| Przygoda Ruf |
| 10-27 17:17Ruf Rano... - Hej dziewczyny! - obudziła je. 10-27 17:19Ruf - Jakby co będe w stajni. 10-27 17:21[D]Nitra - Ta teraz tylko w stajni będzie siedzieć. 10-27 17:23Ruf Otworzyła stajnie, osiodłała Wigrusa i zaczęła jeździć po podwurzu. 10-27 17:25Ruf Zeszła przed stajnią z niego i na chwile zostawiła, żeby wypuścić Nadi i Jusse. Wsiadła spowrotem na Wigrusa. 10-27 17:25[D]Kiska Wygramoliła się z łóżka, ubrała i poszła na dwór. - Gdzie jest lodówka? - zaczęła szukać lodówki na dworzu. 10-27 17:26Ruf - Kiska, lodówka w domu. 10-27 17:27[D]Kiska - Aha. I tak nie potrzebna. - położyła się na ziemi. - Tylko domowa poducha. Ale poradze sobie... 10-27 17:28Ruf - Kiska, o co Ci znowu chodzi? - zatrzymała się przed Kiską. 10-27 17:29[D]Nitra - Grrr... Arrggghhh... - zaczęła warczeć. Wyszła na dwór. Spojrzała się na Ruf. 10-27 17:31Ruf - Dałabym wszystko za 4 konia, eh... 10-27 17:32[D]Glate - Mam nadzieje, że żaden inny koń niewtargnie tu bez pozwolenia! 10-27 17:48Ruf Zagolopowała gdzieś daleko, na łąke, 2 pozostałe konie za nią. W oddali krzyknęła: - Mam dość życia! 10-27 17:52Ruf A zwłaszcza z winy tych ... - Nie było słychać. 10-27 17:54[D]Glate - Ja wiem, dlaczego ma dość życia. Coś te konie ją kopnęły chyba w tyłek, że tak je kocha... ,,Nadusia" ... 10-27 18:13Ruf Pobiegła do domu konno. - Eh, kocham cię Nadi, Wigrusku oraz Jusse. - Poszla do domu, umyła się i zaczęła płakać. 10-28 19:12Ruf Zamknęla się w pokoju i nie wychodziła. 10-28 19:27[D]Glate - Ciągle to samo. Konie, konie, konie, konie, konie, ko... - znudziło jej się powtarzanie bez przerwy ten sam wyraz. 10-28 19:31[D]Kiska - Czy aby na pewno nie ma powodu do obaw? Ona tam siedzi... 2 dni. To znaczy, w pokoju siedzi... 10-28 19:31Ruf Oglądała zdjęcia Orina, Nadi, Wigrusa i Jusse. - Eh.. Kiedyś żyły wspólnie.. Zaczęła znowu płakać. 10-28 19:32[D]Nitra - Na sto. Jak się jej znudzi, to przyjdzie do nas. - zamilkła. - Albo i koni. 10-28 19:34Ruf - Czy przez głupie zasady, musze odbierać im szczęście?! - krzyknęła płaczem. 10-28 19:39[D]Glate - Jednak nie jest w porządku... - Szepnęła. - Ehh. Ona tak bardzo chce te konie, a ja się w tym wszystkim topie... Uhhh.. 10-28 19:40Ruf Usiadła na parapecie, widziała biegające konie. - Brakuje im go. - Znowu zaczęła płakać. 10-28 19:43[D]Nitra - Nie wiem, co tak ją uziemiło... Z pewnością przejmuje się jakimś koniem... 10-28 19:44Ruf - Tak jak mi.. Eh.. Dlaczego te głupie zasady muszą być tak głupie.. 10-28 19:44[D]Nitra - A naszym zadaniem jest, jako prawne Dzieciakożerczynie... - przestała mówić honorowym głosem. - Nie przeszkadzać. 10-28 19:46Ruf Położyłą się na łóżku. - Dlaczego, dlaczego musi być tak, dlaczego nie mogę być szczęśliwa razem z nimi?! 10-28 19:48Ruf - Przez głupie zasady, nikt z nas nie jest szczęśliwy, eh.. 10-28 19:48[D]Kiska - Wiesz... To chyba końskie uzależnienie. Ja koocham psy, ale nie tak, jak ona te konie! Trzeba coś z tym zrobić! Przecież życie nie polega na Koniach! 10-28 19:50Ruf - Eh.. Gdyby dało się coś z tymi zasadami zrobić. 10-28 19:52[D]Kiska - Dlaczego ktoś tak porządny jak ja, musi codziennie słuchać o koniach! Możecie mi rozciąć tętnice, zeskrobać skórę, rzucić do ognia, ale nie pozwólcie mi słuchać tych bzdur! - ostatnie słowo wykrzyczała. 10-28 19:54Ruf Ale nie kochasz nic, tak bardzo jak ja! - Krzyknęła. - Nie tęsknisz tak bardzo jak ja! 10-28 20:03Ruf Nie wychodziła z pokoju wogóle. 10-28 20:17[D]Kiska - Nie kocham, tak jak ty. Prawda. Ani za niczym nigdy nie tęskniłam... 10-28 20:19Ruf Widzisz sama! krzyknęła. 10-28 20:22[D]Kiska - Uważasz więc, że cie nie kocham bardzo, bardzo, wnet jak młodszą siostrę, jak Glate? Jeśli tak, to pomyśl. Rzecz oczywista, że Cie... - zamilkła. Wzięła w rękę sercowaty naszyjnik. 10-28 20:23Ruf - Ale ty nie wiesz co ja czuje do tych koni! - Krzyknęła znowu. 10-28 20:24[D]Kiska - Nie wiem. Ale wiem, co ja do ciebie czuje! Kocham cie... Ale ty i tak tego nie doceniasz... 10-28 20:24Ruf - Bo wy nie doceniacie mnie i nie pozwalacie mi być szczęśliwą. 10-28 20:27[D]Glate Zamilkły. - Po prostu, nie czujesz naszej miłości, jak miłości koni... 10-28 20:33Ruf - Nie czuje, bo wy mi nie pozwalacie tego wyczuć. - Wyszła po cichu przez okno. Dziewczyny tego nie wiedziały. Pocwałowała na Jusse do stajni gdzie był Orino. Za nią biegła Nadi i biegł Wigrus. 10-28 20:40[D]Nitra - Halo? Nie słychać jej. Uciekła. Eh. Poszła do koni... A my na bok. 10-28 20:50Ruf - Cześć skarbku. - Pogłaskała go. Wypuściła go z boksu i zaczęla się bawić z nim. Wiedz, że cie kocham jak reszte. 10-28 20:58Ruf Założyła Orinowi ogłowie, wsiadła na niego i jeździła na oklep. 10-28 21:03[D]Kiska Machnęła ręką. - Chodźcie. Jak zauważy, że nas nie ma długo, to wtedy doceni nas i naszą miłość, że bardzo nas potrzebuje! 10-28 21:05Ruf - Wy chociaż mnie rozumiecie. One nigdy mnie nie zrozumieją. Wiem co zrobią, pójdą gdzieś żebym je szukała, a ja nie zrobie tego. 10-28 21:08Ruf Poklepałą Orina i zsiadła z niego. Bawiłą si z nim dalej. Zrobiła wszystkim wspólne zdjęcie. - Przyjade do ciebie z małym Nadi. I będzie jeszcze jedno zdjecie. Musze iść. Zaprowadziła Orina na padok. Wróciłą do domu. 10-28 21:21[D]Glate - Powoli żałuje, że ci posłuchałam, Kiska. Ruf nigdy nas nie zrozumie, nie doceni, nie pokocha... 10-28 21:26Ruf - Wiecie ja je kocham, ale nie pozwalają mi być szczęśliwa. 10-28 21:32CDN Była bardzo straszna burza. 10-28 21:34Ruf - Eh, będą chciały to wrócą... 10-28 21:35[D]Laskia - Kiska... - padła na kamień, położyła się na nim. Straszna burza... A my nie w domu. Czemu musimy zawsze w niepogodę wędrować, zamiast gdy jest słonecznie?! 10-28 21:36Ruf - One mnie testują nie będę ich szukać. 10-28 21:37[D]Laskia - I nawet jej nie testujemy. Tylko... Wynosimy się z jej domu. 10-28 21:39Ruf - Będą chcialy to wrócą, ja ich nie wyganiam. 10-28 21:39CDN Nie wracały już chyba dwa dni... 10-28 21:40Ruf - Eh, same poszły. Gdyby chiały mieszkać, to by przyszły to nie moja wina. 10-28 21:44[D]Lena Wędrowała tu i tam. Nie robiła nic z tego, przechodząc nie daleko Dzieciakożerczyń. 10-28 21:47Ruf - Nie idę ich szukać, jak mnie kochają same wrócą. 10-28 21:49[D]Glate Zadyszana, przemoczona zapukała do drzwi. 10-28 21:50Ruf Otworzyła. I uciekła do pokoju. Zamknęła drzwi na klucz. 10-28 21:51[D]Glate - Oh, Ruf, ja się nie zgadzałam... 10-28 21:52Ruf - Na co?! 10-28 21:53[D]Glate - Na to... Zamieszanie, na tą ucieczkę. Myślałam, że... 10-28 21:55Ruf - Co? 10-28 21:56[D]Glate - Nie ważne. Nie mam zamiaru teraz gadać. My i tak jesteśmy na ostatnim miejscu, na początku konie, potem ... 10-28 22:01[D]Glate - Uh, nie lubisz nas, prawda? - nie czekała na odpowiedź. Syknęła wrogo. 10-29 13:45Ruf Zaśpiewała sobie Cascada - Everytime we touch. Potem sę popłakała. 10-29 14:40Ruf Na następny dzień poszła nakarmić konie. I potem je wypuściła. 10-29 14:55[D]Glate - Dobrze, że Zecora nas nie widzi... 10-30 20:39Ruf Usiadłą na łące. A wokół jej chodziły konie. 10-30 20:59[D]Glate - Arrrwwhhh! - Poczuła dziwną woń. Pobiegła do Ruf. - W... Wa... - mówiła zmęczona. - Wanul... Tu idzie. 10-30 21:10Ruf - No i? 10-30 21:12[D]Glate - Eh... Nie wiesz o co chodzi? 10-30 21:21Ruf - No nie.. 10-30 21:33Ruf Nic ją to nie obchodziło. 10-30 21:35[D]Wanul Przechadzała się niedaleko domu Ruf. 10-31 11:41Ruf Usiadłą koło Nad. Oparła się o jej grzbiet. 10-31 11:56CDN Szare niebo dawało we znaki. Nad całym Minicentrum, całym Landem pojawiły się czarne chmury, dając mokry i zimny deszcz. Wiatr był tak silny, że bez trudu powalił by słonia. Wiatr ustawał i wiał. 10-31 11:58Ruf Zabrała konie do stajni. Sama tam siedziała. 11-06 20:29Ruf Sedziała z końmi w stajni.. 11-06 20:40[D]Kiska - Ja czuje, że ona już nas nie lubi... 11-06 20:42Ruf - Gdyby docyniły was... Mogłyby znami tu teraz siedzieć. 11-06 20:44[D]Glate Prychnęła. Patrząc na przód. - Ona nas nienawidzi... 11-06 20:45Ruf - Lubie je, ale kocham też was. 11-06 20:47[D]Nitra - Od czasu, kiedy postawiła tu stajnie... Nie interesujemy ją. Znudziłyśmy jej się jak zabawki. 11-06 20:50[D]Kiska - Ona tam siedzi od rana, do wieczora. Ostatnio prawie wcale jej nie znamy... 11-06 20:57[D]Glate - Ehh... Nie zmienimy jej, w końcu. Ona... - tu się zatrzymała. - Woli konie.. Rozumiem, że je tak bardzo lubi... Ale... Aby od razu nas odpychać na drugie miejsce? 11-06 21:30Ruf - Siedze z wami tak dużo, bo wiem że tęsknicie za Orinem. Gdyby on był.. Może bym spędzała więcej czasu z nimi... 11-06 21:34[D]Laskia Jasnymi oczami przypatrywała się. 11-06 21:35[D]Kiska Wystawiła pazurki, a potem wzięła w rękę naszyjnik, który kiedyś dała jej Ruf. - My dla niej już nie istniejemy... 11-06 21:36Ruf Pogłaskała Nadi.. - Ja je bardzo lubie, ale kocham i was, chcę żebyscie nie czuły wielkiej pustki.. Zastanawiam się nad.. Tym, czy zrobić tak jakby tej stajni nigdy nie było.. 11-06 21:43[D]Glate - Ehh... Nie interesujemy ją. Rzuciła nami jak papierkiem... Dlaczego?... - spojrzała na ziemie. 11-06 21:56Ruf - Hej dziewczyny. 11-06 21:56[D]Kiska - A teraz się odzywasz? - od razu "zaatakowała" Ruf słowami. 11-06 22:08[D]Glate - Taaa.. Jasne... - parsknęła. - Nie lubisz nas. 11-06 22:08Ruf - Ja nie lubie was.. Byłam u babci możecie nawet do niej zadzwonić. - Dała im telefon. 11-06 22:12[D]Nitra - Nie trzeba. - Językiem wzięła Ruf i przybliżyła do siebie. - Słuchaj, młoda, my naprawdę nie chcemy się sprzeczać, ale wiadome jest, że nas nie lubisz. 11-06 22:13Ruf - Po 1. Puść mnie. Po 2. Lubie was. A po 3. Naprawde byłąm u babci. 11-06 22:15[D]Nitra - ElElghhHelGhel. - zrobiła z języka wiatrak, wydając takie dźwięki. Wszyscy spadli z nóg. 11-06 22:15[D]Kiska Spadła na Ruf, przygniatając ją niechcący do ziemi. 11-06 22:15[D]Glate Spadła na obie, przygniatając je. 11-06 22:16Ruf - Kiska! - Spróbowała zepchnąć ją z siebie. - Eh.. 11-06 22:16Ruf - Glate! - Zapłakana poszła do salonu. 11-06 22:19[D]Kiska - Ale to nie nasza wina.. To Nitra zrobiła wiatrak... - Chciała pójść za Ruf. - Wiem, że ciężka dla ciebie jestem... Ale ja to niechcący zrobiłam.. - zaczęła się tłumaczyć. 11-06 22:21Ruf - Eh.. - Oglądała telewizje. 11-06 22:22[D]Kiska - La li da, la li da la di da... - zanuciła Ruf do ucha, spokojnym, miłym głosem, który zawsze uspokajał. 11-06 22:23Ruf - Kiska oglądam! 11-06 22:24[D]Kiska A potem zaczęła śpiewać Baracude - La di da. 11-06 22:25[D]Kiska Przytuliła Ruf do siebie, a potem polizała ją uspakająco po policzku. 11-06 22:26Ruf Kiska! - powiedziała krzycząc. - Daj mi obejrzeć! 11-06 22:27[D]Kiska - Jakiś film.. Ważniejszy.. - spojrzała na Ruf. - Ode mnie?.. 11-06 22:28Ruf - Kiska zabawa potem. To jest ważne. 11-06 22:28[D]Glate Podeszła do Ruf i szepnęła jej. - Wiesz chyba, że moja siostra jest wrażliwa i delikatna.. umie być rozważna i silna, ale jej serce przy takich ostrych słowach.. się topi ze skruchy. 11-06 22:31Ruf - Glate wiem, ale ja musze ten film obejrzeć. Pobawimy się zaraz jak się skończy. 11-06 22:32[D]Kiska Polizała jeszcze raz wilgotnym językiem Ruf. 11-06 22:35[D]Nitra Usiadła obok dziewczyn. 11-06 22:35[D]Laskia - A co to za film? - zamrugała słodko. Usiadła obok nich. 11-06 22:37[D]Deadly Zza okna było słychać spokojny głos Deadly, śpiewała Alex C./ Y Ass - Doktorspiele. Piosenka dotarła do uszu Ruf. 11-06 22:44[D]Deadly Nagle usłyszały jakiś pisk. 11-06 22:49Ruf - Co to za pisk? 11-07 14:05[D]Glate - Aa, to pewno Deadly coś się stało. - powiedziała, nie przejmując się. 11-07 15:17Ruf - Aha.. Deadly?! Gdzie?! A zresztą! Dacie mi obejrzeć film?! 11-07 15:31[D]Kiska - Jak się skończy, pójdziemy zobaczyć? 11-07 18:26Ruf Ogląda film. 11-07 18:35Ruf Po 2 godz. - Co robimy dziewczyny? - Spojrzała na telefon. Napisała do Mateusza.: Eh.. Nudy. Polecasz coś? 11-07 18:51Drakon Tym czasem, na dworzu latała mała kociczka ze skrzydłami. 11-07 18:52Mateusz Odpisał: U mnie też. Wyjrzyj na dwór. Zobaczysz nadzwyczajnie rzadkiego Expica. 11-07 18:53Ruf Wyjrzała przez okno.. - Wow.. Co to za Expic? 11-07 18:55Drakon Wirowała w powietrzu, sprawiając wielkie wrażenie przechodnich. Jej ruchy były płynne, wykonywane z gracją. 11-07 18:58[D]Glate Wyjrzała przez okno. - Drakon. Ten Expic to Drakon. 11-07 19:00Ruf Wyszła na dwór. - Drakon! - krzyknęła. 11-07 19:02Drakon - Skąd wiesz, jak się nazywam? - podejrzanie zatoczyła kółko wokół Ruf. A potem zrobiła salto w powietrzu, lądując delikatnie i powoli na ziemi. 11-07 19:03Ruf Od kolegi. - zaśmiała się. - I od nich.. 11-07 19:05Drakon Wiele ludzi próbuje złapać mnie na lasso, ponieważ na Pokazach Expiców, wykazałabym się. Łapali też moją rodzinę. Moja malutka siostrzyczka poszła na ludzki targ... sprzedawana za milion. 11-07 19:07Ruf - A wiesz gdzie ona jest? Pomogłabym ci ją odbić że to tak nazwe. 11-07 19:08Drakon - Wiem... Musi mieszkać w budzie jak pies... Z takim zaciśniętym łańcuchem.. Porwała ją taka 7 letnia dziewczynka bo sądziła, że ,,Onia jeśt śwwottka". 11-07 19:10Ruf Zmieniła się w wilka. - Prowadź! 11-07 19:11Drakon Schowała skrzydła do wnętrza siebie. Zaczęła biec. - Tu, ten dom. O tej porze zawsze idzie na trening. 11-07 19:14Ruf Zawarczała. - Grr.. O której wraca? 11-07 19:25Drakon - Ona ćwiczy na podwórku. - patrzała przez dziure w krzakach. - Tam jest. 11-07 19:29Drakon - Nie wiem. Prawdopodobnie za kwadrans. To i tak nie jest długo. 11-07 19:30Ruf Położyła się. 11-07 19:30[E]Astra Zrobiła źle atak. 11-07 19:31Gosia - Wee!!! - zaczęła ryczeć, bez powodu. - Astlaa, cemuu?! 11-07 19:32Gosia Wzięła w rękę siostre Drakon. A ponieważ nie wiedziała, że trzeba być delikatnym, zaczęła ją tulić i szarpać. - Telaz ty! 11-07 19:34Ruf Zmieniła się w człowieka. - Co ty jej robisz! 11-07 19:35Gosia Spojrzała na Ruf. - Tio moja ulubiona sabafka. 11-07 19:37Ruf - To nie jest zabawka! - Wzięła delikatnie Astre i delikatnie ją tuliła.. - Miłoby ci było, jakby ciebie tak ktoś szarpał? 11-07 19:37Gosia - Oddawaj jom! Ona jeśt moja! Tatussiu!!! Weee. 11-07 19:39TataGośki - Oddawaj mi tego Expica. Ona jest Gosi. - pogłaskał Gosie po głowie. 11-07 19:39Ruf A miło by panu było jakby ktoś pana szarpał kazał mu coś robić porywł 11-07 19:41Ruf Podniosła rece. - Leć malutka.. 11-07 19:43TataGośki - Gosia jest bardzo delikatna. - wziął delikatnie Expica z rąk Ruf. - Ona należy do mjej córki. - Gosia dalej ją szarpała. 11-07 19:44[E]Astra Zaczęła latać. - Znów wolna! - ale umilkła. Wydała to, że umie gadać. 11-07 19:44Ruf - Expic nie należy do nikogo! - Zmieniłą się w wilka. Piana leciala jej z pyska. Rzuciła się na ojca dziewczynki. Ugryzłą go. - Ty też chcesz zachorować dziewczynko!? 11-07 19:45TataGośki Zaczął ganiać za Astrą, by dać ją swojej płaczącej córce. 11-07 19:46Ruf Przygniotła go ciężarem. 11-07 19:46Gosia - Wilcek! Mam nowego Expića! - zanim zdążyła Ruf zaprzeczyć, założyła jej na szyje obroże, przaypięła łańcuch. - Do bódy, pieśku!! 11-07 19:47[D]Glate Niespodziewanie się pojawiła. - Cześć Ruf. Szłam za wami. 11-07 19:48Gosia - O Dzieciakozelca! Chcem jom, chcem! - zaczęła oglądać Glate ze wszystkich stron. 11-07 19:49Ruf Zmieniła się w człowieka. - Dziewczynko ja nie jestem twoim pupilkiem. - W jednej chwili zdjęła obroże. Założyła jej ciasno inna obroże z metalu. Był też łańcuch. Poczuj się jak biedny expic, bay. 11-07 19:50Ruf - Dziewczyny idziemy.. I ty Drakon - szepnęła. 11-07 19:53Ruf ZmieniłA się w wilka spowrotem.- I jak ci jest w obroży? Ty rozpieszczony bachorze. Żadne żywe stworzenie nie jest twoje. Nawet pies! Miło ci jest na łańcuchu? 11-07 20:55Gosia - Onia jeśt moja! - wskazała na Glate. - Moja, moja, moja, moja!!! 11-07 21:27Ruf - Bachorze nikogo, ona meszka ze mną. - Zaśmiała się. Zrobiłą jej pstryczka w nosa. 11-07 21:39Gosia - Ja jom chćem! Ona jeśt mojaaa! MOJA, MOJA!!! - Drze się. Próbowała podejść do Glate. Szarpnęła za rękę i wzięła ją, a potem zaczęła ściskać, całować, szarpać, krzyczeć na nią i mówić ,,Dobla"... 11-07 21:41[D]Glate Ugryzła ją w rękę. 11-07 21:42MamaGośki Wzięła patelnie, widząc, że Glate ugryzła Gosię. - A masz! - walnęła Glate mocno patelnią. Nie walnęła Glate tylko raz, tylko ciągle, ale to mocno. 11-07 21:43Ruf Zmieniła się w wlka. Piana znowu leciała. Ugryzła bardzo mocno jej mame. - Grr. Glate, nic ci nie jest? |