. X
09-18 20:44[D]Glate
http://images.okazje.info.pl/p/odziez-i-obuwie/3873/norn-wysokie-czarne-kozaki-na-obcasie.jpg X
09-18 20:44Ruf
A chcesz coś jeszcze X
09-18 20:45[D]Glate
I chce tą sukienkę z tym kompletem. To razem będzie 250 zł. Czyli nie drogo. X
09-18 20:46Ruf
Mnie cena nie obchodzi jestem tką modnsią że kupie wszystko co ładne czyli t co wybrałaś X
09-18 20:46Ruf
A czy chcesz coś jeszze X
09-18 20:47[D]Glate
- To kupmy to. A i... wiesz co? X
09-18 20:48Ruf
Tak? X
09-18 20:48[D]Glate
- Ja swojej fryzury nie zmienie. Mam taką jak inne Dzieciakożerczyni i w tej jest mi do twarzy. X
09-18 20:49Ruf
Dobrze zanisesiemy ciuchy do domu przenierzemy się chcesz iśc do dominika ze mną czy nie? X
09-18 20:50[D]Glate
- A w ogóle jak z krótkich zrobią długie? Nie obrażam Cię. Po prostu lubię mój wygląd i styl. X
09-18 20:51[D]Glate
- Chce. Chociaż.. pogadasz na temat opieki nade mną jakiego używał? Żeby Kisce się nic nie stało. On też ją lubi wykorzystywać. Tak nawiasem, Kiska to moja siostra. X
09-18 20:52Ruf
Ja wiem jak chcesz twoja decyzja i co chcesz iść do dominika? X
09-18 20:52Ruf
też jest u niego? X
09-18 20:54[D]Glate
- Kiska? Tak. X
09-18 20:56Ruf
Wiesz co powiedz w prost chcesz iść do Dominika bo nie wiem o czym będę z ni gadać X
09-18 20:57[D]Glate
Chce iść. X
09-18 20:58Ruf
Pkam do pokoju Dominika
09-18 20:58Dominik
- Taa? X
09-18 20:59Ruf
No przyszlam cie odwiedzić ubrana była w krótką sukinke taką jak ta http://www.google.pl/imgres?q=kr%C3%B3tka+sukienka&um=1&hl=pl&client=opera&sa=N&rls=pl&channel=suggest&tbm=isch&tbnid=4BjzXH-Avf7QOM X
09-18 21:02[D]Kiska
Podeszła do Glate. - Nie poznałam cie. - od razu się przytuliły. X
09-18 21:02Ruf
Hej Kiska X
09-18 21:03Ruf
Chętnie bym cie wzieła ale nie wiem co na to Glate X
09-18 21:05[D]Glate
- Kiska to moja siostra. Dzięki Ruf za wszystko. X
09-18 21:06Ruf
To Kiska chcesz do mnie iść czy do Quick X
09-18 21:06[D]Kiska
http://www.nikoletta.pl/public/images/items/559/4038_4038_2poj1_top.jpg Dziś była zadbana, ale z taką jak kiedyś Glate obrożą ciasną. X
09-18 21:07[D]Kiska
- Wiesz... A ile masz Dzieciakożercyń w domu? X
09-18 21:08Ruf
Mam tylko Glate X
09-18 21:09[D]Kiska
- W porównaniu do Quick masz o wiele mniej. Quick ma... 40 chyba. X
09-18 21:09Ruf
Kiska czekaj zdeme ci ta obroże Podchodzi do niej i ściąga obroże X
09-18 21:09Ruf
ale to gdze chcesz iść X
09-18 21:09[D]Kiska
- Mam nadzieje, że nie tworzyła bym problemu... X
09-18 21:10Ruf
A mam do was probe idżcie do innego pomieszczenia ja sobie pobde z Dominikiem X
09-18 21:11[D]Kiska
Dzięki. Za tą obroże. X
09-18 21:11[D]Kiska
- Glate, chodźmy. My też wspólnie zajmiemy czas. X
09-18 21:13Ruf
Usiadła koło Dominika X
09-18 21:14Dominik
- O co chodzi? X
09-18 21:14Ruf
O nic nie mogę do ciebie przyjść zwłaszcza że... nie dokończyła X
09-18 21:16Dominik
- Że? X
09-18 21:17Ruf
Nic.. Mówiłam wczoraj że wpadniemy, a tak wogóle to mogę zabać Kiske co nie X
09-18 21:20Dominik
- Możesz. X
09-18 21:20Ruf
Dobrze wstała pobrawiła sukienke i usiadla X
09-18 21:21Dominik
- Jak tam, Glate, jak się czuje? Ostrzysz jej pazurki? X
09-18 21:21Ruf
Co tam u ciebie tak wogóle X
09-18 21:21Ruf
Glate dobre ma wolne życie ma swój pokój łazienke kuchnie może wychodzić X
09-18 21:22Ruf
pazurki jak będzie chciała to sobie naostrzy X
09-18 21:22Dominik
- U mnie? A nic ciekawego. Życie jak życie. X
09-18 21:23Ruf
A i nie hoduj już więcej dziecakożerców X
09-18 21:23Dominik
- Jej trzeba ostrzyć jak królowej. X
09-18 21:26Dominik
- Słyszałem, że każdy Dzieciakożerca powinien mieć służącego. - lekko się uśmiechnął. - Glate pewno uważa się za nie wiadomo co. Pomiata tobą? Każe ci coś robić? Co prawda mi nie robiła, ale dzieciak- X
09-18 21:26Dominik
ożercy często tak wykorzystują. X
09-18 21:28Ruf
Nie nie pomiata mną! X
09-18 21:28Ruf
Jewstem dla nie mila i dlatego X
09-18 21:28Ruf
Usiadła jeszcze bliżej dominika X
09-18 21:29Dominik
- Zobaczymy co później. Glate jest dziwna. - zaczerpnął łyka herbaty. X
09-18 21:30Dominik
- Nie rozpieszczaj jej tak. Ja ją po brzuchu musiałem głaskać. Ty też byś ja tak głaskała, jakby chciała? X
09-18 21:30Ruf
Nie aż tak mila X
09-18 21:31Ruf
Chodzi o to że nie jestem taka wredna że trzymam jej w klatce ma swoje życie X
09-18 21:31Ruf
przybliżyła się na tryle blisko że dotykali się tłuowiem X
09-18 21:31Ruf
*tuowiem X
09-18 21:31Dominik
- Glate jest jak.. niepotrzebny śmieć. X
09-18 21:32Ruf
Nie mow tak o nie Była smutna jak tak o nie powiedział X
09-18 21:34Dominik
Napił się herbaty. - Słuchaj, po prostu... jest brzydka, głupia, słaba - nawet mnie by nie pokonała... X
09-18 21:36Dominik
- W ogóle Dzieciakożerczynie są... dziwne i głupie. X
09-18 21:36Ruf
Jest saba przez ciebie bo ją głodziłeś itp jak nabierze na adze itd to by pokonała i możemy wkońcu pogadać o rzeczach milczysz a nie teraz o dzieciakożercach powiem ostanie słowo na ich teat ja je bar X
09-18 21:36Ruf
dzo lubie i kończymy temat X
09-18 21:38Dominik
- Jasne. - wzruszył ramionami. - Wielki Glator na wolności. Expic, silny Expic, który niszczy wszystko na drodze. X
09-18 21:40Ruf
Nie chcę już gadać o stworzniach magiczych o rzeczach dla nas miłych X
09-18 21:40Ruf
Nie chcę już gadać o stworzniach magiczych o rzeczach dla nas miłych X
09-18 21:42Dominik
Wyrzucił kostkę. Bardzo dziwną. X
09-18 21:42Dominik
- Uu. Będziesz miała wielkie nieszczęście. X
09-18 21:43Ruf
Co to za kostka? X
09-18 21:43Dominik
Pochwycił kostkę w ręce. X
09-18 21:43Dominik
Wyrzucił jeszcze raz. - Słońce. Zostaniesz oświecona. Będziesz mieć wspaniały plan... X
09-18 21:43uf
Pytam co za kostka X
09-18 21:44Dominik
Ta kostka ma kilka znaczeń. Patrz. - Pokazał jej na wszystkich stronach różne znaki: płomień, oko kota, słońce, księżyc, kość. X
09-18 21:45Dominik
i Liść. X
09-18 21:45Ruf
do czego służy, i czemu mi nią przepowiadasz przecież mnie nie lubisz X
09-18 21:45Dominik
- Kostka zwana Kostką Laspinoksy. X
09-18 21:46Ruf
Służy do przepowiadania X
09-18 21:46Dominik
Nie lubię? Nie mówiłem tak. Po prostu nie lubię Dzieciakożerców i co z nimi związane. X
09-18 21:47Ruf
Ale ty mnie ciągle olewasz więc tak zakladam X
09-18 21:47Dominik
- Kostka mityczna, uważana za znak od wielkiego Expica, Laspinoksy. Jest to lew. Przepowiadam, bo to prawowity symbol. Mam jeszcze kilka innych kryterrów. X
09-18 21:48Ruf
I znowu X
09-18 21:49Ruf
Poleciała jje łza X
09-18 21:49Dominik
- Tylko Ci pokaże. - Wziął skrzynie. Pierwsza była wąż, z zielonymi świecącymi oczami. - Służył do przewidywania Światłości. X
09-18 21:50Dominik
- Ja tylko tłumacze Ci, co to jest. Pytałaś. X
09-18 21:50Ruf
Poleciała jej druga łza X
09-18 21:50Ruf
wiem X
09-18 21:51Ruf
Mów dalej X
09-18 21:51Dominik
Dał jej naszyinik z dziwnym symbolem. - Jeśli masz jakiś problem, to powiedz do tego naszyinika ,,Latricus Mene" X
09-18 21:52Dominik
- A to, co Ci dam, to Bransoletka Mecuzy. Zamienia ona w kamień. X
09-18 21:53Dominik
* Meduzy X
09-18 21:53Dominik
- Ja mam Bransoletę Bazyliszka i Naszyinik z Okiem Sfinksa. X
09-18 21:54Ruf
Po co mi ta bransoletka po co mam zamieniać w kamień X
09-18 21:54Ruf
a i gdzie mas zlazienke X
09-18 21:54Dominik
- Na przykład Glate jak Ci dokuczy. X
09-18 21:55Ruf
powiesz mi gdzie masz łazienke X
09-18 21:55Dominik
Łazienkę? Tu. - pokazał jej owalne pudło, leko obsrane. - nie mamy kanalizacji! - ostrzegł X
09-18 21:56Ruf
Aha wytrzymam zblirzyła się bardzo blisko Dominika X
09-18 21:57Dominik
A tu masz do sikania. - pokazał małe wieczko, 5 cm długości i 10 szerokości. X
http://www.stylomierz.pl/obrazki/styles/201002/emo-sukienki-dd7f4ae158939e8/big.jpg
09-18 21:58Ruf
Poleciała jej łza X
09-18 21:58Ruf
*kolejna lza X
09-18 21:59Dominik
- Taa, idź się jeszcze przytul do Glate. Czemu płaczesz? Pudło da się przenieść... X
09-18 21:59Ruf
Nie o wiadro chodzi i czemu mam się jescze przytulić do Glate X
09-18 22:00Ruf
Poleciała jeszcze jedna łza X
09-18 22:00[D]Glate
Wtargnęła do pokoju. - Hej! X
09-19 12:57Ruf
Poszła w kąt pokoju i zapytała naszyjnika czemu on mnie ignoruje? X
09-19 14:42Ruf
Naszyjniku pomóz mi prosze X
09-19 14:46Naszyjnik
- On cie nie ignoruje. Zaświeć mną mu w oczy! - X
09-19 14:47[D]Glate
- Ruffcia! - usiadła na pufie na przeciw Ruf. X
09-19 14:47Ruf
Podeszla do Dominika i Zaświeciłam mu naszyjnikiem w oczy X
09-19 14:47Ruf
Glate blagam cie idx jeszcze do innego pokoju X
09-19 14:48Dominik
- O, Ruf. X
09-19 14:49Ruf
Dominik co? X
09-19 14:50[D]Glate
- Nie lubisz mnie. - opóściła głowe i na pufę spadła łza. X
09-19 14:50Ruf
??/ (poprawiam nick\) X
09-19 14:51Dominik
- Zrobiłem dla ciebie rzeźbę. W dwie sekundy kiedy nie patrzałaś! X
09-19 14:51Dominik
pokazał jej podobiznę. X
09-19 14:52Ruf
Glate ja cię bardzo lubie, ale zostaw nas samych musze z nim pogadać prosze cię X
09-19 14:52Ruf
Dominik och dziękuje X
09-19 14:52[D]Kiska
Weszła z jabłkiem w ręku. - Ktoś chce? X
09-19 18:28Dominik
Czy dziwi cię to... że... X
09-19 18:31Ruf
że? X
09-19 18:32Ruf
?? X
09-19 19:14Ruf
Podeszła do lustra i poprawiła makijaż zapytała naszyjnika kiedy zwróci na nią uwage ale nie taką jak do rychczas tylko lepszą X
09-19 19:16[D]Glate
Weszła jeszcze raz i podeszła do Ruf. - Ruf, kiedy stąd idziemy? Dominik może przyjść do nas na przykład... tu jest nuuudno. X
09-19 19:18Ruf
No dobrze. Domijnik przyjdziesz do mnie prosze X
09-19 19:19Dominik
Ok, ale nie taraz. Odrobie zadanie domowe i wtedy. X
09-19 19:26Ruf
Dziewczyny chodźcie X
09-19 19:27Ruf
(jesteśmy w domu) Glate chcesz ieć pokój z Kiske czy ma mieć osobny? X
09-19 19:29Nick
halo X
09-19 19:29[D]Glate
- Z siostrą. X
09-19 19:30[D]Kiska
- Fajnie. Cieszę się. X
09-19 19:30Ruf
Glate wytłumaczysz wszystko siostrze czy ja mam to zrobić X
09-19 19:31Ruf
Kiska rozgośc się X
09-19 19:33Ruf
Glate zdecyduj sie ja czy ty? X
09-19 19:34[D]Glate
Ty ją oprowadź. X
09-19 19:36
Ruf
Wię Kiska będziesz miała możliwość dowolnego wychodzenia niestety czasami będe musiała was zamykać nie często ale czasami więc macie własną kuchnie pokój i lazienke X
09-19 19:40Ruf
Kiska zycie się już odmieni macie jedzenie kiedy tylko chcecie świeżą wode herbate itp łóżko ja was nie będe tak traktowac jak on.. X
09-19 19:42[D]Kiska
- Nie będziesz zmuszać nas do walki z silniejszymi Dzieciakożerczyniami? X
09-19 19:42Ruf
Nie.. X
09-19 19:43Ruf
Usłyszała dzwonek X
09-19 19:44Ruf
Ciekawe kto to podeszła do dzwi otworzyłą je i to była/byla(Quick dokończ) X
09-19 19:44[D]Kiska
http://www.extramoda.pl/galerie/b/bluzka-czarna-z-dlugim-r_111.jpg weszła w takiej bluzce (miała ją w zanadżu ;P) X
09-19 19:46Dominik
- Hej. X
http://www.elegantka.pl/files/ledapol-bluzka-5402-skora.jpg
09-19 19:47Ruf
Hej wejdź X
09-19 19:47Ruf
Siadaj. Chcesz kawy herbaty? X
09-19 19:48Dominik
ok. - Wszedł. X
09-19 19:48[D]Glate
Ubrana była w http://www.elegantka.pl/files/ledapol-bluzka-5402-skora.jpg X
09-19 19:48Ruf
Dominiku kawy herbaty? X
09-19 19:49Dominik
- Za mali jesteśmy na kawę. Jak już to zbożowa. X
09-19 19:49Dominik
  
Quick
09.10.2011 19:34:24
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #782210
Od: 2011-10-9
09-23 21:32[D]Magma
- Wy byście mi nawet pazura nie złamały.
09-23 21:50Ruf
Magmo kto o co chodzi?
09-23 22:15[D]Magma
- Ty i Quick. Nie złamałabyś mi nawet pazura. - machnęła jej przed nosem ręką z pokaźnymi szponami.
09-24 11:01Ruf
Jak mam zacząć tą wiosne naszyjniku
09-24 13:04Naszyinik
Zacznij od małych gestów
09-24 14:19rUF
Ale jakich
09-24 15:52Naszyinik
Jakich tylko chcesz...
09-24 15:53[D]Magma
E, Ruf, przerwę na moment. Zgadzasz się z faktem, że byś mi nawet szpona nie połamała?
09-24 20:29Ruf
Magmo nie. Naszyjniku, ale jakich
09-24 20:50[D]Magma
Skwasiła minę. - No to połam. - syknęła.
09-24 20:50Naszyinik
Użyj takich gestów, które uważasz za słuszne
09-24 20:55Ruf
Bez trudu złamała pazura Magmy I co?! Naszyjniku, ale ja nie wiem jakich dobra odpuszz sobie
09-24 20:58[D]Magma
Zamyśliła się. - Miniaturkę może złamałaś... - na miejscu 5 cm pazura pojawił się nowy.
09-24 21:02Ruf
Ale złamałam xD
09-24 21:03Ruf
O nie zapomniałam Dominik wybacz, ale zapomniałam że musze gdzieś iść, ale będe tam do 20
09-24 21:05Dominik
- OOk...
09-24 21:05Ruf
A jest 14 wybacz
09-24 21:05[D]Glate
- Ruuf...
09-24 21:05Ruf
Tylko jest problem nie moge cie zostawić w moim domu
09-24 21:06Dominik
- Tak, wiem, idę.
09-24 21:07[D]Glate
Łzy cisnęły się jej do oczu.
09-24 21:07Ruf
Glate tak?!
09-24 21:08[D]Glate
- Magma, to boli! Auu...
09-24 21:08[D]Magma
Wbijała kły w kark Glate
09-24 21:09Ruf
Magma! Zostaw ją
09-24 21:09[D]Magma
Jednak Magma nie miała zamiaru jej póścić. Pazurami zaczęła robić jej krwawe rany
09-24 21:10Ruf
Uderzyłą mocną mocą w magme. Magma się wywaliła i nie mogła wstać teraz ty glate ja ją przydszymam ty rób rany
09-24 21:11Ruf
cchyba że nie chcesz Glate
09-24 21:12Ruf
Z/w
09-24 21:12[D]Glate
- Ruf, dzięki... Ale ja nie jestem jak Magma... Wyrzuć mnie za to, co to za Dzieciakożerczyni która... - i się rozpłakała.
09-24 21:28Ruf
Nie nie wyrzuxe cię wole cię uczyć saoobrony niż cię wyrzucać
09-24 21:29Ruf
Magma idź sobie Związala ją bo jeszcze leżała. PRZETARZAŁA JĄ DO DRZWI WYWALIŁA ZA I ZAMKNĘŁA NA KLUCZ
09-24 21:29Ruf
sory za cps
09-24 21:29Ruf
(drzwi są mocne)
09-24 21:30[D]Glate
- Ruf.. Ci to nie przeszkadza, że masz dwie nieudacznice? - Spojrzała na siostrę a potem Ruf. - My.. Jesteśmy jak śmieci. Niepotrzebne/
09-24 21:31[D]Magma
Udało jej się przeciąć sznury. Krzyknęła przez okno (Ruf słyszała) - Moja właścicielka potem sobie z tobą pogada!
09-24 21:34[D]Kiska
Smutno westchnęła. Położyła się na zimnej ziemi...
09-24 21:38Ruf
Nie, nie jest mi ani źl ai nic ja was lube wystarczy was nauczyć samoobrony...
09-24 21:39[D]Kiska
- My jesteśmy stworzone do cierpienia na arenach walk... A ludzie jeszcze płacili naszemu właścicielowi za nasze cierpienie... Ty też wyrzuć nas na arenę i ciesz się z cierpienia...
09-24 21:44Ruf
Nie... Chce was tylko podszkolić dorobić wam przez to mięśni żebyście się umiały bronić
09-24 21:44Ruf
Nie zrobiłabymwam tego
09-24 21:53Ruf
To co robimy, a i Dominika poprostu spłwiłam hehe
09-24 21:54[D]Glate
- Na prawdę? Bo my.. jesteśmy głupie, słabe...
09-24 21:55Ruf
Glate. Spławiłam go, bo zrozumiałam ze nie moge być z kimś kto was nie toleruje
09-24 21:55Ruf
A zresztą wkurza mnie
09-24 21:58Ruf
A co do was to nie będe kłamała
09-24 22:01Ruf
Ja was nie lubie... Ja was kocham\
09-24 22:01[D]Glate
Polizała ją lekko i nieśmiało po policzku.
09-24 22:01Ruf
A i co chcecie robić
09-24 22:01[D]Glate
- K.. kochasz... N... Nas?
09-24 22:02[D]Glate
- Nie wiem. Byle by spędzić z tobą czas.
09-24 22:02[D]Glate
- Nie wiem. Byle by spędzić z tobą czas.
09-24 22:05Ruf
Nie wiem a co chcecie?
09-24 22:11[D]GiK
Ruf... Może pójdziemy na spacer?
09-24 22:12Ruf
Ale Magma. A chcecie się szkolić czy jeszcze dzisiaj nie?
09-24 22:13[D]GiK
- Chcemy.
09-24 22:14Ruf
No to chodźcie do mojej mini siłowni. Musici ćwiczyć najpierw na tych sprzętach. przez 30 min cyli wychodzi że 1 min na każdym
09-24 22:17[D]Glate
Rozejrzała się uważnie.
09-24 22:18Ruf
Są trzy sorzęty po każym 10 min
09-24 22:20[D]Glate
Złap mnie za język. - Poprosiła Ruf.
09-24 22:20Ruf
Glate po co?
09-24 22:22[D]Glate
- Błagam... - pisnęła.
09-24 22:22Ruf
Ale po co?
09-24 22:25[D]Glate
- Rozciągnij mój język... To jedna z podstaw Dzieciakożerców.
09-24 22:26uf
Rosciągnęła jej język
09-24 22:26[D]Glate
- 1.p. Zaostrzone szpony i kły. 2. Rozciągliwy język 3. Kultura
09-24 22:26[D]Glate
4. Przyzwoita siła
09-24 22:27[D]Glate
- Dzfięki. - wkłada język do buzi. - Teraz będzie bardziej rozciągliwy.
09-24 22:29Ruf
Mam pomysł zrobie wam specjalne sprzęty wdomu o tego ok?
09-24 22:32[D]Glate
- Ok. - przytuliła się czule do Ruf... Aż ją powaliła na ziemie. Leżała na niej przez moment. Przez ten czas lizała ją po policzku itd.
09-24 22:33Ruf
Glate prosze zejć ćwicz jak woja siostra
09-24 22:35[D]Glate
Posłusznie wstała. I odeszła.
09-24 22:36[D]Glate
Jeszcze raz tylko języczkiem polizała po policzku.
09-25 11:51Ruf
I jak czujecie się lepiej po treningu?
09-25 12:03Ruf
Jak będziecie chciały to potem wam zrobie na moce.(na piniatach itp.) Teraz ide do waszego pokoju i zrobie waam sprzęty do rozciągania języka do szponów i kłów.)
09-25 12:04Ruf
Zrobiła secjalną ręke na jezyk. Drapaczke taką jak dla kota. I... Oczywiście specjalne drewienko dla dzieciakożerców na zęby. W lodówce macie też jedzenie o samku dziecka. Jeśli będzicie chciały idźid
09-25 12:31[D]Kiska
- Ruf... Czy ty jesteś Bogiem? - położyła się wygodnie w łóżku.
09-25 12:32[D]Kiska
- A i szczegół: my jemy żywe dzieci. Ale nie martw się, jesteśmy przyzwyczajone do jedzenia dań domowych jak np. schabowe.
09-25 13:02Ruf
Ale niech będzie że jest specjalny las gdzie wy sie żywicie, bo jest tam dużo dzieci
09-25 13:06[D]Glate
Bez powodu rozstawiła swoje szpony. Zawarczała i wpatrywała się w drzwi
09-25 13:19[D]Glate
A potem oblizała apetycznie wargi. Jak wilk.
09-25 13:25RuF
Glate co jest?
09-25 13:29[D]Glate
- Zwęszyłam. - Syknęła, a z jej języ ka pokapała ślina.
09-25 13:30Quick
Tymczasem pókała energicznie do drzwi. Weszła.
09-25 13:31Ruf
Ale co?
09-25 13:31Ruf
Qucik , ale ja nie pozwoliłąm ci wejść
09-25 13:33Quick
Wiem. Ważna sprawa.
09-25 13:34Ruf
Glate potem pójdziesz do lasu prosze idź narazie do pokoju
09-25 13:34Ruf
Quick wejdx
09-25 13:35[D]Glate
- Zwęszyłam.. ją.
09-25 13:37[D]Glate
Poszła jak kazała
09-25 13:37Ruf
Glate teraz już wie, ale pójdziez potem do lasu Quick mw
09-25 13:38Quick
Połączyli się... Doszło do tego. - Szepnęła.
09-25 13:40Quick
- Jak mogłam do tego dopuścić... - zakryła rękoma twarz. - Oni..
09-25 13:41Quick
Avari i Artemida. - szepnęła pirytowana.
09-25 13:43Quick
- Drak próbował zatrzymać... Ale nie udało się... - złożyła dłonie.
09-25 13:43Ruf
A kto to jest?
09-25 13:45Quick
http://s.bravo.pl/download/multimedia/pictures/1008/3926008041325193446333.jpg A i A.
09-25 13:46Quick
http://images.eblog.pl/zdjecia_temp/admingrafma/magda-m6/pantera.1179051539.a6a2035d600053bb23f5839b15e2f3f1.jpg Drak
09-25 13:48Quick
A to dziewczyna Drak'a: Apokalipsa
09-25 13:48Quick
http://lwiastrona.ovh.org/pantera1.jpg
09-25 13:51Ruf
I co w tym złego?
09-25 13:52Quick
- To, że.. - rozpłakała się. - Nasz świat jest w niebezpieczeństwie.
09-25 14:02[D]Glate
Oblizała ponownie wargi. Spojrzała lekkomyślnie na Ruf. Wystawiła ponownie szony.
09-25 14:10Ruf
Glate co znowu?
09-25 14:12[D]Glate
- Nic. - Uśmiechnęła się, a potem rzuciła na Ruf. Zaczęła ją lizać przyjaźnie.
09-25 14:15Ruf
Glate przestraszyłaś mnie
09-25 15:31[D]Glate
Leżały tak blisko siebie na chodniku,
09-25 15:31[D]Glate
że Ruf słyszała sapanie Glate, która ściskała swoją wybawicielkę.
09-25 15:37Ruf
Glate idziesz do lasku czy nie. Jest to ważne(ważna jest odpowiedź)
09-25 15:40[D]Glate
- Ni. Ja idę zapolować gdzie indziej. Idziesz ze mną?
09-25 15:40Ruf
Ja nie... ale może twoja siostra pójdzie.
09-25 15:41[D]Glate
- A może pójdziemy na spacer i jakieś dziecko się przypałęta? Proszęę.
09-25 15:42[D]Kiska
[Kiska to skrót od imienia Kissa] - Aja jaj..
09-25 15:42Ruf
Glate wybacz, ale ja coś ważnego musze zrobić przepraszam może późnej
09-25 15:45[D]Glate
Lekko się rozkraczyła i zgarbiła [ale nie było widać] Ręce bezwładnie zwisały. Wzrok wbiła w ziemię. - Ouu.. No dobrze...
09-25 15:49Ruf
Kiedy wszyla. Napisała instrukcje do sprzętów do tego języka itp. Potem napisała kartke macie tutaj bilety do parku dzieciakożerców jest tam pełno dzieci i wstęp tylko dla dzieciakożerców dla ludzi
09-25 15:49Ruf
dorosłych nie ma
09-25 15:50Ruf
potem dała im antyrame do pokoju i napis był Glate and Kiska
09-25 15:51[D]Glate
zw
09-25 15:51Nick
ok
09-25 15:58uf
Przy napisie Glate była narysowana Glate
09-25 15:58uf
A ptzy napisie Kiska, to kiska była namalowana
09-25 15:59uf
*narysowana
09-25 16:21[D]Glate
szczegół: Nie ma takich parków. Żaden dorosły nie wpóścił by swojego dziecka. Jak już to może być PARK ale taki z dorosłymi którzy pilnują. Oni nic i tak by na to nie poradzili.
09-25 16:23[D]Glate
Dz nie mają żadnych uprawnień. Często są niewolnikami. Mają mało praw. Dla nich prawie nic nie ma. Żadnego parku.Ludzie zabijają za to Dz.
09-25 20:32[D]Glate
Wróciły.
09-25 21:05Ruf
Mam do was pytaie?
09-25 21:14[D]Glate
Jakie? - Patrzy na swoje szponki.
09-25 21:23Ruf
Jest wam u mnie dobrze
09-25 21:39[D]Glate
Jasne - Pokazała jej błyszczące szpony.
09-25 21:42Ruf
Dziewczyny, bo teraz mój tata oglądał sttrony z moim IP i gfdziesz pisze czs bana : na zawsze smutny
09-26 18:46[D]Glate
- Ruf, nie obrazisz się?
09-26 18:48Ruf
A co? o co chodzi?
09-26 18:50[D]Glate
Przekręciła głowę. Nieśmiało pocałowała ją
09-26 18:52Ruf
Za co sie mam obrazić
09-26 18:53[D]Glate
No.. nie wiem... Czy mi wolno... cie całować...
09-26 18:57Ruf
A co to?!
09-26 19:06[D]Glate
Podeszła do ciemnego kąta. - Wiedziałam.
09-26 19:07[D]Glate
Przytuliła się do ściany.
09-26 19:08RUF
Ale co wiedziałaś?
09-26 19:09[D]Glate
- że się obrazisz, jeśli to zrobię.. - pisnęła. - Dlaczego my wiecznie jesteśmy odrzucane?
09-26 19:20ruf
ale ja.., sie nie obeaziłam
09-26 19:21[D]Glate
Zrobiła to samo [pocałowała ją]. Tyle, że teraz trochę dłużej i w usta.
09-26 19:22ruf
eh..
09-26 19:23[D]Glate
- I to cała twoja reakcja?
09-26 19:24ruf
Powiem tyle... Nie obraże się, ale nie lubie jak ktoś mnie całuje
09-26 19:25[D]Glate
- Przepraszam... - Zniżyła wzrok.
09-26 19:25[D]Glate
- Skąd miałam wiedzieć?
09-26 19:27[D]Glate
- Ty.. ty.. w ogóle mnie lubisz?
09-26 19:27[D]Glate
Rozumiem, sprawiam kłopot.. Ja wolałabym cierpieć, niż komuś się narzucać...
09-26 20:23Ruf
Ja cię bardzo lubie (nie było mnie)
09-26 20:25[D]Glate
- Eh.. Czasami czuje do ciebie coś.. coś więcej...
09-26 20:29Ruf
A tak wogóle dobrze wam jest u mnie?
09-26 20:30[D]Glate
- Tak, kochanie.
09-26 20:31[D]Kiska
- Spoko. Nie musimy być już zmuszane. No, chyba, że chcemy. Jesteś kochana.
09-26 20:32[D]Glate
Tak! K... koch... to znaczy... my cie...
09-26 20:33Ruf
Dziękuje... I mam pomysl żeby ratować dzieciakożerców np jeśli śa w złych warunkah czy błąkają się po świecie poprostu je przygaranąc co wy na to?
09-26 20:33Ruf
Glate wiemm o co chodzi wiem
09-26 20:39[D]Glate
- Jesteś na mnie za to zła? Po prostu nam tutaj z tobą dobrze i...
09-26 20:40[D]Glate
- Może być.
09-26 20:41Quick
[Jakby co, to ja też hoduje Dz, ale nie tak jak ty, tylko po prostu mieszkają u mnie min. Magma, Sonia, Czerwonooka, Wredna Vakira...
09-26 20:33Ruf
Dziękuje... I mam pomysl żeby ratować dzieciakożerców np jeśli śa w złych warunkah czy błąkają się po świecie poprostu je przygaranąc co wy na to?
09-26 20:33Ruf
Glate wiemm o co chodzi wiem
09-26 20:39[D]Glate
- Jesteś na mnie za to zła? Po prostu nam tutaj z tobą dobrze i...
09-26 20:40[D]Glate
- Może być.
09-26 20:41Quick
[Jakby co, to ja też hoduje Dz, ale nie tak jak ty, tylko po prostu mieszkają u mnie min. Magma, Sonia, Czerwonooka, Wredna Vakira...
09-26 21:27[D]Glate
Otworzyła paszczę i gwałtownie ją zamknęła. - Znowu tutaj obecność... dzieccka!
09-26 21:28Nieznana
Puk, puk...
09-26 21:47Ruf
Otworzyla drzwi
09-27 18:01Fipi
- Któlendy do plani Sa.. Sa... Sarkley?
09-27 18:03[D]Glate
- Grr.. - spojrzała na nią. A potem na Ruf.
09-27 18:04rUF
O co ci chodzi dzieciaku
09-27 18:07Fipi
Cy znacie panią Sarkley...
09-27 18:09[D]Glate
Oblizała wargi, a potem podeszła blisko Fipi. Warknęła jej stykając się czołami. Spojrzała się na nią jadowicie. Rozpłakała się [Fipi].
09-27 18:11Ruf
Nie...
09-27 18:13Fipi
Ponownie się rozpłakała i na ziemi zaczęła walić rękoma. - Tak nie mogę!
09-27 18:17uf
Czego niie możesz bachorze
09-27 18:19[D]Glate
Ruf... - spojrzała się na nią.
09-27 18:19Fipi
- Czy.. czy.. to Dz? - Wskazuje na Glate i Kiskę.
09-27 18:24Ruf
Tak..
09-27 18:27Fipi
To cuś nie wygląda jak Dz! Ha ha! Mięczaki jakieś! Pff.. To niewolnica mojej kuzynki wygląda bardziej.. Dzieciakożerczo!
09-27 18:28Ruf
Nie obrażaj jej a zresztą ona bedzie ćwiczyć była bardzo zaniedbywana, glate wiesz co możesz zrobic
09-27 18:29[D]Glate
- Mogę? - spytała z uśmiechem.
09-27 18:29[D]Glate
- Mogę? - spytała z uśmiechem.
09-27 18:31Ruf
Tak...
09-27 18:32Fipi
- Nitra by ją zmiażdżyła!
09-27 18:33Ruf
Może, ale .... A zresztą przetraszysz się co będzie
09-27 18:33Ruf
Nagle z domu wyleciał wściekły wilczur i rzucił się na Fife ugryzł ją
09-27 18:34[D]Glate
Specyficznym ruchem ją wywaliła trochę odgryzła kawałków tak, że aż piszczała. A potem wbiła pazury w brzuch, powoli, ale boleśnie. - A teraz akysz mi stąd!
09-27 18:35Ruf
Pies nie chcial puścić dziewczynki gryzł ją nadal jak Glate powiedziaa idź
09-27 18:36Ruf
psem. Nie pisałam o nim, ale tak wogóle ona madużo zwierząt
09-27 18:36Fipi
- NITRAA! - tak się darła, że nagle zobaczyłyście dziwną Dz z obrożą na szyi.
09-27 18:36[D]Nitra
Jęczała z bólu. Zamknęła na moment oczy i je otworzyła. Wywaliła wilczura.
09-27 18:37Ruf
Ki jesteś
09-27 18:38Ruf
Urzyła silnej mocy na tą dz
09-27 18:38[D]Nitra
Chodziło o to, że jęczała z bólu od obroży, aż mocno zamknęła oczy, a jak otworzyła to miała złą minę i wywaliła wilczura, choć nie chciała, ale była zmuszana do obrony Fipi.
09-27 18:39Ruf
podeszła do Nitrii zdjęla obroże już lepiej
09-27 18:41[D]Nitra
Odetchnęła z ulgą.
09-27 18:41Fipi
A ty Nitra co?! Do roboty! Już! Zabiją cie za zdradę i za to, że nie nosisz obroży!
09-27 18:41Ruf
Ja nie jestem przeciwko dorym dz
09-27 18:42Ruf
Wilczur zagryzłdziwczynke
09-27 18:42[D]Nitra
Spojrzała na Fipi i po jej policzku pociekła łza
09-27 18:44[D]Nitra
- Muszę wracać. Musze przygotować się na walkę z złą Dzieciakożerczynią. Ja oczywiście pełnie rolę ofiary... Ehh... Dlaczego młodsze Dz mają tak samo jak dzieci? Idę... I znowu nowe rany.. nowy ból
09-27 18:47Ruf
Czekaj... Chcesz tam wracać?
09-27 18:47[D]Nitra
- Muszę.. - szepnęła. Była smutna.
09-27 18:48Ruf
Dlaczego musisz?
09-27 18:50[D]Nitra
Bo oni każą.. Ale ja nie chce.. nie chce wracać do tego domu.. tortur..
09-27 18:51Ruf
Chces zotać u mnie?
09-27 18:51[D]Glate
Podeszła do Nitry. Polizała ją po policzku, jak mają zwyczaj lizać Dz.
09-27 18:52[D]Nitra
Widzę, że masz już dwie Dz... Nie chce zawracać głowy, ale.. tak...
09-27 18:53Ruf
Wchodź... Glate Kiska chcecie mieć z nią pokój dodałabym wam jeszcze dwa, bo jak widziałyście 2 dzrzwi jest zamknięta
09-27 18:54Ruf
Czy chcecie żeby miala odobno?
09-27 18:55[D]Kiska
- Możemy mieszkać z nią. - przytuliła się czule do Nitry.
09-27 18:56Ruf
Nitria chcesz sama czy z nimi?
09-27 18:57[D]Nitra
- Może z nimi...
09-27 18:59[D]W.3
Trzy jęzorki polizały ją po policzkach (to wyraz miłości u psów, przyjęło się też u Dz [;ub wdzięczności]
09-27 19:00Ruf
Och... też was lubie przytuliła się
09-27 19:02[D]W.3
Ouu... - wesytchnęły wszystkie jednocześmie.
09-27 19:04Ruf
później zabiore was ma lody]
09-27 19:06[D]Nitra
- Życie z tobą mi się podoba... jesteś fajna!
09-27 19:07Ruf
Dziękuje ty też
09-27 19:11[D]Nitra
- Mam nadzieję, że już więcej się z tą 29-latką Laskkią nie spotkam!
09-27 19:15Ruf
Jeśli ze mną i zmoim wilczurem to ni ci nie zrobi
09-27 19:19Ruf
To jak idziemy na ody
09-27 19:15Ruf
Jeśli ze mną i zmoim wilczurem to ni ci nie zrobi
09-27 19:19Ruf
To jak idziemy na ody
09-27 19:21[D]Nitra
Ok. Chodźmy. - spojrzała na Kiskę i Glate.
09-27 19:24[D]Laskia
[GDZIEŚ DALEJ] KF: Nitra i fapi nie wracają... Idź zobaczyć, co się dzieje. A i jak Nitra coś nabroi, to masz prawo ją pobić.
09-27 19:31[D]Laskia
- Znowu gdzieś się włóczy... - idzię przez park Miejski.
09-27 19:32[D]Nitra
- Wiecie.. mam złe przeczucie.
09-27 19:53Ruf
Teraz?! Czy później
09-27 20:06[D]Nitra
- Nie krzycz..
09-27 20:07Ruf
Nie krzycze tlko głośniej mówie
09-27 20:09[D]Nitra
- No to chodźmy...
09-27 20:13Ruf
Dziewczyny chodźcie. Zmknęła dom... Expice pilnujcie domu
09-27 20:15[D]Nitra
- A jeśli.. natkniemy się na Laskkie?
09-27 20:16[D]Kiska
- Ja wezme sobie z polewą toffi. Najbardziej mi smakuje.
09-27 20:21Ruf
Masz racje. Unico do mnie. Idzie z nami... O k Kiska ok... Ja wezme sobie deser lodowy
09-27 20:23Ruf
A ty Unico o weźmiesz? Nutrie i Glate co wybieracie?
09-27 20:23[D]Glate
A ja gofra.
09-27 20:24[D]Nitra
- Nitra jestem! Nutria, to ta w niebieskiej sukience. A ja wezme też loda.
09-27 20:24Ruf
Ruf ok Nitria macie kase każdakupi sobie to co chce
09-27 20:24[D]Nitra
- O, cześć Lask.. Laskkia!
09-27 20:26[D]Laskia
- Cześć. - burknęła. - Ty idziesz ze mną. - syknęła jej przed nosem.
09-27 20:27Ruf
Myśle że nie idzie z tobą...!!!
09-27 20:28Ruf
Ona ma dość ciebie i twoich zachcianek
09-27 20:29[D]Laskia
Laskkia miała kły; jeden z nich wystawał jej [ten z góry, prawy] na szyi miała ozdobną obrożę [ale nie taką dla niewolników, tylko taką z kolcami i czarną Emo krótką sukienkę.
09-27 20:30[D]Laskia
- Grr. Ja mam dość jej krytyk. - powaliła ją [Nitrę] i zaczęła gryźć w gardziel (tak jak pies lub wik)
09-27 20:31Ruf
Myślisz że ja się boje ciebie?! Unico byl schowany tak że Laskia go nie wiedziała
09-27 20:31[D]Laskia
Wbiła szpony, aż polała się krew.
09-27 20:31Ruf
Unico zrzuć ją z Nitrii
09-27 20:32Unico
Posłuchał. Zrzucił.
09-27 20:33[D]Nitra
Nie miała praw do samoobrony: była bezbronna wobec Laskki. Gdyby nie Ruf i jej Expice, nie byłoby dobrze.
09-27 20:35Ruf
Aha. Ruf Laskia wynocha
09-27 20:36[D]Glate
Rzuciła się na Laskie i ją powaliła na brzuch i wbiła szpony w kark.
09-27 20:37Ruf
Zmieniła się w wilka i wbiła kły w przepone. Potem zmieniła się w człowieka
09-27 20:40[D]Laskia
Też mi coś. - Wystawiła szpony. Rzuciła się na Ruf i wbiła się w tętnice, a potem szarpnęła za skóre i walnęła nią tak, że głową w twardą ziemie walnęła.
09-27 20:43[D]Kiskia
Ugryzła ją w karkJedną ręką trzymała ją za głowe, a drugą za grzbiet i warczała cicho.
09-27 20:43(E)Unico
Mam dość jednym ciosem zrzucił Laskia'e z Ruf i potem szybkim ciosm zrobił tak że Lakie nie mogła oddychać. W tym czaski kiedy byłą nie przytomna ruf wynosła ją daleko daleko stąd
09-27 20:44Ruf
Wróciła szybko. (szybko biega) Dokańczamy lody?
09-27 20:44[D]Laskia
Myślą, że nie jestem szybka i że nie znam drogi do lodziarni? W minutę dobiegła z powrotem.
09-27 20:51[D]Laskia
Położyła się na ziemi.
09-27 20:52[D]Nitra
- Ha. Nie jesteś wrodzoną władczynią. Zapomnij.
09-27 20:53Unico
Zaatakowałjeszcze raz tylko mocniej i w przepone, a potem szybko mocno w gardło
09-28 14:52Quick
-Pomogę wam! - zjawiła się, i zanim ktoś zdążył powiedzieć Super już wymierzyła strzałę w gardło Laskkii
09-28 14:53[D]Laskia
Pisnęła i połóżyła się skulona na ziemi.
09-28 18:54Ruf
Uderzyła swoja silną mocą w gardło, a potem szybko w przepone
09-28 18:59[D]Laskia
- Auu...
09-28 19:03[D]Laskia
Próbuje wstać. Rzuciła tylko jedno spojrzenie. Opadła na ziemie. Dyszała.
09-28 19:07[D]Laskia
A Dz to wymyślona rasa człowieka na Mini, wygląda jak człowiek o jasnej [białej, jak biała farba) skórze i czarnych włosach do ramion. Ich oczy występują w kolorze niebieskim, czerwonym, miodowym, zie
09-28 19:08[D]Laskia
lonym, fioletowym. To taki wymyślony człowiek [jak inne Dz]
09-28 19:09Ruf
Ok Lakia skończyłaś
09-28 19:10[D]Laskia
- LASKIIA. Jak już.. Grr... Eh...
09-28 19:11Ruf
Nadepnęła jej na bruch i puściła
09-28 19:12[D]Nitra
Podeszła powolutku, ostrożnie do Laskki. Usiadła na ziemi, obok niej.
09-28 19:13[D]Laskia
Podniosła głowe i spojrzała się Nitri w oczy.
09-28 19:16[D]Laskia
Warknęła cicho nie odrywając wzaroku od Nitrii.
09-28 19:20Ruf
Użła słabszej mocy na brzuch La....
09-28 19:21[D]Laskia
zaczęła śpiewać piosenkę Addicted nawet ślicznie. Gdy skończyła, po jej policzku popłynęła łza. Wstała, ale po kilku krokach opadła.
09-28 19:20Ruf
Użła słabszej mocy na brzuch La....
09-28 19:21[D]Laskia
zaczęła śpiewać piosenkę Addicted nawet ślicznie. Gdy skończyła, po jej policzku popłynęła łza. Wstała, ale po kilku krokach opadła.
09-28 19:25Ruf
Nitria nie wiesz jej
09-28 19:26[D]Nitra
Skarciła Ruf lekkim spojrzeniem. Ponownie ją polizała.
09-28 19:27[D]Laskia
Przez moment była zdziwiona, ale po chwili też ją polizała.
09-28 19:28[D]Nitra
- Ruf, słuchaj, mam prawo wierzyć sio... siostrze.. Jej się powodziło lepiej, mi gorzej, bo jestem młodsza...
09-28 19:29[D]Nitra
- Ona ma 29 lat, ja 25...
09-28 19:30Ruf
Wilczur Ruf warczał cicho wiedzial że coś nie gra
09-28 19:32[D]Nitra
Wyrwała lekko strzałę, bezboleśnie (to była taka strzała jak do gry gdzie się strzela strzałami.
09-28 20:07[D]Laskia
- Dzięki. - popatrzyła się na Nitrę i się do niej przytuliła.
09-28 20:08Ruf
Ja jej nie przygarne
09-28 20:23[D]Laskia
Nawet nie chce.
09-28 20:25Ruf
A ty Nitra zstajesz u mnie czy idziesz
09-28 20:26[D]Nitra
- Zostaję.
09-28 20:27Ruf
Czyli się boisz swojej siostruni
09-28 20:31[D]Nitra
Nie... Ale chce zostać. - spojrzała na Laskkię.
09-28 20:33Ruf
Jak chcesz to idź
09-28 20:34[D]Nitra
- Z tobą.. - Podeszła do Ruf.
09-28 20:38Ruf
Ale powiedz dlaczego
09-28 20:41[D]Nitra
- Bo.. nie chce wracać do tamtego właściciela. Laskki powodzi się tam lepiej. Ale nie mi.
09-29 14:37[D]Nitra
Pocałowała Lakksie i poszła za Ruf.
09-29 20:30[D]Nitra
- Dobra.
09-29 20:32Ruf
Była zla i weszła do domr
09-29 20:33[D]Nitra
- Dlaczego jesteś zła?
09-29 20:40Ruf
A nie ważne
09-29 21:01[D]Nitra
- Jak to nie? - Położyła się na zimnej ziemi.
09-29 21:04Ruf
Idź do pokoju, nie leż na zimnej ziemi
09-29 21:07[D]Nitra
Nie chce mi się. Wystawiła swoje szponki i zaczęła drapać ziemie.
09-29 21:13Ruf
Nie niszz podłogi
09-29 21:14[D]Nitra
- Grr.. - warknęła bez powodu. przestała, ale gwałtownie zaczęla.. sama siebie gryźć w rękę.
09-29 21:20Ruf
Przestań! Idź do dziewczyn!
09-29 21:22[D]Nitra
- Nie chce.
09-29 21:27Ruf
Chcesz nie wkurzuć?! Idź już dość mnie zdenerwowałaś! Mam dość dia idź
09-29 21:28[D]Nitra
Ze spuszczoną głową poszła tam, gdzie Ruf kazała.
09-29 21:31[D]Nitra
- Ouu... - westchnęła smutno
09-29 21:38[D]Glate
- Nudno mi... RUUFF! - krzyknęła.
09-29 21:39Ruf
Idź do Glate i Kiski one się z tobą pobawią ja teraz coś robie! Wzięla laptopa i weszłą do interneyu
09-29 21:44[D]Kiska
- Łepetyna mi nawala, a ona na laptopie sobie gra. - Położyła twarz na poduszce. - Ehh...
09-29 21:46Ruf
Po 1 nie gram tylko pisze coś warznego
09-29 21:47[D]Kiska
Wszystko jedno. My jesteśmy chyba lalkami, które po czasie się nudzą i są wyrzucane do kosza.
09-29 21:53Ruf
Macie wiele atrakcji w pokoju... Jak chcecie. *Wyciągnęła gre planszową* to sobie w to zagrajcie. Ja potem dojde
09-29 21:54[D]Glate
Ugryzła pionka. - mm.. Nie smaczne. Wypluła na Ruf.
09-29 21:55Ruf
To nie jet do jedzenia
09-29 21:57[D]Glate
- Już wiem... - skwasiła minę.
09-29 21:58Ruf
Dojde potem
09-29 21:59[D]Kiska
- YY.. - wzięła pinek do ręki. - Nie jest do jedzenia.. Już wiem do czego służy! - wzięła go i zaczęła nimi żąglować.
09-29 22:01Ruf
Nie...
09-29 22:02Ruf
Nimi się gra potej plaszy
09-29 22:02[D]Nitra
Kto chce zobaczyć jaka jesstem niegrrrzzecznna? - wsytawiła szpony i wyszczerzyła lekko kły.
09-29 22:04Ruf
Ej... Spokój!! Widze że hcecie mnie zdenerwować! Do pokoju marsz macie pzemyśleć swoje zachoanie!
09-29 22:04Ruf
*chcecie
09-29 22:05[D]Glate
- Grr.. Mrr... Położyła ręce na ramionach Nitrii.
09-29 22:05[D]Nitra
Uśmiechnęła się. Zrobiła to samo.
09-29 22:07Ruf
Marsz do pokoju(papa)
09-30 14:04[D]Nitra
Walnęła lekko Kiske językiem.
09-30 14:04[D]Kiska
Oddała jej
09-30 14:04[D]Kiska
walnęła Glate
09-30 14:05[D]Glate
Tak się bawiły, że walnęły też.. Ruf. Dość mocno.
09-30 14:05[D]Glate
- Ups... - skwasiła minkę.
09-30 14:10[D]Glate
- To ja pójdę już do pokoju... - ale tak była przestraszona, że nie mogła się ruszać.
09-30 14:10Ruf
Koniec tego! Do pokoju każda do innego
09-30 14:11Ruf
Glate nic ci nie zrobi, ale idź do pokoju!
09-30 14:13[D]Nitra
Grr... - Wystawiła szpony, które miały 15 cm. - Eeehh!
09-30 14:15Ruf
Nitria do pokoju!!! Krzyknęła bardzo głośno...
09-30 14:15Nick
*Nitra
09-30 14:17[D]Nitra
Lekko wbiła szpony w jej ciało.
09-30 14:18Ruf
Przegiełaś zrzuciłą ją z siebie wynocha. Nie pokazuj się tu więcej!!!
09-30 14:21Ruf
Wygoniłą ją za drzwi!!! Ja próbuje być dobra, a ona... Gryzie
10-01 08:51[D]Glate
Spojrzała się na Nitrę. - Tego się obawiałam... - przewróciła oczy.
10-01 08:52[D]Nitra
- No to.. pa. - wstała.
10-01 08:57[D]Kiska
Polizała Ruf po policzku. - Ruf.. A na mnie jesteś zła?
10-02 11:36Ruf
Ale mnie Nitra zdenerwowałą
10-02 11:42[D]Glate
- Yehymem.. - szepnęła z irytacją. - A tak na ogół - podniosła trochę głos. - Po co ją ... no wiesz... wygoniłaś? Rozumiem, że jesteś na nią zła, ale...
10-01 18:20Quick
Nyusha - nowa Dz
10-02 11:45Ruf
Glate nie mam zamiaru mieszkać z kimś kto mnir gryzie
10-02 11:47[D]Glate
- Ona cie tylko raz ugryzła.. i jeszcze lekko...
10-02 11:53Ruf
Ale... Glate ja ja przygarnełam, a ona mnie ugryzło lekko niby, ale zobacz jaką mam dziure... Pokazła krawawiące miejsce. Dziura była głęboka
10-02 11:57[D]Nitra
[trochę dalej] - Grr.. - Usiadła na skale wyszczerzyła kły i pokazała szpony. Przybrała pozę wielce obrażonej.
10-02 12:01Ruf
Ide do lekarza
10-02 12:03[D]Glate
- Nic nie dorówna zwinności Dzieciakożerców. No to idź.
10-02 12:05Ruf
Doszła do lekarza... Dzień dobry dzieciakożerczyni wbiła mi kła.... Pokazała rane... Lekarz - Trzeba odkazić. Odkaził i zabandażował pokazal alek prosze go używać co 12 godz . Ruf - Dobrze... Dzięk-
10-02 12:06Ruf
uje za pomoc
10-02 12:09Ruf
Wraca do domu... Zauważyła Nitre udawała ze jej nie widzi... Dotarła so domu
10-02 12:12[D]Nitra
- EEhh.. - położyła się na skale.
10-02 12:15[D]Nitra
Ręke włożyła pod siebie, nogi lekko skulone, druga ręka zwisła ze skały, smętna mina - Grr i.. EEhh...
10-02 12:16[D]Glate
- I co u lekarza?
10-02 12:24ruf
odkaził i kazał mi sie smarowac
10-02 12:25[D]Glate
- Mrr... Widziałaś może Nitrę?
10-02 13:03[D]Glate
Nie vzekała na odpowiedź. - Idę na spacer. - i wyszła.
10-02 13:04[D]Glate
Szła, szła. Zobaczyła Nitrę i nawet słówka nie pisnęła.
10-02 13:04[D]Nitra
- Glate? - spytała.
10-02 13:05[D]Glate
Zatrzymała się i odwróciła w stronę Nitrii. - Taak? - powiedziała troche marudnie.
10-02 13:07[D]Nitra
Chodź tu. Słuchaj.. Zeskoczyła z kamienia (który miał dwa metry długości i 50cm wysokości) Ja...
10-02 13:08[D]Glate
- Nie. - syknęła, domyślając się, czego od niej chce. - Nie będę z tobą rozmawiać. - ugryzła ją lekko, wiadomo, Nitra zasłużyła. - To za Ruf.
10-02 13:10[D]Nitra
Spojrzała na odchodzącą Glate. Wdrapała się na kamień i lekko się cofnęła, na kamieniu, na czworakach. Zaczęła cicho skomleć. Jak pies.
10-02 13:12[D]Glate
- Na mnie to nie działa. - prychnęła nie odwracając się, wzruszyła ramionami i szła do domu. Co prawda, trochę jej było szkoda Nitry, ale młoda przegięła.
10-02 14:31Ruf
Glate i co widziałaś Nitre...
10-02 14:35[D]Glate
- Widziałam tą małolatę. Jestem na nią równie oburzona, jak ty.
10-02 14:39Ruf
Co zrobiła?
10-02 14:41[D]Glate
- Hmm... Taka z niej idiotka, że brak mi słów.
10-02 14:45Ruf
Co ci zrobiłą?
10-02 14:46[D]Glate
- Nie ważne. Ona nie ma szans. Nie ma. I nie będzie mieć. - wzruszyła ramionami.
10-02 14:47Ruf
Glate ważne mam obowiązek was chronić!
10-02 14:48[D]Nitra
Tym czasem... Tęskno przymyka oczy. - OOuu... Ale zimno... Brrr... - z jej oczu pociekły łzy.
10-02 14:50[D]Glate
- Ona chciała coś zrobić. Nie kończyła, bo jej przerwałam. Nawet trochę się domyślam, ale... I w ogóle... Ja nie chce o niej wspominać. Młoda przegięła.
10-02 14:50Ruf
Co chciała ci zrobić mow
10-02 14:51[D]Glate
- Nie chciała zrobić, tylko powiedzieć. Ale nawet się domyśliłam. O to chodzi... Niech śle na mnie i na was swoją siostrunię kochaną. Laskkię. Pff.
10-02 14:56[D]Laskia
Tym czasem... Laskkia tuliła swoją siostrę do siebie. - Nie martw się, kwiatku.
10-02 14:58[D]Laskia
- Asteroida pewno też by ... - rozejrzała się uważnie. Polizała Nitrę.
10-02 15:01Ruf
Nie boje się jej
10-02 15:03[D]Glate
- Wiem. Ja też nie. - mówiła z irytacją. - Idę do niej. Idziesz ze mną?
10-02 15:05Ruf
Po co niech sama przyjdzie po co się męczyć
10-02 15:07[D]Glate
Zadzwonie do niej. A i ona jest od nas tylko 10 metrów dalej.
10-02 18:30[D]Glate
Wyszła na dwór. Wydała z siebie dziwny pisk (taka echolokacja, wysłała ten dźwięk do Nitry.
10-02 18:32[D]Nitra
Przyszła na zawołanie Glate. Podeszła bez słowa i stanęła na przeciwko niej. (była niższa od niej o 10 cm).
10-02 18:33ruf
Staneła obok glate
10-02 18:34[D]Nitra
Miała obojętną minę. - Co chciałaś, Glate?
10-02 18:35[D]Glate
Walnęła ją lekko językiem. Położyła ręce na jej ramionach. - A czego się spodziewasz?
10-02 18:36ruf
mam pytanie co wtedy chcialas powiedziec glate
10-02 18:37[D]Nitra
- Glate dobrze wie o co mi chodziło. Wystarczy, że ona wie, o co mi chodzi. - zamknęła smutno oczy i skrzyżowała ręce na piersi.
10-02 18:38[D]Nitra
Poruszyła bezgłośnie ustami, usiadła po turecku na ziemi i wbiła wzrok w ziemie.
10-02 18:39[D]Glate
Podeszła do Nitry, stanęła na przeciw i ugryzła ją mocno w rękę. Jej usta i kły drżały. Przycisnęła powieki i póściła Nitre, odpychając na ściane domu.
10-02 18:39Ruf
o too ze naślesz swoja siostrunie
10-02 18:41[D]Nitra
- Nie to. - Powiedziała. - Wiesz, Laskki i tak by się pewno nie chciało.
10-02 18:42[D]Nitra
Kiedy Glate trochę ją pobiła, miała kilka zadraśnięć i ran.
10-02 18:43Ruf
Glate koniec
10-02 18:43[D]Laskia
Przyszła cicho, nikt jej nie zauważył. Podeszła do siostry. Polizała ją, a potem pocałowała. - Widzę, że nas nie lubicie. A jeśli tak...
10-02 18:44[D]Glate
- Teraz jej bronisz, co? Niech umiera w mękach, od mioch szponów i kłów!
10-02 18:44Ruf
to co??
10-02 18:45Ruf
nie bronie jej
10-02 18:46[D]Laskia
- Nic. - wystawiła ząbki, troche od krwi (nie dawno jadła) i uśmiechnęła się lekko. Podeszła do Ruf. Dotknęła jej ramienia. Uśmiechnęła się.
10-02 18:50[D]Laskia
Oh nie. - Językiem od krwi oblizała wargi. - Ty się niczego nie boisz. A pomyśl, co by na twoim miejscu dziecko bez obrony, mocy, Expiców, 11letnia dziewczynka? Zginęłaby w moich kłach. Do tego jeste-
10-02 18:50[D]Laskia
śmy stworzone. Tak. Do nisszzczenia... - wystawiła szpony i kły. Drasnęła Glate po ramieniu.
10-02 18:52[D]Laskia
*na twoim miejscu zrobiłaby
10-02 18:54Ruf
Zostaw ją... Wiesz co lepiej zajmij sie sobą!
10-02 18:56[D]Laskia
Lekko ugryzła Glate w kark, ale wystarczająco mocno. - Ona też pobiła moją kochaną Nitrę.
10-02 18:59Ruf
Laskia od kiedy ty taka dobra odczep się od nas myślisz że mnie przestraszysz idź sobie ze swoją siostrunią
10-02 19:00[D]Glate
Nie. Ja muszę zakończyć żywot Nitry. Podeszła do leżacej i krwawiącej Nitry. Uśmiechnęła się.
10-02 19:02Ruf
Glate po co? Jeśli znowu wtargnie do naszego żyie wtdy to zrobisxsz teraz będzie to tylko osztrzeżenie
10-02 19:05[D]Glate
- Ruf. Pozwól mi. Wbiła szpony w brzuch Nitry, a potem mocno ją pobiła, zrobiła tak, że Nitra nie mogła się obronić, wbiła ją w powietrze a potem Nitra spadła wydając żałosny pisk.
10-02 19:06Ruf
Glate ja bym zrobiła tak teraz to ost potemm ją zabijesz
10-02 19:07[D]Laskia
Nitra spadła niedaleko ich. Podbiegła szybko do niej. - Nitra... Nitra... - łzy. Smutno zmarszczyła brwi. Od niechcenia patrzała na cierpiącą Nitrę.
10-02 19:08Ruf
Glate chodź wracamy
10-02 19:09[D]Glate
- I tak jest załatwiona. Żyje, ale jest ciężko ranna. Chodźmy od tych dwóch... ofiar losu.
10-02 19:12[D]Glate
- Przecież nie pozwolimy im tutaj nocować. - spojrzała na bezradną Laskkię.
10-02 19:13Ruf
Fakt. Laskia wynocha z mojego placu
10-02 19:14[D]Laskia
W jej oczach zaświeciły łzy.
10-02 19:15[D]Laskia
Spuściła wzrok. - Dobra... Twój dom. Nie będę się wtrącać...
10-02 19:16[D]Nitra
Obołała ledwo wstała. Upadła. - UuaUa..
10-02 19:16Ruf
Tam macie starą chate.. Pokazała chate wcale nie taką rozwaloną
10-02 19:17Ruf
Poczuła deszcz
10-02 19:17Ruf
Szybko do domu dziewczyny(a i ta chata dach i ściany szczelne)
10-02 19:18[D]Nitra
- Laskkia, ja chyba nie dojdę. - wubąkała. A na dodatek deszcz...
10-02 19:19[D]Laskia
Wzięła ją na ręce i poszły.
10-02 19:19uf
Szepnęła do Glate i Kiski troche mi ich szkoda
10-02 19:20[D]Kiska
- Mi też. Kilka dni temu jeszcze się włóczyły... My to mamy szczęście.
10-02 19:24Ruf
Ale one są wredne
10-02 19:24Ruf
Zamieszkają w tamtej chcacie jest przytulna
10-02 19:25[D]Laskia
Zaczęła ślicznie śpiewać, było to słychać. Wiele osób słyszało smutną melodię płynącą z ust Laskkii.
10-02 19:26[D]Kiska
- Nie. To taktyka samoobrony Dz. Może to zrozumiesz. One czuły się zagrożone. A wiadomo, co robi wystraszone zwierze. Pierwsze atakuje.
10-02 19:27Ruf
Tak ale gryzie
10-02 19:27Ruf
Kiska ja już nie chce z nią mieszkać ona mnie ugrzła i to nie jest dibre
10-02 19:28Ruf
na was krzyknęłam byłyście grzezne poszłyście nie denerwowałyście mnie a ona ...
10-02 19:28[D]Kiska
- To spróbujmy inaczej.. One były, że tak powiem, przestraszone, bo po nas nic nie da się przewidzieć. Atakujemy czasem ze strachu, złości, jak ktoś nam dokucza...
10-02 19:31[D]Kiska
- Ona pewno żałuje. Przegięła, prawda, ale... Magma i Sonia nie jeden raz denerwowały Quick, ale ona ich nie wyrzuciła...
10-02 19:31Ruf
J jej nie dokuczałam
10-02 19:31Ruf
Glate! Chodźno
10-02 19:32[D]Kiska
Ale ona to uważała za atak z twojej strony. Nie wolno krzyczeć na Dz, jeśli kiedyś byli niewolnikami, albo byli zmuszani. Przez jakiś czas, aż się przyzwyczai. My to uważamy za atak.
10-02 19:33[D]Glate
- Coś chciałaś ode mnie?
10-02 19:34Ruf
Jak myślisz przygarnąć Nitre i Las
10-02 19:34[D]Glate
Uśmiechnęła się. - Ale najpierw z nimi pogadaj...
10-02 19:35[D]Glate
To znaczy idź do tej chatki i pogadaj, a potem im jakoś to wynagrodź. (tzw. umil czas, my lubimy jak ktoś nas głaszcze po plecach).
10-02 19:35Ruf
Dobrze w tu poczekajcie.
10-02 19:35Ruf
Poszła do chaty... Cześć.. Co tam u was. Zapytała spokojnym głosem
10-02 19:37[D]Laskia
- U nas po staremu. Czego chciałaś? Znowu na nas nakrzyczeć? - zrobiła smutną minę
10-02 19:39Ruf
Las nie... Mam coś dla was
10-02 20:04[D]Laskia
- Tak, co?
10-02 20:51[D]Laskia
Przybliżyła ją do siebie. - Para Ruf, Para..
10-02 20:57[D]Laskia
- Te amo, Ruf.
10-02 20:58[D]Nitra
Spojrzała się na nie i z takim akcentem jak Laskkia powiedziała -Te quiero tanto.
10-02 21:03Ruf
Mam dla was picie jeedzene poduszki i koce
10-02 21:07[D]Nitra
- Fajnie. - Była przemęczona i po tej potyczce z starszą o 4 lata dzieciakożerczynią [Glate] miała wiele obrażeń, drasnięć.
10-02 21:09Ruf
A i bandaże dla Nitry
10-02 21:10[D]Laskia
- Eh... - wbiła wzrok w ziemie. Popatrzyła się Ruf w oczy.
10-02 21:11[D]Laskia
- Jesteśmy w końcu nie potrzebne... Nie musisz tego robić. Równie dobrze możesz o nas zapomnieć i...
10-02 21:13[D]Nitra
Położyła się smutno na ziemi i zaczęła skomleć jak słodki szczeniak.
10-02 21:19Ruf
Wiem że jesteściezłe, ale też żyjecie i macie pawo mieć dobre warunki
10-02 21:22[D]Nitra
- Jesteśmy... złe... - posmutniała.
10-02 21:23Ruf
W seńsie ż na mnie a zresztą nie ważne macie jak czegoś potrzebujecie to przujdźcie
10-02 21:23[D]Nitra
- Po prostu jesteśmy waszymi wrogami... A wrogom się nie pomaga... - spojrzała na Ruf.
10-02 21:24Ruf
Nie.. Jak czegoś potzrbujecie to macie przyjść
10-02 21:25[D]Laskia
Kto powiedział, że jesteśmy na ciebie złe? Co prawda Nitra zrobiła Ci krzywdę, ale wtedy uważała to za atak z twojej strony. A ja.. nie przypominam sobie, żebym ci coś zrobiła...
10-02 21:26[D]Nitra
- Od kiedy się pokłóciłyśmy wszystko się wali... - z jej oczu popłynęły łzy.
10-02 21:27Ruf
Dobra chodźcie do domu
10-02 21:28[D]Nitra
Popatrzyła na Ruf. Zniżyła wzrok. - Miałyśmy Ci nie wchodzić w drogę, pamiętasz? Ehh... No chyba, że możemy..
10-02 21:29Ruf
Daje wam ostatnią szanse i wiedzcie że jak ja podnosze głos to nic wam nie zrobie jestem tylko wtedy z ka
10-02 21:29[D]Laskia
Podeszła do Ruf.
10-02 21:31[D]Nitra
- Ruffian, oh Ruf! - poszła za Laskią i Ruf.
10-02 21:32Ruf
Otworzyłą drzwi
10-02 21:32Ruf
Wchodźcie
10-02 21:32Ruf
Mam do was wszystkich 4 pytanie...
10-02 21:33[D]Nitra
Spojrzała się na nią i poszły w jej ślady. - Ruf, boję się Glate...
10-02 21:33[D]Nitra
Tak?
10-02 21:33[D]Laskia
HM?
10-02 21:33[D]Kiska
Com?
10-02 21:33[D]Glate
Y?
10-02 21:34RUF
CHCECI MIESZKAĆ RAZEM CZY DWÓJKAMI
10-02 21:34[D]Glate
Mi tam obojętnie.
10-02 21:34[D]Kiska
Ja tak jak Glate.
10-02 21:35[D]Laskia
Dzieciakożerczynie żyją stadnie. To znaczy w wielkich rodzinach..
10-02 21:35[D]Nitra
- Wtedy czują się bezpieczne.
10-02 21:36Ruf
To jak chcecie. Niech dziewczyny wszystko wam wytłumaczą
10-02 21:37Ruf
Umyła się...
10-02 21:37Ruf
Potem zajrzała do dziewczy i jak podoba wam sie
10-02 21:37Ruf
?
10-02 21:37[D]Nitra
- Ruf.. - szepnęła do niej. - Ja się boję Glate... Ona ciągle się do mnie szczerzy i na mnie patrzy... Ona mnie nie lubi...
10-02 21:39[D]Kiska
Głaskała Glate dwoma palcami po grzbiecie [one tak lubią]
10-02 21:40Ruf
Glate... Chodź na słówko
10-02 21:40[D]Laskia
Usiadła obok Glate i Kiski. - Nieźle.
10-02 21:40[D]Glate
- Tak Ruf?
10-02 21:41Ruf
Coś nie tak?! Bądź mila dla Nitri sama chciałaś żeby wróciła
10-02 21:41[D]Kiska
Polizała Laskię po policzku.
10-02 21:43[D]Glate
- Byłam obojętna na ich powrót. Mówiłam, że jeśli chcą, nie, że ja chce. A Nitri nie lubię, bo ona wygląda jak nie z naszej rasy. Przynosi nam tylko hańbe. Naszemu gatunkowi.
10-02 21:44Ruf
Laskia i Niria chodźcie na chwile
10-02 21:45[D]Kiska
- Smutna? - a kiedy usiadła, pogłaskała ją po grzbiecie. - No już. - przytuliła ją do siebie.
10-02 21:46[D]Laskia
Wzięła wzdychającą z podniecenia (kiedy Kiska ją głaskała) siostrę i poszły do Ruf. - Co się stało?
  
Quick
09.10.2011 19:55:38
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #782223
Od: 2011-10-9
10-02 21:47Ruf
Mam do was wielką prośbe...
10-02 21:48[D]Nitra
- Wal śmiało.
10-02 21:52Ruf
Możecie mieć osobny pokój nie chcę klótni spowodowanych ptrzez Glate i Nitre... Dopieo kiedy się oswoicie bedziecie mieszkać razem dobrze? Będziecie się spotykać tylko co do tego pokoju spanie itp w s
10-02 21:53[D]Nitra
- Ehh... Ale chce jeszcze pobyć z Kiską.
10-02 21:54[D]Nitra
Podeszła do Kiski. - Kissa... - nie musiała nic mówić.
10-02 21:55Ruf
Będziecie sie spotykać tylko tak jak mowie spanie itp w osobnym, a teraz lećcie do Kiski i Glate
10-02 21:56[D]Kiska
Przytuliła ją do siebie. Stykały się głowami. Liznęła ją po buzi. Zaczęła ją głaskać po rękach grzbiecie, karku...
10-02 21:57Ruf
Chyba że możecie razem mieszkać pod jednym warunkiem
10-02 21:58[D]Laskia
Wzięła ją za nadgarstek, uśmiechnęła się w stylu "Chytrym" ale takim pozytywnym. Położyła ją i też zaczęła głaskać, a potem była zmiana
10-02 21:58[D]Laskia
- Jakim? - jęknęła.
10-02 21:59[D]Nitra
Uśmiechnęła się do Kiski i teraz ona głaskała Kiskę.
10-02 22:04[D]Nitra
Robiły to długo. Kiska aż z rozkoszy zasnęła, a na niej Nitra. Ale długo nie trwało, obudziły się
10-02 22:05Ruf
Że nie będzie kłótni pomiędzy Glate i Nitrą
10-02 22:05[D]Glate
Nie obiecuje tego. Ta małolata.
10-02 22:06[D]Laskia
Nie mów tak o mojej siostrze!
10-02 22:08Ruf
Spokój
10-03 13:50[D]Laskia
Cicho warknęła na Glate.
10-03 13:50[D]Glate
Usiadła obok Laski i warczała jej prosto w oczy.
10-03 13:51[D]Laskia
Zaczęła syczeć jadowicie i wystawiła kły. Odwróciła wzrok i podeszła do Nitry.
10-03 18:36Ruf
Glate Lasikia spokoj
10-03 18:39[D]Laskia
- Yhrr... - warknęła cicho i powoli odsunęła się od Glate.
10-03 18:51Ruf
Jeśli nie przestaniecie to papa do innego pokoju
10-03 19:06[D]Laskia
- ehh... Grr.. - kątem oka zerknęła na Ruf.
10-03 19:11Ruf
Laskia nie woelno warczeć ani na mnie, ani na koleżanki i siostre
10-03 19:16[D]Laskia
- Rainboww do mnie! - przed nimi pojawił się dalmatyńczyk
10-03 19:17Rainboww
- Hi! - szczeknął. Jego oczy były tęczowe.
10-05 20:29[D]Nitra
Ostrzy sobie pazurki.
10-05 20:29[D]Nitra
pilnikiem
10-05 20:32Ruf
To jeśli nie będziecie się kłócić zzostajecie w tym pokoju jeśli będziecie się kłócić papa do tego drugiego
10-05 20:32[D]Nitra
- Spoko. - powiedziała nieodrywając wzroku od pazurków.
10-05 20:34[D]Glate
Skakała na skakance.
10-05 20:34Ruf
Ja ide spać jakby co dzwonić tym dzwonkiem!
10-05 20:34[D]Kiska
- 1230... 1231... - liczyła znużona skoki siostry.
10-05 20:35CDN
Następnego dnia, o 6...
10-05 20:36[D]Laskia
Dzwoni dzwonkiem.
10-05 20:36Ruf
Wstala pobiegłą do dziewczyn kto dzwonił?
10-05 20:37[D]Laskia
- Ja. A wiesz, niezwykłe odkrycie.
10-05 20:37Ruf
Jakie?
10-05 20:39[D]Laskia
- My już nie śpimy od 3 w nocy! - wypięła dumnie pierś.
10-05 20:41Ruf
I po to mnie budziłaś?!
10-05 20:42[D]Laskia
- Yy... No nie...
10-05 20:46Ruf
To po co?!
10-05 20:47[D]Laskia
No... EE... - Posmutniała. - Ymm...
10-05 20:48Ruf
No po co
10-05 20:48[D]Laskia
- Żebyś rano wstała? Nie wiesz jak fajnie się rano bawi!
10-05 20:49[D]Laskia
Uśmiechnęła się, ale widząc minę Ruf posmutniała.
10-05 20:51Ruf
Uśmiechnęła się... No dobra. Poszła do łazienki umyła się ubrała się i poszła do dziewczyn
10-05 20:53Ruf
xo robimy?
10-05 20:54[D]Nitra
Zaczęła językiem symulować wiatrak (kręciła nim szybko i wyszedł wiatrak, tak mocny, że powalił wszystkich z nóg.
10-05 20:57Ruf
Oj
10-05 20:57Ruf
Nitra, Nitra
10-05 20:58[D]Nitra
Przestała, z buzi zrobiła tak jakby małe o i przytknęła palec do ust. - Upsss...
10-05 21:37Rf
Czego wy się boicie.. Nic wam nie zrobie jestem zła itp jak mnie ugryziecie
10-05 21:39[D]Glate
Podeszła do Nitry i walnęła ją lekko językiem. [Starsze Dz tak upominają młodsz]
10-05 21:40Ruf
Glate.. Przestań dokuczać!
10-05 21:40Ruf
Wiem że tak ją upominasz, ale nie musisz
10-05 21:42[D]Nitra
- Ruf, to nasza natura... A i za nie byle co dostałam. Dzieciakożerczynie upominają tak...
10-05 21:43Ruf
No dobrze
10-05 21:44[D]Kiska
- Arrr... Arrr... Arr.. - zaczęła mruczeć bez powodu. Leżała jeszcze w łóżku, oczy miała zamkniętę, kiwała głową. Podparta była na rękach. - Arrr... Mrrr..
10-05 21:44Ruf
Gramy w prawda i wyzwanie?
10-05 21:47[D]Glate
Nie ma sprawy. - Wszystkie pokiwały głowami.
10-05 21:47Ruf
Kto pierwszy pyta/zadaje?
10-05 21:48[D]Glate
Ty zadajesz.
10-05 21:50Ruf
Więc to do Nitri Pytanie czy wyzwanie
10-05 21:51[D]Nitra
Wyzwanie
10-05 21:51Ruf
Narysuj mi tu słonia dała jej tablice i krede
10-05 21:52[D]Nitra
- Słonia? - wytrzeszczyła oczy. - Narysowała słoniatko z słonicą.
10-05 21:52Ruf
Pięknie Nitra
10-05 21:52Ruf
Teraz ty
10-05 21:53[D]Nitra
- EE... Zadanie czy pytanie? - skierowała do Ruf.
10-05 21:54Ruf
Pytanie
10-05 21:54[D]Nitra
- Czy masz chłopaka?
10-05 21:55Ruf
Nie...
10-05 21:55[D]Nitra
- Co teraz?
10-05 21:57Ruf
Teraz ja.... To do Glate. Pytanie czy wyzwanie
10-05 21:57[D]Glate
- Zadanie.
10-05 21:59Ruf
Pogodź się z Nitrą i Las...
10-05 21:59[D]Glate
- OO to to nie. - złożyła obrażalsko ręce.
10-05 22:00Ruf
Odpadniesz z gry
10-05 22:01[D]Glate
Spojrzała zła na Laskkię i na Nitrę.
10-05 22:02Ruf
Glate wisz dobrze czemu to robie..
10-05 22:03[D]Glate
- Wiem. - burknęła.
10-05 22:03Ruf
to... Spojrzała na zegarek o już 13...
10-05 22:03[D]Laskia
- Łaski bez. - wzruszyła ramionami.
10-05 22:04Ruf
Wiecie co macie się pogodzić ja idę na spacer jak wróce macie być pogodzone
10-05 22:07Ruf
Wyszła z domu
10-05 22:08[D]Glate
- Twoja wina, kablu. - walnęła lekko Nitrę.
10-05 22:08[D]Nitra
- Auu! - oddała ,,wiatrakiem"
10-05 22:09[D]Laskia
Wnerwiła się. Odepchnęła jedną i drugą
10-05 22:09[D]Laskia
- To nie wina mojej siostry!
10-05 22:09Ruf
Usiadła na sake schiwała głowe między nogami, czyli sklła się pidwuneła nogi i głowe dała tak na kolana
10-05 22:11Ruf
Och te dziewczyny zaczęła płakać
10-05 22:11[D]Nitra
Obie a Glate, przestała.Aż Glate też.
10-05 22:12[D]Glate
Rrr... - Wstała, wzięła głęboki oddech.
10-05 22:13Ruf
Mam nadzieje że się uspokoiły
10-05 22:13[D]Glate
Lekko jeszcze tylko drapnęła Laskkię.
10-05 22:13[D]Laskia
Oddała w ramię.
10-05 22:14Ruf
Zdjęła sweter została w samej sukience
10-06 07:39[D]Kiska
Kska lekko ugryzła Laskkię
10-06 07:39[D]Nitra
Ugryzła lekko Glate
10-06 07:44[D]Laskia
Drapnęła Kiskę.
10-06 07:45[D]Glate
Drapnęła Nitrę.
10-06 07:45[D]Glate
Ugryzła Laskkię
10-06 07:45[D]Laskia
Ugryzła ją
10-06 18:47[D]Nitra
- Kiedy ona wróci? - Leżała na skrawku łóżka no, nie aż tak. jedną rękę miała pod głową, druga zwisała.
10-06 18:48Ruf
Poszła do parku
10-06 18:49[D]Kiska
Ona sobie gdzieś polazła, a my oczywiście same. Nudyy!..
10-06 18:50Ruf
Ciekawe kiedy się pogodzą, czy się już pogodziły. Już sama nie wiem co mam z nimi zrobić usiadła na ławce i znowu zaczęła płakać
10-06 18:52[D]Glate
- Jakbym tylko wiedziała... - Pisnęła na całe gardło [Echolokacja] nie wiadomo jakby daleko była Ruf, i tak sygnał do niej dotrze. - Mam nadzieję, że usłyszała.
10-06 18:54Ruf
Oh rozmazał się jej tusz!
10-06 18:55[D]Glate
- Pisnęła jeszcze raz. - Ruuf... - powiedziała załamanym głosem jak skończyła.
10-06 18:56Ruf
O nie tusz!(dopiero zauważyła) Pobiegła do domu. (Ignorujac echolokacje)... Odrazu weszła do łazienki i zmyłą tusz.
10-06 18:59[D]Laskia
Ruf jej nie widziała. Zakradła się, syknęła cicho i Ruf w lustrze zobaczyła nie tylko swoje odbicie, ale uśmiechniętą chytrze twarz Laskkji.
10-06 19:02Ruf
Laskia! I co pogodziyście się?1
10-06 19:02[D]Laskia
- Cześć. - złowrogi uśmieszek nie zchodził jej z twarzy
10-06 19:03[D]Laskia
- Nie. Jak już to.. się trochę pobiliśmy... - pokazała draśnięcie na lewym ramieniu.
10-06 19:04Ruf
Co?! Mam was na dłużej zostawić!
10-06 19:04[D]Laskia
- Aale... - posmutniała.
10-06 19:07Ruf
Miałyście się pogodzić!
10-06 19:08[D]Glate
Weszła do łazienki i popatrzyła się na Ruf, a potem na Laskkię.
10-06 19:09Ruf
Jeśli się nie pogodzicie macie ostatnią sznase i ... Wiecie co Glate masz nie być złośliwa! I macie się pogodzić. - Poprawia makijaż i wychodzi z domu.
10-06 19:12[D]Nitra
Zaczęła wylizywać swoją ranę. - To możemy się już szykować... Wiecie na co..
10-06 19:15Ruf
Mam już dość ich kłótni!
10-06 19:16Quick
patrzy przez teleskop i widzi park
10-06 19:17Ruf
Właśnie weszłą do parku. Mam dośc. Miala smutną mine
10-06 19:17Quick
Poszła do parku.
10-06 19:19Quick
- Hej Ruf. -Jak tam twoje Dzieciakożerczynie? Lubisz je?
10-06 19:19Quick
- I w ogóle co u ciebie. - usiadła obok Ruf.
10-06 19:20Ruf
A nic - nadal miała smutną mine.
10-06 19:21Quick
- Dlaczego smutna? Nabroiły coś? - Quick to rozumiała: sama nie mogła znieść Soni, Magmy, Vakiry i Czerwonookiej.
10-06 19:22Ruf
Ciągle się kłocą najgorsze że musze przenieść Nitre i Laskie do innego pokoju, ale Kiska, Nitra i Laskia nie chcą...
10-06 19:23Quick
- Są natarczywe... A co u Glate? Ona pewno też nie bez winy...
10-06 19:24Ruf
To ona się kłóci z Nitrą i Laskią i na odwrót..
10-06 19:26Quick
- Zostawiłaś je same, samiutkie? Nie boisz się, że uciekną? Dzieciakożercy są jak psy w ciałach ludzi, na dodatek gadających. One umieją odnaleźć kogoś, kogo znają.
10-06 19:27Ruf
NIE... A nawet jeśli to... Je zignoruje mają się pogodzić, a nie!
10-06 19:29[D]Nitra
W tym czasie zaczęła biec do parku. Zdyszana usiadła na pobliskim kamieniu, nie daleko ławki na której siedziała Ruf.
10-06 19:32Ruf
Nitra do Domu!
10-06 19:32Ruf
Dobra pa Quick ide dalej
10-06 19:32Ruf
Poszła poza park poszła na trawnik koło bloku koleżanki i kolegi
10-06 19:33[D]Nitra
- Nudno mi... Ruff...
10-06 19:33[D]Nitra
Poszła za Ruf. - Ruf, błagam...
10-06 19:38Ruf
Nitra Nie... Miałyście się pogodzić. Idziesz do domu! Mam teraz czas dla siebie i kolegów/koleżanek. Ja wam pozwalam siedzieć samym. Idziesz do domu. Chyba że mam cie zaprowadzi!
10-06 19:40[D]Nitra
- Ha ha ha... - powiedziała, nei śmiejąc się, tylko mówiąc i kiwając głową. Ręce miała opartę o biodra. - Ale my też chcemy spędzić czas z tobą!
10-06 19:42Ruf
Ale dla was mialam cały ranek a nawet więcej od 6.15 do 13. Teraz mam czas dla siebie! Do domu!
10-06 19:44[D]Nitra
Warknęła cicho nie odrywając wzroku od Ruf. - Ej... przedstawisz mi jedną koleżankę? - na stojaka założyła jedną nogę na drugą, plecy oparte o ściane, lekki uśmiech. Zaczęła oglądać swoje szpony.
10-06 19:46Ruf
Może kiedy indziej
10-06 19:46Ruf
teraz gdzieś z nią idziemy i musimy pogadać
10-06 19:47[D]Nitra
- Dlaczego nie dziś? Tylko przedstawić... I sobie pójde. Chce wiedzieć, z kim moja kochana Ruf się zadaje. - ostatnie słowa szepnęła jej do ucha. Uśmiechnęła się.
10-06 19:51Ruf
Nitra nie...Kiedy indziej.
10-06 19:53[D]Nitra
Warknęła, wyszczerzyła kły, ręcę złożyła w pięści. - Nie, to nie. Ale nie wiesz, co zrobię z... - gestami dała znak ,,dom".
10-06 19:54Ruf
Nitra idziesz do domu! Czy nie? jest to ważne. Kiedy indziej wież że jej nie chciałabyś poznać
10-06 19:54[D]Nitra
- Ale ja jestem głodna... - powiedziała do ruf. zrobiła smutną minę, jej powieki jakby opadły. Przez usta dmuchnęła.
10-06 19:55[D]Nitra
- Nie lubi Dzieciakożerczyń? - ożyła. - Odpowiedź ważna. - skarciła ją lekko wzrokiem.
10-06 19:57Ruf
Tak! O to chodzi. A z resztą po co ci wiedzieć jake mam koleżanki
10-06 19:59Ruf
A zresztą jedzenie jest w domu! Idziesz. Jak nie to się na ciebie obraże
10-06 20:05Ruf
Nie rozumiesz że ja chcę spędzić czasu z koleżankami nie tylko z wami lubie was, ale mam własne życie tak jak ty i inni
10-06 20:10[D]Nitra
Przeszła na ulicę była na środku... Jakiś tir jechał z którejś strony. Nie widziała go. Była przgnębiona.
10-06 20:11Ruf
Popchała szybko Nitre na drugą strone zdążyła uciec. Nitra do domu prędko!
10-06 20:11Ruf
Mam już dość masz iść d domu!
10-06 20:11Ruf
I nie przchodźcie do mnie masz im przekazać.
10-06 20:13[D]Nitra
Usiadła na trawie. Zaczęła skomleć. - My dla ciebie nic nie jesteśmy warte... - jej głowa opadła. Powoli z smutną miną odeszła od Ruf, była tylko kawałek dalej.
10-06 20:13Ruf
Kiedy Nitra poszła Ruf Zadzwoniła do Anabell.. Hej kochana wyjdziesz pójdziemy do naszej ulubionej herbaciarni
10-06 20:15Anabell
Dobrze. To zaraz wyjde spotkamy się przy ławeczce wiesz której.
10-06 20:30[D]Glate
- A może zrobimy Ruf kawał? Uciekniemy jej, wtedy zrozumie, że powinna o nas bardziej dbać!
10-06 20:31[D]Glate
Znowu użyła echolokacji, którą oczywiście słyszały one i wiele innych. Ale to trafiło Ruf do uszu, pojawił się jej jakiś obraz przed oczami (tylko ona go widziała, obraz zaczął do niej gadać)
10-06 20:32[D]Glate
- Ruf! Nie wiesz, że Dz powinno się mieć na oku?
10-06 20:35Ruf
Znowu one! Przez nie nie mam normalnego życia rozpłakała sie
10-06 20:36[D]Glate
To słyszała... Posmutniały. - Jak chcesz, to się od ciebie wyprowadzimy... nie będziemy ci zawracać głowy.. - Anabell tez niby to widziała.
10-06 20:37Ruf
Ja as lubie, ale też potrzbuje czasu dla sibie.. Dlaczego w tego nie rozumiecie
10-06 20:39[D]Glate
- Ale dałaś nam do zrozumienia, że jesteśmy jak śmieci, zatruwamy ci życie. Na obrazie usiadła po turecku i spóściła wzrok. - Ty nie wiesz jak my cie miłujemy...
10-06 20:44Ruf
Glate, ale zuważ codziennie poświęcam wam czas. Dajcie mi też troche czsu dla mnie. Prosze was. Ja was bardzo lubie
10-06 20:47[D]Glate
Rofff... - powiedziała smutno. - Eh... A za ile wrócisz? Nudno bez ciebie...
10-06 20:49Ruf
Anbell Więc musze ci coś powiedzieć...
10-06 20:50Anabell
- Słucham, kochana?
10-06 20:51Ruf
Więc się zakochałam w takim Mateuszu. Nie znamy się jakoś bardzo tylko imionami itp. Tylko że nie wiem co i jak zrobić pomożesz mi?
10-06 20:51Anabell
- Zagadaj go. Na pewno fajny koleś. - uśmiechnęła się do Ruf.
10-06 20:53Ruf
no tak... Tylko to nie takie proste pamiętasz jak ty się zakochałaś w Bartłomieju... Nie mogłaś się słowem odezwać
10-06 20:55Anabell
- Eh... no tak. Ale ja go znałam conajmniej jeden dzień...
10-06 20:55Ruf
Ale my się znamy tylko tak na cześć a czasem nie
10-06 21:01Ruf
Nie...
10-06 21:01Ruf
To weole najpierw go zagadać
10-06 21:01Ruf
Ja wypiłam heerbate , a ty?
10-06 21:01Anabell
- I tak zrób.
10-06 21:04Ruf
Chodź może na jego plac
10-06 21:04Anabell
- No to idziemy. A i dlaczego gadałaś sama do siebie, że ,,Znowu one...?
10-06 21:05Ruf
a nie ważne
10-06 21:09Ruf
a znasz Klaudie? Ona ciągle do mnie pisze czy wyjde itp denerwuje
10-06 21:15Anabell
Ta z osiedla? Lepiej nie mówić.
10-06 21:22Ruf
Widzisz jest tam.
10-06 21:22Anabell
Rysuje Dz.
10-06 21:22Anabell
- no. Widzę.
10-06 21:59Bartek
Dobrze gracie dziewczyny
10-06 22:00Tomek
Ta...
10-06 22:00Ruf
Mówiłeś coś Tomek... Był jej serw zaserwowała tak że Tomek nie mógł odbić i co ...\
10-06 22:01Ruf
A Mateusz kto lepiej gra ja i Anabell czy Tomek
10-06 22:01Ruf
?
10-06 22:10Anabell
Za serwowała i Mateusz nie odbił.
10-06 22:11Ruf
Hm Mateusz i...
10-07 13:51[D]Kiska
- Pootwornie się czuujeee!!! ... Grrr... - warknęła i nie myśląc o niczym, rzuciła wspólnym naszyinikiem na podłogę.
10-07 13:53[D]Kiska
Na naszyiniku pojawiła się rysa, wyglądało to, jak ucięte na ukos serce.
10-07 18:43Mateusz
- Wiesz.. porozmawiam z tobą po grze, bo mam sprawę...
10-07 18:44Ruf
A jaką?
10-07 18:49Mateusz
- No emm... Zobaczysz.
10-07 18:51Ruf
do ilu gramy?
10-07 18:51Mateusz
Gra dalej
10-07 18:51Mateusz
- Twoja ulubiona liczba?
10-07 18:52Ruf
4
10-07 18:52Mateusz
- To do czterech.
10-07 18:57Tomek
Każdy idzie to ja też...
10-07 19:01Mateusz
No to mogę ci coś powiedzieć.
10-07 19:01Mateusz
Bierze ją na bok. - Zakochałem się ...
10-07 19:01Ruf
Ja też...
10-07 19:02Mateusz
.. w takiej dziewczynie... Wysoka .. - opisał jak wygląda, opis był taki jak wyglądała ruf - a imię ma na..
10-07 19:02Mateusz
Zamilkł.
10-07 19:04Ruf
A ja w wysokim blondynie o bujnej czuprynce...
10-07 19:09[D]Nitra
- OO! Jakie to słodkie! - złożyła ręce. Wszystkie siedziały na betonowym podwyższeniu.
10-07 19:09[D]Laskia
- UU! Jeszcze buziak i będzie.. romantycznie!
10-07 19:10[D]Glate
Śmiała się cicho i przypatrywała bystro ,,zakochanym"
10-07 19:10[D]Kiska
Przytuliła się do Glate i lekko uśmiechnęła do Ruf.
10-07 19:10Ruf
Dziewczyny? Trudno niech siedzą
10-07 19:12[D]Kiska
- My wam nie będziemy przeszkadzać. Udawajcie, że nas nie ma. - liże lizaka ,,serduszko" z czekolady.
10-07 19:12Ruf
Patrzyła Mateuszowi w oczy. Złapali się za ręce
10-07 19:14[D]Nitra
- No i jest happy end! - wyciągnęła ten taki gwizdek, który niektórzy gwiżdżą na urodziny.
10-07 19:15Mateusz
- Oh Dominiko! - westchnął wpatrując się w Ruf.
10-07 19:18[D]Laskia
Wyciągnęła bęben i zaczęła tańczyć wokół zakochanych, bębniąc krótkie rytmy. Stanęła na rękach śmiejąc się (z humorem)
10-07 19:19Ruf
Oj ta Laskia
10-07 19:19Mateusz
Przypatrzył się uważnie Laskki. - To twoja Dzieciakożerczynia?
10-07 19:20Ruf
Tak
10-07 19:21Mateusz
Przez krótką chwilę patrzył się na Dz Ruf, a potem spojrzał się na Ruf. - Co teraz porobimy?
10-07 19:22Ruf
Wiesz co mam na myśli
10-07 19:22Mateusz
Pstryknął palcami. -Bingo!!
10-07 19:23Mateusz
- No to idziemy.
10-07 19:24[D]Nitra
Nitra jeszcze tylko przytuliła się do Ruf.
10-07 19:24Ruf
Nitra chodźcie weźmiecie inny stolik
10-07 19:27[D]Nitra
My nie lubimy herbaciarni. - Powiedziała lśniąc swoim ząbkami.
10-07 19:28Ruf
No dobra... Pa.
10-07 19:33[D]Kiska
Krzyknęła tak głośno (ale nie normalnie jak krzyczy człowiek, tylko wydała z siebie pisk) który osłabił wszystkich, którzy go słyszeli, wszystkich, którzy byłi na drodze jej krzyku
10-07 19:38Ruf
Trztmali się za ręce. Zatrzymali pocałowali się
10-07 19:55Ruf
Wypili Herbate. Wiesz ja musze wracać do dziewczyn
10-07 19:56Mateusz
- Dobrze. Jutro o tej samej godzinie.
10-07 19:56Ruf
No dobre pójde po Adele
10-07 19:57Mateusz
- Twoje Dzieciakożerczynie też potrzebują czasu dla swojej pani. - uśmiechnął się.
10-07 19:59Ruf
eh..
10-07 19:59Mateusz
- Ja też poświęcam trochę czasu Delfie...
10-07 20:01Ruf
Kto to Delfe' a
10-07 20:02Mateusz
- Moja Dzieciakożerczynia.. To taki aniołek z skórą diabełka.
10-07 20:03Ruf
aha... Dobra ja ide do dziewczyn pa
10-07 20:03Mateusz
- Do jutra!
10-07 20:04[D]Nitra
Leżała na podłodzę jak trup.
10-07 20:05Ruf
Pobiegła na szpilkach najszybciej jak mogła
10-07 20:05Ruf
Weszła do domu. - Już jestem
10-07 20:07[D]Glate
.. Zdąrzyłaś na ciasteczko! - pokazała jej swoje wypieki. - Dobre. Mam nadzieje, że ci się podo... - zanim zdąrzyła dokończyć, róf w samoobronie właśnej spóściła tace z ciasteczkami.
10-07 20:08Ruf
Wyśmienite te ciasteczka
10-07 20:08Ruf
Zauważyla na naszyjniuku Kiski ryse. Kiska co zrobiłaś z tym naszyjnikiem?
10-07 20:09[D]Glate
Podniosła je. - Cieszę się bardzo. A te ciasteczko troche przypomina ciebie.. o, a tu Mateusz! - pokazała dwa ciasteczka i wzięła je tak, jakby się całowały.
10-07 20:09Ruf
Glate nie przesadzaj, ale dziękuje
10-07 20:10Ruf
Napisała do Mateusaza sms-a Tęsknie
10-07 20:11Ruf
Kiska co ty z nim zrobiłąś?
10-07 20:11Ruf
przecież wiesz ze każde rzucenie itp robi sę rysa jak złamane serce
10-07 20:11Mateusz
Odpisał: - Ja też. Ale jutro się spotkamy znowusz. :*
10-07 20:12Ruf
Napisała mu KCM
10-07 20:13[D]Kiska
- No.. bo ja nim rzuciłam.. I to .. specjalnie... - ostatnie słowo powiedziała półgłosem.
10-07 20:13Ruf
Kiska... Dlaczego?
10-07 20:15[D]Kiska
- Ja.. No.. - wzięła naszyjnik, otworzyła klapę, gdzie było zdjęcie grupowe: Dz i Ruf razem
10-07 20:15Ruf
No dlazego?
10-07 20:17[D]Kiska
- Bo ja... Z nudów. Tak jak to... - pokazała na Nitrę, która cofnęła się do kąta i stanęła opierając się o ściane.
10-07 20:17Ruf
co to?
10-07 20:28[D]Kiska
- No... Nitra... Ona.. Spytaj.. się... Jejj..
10-07 21:10Ruf
Takim sposobem mi udowadniacie. Nie pozwalając mi wyjść nadłużej, chodząc za mną. Powiem tyle jak narazie interesujecie się tylko sobą.
10-07 21:10Ruf
Prosze was pogódźcie się zostawiam was , a wy co bujecie się
10-07 21:13[D]Nitra
Zmarszczyła brwi. - Ruf, to nasza natura. Starsze Dz upominają nas waląc językiem, nie umiemy się oderwać od właściciela - przywiązanie - trochę denerwujące, bijatyki to.. Normalka. Często tak robimy.
10-07 21:14Ruf
Ale wiecie że nie jestem dorosła chcę troche pochodzić z kolegami i koleżankami. Przecieźż wróce
10-07 21:14Ruf
Czy ja wam zabroniam robić co chcecie nie! To wy mi nie zabierajcie czasu dla mnie!
10-07 21:15[D]Nitra
Ale to.. Się dłuży. My jesteśmy jak psy - jak się nas przygarnie, to męka do końca naszego życia.
10-07 21:17Ruf
Wyszła do nich nie jesteście jak psy
10-07 21:19Ruf
Po to jesteście 4 żeby sie nie ndzić tak? Jak byście się pogodziły to nie klóciłybyście się!
10-07 21:20[D]Nitra
- Jesteśmy rasą ludzi, która pożera młode innych ras. Zachowujemy się troche jak zwierzęta, pomimo, że jesteśmy normalne i niczym od ludzi się nie różnimy, jak juz to wyglądem. I sposobem życia.
10-07 21:21Ruf
Powiem tyle. Jesteście ludźmi troche innymi, ale ludźmi.
10-07 21:21Ruf
Zamyka dzrzwi ptrzebiera się w piżame i idzie do łazienki się umyć
10-07 21:22Ruf
Rozczesuje włosy związuje je
10-07 21:23[D]Glate
- Arr, arr, rrr! Zawsze możemy udawać, że się pogodziłyśmy.
10-07 21:23[D]Laskia
Żadnych bijatyk, aż nam uwierzy.
10-07 21:23[D]Kiska
Fajnie. Chociaż oszukujemy.
10-07 21:24[D]Nitra
No to zabieramy się do roboty i udajemy ,,papużki nierozłączki"
10-07 21:25Ruf
Słyszałam. Nie ma by udawane *krzyknęła*
10-07 21:25[D]Nitra
- Słyszała. - Powiedziała znużonym głosem.
10-07 21:26[D]Glate
Mam pomysł! Musze to powiedzieć ruf.
10-07 21:27Ruf
Rany czy one się pogodzą
10-07 21:28[D]Glate
- Ruf.. - widziałam na wystawie coś takiego...
10-07 21:30Ruf
mnie teraz nie obchodzi wystawa tylko wasze pogodzenie
10-07 21:32[D]Glate
- Aale..
10-07 21:34Ruf
Jaka sztuka o co ci chodzi
10-07 21:34[D]Glate
- Takie elektryczne obroże dla niewolników które można ścisnąć Dz na szyje. To diabelnie boli, ale niby jest do tego sznur. Obroża nas nie interesuje, tylko ten łańcuch.
10-07 21:35Ruf
Glate po co ja ws nie chce męczyć
10-07 21:36[D]Glate
Ale powinnaś. Po to są stworzone Dzieciakożerczynie. Do niewoli... - ściszyła głos. - Ale tam też są takie obroże jak dla psów z łańcuchem. I wymyśliłam, żeby Ci to założyć i będziemy mieć pieska!
10-07 21:37Ruf
Glate nie.. Jestem na was zła poprostu nie mam zamiaru zrobić z was psów
10-07 21:38[D]Kiska
Przyszła z modną obrożą na szyi. - Hau, hau! - przytuliła się do Ruf.
10-07 21:38[D]Laskia
- Rof, rof! - RÓWNIEŻ PRZYSZŁA W OBROŻY, CZERWONEJ Z KLAMRĄ.
10-07 21:39Ruf
Kiska odczep się chcecie żebym była do reszty WŚCIEKŁA A NAWET WIĘCEJ!
10-07 21:39Ruf
Wychodze z wami się nie da wytrzymać
10-07 21:39Ruf
Wyszła przed dom!
10-07 21:39[D]Nitra
Jej obroża była zielona z sercem i napisem Love. - Hau?
10-07 21:40Ruf
Oczywiście przed wyjściem założy bluze
10-07 21:42[D]Glate
Jej czarna obroża zabłyszczała. Wzięła kartkę i narysowała wykres: Glate | Kiska | Nitra | Laskia | - pod tym narysowała dokładnie Dz, a obok każdej narysowała długi prostokąt, ołówkiem zaznaczała ki-
10-07 21:42[D]Glate
edy źle się zachowywały, a kiedy dobrze. Wyszło na to, że wszystkie są ZŁE
10-07 21:44[D]Glate
Wyszła na dwór i usiadła na skale. - Dobrej Dzieciakożerczyni łatwo zaufać. Złej nigdy. Dobra nie nadużyje wolności, złą trudno upilnować...
10-07 21:45Ruf
Wróćiła do domu. Każda idzie spać w tej chwili
10-07 21:47[D]Glate
Tak się wierciła, że uderzyła dzwonek i zadzwonił na Ruf.
10-07 21:54[D]Glate
-Każda Dzieciakożerczynia powinna mieć, co najmniej tę swobodę, by wybrać takie niewolnictwo, jakie jej odpowiada.
10-07 21:57Ruf
Która dzwoniła! krzyknęła
10-07 21:58[D]Glate
Milczała. - Y.. Nikt?
10-07 21:59Ruf
To czemu zadzwonił?
10-07 22:00[D]Glate
No bo.. Y... Czas na Nocne ćwiczenia? Rozciągnęła się, wzięła Ruf tak, że zrobiła szybki piruet jak bączek.
10-07 22:06Ruf
Wstała umyła się i ubrała
10-07 22:08[D]Glate
Warknęła na Ruf, jakby to był jej teren, a Ruf na nim przebywała
10-07 22:10Ruf
Glate co?!
10-07 22:12[D]Glate
Skoczyła, ale w skoku zmieniła kurs. Nie chciała wylądować na dworzu.
10-07 22:12Ruf
Glate co ty wyprawiasz?
10-07 22:13Ruf
Gramy w butelke?
10-07 22:13Ruf
chyba że zadzwonie do...
10-07 22:15[D]Nitra
Ściągnęła obroże, położyła ją na szafce i podeszła do Ruf.
10-07 22:15Ruf
Do Mateusza żeby przyszedł z Delfą
10-07 22:16[D]Laskia
- A kto to? - wyłoniła się jak z pod ziemi.
10-07 22:19[D]Kiska
- Ciekawa jestem... A kiedy przyjdą?
10-07 22:21Ruf
wiesz co moje diabełki dz chcą żebyś przyszedł ze swoją dz
10-07 22:23Ruf
tak.. To kiedy przyjdziecie?
10-07 22:23Mateusz
Za... kwadrans.
10-07 22:24Ruf
ok
10-07 22:24Ruf
To pa
10-07 22:24Ruf
Przyjdą za 15 min
10-07 22:26Mateusz
Przyszli. - Delfa, nie bój się.
10-07 22:26Ruf
zrobiłą makijaż
10-07 22:27Ruf
Hej... Cześć Delfa. Zapoznaj się z Glate, Kiską, Nitrą i Laskią dziewczyny bądźcie miłe
10-07 22:28[D]Delfa
Podeszła do Glate i się w nie wpatrywała.
10-07 22:30Mateusz
Cześć. Słysze jakieś hałasy dochodzące z drugiego pokoju...
10-07 22:30Ruf
A to to dziewczyny
10-07 22:32Mateusz
- No tak.. te nasze diabły.
10-08 10:35Ruf
Herbaty, soku, wody?
10-08 12:34Mateusz
Herbaty.
10-08 17:59Ruf
Weszła do kuchni i zrobiła herbate
10-08 18:01Mateusz
Ziewnął
  
Quick
09.10.2011 19:55:58
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #782224
Od: 2011-10-9
10-09 12:32Mateusz
- Ja też nie mam. - uśmiechnął się dziwnie. - No to co robimy, Ruf? - odstawił szklankę z herbatą.
10-09 12:32Ruf
Nie wiem. Ty wymyśl
10-09 12:35Mateusz
- Co my tu możemy robić... - No, też nie mam pomysłu. Myślałem, że ty będziesz wiedzieć... - zamyślił się.
10-09 12:35Ruf
Nie mam pomysłu. Usiadła kołoniego.
10-09 12:35[D]Delfa
- Arrghh... - jęknęła.
10-09 12:36Mateusz
- No to się troszkę po nudzimy. Chociaż, z tobą nuda nie groźna. - uśmiech.
10-09 12:37Ruf
uśmiechnęła się..
10-09 12:37Ruf
czekaj.. Weszła do pokoju dziewczyn. Co się dzieje?
10-09 12:38[D]Delfa
Spojrzała na nią jak na głupią. - Nic. A co? - wszystkie słodkie minki zrobiły.
10-09 12:41Ruf
Nic się nie stało myślałam że się gryziecie itp
10-09 12:43[D]Delfa
- Arrgghh. - Warknęła cicho przez wargi.
10-09 12:44Ruf
Dokładnie ten
10-09 12:44Ruf
Dobra zostawiam was
10-09 12:48[D]Kiska
Usłyszeliście jakieś hałasy.
10-09 12:48Mateusz
Jeden z odgłosów poznał. - Delfa.. - jęknął. Wszedł do pokoju.
10-09 12:49[D]Kiska
Kiska leżała na Delfie
10-09 12:50Ruf
Kiska!! Zejdź z niej.
10-09 12:50[D]Kiska
- Yrrghrar..
10-09 12:51Mateusz
- One zawsze takie fiku miku wyprawiają?
10-09 12:52[D]Delfa
- Grrarr.. - wyszczerzyła w uśmiechu kły, robiąc niewinną minę. Mateusz.. Yyeemm..
10-09 12:52Ruf
One mnie już wkurzajają. Kiska! Pociągnęła ją za ręke i zaprowadziła do osobnego pokoju. I zamknęła na klucz. Zrobila tak z każdą kolejną! Oprócz Difą
10-09 12:53Ruf
Delfa nie wyjkręcaj się , bo ty też jesteś winna
10-09 12:54Mateusz
- To je też może wkurzać.. Ja się nawet znam na Dz i Expicach. Dz. nie lubią być zamykane. Później czy prędzej jak będziesz robić tak często, stracą do ciebie zaufanie i...
10-09 13:04Ruf
Powinny docenić co ja dla niech zrobiłąm. Same chciay żeby delfa przyszła. A one co.. Biją sie Delfa ja wuiem ze ty się też biłąś z nimi i nie rób wymówek
10-09 13:05Mateusz
- Będą agresywne. To niedobry sposób kary. Ja Delfy nie zamykam, choć jest niegrzeczna. I coraz bardziej widać poprawę. A w ogóle Dz żyją jak wilki - w grupach. Mają towarzystwo, mają co bronić
10-09 13:05Ruf
Mateusz. Ja wiem że je to wkurza, ale muszą się nauczyć. Od kąd mam je 4 są nie do poznania. Mam pytani. Czy chcesaz dz?
10-09 13:06Mateusz
Ruf, Nie chce. U mnie czułaby się (jedna z nich) obco.
10-09 13:07Mateusz
- A i. - Skierował się do Delfy. - Co wy wyprawiałyście, co to Za hałas?
10-09 13:08[D]Delfa
- Bawiłyśmy.. się? - spytała, tak jakby to ona zadawała pytanie.
10-09 13:08Mateusz
- Ja znam zabawy Dz. One tak nazywają bijatykę. Albo ,,Lekka Walka" albo zabawą.
10-09 13:12Ruf
Nitra, Spokój! krzyknęla
10-09 13:13[D]Nitra
Grr.. - walnęła głową w drzwi. - usiadła po turecku, a ręcę złożyła tak, jak człowiek kiedy się obrazi.
10-09 13:15[D]Delfa
- Jak Ci ludzie torturują naszą rasę. - też trochę była obrażona.
10-09 13:15[D]Nitra
- Delfa, racja. Ruf się chyba nie zna na naszej rasie. - krzyknęła.
10-09 13:16[D]Delfa
- Alee.. - czekała na ciąg dalszy.
10-09 13:16Ruf
Nitra... Rozpłakała się i wybegła z domu
10-09 13:17Mateusz
- Nie dobra Nitra. - i pobiegł za Ruf. - One cie denerwują, prawda?
10-09 13:18Ruf
tak. Ale wszystko było dobrze do czasu kiedy były tylko Glate i Kiska
10-09 13:20[D]Delfa
Poszła za nimi. - Ouch... - posmutniała.
10-09 13:21[D]Nitra
- Czemu ja to powiedziałam... - spojrzała się smutno w dół. Już nie była zła na ruf. Tylko na siebie.
10-09 13:22Ruf
Kiedy doszy Laskia i NItra każda zaczęła się zachowywać ja osły. Czyli uparte. Jeszcze do tego nie posłuchame
10-09 13:22[D]Nitra
- Kocham Cie, Ruf.. - łza potoczyła się po policzku.
10-09 13:25[D]Delfa
- Może Nitra i Laskkia tak działają na Glate i Kiskę?
10-09 13:25Ruf
Ona tego nie słyszała co mówi Nitra. JA JE WSZYSTKIE KOCHAM. Ale nie wiem co robić. Pmóż!
10-09 13:25Ruf
Oczywiście że Glate nie lubi Laski, ale żeby Kiska się tak zachowywała
10-09 13:25Mateusz
- A ty Delfa lepiej też już się nie odzywaj. Ty też sprawiasz nie lada problemy.
10-09 13:27Ruf
Już nie wiem co robić
10-09 13:27Mateusz
- Eh. Ja sam też nie wiem, co robić w takich sytuacjach. Wiadomo, że je kochasz, ja też kocham Delfę. Dz są kochane. Ale broją jak małe łobuzy.
10-09 13:29Ruf
Pzykro mi z tego powodu że... znowu zaczęła płakać
10-09 13:30[D]Glate
Czemu ja niby winna?! Kiska! - Na sto procent, jakby Kiska była obok, oberwałaby od Glate językiem.
10-09 13:31[D]Kiska
- Po prostu Delfa Mateusza mnie wnerwiła! Ona jest jakaś.. dziwna.
10-09 13:32Mateusz
- Dlaczego ci przykro, z jakiego powodu, Ruf?
10-09 13:33Ruf
Nie wiem co mam z nimi zrobić nie radze sobie z nimi
10-09 13:34Mateusz
- A jesteś do nich przywiązana?
10-09 13:34Ruf
Jeszze coraz bardziej robią mi przykrość. Wfczoraj udawały psy, bo musiałam im zrobic awanture to oczywiście... nie słuchały tylko sie wygłupiały
10-09 13:34Ruf
Już sama nie wiem czy tak czy nie
10-09 13:36Mateusz
- Ehh.. Musisz wiedzieć, że odpowiedź jest tylko jedna, w tym tak czy nie. Po prostu... Zachowują się jak głupie, ale to nie znaczy, że są głupie i robią Ci na złość.
10-09 13:37Ruf
Tyle to ja wiem. Ale one są coraz gorsze ratuj
10-09 13:38Mateusz
- A ile czasu z nimi spędzasz?
10-09 13:39Mateusz
- A pieścisz je? Np. głaszczesz, czule mówisz, pochlebiasz, A wyznały ci kiedyś, że cie kochają?
10-09 13:41Ruf
Pieścić nie mają to specjalnie w pokoju. Glate i Kiska mówły że mnie kochają. Czasu spędzam dużo. Tylko wczoraj mniej]
10-09 13:43Mateusz
- Głodzisz je? Krzyczysz na nie? Cierpią u ciebie?
10-09 13:44Ruf
Nie głodze ich mają jedzenie pod dostatkiem. Krzycze jak naprawde coś zbroją. Ale to żadko. Myśle że nie
10-09 13:44Mateusz
A dotykasz je, np, od czasu do czasu głaszczesz je? Bo wiedz, że ciepło twojej ręki też jest im potrzebne. Czują się wtedy pewniej, bo wiedzą, że się o nie troszczysz.
10-09 14:02Mateusz
- A jak długo spędzają w osobnych pokojach?
10-09 14:04Ruf
zero.. Tylko teraz
10-09 14:05Mateusz
- A ile masz zamiar je trzymać tam?
10-09 14:06Ruf
Nie wiem..
10-09 14:08[D]Laskia
Zaraz! Mam pomysł! Mój język umie zmieniać kształty... - otworzyła drzwi sobie i przyjaciółką.
10-09 14:09Mateusz
- Pachnie mi tu perfumami.. Powąchał Ruf. - O, przy okazji ty też pachniesz. - Węszy dalej.
10-09 14:15Ruf
To perfumy dziewczyn!
10-09 14:16Mateusz
- Hm. No więc.. Ruf, idź do domu, sprawdź, czy są na wolności.
10-09 14:17[D]Kiska
- A.. A..
10-09 14:17[D]Glate
- Nie kichaj! -szept, jednak Ruf i Mat to słyszą
10-09 14:21Ruf
Idzie do domu. - Dziewczyny! Mam rozwiązanie... idźcie z mojego domu i tyle.
10-09 14:22[D]Glate
- Ty.. Ty.. Nas wyganiasz?
10-09 14:23[D]Glate
Spóściła głowę, jej usta się skrzywiły. Oczy patrzały w dół.
10-09 14:23[D]Nitra
W milczeniu przyglądała się to swoim przyjaciółkom, to Ruf.
10-09 14:23Ruf
Tak, wyganiam was
10-09 14:24Ruf
Wynocha precz
10-09 14:24[D]Laskia
Przytuliła do siebie Nitrę.
10-09 14:25[D]Kiska
- Aale.. My cie kochamy...
10-09 14:26Ruf
Fajnie mi to okazujecie..
10-09 14:27[D]Kiska
W milczeniu wyszła na dwór, a za nią reszta.
10-09 14:28[D]Glate
Położyła się pod drzewem.
10-09 14:28[D]Glate
i się skuliła.
10-09 14:33Ruf
Mateusz, Dajmy im czas
10-09 14:37Mateusz
Spojrzał w dal, na smutnę dziewczyny. - Eh,ja sam czasami nie rozumiem Dz, choć mówimy po polsku...
10-09 14:39Ruf
Widzisz mówią że mnie kochają. A z tego co widze chętnie pójdą!
10-09 14:41Mateusz
- Nie jesteś żadną z nich. Nie wiesz, jak to być Dz. Ja też nie jestem. I dlatego ich nie rozumiemy.
10-09 14:43Ruf
Ale zobacz one tak zawsze. One zawsze kochamy kochamy, a kiedy co do czego są inne.
10-09 14:46[D]Nitra
-Ona nie wie, że my naprawdę.. Eh... może traktujemy ją za bardzo jak dziecko?
10-09 14:48[D]Laskia
- Jesteśmy dla niej obciążeniem. Powinniyśmy se pójść. - spójrzała smutno w dół. - Kochamy ją, ale my też powinnyśmy... - rozmawiały głośne, że Ruf to słyszała.
10-09 14:50[D]Kiska
- Kochamy, ale w miłości trzeba trochę pocierpieć. A my .. tylko zatruwamy jej życie. Nic więcej.
10-09 16:25Ruf
Ja je rozumiem wiele walk stoczyła np z magmą
10-09 16:27Mateusz
- A Magma to nie lada przeciwnik. Walczyłaś z nią kiedyś?
10-09 16:31Ruf
o tak kilkanaścierazy. Raz czy 2 razy ją pokonałam. Raz poprostu musiałam wygonić z domu, udało się.
10-09 16:32[D]Laskia
Pomaszerowała w stronę furtki. A za nią reszta. - No cóż, nie życzysz se nas, to pa. - odwróciła się w stronę Ruf i poszły.
10-09 16:33Ruf
Aha czyli wam jest u mnie źle
10-09 16:36[D]Laskia
Zatrzymała się. - Nie pożądasz nas.
10-09 16:36[D]Nitra
Lekko potaknęła siostrze.
10-09 16:37[D]Glate
- Nie, że nam jest źle, ,,Przez nie nie mam normalnego życia"
10-09 16:38Ruf
Glate chodź na słówka i ty Kiska też
10-09 16:40[D]Kiska
Podeszły na chwilę. - Taak?
10-09 16:41Ruf
Chodzi o to że ja was bardzo lubie. Ale mi ciężko z wami 4. Było mi łatwiej z wami dwoma
10-09 16:46Ruf
Nie.. Chodzi o to że teraz jest mi ciężko
10-09 16:47[D]Laskia
Zauważyła, że nie ma Glate i Kiski. Trudno. Nas nie pożądają, to idziemy. - Przytuliła Nitrę do siebie i poszły.
10-09 16:48Ruf
Laskia! Nistra chodźcie
10-09 16:50[D]Laskia
-Hę? - zawróciły i poszły do Ruf. Tak? - powiedziała cich i smutno.
10-09 16:51Ruf
Możecie zostać, ale postanowiłam
10-09 16:52[D]Laskia
Co postanowiłaś? - Powiedziała uroczym głosikiem.
10-09 16:52Ruf
że... Będziecie w osobnych pokojach... Będzie mi lżej i nie będzie tylu kłótni Glate Kiska. Osobno Laskia i Nitra razem
10-09 16:54[D]Laskia
- Ale sama pomyśl: Ciebie nie ma, my jesteśmy, i tak może być kłótnia, bo np. jak wyjdziemy z pokoi to.. Ale.. A w ogóle nie chciałaś nas...
10-09 16:55Ruf
Chcę was. Laskia, ale tych kłótni bedzie mniej, a zresztą będzie łatwiej
10-09 16:58[D]Nitra
- Cieszę się.
10-09 16:58Mateusz
- Jest już 19... ja lepiej już idę.
10-09 16:58Ruf
Ale wiedźcie że to wasza naprawde ostatnia szansa
10-09 16:59Mateusz
- Delfa! Ruf... Widziałaś Delfę?
10-09 17:00[D]Laskia
- A dlaczego zamiast nas wygonić, to nas... no wiesz.. Wzięłaś? Przecież..
  
Quick
22.10.2011 17:10:49
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #789395
Od: 2011-10-9
02 21:47Ruf
Mam do was wielką prośbe...
10-02 21:48[D]Nitra
- Wal śmiało.
10-02 21:52Ruf
Możecie mieć osobny pokój nie chcę klótni spowodowanych ptrzez Glate i Nitre... Dopieo kiedy się oswoicie bedziecie mieszkać razem dobrze? Będziecie się spotykać tylko co do tego pokoju spanie itp w s
10-02 21:53[D]Nitra
- Ehh... Ale chce jeszcze pobyć z Kiską.
10-02 21:54[D]Nitra
Podeszła do Kiski. - Kissa... - nie musiała nic mówić.
10-02 21:55Ruf
Będziecie sie spotykać tylko tak jak mowie spanie itp w osobnym, a teraz lećcie do Kiski i Glate
10-02 21:56[D]Kiska
Przytuliła ją do siebie. Stykały się głowami. Liznęła ją po buzi. Zaczęła ją głaskać po rękach grzbiecie, karku...
10-02 21:57Ruf
Chyba że możecie razem mieszkać pod jednym warunkiem
10-02 21:58[D]Laskia
Wzięła ją za nadgarstek, uśmiechnęła się w stylu "Chytrym" ale takim pozytywnym. Położyła ją i też zaczęła głaskać, a potem była zmiana
10-02 21:58[D]Laskia
- Jakim? - jęknęła.
10-02 21:59[D]Nitra
Uśmiechnęła się do Kiski i teraz ona głaskała Kiskę.
10-02 22:04[D]Nitra
Robiły to długo. Kiska aż z rozkoszy zasnęła, a na niej Nitra. Ale długo nie trwało, obudziły się
10-02 22:05Ruf
Że nie będzie kłótni pomiędzy Glate i Nitrą
10-02 22:05[D]Glate
Nie obiecuje tego. Ta małolata.
10-02 22:06[D]Laskia
Nie mów tak o mojej siostrze!
10-02 22:08Ruf
Spokój
10-03 13:50[D]Laskia
Cicho warknęła na Glate.
10-03 13:50[D]Glate
Usiadła obok Laski i warczała jej prosto w oczy.
10-03 13:51[D]Laskia
Zaczęła syczeć jadowicie i wystawiła kły. Odwróciła wzrok i podeszła do Nitry.
10-03 18:36Ruf
Glate Lasikia spokoj
10-03 18:39[D]Laskia
- Yhrr... - warknęła cicho i powoli odsunęła się od Glate.
10-03 18:51Ruf
Jeśli nie przestaniecie to papa do innego pokoju
10-03 19:06[D]Laskia
- ehh... Grr.. - kątem oka zerknęła na Ruf.
10-03 19:11Ruf
Laskia nie woelno warczeć ani na mnie, ani na koleżanki i siostre
10-03 19:16[D]Laskia
- Rainboww do mnie! - przed nimi pojawił się dalmatyńczyk
10-03 19:17Rainboww
- Hi! - szczeknął. Jego oczy były tęczowe.
10-05 20:29[D]Nitra
Ostrzy sobie pazurki.
10-05 20:29[D]Nitra
pilnikiem
10-05 20:32Ruf
To jeśli nie będziecie się kłócić zzostajecie w tym pokoju jeśli będziecie się kłócić papa do tego drugiego
10-05 20:32[D]Nitra
- Spoko. - powiedziała nieodrywając wzroku od pazurków.
10-05 20:34[D]Glate
Skakała na skakance.
10-05 20:34Ruf
Ja ide spać jakby co dzwonić tym dzwonkiem!
10-05 20:34[D]Kiska
- 1230... 1231... - liczyła znużona skoki siostry.
10-05 20:35CDN
Następnego dnia, o 6...
10-05 20:36[D]Laskia
Dzwoni dzwonkiem.
10-05 20:36Ruf
Wstala pobiegłą do dziewczyn kto dzwonił?
10-05 20:37[D]Laskia
- Ja. A wiesz, niezwykłe odkrycie.
10-05 20:37Ruf
Jakie?
10-05 20:39[D]Laskia
- My już nie śpimy od 3 w nocy! - wypięła dumnie pierś.
10-05 20:41Ruf
I po to mnie budziłaś?!
10-05 20:42[D]Laskia
- Yy... No nie...
10-05 20:46Ruf
To po co?!
10-05 20:47[D]Laskia
No... EE... - Posmutniała. - Ymm...
10-05 20:48Ruf
No po co
10-05 20:48[D]Laskia
- Żebyś rano wstała? Nie wiesz jak fajnie się rano bawi!
10-05 20:49[D]Laskia
Uśmiechnęła się, ale widząc minę Ruf posmutniała.
10-05 20:51Ruf
Uśmiechnęła się... No dobra. Poszła do łazienki umyła się ubrała się i poszła do dziewczyn
10-05 20:53Ruf
xo robimy?
10-05 20:54[D]Nitra
Zaczęła językiem symulować wiatrak (kręciła nim szybko i wyszedł wiatrak, tak mocny, że powalił wszystkich z nóg.
10-05 20:57Ruf
Oj
10-05 20:57Ruf
Nitra, Nitra
10-05 20:58[D]Nitra
Przestała, z buzi zrobiła tak jakby małe o i przytknęła palec do ust. - Upsss...
10-05 21:37Rf
Czego wy się boicie.. Nic wam nie zrobie jestem zła itp jak mnie ugryziecie
10-05 21:39[D]Glate
Podeszła do Nitry i walnęła ją lekko językiem. [Starsze Dz tak upominają młodsz]
10-05 21:40Ruf
Glate.. Przestań dokuczać!
10-05 21:40Ruf
Wiem że tak ją upominasz, ale nie musisz
10-05 21:42[D]Nitra
- Ruf, to nasza natura... A i za nie byle co dostałam. Dzieciakożerczynie upominają tak...
10-05 21:43Ruf
No dobrze
10-05 21:44[D]Kiska
- Arrr... Arrr... Arr.. - zaczęła mruczeć bez powodu. Leżała jeszcze w łóżku, oczy miała zamkniętę, kiwała głową. Podparta była na rękach. - Arrr... Mrrr..
10-05 21:44Ruf
Gramy w prawda i wyzwanie?
10-05 21:47[D]Glate
Nie ma sprawy. - Wszystkie pokiwały głowami.
10-05 21:47Ruf
Kto pierwszy pyta/zadaje?
10-05 21:48[D]Glate
Ty zadajesz.
10-05 21:50Ruf
Więc to do Nitri Pytanie czy wyzwanie
10-05 21:51[D]Nitra
Wyzwanie
10-05 21:51Ruf
Narysuj mi tu słonia dała jej tablice i krede
10-05 21:52[D]Nitra
- Słonia? - wytrzeszczyła oczy. - Narysowała słoniatko z słonicą.
10-05 21:52Ruf
Pięknie Nitra
10-05 21:52Ruf
Teraz ty
10-05 21:53[D]Nitra
- EE... Zadanie czy pytanie? - skierowała do Ruf.
10-05 21:54Ruf
Pytanie
10-05 21:54[D]Nitra
- Czy masz chłopaka?
10-05 21:55Ruf
Nie...
10-05 21:55[D]Nitra
- Co teraz?
10-05 21:57Ruf
Teraz ja.... To do Glate. Pytanie czy wyzwanie
10-05 21:57[D]Glate
- Zadanie.
10-05 21:59Ruf
Pogodź się z Nitrą i Las...
10-05 21:59[D]Glate
- OO to to nie. - złożyła obrażalsko ręce.
10-05 22:00Ruf
Odpadniesz z gry
10-05 22:01[D]Glate
Spojrzała zła na Laskkię i na Nitrę.
10-05 22:02Ruf
Glate wisz dobrze czemu to robie..
10-05 22:03[D]Glate
- Wiem. - burknęła.
10-05 22:03Ruf
to... Spojrzała na zegarek o już 13...
10-05 22:03[D]Laskia
- Łaski bez. - wzruszyła ramionami.
10-05 22:04Ruf
Wiecie co macie się pogodzić ja idę na spacer jak wróce macie być pogodzone
10-05 22:07Ruf
Wyszła z domu
10-05 22:08[D]Glate
- Twoja wina, kablu. - walnęła lekko Nitrę.
10-05 22:08[D]Nitra
- Auu! - oddała ,,wiatrakiem"
10-05 22:09[D]Laskia
Wnerwiła się. Odepchnęła jedną i drugą
10-05 22:09[D]Laskia
- To nie wina mojej siostry!
10-05 22:09Ruf
Usiadła na sake schiwała głowe między nogami, czyli sklła się pidwuneła nogi i głowe dała tak na kolana
10-05 22:11Ruf
Och te dziewczyny zaczęła płakać
10-05 22:11[D]Nitra
Obie a Glate, przestała.Aż Glate też.
10-05 22:12[D]Glate
Rrr... - Wstała, wzięła głęboki oddech.
10-05 22:13Ruf
Mam nadzieje że się uspokoiły
10-05 22:13[D]Glate
Lekko jeszcze tylko drapnęła Laskkię.
10-05 22:13[D]Laskia
Oddała w ramię.
10-05 22:14Ruf
Zdjęła sweter została w samej sukience
10-06 07:39[D]Kiska
Kska lekko ugryzła Laskkię
10-06 07:39[D]Nitra
Ugryzła lekko Glate
10-06 07:44[D]Laskia
Drapnęła Kiskę.
10-06 07:45[D]Glate
Drapnęła Nitrę.
10-06 07:45[D]Glate
Ugryzła Laskkię
10-06 07:45[D]Laskia
Ugryzła ją
10-06 18:47[D]Nitra
- Kiedy ona wróci? - Leżała na skrawku łóżka no, nie aż tak. jedną rękę miała pod głową, druga zwisała.
10-06 18:48Ruf
Poszła do parku
10-06 18:49[D]Kiska
Ona sobie gdzieś polazła, a my oczywiście same. Nudyy!..
10-06 18:50Ruf
Ciekawe kiedy się pogodzą, czy się już pogodziły. Już sama nie wiem co mam z nimi zrobić usiadła na ławce i znowu zaczęła płakać
10-06 18:52[D]Glate
- Jakbym tylko wiedziała... - Pisnęła na całe gardło [Echolokacja] nie wiadomo jakby daleko była Ruf, i tak sygnał do niej dotrze. - Mam nadzieję, że usłyszała.
10-06 18:54Ruf
Oh rozmazał się jej tusz!
10-06 18:55[D]Glate
- Pisnęła jeszcze raz. - Ruuf... - powiedziała załamanym głosem jak skończyła.
10-06 18:56Ruf
O nie tusz!(dopiero zauważyła) Pobiegła do domu. (Ignorujac echolokacje)... Odrazu weszła do łazienki i zmyłą tusz.
10-06 18:59[D]Laskia
Ruf jej nie widziała. Zakradła się, syknęła cicho i Ruf w lustrze zobaczyła nie tylko swoje odbicie, ale uśmiechniętą chytrze twarz Laskkji.
10-06 19:02Ruf
Laskia! I co pogodziyście się?1
10-06 19:02[D]Laskia
- Cześć. - złowrogi uśmieszek nie zchodził jej z twarzy
10-06 19:03[D]Laskia
- Nie. Jak już to.. się trochę pobiliśmy... - pokazała draśnięcie na lewym ramieniu.
10-06 19:04Ruf
Co?! Mam was na dłużej zostawić!
10-06 19:04[D]Laskia
- Aale... - posmutniała.
10-06 19:07Ruf
Miałyście się pogodzić!
10-06 19:08[D]Glate
Weszła do łazienki i popatrzyła się na Ruf, a potem na Laskkię.
10-06 19:09Ruf
Jeśli się nie pogodzicie macie ostatnią sznase i ... Wiecie co Glate masz nie być złośliwa! I macie się pogodzić. - Poprawia makijaż i wychodzi z domu.
10-06 19:12[D]Nitra
Zaczęła wylizywać swoją ranę. - To możemy się już szykować... Wiecie na co..
10-06 19:15Ruf
Mam już dość ich kłótni!
10-06 19:16Quick
patrzy przez teleskop i widzi park
10-06 19:17Ruf
Właśnie weszłą do parku. Mam dośc. Miala smutną mine
10-06 19:17Quick
Poszła do parku.
10-06 19:19Quick
- Hej Ruf. -Jak tam twoje Dzieciakożerczynie? Lubisz je?
10-06 19:19Quick
- I w ogóle co u ciebie. - usiadła obok Ruf.
10-06 19:20Ruf
A nic - nadal miała smutną mine.
10-06 19:21Quick
- Dlaczego smutna? Nabroiły coś? - Quick to rozumiała: sama nie mogła znieść Soni, Magmy, Vakiry i Czerwonookiej.
10-06 19:22Ruf
Ciągle się kłocą najgorsze że musze przenieść Nitre i Laskie do innego pokoju, ale Kiska, Nitra i Laskia nie chcą...
10-06 19:23Quick
- Są natarczywe... A co u Glate? Ona pewno też nie bez winy...
10-06 19:24Ruf
To ona się kłóci z Nitrą i Laskią i na odwrót..
10-06 19:26Quick
- Zostawiłaś je same, samiutkie? Nie boisz się, że uciekną? Dzieciakożercy są jak psy w ciałach ludzi, na dodatek gadających. One umieją odnaleźć kogoś, kogo znają.
10-06 19:27Ruf
NIE... A nawet jeśli to... Je zignoruje mają się pogodzić, a nie!
10-06 19:29[D]Nitra
W tym czasie zaczęła biec do parku. Zdyszana usiadła na pobliskim kamieniu, nie daleko ławki na której siedziała Ruf.
10-06 19:32Ruf
Nitra do Domu!
10-06 19:32Ruf
Dobra pa Quick ide dalej
10-06 19:32Ruf
Poszła poza park poszła na trawnik koło bloku koleżanki i kolegi
10-06 19:33[D]Nitra
- Nudno mi... Ruff...
10-06 19:33[D]Nitra
Poszła za Ruf. - Ruf, błagam...
10-06 19:38Ruf
Nitra Nie... Miałyście się pogodzić. Idziesz do domu! Mam teraz czas dla siebie i kolegów/koleżanek. Ja wam pozwalam siedzieć samym. Idziesz do domu. Chyba że mam cie zaprowadzi!
10-06 19:40[D]Nitra
- Ha ha ha... - powiedziała, nei śmiejąc się, tylko mówiąc i kiwając głową. Ręce miała opartę o biodra. - Ale my też chcemy spędzić czas z tobą!
10-06 19:42Ruf
Ale dla was mialam cały ranek a nawet więcej od 6.15 do 13. Teraz mam czas dla siebie! Do domu!
10-06 19:44[D]Nitra
Warknęła cicho nie odrywając wzroku od Ruf. - Ej... przedstawisz mi jedną koleżankę? - na stojaka założyła jedną nogę na drugą, plecy oparte o ściane, lekki uśmiech. Zaczęła oglądać swoje szpony.
10-06 19:46Ruf
Może kiedy indziej
10-06 19:46Ruf
teraz gdzieś z nią idziemy i musimy pogadać
10-06 19:47[D]Nitra
- Dlaczego nie dziś? Tylko przedstawić... I sobie pójde. Chce wiedzieć, z kim moja kochana Ruf się zadaje. - ostatnie słowa szepnęła jej do ucha. Uśmiechnęła się.
10-06 19:51Ruf
Nitra nie...Kiedy indziej.
10-06 19:53[D]Nitra
Warknęła, wyszczerzyła kły, ręcę złożyła w pięści. - Nie, to nie. Ale nie wiesz, co zrobię z... - gestami dała znak ,,dom".
10-06 19:54Ruf
Nitra idziesz do domu! Czy nie? jest to ważne. Kiedy indziej wież że jej nie chciałabyś poznać
10-06 19:54[D]Nitra
- Ale ja jestem głodna... - powiedziała do ruf. zrobiła smutną minę, jej powieki jakby opadły. Przez usta dmuchnęła.
10-06 19:55[D]Nitra
- Nie lubi Dzieciakożerczyń? - ożyła. - Odpowiedź ważna. - skarciła ją lekko wzrokiem.
10-06 19:57Ruf
Tak! O to chodzi. A z resztą po co ci wiedzieć jake mam koleżanki
10-06 19:59Ruf
A zresztą jedzenie jest w domu! Idziesz. Jak nie to się na ciebie obraże
10-06 20:05Ruf
Nie rozumiesz że ja chcę spędzić czasu z koleżankami nie tylko z wami lubie was, ale mam własne życie tak jak ty i inni
10-06 20:10[D]Nitra
Przeszła na ulicę była na środku... Jakiś tir jechał z którejś strony. Nie widziała go. Była przgnębiona.
10-06 20:11Ruf
Popchała szybko Nitre na drugą strone zdążyła uciec. Nitra do domu prędko!
10-06 20:11Ruf
Mam już dość masz iść d domu!
10-06 20:11Ruf
I nie przchodźcie do mnie masz im przekazać.
10-06 20:13[D]Nitra
Usiadła na trawie. Zaczęła skomleć. - My dla ciebie nic nie jesteśmy warte... - jej głowa opadła. Powoli z smutną miną odeszła od Ruf, była tylko kawałek dalej.
10-06 20:13Ruf
Kiedy Nitra poszła Ruf Zadzwoniła do Anabell.. Hej kochana wyjdziesz pójdziemy do naszej ulubionej herbaciarni
10-06 20:15Anabell
Dobrze. To zaraz wyjde spotkamy się przy ławeczce wiesz której.
10-06 20:30[D]Glate
- A może zrobimy Ruf kawał? Uciekniemy jej, wtedy zrozumie, że powinna o nas bardziej dbać!
10-06 20:31[D]Glate
Znowu użyła echolokacji, którą oczywiście słyszały one i wiele innych. Ale to trafiło Ruf do uszu, pojawił się jej jakiś obraz przed oczami (tylko ona go widziała, obraz zaczął do niej gadać)
10-06 20:32[D]Glate
- Ruf! Nie wiesz, że Dz powinno się mieć na oku?
10-06 20:35Ruf
Znowu one! Przez nie nie mam normalnego życia rozpłakała sie
10-06 20:36[D]Glate
To słyszała... Posmutniały. - Jak chcesz, to się od ciebie wyprowadzimy... nie będziemy ci zawracać głowy.. - Anabell tez niby to widziała.
10-06 20:37Ruf
Ja as lubie, ale też potrzbuje czasu dla sibie.. Dlaczego w tego nie rozumiecie
10-06 20:39[D]Glate
- Ale dałaś nam do zrozumienia, że jesteśmy jak śmieci, zatruwamy ci życie. Na obrazie usiadła po turecku i spóściła wzrok. - Ty nie wiesz jak my cie miłujemy...
10-06 20:44Ruf
Glate, ale zuważ codziennie poświęcam wam czas. Dajcie mi też troche czsu dla mnie. Prosze was. Ja was bardzo lubie
10-06 20:47[D]Glate
Rofff... - powiedziała smutno. - Eh... A za ile wrócisz? Nudno bez ciebie...
10-06 20:49Ruf
Anbell Więc musze ci coś powiedzieć...
10-06 20:50Anabell
- Słucham, kochana?
10-06 20:51Ruf
Więc się zakochałam w takim Mateuszu. Nie znamy się jakoś bardzo tylko imionami itp. Tylko że nie wiem co i jak zrobić pomożesz mi?
10-06 20:51Anabell
- Zagadaj go. Na pewno fajny koleś. - uśmiechnęła się do Ruf.
10-06 20:53Ruf
no tak... Tylko to nie takie proste pamiętasz jak ty się zakochałaś w Bartłomieju... Nie mogłaś się słowem odezwać
10-06 20:55Anabell
- Eh... no tak. Ale ja go znałam conajmniej jeden dzień...
10-06 20:55Ruf
Ale my się znamy tylko tak na cześć a czasem nie
10-06 21:01Ruf
Nie...
10-06 21:01Ruf
To weole najpierw go zagadać
10-06 21:01Ruf
Ja wypiłam heerbate , a ty?
10-06 21:01Anabell
- I tak zrób.
10-06 21:04Ruf
Chodź może na jego plac
10-06 21:04Anabell
- No to idziemy. A i dlaczego gadałaś sama do siebie, że ,,Znowu one...?
10-06 21:05Ruf
a nie ważne
10-06 21:09Ruf
a znasz Klaudie? Ona ciągle do mnie pisze czy wyjde itp denerwuje
10-06 21:15Anabell
Ta z osiedla? Lepiej nie mówić.
10-06 21:22Ruf
Widzisz jest tam.
10-06 21:22Anabell
Rysuje Dz.
10-06 21:22Anabell
- no. Widzę.
10-06 21:59Bartek
Dobrze gracie dziewczyny
10-06 22:00Tomek
Ta...
10-06 22:00Ruf
Mówiłeś coś Tomek... Był jej serw zaserwowała tak że Tomek nie mógł odbić i co ...\
10-06 22:01Ruf
A Mateusz kto lepiej gra ja i Anabell czy Tomek
10-06 22:01Ruf
?
10-06 22:10Anabell
Za serwowała i Mateusz nie odbił.
10-06 22:11Ruf
Hm Mateusz i...
10-07 13:51[D]Kiska
- Pootwornie się czuujeee!!! ... Grrr... - warknęła i nie myśląc o niczym, rzuciła wspólnym naszyinikiem na podłogę.
10-07 13:53[D]Kiska
Na naszyiniku pojawiła się rysa, wyglądało to, jak ucięte na ukos serce.
10-07 18:43Mateusz
- Wiesz.. porozmawiam z tobą po grze, bo mam sprawę...
10-07 18:44Ruf
A jaką?
10-07 18:49Mateusz
- No emm... Zobaczysz.
10-07 18:51Ruf
do ilu gramy?
10-07 18:51Mateusz
Gra dalej
10-07 18:51Mateusz
- Twoja ulubiona liczba?
10-07 18:52Ruf
4
10-07 18:52Mateusz
- To do czterech.
10-07 18:57Tomek
Każdy idzie to ja też...
10-07 19:01Mateusz
No to mogę ci coś powiedzieć.
10-07 19:01Mateusz
Bierze ją na bok. - Zakochałem się ...
10-07 19:01Ruf
Ja też...
10-07 19:02Mateusz
.. w takiej dziewczynie... Wysoka .. - opisał jak wygląda, opis był taki jak wyglądała ruf - a imię ma na..
10-07 19:02Mateusz
Zamilkł.
10-07 19:04Ruf
A ja w wysokim blondynie o bujnej czuprynce...
10-07 19:09[D]Nitra
- OO! Jakie to słodkie! - złożyła ręce. Wszystkie siedziały na betonowym podwyższeniu.
10-07 19:09[D]Laskia
- UU! Jeszcze buziak i będzie.. romantycznie!
10-07 19:10[D]Glate
Śmiała się cicho i przypatrywała bystro ,,zakochanym"
10-07 19:10[D]Kiska
Przytuliła się do Glate i lekko uśmiechnęła do Ruf.
10-07 19:10Ruf
Dziewczyny? Trudno niech siedzą
10-07 19:12[D]Kiska
- My wam nie będziemy przeszkadzać. Udawajcie, że nas nie ma. - liże lizaka ,,serduszko" z czekolady.
10-07 19:12Ruf
Patrzyła Mateuszowi w oczy. Złapali się za ręce
10-07 19:14[D]Nitra
- No i jest happy end! - wyciągnęła ten taki gwizdek, który niektórzy gwiżdżą na urodziny.
10-07 19:15Mateusz
- Oh Dominiko! - westchnął wpatrując się w Ruf.
10-07 19:18[D]Laskia
Wyciągnęła bęben i zaczęła tańczyć wokół zakochanych, bębniąc krótkie rytmy. Stanęła na rękach śmiejąc się (z humorem)
10-07 19:19Ruf
Oj ta Laskia
10-07 19:19Mateusz
Przypatrzył się uważnie Laskki. - To twoja Dzieciakożerczynia?
10-07 19:20Ruf
Tak
10-07 19:21Mateusz
Przez krótką chwilę patrzył się na Dz Ruf, a potem spojrzał się na Ruf. - Co teraz porobimy?
10-07 19:22Ruf
Wiesz co mam na myśli
10-07 19:22Mateusz
Pstryknął palcami. -Bingo!!
10-07 19:23Mateusz
- No to idziemy.
10-07 19:24[D]Nitra
Nitra jeszcze tylko przytuliła się do Ruf.
10-07 19:24Ruf
Nitra chodźcie weźmiecie inny stolik
10-07 19:27[D]Nitra
My nie lubimy herbaciarni. - Powiedziała lśniąc swoim ząbkami.
10-07 19:28Ruf
No dobra... Pa.
10-07 19:33[D]Kiska
Krzyknęła tak głośno (ale nie normalnie jak krzyczy człowiek, tylko wydała z siebie pisk) który osłabił wszystkich, którzy go słyszeli, wszystkich, którzy byłi na drodze jej krzyku
10-07 19:38Ruf
Trztmali się za ręce. Zatrzymali pocałowali się
10-07 19:55Ruf
Wypili Herbate. Wiesz ja musze wracać do dziewczyn
10-07 19:56Mateusz
- Dobrze. Jutro o tej samej godzinie.
10-07 19:56Ruf
No dobre pójde po Adele
10-07 19:57Mateusz
- Twoje Dzieciakożerczynie też potrzebują czasu dla swojej pani. - uśmiechnął się.
10-07 19:59Ruf
eh..
10-07 19:59Mateusz
- Ja też poświęcam trochę czasu Delfie...
10-07 20:01Ruf
Kto to Delfe' a
10-07 20:02Mateusz
- Moja Dzieciakożerczynia.. To taki aniołek z skórą diabełka.
10-07 20:03Ruf
aha... Dobra ja ide do dziewczyn pa
10-07 20:03Mateusz
- Do jutra!
10-07 20:04[D]Nitra
Leżała na podłodzę jak trup.
10-07 20:05Ruf
Pobiegła na szpilkach najszybciej jak mogła
10-07 20:05Ruf
Weszła do domu. - Już jestem
10-07 20:07[D]Glate
.. Zdąrzyłaś na ciasteczko! - pokazała jej swoje wypieki. - Dobre. Mam nadzieje, że ci się podo... - zanim zdąrzyła dokończyć, róf w samoobronie właśnej spóściła tace z ciasteczkami.
10-07 20:08Ruf
Wyśmienite te ciasteczka
10-07 20:08Ruf
Zauważyla na naszyjniuku Kiski ryse. Kiska co zrobiłaś z tym naszyjnikiem?
10-07 20:09[D]Glate
Podniosła je. - Cieszę się bardzo. A te ciasteczko troche przypomina ciebie.. o, a tu Mateusz! - pokazała dwa ciasteczka i wzięła je tak, jakby się całowały.
10-07 20:09Ruf
Glate nie przesadzaj, ale dziękuje
10-07 20:10Ruf
Napisała do Mateusaza sms-a Tęsknie
10-07 20:11Ruf
Kiska co ty z nim zrobiłąś?
10-07 20:11Ruf
przecież wiesz ze każde rzucenie itp robi sę rysa jak złamane serce
10-07 20:11Mateusz
Odpisał: - Ja też. Ale jutro się spotkamy znowusz. :*
10-07 20:12Ruf
Napisała mu KCM
10-07 20:13[D]Kiska
- No.. bo ja nim rzuciłam.. I to .. specjalnie... - ostatnie słowo powiedziała półgłosem.
10-07 20:13Ruf
Kiska... Dlaczego?
10-07 20:15[D]Kiska
- Ja.. No.. - wzięła naszyjnik, otworzyła klapę, gdzie było zdjęcie grupowe: Dz i Ruf razem
10-07 20:15Ruf
No dlazego?
10-07 20:17[D]Kiska
- Bo ja... Z nudów. Tak jak to... - pokazała na Nitrę, która cofnęła się do kąta i stanęła opierając się o ściane.
10-07 20:17Ruf
co to?
10-07 20:28[D]Kiska
- No... Nitra... Ona.. Spytaj.. się... Jejj..
10-07 21:10Ruf
Takim sposobem mi udowadniacie. Nie pozwalając mi wyjść nadłużej, chodząc za mną. Powiem tyle jak narazie interesujecie się tylko sobą.
10-07 21:10Ruf
Prosze was pogódźcie się zostawiam was , a wy co bujecie się
10-07 21:13[D]Nitra
Zmarszczyła brwi. - Ruf, to nasza natura. Starsze Dz upominają nas waląc językiem, nie umiemy się oderwać od właściciela - przywiązanie - trochę denerwujące, bijatyki to.. Normalka. Często tak robimy.
10-07 21:14Ruf
Ale wiecie że nie jestem dorosła chcę troche pochodzić z kolegami i koleżankami. Przecieźż wróce
10-07 21:14Ruf
Czy ja wam zabroniam robić co chcecie nie! To wy mi nie zabierajcie czasu dla mnie!
10-07 21:15[D]Nitra
Ale to.. Się dłuży. My jesteśmy jak psy - jak się nas przygarnie, to męka do końca naszego życia.
10-07 21:17Ruf
Wyszła do nich nie jesteście jak psy
10-07 21:19Ruf
Po to jesteście 4 żeby sie nie ndzić tak? Jak byście się pogodziły to nie klóciłybyście się!
10-07 21:20[D]Nitra
- Jesteśmy rasą ludzi, która pożera młode innych ras. Zachowujemy się troche jak zwierzęta, pomimo, że jesteśmy normalne i niczym od ludzi się nie różnimy, jak juz to wyglądem. I sposobem życia.
10-07 21:21Ruf
Powiem tyle. Jesteście ludźmi troche innymi, ale ludźmi.
10-07 21:21Ruf
Zamyka dzrzwi ptrzebiera się w piżame i idzie do łazienki się umyć
10-07 21:22Ruf
Rozczesuje włosy związuje je
10-07 21:23[D]Glate
- Arr, arr, rrr! Zawsze możemy udawać, że się pogodziłyśmy.
10-07 21:23[D]Laskia
Żadnych bijatyk, aż nam uwierzy.
10-07 21:23[D]Kiska
Fajnie. Chociaż oszukujemy.
10-07 21:24[D]Nitra
No to zabieramy się do roboty i udajemy ,,papużki nierozłączki"
10-07 21:25Ruf
Słyszałam. Nie ma by udawane *krzyknęła*
10-07 21:25[D]Nitra
- Słyszała. - Powiedziała znużonym głosem.
10-07 21:26[D]Glate
Mam pomysł! Musze to powiedzieć ruf.
10-07 21:27Ruf
Rany czy one się pogodzą
10-07 21:28[D]Glate
- Ruf.. - widziałam na wystawie coś takiego...
10-07 21:30Ruf
mnie teraz nie obchodzi wystawa tylko wasze pogodzenie
10-07 21:32[D]Glate
- Aale..
10-07 21:34Ruf
Jaka sztuka o co ci chodzi
10-07 21:34[D]Glate
- Takie elektryczne obroże dla niewolników które można ścisnąć Dz na szyje. To diabelnie boli, ale niby jest do tego sznur. Obroża nas nie interesuje, tylko ten łańcuch.
10-07 21:35Ruf
Glate po co ja ws nie chce męczyć
10-07 21:36[D]Glate
Ale powinnaś. Po to są stworzone Dzieciakożerczynie. Do niewoli... - ściszyła głos. - Ale tam też są takie obroże jak dla psów z łańcuchem. I wymyśliłam, żeby Ci to założyć i będziemy mieć pieska!
10-07 21:37Ruf
Glate nie.. Jestem na was zła poprostu nie mam zamiaru zrobić z was psów
10-07 21:38[D]Kiska
Przyszła z modną obrożą na szyi. - Hau, hau! - przytuliła się do Ruf.
10-07 21:38[D]Laskia
- Rof, rof! - RÓWNIEŻ PRZYSZŁA W OBROŻY, CZERWONEJ Z KLAMRĄ.
10-07 21:39Ruf
Kiska odczep się chcecie żebym była do reszty WŚCIEKŁA A NAWET WIĘCEJ!
10-07 21:39Ruf
Wychodze z wami się nie da wytrzymać
10-07 21:39Ruf
Wyszła przed dom!
10-07 21:39[D]Nitra
Jej obroża była zielona z sercem i napisem Love. - Hau?
10-07 21:40Ruf
Oczywiście przed wyjściem założy bluze
10-07 21:42[D]Glate
Jej czarna obroża zabłyszczała. Wzięła kartkę i narysowała wykres: Glate | Kiska | Nitra | Laskia | - pod tym narysowała dokładnie Dz, a obok każdej narysowała długi prostokąt, ołówkiem zaznaczała ki-
10-07 21:42[D]Glate
edy źle się zachowywały, a kiedy dobrze. Wyszło na to, że wszystkie są ZŁE
10-07 21:44[D]Glate
Wyszła na dwór i usiadła na skale. - Dobrej Dzieciakożerczyni łatwo zaufać. Złej nigdy. Dobra nie nadużyje wolności, złą trudno upilnować...
10-07 21:45Ruf
Wróćiła do domu. Każda idzie spać w tej chwili
10-07 21:47[D]Glate
Tak się wierciła, że uderzyła dzwonek i zadzwonił na Ruf.
10-07 21:54[D]Glate
-Każda Dzieciakożerczynia powinna mieć, co najmniej tę swobodę, by wybrać takie niewolnictwo, jakie jej odpowiada.
10-07 21:57Ruf
Która dzwoniła! krzyknęła
10-07 21:58[D]Glate
Milczała. - Y.. Nikt?
10-07 21:59Ruf
To czemu zadzwonił?
10-07 22:00[D]Glate
No bo.. Y... Czas na Nocne ćwiczenia? Rozciągnęła się, wzięła Ruf tak, że zrobiła szybki piruet jak bączek.
10-07 22:06Ruf
Wstała umyła się i ubrała
10-07 22:08[D]Glate
Warknęła na Ruf, jakby to był jej teren, a Ruf na nim przebywała
10-07 22:10Ruf
Glate co?!
10-07 22:12[D]Glate
Skoczyła, ale w skoku zmieniła kurs. Nie chciała wylądować na dworzu.
10-07 22:12Ruf
Glate co ty wyprawiasz?
10-07 22:13Ruf
Gramy w butelke?
10-07 22:13Ruf
chyba że zadzwonie do...
10-07 22:15[D]Nitra
Ściągnęła obroże, położyła ją na szafce i podeszła do Ruf.
10-07 22:15Ruf
Do Mateusza żeby przyszedł z Delfą
10-07 22:16[D]Laskia
- A kto to? - wyłoniła się jak z pod ziemi.
10-07 22:19[D]Kiska
- Ciekawa jestem... A kiedy przyjdą?
10-07 22:21Ruf
wiesz co moje diabełki dz chcą żebyś przyszedł ze swoją dz
10-07 22:23Ruf
tak.. To kiedy przyjdziecie?
10-07 22:23Mateusz
Za... kwadrans.
10-07 22:24Ruf
ok
10-07 22:24Ruf
To pa
10-07 22:24Ruf
Przyjdą za 15 min
10-07 22:26Mateusz
Przyszli. - Delfa, nie bój się.
10-07 22:26Ruf
zrobiłą makijaż
10-07 22:27Ruf
Hej... Cześć Delfa. Zapoznaj się z Glate, Kiską, Nitrą i Laskią dziewczyny bądźcie miłe
10-07 22:28[D]Delfa
Podeszła do Glate i się w nie wpatrywała.
10-07 22:30Mateusz
Cześć. Słysze jakieś hałasy dochodzące z drugiego pokoju...
10-07 22:30Ruf
A to to dziewczyny
10-07 22:32Mateusz
- No tak.. te nasze diabły.
10-08 10:35Ruf
Herbaty, soku, wody?
10-08 12:34Mateusz
Herbaty.
10-08 17:59Ruf
Weszła do kuchni i zrobiła herbate
10-08 18:01Mateusz
Ziewnął
  
Quick
22.10.2011 17:11:11
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #789396
Od: 2011-10-9
10-09 12:32Mateusz
- Ja też nie mam. - uśmiechnął się dziwnie. - No to co robimy, Ruf? - odstawił szklankę z herbatą.
10-09 12:32Ruf
Nie wiem. Ty wymyśl
10-09 12:35Mateusz
- Co my tu możemy robić... - No, też nie mam pomysłu. Myślałem, że ty będziesz wiedzieć... - zamyślił się.
10-09 12:35Ruf
Nie mam pomysłu. Usiadła kołoniego.
10-09 12:35[D]Delfa
- Arrghh... - jęknęła.
10-09 12:36Mateusz
- No to się troszkę po nudzimy. Chociaż, z tobą nuda nie groźna. - uśmiech.
10-09 12:37Ruf
uśmiechnęła się..
10-09 12:37Ruf
czekaj.. Weszła do pokoju dziewczyn. Co się dzieje?
10-09 12:38[D]Delfa
Spojrzała na nią jak na głupią. - Nic. A co? - wszystkie słodkie minki zrobiły.
10-09 12:41Ruf
Nic się nie stało myślałam że się gryziecie itp
10-09 12:43[D]Delfa
- Arrgghh. - Warknęła cicho przez wargi.
10-09 12:44Ruf
Dokładnie ten
10-09 12:44Ruf
Dobra zostawiam was
10-09 12:48[D]Kiska
Usłyszeliście jakieś hałasy.
10-09 12:48Mateusz
Jeden z odgłosów poznał. - Delfa.. - jęknął. Wszedł do pokoju.
10-09 12:49[D]Kiska
Kiska leżała na Delfie
10-09 12:50Ruf
Kiska!! Zejdź z niej.
10-09 12:50[D]Kiska
- Yrrghrar..
10-09 12:51Mateusz
- One zawsze takie fiku miku wyprawiają?
10-09 12:52[D]Delfa
- Grrarr.. - wyszczerzyła w uśmiechu kły, robiąc niewinną minę. Mateusz.. Yyeemm..
10-09 12:52Ruf
One mnie już wkurzajają. Kiska! Pociągnęła ją za ręke i zaprowadziła do osobnego pokoju. I zamknęła na klucz. Zrobila tak z każdą kolejną! Oprócz Difą
10-09 12:53Ruf
Delfa nie wyjkręcaj się , bo ty też jesteś winna
10-09 12:54Mateusz
- To je też może wkurzać.. Ja się nawet znam na Dz i Expicach. Dz. nie lubią być zamykane. Później czy prędzej jak będziesz robić tak często, stracą do ciebie zaufanie i...
10-09 13:04Ruf
Powinny docenić co ja dla niech zrobiłąm. Same chciay żeby delfa przyszła. A one co.. Biją sie Delfa ja wuiem ze ty się też biłąś z nimi i nie rób wymówek
10-09 13:05Mateusz
- Będą agresywne. To niedobry sposób kary. Ja Delfy nie zamykam, choć jest niegrzeczna. I coraz bardziej widać poprawę. A w ogóle Dz żyją jak wilki - w grupach. Mają towarzystwo, mają co bronić
10-09 13:05Ruf
Mateusz. Ja wiem że je to wkurza, ale muszą się nauczyć. Od kąd mam je 4 są nie do poznania. Mam pytani. Czy chcesaz dz?
10-09 13:06Mateusz
Ruf, Nie chce. U mnie czułaby się (jedna z nich) obco.
10-09 13:07Mateusz
- A i. - Skierował się do Delfy. - Co wy wyprawiałyście, co to Za hałas?
10-09 13:08[D]Delfa
- Bawiłyśmy.. się? - spytała, tak jakby to ona zadawała pytanie.
10-09 13:08Mateusz
- Ja znam zabawy Dz. One tak nazywają bijatykę. Albo ,,Lekka Walka" albo zabawą.
10-09 13:12Ruf
Nitra, Spokój! krzyknęla
10-09 13:13[D]Nitra
Grr.. - walnęła głową w drzwi. - usiadła po turecku, a ręcę złożyła tak, jak człowiek kiedy się obrazi.
10-09 13:15[D]Delfa
- Jak Ci ludzie torturują naszą rasę. - też trochę była obrażona.
10-09 13:15[D]Nitra
- Delfa, racja. Ruf się chyba nie zna na naszej rasie. - krzyknęła.
10-09 13:16[D]Delfa
- Alee.. - czekała na ciąg dalszy.
10-09 13:16Ruf
Nitra... Rozpłakała się i wybegła z domu
10-09 13:17Mateusz
- Nie dobra Nitra. - i pobiegł za Ruf. - One cie denerwują, prawda?
10-09 13:18Ruf
tak. Ale wszystko było dobrze do czasu kiedy były tylko Glate i Kiska
10-09 13:20[D]Delfa
Poszła za nimi. - Ouch... - posmutniała.
10-09 13:21[D]Nitra
- Czemu ja to powiedziałam... - spojrzała się smutno w dół. Już nie była zła na ruf. Tylko na siebie.
10-09 13:22Ruf
Kiedy doszy Laskia i NItra każda zaczęła się zachowywać ja osły. Czyli uparte. Jeszcze do tego nie posłuchame
10-09 13:22[D]Nitra
- Kocham Cie, Ruf.. - łza potoczyła się po policzku.
10-09 13:25[D]Delfa
- Może Nitra i Laskkia tak działają na Glate i Kiskę?
10-09 13:25Ruf
Ona tego nie słyszała co mówi Nitra. JA JE WSZYSTKIE KOCHAM. Ale nie wiem co robić. Pmóż!
10-09 13:25Ruf
Oczywiście że Glate nie lubi Laski, ale żeby Kiska się tak zachowywała
10-09 13:25Mateusz
- A ty Delfa lepiej też już się nie odzywaj. Ty też sprawiasz nie lada problemy.
10-09 13:27Ruf
Już nie wiem co robić
10-09 13:27Mateusz
- Eh. Ja sam też nie wiem, co robić w takich sytuacjach. Wiadomo, że je kochasz, ja też kocham Delfę. Dz są kochane. Ale broją jak małe łobuzy.
10-09 13:29Ruf
Pzykro mi z tego powodu że... znowu zaczęła płakać
10-09 13:30[D]Glate
Czemu ja niby winna?! Kiska! - Na sto procent, jakby Kiska była obok, oberwałaby od Glate językiem.
10-09 13:31[D]Kiska
- Po prostu Delfa Mateusza mnie wnerwiła! Ona jest jakaś.. dziwna.
10-09 13:32Mateusz
- Dlaczego ci przykro, z jakiego powodu, Ruf?
10-09 13:33Ruf
Nie wiem co mam z nimi zrobić nie radze sobie z nimi
10-09 13:34Mateusz
- A jesteś do nich przywiązana?
10-09 13:34Ruf
Jeszze coraz bardziej robią mi przykrość. Wfczoraj udawały psy, bo musiałam im zrobic awanture to oczywiście... nie słuchały tylko sie wygłupiały
10-09 13:34Ruf
Już sama nie wiem czy tak czy nie
10-09 13:36Mateusz
- Ehh.. Musisz wiedzieć, że odpowiedź jest tylko jedna, w tym tak czy nie. Po prostu... Zachowują się jak głupie, ale to nie znaczy, że są głupie i robią Ci na złość.
10-09 13:37Ruf
Tyle to ja wiem. Ale one są coraz gorsze ratuj
10-09 13:38Mateusz
- A ile czasu z nimi spędzasz?
10-09 13:39Mateusz
- A pieścisz je? Np. głaszczesz, czule mówisz, pochlebiasz, A wyznały ci kiedyś, że cie kochają?
10-09 13:41Ruf
Pieścić nie mają to specjalnie w pokoju. Glate i Kiska mówły że mnie kochają. Czasu spędzam dużo. Tylko wczoraj mniej]
10-09 13:43Mateusz
- Głodzisz je? Krzyczysz na nie? Cierpią u ciebie?
10-09 13:44Ruf
Nie głodze ich mają jedzenie pod dostatkiem. Krzycze jak naprawde coś zbroją. Ale to żadko. Myśle że nie
10-09 13:44Mateusz
A dotykasz je, np, od czasu do czasu głaszczesz je? Bo wiedz, że ciepło twojej ręki też jest im potrzebne. Czują się wtedy pewniej, bo wiedzą, że się o nie troszczysz.
10-09 14:02Mateusz
- A jak długo spędzają w osobnych pokojach?
10-09 14:04Ruf
zero.. Tylko teraz
10-09 14:05Mateusz
- A ile masz zamiar je trzymać tam?
10-09 14:06Ruf
Nie wiem..
10-09 14:08[D]Laskia
Zaraz! Mam pomysł! Mój język umie zmieniać kształty... - otworzyła drzwi sobie i przyjaciółką.
10-09 14:09Mateusz
- Pachnie mi tu perfumami.. Powąchał Ruf. - O, przy okazji ty też pachniesz. - Węszy dalej.
10-09 14:15Ruf
To perfumy dziewczyn!
10-09 14:16Mateusz
- Hm. No więc.. Ruf, idź do domu, sprawdź, czy są na wolności.
10-09 14:17[D]Kiska
- A.. A..
10-09 14:17[D]Glate
- Nie kichaj! -szept, jednak Ruf i Mat to słyszą
10-09 14:21Ruf
Idzie do domu. - Dziewczyny! Mam rozwiązanie... idźcie z mojego domu i tyle.
10-09 14:22[D]Glate
- Ty.. Ty.. Nas wyganiasz?
10-09 14:23[D]Glate
Spóściła głowę, jej usta się skrzywiły. Oczy patrzały w dół.
10-09 14:23[D]Nitra
W milczeniu przyglądała się to swoim przyjaciółkom, to Ruf.
10-09 14:23Ruf
Tak, wyganiam was
10-09 14:24Ruf
Wynocha precz
10-09 14:24[D]Laskia
Przytuliła do siebie Nitrę.
10-09 14:25[D]Kiska
- Aale.. My cie kochamy...
10-09 14:26Ruf
Fajnie mi to okazujecie..
10-09 14:27[D]Kiska
W milczeniu wyszła na dwór, a za nią reszta.
10-09 14:28[D]Glate
Położyła się pod drzewem.
10-09 14:28[D]Glate
i się skuliła.
10-09 14:33Ruf
Mateusz, Dajmy im czas
10-09 14:37Mateusz
Spojrzał w dal, na smutnę dziewczyny. - Eh,ja sam czasami nie rozumiem Dz, choć mówimy po polsku...
10-09 14:39Ruf
Widzisz mówią że mnie kochają. A z tego co widze chętnie pójdą!
10-09 14:41Mateusz
- Nie jesteś żadną z nich. Nie wiesz, jak to być Dz. Ja też nie jestem. I dlatego ich nie rozumiemy.
10-09 14:43Ruf
Ale zobacz one tak zawsze. One zawsze kochamy kochamy, a kiedy co do czego są inne.
10-09 14:46[D]Nitra
-Ona nie wie, że my naprawdę.. Eh... może traktujemy ją za bardzo jak dziecko?
10-09 14:48[D]Laskia
- Jesteśmy dla niej obciążeniem. Powinniyśmy se pójść. - spójrzała smutno w dół. - Kochamy ją, ale my też powinnyśmy... - rozmawiały głośne, że Ruf to słyszała.
10-09 14:50[D]Kiska
- Kochamy, ale w miłości trzeba trochę pocierpieć. A my .. tylko zatruwamy jej życie. Nic więcej.
10-09 16:25Ruf
Ja je rozumiem wiele walk stoczyła np z magmą
10-09 16:27Mateusz
- A Magma to nie lada przeciwnik. Walczyłaś z nią kiedyś?
10-09 16:31Ruf
o tak kilkanaścierazy. Raz czy 2 razy ją pokonałam. Raz poprostu musiałam wygonić z domu, udało się.
10-09 16:32[D]Laskia
Pomaszerowała w stronę furtki. A za nią reszta. - No cóż, nie życzysz se nas, to pa. - odwróciła się w stronę Ruf i poszły.
10-09 16:33Ruf
Aha czyli wam jest u mnie źle
10-09 16:36[D]Laskia
Zatrzymała się. - Nie pożądasz nas.
10-09 16:36[D]Nitra
Lekko potaknęła siostrze.
10-09 16:37[D]Glate
- Nie, że nam jest źle, ,,Przez nie nie mam normalnego życia"
10-09 16:38Ruf
Glate chodź na słówka i ty Kiska też
10-09 16:40[D]Kiska
Podeszły na chwilę. - Taak?
10-09 16:41Ruf
Chodzi o to że ja was bardzo lubie. Ale mi ciężko z wami 4. Było mi łatwiej z wami dwoma
10-09 16:46Ruf
Nie.. Chodzi o to że teraz jest mi ciężko
10-09 16:47[D]Laskia
Zauważyła, że nie ma Glate i Kiski. Trudno. Nas nie pożądają, to idziemy. - Przytuliła Nitrę do siebie i poszły.
10-09 16:48Ruf
Laskia! Nistra chodźcie
10-09 16:50[D]Laskia
-Hę? - zawróciły i poszły do Ruf. Tak? - powiedziała cich i smutno.
10-09 16:51Ruf
Możecie zostać, ale postanowiłam
10-09 16:52[D]Laskia
Co postanowiłaś? - Powiedziała uroczym głosikiem.
10-09 16:52Ruf
że... Będziecie w osobnych pokojach... Będzie mi lżej i nie będzie tylu kłótni Glate Kiska. Osobno Laskia i Nitra razem
10-09 16:54[D]Laskia
- Ale sama pomyśl: Ciebie nie ma, my jesteśmy, i tak może być kłótnia, bo np. jak wyjdziemy z pokoi to.. Ale.. A w ogóle nie chciałaś nas...
10-09 16:55Ruf
Chcę was. Laskia, ale tych kłótni bedzie mniej, a zresztą będzie łatwiej
10-09 16:58[D]Nitra
- Cieszę się.
10-09 16:58Mateusz
- Jest już 19... ja lepiej już idę.
10-09 16:58Ruf
Ale wiedźcie że to wasza naprawde ostatnia szansa
10-09 16:59Mateusz
- Delfa! Ruf... Widziałaś Delfę?
10-09 17:00[D]Laskia
- A dlaczego zamiast nas wygonić, to nas... no wiesz.. Wzięłaś? Przecież..
10-09 17:O5Ruf
Bo tak. W co się bawimy?
10-09 17:10 [DZ]
Zadanie czy wyzwanie.
10-09 17:15[D]Nitra
Laskkia, Zadanie, wyzwanie?
10-09 17:16
Wyzwanie.
10-09 17:17[D]Nitra
Skocz na skakance 100 razy.
10-09 17:20[D]Laskia
Skacze. Skończyła. Padła na ziemie, a język wyszedł na wierzch.
Ruf
Laskia prawda czy wyzwanie?
10-09 18:53[D]Kiska
- Po raz pierwsze słysze, by takie dziecko jak ty nie powaliło się po ataku Śmigła. Nawet dorosły człowiek...
10-09 18:53[D]Laskia
Wyzwanie? - już troszkę odpoczęła
10-09 18:56Ruf
Przebiegnij 10razy w okół domu
10-09 19:31[D]Laskia
- Już.
Teraz ty
10-10 19:36[D]Laskia
Ym.. Reks! Zadanie czy wyzwanie?
10-10 19:37Ruf
Jaki Reks
10-10 19:37[D]Nitra
- Nie wyzywaj mnie od Reksów! Zadanie
10-10 19:39Ruf
o co chodzi
10-10 19:56[D]Nitra
- Eh. Takie mam miano ,,Nitra Reks"
10-10 19:57[D]Nitra
To pełna moja nazwa. Reks to nazwisko
10-10 20:33Ruf
wyzwanie
10-10 20:35[D]Nitra
- Wejdź na dach domu.
10-10 20:38Ruf
Weszł na dach... Ah jak tu cudnie.
10-10 20:38Ruf
Za spiewała piosenke ''Małe rzeczy'' A potem '' Sen o przyszłość''
10-10 20:40[D]Nitra
- EE, TY, Piosenkarka! - krzyzy, by ją usłyszała.
10-10 20:46Ruf
O ... Ok Kiska... Prawda czy wyzwanie?
10-10 20:57[D]Kiska
Wyzwanie!!
10-10 21:00Ruf
przebiegnij 99 razy w okół domu a potem 100 razy skacz na skakance(test wytałości)
10-10 21:05[D]Kiska
Dobra/ - Zanim wszystkie po kolei zdążyły powiedzieć ,,Kiska" już miała 99 okrążeń zaliczonych. Zaczęła skakać, żwawo, nie widząc po niej zmęczenia.
10-10 21:07[D]Kiska
- Glate. Takie samo pytanie: W czy O?
10-10 21:07[D]Glate
- W.
10-10 21:14[D]Kiska
- Napisz do wszystkich znanych ci chłopaków SMS-Y o treści ,,Impreza u nas"
10-10 21:14Ruf
Jest to niemożliwe
10-10 21:14[D]Kiska
- Możliwe. - Parsknęła.
10-10 21:20Quick
Przychodzi. Kłóci się z ruf...
10-10 21:33[D]Glate
Uderzyła Quick językiem.
10-10 21:34Quick
- Au! A to za co?!
10-10 21:35[D]Glate
- Hrrm.. - złożyła ręce , lekko obróciła się w lewo, głowa była prosto. Kątem oczu wpatrywała się Quick. Miała złą minę.
10-10 21:40Quick
Wytkała język Glate.
10-10 21:41[D]Glate
- Arrr.. RRR... AR.. R..
10-10 21:57Ruf
Quick zostaw je.!
10-12 18:41Ruf
Ale Quick
10-12 18:42[D]Glate
Drapnęła lekko Quick, ale wystarczająco, aby ją bolało.
10-12 18:42Ruf
Quick idź
10-12 18:44Quick
Ruszyła ku wyjścia. Nie lubiała Glate.
10-12 18:54[D]Kiska
Stanęła na rękach i podeszła do Ruf. - Dopiero pod tym kontem świat wydaje się piękny. - zaśmiała się.
10-12 19:03Ruf
Mam pytanie?
10-12 19:07[D]Kiska
- Taak? - Odpowiedziały chórem.
10-12 19:09Ruf
chcecie ze mna iść do Wigrusa i Jusse? Dziisiaj do stajni
10-12 19:17[D]Laskia
- No... Raczej tak.
10-12 19:20Ruf
lubicie konie?
10-12 19:38[D]Laskia
- Bardzo. Pamiętam nawet moją Lenę, która zmarła, tuż po zwichnięciu dwóch kopyt.
10-12 19:39Ruf
chyba nóg. Jak zmoże zwihnąć kopyto
10-12 19:39[D]Laskia
- Tak jakoś dwa kopyta się ,,splątały", ciężko upadła na ziemię, a potem... Zabieg. Nieudany.
10-12 19:40Ruf
Dwie nogi. Może przy skokou i źle wylondowala
10-12 19:45[D]Nitra
- A Ruf... Jesteśmy dla ciebie coś warte?
10-12 19:46Ruf
a co?
10-12 19:48[D]Nitra
- Pytam się... Czy dla ciebie coś znaczymy?
10-12 19:50Ruf
tak
10-12 19:56[D]Glate
A zatruwamy Ci życie? - Wyłoniła się jak z podziemi i stała tak blisko Ruf, że Ruf czuła oddech Glate na policzku.
10-12 19:58Ruf
nie...
10-12 20:00[D]Glate
Polizała ją delikatnie po policzku. Ruf nie przeżyła to pierwszy raz; Nie, one zawsze tak robiły, gdy wyrażały swoją miłość, oddanie. Przytuliła ją do siebie.
10-12 20:01Ruf
Dobra jedziemy. Chodzcie. Kupiła 10 biletów. Wsiadła w autobus.
10-12 20:02[D]Nitra
Ale nas jest w sumie pięciu. Skrzywiła słodko łebek na ramię.
10-12 20:05[D]Glate
- Ehh... - Usiadła obok Ruf. Zaczęła tak jakby kręcić łbem, miała na buzi uśmiech. Wyszczerzyła swoje kły w uśmiechu. Patrzała na Ruf, kręcąc łbem, to w jedną, to w drugą stronę.
  
Quick
22.10.2011 17:11:51
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #789399
Od: 2011-10-9
10-19 16:30Ruf
Zaczęła kaszleć
10-19 17:15Ruf
Potem kichać
10-19 20:04[D]Glate
Co Ci jest? - przytuliła Ruf do siebie.
10-19 20:10Ruf
Brr... Zimno. Mi. - Położyła się na kanapie.
10-19 20:11[D]Glate
- Rozumiem. - wzruszyła z pogardą ramionami, a potem warknęła. Ale nie na Ruf. Jednak tak strasznie, że wydawało się, że akurat na Ruf.
10-19 20:12Ruf
brrr.. Mam prośbe...
10-19 20:13[D]Glate
- Tak? - od razu złapała Ruf w słowo.
10-19 20:15Ruf
- Kupicie mi tabletki i kostke rosołową. Pani w aptece będzie wiedziała jakie tabletki. Wystarczy że powiecie tabletki na gorączke.
10-19 20:18[D]Glate
Wróciły.
10-19 20:18[D]Nitra
- Chodziło o te tabletki? Przeczytałam, co w nich zawarte.
10-19 20:22Ruf
Tak o te. Dziękuje. No nie... Zapomniałam żebyście kupiły herbate... No trudno jeszcze jakaś jest.
10-19 20:26[D]Laskia
- Chora jesteś? - powiedziała tym samym, twardym, strasznym głosem.
10-19 20:27[D]Kiska
Warknęła na Nitrę i lekko dziabnęła ją w ucho. Ale przestała, Ruf to widziała.
10-19 20:38[D]Nitra
Wytkała język Kisce.
10-19 20:38[D]Kiska
Nadepnęła jej na nogę.
10-19 20:39[D]Nitra
Lekko szarpnęła za język Kiskę.
10-19 21:07Ruf
Ej! Spokój. Jestem chora jak wyzdrowieje dom ma nadal stać! I żadna nie może być ranna inaczej..., papa!
10-19 21:22[D]Kiska
Warknęła na Nitrę. Jej oczyska uważnie wpatrywały się w Nitrę.
10-19 21:37Ruf
Możemy w coś zagrać, ale ja musze być w łóżku. Czekajcie. Zrobie sbie rosołek i herbatke
10-19 21:39[D]Kiska
Eh...
10-19 21:40[D]Nitra
Dobra. Może i tak być...
10-19 21:40Ruf
Przyszła Zjadła rosołek. Nauczyć was grac w grę planszową?
10-19 21:42Ruf
a tak wogóle Kiska, Nitra przecie wy się lubiałyście
10-19 21:43[D]Laskia
A co to? - Zamrugała ciekawsko. - Tak! Naucz! I wyjaśnij.. co to jest?
10-19 21:44[D]Nitra
- Kiedyś. U nas czasem zachodzi proces agresji, w którym zwłaszcza musisz na nas uważać. Wtedy możemy bezmyślnie zaatakować.. nawet ciebie...
10-19 21:46Ruf
Wzięła najprostrzą gre. rozłożyła ją
10-19 21:46Ruf
Nitra ulubiony kolor?
10-19 21:47[D]Glate
Przyjrzała się. - A ta gra ma związek z jedzeniem dzieci? - oblizała wargi.
10-19 21:47[D]Nitra
- Fioletowy!
10-19 21:48Ruf
Glate nie. Glate ulubiony kolor?
10-19 21:49[D]Glate
Niebieski...
10-19 21:52Ruf
Kiska jaki ulubiony kolor.?
10-19 21:52[D]Kiska
- Czerwony. - wyszczerzyła w uśmiechu swoje przerażające, białe kiełki.
10-19 21:53Ruf
Laskia jaki ulubiony kolor?
10-19 21:54[D]Laskia
- Czarny. - oblizała apetycznie wargi, wystawiła szopny, wyszczerzyła kły i spojrzała z apetytem na Ruf. - Przepraszam. - omotała się. - Jestem głodna po prostu.
10-19 21:56Ruf
To idź coś zjeść. Więc Laskia czarny Nitra Fioletowy Glate niebieski Kiska Czerwony a ja różowy. Potawcie swoje pionki na starcie pionki to te kolorki. Każda po kolei rzuca kostk kto wyrzuci najwięcej
10-19 21:57Ruf
oczek na kostce zaczyna pierwszy potem idzie według wskazówek zegara.
10-19 21:58[D]Laskia
Patrzy na pionek i go wkłada do buzi i gryzie.
10-19 21:58Ruf
hm Każda rzuciła zaczyna Nitra. Rzucaj jeszcze raz. Wyrzuciłaś 5 idziesz 5 pól czyli 5 tych pól na planszy.
10-19 21:58Ruf
Laskia be
10-19 21:58Ruf
nie nie jest to gryzienia
10-19 21:59[D]Laskia
Wypluła, trafiło w czoło Ruf. - Ffe... - pionek był tylko obśliniony, ponadto nic mu się nie stało.
10-19 22:00[D]Nitra
Bierze pionek i robi jak Ruf kazała. - YY.. A ten ludek ma serduszko?
10-19 22:02Ruf
Nie. To zwykła rzecz. Tera Laskia rucaj kostką
10-19 22:19Ruf
Nie ma jak oberwać obślinionym pionkiem w bolący łeb
10-20 12:54Ruf
Laskia wyrzucila... 4 ruszasz się cztery pól
10-20 13:07Ruf
Tym czarnym pionekiem.
10-20 14:48[D]Laskia
- Sorry.. - powiedziała cicho. Posunęła pionkiem. A potem podeszła bliżej Ruf, i obśliniła ją swoim językiem na buzi.
10-20 16:30Ruf
A to za co?
10-20 16:38Ruf
Poszła do łazienki i umyła twarz. Eh. Teraz Glate. Wyrzucila 2 ruszasz się swa pola. Teraz Kiska ty Kiska wyrzuciłaś 3 ruszasz się trzy pola do przodu.
10-20 16:39Ruf
- Teraz ja. Wyrzuciłam 5. - Rusza pionkiem.
10-20 18:53[D]Laskia
- Nasza ślina jest ledwo zmywalna. Lepka i mokra.
10-20 18:56Ruf
-Nie nudzi was ta gra?
10-20 18:56[D]Laskia
Uśmiechnęła się i przytuliła Ruf do siebie.
10-20 18:57[D]Glate
- Te wasze gry planszowe, są trochę.. dziwne, że tak powiem. A co to jest? - pokazała na instrukcję do gry.
10-20 18:58Ruf
- To jest instrukcja do tej gry chcece to przeczytajcie może to wam jakoś wytłumaczy gre. Laskia nie przytulaj mnie ja musze leżeć w łóżku. Ja potrzebuje przestrzeni nie przytulaj prosze.
10-20 19:00[D]Laskia
Opuściła ręce i jej mina zrzędła.
10-20 19:01Ruf
Laskia ja was bardzo lubie, ale żeby wyzdrowieć musze być tak jakby odizolowana czyli wy tam ja tu.
10-20 19:07Ruf
Laskia poprostu chcę wyzdrowieć
10-20 19:08Ruf
Spać mi się chcę - ziewnęła.
10-20 19:10[D]Kiska
Drapnęła w ucho Nitrę, za to, że pociągnęła ją za język [Nitra Kiskę].
10-20 19:11Ruf
Dziewczny dacie mi pospać, ale bez kłótni
10-20 19:12[D]Nitra
Jak Ruf zasnęła zaczęły się głośne krzyki, warczenie itp.
10-20 19:13Ruf
Nie musze wstac. Dziewczyny spokój. Obudziłyście mnie.
10-20 19:15Ruf
Upokujcie się w końcu
10-20 19:35[D]Nitra
Warknęła na Ruf i omało jej nie zaatakowała. Ruf to zauważyła.
10-20 19:36Ruf
Nitra!
10-20 19:36Ruf
Mam dość, zimno mi gdybym mogła wściekła bym się 2 razy mocniej. Dajcie mi spać. Idźcie najlepiej do swojego pokoju.
10-20 19:41[D]Kiska
Przemoc! Każesz nam, a Dz nie wolno!!!
10-20 19:41[D]Kiska
Rozkazywać... - lekko się oburzyła.
10-20 19:42Ruf
Kiska boże kiedy wam minie ta agresja!
10-20 19:47Ruf
Idźcie, ja mam dość spać mi się chcę.
10-20 19:51[D]Glate
- Nie!! - złożyła ręce na krzyż.
10-20 19:52Ruf
Glate bo pójdziecie papa wiecie gdzie
10-20 19:53[D]Glate
- To pójdę. I tyle.
10-20 19:54Ruf
GLATE DO POKOJU!
10-20 19:55[D]Glate
Nie!!!...
10-20 19:57Ruf
To wynocha z domu
10-20 19:57Ruf
mam dość droczenia się z wami do pokoju, albo wynocha
10-20 19:58[D]Glate
- RRr... - bez odpowiedzi ruszyła w stronę drzwi.
10-20 20:06Ruf
a wy co nie idziecie?
10-20 20:06Ruf
Jak nie to marsz do pokoju
10-20 20:08[D]Laskia
Poszła do pokoju. - Tu nie ma żadner rozrywki... - zanim jeszcze Ruf zasnęła, użyła eholokacji do jej SNU.
10-20 20:09Ruf
Nie spała jeszcze macie tam gry planszowe kartki możecie wyjść na dwór macie komputery itp!
10-20 20:09Ruf
Poszła spać.
10-20 20:10Ruf
Rany! Nawet w snie mnie dręczom!
10-20 20:11[D]Laskia
- Hejka. - Powiedziała do Ruf w śnie. Uśmiechnęła się do niej.
10-20 20:11Ruf
Kiedy już się wyspała wstała żadna o tym nie wiedziała.
10-20 20:12Ruf
Wzięła po cichu telefon i napisała do Mateusza. - Hej Misiek.
10-20 20:12[D]Laskia
- Straciłam z nią kontakt.. Znaczy, że nie śni.. nie śpi.
10-20 20:13Ruf
Odłorzyła telefon i znowu zasneła.
10-20 20:17[D]Glate
W jej oczach pojawił się błysk. Światła. Dwa. Samochód... Noc. Droga. Cel. Stała i bacznie obserwowała zbliżający się samochód. Zaślepienie. Nieprzytomna. Nie wiedziała, co się przed chwilą stało.
10-20 20:18[D]Glate
Przycisnęła oczy. Doczołgała się do krzaka. Oddech. Jeden po drugim. Straszne. Krew.. Ranna nie była, żeby rozpaczać, ale... Nogę na sto procent miała zdrętwiałą...
10-20 20:19Ruf
Słyszała że ktoś jest w jej pokoju tylko tyle była pół przytomna. Słysza potem że ktoś wyszedł. Po 30 min obudzila się
10-20 20:21[D]Glate
W tym samym czasie, Glate leżąła brzuchem na trawie. Mokro... Deszcz. Nie miała żadnego schronienia. Żałowała, że jej teraz nie ma, nie ma w ciepłym domu, z siostrą i resztą.
10-20 20:21Ruf
Zobaczyła sms. O tresc - Cześć skarbie. Odpisała - Chora jestem.
10-20 20:25[D]Glate
Miała komórkę. Naszczęście ma numer do Ruf. Ledwo przytomna wysłała SMS: - Wyślesz po mnie Kiskę, Nitrę i Laskię? Błagam, jestem ciężko ranna, nie mam sił...
10-20 20:25Ruf
Nikt nie wiedział że wstała.
10-20 20:25Ruf
Odebrała sms od Glate.Kiska Laskia, Nitra!
10-20 20:25Ruf
Szybko Glate ranna!!
10-20 20:26Ruf
Wysłała Sms. Gdzie jesteś!
10-20 20:26[D]Kiska
- Szkoda, że nie możesz z nami jechać samochodem.. - posmutniała. - No dobra.. Nie mamy czasu. Nie wiesz co jej jest?
10-20 20:27[D]Glate
- Wiesz, gdzie jest leśny park? Ulica Miejska. Ten park centralny..
[Odpisała]
10-20 20:27Ruf
- Coś ciężko ranna. Dajcie jej buziaka ode mnie.
10-20 20:28Ruf
- Jest w Lesnym parku Ulica Miejska.
10-20 20:29[D]Laskia
Wsiadła do swojej czarnej skody. Dziewczyny siedziały z tyłu. Pedał gazu. Dejachały na miejsce. Wzięły ją.
10-20 20:29[D]Kiska
Pocałowała Glate. - Buziak od Ruf.
10-20 20:31Ruf
Wstala opatrzyła noge Glate.
10-20 20:31Ruf
Wróciła do łóżka.
10-20 20:33[D]Glate
No, tak jakby. Trochę boli... Kocham cie, Ruf. I was Też. To dzięki telefonowi i wam. Ohh..
10-20 20:34Mateusz
Odpisał: - Cześć. Zdrowia życzę. Co tam u ciebie i twoich diabłów? Pozdrów je. A, i ciebie też pozdrawiam. Love :**
10-20 20:34Ruf
- Glat podziękuj fonowi że się nie rozładował - wszystkie zaczęły się śmiać.
10-20 20:35Ruf
sms: A ok, diabełki niegrzeczne, Glate pod samochodem trafiła, noga rozwalona. Wpadnij.
10-20 20:37Mateusz
Sms: Jestem w drodze. Pozdrowiłaś je? Przyjadę z Delfą, nie mogę zostawić jej samej. Wiesz, to ten mój diabełek... Kocham cie, Mat ;*
10-20 20:38Ruf
sms: Sam je pozdrowisz. Eh... Kc
10-20 20:38Ruf
- E, diabełki!
10-20 20:39Mateusz
Zapukał do drzwi. Spojrzał na zegarek. 18:50, nie źle.
10-20 20:39[D]Nitra
Przyszły dość szybko. - Tak kochana?
10-20 20:40Ruf
- Otworzycie Mat'iemu?
10-20 20:41[D]Laskia
- Nie ma sprawy. - Podeszła do drzwi. Otworzyła. - Ruf chora, nie mogła sama otworzyć. Wejdź do środka.
10-20 20:42Ruf
- Mat?
10-20 20:42Ruf
- Chodź tutaj
10-20 20:42Ruf
Cmok
10-20 20:42Mateusz
Podszedł. - Cześć. Jak mówiłem, Delfa ze mną. - wskazał na Dzieciakożerczynie. No więc?
10-20 20:43Ruf
- Delfa idź do dziewczyn dzisiaj agresywne, no ale..
10-20 20:46Mateusz
- Dlaczego zawsze je wyganiasz, kiedy mamy rozmawiać? Nie mogłyby... - urwał. Powąchał. - DELFA! Nie mów, że... użyłaś perfumów mojej mamy! - z daleko było czuć.
10-20 20:47Ruf
- Eh, wyganiam je bo zaraz moje będą się wygłupiać.
10-20 20:47Ruf
- A zresztą ja musze siedzieć.
10-20 20:48Mateusz
- Ale lepiej mieć na oku wygłupy Dz, bo może to przeobrazić się w istną bójkę, która grozi obu przeciwniczkom... śmiercią.
10-20 20:51Ruf
- No dobra, ale co z nimi będziemy robić? Nasza główna zabawa prawda i wyzwanie...
10-20 20:51Mateusz
- Moze i być.
10-20 20:52Ruf
- Diabełki moje!
10-20 20:53Mateusz
- Delfuś, ty mój diable z rogami byka! Do mnie.
10-20 20:54[D]Wsz.
Przyszły bardzo szybko. - Tak? - Zapytała główna przewodnicząca, swojego ,,Małego stada", była w końcu najstarsza.
10-20 20:53Ruf
Zagramy sobie w... y Prawde i wyzwanie wszyscy razem
10-20 20:55[D]Laskia
- Wy to jesteście fajni. Ja od 11 lat zmuszana byłam do walki ze starszymi, a potem sama zabijałam młodsze D... - zatrzymała się. - Kazano mi. A potem było to dla mnie czystą przyjemnością. - spóściła głowę. - Ale teraz nie jest. Raz omal nie zabiłam Nitry. Miała wtedy 18 lat, a ja 25...
10-20 20:55Ruf
gramy?
10-20 20:56Ruf
kto zaczyna?
10-20 20:58Mateusz
- Co tak na mnie... y ... ?
10-20 20:58Ruf
- Mati ty
10-20 20:59Ruf
- Laskia, ale teraz nie jesteś zmuszana.
10-20 20:59Mateusz
- Dobra. Ruf, prawda, wyzwanie?
10-20 21:00Ruf
wyzwanie
10-20 21:00[D]Laskia
- I się cieszę, że nie muszę zabijać młodszych Dz. Gdyby nie ty, dalej bym to robiła, byłabym maszyną do zabijania... ... Własnej rasy...
10-20 21:01Mateusz
- Powiedz, co sądzisz o mnie, Dz i Expicach.
10-20 21:01Ruf
- Kocham Cie, je i expice.
10-20 21:01Ruf
- Delfa wyzwane pytanie?
10-20 21:02[D]Delfa
- Prawda. - uśmiechnęła się do Ruf.
10-20 21:03Ruf
lubisz ludzi?
10-20 21:07[D]Delfa
- Ile razy mamy powtarzać? My jesteśmy ludźmi, tyle, że innej rasy. Waszą rasę też lubię. Ale tylko tych, co o nas dbają..
10-20 21:08[D]Delfa
- Laskia, wyzwanie, prawda?
10-20 21:09[D]Laskia
- Prawda.
10-20 21:10[D]Delfa
- Lubisz tańczyć?
10-20 21:11[D]Laskia
- Tak! Nitra; Prawda, wyzwanie?
10-20 21:12[D]Nitra
- Wyzwanie.
10-20 21:12[D]Laskia
Napisz do znajomego sms: Kocham cię.
10-20 21:13[D]Nitra
Napisała. Zadzwoniła komórka Ruf.
10-20 21:13Ruf
Nitra wiedziałam odpisałam ja was też
10-20 21:13[D]Nitra
- Glate?
10-20 21:13[D]Glate
- Wyzwanie.
10-20 21:14[D]Nitra
- Powiedz: stół z powyłamywanymi nogami
10-20 21:15[D]Glate
- Stół z powy.. po... ływany... powy-łamy-wanymi nogami ?
10-20 21:16[D]Glate
- Kiska.
10-20 21:16[D]Kiska
- Prawda.
10-20 21:17[D]Glate
- Czy masz chłopaka...?
10-20 21:17[D]Kiska
- Nie. Ruf, pytanie te samo... Prawda czy wyzwanie?
10-20 21:17Ruf
Prawda.
10-20 21:18[D]Kiska
- UU! Na ile procent kochasz Mateusza?
10-20 21:19Ruf
100000% Pocałowali się.
10-20 21:22Mateusz
Uśmiechnął się szeroko.
10-20 21:22[D]Delfa
- Ooo! Kiedy ślub? Zamierzacie mieć dziecko?...
10-20 21:23[D]Laskia
Oblizała wargi na słowo ,,dziecko". - Jakbym was nie znała, z pewnością bym się wami najadła...
10-20 21:24Ruf
Delfa!
10-20 21:24Ruf
Delfa ? Pytanie Wyzwanie?
10-20 21:25[D]Delfa
- Powiedziałam coś nie tak? Wy jesteście dla siebie stworzeni! Prawda.
10-20 21:26Ruf
Masz chłopaka?
10-20 21:27[D]Hanney
Usłyszeliście dziwny głos na dworzu.
10-20 21:27[D]Delfa
- Nie. Laskia...
10-20 21:27Mateusz
Ciekawy podszedł do okna. , które było blisko łóżka, nawet obok, wystarczyło wstać. - Ruf... Musisz to zobaczyć..
10-20 21:29Ruf
- Co, Dz?
10-20 21:29Mateusz
- Coś więcej...
10-20 21:29[D]Hanney
Zajrzała w okno.
10-20 21:30Mateusz
Uchylił okno. - Ja ją widzę już chyba 5 raz...
10-20 21:33Ruf
- Chodź do nas na chwilę.
10-20 21:33[D]Hanney
Znikła i zapukała do drzwi.
10-20 21:35Ruf
Otworzyła drzwi
10-20 21:36[D]Hanney
- Tak wpadłam. Czasem ludzi odwiedzam, mam już dość dużą znajomość. - zachowywała się kulturalnie. - Niezła siedziba. Kogo dom?
10-20 21:37Ruf
- Mój.
10-20 21:38[D]Hanney
- Przyjemny dla oka. Sama mieszkasz?
10-20 21:38Ruf
Chcesz jeść, pić, a może znami zagrasz?
10-20 21:38Ruf
Z Dz i no moimi zwierzakami.
10-20 21:39[D]Hanney
- Ja tak na trochę. Ale mogę przez ten czas.... No wiesz, troche z wami.
10-20 21:40[D]Laskia
Podeszła do uśmiechniętej Dz. - Trochę za bardzo miła jest... Podejrzewam ją...
10-20 21:42[D]Hanney
- Nie znacie mnie... macie prawo mnie podejrzewać. - nie przestawała się uśmiechać.
10-21 15:10Ruf
- Dziewczyny są dzisiaj inne więc...
10-21 15:13[D]Hanney
- Nie dziwie się. - miała spokojny, delikatny głos.
10-21 15:15[D]Laskia
- Jest taka miła, jakby miała zamiar zaraz zjeść Ruf lub Matiego. - syknęła.
10-21 15:15Ruf
Wiem że to jest okres agresji, ale wiesz..
10-21 15:16[D]Hanney
- Nie. Ja prawie nie jem dzieci. Dlatego jestem ulubioną Dz wielu rodzin. Nigdy nie atakuje mieszkańców. - nie przestawała się uśmiechać. Jej oczy świeciły jak kryształy.
10-21 15:17Ruf
Co cię tam cieszy?
10-21 15:17[D]Glate
- Pff.. Nie żywisz się dziećmi? Ona wcale nie jest Dz! To jakiś wyrzutek! Czarna owca naszej rasy! Przynosi nam hańbę! - prychnęła.
10-21 15:18[D]Hanney
Uśmiech z jej twarzy znikł. Spojrzała na Glate. - A tak na ogół jestem Hanney...
10-21 15:18Ruf
- Glate spokój!
10-21 15:24[D]Nitra
Wystawiła szpony. Byłaby gotowa do ataku. W powietrzu unosił się zapach, obcych perfum'ów. Zapach był słodki, przyjemny. Ale obca wyglądała tak tajemniczo. Schowała szpony. Spojrzała się na nią.
10-21 15:28Ruf
- Nitra!
10-21 15:33[D]Hanney
Nic nie szkodzi. - powiedziała cichym i smutnym głosem. - Nie jestem tu mile widziana... - nadal miała smutne, śliczne oczęta. Zrobiła kilka kroków do tyłu. - Jja.. już sobie pójdę... Widzę, że jestem nieproszonym gościem.
10-21 15:37Ruf
- Nie, nie idź zaraz się tu policze z diabełkami.
10-21 15:39[D]Hanney
- Ehh... usiadła obok Delfy.
10-21 15:41Ruf
- Nie przejmuj się. One nie będą miały tego wynagrodzonego węcz przeciwnie.
10-21 15:45[D]Kiska
- Ale to prawda. Ona jest jakaś.. dziwna. I nie Dzieciakożerna. Grr... - skarciła Hanney wzrokiem. - Młoda, miej się na baczności
10-21 15:45Ruf
- Kiska!
10-21 15:53Ruf
Co robimy Mati?
10-21 15:59Ruf
Ratuj błagamm!
10-21 16:15Mateusz
- Musisz je ukarać, nie ładnie wyzywać kogoś, kogo się nie zna. Nakrzycz na nie, wytłumacz im...
10-21 16:18Ruf
Ale co robimy teraz z gościem
10-21 16:24Mateusz
- Twój dom. Spróbuj ją zagadać. Ale już nie o tych diabłach, tylko tak, normalnie...
10-21 16:42Mateusz
- Nie moja wina, Ruf... Ja nie mogę cie wyleczyć ot tak...
10-21 16:42Ruf
- To z nią pogadaj.
10-21 16:43Mateusz
- Ty masz podejście do Dz. Wiesz, jak to mieć Dz.
10-21 16:45Ruf
- A ty? No posze zrób to dla mnie jeśli mnie kochasz...
10-21 16:46Mateusz
- Dobrze. Ale ty też z nią porozmawiasz, później, ok?
10-21 16:46Ruf
ok
10-21 16:48Mateusz
- Chodź do nas... Dobra Hanney.
10-21 16:49Ruf
- Bez diabłów.
10-21 16:50[D]Hanney
Przyszła. Popatrzyła się słodko. - Jestem. - w jej głowie roiło się wiele myśli. A jak oni mają zamiar ją zabić? Choć... Nie zawsze wolno ufać innym ludziom. Zwątpienie. Czyżby?
10-21 16:51Ruf
- Chcemy pogadać. Teraz ty, Mati - szturchnęła go lekko.
10-21 16:52[D]Hanney
Wystawiła swoje białe, błyszczące ząbki, w uśmiechu. Pierwsze, co człowiek czuje, patrząc na nią, to po pierwsze miłość. Do niej. Taka słodka mina... Ona jest niewinna. - Coś chcieliście?
10-21 16:53Mateusz
- Tak. Pogadać. Wiesz, tak się.. zaprzyjaźnić... - powiedział z uśmiechem.
10-21 16:56Mateusz
- No i jak widzisz... Jestem Mateusz, ale znajomi, a w szczególności Ruf, mówią na mnie Mati. Ona nazywa się Dominika, pseudonim Ruf.
10-21 17:02Ruf
- No, mów dalej.
10-21 17:03[D]Hanney
- A tak na ogół... Jak odeszliśmy od was, to dziewczyny mnie wyzywały od głupków, idiotek, że przynoszę hańbę... - posmutniała.
10-21 17:04Mateusz
Nie mam pomysłu... Oboje bardzo lubimy Expice, Dz i inne stworzenia zamieszkałe Miniland.. A, tak, i B.CH.
10-21 17:04Ruf
- Hanney, pożałują
10-21 17:06Ruf
- Nie przejmuj się nimi.
10-21 17:09[D]Hanney
- A i... Ruf, jestem twoją new sąsiadką. - Uśmiechnęła się do Ruf. - Jesteście fajni...
10-21 17:10Ruf
- Ty też jestes fajna.
10-21 17:13[D]Hanney
- Fajnie, mieć taką sąsiadkę.
10-21 17:13Ruf
- No. Eh, szkoda że tak szybko minął czas...
10-21 17:14[D]Laskia
- Pożałuje, ta jędza, ta, ta... Hanney! Haha, co za imię!
10-21 17:15Ruf
- Laskia, słyszalam!
10-21 17:15[D]Hanney
Spojrzała smutno na zegarek. - 21:56...
10-21 17:17[D]Hanney
- Jakbyś nie miała nic przeciwko, żebym cie odwiedzała od czasu do czasu... To bym z chęcią przyszła.
10-21 17:17Ruf
- Mati, Hanney musze się z nimi rozprawić - szepneła. - Spotkamy się jutro.
10-21 17:18Ruf
- Hanney nie mam nic przciwko, jutro będzie lepiej obiecuje.
10-21 17:18[D]Hanney
- Jasne.
10-21 17:18Mateusz
- Dobra. Do jutra!
10-21 17:19Ruf
- Co to miało być!
10-21 17:19Ruf
- Glate, tobie było przykro jak Laskia mówiła, że przynosisz hańbe tak! To szanuj innych!
10-21 17:19[D]Glate
- Ehh... Czas na marudzenie Ruf... - burknęła obojętnie.
10-21 17:20Ruf
- Laskia! Ty, ty... szkoda słów. Jeteście okropne.
10-21 17:20Ruf
- Glate, a ty siedź cicho! Bo ty nie lepsza! I Glate nie gadam z tobą!
10-21 17:21Ruf
Kisika, niby najspokojniejsza! Poprostu szkoda na was słów.
10-21 17:21Ruf
- Powiem tyle jesteście okropne!
10-21 17:22[D]Laskia
Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety".
10-21 17:23Ruf
Glate - Ty, nie dość już narozrabiałaś!
10-21 17:22[D]Laskia
Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety".
10-21 17:24Ruf
Mogłyście teraz być na ringu. Ale nie, bo ja was przygarnęłęm. Nie wybrzydzalam was!
10-21 17:24[D]Laskia
Nieprzestawała warczeć. W końcu była ,,Alfą" mini skupiska Dz. Miała zamiar atakować Ruf. Ale na razie tego nie robiła.
10-21 17:25Ruf
- Glate, zła byłaś jak ta Fifi czy jak jej tam, mówiła że nie jesteś Dz, że nie podobna, że hańba!!
10-21 17:25Ruf
Laskia tylko spróbuj zaatakować! Jesteście okropne!
10-21 17:28Ruf
- Pomyślcie, czy nie byłoby wam przykro, jakbym ja wam ciągle mówila z Mateuszem i jakimś jeszcze: To mają być Dz to hańba ich rasy! To by wam było miło?!
10-21 17:28[D]Kiska
- W czasie agresji nawet ja jestem nie do posłuchania. Tobie też mogłybyś powiedzieć coś przykrego, ale nie mamy na razie zamiaru.
10-21 17:29Ruf
- Przez to wasze zachowanie zmieniacie moją miłość do was ona maleje! Ale to wina tylko wasza!
10-21 17:30Ruf
- Wy naprawde zachowujecie się jak maluszki z zerówki
10-21 17:30Ruf
- Mam was dość poprostu!
10-21 17:31[D]Nitra
- Nasza? Ale co my zrobimy, że Hanney nie jest jak Dz?! Ona to zwykła idiotka!
10-21 17:31Ruf
- Zachowujecie sie gorzej nawet bez tego okresu!
10-21 17:31Ruf
- Nitra ty jesteś diotką i nie wyglądasz jak Dz!
10-21 17:32[D]Nitra
- I nie porównuj nas do jakichś bahorów, ty... Przebrzydły dzieciaku! Ty Bachorze!
10-21 17:32Ruf
- Miło ci?
10-21 17:32Ruf
- Nitra ty gów...
10-21 17:34[D]Laskia
Wystawiła kły, przytuliła Nitrę do siebie i powiedziała zniecierpliwiona przez zęby: - Nikt nie będzie mówić tak o mojej siostrrrze!!!
10-21 17:35Ruf
Laskia, bo ty gorsza!
10-21 17:35[D]Glate
- Ta Hanney, to jedna, wielka Debilka!!!
10-21 17:36Ruf
Glate, a ty to kto?! Sama jesteś debilką i tyle
10-21 17:38[D]Kiska
Walnęła Ruf lekko językiem [ nie mocno. Tak, jak upomina się młode Dz, w szczególności wieku 11-12 lat.]
10-21 17:38Ruf
- Kiska! - Naciągnęła jej język, i odbiła tak, że walnął jej w czoło.
10-21 17:41[D]Kiska
- Auuu!! Ja cie lekko, a ty od razu na mnie tak...
10-21 17:42Ruf
- Myślisz, że to co ty mi zrobilaś było lepsze?
10-21 17:43Ruf
- Kiska, było nie zaczynać!
10-21 17:44[D]Kiska
Zaczęła z płaczem masować języczek (miała na wierzchu).
10-21 17:44Ruf
- Uuu. Boli?! - Zapytała kpiąco.
10-21 17:47[D]Kiska
- Chcesz, żebym pociągła za język? Każdego Dz to boli!
10-21 17:48Ruf
- Kiska, bylo nie zaczynać, masz za swoje.
10-21 17:51[D]Kiska
Odeszła za Nitrą
10-21 17:52Ruf
eh..
10-21 17:53[D]Glate
- Jeszcze mi i Laskji powiedz o nas co myślisz!
10-21 17:54Ruf
- To, że jesteść wredne i głupie! Wstyd!
10-21 17:55[D]Glate
Podeszła blisko. Obśliniła ją specjalnie i od razu schowała język.
10-21 18:00Ruf
Pociągnęla ją za prawe ucho. I co myślisz że się zraże obślinieniem?!. - Trzymala za prawe ucho, dopóki nie nie odewała się.
10-21 18:02[D]Glate
- Au! Moje ucho! Pożałujesz, że z nami zadarłaś! - Drapnęła ją w ramię, mocno, aż poleciała krew.
10-21 18:03Ruf
- Au!! Ty zarazo, ty hańbo, innych Dz, takich jak np Sonia, Magma, Vakira!
10-21 18:09Ruf
Nie dala po sobie tego wiedzieć. - Glate ty Ofermo! - Pokazała na noge. - Nawet przez ulice nie umiesz przejść!
10-21 18:13[D]Glate
Z smutkiem popatrzyła na ranną nogę. - Przypadek... Zagapienie. Ja... - Z oczu poleciały jej łzy. Szybko wytarła, ale Ruf zauważyła...
10-21 18:15Ruf
Widziałam!
10-21 18:16[D]Glate
Poszła z spuszczoną głową do Kiski i Nitry.
10-21 18:17Ruf
- Coś jeszcze?

10-21 18:17[D]Laskia
- Zostałam ja. No, co powiesz? - uśmiechnęła się złowieszczo, chytro. Jej głos był straszny, wredny, chciwy... Tajemniczy.
10-21 18:19Ruf
- To, że jesteś idiotką, debilką i nie umiesz niczege zrobić normalnie, tylko musisz użyć przemocy.
10-21 18:23[D]Laskia
- Wiesz, ja mam pomysł. - Podeszła do Ruf. Pokazała jej obrożę jak do psa, interaktywną. Zanim Ruf zdążyła coś zrobić założyła ją jej tak, że nie mogła jej ściągnąć żadną mocą, siłą. Obroża przyległa.
10-21 18:31Ruf
Nagle Owczarek niemiecki zaatakował Laskie i gryzł w noge ją, odbiegł w miejsce jej niedostępne.
10-21 18:47[D]Laskia
- Ha, jestem twardą Dz. Twój kundel, nic mi nie zrobił. - Co prawda, bolało, ale lekko, jakby ją tylko jakaś Dz lekko drapnęła.
10-21 18:48[D]Laskia
Pokazała szpony. - Jak dorwę tego kundla, to zabiję go! Zabiję!
10-21 18:50Ruf
Po paru minutach wygramoliła się z obroży. - Ok. Widzisz, ty dążysz przemocą, idiotko! Gów... Wszystko razem wzięte. Brzydka jesteś tak jak hm... Zresztą takiej brzydocie nic nie dorówna.
10-21 18:50[D]Laskia
- I dobrze. Nie potrzebuje Cię, ani Nitra! - syknęła.
10-21 18:51[D]Laskia
Prawie popłynęła jej łza. Zaskomlała, jak szczeniaczek...
10-21 18:53[D]Laskia
Piszczała coraz głośniej. Spojrzała w dół. Usiadła w kącie. Jej smutne oczy wypełniły łzy...
10-21 18:54Ruf
- Co smutno? Dlatego, że nie wyglądasz jak Dz? Dlatego, że nie wiadomo co ty jesteś!
10-21 18:57[D]Laskia
Drapnęła sama siebie po ręce. Spojrzała na Ruf, błagalnie... Tak słodko... - Eh... Mi to chyba najbardziej dopaliłaś...
10-21 18:59[D]Laskia
- Nie znasz mojego dzieciństwa... Nie wiesz... Ja... byłam bita... Inne rasy wykorzystywały mnie w laboratoriach...
10-21 18:59Ruf
- A co?! Każda się poddawała, a widze sama, że ty nie wiesz kim, a może raczej czym, jesteś. - Zaśmiała sę nie miło dla dziewczyn.
10-21 19:00Ruf
Myślisz, że mnie przeskonasz?!
10-21 19:00Ruf
- Eh szkoda słów.
10-21 19:00[D]Laskia
- Ty nie cierpisz, tak jak ja cierpiałam... bito mnie. A teraz? Sama jestem... Niczym. Widzę, że jestem najmniej przez ciebie lubiana. - poszła w stronę drzwi wyjściowych. Spojrzała jeszcze smutno, na Ruf.
10-21 19:01Ruf
- A co mnie to obchodzi?
10-21 19:01Ruf
Ukratkiem słuchala.
10-21 19:01Ruf
Nie dawałą tego po sobie poznać.
10-21 19:02Ruf
Ta uśmiechnęła się chytrze. Kiedy weszły do pokoju, zamknęła je na klucz.
10-21 19:03Ruf
Było jej szkoda dziewczyn wszystkich, ale musiala to zrobić.
10-21 19:04Ruf
- Ale gdzie idziesz cosiu?
10-21 19:06[D]Laskia
- Tam, gdzie moje miejsce. Na arenę...
10-21 19:06Ruf
- Po co, żeby zginąć? Lepiej idź do dziewczyn. - zaśmiala się, ale nie mile.
10-21 19:07[D]Laskia
- By cierpieć, zabijać, walczyć, zabijać.
10-21 19:07Ruf
- Idź lepiej do reszty głupich diabłów.
10-21 19:07[D]Laskia
- To ja już wole zginąć, niż mieszkać z... Anty Dzieciakożerczyniom dziewczyną.
10-21 19:09Ruf
Nie jestem anty lepiej idź, bo nie dojdziesz na arene - Znowu się tak zaśmiała.
10-21 19:10[D]Laskia
- Nie. Idę. Bynajmniej umrę z chonorem, a nie z rozpaczy...
10-21 19:11Ruf
- Z rozpaczy.. Umrzesz z chonorem, auto cie przejedzie!
10-21 19:11[D]Laskia
Śmiało otworzyła drzwi. Nie odpowiedziała. Szła Pobliska arena była kilometr dalej.

10-21 19:12[D]Laskia
Doszła. Weszła. Zapisała się. Zaczęła się walka... Magma vs Laskia.
10-21 19:14[D]Laskia
Uderzyła Magmę językiem.
10-21 19:14[D]Magma
Magma oddała mocniej.
10-21 19:15[D]Laskia
Wystawiła szpony i zaczęła drapać Magmę.
10-21 19:15[D]Magma
Odepchnęła Laskię i ją ugryzła w ramię.
10-21 19:16[D]Laskia
Warknęła, zaczęła odpychać Magmę.
10-21 19:16[D]Magma
Ugryzła ją w brzuch.
10-21 19:17[D]Magma
Zraniła ją tak, że Laskia upadła
10-21 19:17Ruf
- Jeśli chcecie zobaczyć jeszcze Laskie lepiej idźcie.
10-21 19:18[D]Laskia
Jeszcze z siłą ugryzła w gardziel.
10-21 19:19[D]Magma
Wpiła szpony w brzuch, tak, że Laskia nie mogła zadać jej rany. - Wygrałam! - syknęła Laskji do ucha.
10-21 19:20[D]Laskia
- Umrę jako wojownik. Ale odważny wojownik...
10-21 19:20Ruf
- Czyli jej nie lubicie, fajnie wiedzieć.
10-21 19:21[D]Nitra
- Lubimy, ale najprzód nam otwórz, a nie!
10-21 19:23Ruf
Wzięła laptopa i włączyła go.
10-21 19:31Ruf
Zauważyła Adele i Mateusza na gg. Hej kochana | napisała do Adeli. |Chodze z Matim heh.| Potem do Matesza, | Oto nasza nagrana rozmowa z dziewczynami heh.
10-21 19:33[D]Nitra
Był już wieczór, a ani jedna nie wróciła do domu. Na dworzu była straszna burza, zimno...
10-21 19:35CDN
Kiedy była już straszna noc, Ruf obudziła się o północy. Zobaczyła postać, Która siedziała o 4 metry dalej od Ruf.
10-21 19:36CDN
Była to ranna Laskia. - Zawiodłam się na ciebie... - głos był jej straszniejszy, brzmiał jak echo.
10-21 19:37Ruf
Kim jesteś? Zapaliła światło
10-21 19:37Ruf
- Nawet na dwór nie moge wyjść, ja na tobie też się zawiodłam!
10-21 19:38[D]Laskia
- Ja... cofnęła się do miejsca, gdzie światło nie sięgało, ale Laskia była na widoku Ruf.
10-21 19:39[D]Laskia
- Jak to kto,to ja, coś... - Głos brzmiał jak echo. Niby się oddalał...
10-21 19:40Ruf
- Ty.. Mówiłam nie idź!
10-21 19:41[D]Laskia
- A teraz jestem zjawą. Reszty już dawno nie ma... Nie przejąłaś się tym, że tak długo...
10-21 19:42Ruf
- Nie przejełam się, bo sama dziewczyną powiedzialam żeby szły. A zresztą nie słuchałaś mnie...Ja ci nie kazałam tam iść! Sama poszlaś!
10-21 19:45[D]Laskia
- Przeznaczenie ... - uśmiechnęła się lekko. Wiele mnie tam ciągnie... Rzuciła jakieś zdjęcie... Na tapczan. Na zdjęciu była... Laskia, Nitra, Kiska i Glate. - My nie żyjemy... - zaśmiała się.- Cieszysz się? Wiem, że tego chciałaś... - z jej kłów pociekła krew.
10-21 19:47Ruf
- Nadal nie wierze.
10-21 19:48[D]Laskia
- To uwierz. - Nadal się tajemniczo śmiała. Z jej ust pokapała ślina.
10-21 19:51CDN
Nastał ranek... Nad jej głową był napisany napis, na suficie: ,,Uwierz, albo się strzeż..."
10-21 19:52Ruf
Wyszla z domu, bo dziewczyn w domu nie było.
10-21 19:56CDN
Kiedy Ruf szukała, zaszeleściło coś w krzakach. To była dusza Glate, która pałętała się to tu, to tam. Była szybka. Poszła jakąś dróżką. Zniknęła...
10-21 20:00Ruf
Pobiegła za nią lecz zaznaczała droge śladem mocno wyrytym, nogą.
10-21 20:01CDN
Nagle, gdy Ruf doszła do środku lasu, zobaczyła na kamieniu siedzącą Glate, z naburmuszoną miną. Syknęła. Była mocno krwawa, ale nie tak, żeby mieć do tego wstręt...
10-21 20:01Ruf
- Dziewczyny macie przyjść do mnie czuje waszą obecność!
10-21 20:03[D]Kiska
- Przecież jesteśmy wredne. Nie, nie idziemy z tobą! Za dużo cierpienia!!
10-21 20:04[D]Nitra
- Grr! Racccja! - syknęła ironicznie.
10-21 20:04[D]Glate
- Kto nazwał mnie od oferm??! Ty!! - Wskazała na bolącą nogę.
10-21 20:04Ruf
- Eh no dobra, ale ominie was niespodzianka, eh..
10-21 20:05[D]Laskia
Wyszła na przód. - Wyzywanie, to nie jest najlepsza kara! - prychnęła, odchodząc od Ruf.
10-21 20:28Ruf
- Jakie niby?
10-21 20:29[D]Laskia
- Jak nas wyzywałaś. Mamy cie dosyć, dosyć, dosyć! Idź, póki życie Ci miłe!
10-21 20:30Ruf
A nie chcecie niespodzianki to nie.!
10-21 20:30Ruf
- Wiedźcie że możecie wrócić.
10-21 20:31Ruf
Pojechała do domu sama. Zmieniła tamtey. Łóża postawila blisko siebie oczywiście dziewczyn. Ale z odstępami.
10-21 20:32Ruf
DO SZAFY DZIEWCZYN DAŁA NOWE CIUCHY TAKIE MODY DZ, KAŻDE PODPIDAŁA WIEDZIAŁA KTÓRA CO LUBI.
10-21 20:33Ruf
Ma nowe antyramy nad każdym łóżkiem na ścianie imie. Na pirwszym Glate drugim Kiska na 3 Laskia 4 Nitra.
10-21 20:34Ruf
Nowy sprzęty do rozpieszczania. I laptop, telewizor wszystko nowe. Wstawiała małą komudke i na niej ramka ze wspólnym zdjęciem.
10-21 20:36Ruf
Nagle upadłą i zaczęła płakać.
10-21 20:37[D]Laskia
- Eh... Deszcz pada. Może do niej wrócimy? Ja nadal nie mogę wybaczyć, że nazwała mnie Nikim. I, że jestem brzydka. No ale...
10-21 20:37CDN
Kiedy weszły, zastały szlochającą Ruf.
10-21 20:38CDN
Ruf ich nie widziała. Glate lekko ją dotknęła. - Ruf...
10-21 20:39Ruf
Płakała dalej
10-21 20:41CDN
Usiadły obok niej. Przytuliły się do niej. - Nie płacz... - szepnęła Kiska, o mało Sama się nie popłakała.
10-21 20:42Ruf
Odeszła. Poszła do salonu.
10-21 20:42Ruf
- W końcu ja jestem ta zła...
10-21 20:42[D]Laskia
Z jej oczu poleciały łzy.
10-21 20:42[D]Nitra
- Nie.. To my jesteśmy złe. - poszły do salonu. - Ruf...
10-21 20:45Ruf
- W koncu macie to czego chciałyście, mnie tej złej... - wybiegła z domu, nikt nie wiedział gdzie...
10-21 20:48[D]Glate
- Nie... to my jesteśmy złe... - opuściły głowy.
10-21 20:49Ruf
Płakala nadal, wiedziała, że dziewczyny chciały dobrze, ale ona nie może, nie może wytrzymać...
10-21 20:52[D]Kiska
Położyła się na tapczanie. - Oh Ruf, wracaj tu szybko!
10-21 20:53Ruf
Weszła uspokojona tak cicho, że nikt nie wiedział, że jest w domu. Usiadła przy drzwiach i czekala aż ktoś ją zauważy.
10-21 20:56[D]Laskia
Spojrzała się dalej. Zaczęła wąchać powietrze. - Ruffcia wróciła! - pobiegła w stronę zapachu. - Ruf! - chciała ją przytulić. - Ah, zapomniałam, że jestem wredna, nikim i... brzydka...
10-21 20:57Ruf
Eh... szkoda słów... - Przytuliła się do Laskii.
10-21 21:00[D]Nitra
Ruf.. - zaczęła słodko. - Kochamy cie. A twoje szczęście, to dla nas wielki prezent! - Rzuciła się na Laskię i Ruf, by je przytulić.
10-21 21:00Ruf
Przytulila obie.
10-21 21:02[D]Glate
Lekko je przytuliła.
10-21 21:02Ruf
Objła Glate.
10-21 21:02[D]Kiska
Także podbiegła do dziewczyn. Pocałowała Ruf w policzek. (Ruf, mówiłaś, że nie lubisz w usta, nie??)
10-21 21:03Ruf
Spojrzcie do szafy.
10-21 21:04[D]Hanney
Zapukała do drzwi. - Cześć, Mateusz też jest! - krzyknęła, że wszysctkie słyszały.
10-21 21:04Ruf
ja otworze wy zajrzyjcie
10-21 21:05Ruf
Hej. Rzuciła się Mateuszowi w ramioa zapłakana.
10-21 21:05[D]Kiska
- O jej! - powiedziała zauroczona.
10-21 21:06Mateusz
- Rozprawiłaś się z nimi? - spytał uśmiechnięty Mateusz.
10-21 21:06Ruf
Tak. I pogodzona, ale...
10-21 21:07Mateusz
- Ale?
10-21 21:08[D]Hanney
- Cześć - szepnęła.
10-21 21:09[D]Glate
- My też mamy dla ciebie niespodziankę...
10-21 21:09Ruf
jaką?
10-21 21:10[D]Kiska
- Kotka! - pokazuje na maleństwo.
10-21 21:10[D]Kiska
- Ładny? - drapię kocurka za uchem.
10-21 21:11Oska
- Mrr! - słodko mrauknęła.
10-21 21:13Ruf
Śliczny - wzięła kocurka na ręce. - Chodźcie do salonu.
10-21 21:14Mateusz
Poszedł, a za nim reszta.
10-21 21:14Ruf
Siadajcie - usiadła w fotelu i położyła na kolana kocurka.
10-21 21:14[D]Hanney
Usiadła obok Laskji, jeszcze trochę się jej bojąc.
10-21 21:15[D]Hanney
- One są jeszcze takie groźne? - Szepnęła Ruf na ucho.
10-21 21:15Ruf
- Hanney mam dla ciebie coś. - Pokazała strój dla niej.
10-21 21:15Ruf
Nie.. Nie są groźne.
10-21 21:16[D]Hanney
- Uff.. Dziękuje! Śliczny!
10-21 21:17Ruf
- A dla ciebie Osa obróżke. - Założyła habrową orbóżke.
10-21 21:17[D]Laskia
Żeby Hanney się nie bała, pogłaskała ją po plecach, Dz to lubią.
10-21 21:18[D]Hanney
Polizała lekko Laskię po policzku.
10-21 21:19Ruf
A dla ciebie Misiek mam całusa. - Pocałowała go.
10-21 21:20Mateusz
- Kocham cię, Ruf!
10-21 21:21Ruf
- Ja ciebie też.
10-21 21:27[D]Nitra
Zrobiła języka serce, a raczej językiem.Nad głowami Matiego i Ruf.
10-21 21:28Ruf
Dobra co robimy?
10-22 09:31Mateusz
- Może pogadamy? Ja może zacznę. Jak wam życie leci, co, dziewczyny?
10-22 09:33[D]Laskia
- Lepiej nie gadać... Pogodziłyśmy się, racja, ale... - Spojrzała na Ruf. - Ale to co ona mi powiedziała... Eh. Ty lepiej opowiedz Mati'emu, Ruf.
10-22 09:36[D]Glate
- Uważane jesteśmy za najbezczelniejszą rasę, każdy nam to przyzna...
10-22 09:37[D]Hanney
Pokiwała zgodnie, z smutną miną. - Tylko 20% ludzi innych ras o nas dba, a reszta to czyste chamy...
10-22 09:52[D]Nitra
- Racja, jesteśmy uważane za bezczelne. Bo wyjadamy innym młode... Czasem nawet własne dzieci... - Spuściła głowę. - Zabija się nas dla szponów, które stanowią współczesną modę...
  
Quick
22.10.2011 17:13:26
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #789401
Od: 2011-10-9


Ilość edycji wpisu: 7
10-22 14:08Ruf
- Zna całą rozmowę wysłałam mu. - Głaszcząc kota, powiedziała. - Eh znowu ja ta złą.
10-22 14:12[D]Nitra
- No cóż.. Jak się jest głupim Diabłem, to zawsze ma się ... - Powiedziała, z zamkniętymi oczami.
10-22 14:12Ruf
Eh.. - Położyła kota na ziemi i wyszła.
10-22 14:14Mateusz
- R-Ruf! - Pobiegł za nią.
10-22 14:15Ruf
Ona go wykiwała i go zgubiła. - Zostaw mnie!
10-22 14:16[D]Nitra
- Jeśli tak ma być, to ja sobie stąd idę!
10-22 14:17Ruf
Kiedy tam dotarła zaczęła płakać.. - Wszystko moja wina! Wszystko!
10-22 14:21[D]Deadly
Przechadzała się. Pod nosem chytrze się śmiać. - Jam jest Dzieciakożerczynia Rozżalenia!
10-22 14:23Ruf
Spojrzała się tylko i poszła w inne miejsce, gdzieś gdzie może być wolna, wolna od wszystkich Dz.
10-22 14:25[D]Deadly
- Oh, biedaczyna... - zaszczebiotała do oddalającej się Ruf, ale ona to słyszała.
10-22 14:26Ruf
Nic sobie z tego nie robiła. Pobiegła w drugie miejsce.
10-22 14:26[D]Deadly
Z jej warg poleciała krew, krew swojej ostatniej ofiary.
10-22 14:28[D]Deadly
Zaśmiała się. Jej śmiech dźwięczał w uszach Ruf. Ale potem przestał.
10-22 14:28Ruf
Chciala utonąć, chciała zniknąć z tego świata; ale nie zrobiła tego. Chociaż była nad jeziorem.
10-22 14:33[D]Deadly
- He, Hrr, Heerr, myślisz, że nie znam miejsc? Ja wiem, gdzie ty mieszkasz, kim jesssteś! Mogę teleportować się do czyiś domów! - powiedziała do siebie. Wiedziała, co zrobić....
10-22 14:34Ruf
- Idź sobie, zostaw mnie w spokoju!
10-22 14:35[D]Deadly
Zaczęła pływać wokół Ruf. - Tak tu płytko, a ty nie chcesz pływać? Woda ciepła...
10-22 16:26Ruf
- Odczep się ode mnie!
10-22 16:28[D]Deadly
Wzięła ją za rękę i wzięła ją bliżej siebie, do wody. Mocno ją trzymała, jakby tuląc. - No i sama powiedz, czy tu nie płytko, ciepło? - trzymała ją, unosiły się na wodzie.
10-22 16:28Ruf
- Nie obchodzi mnie to. Puść mnie, chcę utonąć.
10-22 16:32[D]Deadly
- Nie pozwolę Ci. - wzięła ją lekko w język, trzymając, uniosła w górę. Zaczęła pływać pieskiem, zbliżając się do pobliskiego brzegu. Dopłynęły. Delikatnie ją odłożyła na ziemie.
10-22 16:33Ruf
Wrzuć mnie tam. - Zaczęłą płakać.
10-22 16:35[D]Deadly
Posmutniała. - Co prawda, moje imię oznacza Śmierć, ale nie mam zamiaru zrobić Ci aż takiej krzywdy. A teraz idź do domu... - Polizała ją po policzku.
10-22 16:35Ruf
- Nigdzie nie idę, chcę się zabić!
10-22 16:37[D]Deadly
Złapała Ruf za rękę. - Idziemy. - użyła teleora (przemieszczania się z prędkością światła, magia) i znalazły się w domu Ruf. - Idź.
10-22 16:38Ruf
Nie! - Uciekła tam nad jezioro w inne miejsce. Wskoczyła do wody. Powli spływała na dół.
10-22 16:40[D]Deadly
Zaczęła przeszukiwać wszystkie, całe jeziora. Znalazła. Zanurkowała, złapała Ruf językiem i wzięła na powierzchnie. Zaczęła ją cucić.
10-22 16:41[D]Deadly
Panicznie zaczęła ją lizać po buzi.
10-22 16:42Ruf
Wyrwała się i zanurkowala jeszcze raz, złapała się cięzkego kamienia który leżał na dnie.
10-22 16:44[D]Deadly
Była bardzo smutna. Zanurkowała. Powoli zaczęła odczepiać palce Ruf od skały. Wzięła jej wpółżywe ciało w ręce.
10-22 16:46[D]Deadly
Trzymała ją mocno. Nie dawała jej się wyrwać.
10-22 16:46Ruf
Zostaw mnie! - wypowiedziała ostatnimi siłami te słowa. Nagle zobaczyła 4 Dz i Mateusza. O nie! - wczołgała się do wody. Zanim się zanurzyła powiedziała: - Daj mi odejść! Zanurzyłą się.
10-22 16:48[D]Deadly
- Starałam się... - odwróciła się w stronę powrotną, z spuszczoną głową. - Eh... I jak tu być dobrym?
10-22 16:50Ruf
Zemdlała.
10-22 16:51[D]Deadly
Nie poddała się. Użyła języka, próbowała ją wyciągnąć. Nie dało się. Zanurkowała. Próbowała ją oderwać od skały. Brakowało jej tlenu... Powoli sama zaczęła umierać.
10-22 16:52Ruf
Kiedy zemdlała śniły się dobre chwile z dziewczynami...
10-22 16:52Ruf
Wybudziła się ostatkami sił wzięła Deadly na powierzchnie. Miałą oczy we łzach.
10-22 16:54[D]Deadly
Była ledwo żywa. Spojrzała się na Ruf, uśmiechnęła się. Powoli jej oczy się zamykały, a usta stały się smutne.
10-22 16:57Ruf
Nie miała siły na nic umierała.
10-22 16:58[D]Deadly
Objęła ją mocno. Resztkami sił położyła Ruf na ziemi, żeby zajęli się nią medycyny, a sama utonęła, umarła. Prawie na płyciźnie.
10-22 16:59Ruf
Udało się jej wyciągnąć Deadly.
10-22 17:00[D]Deadly
- Nadal uważasz mnie za złą Dz?
10-22 17:01Ruf
Nie... - Płakała nadal.
10-22 17:02[D]Deadly
Przytuliła ją do siebie. - Mateusz jest..
10-22 17:04Ruf
- Trudno, chcę umrzeć
10-22 17:06[D]Deadly
Nie. - Przeteleportowała je obie do ciepłego domu Ruf.
10-22 17:06Ruf
Pomału umierała.
10-22 17:07[D]Deadly
Położyła ją w łóżku, nasypała ,,pyłkiem" na Ruf, niezwykłym, uzdrowiającym pyłkiem. Ożyła.
10-22 17:08Ruf
- Daj mi umrzeć!
10-22 17:12[D]Deadly
Polizała ją. - Nie. Nie pozwolę. - pyłek zaczął działać.
10-22 17:13Ruf
- Ale ja niie chcę żyć!
10-22 17:14[D]Deadly
- Ale ja chce, byś żyła.
10-22 17:15Ruf
- Ale ja nie chcę żyć!
10-22 17:16Ruf
- Ty tego nie rozumiesz!
10-22 17:18[D]Deadly
Westchnęła. - To 20 osoba w tygodniu... samobójca... - przewróciła oczami.
10-22 17:18Ruf
- Daj mi umrzeć...
10-22 17:20[D]Deadly
- Jak sobie życzysz. Chciałam Ci pomóc...
10-22 17:20Ruf
- Dziękuje za to, ale to moje przeznaczenie; umrzeć.
10-22 17:23Ruf
- Wszystko się psuje, nie chce już żyć, życie jest bezsensu.
10-22 17:27[D]Deadly
- Wiem coś o tym. Ja jestem tylko w pół żywą istotą. Ja nie mam krwi. Jestem jak zjawa, tylko taka.. dotykalna...
10-22 17:27Ruf
- A ja mam dość życia.
10-22 17:30[D]Deadly
- A ja... Jestem już dawno zabita. A na imię mi Deadly... po angielsku śmierć.
10-22 17:32Ruf
- Ale.. Ty masz inny przypadek.
10-22 17:38[D]Deadly
- Ja... Ja też popełniłam samobójstwo i żałuje.
10-22 17:43Ruf
Ale ja przez.. - Nagle ucichła, usłyszała jak ktoś wchodzi do domu.
10-22 17:49[D]Kiska
Weszła do domu, a z nią reszta. Podeszła do Deadly i Ruf.
10-22 17:53Ruf
Nie chciała na nie patrzeć.
10-22 17:58[D]Kiska
- Znów zła na nas? - miała modne spodnie: u góry lekko ciasne, a na dole rozszeżone nogawki, plus fioletową bluzkę z napisem ,,I LOVE LIFE".
10-22 18:05Ruf
Nie. - Miała zapłakane oczy.
10-22 18:24[D]Nitra
- Hrrmm... - popatrzyła się na Ruf.
10-22 18:33Ruf
Możesz. - Powiedziala smutno.
10-22 18:36[D]Nitra
Zaczęła badać oczami Deadly. - To ta oszustka! Grr! Ruf, lepiej się do niej nie zbliżaj! - chciała się rzucić, ale w koncu była młodsza od Deadly, a to mogłoby się źle skończyć...
10-22 18:38Ruf
- Nitra, o co chodzi?
10-22 18:39[D]Nitra
- Nie wiem, czy wiesz, ale Deadly najpierw się do kogoś podlizuje, gada miło, a potem, gdy się nie spodziewa... Wbija szpony w kark i zajada się łupem. Taka jej strategia.
10-22 18:40Ruf
- Co?! Wynoś się z mojego domu! - powiedziała do Deadly.
10-22 18:43[D]Deadly
- A-ale... Ja chciałam.. Tym razem być miła... - była smutna i lekko zła. - Eh. No ale jeśli już się dowiedziałaś, że jestem brutalnym zabójcą... - Akurat ciebie miałam zamiar oszczędzić... - Ruszyła do drzwi.
10-22 18:46Ruf
- Nie, zostań..
10-22 18:46[D]Deadly
- Tak, zabijam tak, ale nie wszystkich...
10-22 18:47Ruf
- Ale jeśli mi coś zrobisz, pożałujesz.
10-22 18:48Ruf
- Jeśli zrobisz coś dziewczynom i moim zwierzętom...
10-22 18:49[D]Deadly
- Ja się nigdy pierwsza nie rzucam. No, chyba, że poluje, a ja na nikogo z was nie zapolowałabym.
10-22 18:52Ruf
Oby... - powiedziała.
10-22 18:54[D]Deadly
Zamknęła oczy, wyprostowała się. Była nawet śliczna.
10-22 18:55Ruf
Eh. Życie jest do bani..
10-22 19:07[D]Deadly
- Potwierdzam. Pesymistycznie...
10-22 19:08Ruf
- Mam dość, chcę umrzeć.
10-22 19:50[D]Deadly
Polizała Ruf.
10-22 19:51Ruf
- Dajcie mi popełnić samobujstwo!
10-22 20:03[D]Nitra
- Deadly z chęcią by Cie zabiła na twoje życzenie. - Fuknęła.
10-22 20:07Ruf
- Czyii chcecie tego?
10-22 20:08[D]Nitra
- Nie chcemy. Tylko Ci mówię, że Deadly by z pewnością tak zrobiła.
10-22 20:09Ruf
- Ona mnie uratowała wbrew mojej woli.
10-22 20:10[D]Nitra
Zamilkła. Spojrzała się na Deadly. - Prawda? - spytała niedowierzająco.
10-22 20:11[D]Deadly
- Chciałam zrobić dobry uczynek. I czułam, że dobra z niej dziewczyna.
10-22 20:12Ruf
- Ja chciałam i chcę umrzeć!
10-22 20:15[D]Deadly
- Ale ty... Jesteś potrzebna na tym świecie.
10-22 20:18Ruf
- Komu?! Jak one uwarzają mnie za tą zlą!
10-22 20:22[D]Deadly
Odwóciła się do dziewczyn. Westchnęła.
10-22 20:22[D]Glate
- Ty tak o sobie powiedziałaś.
10-22 20:23Ruf
- Ale wy tak o mnie uwarzacie!
10-23 11:00[D]Deadly
- Tak czy siak, nie pozwolę Ci popełnić samobójstwa.
10-23 13:30Niznana
Ktoś zapukał do drzwi... Ciut agresywnie, jak jakaś Dz. Znudzona zaczęła przewracać oczami.
10-23 17:59Ruf
- Otworzycie?
10-23 18:02[D]Glate
Ruszyła do drzwi niechętnie. Zajrzała kto to. Milczała. Podeszła do Ruf. - Chyba Quick.
10-23 18:03Ruf
- Prosze ! - Krzyknęła.
10-23 18:04Quick
Weszła. - Słyszałam, że chciałaś popełnić samobójstwo.
10-23 18:04Ruf
- Każdyy musi o tym wiedzieć!
10-23 18:09Quick
- Pół miasta już wie... - powiedziała zmieszana.
10-23 18:10Ruf
- Od kogo?!
10-23 18:12Quick
- NO... Nie wiadomo. N10-23 18:12Ruf
- Nie pozwole! O tym nic mówić! Od kogo to wiesz?
10-23 18:14Quick
- Magma o tym się dowiedziała. Wspominała coś o ,,Ofermie Ruf"...- Zamilkła. Teraz wiedziała, że wydała siostrę. - No ale nie bierz na dosłownie, ona...awet z tego programu nowego na tvn chcą o tym z tobą porozmawiać...
10-23 18:17Ruf
- A ona od kogo wie?
10-23 18:18Quick
- Nie wiem. Czekaj... - zadzwoniła do Magmy. Magma podeszła do drzwi domu Ruf. Zapukała.
10-23 18:18Ruf
- Prosze!
10-23 18:20[D]Magma
Weszła. - Taak? Quick, wzywałaś mnie. O co choo-oodzi? - jej głos się zatrząsł widząc Deadly.
10-23 18:20[D]Deadly
- Aż tak złą mam opinie?
10-23 18:20Ruf
Magma skąd wiesz o mnie!
10-23 18:23[D]Magma
- To plotka. Jest w internecie. Stąd wiem. Wejdź na Plotki-wypadki.pl
10-23 18:25Ruf
Weszła na tą strone. Jest numer tego kto do dodał zadzwoniła
10-23 18:28[D]Deadly
Zadzwoniła jej komórka. - Sorry, ja też mam połączenie.. - przewróciła oczami.
10-23 18:29Ruf
- Deadly to ty?!
10-23 18:30[D]Deadly
- EE.. Ja nie byłam na kompie. - od razu się wykręciła.
10-23 18:31[D]Laskia
- Ale jesteś Zjawą Dz, Dz Rozżalenia. Nie potrzebujesz kompa, możesz użyć swojej magii, by napisać do jakieś redakcji, wysłać myśli. - Odgadła następną strategię.
10-23 18:33Ruf
- Deadly! To przez ciebie!
Masz napisać że to nie prawda że to pomyłka!
Dla tego chcialaś mnie oszczedzić żeby mieć dowód. Że niby ja wszystkim powiem!
10-23 18:35[D]Deadly
- Tyle, że to nr. Telefonu tego, co miał pomysł. Ja tego nie mogę zmienić. To już... za późno...
10-23 18:36Ruf
- Nie nawidze cię! - uciekła...
10-23 18:37Ruf
Usiadła na pobliskiej chuśtawce. Pogrążona w myślach nic nie słyszala nic nie widziala niczym się nie interesowała.
10-23 18:42[D]Deadly
Pobiegła do Ruf. - Ruf... Ale ja to naprawie. Obiecuje! - szepnęła z łzami w oczach Ruf do ucha.
10-23 18:43Ruf
Nic nie słyszała. Odeszła tylko. I Usiadła na ławce nadal nie słuchając.
10-23 18:45[D]Deadly
Nagle z nikąd, z jej ciała odezwał się mechaniczny głos, zimny, słyszalny. - Zabij ją! Zjedz! Należy się jej! Z pewnością jest pyszna!
10-23 18:47Ruf
Nic nie słyszała nie chciała słyszeć.
10-23 18:49[D]Deadly
Głos zapanował jej ciałem. Warknęła. A potem się rzuciła na Ruf. Ale nic jej nie zrobiła, tylko przewróciła. Deadly złapała się za głowę. Ja nie chce! ... - pisnęła. - Ale msssisz! - syknął głos, nadal był zimny.
10-23 18:51Ruf
Ocknęła się, pobiegła do domu.
10-23 18:53[D]Deadly
Głos kazał biec za Ruf. Pobiegła z wielkim apetytem. Ale nie na Ruf.. wiedziała, że zrobić tego nie może, obiecała. Pobiegła za nią tylko.
10-23 18:53Ruf
- Dziewcyny Ona oszalałaa pomocy!
10-23 18:56[D]Laskia
- Legenda głosi, że jej ciałem steruje gadająca maszyna, budząca się wtedy, kiedy czuje... nie wiem co, ale wtedy właśnie Deadly jest groźna, a to z powodu głosu...
10-23 18:57Ruf
- Ratunku!
10-23 18:57Ruf
- Unico przywołuje cię!
10-23 18:58E. Unico
- Tak..? - powiedział Unico. - Ratuj przed tą Dz. - Pokazała na Deadly.
10-23 18:58E. Unico
- Ok. Y... Aha dobra. - Zaatakował Deadly.
10-23 19:02[D]Deadly
Stała na przeciw Unico. Zaczęła się walka. Warknęła. - Nie miałam zamiaru walczyć, ale jeśli ty zadajesz pierrrwszy ruch! - Rzuciła się na dorosłą fokę i ugryzła go w kark, a potem odskoczyła na nogi.
10-23 19:03Ruf
- Zaatakował cię dla mojej ochrony! - Krzyknęla nie miło.
10-23 19:03Ruf
Zmieniła się w wilka. - Unico współpraca!
10-23 19:04E. Unico
- Nie ma sprawy.
10-23 19:04Ruf
Rzuciła się na Deadly. Ugryzła w kark. I odskoczyła.
10-23 19:05[D]Deadly
- Pracujecie nie fair! A w ogóle... Ja jej nawet nie drasnęłam! A to wina mojego głosu! - krzyknęła.
10-23 19:06Ruf
- Dlatego się chronie!Skoro nie jesteś zła odejdź stąd teraz.Wycisz się nie pomyśl o czymś co cie drażni i nie słysz nic tak jak ja, i idź sonbie.
10-23 19:08[D]Deadly
Miała lekkie drgawki. Wpatrywała się bacznie w Unico i Ruf.
10-23 19:09Ruf
- Nie przejmuj się tym głosem.
10-23 19:11[D]Deadly
Wyszła zza ,,Koła walki". Spojrzała się na nich, a potem skoczyła jak dzikie zwierzę w krzaki, a potem następne, w szybkim tempie.
10-23 19:12Ruf
- Odejdź i nigdy nie wracaj.
10-23 19:13[D]Nitra
Podbiegła do nich. - Ja i tak tam nie zapomnę o Deadly. A ty?
10-23 19:13Ruf
- Też nie.
  
Quick
28.10.2011 20:29:53
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #792634
Od: 2011-10-9
10-23 19:21[D]Kiska
- Pokazać Ci, jaka umiem być niegrrrzeczna? - Odezwała się z uśmiechem do Rug.
10-23 19:24Ruf
Nie..
10-23 19:29[D]Glate
- Laskia, sprawdźmy długość mojego języka!
10-23 19:30[D]Laskia
Wzięła język Glate i zawiązała go wszędzie - nawet Ruf nim zawiązała. Puściła.
10-23 19:31[D]Glate
Wszystko, co było złapane jej językiem się pomniejszyło i trafiło do paszczy Glate, nawet Ruf.
10-23 19:32[D]Glate
Glate nie wiedziała, że ma Ruf w paszczy.
10-23 19:35Ruf
- Ej! Glate, Laskia!
10-23 19:46[D]Glate
Wypluła mocno obślinioną Ruf. - Sorka...
10-23 19:48Ruf
- Dziewczyny!
10-23 19:48Ruf
- Na dwór z tymi zabawami!
10-23 19:49[D]Laskia
Podniosła ją językiem i bez wahania włożyła do buzi, a potem ją zamknęła.
10-23 19:56Ruf
- Laskia!
10-23 20:01[D]Laskia
Wypluła ją. - Nie. Nie koniec. - wzięłą Ruf w rękę, poszła do łazienki. - Ubierz strój kąpielowy. Nie będę patrzeć.
10-23 20:02Ruf
- Po co?
10-23 20:07[D]Laskia
Dała jej strój. - Żeby cie umyć.
10-24 18:32Ruf
- Nie dzięki, sama się umyje! A wy marsz do pokoju! - Krzyknęła dość strasznie.
10-24 18:42[D]Laskia
Warknęła jeszcze straszniej i poszła do pokoju.
10-24 18:43Ruf
- Eh!.. Czy one muszą takie głupie zabaw robić.
10-24 18:45[D]Glate
Laskia i Glate miały związane języki o długości 1 metra. Razem języki miały 2 metry. Nitra i Kiska pokolei zaczęły skakać przez ich "skakankę".
10-24 18:47Ruf
Kiedy była już czysta. Wyszla. - A nie lepiej przez prawdziwą skakanke?! A może zagramy w... gume, umiecie?
10-24 19:13[D]Kiska
Nasze języki są elastyczne. Chcesz poskakać? A w gume możemy.
10-24 19:15Ruf
Poszła po gume. Ok kto matka?
10-24 19:16[D]Glate
- Laskia najstarsza.
10-24 19:17Ruf
- No ok. - Naprężyła gume o dwa krzesła.
10-24 19:19Ruf
- Glate co tak wzdychasz?
10-24 19:23[D]Glate
Wzruszyła ramionami.
10-24 19:23[D]Laskia
- Nudy. Ja to bym powalczyła, no wiecie... Polana, trenerzy Dzieciakożerczyń, Dzieciakożerczynie, krew, cierpienie, walka...
10-24 19:27Ruf
- Laskia, jak chcesz możesz od czasu do czasu zawalczyć, ale nie tak, że codziennie, tylko na przykład raz na miesiąc.
10-24 19:28[D]Laskia
Pomrugała z dziwnym uśmiechem. - Ej.. Mam coś dla was!
10-24 19:29Ruf
- Co?
10-24 19:33[D]Laskia
Dała dziwny zapakowany prezent, w kształcie jajka. - Jajko. Zapakowane. Ale nie do jedzenia!
10-24 19:34Ruf
Otworzyła. - I do czego to?
10-24 19:37[D]Laskia
- E no, do... zrobienia z siebie idiotki. - prychnęła. - A do czego może służyć jajko, jeszcze potłuczone?
10-24 19:42Ruf
- Aa, to magiczne..A co ono robi?
10-24 19:43[D]Laskia
Wyciągnęła język, złapała nim za nogę Ruf, a potem mocno ciągnęła w swoją stronę.
10-24 19:59Ruf
- Laskia ty! Mam dosyć twoich wybryków!!!
10-24 20:07[D]Laskia
- Od czasu, jak mi dopowiedziałaś, jestem agresywniejsza. A i... Jakbyś nie wiedziała, to lubie pieszczochy. Uklęknęła na czworaka przed Ruf tyłem, jej gacie były czerwone.
10-24 20:15Ruf
- Laskia nie nie bede cie pieścić za takie coś! Albo się uspokoisz, albo się pożegnaj z dziewczynami i ze mną!
10-24 20:21[D]Laskia
Ugryzła się w język. - To co musze zrobić, by otrzymać piszczotki?
10-24 20:24Ruf
- Nie wiem.
10-24 20:26[D]Laskia
- Kiedy idziesz do sklepu?
10-24 20:30Ruf
- Laskia nie będziesz mną manipulować. Coś ci nie pasuje idź sobie!
10-24 20:32[D]Laskia
Rzuciła się na Ruf. Nie zrobiła jej nic. Patrzyła tylko w oczy. Złapała ją i wstały. Przyglądała się.
10-24 20:32Ruf
- Laskia! Mam cie dość, idź sobie!
10-24 20:35[D]Laskia
- Wyganiasz mnie? - spytała bystro.
10-24 20:45Ruf
- Jak tak się zachowujesz to tak!
10-24 20:47[D]Laskia
Położyła się, a na sobie Ruf, nie stykały się niczym, Ruf leżała na dolnej części brzucha, a Laskia trzymała ją za głowę. Uśmiechała się chytro.
10-24 20:48Ruf
Kopnęła ją w twarz. - Wynocha, przegięłaś.
10-24 20:51[D]Laskia
Drapnęła ją. Spojrzała się na nią, ugryzła lekko w kark, nie chciała jej zrobić krzywdy, tylko oddać. Dając nauczke jakby upominała ,,Nie zaczepiaj silniejszej, młoda".
10-24 20:54Ruf
Zostaw mnie! - Zmieniła się w wilka, wygrzebała i zmieniła się w człowieka. Wypchała ją za drzwi i szybko zamknęła drzwi. - Wynocha!
10-24 20:56[D]Laskia
Akurat zaczęło padać. Spojrzała się w chmury. Stała niedaleko jeszcze znanego jej domu. Smutna poszła dalej. Nawet nie wiedziała, gdzie jest.
10-24 20:57Ruf
- Głupia! Nienawidze jej!
10-24 20:58Ruf
Zmienila się w wilka i szarpała poduszke była tak wścekła. - Gr... Któraś jeszcze ma zamiar mi coś zrobić?! - syknęła strasznie.
10-24 21:00[D]Laskia
Zaczęła ślicznie śpiewać, ten dźwięk dotarł aż do domu Ruf. Był taki smutny, cichy, śliczny, miły dla ucha. Wabiący...
10-24 21:01Ruf
Zamknęła szczelnie okna i już słychać nie było. - Mam jej dosyć! Dosłownie dosyć. - Zmieniła się spowrotem w wilka i zrobiła słodką minke.
10-24 21:02Ruf
Nagle Warknęła. Ślina poleciała jej z pyska.
10-24 21:03[D]Glate
Była zła na Ruf. Spojrzała się na nią i poszła, a za nią reszta.
10-24 21:04[D]Glate
- Ty masz wściekliznę, dziewczyno, idź się lecz.
10-24 21:04Ruf
- Glate ne, nie wezme i nie zawołam Laskii, ona przegieła.
10-24 21:07Ruf
- Glate to ślina!
10-24 21:08Ruf
Zmieniła sie w człowieka. - Mam dosyć Laskii. Nie przygarme jej z powrotem. - Zaczęła drapać dziewczyny po plecach. - Wy sobie na to zasłużyłyście.
10-24 21:10[D]Nitra
- Biedna, została wygnana z domu, tylko z powodu małych Dzieciakożernych figlów!
10-24 21:10[D]Nitra
- Eh.. Rozumiem, że grzeszyć nie można... - W końcu umilkła i zaczęła mruczeć jak kot.
10-24 21:12Ruf
- Nie rozumiecie, że ona przesadza?!
10-24 21:13[D]Kiska
- Z pewnością? No, no.. - Zamilkła. Spojrzała w najbliższe okno. - Taka pogoda... Jak pod psem.
10-24 21:13Ruf
A wtedy dopiekłam jej tak, bo była najgorsza, z zachowaniem! Trudno ma chate! Może ją coś nauczy!
10-24 21:14Ruf
Zaczęłą drapać Kiske, kiedy skończyła, to potem Glate.
10-24 21:16[D]Glate
- Teraz nie masz obrońcy, ani my nie mamy Alfy. - mówiła. - Świetnie drapiesz... OO tak...
10-24 21:17Ruf
- To najstarsza teraz jest alfą proste.
10-24 21:20[D]Glate
- Nie. Nie proste. No wiesz, żeby być alfą, trzeba mieć rękę do walki. Alfa musi dbać o... Swoje maluśkie stado...
10-24 21:21Ruf
- To Nitra...
10-24 21:23[D]Nitra
- Dziedzictwo po siostrze? Glate, zgódź się na bycie alfą! Ty nie jesteś słaba...
10-24 21:24Ruf
- To Kiska... No nie wiem w wybierzcie.
10-24 21:25[D]Laskia
Uciekała. Stanęła. Zawróciła w stronę domu. Stała w ogródku.
10-24 21:26Ruf
- Nie, nie wpuszcze jej.
10-24 21:26[D]Nitra
Wypatrywała z okna. - O, Laskia jest! - powiedziała do Ruf.
10-24 21:27Ruf
- Nie wpuszcze jej! - powturzyła.
10-24 21:28Ruf
Zasłoniła rolety. Krzyknęła przez otwarte okno: Nie wpuszcze cię. - Zamknęla i zasłoniła rolety.
10-24 21:29Ruf
Drzwi zamknęła na klucz. - Eh, wreszcie spokój. - powiedziała cicho.
10-24 21:30[D]Laskia
Przestało padać. Było pięknie.
10-24 21:30Ruf
- Niech sobie idzie! Mam jej dość poprostu.
10-24 21:33Ruf
Lassy i Fado warczały przy drzwiach.
10-24 21:33[D]Laskia
Podparła się o wielki kamień na podwórku i zasnęła.
10-24 21:35Ruf
Otworzyla okno. - Wynoś się! - krzyknęła dwa razy. Laskia się obudziła, widziała jak nagle otwarła oczy.
10-24 21:39[D]Laskia
Do jej oczu naleciały łzy. Podeszła do okna. - Daj choć kawał chleba, użal się nad śliczną Dzieciakożerczynią, jak bym Ci ani kawałka nie pożałowała!
10-24 21:40Ruf
- Ok, dam ci węcej, ale masz być miła! Idź do tamtej chaty. - Dała jej worek jedzenia były różne rzeczy. Dała jej też kołdre i poduche.
10-24 21:42[D]Laskia
Zatrzepotała oczami i spojrzała z uśmiechem. Wzięła i odeszła gdzie Ruf kazała.
10-24 21:44Ruf
- Eh.. Ale było trzeba nie szkodzić to by została.
10-24 21:45[D]Laskia
- Szkoda to moje imię. - Wyszeptała cicho. - To jest po Jikaz'emu ,,Szkoda".
10-24 21:48Ruf
- Co robimy?
10-24 21:49[D]Glate
- Ja się tak znam. - Wygięła się jak struna i zaczęła ślicznie śpiewać.
10-24 21:50Ruf
- Pięknie. A może zagrać na gitarze pośpiewamy?
10-24 21:52Ruf
Mam też pianiono.
10-24 21:52Ruf
- To.. Ja mogę zaśpiewać grając na pianinie. - Zaśpiewała Małę rzeczeczy.
10-24 21:52Ruf
Zaśpiewała pięknie.. CZYSTYM GŁOSEM DO MELODII.
10-24 21:53[D]Glate
- Dobry pomysł.
10-24 21:54Ruf
- Kto teraz?
10-24 21:59[D]Nitra
- Ehh.. Laskia... - Wzięła kartkę i narysowała ładnie śpiewającą Ruf z nudów.
10-24 22:03[D]Glate
- Ja? Ja zaśpiewam piosenke mojęgo autorstwa, Start Off , graj na fortepianie. Masz słowa. - dała jej.
10-24 22:04Ruf
No ok. - zaczęła grać wstęp.
10-24 22:05[D]Glate
- Summer there was this gray and sadness today is the only thing here what exists here and ... Sad summer, sad day.
10-26 15:56[D]Kiska
- Wiesz, męczenie nas śpiewem, to nie najlepsza taktyka śmierci... - powiedziała filozoficznie. - Mi aż uszy pękają..
10-26 16:04Ruf
- To co robimy?
10-26 16:09[D]Nitra
Spojrzała niechętnie. - Nie jestem znawczynią wszystkich atrakcji...
10-26 16:10Ruf
- Eh, to coś wmyślcie!
10-26 16:15[D]Nitra
Z nudów pochwaliła się swoimi pazurkami. - Nudy-naj-największe-wszechczasów..
10-26 16:15Ruf
- To coś wymyślcie!
10-26 16:25[D]Nitra
- ,,TO COŚ WYMYŚLCIE" Niby tak łatwo, tak?Nudy, ale my nie poradzimy.
10-26 16:27Ruf
- A zresztą, to co ja wymyśle to ,,Nie."
10-26 16:28[D]Glate
- OOu, politowanie moje! - zaczęła rozpaczać. - Ja przecież śpiewałam!
10-26 16:28Ruf
- Glate, a czy ja mówie o tobie, mówiłam do Nitry!
10-26 16:31[D]Kiska
- A nie widać? No.. Na przykład skakanka. - jak na zawołanie Glate i Nitra zrobiły ze swoich języków skakankę.
10-26 16:34Ruf
- Na dworze czy w domu?
10-26 16:35[D]Deadly
- Nawet nie wiedzą, że coś szykuję, grr! - Warknął zimny głos z duszy Deadly. - Pokażemy im naszą potęgę! W końcu ty, Deadly, umiesz dostawać się do domów! - Deadly była cicho. Nie lubiała głosu.
10-26 16:36[D]Nitra
- Na dworzu jest wiele kryjówek! - ucieszyła się Nitra. - A w domu ciasno. Na dworzu.
10-26 16:37[D]Deadly
Nawet nie wiedziała, dlaczego to robi. Głos ani jednego dnia jej nie odpuścił. Czyhała, czekała. W ukryciu. Weszła w głąb lasu. Pobliskiego lasu. Nie traciła z oczu domu.. Ruf.
10-26 16:39Ruf
- Dziewczyny czuje niebezpieczeństwo.
10-26 16:41[D]Glate
- Maruda. W ogrodzie? No weź, chodź, nie dawaj się namawiać! - Wyszła. Zaczęła wąchać powietrze. - Czuje... Deadly... Ale..
10-26 16:50Ruf
Z utajenia najsilniejszą moc wcelowała w Deadly.
10-26 16:53[D]Deadly
Na szczęście Deadly była odporna. - Miquesto, Da Ra Lencco! - z ziemi wyłoniły się kolce i zaczęły atakować Ruf szybkimi ruchami.
10-26 16:53Ruf
- Deadly, wiem że jesteś dobra. Wiem. - Przestała się bronić. - Chcesz mnie zabić to zabij.
10-26 16:56[D]Deadly
- Nie. Oddaje, za tamten atak. - odparła. - A zabić to ja nie chce. Lancco Stop! - krzyknęła ostatnie dwa słowa.Kolce ustały, a potem zapadły się pod ziemie.
10-26 16:57Ruf
Usiadła i nie zważając na nic siedziała bez ruchu.
10-26 16:57[D]Glate
Rzuciła się na Deadly, za plątała język wokół jej szyi i rzuciła nią. - A masz ty niegodziwa Dzieciakożerczynio Deadly! Zawracaj, skąd przyszłaś!!!
10-26 16:58Ruf
- A zresztą Dealdy idź, to mój teren, zabraniam ci tu być! - I znowu siedziała bez ruchu.
10-26 17:01[D]Deadly
- Nie po to Cie ratowałam, żebyście mnie teraz naskakiwały! Mogłaś się utopić, święty spokój by był, bynajmniej z jednym bacho... dzieckiem!
10-26 17:02Ruf
- Deadly wynoś się! Nie chcę Cie więcej widzieć. Mocno waliła ją po nogach, że ta się wycofywała, aż za furtke. - I nie pokazuj się tu więcej.
10-26 17:04[D]Deadly
- A w ogóle, za co ona mi to robi?!! Jak mnie ten jej Unico zaatakował, to miałam prawo na samoobronę! - marudziła odchodząc, dość słyszalnie. - Sama mnie atakuje, a potem się piekli! Ah, te bachory!
10-26 17:07Ruf
- Po co się tu wogóle zjawiłaś, ty ... - Nie dokończyła pomyślała głupszym się ustępuje.
10-26 17:10[D]Deadly
Akurat myślała tak samo. Siedziała na brzegu ulicy. - Niech mnie potrąci, ja się do życia nie pale. - Była właśnie na leśnej drodze. Światła, krew, mocne uderzenie. Doczołgała się krzaku, skuliła się.
10-26 17:11Ruf
Wyłączyła komórke. - Ok, to gramy w tego howańca? Kto pierwszy kryje?
10-26 17:13[D]Kiska
- Jasne. Należało się Deadly. Głupia. - parsknęła, a potem zaśmiała się z Deadly.
10-26 17:14[D]Nitra
- Ja mogę kryć.
10-26 17:15Ruf
- Nitra to licz do 50, ok?
10-26 17:16[D]Nitra
- Ok! - Zaczęła liczyć. - 21, 22, 23, 24...
10-26 17:18Ruf
Wybiegła z drugiej strony domu. Zaklepała się byłą przed Kiską w "bazie".
10-26 17:20[D]Nitra
Kiska kichnęła. Podeszła do jej kryjówki z uśmiechem. - Eh.. - poszła do zaklepanki. - Raz dwa trzy Kiska!
10-26 18:45Ruf
Dziewczyny! - zwołała. - Oto ta klaczka. Nazywa się Nadi. Wigrusa i Jusse znacie.
10-26 18:49[D]Glate
- Taaa... - podeszła do konia. - Y... a ta co się tak gapi? Nie widziałaś nigdy Dzieciakożercy?
10-26 18:51Ruf
Weszła do jej boksu. - Cześć skarbie.
10-26 18:55[D]Glate
- Jeszcze się z nią ożeń! Skarbie... Skarbie, to się mówi do istot żywych, np. Psom, ludziom. A konie to jedzenie, dla większości. Ale niestety lud głupków wielbicieli koni - nie wymarł, a to przykre.
10-26 18:57Ruf
- Psy też się je! To jest zwierze mądrzejse od psa, a czasem nawet od człowieka! Ja kocham wszystkie zwierzęta jem z kamieniem na sercu mięso.
10-26 19:00[D]Glate
- Hm... Ty niby mądrzejsza ode mnie? Samolubny koń. Pamiętaj, wojna dopiero się zaczęła, ty gówno robisz, gówno! Usunąć jej ciąże! Głupie źrebaki, głupie konie!!! Uważają się za najmądrzejsze, bo ,,są mądrzejsze od psów, czasem nawet od ludzi"!
10-26 19:00Ruf
- Nie uważają się za najmądrzejsze. A somolubem ty teraz jesteś!
10-26 19:02[D]Glate
- Dziecięce mięsko to delicjaa... Jak bym mogła, to bym teraz rzuciła się na Ruf, wzięła ją w język, pomniejszyła, włożyła do buzi i gryzła, kosztując się jej mięskiem...
10-26 19:03Ruf
O nie zaczęły się denerować, czuły Glate emocje itp. - Glate nawet o tym nie myśl!
10-26 19:05[D]Glate
Podeszła do Ruf. Wzięłą długi język, zmieniła go na kształt młota.
10-26 19:09Ruf
Pogłąskała Glate po języku. - Glate, pogłaskaj ją, poczujesz cieplo, poczujesz jej milość.
10-26 19:13Ruf
- I co ?! Dziewczyny, są 3 konie, pogłaskajcie każdego, każda do jednego niech podejdzie...
10-26 19:15[D]Kiska
- Ruf, ty kochasz konie. W dawnych latach, konie służyły jako... no, taka tortura była: wypuszczano dwa dzikie konie na człowieka i go zabijały...
10-26 19:16Ruf
- Kiska, ale czasy sę zmieniły.
10-26 19:16Ruf
- Glate i co, czujesz jej cieplo?
10-26 19:16Ruf
Kiedy dziewczyny wachały się przy koniach, Ruf przygotowywałą kantary uwiązy.
10-26 19:17[D]Glate
- Oo tak... Mamy nowoczesny grzejnik. - zażartowała.
10-26 19:18Ruf
Nadi trzymała na uwiązie i zaczęła z nią biegać i bawić się. Dziewczyny na nią patrzały.
10-26 19:19[D]Nitra
- Ostatni raz patrze koniowi prosto w oczy. A to przez zderzenie z tym warchlakiem...
10-26 19:19[D]Nitra
- Ostatni raz patrze koniowi prosto w oczy. A to przez zderzenie z tym warchlakiem...
10-26 19:21[D]Kiska
- Niech się dziecko trochę pobawi. Potem z nią porozmawiamy w 8 oczu.
10-26 19:21Ruf
Podeszła z nią do Nitry. Wzięla ją za ręke i dotknęła jej ręką Nadi. - I co czujesz ciepło?
10-26 19:21Ruf
Potem wzięla ręke Kiski. - I co czujecie jej ciepło?
10-26 19:23Ruf
Przytuliła się do Nadi.
10-26 19:26[D]Laskia
Wygrzebała się z domu. Zerknęła przez okno. - Widzę jakąś czarną plamę i Ruf... Zobaczę co to... - wyszła zmęczona. Przechodziła obok Ruf i reszty. - U licha, co tu do stu tysięcy kopyt....
10-26 19:26Ruf
- Yyy... Trzy konie.
10-26 19:29[D]Laskia
- Ja się chyba ślepa robię. - Jakiś bachor bawiłs ię niedaleko domu. Nań skoczyła, przyplątała ofiarę na podwórko Ruf. - Chce ktoś się poczęstować? - wyszczerzyła krwawe zęby.
10-26 19:30Ruf
Nadi rzuciła się na Laskię nagle Wigrus i Jusse też.
10-26 19:30[D]Laskia
Ugryzła ją lekko w nogę. - Taa, wiem, wyczuła...
10-26 19:30Ruf
- One cię atakują, bo sie znęcasz.
10-26 19:31[D]Laskia
- Ej no, nawet spokojnie zjeść nie można, bo trzy konie... Się na ciebie rzucą...
10-26 19:31Ruf
- Laskia, pamiętam ze mówiłaś, że konie bardzo lubisz i mam prośbe przekonaj je, żeby je polubiły.
10-26 19:33[D]Laskia
- Ale to natura Dzieciakożerców!
10-26 19:33Ruf
- One też mogą polubieć.
10-26 19:37[D]Laskia
- Dobra. - Spojrzała się na dzieciaka. Wbiła 10 letniej dziewczynce kły w brzuch, drapała. A dziewczynka się darła z bólu. - Spróbuje im wbić to do głowy...
10-26 19:38Ruf
Ale i mam jeszcze jedną prośbę zjedz ją gdzie indziej, ok?
10-26 19:40[D]Laskia
- A bo co? Ja już nie mam praw. Nie należe do ciebie. Żyje swoim życiem. Pełnie rolę włóczęgi, który ma tymczasowy dom.
10-26 19:40Ruf
Eh... - Zrobiła smutną minę, widziała miny dziewczyn, również smutne. - Ale ja żądze tym terenem.
10-26 19:42[D]Laskia
Dopowiedz mi jak Deadly, ja słyszałam, co mówiłaś. Słuchałam.
10-26 19:46Ruf
Ale co jak Deadly?
10-26 19:49[D]Laskia
- Nie pamiętasz? ,,Wynocha i mi nie wracaj!" A akurat teraz tędy przechodzi. - Spojrzała na ulicę.
10-26 19:51Ruf
- A, nie wiem, mówiłam jej tak, bo mnie prześladuje, i wkurza, i jestem na nią wściekła.
10-26 19:52Ruf
- Deadly czego tu znów szukasz?!
10-26 19:54[D]Laskia
- No, a dzięki komu musze się włóczyć? Toobiiiee... - zaczęła krytykować.
10-26 19:55[D]Deadly
- Harrrhh... Ja zawsze powracam. Przyszłam tak ocenić sytuacje, zobaczyć... - uśmiechnęła się promiennie, ale złośliwie.
10-26 19:55Ruf
- A to dlatego ze byłaś niegrzeczna i agresywna, możesz mieć już naprawde ostatnią szanse. Deadly Wynoś się!
10-26 19:59Ruf
Nadi dobry konik. - Przybiegły Wigrus i Jusse. Poklepała je i pobiegły.
10-26 20:15Ruf
- Nie oto chodzi, zniewnawidziłam cię przez ten artykuł.
10-26 20:17Ruf
- A Laskia to wracasz czy nie? Ale jeśli tak, jest warunek: Masz być grzeczniejsza.
- Ale ja napisałam, że pomyłka... I napisali, że to jednak pomyłka... - spuściła głowę.
10-26 20:19Ruf
aa. Dziękuje Deadly
10-26 20:20[D]Laskia
- Dobra... - syknęła zła.
10-26 20:20Ruf
Poszła po bandarz i środek odkarzający. - Zraniłaś ją. - Opatrzyła dokoładnie rane.
10-26 20:22[D]Laskia
- Bo ona mnie kopnęła.
10-26 20:23[D]Deadly
Popatrzyła się na Ruf i resztę. - Eh... - ruszyła do furtki.
10-26 20:23Ruf
- Kopneła za to, że to dziecko zaatakowałaś. A i ci uciekła ofiara.
10-26 20:24[D]Deadly
- Wniosek: Nigdy nie można liczyć na Happy End... - zaczęła dalej iść. Popatrzyła się na nie.
10-26 20:25Ruf
- Deadly, nie jestem już na ciebie zła.
10-26 20:26Ruf
- Laskia, przekonasz je żeby polubiły konie?
10-26 20:26[D]Deadly
Odwróciła się w s tronę Ruf. - To fajnie. - powiedziała głośnym szeptem.
10-26 20:27[D]Laskia
- Jasne. - zabrała Glate Nitrę i Kiskę.
10-26 20:28Ruf
- Nadusia boli nóżka? Nie przejmuj się, jutro się będzie już goić, za 3 dni śladu nie będze. - Oprowadzała Nadi po padoku.
10-26 20:29[D]Deadly
Spojrzała na tulącą Ruf do siebie Nadi. - Ouuh... - westchnęła smutno. Ruszyła do furtki.
10-26 20:31Ruf
- Deadly idź tam, do dziewczyn, ja musze z nią pobyć, nowa nie zna terenu.
10-26 20:31Ruf
- Tak! Dobry konik. - poklepała ją.
10-26 20:33[D]Deadly
- Nieee, dzięki. - Otworzyła furtkę i odeszła. Jeszcze Ruf usłyszała głos z wnętrza Deadle: - Nigdy tu nie wrócimy.
10-26 20:34Ruf
Wigrus Jusse. Przybiegły ob dwa. Chodźcie poszły bez uwiązow. Wpuściła je do boksu ptem nadi. Drzwi od stajni zakmknęła na taki klucz żeby dz nie mogła się dostać
10-26 20:37Ruf
- Chodźcie do domu zimno się robi.
10-26 20:38[D]Nitra
Weszła.
10-26 20:38[D]Glate
- Eh...
10-26 20:39[D]Kiska
Weszła z uśmiechem na twarzy.
10-26 20:40Ruf
- I jak wam się podobają konie?
  
Quick
28.10.2011 20:31:06
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #792636
Od: 2011-10-9


Ilość edycji wpisu: 2

Ilość edycji Admina: 3
10-27 17:17Ruf
Rano... - Hej dziewczyny! - obudziła je.
10-27 17:19Ruf
- Jakby co będe w stajni.
10-27 17:21[D]Nitra
- Ta teraz tylko w stajni będzie siedzieć.
10-27 17:23Ruf
Otworzyła stajnie, osiodłała Wigrusa i zaczęła jeździć po podwurzu.
10-27 17:25Ruf
Zeszła przed stajnią z niego i na chwile zostawiła, żeby wypuścić Nadi i Jusse. Wsiadła spowrotem na Wigrusa.
10-27 17:25[D]Kiska
Wygramoliła się z łóżka, ubrała i poszła na dwór. - Gdzie jest lodówka? - zaczęła szukać lodówki na dworzu.
10-27 17:26Ruf
- Kiska, lodówka w domu.
10-27 17:27[D]Kiska
- Aha. I tak nie potrzebna. - położyła się na ziemi. - Tylko domowa poducha. Ale poradze sobie...
10-27 17:28Ruf
- Kiska, o co Ci znowu chodzi? - zatrzymała się przed Kiską.
10-27 17:29[D]Nitra
- Grrr... Arrggghhh... - zaczęła warczeć. Wyszła na dwór. Spojrzała się na Ruf.
10-27 17:31Ruf
- Dałabym wszystko za 4 konia, eh...
10-27 17:32[D]Glate
- Mam nadzieje, że żaden inny koń niewtargnie tu bez pozwolenia!
10-27 17:48Ruf
Zagolopowała gdzieś daleko, na łąke, 2 pozostałe konie za nią.
W oddali krzyknęła: - Mam dość życia!
10-27 17:52Ruf
A zwłaszcza z winy tych ... - Nie było słychać.
10-27 17:54[D]Glate
- Ja wiem, dlaczego ma dość życia. Coś te konie ją kopnęły chyba w tyłek, że tak je kocha... ,,Nadusia" ...
10-27 18:13Ruf
Pobiegła do domu konno. - Eh, kocham cię Nadi, Wigrusku oraz Jusse. - Poszla do domu, umyła się i zaczęła płakać.
10-28 19:12Ruf
Zamknęla się w pokoju i nie wychodziła.
10-28 19:27[D]Glate
- Ciągle to samo. Konie, konie, konie, konie, konie, ko... - znudziło jej się powtarzanie bez przerwy ten sam wyraz.
10-28 19:31[D]Kiska
- Czy aby na pewno nie ma powodu do obaw? Ona tam siedzi... 2 dni. To znaczy, w pokoju siedzi...
10-28 19:31Ruf
Oglądała zdjęcia Orina, Nadi, Wigrusa i Jusse. - Eh.. Kiedyś żyły wspólnie..
Zaczęła znowu płakać.
10-28 19:32[D]Nitra
- Na sto. Jak się jej znudzi, to przyjdzie do nas. - zamilkła. - Albo i koni.
10-28 19:34Ruf
- Czy przez głupie zasady, musze odbierać im szczęście?! - krzyknęła płaczem.
10-28 19:39[D]Glate
- Jednak nie jest w porządku... - Szepnęła. - Ehh. Ona tak bardzo chce te konie, a ja się w tym wszystkim topie... Uhhh..
10-28 19:40Ruf
Usiadła na parapecie, widziała biegające konie. - Brakuje im go. - Znowu zaczęła płakać.
10-28 19:43[D]Nitra
- Nie wiem, co tak ją uziemiło... Z pewnością przejmuje się jakimś koniem...
10-28 19:44Ruf
- Tak jak mi.. Eh.. Dlaczego te głupie zasady muszą być tak głupie..
10-28 19:44[D]Nitra
- A naszym zadaniem jest, jako prawne Dzieciakożerczynie... - przestała mówić honorowym głosem. - Nie przeszkadzać.
10-28 19:46Ruf
Położyłą się na łóżku. - Dlaczego, dlaczego musi być tak, dlaczego nie mogę być szczęśliwa razem z nimi?!
10-28 19:48Ruf
- Przez głupie zasady, nikt z nas nie jest szczęśliwy, eh..
10-28 19:48[D]Kiska
- Wiesz... To chyba końskie uzależnienie. Ja koocham psy, ale nie tak, jak ona te konie! Trzeba coś z tym zrobić! Przecież życie nie polega na Koniach!
10-28 19:50Ruf
- Eh.. Gdyby dało się coś z tymi zasadami zrobić.
10-28 19:52[D]Kiska
- Dlaczego ktoś tak porządny jak ja, musi codziennie słuchać o koniach! Możecie mi rozciąć tętnice, zeskrobać skórę, rzucić do ognia, ale nie pozwólcie mi słuchać tych bzdur! - ostatnie słowo wykrzyczała.
10-28 19:54Ruf
Ale nie kochasz nic, tak bardzo jak ja! - Krzyknęła. - Nie tęsknisz tak bardzo jak ja!
10-28 20:03Ruf
Nie wychodziła z pokoju wogóle.
10-28 20:17[D]Kiska
- Nie kocham, tak jak ty. Prawda. Ani za niczym nigdy nie tęskniłam...
10-28 20:19Ruf
Widzisz sama! krzyknęła.
10-28 20:22[D]Kiska
- Uważasz więc, że cie nie kocham bardzo, bardzo, wnet jak młodszą siostrę, jak Glate? Jeśli tak, to pomyśl. Rzecz oczywista, że Cie... - zamilkła. Wzięła w rękę sercowaty naszyjnik.
10-28 20:23Ruf
- Ale ty nie wiesz co ja czuje do tych koni! - Krzyknęła znowu.
10-28 20:24[D]Kiska
- Nie wiem. Ale wiem, co ja do ciebie czuje! Kocham cie... Ale ty i tak tego nie doceniasz...
10-28 20:24Ruf
- Bo wy nie doceniacie mnie i nie pozwalacie mi być szczęśliwą.
10-28 20:27[D]Glate
Zamilkły. - Po prostu, nie czujesz naszej miłości, jak miłości koni...
10-28 20:33Ruf
- Nie czuje, bo wy mi nie pozwalacie tego wyczuć. - Wyszła po cichu przez okno. Dziewczyny tego nie wiedziały. Pocwałowała na Jusse do stajni gdzie był Orino. Za nią biegła Nadi i biegł Wigrus.
10-28 20:40[D]Nitra
- Halo? Nie słychać jej. Uciekła. Eh. Poszła do koni... A my na bok.
10-28 20:50Ruf
- Cześć skarbku. - Pogłaskała go. Wypuściła go z boksu i zaczęla się bawić z nim. Wiedz, że cie kocham jak reszte.
10-28 20:58Ruf
Założyła Orinowi ogłowie, wsiadła na niego i jeździła na oklep.
10-28 21:03[D]Kiska
Machnęła ręką. - Chodźcie. Jak zauważy, że nas nie ma długo, to wtedy doceni nas i naszą miłość, że bardzo nas potrzebuje!
10-28 21:05Ruf
- Wy chociaż mnie rozumiecie. One nigdy mnie nie zrozumieją. Wiem co zrobią, pójdą gdzieś żebym je szukała, a ja nie zrobie tego.
10-28 21:08Ruf
Poklepałą Orina i zsiadła z niego. Bawiłą si z nim dalej. Zrobiła wszystkim wspólne zdjęcie. - Przyjade do ciebie z małym Nadi. I będzie jeszcze jedno zdjecie.
Musze iść. Zaprowadziła Orina na padok. Wróciłą do domu.
10-28 21:21[D]Glate
- Powoli żałuje, że ci posłuchałam, Kiska. Ruf nigdy nas nie zrozumie, nie doceni, nie pokocha...
10-28 21:26Ruf
- Wiecie ja je kocham, ale nie pozwalają mi być szczęśliwa.
10-28 21:32CDN
Była bardzo straszna burza.
10-28 21:34Ruf
- Eh, będą chciały to wrócą...
10-28 21:35[D]Laskia
- Kiska... - padła na kamień, położyła się na nim. Straszna burza... A my nie w domu. Czemu musimy zawsze w niepogodę wędrować, zamiast gdy jest słonecznie?!
10-28 21:36Ruf
- One mnie testują nie będę ich szukać.
10-28 21:37[D]Laskia
- I nawet jej nie testujemy. Tylko... Wynosimy się z jej domu.
10-28 21:39Ruf
- Będą chcialy to wrócą, ja ich nie wyganiam.
10-28 21:39CDN
Nie wracały już chyba dwa dni...
10-28 21:40Ruf
- Eh, same poszły. Gdyby chiały mieszkać, to by przyszły to nie moja wina.
10-28 21:44[D]Lena
Wędrowała tu i tam. Nie robiła nic z tego, przechodząc nie daleko Dzieciakożerczyń.
10-28 21:47Ruf
- Nie idę ich szukać, jak mnie kochają same wrócą.
10-28 21:49[D]Glate
Zadyszana, przemoczona zapukała do drzwi.
10-28 21:50Ruf
Otworzyła. I uciekła do pokoju. Zamknęła drzwi na klucz.
10-28 21:51[D]Glate
- Oh, Ruf, ja się nie zgadzałam...
10-28 21:52Ruf
- Na co?!
10-28 21:53[D]Glate
- Na to... Zamieszanie, na tą ucieczkę. Myślałam, że...
10-28 21:55Ruf
- Co?
10-28 21:56[D]Glate
- Nie ważne. Nie mam zamiaru teraz gadać. My i tak jesteśmy na ostatnim miejscu, na początku konie, potem ...
10-28 22:01[D]Glate
- Uh, nie lubisz nas, prawda? - nie czekała na odpowiedź. Syknęła wrogo.
10-29 13:45Ruf
Zaśpiewała sobie Cascada - Everytime we touch. Potem sę popłakała.
10-29 14:40Ruf
Na następny dzień poszła nakarmić konie. I potem je wypuściła.
10-29 14:55[D]Glate
- Dobrze, że Zecora nas nie widzi...
10-30 20:39Ruf
Usiadłą na łące. A wokół jej chodziły konie.
10-30 20:59[D]Glate
- Arrrwwhhh! - Poczuła dziwną woń. Pobiegła do Ruf. - W... Wa... - mówiła zmęczona. - Wanul... Tu idzie.
10-30 21:10Ruf
- No i?
10-30 21:12[D]Glate
- Eh... Nie wiesz o co chodzi?
10-30 21:21Ruf
- No nie..
10-30 21:33Ruf
Nic ją to nie obchodziło.
10-30 21:35[D]Wanul
Przechadzała się niedaleko domu Ruf.
10-31 11:41Ruf
Usiadłą koło Nad. Oparła się o jej grzbiet.
10-31 11:56CDN
Szare niebo dawało we znaki. Nad całym Minicentrum, całym Landem pojawiły się czarne chmury, dając mokry i zimny deszcz. Wiatr był tak silny, że bez trudu powalił by słonia. Wiatr ustawał i wiał.
10-31 11:58Ruf
Zabrała konie do stajni. Sama tam siedziała.
11-06 20:29Ruf
Sedziała z końmi w stajni..
11-06 20:40[D]Kiska
- Ja czuje, że ona już nas nie lubi...
11-06 20:42Ruf
- Gdyby docyniły was... Mogłyby znami tu teraz siedzieć.
11-06 20:44[D]Glate
Prychnęła. Patrząc na przód. - Ona nas nienawidzi...
11-06 20:45Ruf
- Lubie je, ale kocham też was.
11-06 20:47[D]Nitra
- Od czasu, kiedy postawiła tu stajnie... Nie interesujemy ją. Znudziłyśmy jej się jak zabawki.
11-06 20:50[D]Kiska
- Ona tam siedzi od rana, do wieczora. Ostatnio prawie wcale jej nie znamy...
11-06 20:57[D]Glate
- Ehh... Nie zmienimy jej, w końcu. Ona... - tu się zatrzymała. - Woli konie.. Rozumiem, że je tak bardzo lubi... Ale... Aby od razu nas odpychać na drugie miejsce?
11-06 21:30Ruf
- Siedze z wami tak dużo, bo wiem że tęsknicie za Orinem. Gdyby on był.. Może bym spędzała więcej czasu z nimi...
11-06 21:34[D]Laskia
Jasnymi oczami przypatrywała się.
11-06 21:35[D]Kiska
Wystawiła pazurki, a potem wzięła w rękę naszyjnik, który kiedyś dała jej Ruf. - My dla niej już nie istniejemy...
11-06 21:36Ruf
Pogłaskała Nadi.. - Ja je bardzo lubie, ale kocham i was, chcę żebyscie nie czuły wielkiej pustki..
Zastanawiam się nad.. Tym, czy zrobić tak jakby tej stajni nigdy nie było..
11-06 21:43[D]Glate
- Ehh... Nie interesujemy ją. Rzuciła nami jak papierkiem... Dlaczego?... - spojrzała na ziemie.
11-06 21:56Ruf
- Hej dziewczyny.
11-06 21:56[D]Kiska
- A teraz się odzywasz? - od razu "zaatakowała" Ruf słowami.
11-06 22:08[D]Glate
- Taaa.. Jasne... - parsknęła. - Nie lubisz nas.
11-06 22:08Ruf
- Ja nie lubie was.. Byłam u babci możecie nawet do niej zadzwonić. - Dała im telefon.
11-06 22:12[D]Nitra
- Nie trzeba. - Językiem wzięła Ruf i przybliżyła do siebie. - Słuchaj, młoda, my naprawdę nie chcemy się sprzeczać, ale wiadome jest, że nas nie lubisz.
11-06 22:13Ruf
- Po 1. Puść mnie. Po 2. Lubie was. A po 3. Naprawde byłąm u babci.
11-06 22:15[D]Nitra
- ElElghhHelGhel. - zrobiła z języka wiatrak, wydając takie dźwięki. Wszyscy spadli z nóg.
11-06 22:15[D]Kiska
Spadła na Ruf, przygniatając ją niechcący do ziemi.
11-06 22:15[D]Glate
Spadła na obie, przygniatając je.
11-06 22:16Ruf
- Kiska! - Spróbowała zepchnąć ją z siebie. - Eh..
11-06 22:16Ruf
- Glate! - Zapłakana poszła do salonu.
11-06 22:19[D]Kiska
- Ale to nie nasza wina.. To Nitra zrobiła wiatrak... - Chciała pójść za Ruf. - Wiem, że ciężka dla ciebie jestem... Ale ja to niechcący zrobiłam.. - zaczęła się tłumaczyć.
11-06 22:21Ruf
- Eh.. - Oglądała telewizje.
11-06 22:22[D]Kiska
- La li da, la li da la di da... - zanuciła Ruf do ucha, spokojnym, miłym głosem, który zawsze uspokajał.
11-06 22:23Ruf
- Kiska oglądam!
11-06 22:24[D]Kiska
A potem zaczęła śpiewać Baracude - La di da.
11-06 22:25[D]Kiska
Przytuliła Ruf do siebie, a potem polizała ją uspakająco po policzku.
11-06 22:26Ruf
Kiska! - powiedziała krzycząc. - Daj mi obejrzeć!
11-06 22:27[D]Kiska
- Jakiś film.. Ważniejszy.. - spojrzała na Ruf. - Ode mnie?..
11-06 22:28Ruf
- Kiska zabawa potem. To jest ważne.
11-06 22:28[D]Glate
Podeszła do Ruf i szepnęła jej. - Wiesz chyba, że moja siostra jest wrażliwa i delikatna.. umie być rozważna i silna, ale jej serce przy takich ostrych słowach.. się topi ze skruchy.
11-06 22:31Ruf
- Glate wiem, ale ja musze ten film obejrzeć. Pobawimy się zaraz jak się skończy.
11-06 22:32[D]Kiska
Polizała jeszcze raz wilgotnym językiem Ruf.
11-06 22:35[D]Nitra
Usiadła obok dziewczyn.
11-06 22:35[D]Laskia
- A co to za film? - zamrugała słodko. Usiadła obok nich.
11-06 22:37[D]Deadly
Zza okna było słychać spokojny głos Deadly, śpiewała Alex C./ Y Ass - Doktorspiele. Piosenka dotarła do uszu Ruf.
11-06 22:44[D]Deadly
Nagle usłyszały jakiś pisk.
11-06 22:49Ruf
- Co to za pisk?
11-07 14:05[D]Glate
- Aa, to pewno Deadly coś się stało. - powiedziała, nie przejmując się.
11-07 15:17Ruf
- Aha.. Deadly?! Gdzie?! A zresztą! Dacie mi obejrzeć film?!
11-07 15:31[D]Kiska
- Jak się skończy, pójdziemy zobaczyć?
11-07 18:26Ruf
Ogląda film.
11-07 18:35Ruf
Po 2 godz. - Co robimy dziewczyny? - Spojrzała na telefon. Napisała do Mateusza.: Eh.. Nudy. Polecasz coś?
11-07 18:51Drakon
Tym czasem, na dworzu latała mała kociczka ze skrzydłami.
11-07 18:52Mateusz
Odpisał: U mnie też. Wyjrzyj na dwór. Zobaczysz nadzwyczajnie rzadkiego Expica.
11-07 18:53Ruf
Wyjrzała przez okno.. - Wow.. Co to za Expic?
11-07 18:55Drakon
Wirowała w powietrzu, sprawiając wielkie wrażenie przechodnich. Jej ruchy były płynne, wykonywane z gracją.
11-07 18:58[D]Glate
Wyjrzała przez okno. - Drakon. Ten Expic to Drakon.
11-07 19:00Ruf
Wyszła na dwór. - Drakon! - krzyknęła.
11-07 19:02Drakon
- Skąd wiesz, jak się nazywam? - podejrzanie zatoczyła kółko wokół Ruf. A potem zrobiła salto w powietrzu, lądując delikatnie i powoli na ziemi.
11-07 19:03Ruf
Od kolegi. - zaśmiała się. - I od nich..
11-07 19:05Drakon
Wiele ludzi próbuje złapać mnie na lasso, ponieważ na Pokazach Expiców, wykazałabym się. Łapali też moją rodzinę. Moja malutka siostrzyczka poszła na ludzki targ... sprzedawana za milion.
11-07 19:07Ruf
- A wiesz gdzie ona jest? Pomogłabym ci ją odbić że to tak nazwe.
11-07 19:08Drakon
- Wiem... Musi mieszkać w budzie jak pies... Z takim zaciśniętym łańcuchem.. Porwała ją taka 7 letnia dziewczynka bo sądziła, że ,,Onia jeśt śwwottka".
11-07 19:10Ruf
Zmieniła się w wilka. - Prowadź!
11-07 19:11Drakon
Schowała skrzydła do wnętrza siebie. Zaczęła biec. - Tu, ten dom. O tej porze zawsze idzie na trening.
11-07 19:14Ruf
Zawarczała. - Grr.. O której wraca?
11-07 19:25Drakon
- Ona ćwiczy na podwórku. - patrzała przez dziure w krzakach. - Tam jest.
11-07 19:29Drakon
- Nie wiem. Prawdopodobnie za kwadrans. To i tak nie jest długo.
11-07 19:30Ruf
Położyła się.
11-07 19:30[E]Astra
Zrobiła źle atak.
11-07 19:31Gosia
- Wee!!! - zaczęła ryczeć, bez powodu. - Astlaa, cemuu?!
11-07 19:32Gosia
Wzięła w rękę siostre Drakon. A ponieważ nie wiedziała, że trzeba być delikatnym, zaczęła ją tulić i szarpać. - Telaz ty!
11-07 19:34Ruf
Zmieniła się w człowieka. - Co ty jej robisz!
11-07 19:35Gosia
Spojrzała na Ruf. - Tio moja ulubiona sabafka.
11-07 19:37Ruf
- To nie jest zabawka! - Wzięła delikatnie Astre i delikatnie ją tuliła.. - Miłoby ci było, jakby ciebie tak ktoś szarpał?
11-07 19:37Gosia
- Oddawaj jom! Ona jeśt moja! Tatussiu!!! Weee.
11-07 19:39TataGośki
- Oddawaj mi tego Expica. Ona jest Gosi. - pogłaskał Gosie po głowie.
11-07 19:39Ruf
A miło by panu było jakby ktoś pana szarpał kazał mu coś robić porywł
11-07 19:41Ruf
Podniosła rece. - Leć malutka..
11-07 19:43TataGośki
- Gosia jest bardzo delikatna. - wziął delikatnie Expica z rąk Ruf. - Ona należy do mjej córki. - Gosia dalej ją szarpała.
11-07 19:44[E]Astra
Zaczęła latać. - Znów wolna! - ale umilkła. Wydała to, że umie gadać.
11-07 19:44Ruf
- Expic nie należy do nikogo! - Zmieniłą się w wilka. Piana leciala jej z pyska. Rzuciła się na ojca dziewczynki. Ugryzłą go. - Ty też chcesz zachorować dziewczynko!?
11-07 19:45TataGośki
Zaczął ganiać za Astrą, by dać ją swojej płaczącej córce.
11-07 19:46Ruf
Przygniotła go ciężarem.
11-07 19:46Gosia
- Wilcek! Mam nowego Expića! - zanim zdążyła Ruf zaprzeczyć, założyła jej na szyje obroże, przaypięła łańcuch. - Do bódy, pieśku!!
11-07 19:47[D]Glate
Niespodziewanie się pojawiła. - Cześć Ruf. Szłam za wami.
11-07 19:48Gosia
- O Dzieciakozelca! Chcem jom, chcem! - zaczęła oglądać Glate ze wszystkich stron.
11-07 19:49Ruf
Zmieniła się w człowieka. - Dziewczynko ja nie jestem twoim pupilkiem. - W jednej chwili zdjęła obroże. Założyła jej ciasno inna obroże z metalu. Był też łańcuch. Poczuj się jak biedny expic, bay.
11-07 19:50Ruf
- Dziewczyny idziemy.. I ty Drakon - szepnęła.
11-07 19:53Ruf
ZmieniłA się w wilka spowrotem.- I jak ci jest w obroży? Ty rozpieszczony bachorze. Żadne żywe stworzenie nie jest twoje. Nawet pies! Miło ci jest na łańcuchu?
11-07 20:55Gosia
- Onia jeśt moja! - wskazała na Glate. - Moja, moja, moja, moja!!!
11-07 21:27Ruf
- Bachorze nikogo, ona meszka ze mną. - Zaśmiała się. Zrobiłą jej pstryczka w nosa.
11-07 21:39Gosia
- Ja jom chćem! Ona jeśt mojaaa! MOJA, MOJA!!! - Drze się. Próbowała podejść do Glate. Szarpnęła za rękę i wzięła ją, a potem zaczęła ściskać, całować, szarpać, krzyczeć na nią i mówić ,,Dobla"...
11-07 21:41[D]Glate
Ugryzła ją w rękę.
11-07 21:42MamaGośki
Wzięła patelnie, widząc, że Glate ugryzła Gosię. - A masz! - walnęła Glate mocno patelnią. Nie walnęła Glate tylko raz, tylko ciągle, ale to mocno.
11-07 21:43Ruf
Zmieniła się w wlka. Piana znowu leciała. Ugryzła bardzo mocno jej mame. - Grr. Glate, nic ci nie jest?
  
Quick
09.11.2011 22:03:46
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #799502
Od: 2011-10-9
11-07 21:47[D]Glate
- Oprócz, że boli mnie głowa i skóra od szarpania, nic... - Drżała. Położyła się pod drzewem, skulona.
Trochę od szarpania leciała jej krew. Organizm Dzieciakożerców jest co prawda odporny, ale ich skóra jest bardzo delikatna.
11-07 21:54Ruf
- Glate wytrzymasz, biegnij do domu. Pod tajemniczym miejscem, Zadzwoń do Mateusza. Przyjdzie po ciebie i niech przyjdzie tu.
11-07 21:56[D]Glate
Ouuhh... Spróbuje. - jej nogi bardzo się trzęsły, przez co trudno jej było zadać krok.
11-07 21:57Ruf
- Dasz rade. - Rzuciła się na matke Gosi.. Pogryzła jej całą skóre jeszcze do tego ma zakażenie tak jak jej ojciec.
11-07 21:57Gosia
- Nie ić! Choć do mnie do domu, ja Ći dam piću i amću, bendzies ze mnom spac...
11-07 21:59Ruf
- Ona mieszka z .. - zatrzymała się. - nie powiem. U mnie dostaje jeść, pić własne łóżko, własne sprzęty. I czego zapragnie. Nawet własny pokój. I jak ci jest w obroży.
11-07 22:01Gosia
- Nie fiem. Jak siem ona naźywa? - pokazała na Glate.
11-07 22:02Ruf
- A po co ci to wiedzieć? - Zmieniła się człowieka.
11-07 22:03[D]Glate
Warknęła na Gosie. Podczołgała się. - Jestem własnością Ruf, nie rozumiesz?! Ja dla niej gotów bym była zrobić wszystko. A ty jesteś małym, głupim głupkiem.
11-07 22:03Ruf
- Heh, nie jesteś moją własnością, tylko przyjaciółką.
11-07 22:03Gosia
- Rzeby wiedzieci jak do niej fołać, jak bendzie u mnie.
11-07 22:04Ruf
- Ty myślisz że będzie u ciebie bachorze... Lepiej idź do budy i jedz psią karme. - podłozyła jej pod usta.
11-07 22:06Gosia
- Lestki z obiaduu... Bwwee... Ale zwiezenta to jedzom bo siem nie bzydzom. Dam ci wsyscko za niom. - pokazała na Glate. Foltune, zabawki, wille, samohud...
11-07 22:08Ruf
- Ona jest moją przyjacółką, nie kupisz jej.
11-07 22:09Gosia
Wechała Ruf pluszowego misia. - On za niom.
11-07 22:11Ruf
- Nie! To jest moja przyjaciółka oddałabyś swoją mame? Nie prawda. A ja nie oddam jej za nic. A jak cię zje.. O.. Dobry pomysł.. Mam plan
11-07 22:12Gosia
- Tak. A telas dawaj mi jom. - szarpnęła ją mocno, że Glate wnet walnęła w drzewo. - Ha, ha. - śmiała się ze smutku Glate. - Ona jest zabafna! Dam ci wiencej.
11-07 22:13Ruf
Kopnęła Gosie prosto w brzuch, miała szpilki.
11-07 22:14Ruf
- Zabawna zaraz ty będziesz jak zdechniesz. - Zapięła jszcze ciaśniej obroże, że Gosia się dusiła.
11-07 22:21Ruf
- Glate nic ci nie jest?
11-08 18:28[D]Glate
- Ja, Ruff.. - zaczęła powoli zamykać oczy. Oddychała tylko co 10 minut.
11-09 14:49Ruf
Dzwoni do Mateusza. - Mateusz. Pomocy!
11-09 16:29Mateusz
- Co się stało? - pyta pośpiesznie.
11-09 16:38Ruf
- Glate.. Przyjdź na ulice Wesołkową, 13 m 12 tylko szybko!
11-09 18:56Mateusz
- Jestem. - Przybiegł zdyszany. - Co chciałaś, Rufciu?
11-09 20:08Ruf
Glate. To ch.. dzieckorzuciła nią o drzewo, a jej zk... matka userzyłą patelnią ratuj
11-09 20:25Mateusz
- Hmm.. Za to powinny już siedzieć w kiciu, nie zależnie od wieku, czy dziecko, czy nie. - Spojrzał na Glate. - Doktorem nie jestem.. - spojrzał na oddychającą co 10 min. Glate.
11-09 20:26Ruf
- Ale pomóż ją przenieść!
11-09 20:31Mateusz
- Nie potrzeba. Dzieciakożerczynie są twarde. Złap ją za jedną rękę, a ja za drugą i powoli do ciebie pójdziemy.
11-09 20:31Ruf
- A do ciebie nie bliżej?
11-09 20:34Mateusz
- Hmm... Oboje mamy taką samą drogę. - wzruszył ramionami. Najlepiej do ciebie, bo to twoja Dzieciakożerczynia. Ja mogę Ci jedynie pomóc.
11-09 20:35Ruf
No dobra.. - wzięła Glate.
11-09 20:36Mateusz
Złapał z drugiej strony.
11-09 20:37[D]Glate
Powoli otworzyła oczy, spojrzała na Ruf, a potem znów powoli je zamknęła.
11-09 20:38Ruf
- Glate idziemy do domu.
11-09 20:40Mateusz
Jeszcze tylko przez ulice przejść. - rzekł trochę zmęczony i bieganiem, i pomaganiem Glate chodzić.
11-09 20:48Ruf
- Jesteśmy.
11-09 20:52[D]Glate
Nabrała nowych sił. Oddychała co 3 minuty.
11-09 20:53Ruf
- Glate, dobrze?
11-09 20:54[D]Nitra
Zmierzyła Glate wzrokiem. - Co się stało? Opowiadajcie.
11-09 20:54[D]Glate
- Z..zzpewnością..lepieej niż wteeedyy... - jej głos drżał.
11-09 20:56Ruf
- Więc ratowałam siostre Drakony, a ona poszłą za nami. I matka tej kur... czyli chol.. dziecka. uderzyła ją patelnią w głowe, a zaś to chol.. uderzyło Glate o drzewo.. To dzecko jest duszone przez obroże.
11-09 20:57[D]Glate
Chwiała się na własnych nogach. Wnet upadła. Spojrzała się na reszte. - Too... wszystko przez winęę tego bachhorrka...
11-09 20:59[D]Glate
- Ruf, są takie środki... Jak policja ją znajdzie, to zniszczy obroże laserem.
11-09 20:59Ruf
I ten głupi bachor, chciał zatrzymać Glate, chciała mi za nią dać wszystko, ale wy jesteście moimi przyjaciółkami, za nic was nie oddam!
11-09 21:00Policja
Znajduje Gosie. - Szybko! Musimy użyć lasera. - zniszczyli obroże. - Dziecko, mów.
11-09 21:02Gosia
- No więć... Onia, taka dziwcynka zablała mi Astle, mojego Expića... A potem nie hciafa mi oddać mojej Dzieciakozelcyni! Weee! - wtedy się rozpłakała.
11-09 21:05[D]Kiska
- Za nic nas nie oddasz? - podeszła do Ruf tak blisko, że jakby Ruf dosięgała Kisce do twarzy, stykałyby się nosami.
11-09 21:07Ruf
- Tak.
11-09 21:08[D]Nitra
- To jednak nas kochasz? - stanęła z drugiej strony Ruf.
11-09 21:09Ruf
- Eh.. Tak..
11-09 21:13[D]Laskia
- Nasza kochana Ruf!... - pochyliła się nad nią, a potem polizała po twarzy tak jak pies.
11-09 21:13Ruf
Usłyszała dzwonek. Psy groźnie szczekały.
11-09 21:14[D]Glate
- Idź otwórz. - powiedziała do Ruf.
11-09 21:15Ruf
Zajrzała przez oczko.. To policja. - szpnęła. - Z jakimiś kajdanami, nie otwieram. - Psy szczekały i warczały jeszcze groźniej.
11-09 21:17Policja
- Otwierać, albo wyważymy drzwi!
11-09 21:19Ruf
To dziecko znęcało się nad ecxpicem, a ja je tylko wypuściałm, gdyby był to jej xpic wrócił by do niej
11-09 21:19Zosia
Spojrzała na Glate. - Jom ona mi ukladfa, plose pana!
11-09 21:20Ruf
- Po drugie, Ta dzieciakożerczynia jest moja teraz jest pora pokarmu i dlatego jest wypuszczona z klatki. Obroża zaraz będzie założona bo wtedy uciekła.
11-09 21:20Policja
Szybkim ruchem zabrała Glate i dał ją Zosi. - Do widzenia.
11-09 21:21Ruf
- Glate.. Uważaj. - Nagle Wigrus - to pegaz - zabrał Glate daleko w góre. A psy rzuciły się i na policjanta na Gośke. - Wigrus wyżej! - Glate wdrap się tam na na jego grzbiet. - Unico, Pomagał psą.
11-09 21:22Gosia
- Ona jest moiia! - zaczęła beczeć. Odepchała psa z trudem, z ranami. - Gupi kundel! - uderzyła go pasem od spódnicy kilka razy, jak batem.
11-09 21:23Ruf
Zmieniła się w wilka. Piana z pyska leciała. - Grr. - Rzuciła się najpierw na Policjanta zagryzła go, że miał coraz mniej krwi, a potem na bezbronną Gosie, która też miała coraz mniej krwi.
11-09 21:25Ruf
- Wigrus wyżej.. I londuj tam Glate u M.. Uciekajcie.. Wigrus potem jak tam pójdzie wróć po mnie i... - niedokończyła.
11-09 21:25[D]Laskia
Weszła przed drzwi. - CO do u licha się tu.. wyprawia...
11-09 21:26Ruf
Laskia! Idź do tyłu, Laskia do klatki. - Dała potajemnie oczko.
11-09 21:27Gosia
Rzuciła się na Laskkie. - Moiia! Moiia Dzieciakozelcynia! - Zaczęła nią szarpać, a potem tak mocno, że Laskkia z rozpędu walnęła głową w drzwi.
11-09 21:31[D]Laskia
Powoli odeszła do pokoju.
11-09 21:32Policja
- Mm..andat... - zaczął mówić tchem. - zza.. trzymanie Dzieciakożerczyń w klatkach, a nie na swobodzie.. 5000 zł karyy...
11-09 21:33Ruf
- Kur.. Głupie dziecko. - wzieła ją za kaptrur i rzuciła tak, że Gośka uderzyla o szpiczasty kąt furtki.
11-09 21:33Ruf
- One jadły, a zresztą same wyszły. Niech sobie sam pan zapłąci ten głupi mandat! - potargała go.
11-09 21:36[D]Deadly
Przyszła. Była ranna. - Ta mała... Jej rodzice... Nóż.. rany.. Wzięła nóż i... Pocięła mi skórę... - powiedziała do wszystkich.
11-09 21:37Ruf
- Deadly, oni mi za to zapłacą życiem.
11-09 21:40[D]Deadly
Usiadła na ziemi. - RR.. Dobrze jej tak. Mówiła, że jestem jej Dzieciakozelcyniom. - zaczęła ją przedrzeźniać.
11-07 21:47[D]Glate
- Oprócz, że boli mnie głowa i skóra od szarpania, nic... - Drżała. Położyła się pod drzewem, skulona.
Trochę od szarpania leciała jej krew. Organizm Dzieciakożerców jest co prawda odporny, ale ich skóra jest bardzo delikatna.
11-07 21:54Ruf
- Glate wytrzymasz, biegnij do domu. Pod tajemniczym miejscem, Zadzwoń do Mateusza. Przyjdzie po ciebie i niech przyjdzie tu.
11-07 21:56[D]Glate
Ouuhh... Spróbuje. - jej nogi bardzo się trzęsły, przez co trudno jej było zadać krok.
11-07 21:57Ruf
- Dasz rade. - Rzuciła się na matke Gosi.. Pogryzła jej całą skóre jeszcze do tego ma zakażenie tak jak jej ojciec.
11-07 21:57Gosia
- Nie ić! Choć do mnie do domu, ja Ći dam piću i amću, bendzies ze mnom spac...
11-07 21:59Ruf
- Ona mieszka z .. - zatrzymała się. - nie powiem. U mnie dostaje jeść, pić własne łóżko, własne sprzęty. I czego zapragnie. Nawet własny pokój. I jak ci jest w obroży.
11-07 22:01Gosia
- Nie fiem. Jak siem ona naźywa? - pokazała na Glate.
11-07 22:02Ruf
- A po co ci to wiedzieć? - Zmieniła się człowieka.
11-07 22:03[D]Glate
Warknęła na Gosie. Podczołgała się. - Jestem własnością Ruf, nie rozumiesz?! Ja dla niej gotów bym była zrobić wszystko. A ty jesteś małym, głupim głupkiem.
11-07 22:03Ruf
- Heh, nie jesteś moją własnością, tylko przyjaciółką.
11-07 22:03Gosia
- Rzeby wiedzieci jak do niej fołać, jak bendzie u mnie.
11-07 22:04Ruf
- Ty myślisz że będzie u ciebie bachorze... Lepiej idź do budy i jedz psią karme. - podłozyła jej pod usta.
11-07 22:06Gosia
- Lestki z obiaduu... Bwwee... Ale zwiezenta to jedzom bo siem nie bzydzom. Dam ci wsyscko za niom. - pokazała na Glate. Foltune, zabawki, wille, samohud...
11-07 22:08Ruf
- Ona jest moją przyjacółką, nie kupisz jej.
11-07 22:09Gosia
Wechała Ruf pluszowego misia. - On za niom.
11-07 22:11Ruf
- Nie! To jest moja przyjaciółka oddałabyś swoją mame? Nie prawda. A ja nie oddam jej za nic. A jak cię zje.. O.. Dobry pomysł.. Mam plan
11-07 22:12Gosia
- Tak. A telas dawaj mi jom. - szarpnęła ją mocno, że Glate wnet walnęła w drzewo. - Ha, ha. - śmiała się ze smutku Glate. - Ona jest zabafna! Dam ci wiencej.
11-07 22:13Ruf
Kopnęła Gosie prosto w brzuch, miała szpilki.
11-07 22:14Ruf
- Zabawna zaraz ty będziesz jak zdechniesz. - Zapięła jszcze ciaśniej obroże, że Gosia się dusiła.
11-07 22:21Ruf
- Glate nic ci nie jest?
11-08 18:28[D]Glate
- Ja, Ruff.. - zaczęła powoli zamykać oczy. Oddychała tylko co 10 minut.
11-09 14:49Ruf
Dzwoni do Mateusza. - Mateusz. Pomocy!
11-09 16:29Mateusz
- Co się stało? - pyta pośpiesznie.
11-09 16:38Ruf
- Glate.. Przyjdź na ulice Wesołkową, 13 m 12 tylko szybko!
11-09 18:56Mateusz
- Jestem. - Przybiegł zdyszany. - Co chciałaś, Rufciu?
11-09 20:08Ruf
Glate. To ch.. dzieckorzuciła nią o drzewo, a jej zk... matka userzyłą patelnią ratuj
11-09 20:25Mateusz
- Hmm.. Za to powinny już siedzieć w kiciu, nie zależnie od wieku, czy dziecko, czy nie. - Spojrzał na Glate. - Doktorem nie jestem.. - spojrzał na oddychającą co 10 min. Glate.
11-09 20:26Ruf
- Ale pomóż ją przenieść!
11-09 20:31Mateusz
- Nie potrzeba. Dzieciakożerczynie są twarde. Złap ją za jedną rękę, a ja za drugą i powoli do ciebie pójdziemy.
11-09 20:31Ruf
- A do ciebie nie bliżej?
11-09 20:34Mateusz
- Hmm... Oboje mamy taką samą drogę. - wzruszył ramionami. Najlepiej do ciebie, bo to twoja Dzieciakożerczynia. Ja mogę Ci jedynie pomóc.
11-09 20:35Ruf
No dobra.. - wzięła Glate.
11-09 20:36Mateusz
Złapał z drugiej strony.
11-09 20:37[D]Glate
Powoli otworzyła oczy, spojrzała na Ruf, a potem znów powoli je zamknęła.
11-09 20:38Ruf
- Glate idziemy do domu.
11-09 20:40Mateusz
Jeszcze tylko przez ulice przejść. - rzekł trochę zmęczony i bieganiem, i pomaganiem Glate chodzić.
11-09 20:48Ruf
- Jesteśmy.
11-09 20:52[D]Glate
Nabrała nowych sił. Oddychała co 3 minuty.
11-09 20:53Ruf
- Glate, dobrze?
11-09 20:54[D]Nitra
Zmierzyła Glate wzrokiem. - Co się stało? Opowiadajcie.
11-09 20:54[D]Glate
- Z..zzpewnością..lepieej niż wteeedyy... - jej głos drżał.
11-09 20:56Ruf
- Więc ratowałam siostre Drakony, a ona poszłą za nami. I matka tej kur... czyli chol.. dziecka. uderzyła ją patelnią w głowe, a zaś to chol.. uderzyło Glate o drzewo.. To dzecko jest duszone przez obroże.
11-09 20:57[D]Glate
Chwiała się na własnych nogach. Wnet upadła. Spojrzała się na reszte. - Too... wszystko przez winęę tego bachhorrka...
11-09 20:59[D]Glate
- Ruf, są takie środki... Jak policja ją znajdzie, to zniszczy obroże laserem.
11-09 20:59Ruf
I ten głupi bachor, chciał zatrzymać Glate, chciała mi za nią dać wszystko, ale wy jesteście moimi przyjaciółkami, za nic was nie oddam!
11-09 21:00Policja
Znajduje Gosie. - Szybko! Musimy użyć lasera. - zniszczyli obroże. - Dziecko, mów.
11-09 21:02Gosia
- No więć... Onia, taka dziwcynka zablała mi Astle, mojego Expića... A potem nie hciafa mi oddać mojej Dzieciakozelcyni! Weee! - wtedy się rozpłakała.
11-09 21:05[D]Kiska
- Za nic nas nie oddasz? - podeszła do Ruf tak blisko, że jakby Ruf dosięgała Kisce do twarzy, stykałyby się nosami.
11-09 21:07Ruf
- Tak.
11-09 21:08[D]Nitra
- To jednak nas kochasz? - stanęła z drugiej strony Ruf.
11-09 21:09Ruf
- Eh.. Tak..
11-09 21:13[D]Laskia
- Nasza kochana Ruf!... - pochyliła się nad nią, a potem polizała po twarzy tak jak pies.
11-09 21:13Ruf
Usłyszała dzwonek. Psy groźnie szczekały.
11-09 21:14[D]Glate
- Idź otwórz. - powiedziała do Ruf.
11-09 21:15Ruf
Zajrzała przez oczko.. To policja. - szpnęła. - Z jakimiś kajdanami, nie otwieram. - Psy szczekały i warczały jeszcze groźniej.
11-09 21:17Policja
- Otwierać, albo wyważymy drzwi!
11-09 21:19Ruf
To dziecko znęcało się nad ecxpicem, a ja je tylko wypuściałm, gdyby był to jej xpic wrócił by do niej
11-09 21:19Zosia
Spojrzała na Glate. - Jom ona mi ukladfa, plose pana!
11-09 21:20Ruf
- Po drugie, Ta dzieciakożerczynia jest moja teraz jest pora pokarmu i dlatego jest wypuszczona z klatki. Obroża zaraz będzie założona bo wtedy uciekła.
11-09 21:20Policja
Szybkim ruchem zabrała Glate i dał ją Zosi. - Do widzenia.
11-09 21:21Ruf
- Glate.. Uważaj. - Nagle Wigrus - to pegaz - zabrał Glate daleko w góre. A psy rzuciły się i na policjanta na Gośke. - Wigrus wyżej! - Glate wdrap się tam na na jego grzbiet. - Unico, Pomagał psą.
11-09 21:22Gosia
- Ona jest moiia! - zaczęła beczeć. Odepchała psa z trudem, z ranami. - Gupi kundel! - uderzyła go pasem od spódnicy kilka razy, jak batem.
11-09 21:23Ruf
Zmieniła się w wilka. Piana z pyska leciała. - Grr. - Rzuciła się najpierw na Policjanta zagryzła go, że miał coraz mniej krwi, a potem na bezbronną Gosie, która też miała coraz mniej krwi.
11-09 21:25Ruf
- Wigrus wyżej.. I londuj tam Glate u M.. Uciekajcie.. Wigrus potem jak tam pójdzie wróć po mnie i... - niedokończyła.
11-09 21:25[D]Laskia
Weszła przed drzwi. - CO do u licha się tu.. wyprawia...
11-09 21:26Ruf
Laskia! Idź do tyłu, Laskia do klatki. - Dała potajemnie oczko.
11-09 21:27Gosia
Rzuciła się na Laskkie. - Moiia! Moiia Dzieciakozelcynia! - Zaczęła nią szarpać, a potem tak mocno, że Laskkia z rozpędu walnęła głową w drzwi.
11-09 21:31[D]Laskia
Powoli odeszła do pokoju.
11-09 21:32Policja
- Mm..andat... - zaczął mówić tchem. - zza.. trzymanie Dzieciakożerczyń w klatkach, a nie na swobodzie.. 5000 zł karyy...
11-09 21:33Ruf
- Kur.. Głupie dziecko. - wzieła ją za kaptrur i rzuciła tak, że Gośka uderzyla o szpiczasty kąt furtki.
11-09 21:33Ruf
- One jadły, a zresztą same wyszły. Niech sobie sam pan zapłąci ten głupi mandat! - potargała go.
11-09 21:36[D]Deadly
Przyszła. Była ranna. - Ta mała... Jej rodzice... Nóż.. rany.. Wzięła nóż i... Pocięła mi skórę... - powiedziała do wszystkich.
11-09 21:37Ruf
- Deadly, oni mi za to zapłacą życiem.
11-09 21:40[D]Deadly
Usiadła na ziemi. - RR.. Dobrze jej tak. Mówiła, że jestem jej Dzieciakozelcyniom. - zaczęła ją przedrzeźniać.
11-09 21:41Ruf
- Oni mają tak rodzinnie. Nitra, Laskia, Kiska, checie zjeść dawno niejedzony posiołek?
11-09 21:41Ruf
Wyczerpała z sił Gosie że ta nic nie mogła zrobić.
11-09 21:42[D]Laskia
- Zjadłabym. - Oblizała z apetytem wargi.
11-09 21:43[D]Kiska
- Tylko jej nie zabijaj do końca. Nie lubimy umarłych ofiar.
11-09 21:44[D]Nitra
- Ojj, jakbym ja jej dopiekła, to by od razu błagała o litość.
11-09 21:44Ruf
- A może jeszcze Glate zawołamy?
11-09 21:46[D]Kiska
- Ja mogę się z nią myślami połączyć. - zamknęła oczy, przez chwile stała nieruchomo, a potem otworzyła oczy. - W drodzę jest.
11-09 21:46Ruf
- To dobrze. To poczekajcie.. Jak ją zjecie idziemy do jej durnych rodziców ich tez zabić.
11-09 21:47Gosia
- Nie, nie, psestancie, kto jest mojom Dzieciakozelcyniom? Tylko nie to... - spojrzała się na nastawione pazurki i kły Dzieciakożerczyń.Tylko nie zabiajcie moiei siostly, ona ma 11 lat...
11-09 21:49Ruf
- Widzisz, one nie są nawet moje.
11-09 21:50Ruf
Dziewczyny, podwójna wyżerka? Dragon! Krzyknęła
11-09 21:51Ruf
Kiedy widziała że Gosia odsyskiwała siły, znowu sę nią bawiła i znowu przywracała do stanu wyczerpanego.
11-09 21:54[D]Laskia
Wystawiła pazury. Groźnie warknęła, co u Gośki wywołało rozpacz. Gdy Glate przybyła, zatopiła kły, a potem wyciągnęła kawałek mięsa. Gośka się darła i płakała, błagała o litość.
11-09 21:55Gosia
- Kas im psestaci! - Zaczęła się drzeć.
11-09 21:55Ruf
- Dziewczyny skoro jecie, ja ide wiecie gdzie..
11-09 22:02Gosia
Darła się w niebo głosy. - Bfagam, psestancie...
11-09 22:03[D]Glate
- My nie jesteśmy twoimi Dzieciakożerczyniami. Jeszcze Deadly powinna się na tobie zemścić. - syknęła.
  
Quick
10.11.2011 15:01:21
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #799885
Od: 2011-10-9


Ilość edycji wpisu: 9
11-09 22:29Ruf
Deadly prosze, cię bardzo, podjedz ją. A ja ide tam.. DRAKON! prosze potrzebny jesteś!
DRAKON! Będziesz miała okazje się zemścić!
11-10 13:24[E]Drakon
- Ja taka nie jestem. Ważne, że dostała nauczkę od dziewczyn.
11-10 13:39Ruf
- I tak potrzebuje pomocy.
11-10 13:41[D]Glate
Dziewczynka powoli dawała spokój. Wiedziała, że to wyrok śmierci. - Dzieciakożerczynie nikomu nie ufają. Nawet właścicielowi.
11-10 13:42Ruf
- Drakon, prosze!
11-10 13:46Gosia
- AA! Ale opiecicie, rze nie zjecie mojej siostlyy...
11-10 13:48[D]Laskia
- Ha. - zaśmiała się, a potem lekko uśmiechnęła. - Nie rozumiesz, że Dzieciakożerczynie jedzą dzieci bez wyjątku? Ja, jakbym mogła, zjadłabym i Ruf.
11-10 13:51Ruf
- Nie, one jedzą teraz Gośke.. Laskkia, słyszałam to jeszcze!.. Drakon w domu są chyba 3 osoby, pomożesz oni będą znęcać się nad dziewczynami i nad innymi magicznymi zwierzętami!
11-10 13:51Gosia
- To węz jom tez zjec. - powiedziała do Laskkii.
11-10 13:52[D]Laskia
- Ruf zjadłabym. Ale za to wygnałaby albo mnie z domu, albo obraziła się na wieki. Obiecałam jej, że jej nie zjem, że będę się zachowywać jak należy...
11-10 13:52Ruf
- Pamętasz jak znęcali się nad twoja siostrą? Ja nie zanam czegoś takiego że żywa istota jest kogoś.. No na psa się tak mówi, ale to nie jest tak dokładnie.
11-10 13:58Ruf
- Dobra Drakon, to jak pomożesz?.. Ja nie mogę pozwolić na to, żeby stworzenia magiczne cierpiały. To jak pomożesz? Wiem, że jesteś silna..
11-10 14:04[D]Patja
Stała na drodzę przed Ruf i Drakonką, zajadając się młodą Dzieciakożerczynią, w podobnym wieku do Ruf. Wyszarpywała z niej mięso jak dzika bestia.
11-10 14:06Drakon
- Pomogę. - powiedziała żwawo. Spojrzała się na Patję. - Biedna mała Dzieciakożerczynia...
11-10 14:09Ruf
- Patja, chcesz nam pomóc i zjeść 11-nasto letnie dziecko? To dziecko pochodzi z rodziny znęcającej się nad dzieciakożerczyniami i innymi stworzeniami magicznymi.
11-10 14:15[D]Patja
Warknęła. - Hmm... Nie jestem głodna. Najadłam się nią. - odeszła od cierpiącej jeszcze młodej Dzieciakożerczyni.
11-10 14:16[D]Laila
Biedna, malutka Dzieciakożerczynia cierpiała i płakała z bólu.
11-10 14:27Drakon
- Ty Ruf nie masz zamiaru nic z tym zrobić? Patja jest złą matką, jeśli zjada własne dziecko...
11-10 14:32Ruf
Wzięła na ręce Laile. - Ona musi umrzeć, ona z tego już nie wyjdzie..
11-10 14:34[D]Laila
Skuliła się, kiedy Patja, jej matka, do niej podeszła. Widocznie zrozumiała, co powiedziała Ruf. - MM.. - wybąkała cicho, smutno.
11-10 14:41Ruf
- Wiem, że jest to smutne, ale ona jest za mała na intensywne leczenie, a miałam szkolenie takiej lekarskiej dyscypliny. Zresztą nie miałby kto się nią zajmować.
11-10 14:49[D]Patja
Podrapała mocno Lailę po policzku, warknęła i stanęła jak wryta.
11-10 16:47Ruf
- Może by się udało, ale kto by się nia zajął.. Patja zostaw ją!
11-10 19:08Drakon
Spojrzała na Ruf. - A ten chłopach na M? Mat.. coś tam. On nie może?
11-10 19:14Ruf
Nie wiem czekaj.. Zadzwiła do Mateusza
11-10 19:15Mateusz
- Tak, halo? O, Ruf, co chciałaś?
11-10 19:17Ruf
- Znalazałam małą ośmioletnią Dzieciakożerczynie. cięzko ranną, zajmiesz się nią?
11-10 19:18Mateusz
- Może i być. Twoje potwory by na sto procent ją rozszarpały. A gdzie jesteście?
11-10 19:23Ruf
- Będziesz już bezpieczna, już idzie twój zbawiciel!
11-10 19:23[D]Laskia
Przybyła z resztą, tą samą drogą. Stanęła. Spojrzała się ostro na Lailę. - Grr.. - zaczęła warczeć, co wystraszyło młodą Dzieciakożerczynie.
11-10 19:24Ruf
- Laskia! Spokój.. Nie będzie z nami mieszkać!
11-10 19:25[D]Glate
- Kto to jest? - warknęła. Oblizała wargi, nie odrywając wzroku od Laily.
11-10 19:26Ruf
- Laila, a zresztą, Glate, będziecie zaraz miały do zjedzenia 11- nasto letnią dziewczynke.
11-10 19:26[D]Laskia
- Wiem. Nawet jeśli, przedtem bym ją rozszarpała. Po prostu pobawić się nią chce.
11-10 19:29Ruf
- Laskia, nie.. Ona jest ranna.
11-10 19:32[D]Nitra
Wyszczerzyła kły. Ale przestała. - Dziewczyny, miałyśmy zachowywać się grzecznie i tolerancyjne wobec innych. A nie, tak jak te bestie-włóczęgi.
11-10 19:32Ruf
- Nitra dzięki. No, Mati gdzie jesteś?
11-10 19:33[D]Kiska
Podeszła do Nitry. - Potwierdzam. Ja tam wolę nie bić młodszych. No, chyba, że to ofiarrra...
11-10 19:33Mateusz
Przyszedł zziajany. - No więc.. Gdzie ona jest?
11-10 19:35Ruf
- To ona. - podała mu Laile. - Troche ją opatrzyłam i odkaziłam rany.
11-10 19:36[D]Patja
- Chyba nie zamierzasz zabrać mi córki? Oddaj mi ją. - powiedziała słodkim głosikiem.
11-10 19:37Mateusz
Nie wiedział, że jest zła. - Hmm.. - chciał jej oddać, ale nie wiedział, czy dobrze postępuje.
11-10 19:38Ruf
- Patja, idź sobie! Ty chcesz ją zjeść! - Zabrała mu Laile. - Mateusz trzymaj ją.. - Zmieniła się w wilka i rzuciłą na Patje.
11-10 19:40[D]Patja
- Chyba nie chcesz mnie zabić na oczach mojego dziecka? - syknęła. Odepchnęła Ruf.
11-10 19:41[D]Laskia
Była młodsza od Laskkii. Wykorzystała to. Ugryzła mocno w kark, blokując w ten sposób Patję. Z ran zaczęła sączyć się krew.
11-10 19:41Ruf
- A ty ją chcesz zabić. Mateusz idż .. - Rzuciła się na Patje. Ugryzła ją w gardziel.
11-10 19:44[D]Patja
Zwinnym ruchem odrzuciła Ruf. - Na tyle Cie stać. Phi. Ja mogłabym cie zjeść.. Jakie to było zaklęcie? - zaczęła mruczeć. - A tak. - wypowiedziała je, Ruf była człowiekiem. Rzuciła się na nią. Zaczęła wygryzać kawałki mięsa, drapać, gryźć, tak mocno, że Ruf z pewnością poczuła ból.
11-10 21:42[D]Patja
- Zmienie się, obiecuje, jak Dzieciakożerczyni obiecać umie. - zaczęła słodko się ,,podlizywać". Przestała się bronić. - Ale wiem, że nauczka mnie nie ominie. Wal śmiało. - Oddała jej umiejętność.
11-10 22:24[D]Laskia
- Ruf, nie wierz jej. Ona jest znana z podlizywania się... Grr.. - rzuciła się i zaczęła mocno gryźć Patje, aż do krwi. Piszczała okropnie, a łzy pchały się jej do oczu.
11-11 09:45[D]Laskia
Zaczęła wygryzać z apetytem kawałki mięsa. A Patja piszczała. Przestała. Spojrzała jej ostro w oczy.
11-11 09:45[D]Patja
Zrobiła słodką, smutną minę. Spojrzała się na Ruf.
11-11 11:59Ruf
- A, możecie jej robić krzywde, na mnie nie działają smutne miniki.
11-11 12:28[D]Patja
Cierpiała coraz mocniej. Zacisnęła oczy, powstrzymując się od pisku. Gdy na chwilę Laskkia spóściła ją z oczu, podeszła do Ruf. Spojrzała się na nią błagalnie.
11-11 12:50Ruf
- Nie, nie odpuszcze ci. Na mnie nie działają te minki.
11-11 13:01[D]Laskia
Szarpnęła Patje, zaczęła nią miotać, drapać, gryźć. Robiła jej gorzej niż Patja Laili.
11-11 13:02[D]Patja
Spojrzała ponownie na Ruf. Tym razem jej wzrok był tak czysty, tak prawdziwy, tak smutny, że Ruf nie mogła się oprzeć, by do niej podejść.
11-11 13:11Ruf
- Może i jest smutna ta minka, ale ja na nie nic nie zrobie. - W jednej chwili odeszła.
11-11 13:16[D]Patja
Westchnęła smutno. W końcu przestała piszczeć, bronić się. Laskkia ani rusz nie myślała o tym, by dać jej w końcu spokój. Przestała płakać. Wykończyła się. Umarła.
11-11 13:18[D]Jamahi
Wyłoniła się na drodze. Podeszła do ciała martwej młodszej siostry. - Patja... - wyszeptała załamana.
11-11 13:49[D]Jamahi
- Patja.. Patja.. - powtarzała w kółko. Jak Ruf skończyła i wracała tą samą drogą do domu, ona jeszcze tam była. Skierowała wzrok na Ruf. - Moja kochana siostra...
11-11 14:00[D]Jamahi
Odeszła z miejsca gdzie leżała martwa Patja.
11-11 14:02CDN
Zaczął padać krótki deszcz, a po nim wyszło słońce.
11-11 14:24Ruf
Weszła do domu. - Hej dziewczyny.
11-11 14:27[D]Glate
- Cześć. - burknęła. - Laskkii nie ma.
11-11 14:29Ruf
- Gdzie jest?!
11-11 14:31[D]Kiska
- N-nie.. - zacisnęła oczy, przed łzami.
11-11 14:31Ruf
- Kiska gdzie?
11-11 14:33[D]Kiska
Rozpłakała się. - Ruf. Nie możemy ukrywać tego w tajemnicy.. Zginęła. Nie ma jej. Kkuzynka t-tej.. Gośki ją zabarała. Nie wiemy gdzie mieszka. Założyła jej mechaniczną ciasną obroże... - zamilkła.
11-11 14:35[D]Nitra
- To bez sensu.. Ona w naszym mieście nie mieszka. Ona ją dawno zabrała, Laskkia.. Moja siostra.. Jest daleko od nas.
11-11 14:53[D]Laskia
Zajrzała przez krótki moment, wpatrując się w niebo. - Ja chce do domu.. do Ruf... Do Nitry...
11-11 14:55Teresa
- Nie martw się! Ja się tobą zaopiekuje... - pogłaskała Laskkię po ramieniu.
11-11 14:55[D]Laskia
- Nikt nigdy nie zastąpi mi Ruf...
11-11 14:56[D]Nitra
- Uhh.. Tęsknie za nią... Za Laskkią..
11-11 15:03Ruf
- Czekajcie. Mówicie, że jest daleko, tak? Jest taki jeden domek daleko stąd, ale jeden jedyny.
11-11 15:04Ruf
Dzwoni do Laski. - To domek w osamotnieniu?
11-11 15:08[D]Laskia
Odbiera. - Tak?
11-11 15:09Ruf
- Czy ten domek jest w osamotnienu? To ważne!
11-11 15:12[D]Laskia
- Taak!
11-11 15:12Teresa
Wyrwała telefon Laskkii. - Proszę nie przyjeżdzać! Ona jest moją własnością!
11-11 15:14Ruf
Ona jest niczyja kur.. - rozłączyła się. - Wigrus lecimy..
11-11 15:19[E]Laki
- LakiJaki, pojaw się! - Teresa zawołała. Przed nią stanął niebieski kot. - Czuwaj. - powiedziała do niego. - Mrr.. - powiedział, po czym wyczołgał się z domu na dwór czuwając. Nie był ani mały, ani duży.
11-11 15:21Ruf
- Unico. Jussse. Wigrus. Pomozecie co nie? .. - Kiedy dotarli. Wszystkie Expice rzuciły się na kotka. Radziły sobie z nią. Zmieniła się w wilka. Rzuciłą się na Terese. I zaczęła ją porządnie gryźć. Teresa prawie się wykrwawiała. - Laskia. - Zdjęla jej obroże, a założyła Teresie z tym, że ciaśniej. Rzuciła się jeszcze raz tym razem prawie ją zagryzła.
11-11 15:26[E]Laki
Użył stalowego ogona, zepchnął wszystkich. Rzucił się na wilka. Urzył ataku Trujący Bluszcz.
11-11 15:29Ruf
Rzuciła się na Kota. Potem Unioco użył Najmocniejszej mocy. Konie podeptały go. A Ruf zagryzła Teresę na śmierć.
11-11 15:30[E]Nero
Nero czuł nienawiść do kotów. Rzucił się na kota i zaczął nim szarpać we wszystkie strony.
11-11 15:31[E]Laki
Kot był silny, nie poddawał się. Użył mocnej mocy na koniach, że te wywaliły się tak, jak źrebak, kiedy uczy się chodzić.
11-11 15:39[E]Laki
Szybko powrócił do dawnego kształtu. Wszedł na płot. - Wy, głupie, naiwne zwierzaki, nie macie ze mną szans. Jam jestem silny, mam silne karty mocy. W każdej chwili mogę zmienić kształt, na mój dawny!
11-11 15:39[E]Laki
Zmiażdżył Nero, że została po nim krew.
11-11 15:40Ruf
Zmieniłą się w wilka, bo Teresa prawie już nie żyła. Poszla do kota. Miała wscieklizne. Wzięła go w pysk i rzuciła do wody do jeziorka ktory był obok domku. Do takiej głębokiej wody.
11-11 15:40[E]Laki
Jetgo rany zrosły się.
11-11 15:41[E]Laki
Ja umiem pływać na takich głębokościach, głupi wilku. Wyszedł z wody bez szwanku.
11-11 15:42[E]Laki
Jego rany zrosły się. - RRR! Jesteście głupi! - zaczął biec w kółko, że nie dało się go zaatakować.
11-11 15:44[E]Laki
Stanął wyczerpany. Odrzucił Ruf. Znikł jak mgła.
11-11 15:46[E]Maria
Wilczyca, z różańcem na szyi zaatakowała Ruf Krzyżem Śmierci.
11-11 15:46Ruf
- Maria.. Skądś cie znam...
11-11 15:46[E]Haygha
Ryknęła. Lisica skoczyła na Ruf atakując ją Ognistą Pięścią.
11-11 15:47Ruf
- Czekajcie musze wam wszystko wytłumaczyć. Ja nie zrobiłam tego bo mi się zachciało. Zrobiłam to, bo to dziecko pochodzi z rodziny co każdą istote magiczną zabiera i przywłaszcza.
11-11 15:48[E]Layf
- Blef! - wielki potężny czarny wilk warknął.
11-11 15:48Ruf
- Tak było z Laskią z siostrą Dragona, z Glate.. Layf ciebie też znam.. Ja kocham istoty magiczne, ale tamten kot dojdzie do siebie, a ja się tylko broniłąm i moich przyjaciół. - wskazała na expice i Laskie. - Znam wszystkie potężne expice. Prosze wierzcie mi. To nie jest tak, że ja to robie od chcienia. Ja bronie was, jestem z wami od urodzenia.. Nigdy bym wam nie zrobiła krzywdy od tak.. Prosze, Uwierzcie mi! Chcecie żeby inne expice cierpialy przez tą rodzine?
11-11 15:52Ruf
Ja chronie was i inne stworzenia magiczne dz
11-11 15:52[E]Nikody
- Jak to? - powiedziała mechanicznym, podwójnym, kobiecym głosem.
11-11 15:54Ruf
- No tak, jej kuzynke zabiłam, a właściwie Dz miały posiłek, ale ona zabrałą siostre Drakon, Chciala przywłaszczyć mnie w wcieleniu wilka, Glate i Laskkie...
11-11 15:54[E]Layf
- Hmm.. - mruknął.
11-11 15:55Ruf
- A ta cała Gośka nasła na mnie policje, że zabrałam jej Dz, ale ja nie traktuje istot magicznych, że są moje, mowie niby tak, ale jak im nie dobrze u mnie, mogą iść tak samo Dz... Ja ich nie zmuszam do bycia ze mną. Ja chcialam uratowac moją przyjaciólke i musialam zabić Terese.
11-11 15:57Ruf
Chcielibyście być na obroży i do tego uważane za kogoś chociaż tak nie jest. Chcielibyście być taką jakby rzeczą? Myśle, że nie.. Wiem, że nadal myślicie że jestem zła..
11-11 15:58[E]Baghe
Wiewiórka owinęła się swoją kitką.
11-11 15:59Ruf
Zabijcie mnie, bo nadal myślicie, że specalnie zrobiłam krzywde tej Terese, że specjalnie zrobiłam krzywde temu kotkowi, ja zrobilam to w obronie przyjaciół, a ona będzie żyła, śmiało zabijcie mnie. - Skuliła się jako wilk i zaczęła płakać.
11-11 16:00[E]Baghe
Zapadła cisza. Expice spoglądały się od czasu do czasu na siebie. - Niech żyje Ruf! Niech ją Bóg ma w swej opiece! - jako pierwsza przerwała ciszę Baghe.
11-11 16:13[E]Layf
- Nie. Mówiłaś szczerze z prawdą.
11-11 16:21Ruf
- Nie wierze wam, ja to czuje, że wy mi nie wierzycie.
11-11 16:27[E]Layf
- Ehh... - ruszyli w rozległą stronę, stronę lasu.
11-11 17:00[D]Laskia
Podeszła. Usiadła obok Ruf. - Ruuf... - szepnęła cicho.
11-11 17:01Ruf
- To ja jeszcze żyje?
11-11 17:09[D]Laskia
- Tak. - przytuliła ją do siebie.
11-11 17:15Ruf
- Chodźcie do domu.
11-11 17:17[D]Laskia
- Dobrze, moja kochana Rufciu...
11-11 17:18Ruf
Poszły do domu.
11-11 17:21[D]Nitra
Rzuciła się na Laskkię.
11-11 17:22[D]Kiska
- Ruf, a ty się nie cieszysz, że Laskkia wróciła?
11-11 17:22Ruf
Poszła do łóżka i zasnęła.
11-11 17:22Ruf
- Kiska, ciesze. - A potem drugi raz zasnęła.
11-11 17:23CDN
Rano...
11-11 17:24Ruf
Wstała, była smutna.
11-11 17:26[D]Laskia
Także wstała. Poszła do pokoju Ruf. - Ruff... Dlaczego się nie cieszysz? Dziś sobota..
11-11 17:26Ruf
- Nie, nic..
11-11 17:28[D]Laskia
Polizała ją po policzku. - Z jakiego powodu Ci smutno? Powiedz... Przecież na nas zawsze możesz liczyć...
11-11 17:32Ruf
Nie jest mi smutno.. - Uśmiechnęla się z prymusu.
11-11 17:32[D]Patja
Jej siły się zregenerowały. Była tak jakby w śpiączce. Wstała. Poszła ,,na miasto".
11-11 17:34Ruf
Zrobiła śniadanie. - Siadajcie do stołu.
11-11 17:34[D]Laskia
- W twoim głosie jest nutka nieprawdy. - zaczęła ją tulić, lizać po policzku...
11-11 17:35Ruf
- Laskkia poprostu tak mam od nie dawna i tyle.
11-11 17:35[D]Nitra
Wyczołgała się spod kołdry. - Miałam okropny sen...
11-11 17:37Ruf
- Nitra jaki?!
11-11 17:37[D]Kiska
- Mi też się śnił koszmar..
11-11 17:37Ruf
- Jaki?
11-11 17:37[D]Glate
- Ale jaki zbieg okoliczności... Ja też.
11-11 17:38Ruf
- Powiecie wreszcie jaki?!
11-11 17:39[D]Nitra
- Patja wróciła. Po zemstę. Ale... Ona.. Nie była sama. A potem był ciąg dalszy, że zostałyśmy Ci odebrane i.. to była kłótnia.. Wygnałaś nas stąd ...
11-11 17:40Ruf
- Dziewczyny, ale to prawda. Ja mam przeczucie. Mam je od wczoraj ..
11-11 17:42[D]Patja
Akurat przechodziła po chodniku, który był od domu Ruf. Było ją widać w oknie.
11-11 17:43Ruf
- Patja. Wiem że mnie nie nawidzisz, ale ja nie chcę.. Kłótni. Nie chcę nienawiści od ciebie, od innych Dz, od expiców, ja kocham wszystkie Dz i wszystkie expice. Ja zrobiłam to by chronić Laile.
11-11 17:45[D]Patja
Stanęła w oknie. - Niby nie chcesz, tak?! - fuknęła na nią.
11-11 17:44Ruf
Wyszła na dwór. Zmieniła się w wilka i skuliłą się. Jak chcesz to zabij mnie.
11-11 17:46Ruf
- Nie chcę. Ja wtedy zrobiłam to dla Laily, a wtedy byłąm też zła na nich, na ich rodzinę, tej Gośki.
11-11 17:51[D]Patja
- Nie rozumiesz, że moja rasa jest samolubna? Zjada nawet własne dzieci, by przetrwać. By uratować własne życie. Nas nie obchodzi życie nawet naszego dziecka, naszych córek. Ważne jest, żebyśmy my przeżyły. Więc zjadamy własną rasę. Nawet młodszą od siebie o na przykład 5 lat siostrę.
11-11 17:52Ruf
- Wiem, ale mi się przykro jej zrobiło..
11-11 17:54Ruf
Skuliłą się jako wilk. - Zabij mnie, zemścij się.
11-11 17:55[D]Patja
Zamilkła. Zrobiło jej się głupio. - Ja...
11-11 17:56Ruf
Leżała tak.. Nie wstawała.
11-11 17:57[D]Patja
- Nawet, jeśli chciałabym cie zabić, zabiłabym Cie jako człowieka, nie wilka. Ja mam słabostki do zwierzątek, psowatych.. Ale ja nie mówie, że chce Cie zabić...
11-11 17:58Ruf
Zmieniła się w człowieka i powiedziala.; - Laskia w niczym nie zawiniła, ona chroniła mnie i Laile.
11-11 17:59[D]Laskia
Rzuciła się na Patję i zaczęła nią miotać, bawić się nią. Gryźć do krwi. Patja strasznie piszczała. - W tym też. Ale tylko ja i Patja wiemy, jaki jest jeszcze powód... - warknęła na Patję. - Od zawsze Cie nie lubiłam, Katie. Tak, ty naprawdę nazywasz się Katie.. Patja to tylko twoja przykrywka...
11-11 18:02Ruf
- Laskia! Prosze cię!
11-11 18:05[D]Laskia
Mocno gryzła bezbronną Katie. - Ha, ale ja i tak zawsze będę silniejsza, Katiee. - podkreśliła słowo silniejsza i Katie.
11-11 18:06Ruf
- Laskia, PROSZE!
11-11 18:07[D]Laskia
Przestała. Gryzła ją jednak dość długo. Porzuciła drgające ciało Katie.
11-11 18:08Ruf
- Laskia, porosiłam! Katiee! Katiee nic Ci nie jest?
11-11 18:10[D]Jamahi
Zaczęła szukać Patji.
11-11 18:11[D]Patja
- Proszę, nie mów tak do mnie.. Nie lubię tego imienia... Jestem dość ranna.. Rozumiem Laskkię.. Miała prawo mnie zaatakować...
11-11 18:12Ruf
Opatrzyła ją. - Dlaczego ma cę nie lubieć?
11-11 18:14[D]Patja
- Ona zawsze była o mnie zazdrosna... Zawsze byłam od niej o krok lepsza... Nikt mnie nie lubił, bo zawsze byłam najlepsza, wyróżniana...
11-11 18:15Ruf
- ..W czym?
11-11 18:17[D]Patja
- We wszystkim.. Byłam wyróżniana... A ona zawsze w cieniu. Ehh.. Dlatego mnie nie lubi... Za moją popularność... Tak jakby.. W podstawówce nikt mnie nie lubił, jak dorosłam.. Inna sprawa.
11-11 18:18Ruf
Widziała złość Laskkii. - Lepiej zmykaj.
11-11 18:19[D]Patja
- Auu.. Dobra, idę, nie będę wam truć dnia.
11-11 18:20Ruf
- Mnie chodzi o Laskie.. Zaraz się rzuci więc..
11-11 18:21[D]Laskia
- Ja z nią nie dokończyłam! - warknęła spoglądając na Patję.
11-11 18:21Ruf
- Laskia...
11-11 18:22[D]Laskia
Odeszła bez pośpiechu.
11-11 18:24[D]Patja
Oparła się o furtkę i lekko się rozstawiła nogi. Zacisnęła oczy.
11-12 14:51Ruf
- Patja idź, prosze..
11-12 15:10[D]Patja
- Spróbuje... Jeśli mnie wyganiasz... - Wstała.
11-12 17:03Ruf
Ja chcę cie tylko obronić. - Pomogła wstać Patji.
11-12 17:59[D]Patja
- Dzięki. - otrzepała się. - Pa.
11-12 18:01[D]Laskia
Jak Patja już szła wyszła na dwór. - I nigdy nie wracaj, jak tu wejdziesz, to obiecuje, że cie rozszarpie ty kur... ! Nie podchodź w ogóle tu...
11-12 18:01[D]Patja
Patja poszła zapłakana ścieżką do domu.
11-12 18:03Ruf
- Laskia opanuj się... - Krzyknęła. - Patja, nie przejmuj się!
11-12 18:05[D]Laskia
Warknęła w stronę Patji.
  
Quick
12.11.2011 22:33:16
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #801323
Od: 2011-10-9


Ilość edycji wpisu: 10
11-12 18:16Ruf
- Laskia ja taka nie jestem.. - Odeszła.
11-12 18:25[D]Laskia
- Jak ja jeszcze raz ją gdzieś zobacze... - Krzyknęła przez zamknięte zęby, aż Ruf słyszała.
11-12 18:26Ruf
- Laskia, zamknij się!
11-12 18:27[D]Laskia
- A ty wtedy spróbuj jej bronić! - Krzyknęła.
11-12 18:29Ruf
- Spróbuje. Mi tu nie pyskuj, bo znowu na ulice pójdziesz!
11-12 18:32[D]Laskia
- Na ulice?! Grr.. - Warczała przeciągle i głośno.
11-12 18:33Ruf
- Laskia! Jeszcze raz i pożegnasz się z domem..
11-12 18:36[D]Patja
W pewnej chwili zauważyła, że coś się rusza w krzakach. Wyostrzyła wzrok. Zmieniła kurs. Zanim zdążyła się obrócić, już była w Schronisku Tortur. Nie lubiała tego miejsca. Ten zapach. Te ciasne klatki..
11-12 18:37[D]Laskia
Warczała ciszej. Wyszczerzyła złowieszczo kły w stronę Ruf.
11-12 18:37Ruf
- Laskia, ostatna szansa i naprawde sobie pójdziesz..
11-12 18:37[D]Laskia
Zrobiła smutną minę. Jej szpony bez jej wiedzy same się wysunęły. miały 7 cm. Wyszczerzyła swoje długie lśniące ząbki. - Przepraszam.. - po chwili wykrztusiła.
11-12 18:40Ruf
- Laskia, jeszcze raz i wiesz..
11-12 18:40[D]Laskia
Przeprosiny nie były szczere, po prostu zależało jej na tym, by być dalej w ciepłym domu, a nie być jak włóczęga. Warknęła bez namysłu. Skoczyła do przodu, prawie na Ruf, ale nie skoczyła na nią. Tylko do niej przycupnęła.
11-12 18:43Ruf
- Laskia!
11-12 18:44[D]Laskia
Wrr.. - znowu warknęła. - Czego?
11-12 18:44Ruf
- Na podwórze przemyśleć zachowanie!
11-12 18:45[D]Laskia
- Nie ma mowy. - Chciała teraz zabić Ruf , było to po niej widać.
11-12 18:47Ruf
- Laskia ! - Zmieniła się w wilka wypchnęła ją mocą. Zamknęła drzwi na klucz i zostawiła klucz w zamku.
11-12 18:48[D]Laskia
Spojrzała z wyrzuten na Ruf. - Słuchaj, jestem starsza i na dodatek Dzieciakożercą. Nie wiem, czy byś pragnęła zostać tak samo rozszarpana jak moje ofiary...
11-12 18:51Ruf
- Laskia, zostałaś przygarnięta przeze mnie, mówiłam, że jestes moją przyjaciółką, uratowałąm cię, a ty mi się tak odplacasz.. - powiedziała przez drzwi
11-12 18:51[D]Laskia
Stanęła pod drzwiami przytulając się do drzwi. Akurat rozpadał się obfity deszcz. - Wiesz przecież, że ja jestem agresywna i niemiła... - wyszeptała smutno, na tyle, by Ruf ją usłyszała.
11-12 18:54Ruf
- No, ale mogłabyś się jakoś odwdzięczyć. - odeszła od drzwi.
11-12 18:56[D]Laskia
- Idę i nigdy nie wracam. - poszła sobie. Minął już deszcz, a ona nie wracała, deszcz trwał dwie godziny.
11-12 18:57Ruf
Wyszła na podwórze. Zerwała bukiet kwiatów. Wróciła do domu i zamknęła tak samo drzwi. Wrzuciła do wazonu dziewczyn kwiatki.
11-12 18:59[D]Nitra
- Wiesz, jak bardzo Cie luuubimy, prawda Ruf? Laskkia z pewnością też Cie lubi.
11-12 19:01Ruf
- No tylko, że chciała mnie zabić! Nie chcę rozmawiać na ten temat!
11-12 19:04[D]Nitra
- Ale.. Laskia wszystko by zrobiła, by cie obronić.. Ona jest złośliwa, ale Ruf...
11-12 19:05Ruf
- Gdybym tego nie zrobiła.. Byłabym ranna. Już koniec tematu..
11-12 19:07[D]Nitra
- Ona... Ruf.. Rozumiem, że jesteś zła na moją siostrę, ale to nie powód, by.. By.. Tak ją potraktować. A co Ci po małej ranie? Glate też Cie kiedyś drapnęła... Laskia może i chciała, ale to nic nie..
11-12 19:08Ruf
- Ja jej nie wygoniłam gdzieś daleko, tylko na podwórze, żeby przemyślała zachowanie.. Ona sama sobie poszła! I JUŻ NA TEN TEMAT NIE ROZMAWIAM!
11-12 19:33[D]Laskia
Wróciła. Zaczęła krążyć. Usiadła na pobliskim kamieniu, nie daleko furtki. - Ruf... - a ponieważ kamień był długi i duży, położyła się, lekko zwinęła nogi. Zaczęła skomleć coraz głośniej. Aż dotarło do Ruf...
11-12 19:34Ruf
- Zagramy w coś dziewczyny?
11-12 19:36[D]Kiska
- Ehh.. A w co?
11-12 19:37Ruf
- A w co chcecie?
11-12 19:37[D]Glate
Podniosła ciężarek do góry swoim językiem, wydając przy tym denerwujące dźwięki. - Egh, egh, ekh, ekh, igh.
11-12 19:38Ruf
- W co chcecie?
11-12 19:38[D]Glate
Postawiła ciężarek. - Ruf, wiem, że to nie jest zgodne z tematem, ale posiłujesz się ze mną ręka na rękę?
11-12 19:40Ruf
- Nie..
11-12 19:40[D]Glate
- Ha, wymiękasz. - Zaśmiała się z Ruf. Ale przestała. - Boisz się przegranej i tyle.
11-12 19:42Ruf
Nie, nie lubie się siłować.. - była zgrabna i chuda.
11-12 19:47[D]Laskia
- Ouuh.. - Zaczęła smutno piszczeć, aż było dość słychać, a ponieważ była już na podwórku Ruf.
11-12 19:48[E]Figa
Kocica przechodziła po płocie w sąsiedztwie.
11-12 19:48[D]Laskia
Zaczęła warczeć na kotkę.
11-12 19:49Ruf
Kici, Kici! - zawołała kotke przez okno. Nie zwracała uwagi na Laskie.
11-12 19:51[D]Laskia
Spojrzała z utęsknieniem w okno. - Ouuh.. - przestała warczeć na kota. Sama teraz czuła nienawiść do siebie, chciała się zabić.
11-12 19:52Ruf
- Kici, kici.
11-12 19:52[E]Figa
Usiadła na parapecie u Ruf.
11-12 19:53Ruf
- Chcesz jeść?
11-12 19:54[E]Figa
- Mrr... - mruknęła. - A masz rybkę? Chociaż maciupeńką...
11-12 19:54Ruf
- Mam, mam dużą. I kocie jedzenie o smaku ryby.
11-12 19:54[D]Kiska
Wyjrzała przez okno patrząc w stronę Laskii.
11-12 19:56Ruf
Pogłaskała kotke. - Kiska, jak chcecie to idźcie do niej..
11-12 19:56[D]Nitra
- Ehh.. Ruf.. Dlaczego jej nie wpuścimy? Mówiłaś, że kochasz Expice i Dzieciakożerczynie...
11-12 19:57Ruf
- Bo kocham, ale ona za każdym razem kiedy jej pomoge, ona co robi?! Jest agesywna!!!
11-12 19:59[D]Laskia
Miała dobry słuch. Słuchała tego. Podeszła do okna. - Rufciu, skarbie... Złotko, ty moja... Rybciu, kwiatuszku najpiękniejszy...
11-12 20:00Ruf
- Nie podlizuj się!.. - Wzięła kota do środka i zamknela okno, zasłoniła roletami.
11-12 20:01[D]Laskia
Załamała się. - Rufciu.. Proszę... - wiedziała, że Ruf tego nie słyszała. Rozpłakała się.
11-12 20:06Ruf
- Albo jest coś.. możesz wrócić pod warunkiem..
11-12 20:10[D]Laskia
- Tak, jaki warunek, Rufciu?
11-12 20:11Ruf
- Przeprosisz Patje i będziesz grzeczna, ale muszą być spełnione 2 warunki.
11-12 20:11[D]Laskia
- Patje? - zrobiła wielkie oczy. - Z tym, że grzeczniejsza to może być, ale...
11-12 20:12Ruf
- No to wynocha na ulice! - wydarła się na Laskię.
11-12 20:13[D]Laskia
Posmutniała. - Czego się nie robi dla.. - nie dokończyła. - Nie chce mi się tam iść.. Zadzwonie do niej, by tu przyszła. - Dzwoni.
11-12 20:14[D]Patja
- Tak? Ll-askkiiaa? - spytała wystraszona.
11-12 20:14[D]Laskia
- Tak. Proszę, przyjdź do nas. Nie, nie będę gryźć... Spróbuje opanować nienawiść...
11-12 20:14Ruf
- Wiem co chciałaś powiedzieć, domu, prawda?
11-12 20:17[D]Laskia
- Nie. - zwróciła się dla Ruf. - Przyjaźni...
11-12 20:17[D]Patja
Przyszła. Stanęła w furtce. - Jak chcesz, to mnie rozszarp, nie musisz tego ukryć..
11-12 20:18Ruf
- Hmm, coś ci nie wierze, wiesz?!
11-12 20:22[D]Laskia
Lubo spojrzała się na Patję. - Wiesz. Nie, nie chce. Przyszłam, by cię.. Przeprosić. Tak. - Polizała na zgodę Patje po policzku. - Ruf.. Ja naprawdę się staram, by do ciebie wrócić. Patja, co ty na sojusz?
11-12 20:25[D]Patja
- Cieszę się... - uśmiechnęła się wymuszona. - Ale i tak się ciebie boje...
11-12 20:29[D]Laskia
- Ja.. lu.. lu.. - nie mogła tego wykrztusić, szczególnie do wroga. - ..bię cie. Bardzo. - Przytuliła ją do siebie. Polizała po buzi.
11-12 20:34[D]Patja
Poczuła się pewniej. Odwzajemniła przytulenie. Obie teraz stały i bez słowa wpatrywały się sobie w oczy.

11-13 11:41Mateusz
Zapukał do drzwi Ruf.
11-13 12:34Ruf
- Tak?
11-13 12:41Mateusz
- Można wejść?
11-13 12:41Ruf
Nie.. - Zaśmiała się.
11-13 12:42[D]Laskia
- To jak, Rufciu? - spojrzała na nią bacznie.
11-13 12:43Mateusz
Zrozumiał, że to żart.
11-13 12:43Ruf
- Po 1 nie mów na mnie tak. Po 2 wchodź, ale to twoja ostatnia szansa!!
11-13 12:45[D]Laskia
- Czemu nie, złotko?
11-13 12:48Ruf
- Laskia, bo nie!!!
11-13 12:49[D]Laskia
- Eh.. Dobrze, kochanie. - ozwała się słodkim, niepodobnym do siebie głosem.
11-13 12:52Mateusz
- Co się stało Ruf? O co chodzi z ostatnią szansą? Chciała cie zaatakować? - pytał.
11-13 12:52Ruf
Prestań do mnie mówić słodko! - fuknęła. - Mateusz, nie twoja sprawa..
11-13 12:54[D]Laskia
- Oh, rybciu.. - delikatnie przytuliła ją do siebie.
11-13 12:55Ruf
- Laskia!Przestań tak do mnie mówić!
11-13 12:57[D]Laskia
- No i weź się tutaj kur.. staraj! - odepchnęła Ruf lekko. Zgrywała wielce obrażoną. - Kur.. jak ja bym tej małej w mordę strzeliła to by kur.. wtedy do szpitala jechała...
11-13 13:00[D]Nitra
Spojrzała się na Ruf. Zacisnęła zęby. - Laskia, spokój, bo znowu wylądujesz na podwórzu...
11-13 13:03[D]Laskia
- Ehhh... No ale taka jest prawda.. Gdy jestem zła, jej nie odpowiada. Jak staram się być milutka to kur.. też się przyczepi...
11-13 13:04Ruf
- Laska mogłąm cię zostawić u tego skur... dziecka i by było lepiej. Wreszcie by byl spokój.
11-13 13:06Mateusz
Spojrzał się na Ruf. - Krew Ci leci.. - powiedział poważnie i sztywno.
11-13 13:07[D]Laskia
- To nie moja wina, nie nie... Ja tego nie zrobiłam.. - od razu zaczęła bronić się słowami.
11-13 13:07Ruf
- Trudno! - Krzyknęła. Trzasnęła drzwiam i wyszła do Adelki.
11-13 13:27[D]Wayle
- Arrr... Grr.. Errr... - zaczęła warczeć na Ruf.
11-13 13:44Ruf
- Czego?
11-13 13:46[D]Wayle
- Mięsa twego! - burknęła.
11-13 13:48Ruf
- Odczep się!
11-13 13:50[D]Wayle
Rzuciła się na nią, zaczęła drapać, aż do krwi i warczeć.
11-13 14:46Ruf
Odepchnęła ją. Rzuciła się na nią jako wilk i zaczeła gryźć, odgryzła 20 kawałków mięsa.
11-13 18:30[D]Wayle
Z całą swoją siła drapnęła ją mocno w oko. Zmienila w człowieka, odgryzła dwa razy tyle kawałków. Nie okazywała litości, jej kły zanużały się coraz głębiej. I przycisnęła swoim ciałem, że Ruf nie mogła się bronić.
11-13 18:31Ruf
- A zjedz mnie, życie jest mi obojętne..
11-13 18:33[D]Laskia
Laskia śledziła ich krok na kroku, chciała się na początku tylko dowiedzieć, gdzie idzie Ruf. Warknęła na Wayle. - Zostaw ją!
11-13 18:34Ruf
- Laskia.. Życie jest mi obojętne, możesz sobie iść ona może mnie zjeść i tyle po całej aferze..
11-13 18:36[D]Laskia
Pisnęła. - Ruf, ty nie wiesz... - rzuciła się na Wayle. Ugryzła ją kilka razy porządnie. - I won!
11-13 18:37[D]Wayle
Odepchnęła mocno Laskię. Była od niej starsza. Zrobiła jej wiele krwawych ran. - To moja ofiara, jasne?! - a potem nie przestawała gryźć i jeść Ruf.
11-13 18:37Ruf
Laskia mogła mnie zjeść - powiedziała obojętnie. - Albo.. zostaw mnie.. Glate, Kiska, Nitra przyjdźcie prosze was.. Unico atak.. Wilki kochane przyjdźcie..
11-13 18:40[D]Wayle
Ruf miała tak dużo ran, że leżała na włosku śmierci.
11-13 18:45Ruf
Krzyknęła bardzo głośno, Unico położył się na Wayle ze ne mogła nic zrobić.
11-13 18:48Ruf
Unico zaczął ją mocno ranić. - Kochani błagam was przyjdźcie! - powiedziała Ruf.
11-13 18:49[D]Glate
- Cześć.. - spojrzała się w stronę Ruf.
11-13 18:50[E]Layf
Stanął, a obok niego reszta. - Poddaj się, albo cie zabijemy!
11-13 18:51[D]Wayle
- Ale.. To moja natura. Żywimy się kimkolwiek..- Trochę była smutna. - Dz w tych czasach cierpią za własną naturę...
11-13 18:54Ruf
- Wayle, ale Laskia cię już ostrzegała.. Dzięki Layf.
11-13 18:58[D]Wayle
Spojrzała na Ruf. - Co głodna Dzieciakożerczynia w takiej chwili ma zrobić?! Zagłodzić się? Ty akurat byłaś pod ręką!
11-13 19:01Ruf
- Ja nie jestem przeciwko Dz, ale musiałam to zrobić..
11-13 19:01[E]Unico
Unico jej nie puszczał.
11-13 19:05[D]Wayle
Wbiła swoje szpony w ziemie. - La wa Likao neno. - nagle dwie wielkie dżdżownice strąciły Unico z Wayle. Wstała. - Młoda, ty nawet do obcinania mi pazurów byś się nie nadawała. - nie chciała zaczepiać. Tylko powiedziała zgodnie z prawdą.
11-13 19:09Ruf
- Ja nie jestem ich służącą.
11-13 19:10[D]Wayle
- Ja tylko tak mówię. - Dotknęła jej ramienia. - Ty żadnej Dzieciakożerczyni nigdy nie dorównasz.
11-13 19:15[E]Baghe
- Zabić ją! - po tych słowach wszystkie Expice który tam były rzuciły się na Wayle.
11-13 19:18[D]Wayle
Gdy skończyli, Wayle zwijała się z bólu. W jej przypadku czuła się, jakby słoń na nią nadepnął.
11-13 20:07Ruf
- Dzięki wam..
11-13 20:08[D]Laskia
- Należało się jej, kur... - kopnęła Wayle w głowę. Wayle jeszcze żyła, ale było z nią źle.
11-13 20:15Ruf
Poszła.
11-13 20:18[D]Wayle
Została sama. Zeszła z ścieżki, ledwo żyjąc, przycupnęła do krzaków.
11-13 20:19[D]Laskia
- Ha, to coś miało być Dzieciakożerczynią? Nie żartujcie.. Ale oferma. Grrr... - zaśmiała się z Wayle mówiąc do Ruf.
11-13 20:20Ruf
- Laskia już wycisz się!
11-13 20:21[D]Kiska
- A mi się jej przykro zrobiło... - posmutniała. - Co prawda, należała się jej nauczka, ale...
11-13 20:27Ruf
- Dlatego poszłam, a ja nie mogę już żadnych przygarniać.
11-13 20:28[D]Kiska
- No wiem. Ale nie chciałabyś umrzeć w mękach, prawda? - spojrzała się na Ruf podejrzanie.
11-13 20:29Ruf
- Nie wiem..
11-13 20:29[D]Glate
- Sama kiedyś mówiłaś, coś w stylu: ,, Mam pomysł. Może będziemy przygarniać pokrzywdzone, ranne itd. Dzieciakożerczynie?" - przypomniała.
11-13 20:32Ruf
- Wiem, ale już nie moge..
11-13 20:33[D]Nitra
- Czemu? A dlaczego nie możemy ją wziąć tylko na parę dni? Nikt by się pewno nie obraził... A ona tam sama...
11-13 20:34[D]Glate
- Ile nas przygarnęłaś? Raptem 4, a Quick ma ponad dziesięć. Laily też nie chciałaś wziąć. Ani Patji...
11-13 20:35Ruf
- Nie mogę rozumiecie?!
11-13 20:36[D]Laskia
- A nas jakoś mogłaś. Nie, że jestem po jej stronie, bo jej nie lubię, ale taka prawda. Prawdziwie pokrzywdzonych, to ty nie kur...
11-13 20:37Ruf
- Gdybym mogła zrobiłabym to.
11-13 20:38[D]Laskia
- A tak na ogół, jaki jest powód, że nie możesz?
11-13 20:39Ruf
- Laskia poprostu nie mogę.. Ja mam powód i wy nie musicie go znać!
11-13 20:42[D]Wayle
Troche się zregenerowała, ale nie do końca. Wstała. Chwiała się. Spojrzała w dal. - Zostawili mnie samą. - pomyślała.
11-13 20:44Ruf
Usiadłą na kanapie.
11-13 20:46[D]Glate
- Wiem chyba, jaki jest powód. Może nie do końca.. My jej po prostu przeszkadzamy, nie potrzebuje nas.
11-13 20:47Ruf
- Glate nie.. Poprostu nie mogę i tyle..
11-13 20:48[D]Glate
- Akurat. - fuknęła.
11-13 20:49Ruf
- Glate, nie wiesz to się nie odzywaj!!!
11-13 20:53[D]Glate
Warknęła pod nosem. - Ja z tobą mieszkać nie muszę. Jak chcesz, to nigdy już nas nie spotkasz. Trudno. - skierowała się do drzwi.
11-13 20:56Ruf
- To twoja decyzja, ja nic takiego nie powiedziałam, mam inny powód, ale to jest moja sprawa.
11-13 20:58[D]Kiska
Powoli podeszła do Glate. Otworzyły drzwi.
11-13 20:58Ruf
- To wasza decyzja.
11-13 20:58[D]Laskia
Spojrzała się na Nitrę. Obie poszły za Glate i Kiską. Potwornie trzasnęły drzwiami.
11-13 20:59[D]Kiska
Zdjęła naszyjnik który dała jej Ruf i rzuciła jej pod nogi. Był lekko zniszczony.
11-13 21:00Ruf
Krzyknęła: - Wasza decyzja!
11-13 21:04CDN
Była noc, a one nie wracały. Naszyjnik Kiski święcił się i dawał sygnał, że tu jest.
11-13 21:07Ruf
- Te przyjaźni były najzwyklejsze..
11-13 21:11[D]Laskia
- Nocujemy tu. - powiedziała, po czym położyła się. - Nawet bez niej lepiej. Ale zimniej...
11-13 21:13Ruf
W tym czasie zrobiłą remont ich pokoju.. Pomalowała na ich ulubione kolory meble.. Wytapetowała na ich ulubione kolory... Zrobiła piękne obrazy do antyramy..Wymieniła materace w łóżkach.. Zmieniła pościel.. Dodała piękną kanape.. Nowy telewizor.. 4 laptopy.. 4 nowe komórki..
11-13 21:19[D]Deadly
Pojawiła się jak zjawa obok Ruf. - Po co to robisz? Ha, one nie wrócą. Nie mają zamiaru wrócić. - Powiedziała spokojnie do Ruf. - Oh, nie atakuj mnie tylko. Ja mówie spokojnie...
11-13 21:21Ruf
- Deadly idź, dobrze. Robie to nie dla nich.. Antramy są tam specjalnie, ale hmm.. Musialam odnowić to mieszkanie.. A komórki moje.. Mam jeszcze 2 swoje.
11-13 21:21[D]Deadly
Podniosła naszyjnik Kiski. Otworzyła ,,serduszko". - Kiedyś traktowały cie jak młodszą siostrę... Ale się zmieniły. Strasznie.
11-13 21:22Ruf
- Deadly idź sobie! Ja tego nie robie dla nich, robie to dla siebie, żeby mieć ładnie w mieszkaniu.
11-13 21:24[D]Deadly
- Oh... Pójde sobie, obiecuję. One patrzeć na ciebie nie mogą. Nie lubią cie. Nieopchodzi je, że będziesz tęsknić.. Ten pokój pozostanie pusty.
11-13 21:25Ruf
- Nie obchodzi mnie to.. One nigdy nie były moje, nie są i nie będą.. Zrobiły to co chciały nikt ich nie zmuszał.
11-13 21:26[D]Deadly
- Żegnam. - zniknęła. - Będziesz za nimi jeszcze tęsknić.. - w domu rozległ się jej głos.
11-13 21:28Ruf
- Nie będę! - Była wyluzowana.
11-13 21:38[D]Nitra
- Hmm.. - mruknęła. - Zastanawiam się, jak żyje teraz Ruf. Na pewno jest jej lżej bez nas. I tak my nic nie znaczyłyśmy.
11-13 21:40Ruf
Zrobiła sobie *sałatke gercką* I zaczęła oglądać "Flicke 2"
11-13 21:44[D]Glate
- Ja też tam myśle. Nie jesteśmy dla niej ani grosza wartę.
11-13 21:46Ruf
Kiedy już zrobiła wszystko odświeżyła pokój już nic innego na głowie jej nie stawało oprócz siedzenia i oglądania telewizji. - Chwila. - Zaniosła 4 naszyjniki do pokoju. Sama miała taki sam na szyi. - Ponieważ je zniszyczyły mają, ja wiem, że wrócą.
11-13 21:49[D]Kiska
- Ja chce do Ruff.. - zaczęła marudzić jak małe dziecko.
11-13 21:49CDN
22. - Noc...
11-13 21:49Ruf
Oglądała horror.
11-13 21:50[D]Laskia
Usiadła przed drzwiami do domu, ponieważ zrozumiały, że popełniły błąd. Było słychać z dworzu szmery, które były dla Ruf znajome...
11-13 21:52[D]Nitra
Nie była zdolna, by zawołać Ruf. Nie po tym, jak uciekły z domu.
11-13 21:54Ruf
- Jak wróciły, niech same zawołają.
11-13 21:56[D]Laskia
Ciekawe, czy drzwi zakluczone i czy klucz zostawiony. - zerknęła. Otworzyła drzwi językiem. Ale by nie ,,robić niespodzianki" Ruf, krzyknęła: - Ruf, jesteśmy!.. Nie możemy żyć bez ciebie...
11-14 16:29Ruf
Udawała obrażoną.
11-14 17:41[D]Nitra
Weszła do domu. Podeszła do niej. - Ruf... - polizała ją po policzku.
11-14 17:43Ruf
Sedziała nieruchomo ze złą miną.. Byłą obrażona. - Przestań mnie lizać..!
11-14 17:46[D]Nitra
Nie przestawała. Jej mina zrzędła, ale nie przestawała.
11-14 17:46Ruf
- Nitra!! - Krzyknęła bardzo głośno. - Przestań mnie lizać!
11-14 17:47[D]Kiska
Podeszła do Nitry i Ruf. Przytuliła leciutko Ruf do siebie.
11-14 17:49[D]Glate
- Ruf... - powiedziała smutno. - My...
11-14 17:49Ruf
Przestańcie mnie przytulać! - powiedziała to ostro. Była bardzo obrazona na dziewczyny.
11-14 17:50[D]Laskia
- Młoda, nie wiesz, jak nam było źle bez ciebie... - jeden kieł jej wystawał.
11-14 17:51Ruf
Poszła do pokoju. Zamknęła się na klucz, żeby ne mogły sie dostać.
11-14 17:52[D]Laskia
- Nic tu po nas, dziewczyny... - Powiedziała dostatecznie głośno, by Ruf słyszała. Trzasnęły drzwiami.
11-14 17:53Ruf
Eh.. - Siedziała w swoim pokoju. Wyszła po godzinie.
11-14 17:54[D]Glate
Zostawiły list do Ruf.
11-14 17:55Ruf
Zobaczyła kartke. Przeczytała go i było napisane:
11-14 18:07[D]Glate
Droga Ruf, jak nie dawno wspominałyśmy - odchodzimy. Czujemy, że jesteśmy Ci niepotrzebne. Lepiej będzie Ci bez nas. I tak sprawiałyśmy nie lada problemy... Żegnaj, żegnaj na zawsze, twoje [A raczej już nie] Dzieciakożerczynie... Ostre pazurki, drap :3
11-14 18:12Ruf
Potargała list i wyrzuciła.. Było jej to obojętne.
11-14 18:14[D]Kiska
Usiadła na dość dużym kamieniu, spojrzała w gwiazdy. Była zdziwiiona zachowaniem Ruf, wiadomo, obraziła się. Ale.. Ona, Kiska.. Chciała się tylko przywitać..
11-14 18:17[D]Nitra
- Ona jest okropna... - szepnęła. - Nawet na chwilkę na spacer nie wolno wyjść. Eh.. Nie ma szans, żeby kiedykolwiek byśmy tam wróciły...
11-14 18:17Ruf
Nie było jej źle z tym, że tak je potraktowała one ją też tak potraktowały nie raz.
11-14 18:19[D]Laskia
- Od dziś jestem przeciw jej. Wrrr.. Jakby była w zasięgu moich kłów... Fhh.. - fuknęła zdenerwowana.
11-14 18:21Ruf
Potem położyla się oglądała telewizje. W nocy spała mocno.
11-14 18:26[D]Deadly
Znów się tak pojawiła. - Widzisz, Ruf. Zmieniły się. Chociaż, ty też się zmieniłaś. - zmierzyła ją wzrokiem. Po czym dalej ciągnęła głosem chciwym. - Widzę, że nie tęsknisz. Jak by coś im się stało, to...
11-14 18:27Ruf
- Deadly, odpuśc sobie.
11-14 18:27[D]Deadly
...nie przejmowałabyś sie tym, prawda? - powiedziała do Ruf, przed snem.
11-14 18:29Ruf
- Nie twoja sprawa więc się odczep.
11-14 18:29[D]Deadly
- One mają cie gdzieś. Ty je też masz. - usiadła po turecku na ziemi.
11-14 18:30Ruf
- Deadly, nie twoja sprawa idź sobie!..
11-14 18:31[D]Deadly
- Daj się u siebie przespać.. Dom masz tylko dla siebie... - mówiła przekonującym tonem. - Ja, włóczęga, nie mam gdzie spać. Jutro zniknę Ci z oczu, zanim zdążysz wstać...
11-14 18:33Ruf
- Grr, zmieniła się w wilka idź do pokoju dziewczyn, nie ze mną!
11-14 18:34[D]Deadly
- Nie lubię spać sama. - podeszła do Ruf. - Za bardzo się.. Jakie tu odpowiednie słowo.. być sama, tak..
11-14 18:35Ruf
- Ale ja nie lubie spać z kimś, idź sobie do dziewczyn, gdzie kolwiek są.. Skoro tak ich bronisz.
11-14 18:37[D]Deadly
- Oho, ho. Ja .. teraz, po transformacji, że tak powiem, nie mam ciała. Nie poczujesz mnie, kochana.
11-14 18:40Ruf
- I tak sobie nie życze żebyś tu była.
11-14 18:43[D]Deadly
Czekała, aż Ruf zaśnie. - Późno jest. - dodała po kwadransie.
11-14 18:47Ruf
- Deadly, nie zasne dopuki sobie nie pójdziesz, a jak wrócisz i tak się obudze.
11-14 18:55[D]Deadly
- To dziś nie zaśniesz. - była wyczerpana czekaniem, aż Ruf zaśnie.
11-14 18:57Ruf
Nie spała. Zmieniła się w wilka. - Wynocha!
11-14 18:58[D]Deadly
- Nie. Mnie nie wygonisz, nawet, jakbyś mnie drapała, możesz mnie zabić, śmiało. Chciałam tylko jedną noc u ciebie przenocować. - posmutniała.
11-14 18:59Ruf
- Pozwoliłam, ale nie tu!
11-14 19:00[D]Deadly
Poszła w kąt domu. Usiadła po turecku na zimnej podłodze.
11-14 19:02Ruf
- Pozwoliłam w ciepłym mejscu, tam. W łóżku. Ty się uparłaś ja nie zasne dopuki nie wyjdziesz z tego pokoju.
11-14 19:07[D]Deadly
- Niee.. Ja jestem przyzwyczajona spać w zimnym. Klęknęła jak do pacierzapołożyła ręce, w skrzyżowaniu, a na to położyła głowę. Zamknęła oczy i zaczęła skupiać się na śnie.. wokół niej świeciła czarna aura. Podczas zaangażowania w sen obudziła się.
11-14 19:13Ruf
- Deadly, akurat myślisz o śnie swoim, ale nie o moim.
11-14 19:14[D]Deadly
- Dlaczego nie możesz zasnąć w moim otoczeniu... Ja ci nic nie szkodzę.. Cichutka jestem...
11-14 19:16Ruf
- Ale ne lubie jak jest ktoś w pokoju ze mną!
11-14 19:26[D]Deadly
Położyła się ponownie i zasnęła. Nie chrapała.. Jej w ogóle nie było. Obruszyła się, wstała. - Powiedz mi wprost, że mam sobie pójść i .. nie wracać do tego domu..
11-14 19:33Ruf
- Jak chcesz tu spać to w pokoju Dziewczyn.
11-14 19:36[D]Deadly
Warknęła cicho. Stanęła w drzwiach pokoju. Nagle w całym pokoju pojawiła się mgła, gdy opadła, Deadly już nie było.
11-14 21:00CDN
Niewielkie zmiany, nadchodziły. Mgła zakryła cały Miniland, nie przepuszczając światła. Tylko drobniutki promyk zerkał z nieba, na ziemie. Nie, nie był to koniec, była kiepska pogoda.
11-14 21:04Ruf
- Eh..Ale brzydka pogoda.. Nie opłaca się wychodzić.. - Wyszła z psami tylko na chwile potem od razu do domu.
11-14 21:14[E]Bwana
Nagle szara cyweta uderzyła ogonem w bęben, na zewnątrz. Stało się tak, że nastąpił wybuch, a po nim susza. Długa.
11-14 21:33[D]Kiska
Stała na skraju lasu. - Kiedy wracamy? - zaczęła marudzić.
11-14 21:34[D]Laskia
- Nigdy. - burknęła.
11-14 21:50[D]Wayle
A teraz powrócimy do.. losu Wayle. Wayle była spragniona, od dawna nic nie piła. Wykańczał ją powoli jej stan fizyczny jak i psychiczny. Wstała, powoli i delikatnie. Nie mogła ustać.
11-14 21:53[D]Nitra
Miała dość. Gdy nikt nie patrzał, po cichu wymknęła z "siedziby". Na początku biegła, potem zaczęła maszerować i podziwiać zwierzęta, jak i piękne rośliny, mieniące się wieloma kolorami. Piękno przyrody tak ją fascynowało. Nie byłoby żeczy, która w oczach Nitry nie byłaby piękna, a szczególnie w lesie.
Zachwycała się, aż do momentu, kiedy skończył się las. Wychudłe ulice, spaliny... Ludzie. Wszędzie jest pięknie, gdzie nie mieszkają ludzie. Ogromne budynki ją przerażały. Jeden błąd i po tobie.. To tu trawiła swoje dzieciństwo. Nie mogła o tym myśleć. Zaczęła iść chodnikiem, jak najbardziej unikać kontaktu wzrokowego. Park Miejski, to jedyne, oprócz lasu, miejsce, godne zaufania Nitry.
11-14 22:03[D]Laskia
- A gdzie Ni.. - nie dokończyła. Była zła, że wyknęła się bez pytania.

  
Quick
19.11.2011 21:37:05
poziom 1

Grupa: Administrator 

Posty: 40 #804746
Od: 2011-10-9


Ilość edycji wpisu: 1
11-15 14:35Ruf
Bawiłą się z psami i Osą. - Eh.. Nudy chyba się przeprowadze do lasu.. Będzie można normalnie na dwór wyjść.
11-16 18:52[D]Nitra
Niechętnie przeszła obok domu Ruf. Spojrzała tylko ukradkiem, przycupnęła do kamienia, który stał obok furtki i usiadła na nim, myśląc.
11-16 18:56[D]Laskia
Nie cierpliwie czekała z nadzieją na powrót siostry. Usiadła na ,,nogach" tzw. usiadła jak do pacierza. - Noch k... gdzie ona jest?!
11-16 18:58[D]Nitra
Siedziała, wyczekując godziny wyczekiwanej. Czego? Sama nie wiedziała, po co czeka, po co to robi. Dobrze i by było pójść gdzieś, hen, daleko i już nigdy nie wrócić. Podziwiać przyrodę, a nie tkwić w tym okrponym mieście. Mogłaby przecież pójść hen, daleko, podziwiając piękno przyrody. Powiedziała ,,Ojcze Nasz'' od tyłu.
11-16 19:54Ruf
Nitra? - Wyszła, zerwała pare kwietków, nie zwracając uwagi na Nitre.
11-16 19:56[D]Nitra
Ułożyła się. Spojrzała na Ruf. Zaskomlała cicho, po czym zamknęła smutno i powoli oczy.
11-16 19:58Ruf
Nitra jestem obrażona, ale chodź do środka
11-16 20:00[D]Nitra
Podeszła do Ruf. - To pomysł Glate i Laskji.. chce Ci coś dać... - wyszeptała do Ruf.
11-16 20:01Ruf
- Co takiego? I co, pomysł Glate i Laski?
11-16 20:02[D]Nitra
Nieśmiało pokazała starą zabawkę, słodkiego różowego królika, nie był wcale zniszczony. Końcówki łapek i uszu miał jasno-różowe. - Wiem, że już się nie bawisz i uznasz go za.. śmieć.. - pisnęła cicho.
11-16 20:05Ruf
- Zostaw ją sobie. Wiem, że to twoja jedyna, a może jedyny pluszak. Wchodź.
11-16 20:07[D]Nitra
Przytuliła do siebie króliczka i weszła.
11-16 20:11Ruf
Nitra, masz.. - Dała jej nieśmiało naszyjnik.
11-16 20:11[D]Nitra
Wzięła go. Spojrzała na Ruf zdziwiona. - Ciekawe, czy reszta też wróci.
11-16 20:12Ruf
- A i za kilka miesięcy chyba się przeprowadzam.
11-16 20:12[D]Nitra
Założyła naszyjnik na szyję.
11-16 20:18[D]Nitra
- Ale gdzie ty wykupisz? Najtańsi pracują za 3 miliony, a dom budują za 15 milionów.
11-16 20:18Ruf
- Tak myśle nad lasem, a łąką.
11-16 20:21[D]Nitra
Na łące lub w lesie? Kolejne zanieczyszczenia! Z komina dym, który może zniszczyć rośliny. A w mieście nie szkodzi. A w ogóle ten dom to spadek po twoich dziadkach...
11-16 20:22Ruf
- Wiem, ale bez komina, ja mam zamiar dbać o przyrode.
11-16 20:25[D]Nitra
- Ee, to i tak nic nie da. - bąknęła. - A w ogóla nasza łąka to zabytek miasta. Tutaj kiedyś był stary pałac. Od tego czasu nikt tu nie buduje. A jak już, to mandat, wart 10000 milionów. Widzisz...
11-16 20:26Ruf
- To las, ja już nie wytrzymam w mieście zresztą...
11-16 20:27[D]Nitra
- Jedynie pozostała dolina nie daleko rzeki. Tam jest do wynajęcia dom.
11-16 20:29Ruf
- Ale ja chcę nowy. Razem z działką, z dużym placem, to będzie 1300 + 1500 to będzie 2800.
11-16 20:29[D]Nitra
- Jest tam wiele dzikich zwierząt, Expiców.. W sąsiedztwie, nie daleko są trzy małe gospody. Sad też można załatwić.. 2800? O co chodzi? Takie domy tanie nie sprzedają, szczególnie w lasach i tak dalej. A w ogółle będziesz mieć daleko do szkoły.
11-16 20:34[D]Laskia
- Kiska, idź pop Nitrę. - rozkazała.
11-16 20:36[D]Kiska
Bez słowa poszła skrótem, przez las, aż do miasta. Nie śpieszyło jej się. Zatrzymała się przed samym domem. Nie miała odwagi. Otworzyła Furtkę, podeszła do drzwi, zapukała..
11-17 16:50Ruf
Otworzyła dzrzwi Kisce. Ale potem nie zwracała na nią uwagi.
11-17 18:15[D]Kiska
- Jest Nitra? - przerwała ciszę.
11-17 18:16Ruf
- A co? - powiedziała obrażona.
11-17 18:24[D]Kiska
- A nic. - Burknęła jadowicie. Czekała na odpowiedź Ruf. Spojrzała się swoimi kryształowymi oczami na Ruf.
11-17 18:33Ruf
- Eh, po co przyszłaś?
11-17 18:33[D]Kiska
Zamilkła. - A jak sądzisz? - spojrzała na nią.
11-17 18:37Ruf
- No nie wiem! - mówiła zła.
11-17 18:45[D]Kiska
Uśmiechnęła się dziwnie, niby złowieszczo, ale ciepło.
11-17 18:46Ruf
Miała cały czas złą mine, nie ustawała.
11-17 18:56[D]Kiska
Pomrugała kilka razy. - Rozumiem. - powoli podeszła do furtki, zatrzymała się i czekała na reakcje Ruf.
11-17 19:05Ruf
- Idź jak chcesz. - zamknęła drzwi, ale nie na klucz.
11-17 19:25[D]Kiska
Nie chciała przeszkadzać. A ponieważ była zima, położyła się na śniegu, jeszcze na terenie Ruf. Obawiając się jakichś konsekwencji, zerwała się z ziemi. Usiadła na kamieniu. Śnieg padał.
11-17 19:28Ruf
Poszła do Nitry.- Na czym skończyłyśmy?
11-17 19:30[D]Nitra
- Hmm.. Chcesz mieć nowy dom, z, z... - zapomniała.
11-17 19:38Ruf
..A żeby była natura, tak.. Eh.. - Była smutna.
11-17 20:13[D]Nitra
- Dlaczego jesteś smutna? Tęsknisz za nimi? Czy co? - zaczęła badać ją wzrokiem.
11-17 20:16Ruf
- Nie, nie twoja sprawa.
11-17 20:16[D]Nitra
- Tęsknisz za naturą? Smutna, bo nadchodzi zima?
11-17 20:17Ruf
- Nie, nie twoja sprawa. Powtarzam.
11-17 20:35[D]Nitra
- Tęsknie za Laskkią.. - zaskomlała. Spojrzała na Ruf. Podeszła bliżej.
11-18 14:11[D]Zmora
Zauważyła Laskkię, podeszła do nich.
11-18 17:39[D]Laskia
Warknęła na nieznajomą. - Czego tu szukasz?!
11-18 17:41[D]Zmora
Osiemnastolatka przyjrzała się starszym Dzieciakożerczynią. - Oj, tylko tędy przejść chciałam.
11-18 17:44[D]Laskia
Zaatakowała Zmorę, która walnęła grzbietem o drzewo. Zadała kilka poważnych ciosów. - A teraz sio. Chyba, że nie chcesz żyć. - wygoniła ją.
11-18 17:46[D]Zmora
Ciężko ranna wstała, podparła się o drzewo. Wolała jednak zniknąć z oczu Laskki, niż zostać rozszarpaną.
11-18 17:48[D]Nitra
Westchnęła głęboko i smutno.
11-18 17:51Ruf
Spacerując zauważyła Zmore. Widziała ze jest ranna. -Kto ci to zrobił? - odezwała się do Zmory.
11-18 17:55[D]Zmora
- Nijaka Laskkia. - Wyszeptała.
11-18 17:58Ruf
- Gdzie one są?! Zaraz mnie tam zaprowadź. Pozałuje Laskia. Mam nadzieje, że Glate cie nie ruszyła?!
11-18 18:02[D]Zmora
- Zzz.. Nią były jeszcze dd-dwie inne... Wszystkie śśmiały się ze mnie... - trzęsła się z zimna.
11-18 18:02Ruf
- Glate i Kiska?
11-18 18:03[D]Zmora
- Zzaprowadze. Niestety, reszta to nie aniołki. - miało to znaczyć, że wszystkie jej to zrobiły, ale najwięcej Laskkia. Zaprowadziła ją chwiejnie. - Tu.
11-18 18:04Ruf
- Laskia, Glate, Kiska przesadziłyście. Zmieniła się w wilka. Grr, pozałujecie!
11-18 18:07[D]Laskia
- To nie nasza wina, grrr! To ona wkroczyła na nasz teren! Pożałujesz, młoda. - Powiedziała to do Zmory.
11-18 18:07[D]Zmora
- Las nie jest tylko wasz. - szepnęła zagubiona.
11-18 18:08Ruf
Rzuciła się na Laskie. - Nie fikaj! Nie pozwalaj sobie Laskia!!!
11-18 18:09[D]Glate
- Ruf, ale taka jest natura. Nie my jedne atakujemy Dzieciakożerczynie młodsze o pare lat od siebie, dzieci i tak dalej. - Zaczęła się tłumaczyć.
11-18 18:11[D]Laskia
Rzuciła groźne, złowrogie i złowieszcze spojrzenie w stronę Zmory. - To twoja wina, ty s...! Grr!
11-18 18:11Ruf
Od razu wywaliła Laskie. - A ty, Glate, nie bron się i siedź cicho.
11-18 18:13[D]Laskia
Nie odważyła się bić Ruf, nawet mało razy się broniła, jedynie wtedy, kiedy Ruf przesadziła, to po cichu warczała i próbowała ją zepchnąć.
11-18 18:22Ruf
Leżała tak na Laskki, że bronić się nie mogła i patrzała na Glate i Kiske.
11-18 18:26[D]Glate
Podeszła do Zmory. - Widzisz, durniu?! K... przez ciebie mamy nagrabione! - w porywie gniewu Ugryzła ją mocno, że Zmora aż się popłakała, choć powstrzymywała płacz.
11-18 18:29Ruf
Glate! - warknęła i rzuciła się na Glate. Glate upadła. Ugryzła Glate bardzo boleśnie, napewno ją bolało. Usiadła tak samo na Glate, że nie mogła nic zrobić, ani obronić, ani zaatakować.
11-18 18:32[D]Kiska
Spojrzała sie na ranną Laskie, potem na Glate, a potem z przestrachem na Ruf. Zrobiła kilka kroków do tyłu.
11-18 18:37Ruf
Warknęła na Kiske bardzo głośno i groźnie.
11-18 18:40Ruf
Warczała na Kiske cały czas. - Lepiej nie zadzierajcie ze mną i z innymi mlodszymi Dz, a zresztą z każdą Dz.
11-18 18:42[D]Glate
- Jak tylko dasz nam spokój.. Policzę się z tą ...
11-18 18:43[D]Laskia
- S... - dokończyła. - A ja Ci pomogę. Od razu ją zabijemy. - Wyszczerzyła kły.
11-18 18:45[D]Zmora
Wstała i podeszła do Ruf. - Ymm.. Wiesz, mi się nawet chyba należało. - spuściła głowę.
11-18 18:45Ruf
- Zmora nie! Jeszcze jedna taka wpadka i po was. Chodź Zmora.
11-18 18:48[D]Zmora
Zmora nieśmiało poszła za Ruf.
11-18 18:48[D]Laskia
- Ty ofermo, hańbo, ty durniu! - zaczęła drzeć wyzwiskami na Zmorę.
11-18 18:50Ruf
- Laskia, myślisz o sobie, co nie?!
11-18 18:52[D]Glate
- Ta Ruf też taka walnięta... - zgrywała focha.
11-18 19:24[D]Kiska
Najwrażliwsza, spokojna, słodka Kiska nie odezwała się ani słówkiem.
11-18 20:07Ruf
Zawarczała jeszcze. - Jeszcze jeden raz i pożałujecie!
11-18 20:12[D]Glate
Wytkała język w stronę Ruf i Zmory.
11-18 20:14Ruf
Zawarczała. - Ten język zachowaj dla siebie!
11-18 20:19[D]Glate
Skoczyła do przodu z dalekiej odległości. Znalazła się nie daleko Ruf. - Mój języczek nie życzy sobie, żeby tak go potraktowano, kumasz? - Wytkała jeszcze raz język, wzięła go w rękę delikatnie. Miał 50 cm długości. - Mfnie tes tak nie thakhtuj, ani igh. - sepleniła, bo nie miała języka w buzi, tylko na zewnątrz.
11-18 20:27Ruf
Wzięła język w ręke naciągnęła bardzo, bardzo mocno i pociągnęła, a potem puściła uderzył ją w czoło. - Nie obchodzi mnie twój głupi jezyk!!!
11-18 20:31[D]Glate
Delikatnie wzięła w ręce swój język. Nikty Cie takhiej nie widziawam. - posmutniała.
11-18 20:33Ruf
Nawet się nie odwróciła. - Chodź Zmora.
11-18 20:37[D]Laskia
Rzuciła pogardliwe spojrzenie.
11-18 20:38[D]Kiska
Razem z Laskią podbiegła do Glate. - Biedaczka.. nasze języki to czułe miejsce. - zaczęły ją pocieszać.
11-18 20:39Ruf
Jeszcze słyszła. - Dlatego wybrałam ten punkt. - zaśmiała się.
11-18 20:39[D]Zmora
Podeszła do Ruf. - Ddobrze..
11-18 20:40[D]Glate
Rozpłakała się.
11-18 20:41Ruf
- Idziemy do domu. Odpoczniesz troche. A i robie wam tak, bo zasłużyłyście sobie.
11-18 20:43[D]Kiska
Przytuliła się do Glate.
11-18 20:44[D]Laskia
Przytuliła obie do siebie. Wyglądały naprawdę słodko.
11-18 20:46Ruf
Ona już tego nie widziała...
11-18 20:50[D]Zmora
Rany nadal ją bolały, była dość mocno podrapana... Biedna chwiała się strasznie.
11-18 20:52Ruf
Podtrzymywała ją. - Już jesteśmy. - Odkaziła jej rany i zabandarzowała.
11-18 20:56[D]Zmora
Spojrzała się wdzięcznie i miło. D-dziękuje...
11-18 20:58Ruf
- Jak chcesz odpocznij tu. Nitra od dzisiaj jestem wściekła i w ogóle, nienawidze Glate, Laski i.. Nie, Kiska była grzeczna.
11-18 21:16[D]Nitra
- Czyli.. Że ich jednak nie przygarniesz tu, do domu? - spytała smutno. Podeszła do Zmory. Przyjrzała się jej. - Dlaczego masz rogi jak diabeł i ogon jak diabeł?
11-19 08:27[D]Zmora
- To.. to długa historia. Jestem jedyną Dzieciakożerczynią z częściami diabła. Dlatego nazywam się Zmora. - posmutniała.
11-19 08:26[D]Nitra
Podeszła do Zmory. Przyjrzała się jej. - Dlaczego masz rogi jak diabeł i ogon jak diabeł?
11-19 08:27[D]Zmora
- To.. to długa historia. Jestem jedyną Dzieciakożerczynią z częściami diabła. Dlatego nazywam się Zmora. - posmutniała.
11-19 12:09Ruf
- Zobacze..
11-19 12:26[D]Zmora
- A.. A przeszkadza wam to, że wyglądam jak diablica? Że mam ogon diabła i rogi? - spytała niepewnie.
11-19 12:46Ruf
- Zmora, nie.
11-19 12:59[D]Zmora
Jej ogon "latał" w powietrzu, a ona skwasiła mina. - One się ze mnie z tego powodu śmiały. - złapała się za ogon.
11-19 13:03Ruf
- Po prostu one takie są. - była na nie zła, w sensie, że na Laskie, Kiske i Glate.
11-19 13:11[D]Zmora
- Jestem brzydka.. nie dość, że ranna, to jeszcze te rogi i ogon. - posmutniała.
11-19 13:14Ruf
- Zmora, nie myśl tak. One ci zazdroszczą.
11-19 17:15[D]Zmora
- Niby czego? Że wyglądam jak diabeł? - Jej ogon, jakby miał własne życie. Posmutniał, spóścił się i było słychać jakby szlochanie.
11-19 17:16[D]Nitra
Spojrzała się zdziwiona na ogon. - Na dodatek ten ogon czuje..
11-19 17:33Ruf
- One ci zadroszą ogonka i rogów. - Pogłakała ogonek.
11-19 17:34[D]Zmora
Spojrzała się na Ruf. - Pi. - powiedział jej ogon, jak myszka, kiedy je pyszny serek.
11-19 17:36Ruf
- Nie przejmuj się nimi. One każdego komentują.
11-19 17:36[D]Nitra
- Czy ja się przesłyszałam, czy ten ogon mówi? - Polizała ogon Zmory.
11-19 17:37[D]Zmora
To, jak Ruf pogłaskała ogon i Nitra polizała jej ogonek, ją podnieciło.
11-19 17:37Ruf
- Nitra, czemu polizałaś jej ogon?
11-19 17:39[D]Nitra
Nie odpowiedziała. Było jej trochę wstyd, że tak się upokorzyła. - Żeby drugiej Dzieciakożerczyni.. A, no tak, tylko Zmora ma ogon. - myślała. Przeniosła się na góre i delikatnie polizała Zmorę po policzku. Zmora widocznie czuła się dobrze.
11-19 17:42Ruf
- Grzeczna Nitra.
11-19 17:45[D]Zmora
- Umm... - nie wiedziała co powiedzieć. Spojrzała najpierw na Nitrę, potem na Ruf. - Jejciu! - powiedział jej ogonek, choć nie miał ust. jak już, to dwa czarne węgielki jako oczy.
11-19 17:45Ruf
- Zmora, siadaj odpocznij.
11-19 17:47[D]Zmora
Usiadła. Tak jakby w połowie leżała. Jej rogi, który czasami zachowywały się jak uszy, zaczęły drgać. A ogon wydłużył się, delikatnie położył na ciele swojej właścicielki - Zmory. Prawie zasnęła. Ale nie chciała.. Jak na razie nie mówiła nikomu z mieszkańców o swej wadzie.. Która dzieje się często podczas snu. Jej ogon wydłuża się i.. oplata w nocy komuś szyje, dusząc go.
11-19 17:52Ruf
- Nitra, może my pójdziemy coś porobić, ona nich sobie śni?
11-19 17:54[D]Nitra
Spojrzała jeszcze na Zmorę. - Racja. - Wyszła z pokoju.
11-19 19:36[D]Zmora
Obudziła się. Jej rogi zaczęły ponownie drżeć, a wokoół nich uniosła się fioletowa aura, jakby jakaś kula dryfowała nad głową Zmory. Zmora nie zdziwiła się zbytnio, ba, zdarzało jej się to czasami.
11-19 20:06Ruf
Nie wyszłą z pokoju obok
11-19 20:09[D]Zmora
Wstała, pomachała na prawo i lewo swoim ogonem, po czym, lekko się zgarbiła, nie było widać, po czym, jej ogon był jak ostrze - wydłużył się i nawet nie wiedziała gdzie walnęła ogonem. Niczemu i nikomu nic się nie stało. Odetchnęła z ulgą. - Ezcjo.. - po czym jej rogi zaświeciły na srebrno, a potem przeszły przez paletę kolorów.
11-19 20:11Ruf
- A, Nitra, ten pokój jest dla ciebie. - pokazała, otworzyła drzwi wyremontowanego pokoju.
11-19 20:12[D]Zmora
Wyszła z pokoju obnok pokoju Ruf. - Cześć. - Jej ogon i rogi rzucały się w oczy.
11-19 20:15Ruf
- Hej.. Czemu twoje rogi zmieniają kolor? xD
11-19 20:17[D]Zmora
- E... Y... - Spojrzała do lustra. Ubrała na głowe swoją czapkę. Ale nawet przez czapkę światło biło, jak kula dyskotekowa.
11-19 20:17Ruf
- No, no mów.
11-19 20:19[D]Zmora
- No bo wiesz... Ja tak mam, jak.. - nie mogła wydusić. Zakryła jeszcze barcziej czapką rogi i uszy.
11-19 20:20Ruf
- No, a kiedy tak masz?
11-19 20:22[D]Zmora
- Ja... A wiesz co to zmora? To taka zjawa, która dusi w nocy.. Ale.. Ja nie chce być jak zmora.. A moje rogi tak świecą, bo... - w tej chwili jej ogon się wydłużył, otoczył najpierw lekko Ruf, a potem owinął się wokół szyi i zawinął. Zmora ugryzła się w ogon - ustąpił. Spojrzała smutno na Ruf. - Sama widzisz... Ale to dzieje się bez mojej woli.. - szepnęła przygnębiona.
11-19 20:25Ruf
- Nie przejmuj się, wiem, ze twój ogon ma take jakby wlasne życie.
11-19 20:27[D]Zmora
- Rogi zwłaszcza też.. - jej rogi dalej się mieniły. - I to moja wada. Nie kontroluje nad nimi. A na dodatek z tym wyglądam jakk jakiś potwór, nie Dz...
11-19 20:29Ruf
- A nie da się zniszczyć tych części diabła?
11-19 20:30[D]Zmora
Pokiwała głową na nie.- One są ze mną od urodzenia. Przyległy do mnie. Żadna siła ich nie...
11-19 20:30Ruf
- Na pewno?
11-19 20:31[D]Zmora
Smutno pokiwała głową na tak. - Niestety. Muszę z tym żyć. Jestem najbrzydszą Dzieciakożerczynią na świecie...
11-19 20:32Ruf
- Nie mów tak..
11-19 20:33[D]Zmora
- Ruf, ja to wiem.. - Zdjęła czapkę. - Nazywają mnie Posłannicą Diabła.. wszystkie Dzieciakożerczynie..
11-19 20:36Ruffian
- Nitra nie.. - Spojrzała się na Nitre.
11-19 20:37[D]Nitra
- Nie wszystkie. Kiska raczej też nie, jak Kiskę znam. Delfa, Honney... Sonia.. Czeriepaszka, Deadly.
11-19 20:39Ruffian
- Zobacz, bardzo dużo Dz cię tak nie nazywa.
11-19 20:40[D]Zmora
- Może i owszem. Ale ja jestem pesymistką i myśle o tych, którzy wyzywają. Laskia, Glate.. Moja siostra, która urodziła się bez rogów i w ogóle... .. Magma też raz mnie wyzwała od Diabełków.. Nie wiem, czy to przezwisko, czy to miało być..
11-19 20:42Ruffian
- Nie przejmuj się.
11-19 20:44[D]Nitra
- Jak Magma używa takiego zdrobnienia, diabełek a nie diabeł, to myśli dobrze. Wiem, bo sama doświadczyłam. Jak jest na mnie zła, mówi "Nitrucha pietrucha", a jak dobra, to Nitrusia pietrusia...
11-19 20:49[D]Zmora
Zamachała ogonem. Sięgnęła nim w dal, nagle w ogonie pojawił się notes, dał Zmorze, a potem długopis. Zapisała.
11-19 20:50[D]N.....
Zapukała do drzwi, czekając na odpowiedź.
11-19 20:50Rafał
Pzechodził koło domu Ruffian.
11-19 20:51Ruf
Otworzyłą drzwi.
11-19 20:52[D]N.....
Ruf zauważyła smukłą Dzieciakożerczynie.
11-19 20:53Ruf
- Kim jesteś?
11-19 20:54[D]Nana
- Znasz może Zmorę? Jestem jej siostrą. - uśmiechnęła się jakby miło, ale jednak obco, złowrogo...
11-19 20:56Ruf
- Nie, ale mam znajomego, kto ją może zna poczekaj. - Zamknęła dzrzwi. Szepnęła: - Zmora, twoja siosra powiedziałam, że cię ne znam, ale może, że moja znajoma zna, co powiedzieć?
11-19 20:59[D]Nana
Czekała cierpliwie. W końcu nie wytrzymała jej oczy rozjaśniły się do czystej bieli, świeciły jak gwiazdy, jak słońce. Jej kły były bialuteńkie, wyszczerzyła je, ale nadal czekała.
11-19 20:59Ruf
- Co powiedzieć?
11-19 20:59[D]Zmora
Ukradkiem zajrzała przez okno, Nana jej nie widziała. - Nana się wkurza. Lepiej jej powiedz prawdę..
11-19 21:01Ruf
- Dobra. - Otworzyła drzwi. - Ale koleżanka musiała przemyśleć tak zna ją. Poczekaj zaraz cę wpuszcze, tylko szbko ogarne pokój.
- Zmora kiedy otworze dzwi wejścowe wyjdz przez okno.
11-19 21:02[D]Zmora
- Miałaś powiedzieć prawdę.. Ona nie zrobi mi nic. Nawet by nie mogła. A że ma taki złowrogi głos, to nie jej wina...
11-19 21:05Ruf
- Nana, koleżanka ją zaprosiła, a ja nie wiedziałam kto to.. xD
11-19 21:07[D]Nana
Weszła do domu. - Przytulnie tu. - buty oczywiście miała ściągnięte. Miała piękne szczupłe nogi. Zauważyła Zmorę. - Kópe lat, mój ty diabełku. - przytuliła ją do siebie.
11-19 21:07Ruf
- Zostawić was same?
11-19 21:08[D]Nana
Nagle się zatrzymała. - Zaraz, zaraz... Ja nie mówiłam, jak się nazywam... Ukrywałaś, że Zmora tu jest? Powiedz prawdę.. Przecież nie ugryzę.
11-19 21:10Ruf
- ..Więc tak naprawde było tak, że nie wiedziałam, czy Zmora sobie zażyczy żebym mówiła, że tu jest, a ona powiedziała, że tak, więc cię wpuścłam...
11-19 21:14[D]Nana
Zaczęła głaskać Zmorę po głowię. - Eh.. Pamiętam, jak na Zmorę polowali, bo twierdzili, że jest posłannicą Diabła... Każde głupie dziecko chciało ją mieć jako ,,Niepowtarzalnego pupila"...
11-19 21:15Ruf
- Tak jakby moje byłe przyjaciółki skrzywdzły ją. Jestem na nie wściekła za to. Ja nawet nie myśle o zakładaniu obroży Dz!
11-19 21:16[D]Zmora
Jej rogi znowu zaczęły świecić.
11-19 21:17Ruf
- Zostawić was?
11-19 21:17[D]Nana
- Znowu jakaś zachcianka.. Zmorciu, co chcesz? Nie odchodź. Z tobą też chce porozmawiać.
11-19 21:18Rafał
Zapukał do drzwi.
11-19 21:18Ruf
- A o czym?
11-19 21:19[D]Nana
- O czym się da. - uśmiechnęła się.
11-19 21:22[D]Nitra
Poczłapała do drzwi. Otworzyła. Gdy tylko go zobaczyła, nie mogła wydusić ani słówka.
11-19 21:23Rafał
- Szukam mojej papugi Expica widziłaś może?
11-19 21:25[D]Nitra
Otrząsła się. - T-tak, wwidziałamm.. - zarumieniła się. - Czczy o tą papuge chodzi? - powoli zarumieniona przesunęła palcem na pewno drzewo, rosnące niedaleko.
11-19 21:28Rafał
- Kręcą mnie takie laski Dzieciakożerczynie.. Tak, o tą.
11-19 21:30[D]Nitra
Uśmiechnęła się. Zerwała gałąź, wzięła w język i wzięła ku górze. Gdy papuga na tej gałęzi stanęła, przybliżyła język. Dała gałąź Rafałowi. - Pproszęę..
11-19 21:32Rafał
- Dziękuje... pójdziesz na spacer?
11-19 21:33[D]Nitra
Uspokoiła się. Wzięła głęboki wdech. - Jasne...
11-19 21:37Rafał
- Jak masz na imię?
11-19 21:37[D]Nitra
- Nn.. Nitra jestem.. A ty?
11-19 21:38Rafał
Ja Rafał. - uśmiechnął się.
11-19 21:39[D]Zmora
- Nitra, co ty tak długo tu robisz? - podeszła do niej. Jej rogi nadal świeciły taki dziwny, a ogon też rzucał się w oczy.
11-19 21:40Rafał
- To co z tym spacerem?
11-19 21:40[D]Nitra
- Zz.. Zmora, idź.. Ooczywiście, Rraa.. Rafale..
11-19 21:42Rafał
Poszli. Rozmawiali o sobie.
11-19 21:44[D]Nitra
- Ehh.. - Westchnęła kilka razy. Gwizdnęła. W mgnieniu oka pojawił się obok niej piesek, Azor. Biegł za panią, bez smyczy.
11-19 21:46Rafał
Po spacerze odprowadził ją. Pocałował Nitre.
11-19 21:47[D]Nitra
- Ddo zzobaczenia... - pożegnała się, jak ją odprowadził.
11-19 21:48[D]Nitra
Była w tej chwili chyba najdumniejszą Dzieciakożerczynią pod słońcem.


Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PRZYGODY, QUESTY » PRZYGODA RUF

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!


TestHub.pl - opinie, testy, oceny