Przygoda Ruf
10-19 16:30Ruf
Zaczęła kaszleć
10-19 17:15Ruf
Potem kichać
10-19 20:04[D]Glate
Co Ci jest? - przytuliła Ruf do siebie.
10-19 20:10Ruf
Brr... Zimno. Mi. - Położyła się na kanapie.
10-19 20:11[D]Glate
- Rozumiem. - wzruszyła z pogardą ramionami, a potem warknęła. Ale nie na Ruf. Jednak tak strasznie, że wydawało się, że akurat na Ruf.
10-19 20:12Ruf
brrr.. Mam prośbe...
10-19 20:13[D]Glate
- Tak? - od razu złapała Ruf w słowo.
10-19 20:15Ruf
- Kupicie mi tabletki i kostke rosołową. Pani w aptece będzie wiedziała jakie tabletki. Wystarczy że powiecie tabletki na gorączke.
10-19 20:18[D]Glate
Wróciły.
10-19 20:18[D]Nitra
- Chodziło o te tabletki? Przeczytałam, co w nich zawarte.
10-19 20:22Ruf
Tak o te. Dziękuje. No nie... Zapomniałam żebyście kupiły herbate... No trudno jeszcze jakaś jest.
10-19 20:26[D]Laskia
- Chora jesteś? - powiedziała tym samym, twardym, strasznym głosem.
10-19 20:27[D]Kiska
Warknęła na Nitrę i lekko dziabnęła ją w ucho. Ale przestała, Ruf to widziała.
10-19 20:38[D]Nitra
Wytkała język Kisce.
10-19 20:38[D]Kiska
Nadepnęła jej na nogę.
10-19 20:39[D]Nitra
Lekko szarpnęła za język Kiskę.
10-19 21:07Ruf
Ej! Spokój. Jestem chora jak wyzdrowieje dom ma nadal stać! I żadna nie może być ranna inaczej..., papa!
10-19 21:22[D]Kiska
Warknęła na Nitrę. Jej oczyska uważnie wpatrywały się w Nitrę.
10-19 21:37Ruf
Możemy w coś zagrać, ale ja musze być w łóżku. Czekajcie. Zrobie sbie rosołek i herbatke
10-19 21:39[D]Kiska
Eh...
10-19 21:40[D]Nitra
Dobra. Może i tak być...
10-19 21:40Ruf
Przyszła Zjadła rosołek. Nauczyć was grac w grę planszową?
10-19 21:42Ruf
a tak wogóle Kiska, Nitra przecie wy się lubiałyście
10-19 21:43[D]Laskia
A co to? - Zamrugała ciekawsko. - Tak! Naucz! I wyjaśnij.. co to jest?
10-19 21:44[D]Nitra
- Kiedyś. U nas czasem zachodzi proces agresji, w którym zwłaszcza musisz na nas uważać. Wtedy możemy bezmyślnie zaatakować.. nawet ciebie...
10-19 21:46Ruf
Wzięła najprostrzą gre. rozłożyła ją
10-19 21:46Ruf
Nitra ulubiony kolor?
10-19 21:47[D]Glate
Przyjrzała się. - A ta gra ma związek z jedzeniem dzieci? - oblizała wargi.
10-19 21:47[D]Nitra
- Fioletowy!
10-19 21:48Ruf
Glate nie. Glate ulubiony kolor?
10-19 21:49[D]Glate
Niebieski...
10-19 21:52Ruf
Kiska jaki ulubiony kolor.?
10-19 21:52[D]Kiska
- Czerwony. - wyszczerzyła w uśmiechu swoje przerażające, białe kiełki.
10-19 21:53Ruf
Laskia jaki ulubiony kolor?
10-19 21:54[D]Laskia
- Czarny. - oblizała apetycznie wargi, wystawiła szopny, wyszczerzyła kły i spojrzała z apetytem na Ruf. - Przepraszam. - omotała się. - Jestem głodna po prostu.
10-19 21:56Ruf
To idź coś zjeść. Więc Laskia czarny Nitra Fioletowy Glate niebieski Kiska Czerwony a ja różowy. Potawcie swoje pionki na starcie pionki to te kolorki. Każda po kolei rzuca kostk kto wyrzuci najwięcej
10-19 21:57Ruf
oczek na kostce zaczyna pierwszy potem idzie według wskazówek zegara.
10-19 21:58[D]Laskia
Patrzy na pionek i go wkłada do buzi i gryzie.
10-19 21:58Ruf
hm Każda rzuciła zaczyna Nitra. Rzucaj jeszcze raz. Wyrzuciłaś 5 idziesz 5 pól czyli 5 tych pól na planszy.
10-19 21:58Ruf
Laskia be
10-19 21:58Ruf
nie nie jest to gryzienia
10-19 21:59[D]Laskia
Wypluła, trafiło w czoło Ruf. - Ffe... - pionek był tylko obśliniony, ponadto nic mu się nie stało.
10-19 22:00[D]Nitra
Bierze pionek i robi jak Ruf kazała. - YY.. A ten ludek ma serduszko?
10-19 22:02Ruf
Nie. To zwykła rzecz. Tera Laskia rucaj kostką
10-19 22:19Ruf
Nie ma jak oberwać obślinionym pionkiem w bolący łeb
10-20 12:54Ruf
Laskia wyrzucila... 4 ruszasz się cztery pól
10-20 13:07Ruf
Tym czarnym pionekiem.
10-20 14:48[D]Laskia
- Sorry.. - powiedziała cicho. Posunęła pionkiem. A potem podeszła bliżej Ruf, i obśliniła ją swoim językiem na buzi.
10-20 16:30Ruf
A to za co?
10-20 16:38Ruf
Poszła do łazienki i umyła twarz. Eh. Teraz Glate. Wyrzucila 2 ruszasz się swa pola. Teraz Kiska ty Kiska wyrzuciłaś 3 ruszasz się trzy pola do przodu.
10-20 16:39Ruf
- Teraz ja. Wyrzuciłam 5. - Rusza pionkiem.
10-20 18:53[D]Laskia
- Nasza ślina jest ledwo zmywalna. Lepka i mokra.
10-20 18:56Ruf
-Nie nudzi was ta gra?
10-20 18:56[D]Laskia
Uśmiechnęła się i przytuliła Ruf do siebie.
10-20 18:57[D]Glate
- Te wasze gry planszowe, są trochę.. dziwne, że tak powiem. A co to jest? - pokazała na instrukcję do gry.
10-20 18:58Ruf
- To jest instrukcja do tej gry chcece to przeczytajcie może to wam jakoś wytłumaczy gre. Laskia nie przytulaj mnie ja musze leżeć w łóżku. Ja potrzebuje przestrzeni nie przytulaj prosze.
10-20 19:00[D]Laskia
Opuściła ręce i jej mina zrzędła.
10-20 19:01Ruf
Laskia ja was bardzo lubie, ale żeby wyzdrowieć musze być tak jakby odizolowana czyli wy tam ja tu.
10-20 19:07Ruf
Laskia poprostu chcę wyzdrowieć
10-20 19:08Ruf
Spać mi się chcę - ziewnęła.
10-20 19:10[D]Kiska
Drapnęła w ucho Nitrę, za to, że pociągnęła ją za język [Nitra Kiskę].
10-20 19:11Ruf
Dziewczny dacie mi pospać, ale bez kłótni
10-20 19:12[D]Nitra
Jak Ruf zasnęła zaczęły się głośne krzyki, warczenie itp.
10-20 19:13Ruf
Nie musze wstac. Dziewczyny spokój. Obudziłyście mnie.
10-20 19:15Ruf
Upokujcie się w końcu
10-20 19:35[D]Nitra
Warknęła na Ruf i omało jej nie zaatakowała. Ruf to zauważyła.
10-20 19:36Ruf
Nitra!
10-20 19:36Ruf
Mam dość, zimno mi gdybym mogła wściekła bym się 2 razy mocniej. Dajcie mi spać. Idźcie najlepiej do swojego pokoju.
10-20 19:41[D]Kiska
Przemoc! Każesz nam, a Dz nie wolno!!!
10-20 19:41[D]Kiska
Rozkazywać... - lekko się oburzyła.
10-20 19:42Ruf
Kiska boże kiedy wam minie ta agresja!
10-20 19:47Ruf
Idźcie, ja mam dość spać mi się chcę.
10-20 19:51[D]Glate
- Nie!! - złożyła ręce na krzyż.
10-20 19:52Ruf
Glate bo pójdziecie papa wiecie gdzie
10-20 19:53[D]Glate
- To pójdę. I tyle.
10-20 19:54Ruf
GLATE DO POKOJU!
10-20 19:55[D]Glate
Nie!!!...
10-20 19:57Ruf
To wynocha z domu
10-20 19:57Ruf
mam dość droczenia się z wami do pokoju, albo wynocha
10-20 19:58[D]Glate
- RRr... - bez odpowiedzi ruszyła w stronę drzwi.
10-20 20:06Ruf
a wy co nie idziecie?
10-20 20:06Ruf
Jak nie to marsz do pokoju
10-20 20:08[D]Laskia
Poszła do pokoju. - Tu nie ma żadner rozrywki... - zanim jeszcze Ruf zasnęła, użyła eholokacji do jej SNU.
10-20 20:09Ruf
Nie spała jeszcze macie tam gry planszowe kartki możecie wyjść na dwór macie komputery itp!
10-20 20:09Ruf
Poszła spać.
10-20 20:10Ruf
Rany! Nawet w snie mnie dręczom!
10-20 20:11[D]Laskia
- Hejka. - Powiedziała do Ruf w śnie. Uśmiechnęła się do niej.
10-20 20:11Ruf
Kiedy już się wyspała wstała żadna o tym nie wiedziała.
10-20 20:12Ruf
Wzięła po cichu telefon i napisała do Mateusza. - Hej Misiek.
10-20 20:12[D]Laskia
- Straciłam z nią kontakt.. Znaczy, że nie śni.. nie śpi.
10-20 20:13Ruf
Odłorzyła telefon i znowu zasneła.
10-20 20:17[D]Glate
W jej oczach pojawił się błysk. Światła. Dwa. Samochód... Noc. Droga. Cel. Stała i bacznie obserwowała zbliżający się samochód. Zaślepienie. Nieprzytomna. Nie wiedziała, co się przed chwilą stało.
10-20 20:18[D]Glate
Przycisnęła oczy. Doczołgała się do krzaka. Oddech. Jeden po drugim. Straszne. Krew.. Ranna nie była, żeby rozpaczać, ale... Nogę na sto procent miała zdrętwiałą...
10-20 20:19Ruf
Słyszała że ktoś jest w jej pokoju tylko tyle była pół przytomna. Słysza potem że ktoś wyszedł. Po 30 min obudzila się
10-20 20:21[D]Glate
W tym samym czasie, Glate leżąła brzuchem na trawie. Mokro... Deszcz. Nie miała żadnego schronienia. Żałowała, że jej teraz nie ma, nie ma w ciepłym domu, z siostrą i resztą.
10-20 20:21Ruf
Zobaczyła sms. O tresc - Cześć skarbie. Odpisała - Chora jestem.
10-20 20:25[D]Glate
Miała komórkę. Naszczęście ma numer do Ruf. Ledwo przytomna wysłała SMS: - Wyślesz po mnie Kiskę, Nitrę i Laskię? Błagam, jestem ciężko ranna, nie mam sił...
10-20 20:25Ruf
Nikt nie wiedział że wstała.
10-20 20:25Ruf
Odebrała sms od Glate.Kiska Laskia, Nitra!
10-20 20:25Ruf
Szybko Glate ranna!!
10-20 20:26Ruf
Wysłała Sms. Gdzie jesteś!
10-20 20:26[D]Kiska
- Szkoda, że nie możesz z nami jechać samochodem.. - posmutniała. - No dobra.. Nie mamy czasu. Nie wiesz co jej jest?
10-20 20:27[D]Glate
- Wiesz, gdzie jest leśny park? Ulica Miejska. Ten park centralny..
[Odpisała]
10-20 20:27Ruf
- Coś ciężko ranna. Dajcie jej buziaka ode mnie.
10-20 20:28Ruf
- Jest w Lesnym parku Ulica Miejska.
10-20 20:29[D]Laskia
Wsiadła do swojej czarnej skody. Dziewczyny siedziały z tyłu. Pedał gazu. Dejachały na miejsce. Wzięły ją.
10-20 20:29[D]Kiska
Pocałowała Glate. - Buziak od Ruf.
10-20 20:31Ruf
Wstala opatrzyła noge Glate.
10-20 20:31Ruf
Wróciła do łóżka.
10-20 20:33[D]Glate
No, tak jakby. Trochę boli... Kocham cie, Ruf. I was Też. To dzięki telefonowi i wam. Ohh..
10-20 20:34Mateusz
Odpisał: - Cześć. Zdrowia życzę. Co tam u ciebie i twoich diabłów? Pozdrów je. A, i ciebie też pozdrawiam. Love :**
10-20 20:34Ruf
- Glat podziękuj fonowi że się nie rozładował - wszystkie zaczęły się śmiać.
10-20 20:35Ruf
sms: A ok, diabełki niegrzeczne, Glate pod samochodem trafiła, noga rozwalona. Wpadnij.
10-20 20:37Mateusz
Sms: Jestem w drodze. Pozdrowiłaś je? Przyjadę z Delfą, nie mogę zostawić jej samej. Wiesz, to ten mój diabełek... Kocham cie, Mat ;*
10-20 20:38Ruf
sms: Sam je pozdrowisz. Eh... Kc
10-20 20:38Ruf
- E, diabełki!
10-20 20:39Mateusz
Zapukał do drzwi. Spojrzał na zegarek. 18:50, nie źle.
10-20 20:39[D]Nitra
Przyszły dość szybko. - Tak kochana?
10-20 20:40Ruf
- Otworzycie Mat'iemu?
10-20 20:41[D]Laskia
- Nie ma sprawy. - Podeszła do drzwi. Otworzyła. - Ruf chora, nie mogła sama otworzyć. Wejdź do środka.
10-20 20:42Ruf
- Mat?
10-20 20:42Ruf
- Chodź tutaj
10-20 20:42Ruf
Cmok
10-20 20:42Mateusz
Podszedł. - Cześć. Jak mówiłem, Delfa ze mną. - wskazał na Dzieciakożerczynie. No więc?
10-20 20:43Ruf
- Delfa idź do dziewczyn dzisiaj agresywne, no ale..
10-20 20:46Mateusz
- Dlaczego zawsze je wyganiasz, kiedy mamy rozmawiać? Nie mogłyby... - urwał. Powąchał. - DELFA! Nie mów, że... użyłaś perfumów mojej mamy! - z daleko było czuć.
10-20 20:47Ruf
- Eh, wyganiam je bo zaraz moje będą się wygłupiać.
10-20 20:47Ruf
- A zresztą ja musze siedzieć.
10-20 20:48Mateusz
- Ale lepiej mieć na oku wygłupy Dz, bo może to przeobrazić się w istną bójkę, która grozi obu przeciwniczkom... śmiercią.
10-20 20:51Ruf
- No dobra, ale co z nimi będziemy robić? Nasza główna zabawa prawda i wyzwanie...
10-20 20:51Mateusz
- Moze i być.
10-20 20:52Ruf
- Diabełki moje!
10-20 20:53Mateusz
- Delfuś, ty mój diable z rogami byka! Do mnie.
10-20 20:54[D]Wsz.
Przyszły bardzo szybko. - Tak? - Zapytała główna przewodnicząca, swojego ,,Małego stada", była w końcu najstarsza.
10-20 20:53Ruf
Zagramy sobie w... y Prawde i wyzwanie wszyscy razem
10-20 20:55[D]Laskia
- Wy to jesteście fajni. Ja od 11 lat zmuszana byłam do walki ze starszymi, a potem sama zabijałam młodsze D... - zatrzymała się. - Kazano mi. A potem było to dla mnie czystą przyjemnością. - spóściła głowę. - Ale teraz nie jest. Raz omal nie zabiłam Nitry. Miała wtedy 18 lat, a ja 25...
10-20 20:55Ruf
gramy?
10-20 20:56Ruf
kto zaczyna?
10-20 20:58Mateusz
- Co tak na mnie... y ... ?
10-20 20:58Ruf
- Mati ty
10-20 20:59Ruf
- Laskia, ale teraz nie jesteś zmuszana.
10-20 20:59Mateusz
- Dobra. Ruf, prawda, wyzwanie?
10-20 21:00Ruf
wyzwanie
10-20 21:00[D]Laskia
- I się cieszę, że nie muszę zabijać młodszych Dz. Gdyby nie ty, dalej bym to robiła, byłabym maszyną do zabijania... ... Własnej rasy...
10-20 21:01Mateusz
- Powiedz, co sądzisz o mnie, Dz i Expicach.
10-20 21:01Ruf
- Kocham Cie, je i expice.
10-20 21:01Ruf
- Delfa wyzwane pytanie?
10-20 21:02[D]Delfa
- Prawda. - uśmiechnęła się do Ruf.
10-20 21:03Ruf
lubisz ludzi?
10-20 21:07[D]Delfa
- Ile razy mamy powtarzać? My jesteśmy ludźmi, tyle, że innej rasy. Waszą rasę też lubię. Ale tylko tych, co o nas dbają..
10-20 21:08[D]Delfa
- Laskia, wyzwanie, prawda?
10-20 21:09[D]Laskia
- Prawda.
10-20 21:10[D]Delfa
- Lubisz tańczyć?
10-20 21:11[D]Laskia
- Tak! Nitra; Prawda, wyzwanie?
10-20 21:12[D]Nitra
- Wyzwanie.
10-20 21:12[D]Laskia
Napisz do znajomego sms: Kocham cię.
10-20 21:13[D]Nitra
Napisała. Zadzwoniła komórka Ruf.
10-20 21:13Ruf
Nitra wiedziałam odpisałam ja was też
10-20 21:13[D]Nitra
- Glate?
10-20 21:13[D]Glate
- Wyzwanie.
10-20 21:14[D]Nitra
- Powiedz: stół z powyłamywanymi nogami
10-20 21:15[D]Glate
- Stół z powy.. po... ływany... powy-łamy-wanymi nogami ?
10-20 21:16[D]Glate
- Kiska.
10-20 21:16[D]Kiska
- Prawda.
10-20 21:17[D]Glate
- Czy masz chłopaka...?
10-20 21:17[D]Kiska
- Nie. Ruf, pytanie te samo... Prawda czy wyzwanie?
10-20 21:17Ruf
Prawda.
10-20 21:18[D]Kiska
- UU! Na ile procent kochasz Mateusza?
10-20 21:19Ruf
100000% Pocałowali się.
10-20 21:22Mateusz
Uśmiechnął się szeroko.
10-20 21:22[D]Delfa
- Ooo! Kiedy ślub? Zamierzacie mieć dziecko?...
10-20 21:23[D]Laskia
Oblizała wargi na słowo ,,dziecko". - Jakbym was nie znała, z pewnością bym się wami najadła...
10-20 21:24Ruf
Delfa!
10-20 21:24Ruf
Delfa ? Pytanie Wyzwanie?
10-20 21:25[D]Delfa
- Powiedziałam coś nie tak? Wy jesteście dla siebie stworzeni! Prawda.
10-20 21:26Ruf
Masz chłopaka?
10-20 21:27[D]Hanney
Usłyszeliście dziwny głos na dworzu.
10-20 21:27[D]Delfa
- Nie. Laskia...
10-20 21:27Mateusz
Ciekawy podszedł do okna. , które było blisko łóżka, nawet obok, wystarczyło wstać. - Ruf... Musisz to zobaczyć..
10-20 21:29Ruf
- Co, Dz?
10-20 21:29Mateusz
- Coś więcej...
10-20 21:29[D]Hanney
Zajrzała w okno.
10-20 21:30Mateusz
Uchylił okno. - Ja ją widzę już chyba 5 raz...
10-20 21:33Ruf
- Chodź do nas na chwilę.
10-20 21:33[D]Hanney
Znikła i zapukała do drzwi.
10-20 21:35Ruf
Otworzyła drzwi
10-20 21:36[D]Hanney
- Tak wpadłam. Czasem ludzi odwiedzam, mam już dość dużą znajomość. - zachowywała się kulturalnie. - Niezła siedziba. Kogo dom?
10-20 21:37Ruf
- Mój.
10-20 21:38[D]Hanney
- Przyjemny dla oka. Sama mieszkasz?
10-20 21:38Ruf
Chcesz jeść, pić, a może znami zagrasz?
10-20 21:38Ruf
Z Dz i no moimi zwierzakami.
10-20 21:39[D]Hanney
- Ja tak na trochę. Ale mogę przez ten czas.... No wiesz, troche z wami.
10-20 21:40[D]Laskia
Podeszła do uśmiechniętej Dz. - Trochę za bardzo miła jest... Podejrzewam ją...
10-20 21:42[D]Hanney
- Nie znacie mnie... macie prawo mnie podejrzewać. - nie przestawała się uśmiechać.
10-21 15:10Ruf
- Dziewczyny są dzisiaj inne więc...
10-21 15:13[D]Hanney
- Nie dziwie się. - miała spokojny, delikatny głos.
10-21 15:15[D]Laskia
- Jest taka miła, jakby miała zamiar zaraz zjeść Ruf lub Matiego. - syknęła.
10-21 15:15Ruf
Wiem że to jest okres agresji, ale wiesz..
10-21 15:16[D]Hanney
- Nie. Ja prawie nie jem dzieci. Dlatego jestem ulubioną Dz wielu rodzin. Nigdy nie atakuje mieszkańców. - nie przestawała się uśmiechać. Jej oczy świeciły jak kryształy.
10-21 15:17Ruf
Co cię tam cieszy?
10-21 15:17[D]Glate
- Pff.. Nie żywisz się dziećmi? Ona wcale nie jest Dz! To jakiś wyrzutek! Czarna owca naszej rasy! Przynosi nam hańbę! - prychnęła.
10-21 15:18[D]Hanney
Uśmiech z jej twarzy znikł. Spojrzała na Glate. - A tak na ogół jestem Hanney...
10-21 15:18Ruf
- Glate spokój!
10-21 15:24[D]Nitra
Wystawiła szpony. Byłaby gotowa do ataku. W powietrzu unosił się zapach, obcych perfum'ów. Zapach był słodki, przyjemny. Ale obca wyglądała tak tajemniczo. Schowała szpony. Spojrzała się na nią.
10-21 15:28Ruf
- Nitra!
10-21 15:33[D]Hanney
Nic nie szkodzi. - powiedziała cichym i smutnym głosem. - Nie jestem tu mile widziana... - nadal miała smutne, śliczne oczęta. Zrobiła kilka kroków do tyłu. - Jja.. już sobie pójdę... Widzę, że jestem nieproszonym gościem.
10-21 15:37Ruf
- Nie, nie idź zaraz się tu policze z diabełkami.
10-21 15:39[D]Hanney
- Ehh... usiadła obok Delfy.
10-21 15:41Ruf
- Nie przejmuj się. One nie będą miały tego wynagrodzonego węcz przeciwnie.
10-21 15:45[D]Kiska
- Ale to prawda. Ona jest jakaś.. dziwna. I nie Dzieciakożerna. Grr... - skarciła Hanney wzrokiem. - Młoda, miej się na baczności
10-21 15:45Ruf
- Kiska!
10-21 15:53Ruf
Co robimy Mati?
10-21 15:59Ruf
Ratuj błagamm!
10-21 16:15Mateusz
- Musisz je ukarać, nie ładnie wyzywać kogoś, kogo się nie zna. Nakrzycz na nie, wytłumacz im...
10-21 16:18Ruf
Ale co robimy teraz z gościem
10-21 16:24Mateusz
- Twój dom. Spróbuj ją zagadać. Ale już nie o tych diabłach, tylko tak, normalnie...
10-21 16:42Mateusz
- Nie moja wina, Ruf... Ja nie mogę cie wyleczyć ot tak...
10-21 16:42Ruf
- To z nią pogadaj.
10-21 16:43Mateusz
- Ty masz podejście do Dz. Wiesz, jak to mieć Dz.
10-21 16:45Ruf
- A ty? No posze zrób to dla mnie jeśli mnie kochasz...
10-21 16:46Mateusz
- Dobrze. Ale ty też z nią porozmawiasz, później, ok?
10-21 16:46Ruf
ok
10-21 16:48Mateusz
- Chodź do nas... Dobra Hanney.
10-21 16:49Ruf
- Bez diabłów.
10-21 16:50[D]Hanney
Przyszła. Popatrzyła się słodko. - Jestem. - w jej głowie roiło się wiele myśli. A jak oni mają zamiar ją zabić? Choć... Nie zawsze wolno ufać innym ludziom. Zwątpienie. Czyżby?
10-21 16:51Ruf
- Chcemy pogadać. Teraz ty, Mati - szturchnęła go lekko.
10-21 16:52[D]Hanney
Wystawiła swoje białe, błyszczące ząbki, w uśmiechu. Pierwsze, co człowiek czuje, patrząc na nią, to po pierwsze miłość. Do niej. Taka słodka mina... Ona jest niewinna. - Coś chcieliście?
10-21 16:53Mateusz
- Tak. Pogadać. Wiesz, tak się.. zaprzyjaźnić... - powiedział z uśmiechem.
10-21 16:56Mateusz
- No i jak widzisz... Jestem Mateusz, ale znajomi, a w szczególności Ruf, mówią na mnie Mati. Ona nazywa się Dominika, pseudonim Ruf.
10-21 17:02Ruf
- No, mów dalej.
10-21 17:03[D]Hanney
- A tak na ogół... Jak odeszliśmy od was, to dziewczyny mnie wyzywały od głupków, idiotek, że przynoszę hańbę... - posmutniała.
10-21 17:04Mateusz
Nie mam pomysłu... Oboje bardzo lubimy Expice, Dz i inne stworzenia zamieszkałe Miniland.. A, tak, i B.CH.
10-21 17:04Ruf
- Hanney, pożałują
10-21 17:06Ruf
- Nie przejmuj się nimi.
10-21 17:09[D]Hanney
- A i... Ruf, jestem twoją new sąsiadką. - Uśmiechnęła się do Ruf. - Jesteście fajni...
10-21 17:10Ruf
- Ty też jestes fajna.
10-21 17:13[D]Hanney
- Fajnie, mieć taką sąsiadkę.
10-21 17:13Ruf
- No. Eh, szkoda że tak szybko minął czas...
10-21 17:14[D]Laskia
- Pożałuje, ta jędza, ta, ta... Hanney! Haha, co za imię!
10-21 17:15Ruf
- Laskia, słyszalam!
10-21 17:15[D]Hanney
Spojrzała smutno na zegarek. - 21:56...
10-21 17:17[D]Hanney
- Jakbyś nie miała nic przeciwko, żebym cie odwiedzała od czasu do czasu... To bym z chęcią przyszła.
10-21 17:17Ruf
- Mati, Hanney musze się z nimi rozprawić - szepneła. - Spotkamy się jutro.
10-21 17:18Ruf
- Hanney nie mam nic przciwko, jutro będzie lepiej obiecuje.
10-21 17:18[D]Hanney
- Jasne.
10-21 17:18Mateusz
- Dobra. Do jutra!
10-21 17:19Ruf
- Co to miało być!
10-21 17:19Ruf
- Glate, tobie było przykro jak Laskia mówiła, że przynosisz hańbe tak! To szanuj innych!
10-21 17:19[D]Glate
- Ehh... Czas na marudzenie Ruf... - burknęła obojętnie.
10-21 17:20Ruf
- Laskia! Ty, ty... szkoda słów. Jeteście okropne.
10-21 17:20Ruf
- Glate, a ty siedź cicho! Bo ty nie lepsza! I Glate nie gadam z tobą!
10-21 17:21Ruf
Kisika, niby najspokojniejsza! Poprostu szkoda na was słów.
10-21 17:21Ruf
- Powiem tyle jesteście okropne!
10-21 17:22[D]Laskia
Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety".
10-21 17:23Ruf
Glate - Ty, nie dość już narozrabiałaś!
10-21 17:22[D]Laskia
Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety".
10-21 17:24Ruf
Mogłyście teraz być na ringu. Ale nie, bo ja was przygarnęłęm. Nie wybrzydzalam was!
10-21 17:24[D]Laskia
Nieprzestawała warczeć. W końcu była ,,Alfą" mini skupiska Dz. Miała zamiar atakować Ruf. Ale na razie tego nie robiła.
10-21 17:25Ruf
- Glate, zła byłaś jak ta Fifi czy jak jej tam, mówiła że nie jesteś Dz, że nie podobna, że hańba!!
10-21 17:25Ruf
Laskia tylko spróbuj zaatakować! Jesteście okropne!
10-21 17:28Ruf
- Pomyślcie, czy nie byłoby wam przykro, jakbym ja wam ciągle mówila z Mateuszem i jakimś jeszcze: To mają być Dz to hańba ich rasy! To by wam było miło?!
10-21 17:28[D]Kiska
- W czasie agresji nawet ja jestem nie do posłuchania. Tobie też mogłybyś powiedzieć coś przykrego, ale nie mamy na razie zamiaru.
10-21 17:29Ruf
- Przez to wasze zachowanie zmieniacie moją miłość do was ona maleje! Ale to wina tylko wasza!
10-21 17:30Ruf
- Wy naprawde zachowujecie się jak maluszki z zerówki
10-21 17:30Ruf
- Mam was dość poprostu!
10-21 17:31[D]Nitra
- Nasza? Ale co my zrobimy, że Hanney nie jest jak Dz?! Ona to zwykła idiotka!
10-21 17:31Ruf
- Zachowujecie sie gorzej nawet bez tego okresu!
10-21 17:31Ruf
- Nitra ty jesteś diotką i nie wyglądasz jak Dz!
10-21 17:32[D]Nitra
- I nie porównuj nas do jakichś bahorów, ty... Przebrzydły dzieciaku! Ty Bachorze!
10-21 17:32Ruf
- Miło ci?
10-21 17:32Ruf
- Nitra ty gów...
10-21 17:34[D]Laskia
Wystawiła kły, przytuliła Nitrę do siebie i powiedziała zniecierpliwiona przez zęby: - Nikt nie będzie mówić tak o mojej siostrrrze!!!
10-21 17:35Ruf
Laskia, bo ty gorsza!
10-21 17:35[D]Glate
- Ta Hanney, to jedna, wielka Debilka!!!
10-21 17:36Ruf
Glate, a ty to kto?! Sama jesteś debilką i tyle
10-21 17:38[D]Kiska
Walnęła Ruf lekko językiem [ nie mocno. Tak, jak upomina się młode Dz, w szczególności wieku 11-12 lat.]
10-21 17:38Ruf
- Kiska! - Naciągnęła jej język, i odbiła tak, że walnął jej w czoło.
10-21 17:41[D]Kiska
- Auuu!! Ja cie lekko, a ty od razu na mnie tak...
10-21 17:42Ruf
- Myślisz, że to co ty mi zrobilaś było lepsze?
10-21 17:43Ruf
- Kiska, było nie zaczynać!
10-21 17:44[D]Kiska
Zaczęła z płaczem masować języczek (miała na wierzchu).
10-21 17:44Ruf
- Uuu. Boli?! - Zapytała kpiąco.
10-21 17:47[D]Kiska
- Chcesz, żebym pociągła za język? Każdego Dz to boli!
10-21 17:48Ruf
- Kiska, bylo nie zaczynać, masz za swoje.
10-21 17:51[D]Kiska
Odeszła za Nitrą
10-21 17:52Ruf
eh..
10-21 17:53[D]Glate
- Jeszcze mi i Laskji powiedz o nas co myślisz!
10-21 17:54Ruf
- To, że jesteść wredne i głupie! Wstyd!
10-21 17:55[D]Glate
Podeszła blisko. Obśliniła ją specjalnie i od razu schowała język.
10-21 18:00Ruf
Pociągnęla ją za prawe ucho. I co myślisz że się zraże obślinieniem?!. - Trzymala za prawe ucho, dopóki nie nie odewała się.
10-21 18:02[D]Glate
- Au! Moje ucho! Pożałujesz, że z nami zadarłaś! - Drapnęła ją w ramię, mocno, aż poleciała krew.
10-21 18:03Ruf
- Au!! Ty zarazo, ty hańbo, innych Dz, takich jak np Sonia, Magma, Vakira!
10-21 18:09Ruf
Nie dala po sobie tego wiedzieć. - Glate ty Ofermo! - Pokazała na noge. - Nawet przez ulice nie umiesz przejść!
10-21 18:13[D]Glate
Z smutkiem popatrzyła na ranną nogę. - Przypadek... Zagapienie. Ja... - Z oczu poleciały jej łzy. Szybko wytarła, ale Ruf zauważyła...
10-21 18:15Ruf
Widziałam!
10-21 18:16[D]Glate
Poszła z spuszczoną głową do Kiski i Nitry.
10-21 18:17Ruf
- Coś jeszcze?

10-21 18:17[D]Laskia
- Zostałam ja. No, co powiesz? - uśmiechnęła się złowieszczo, chytro. Jej głos był straszny, wredny, chciwy... Tajemniczy.
10-21 18:19Ruf
- To, że jesteś idiotką, debilką i nie umiesz niczege zrobić normalnie, tylko musisz użyć przemocy.
10-21 18:23[D]Laskia
- Wiesz, ja mam pomysł. - Podeszła do Ruf. Pokazała jej obrożę jak do psa, interaktywną. Zanim Ruf zdążyła coś zrobić założyła ją jej tak, że nie mogła jej ściągnąć żadną mocą, siłą. Obroża przyległa.
10-21 18:31Ruf
Nagle Owczarek niemiecki zaatakował Laskie i gryzł w noge ją, odbiegł w miejsce jej niedostępne.
10-21 18:47[D]Laskia
- Ha, jestem twardą Dz. Twój kundel, nic mi nie zrobił. - Co prawda, bolało, ale lekko, jakby ją tylko jakaś Dz lekko drapnęła.
10-21 18:48[D]Laskia
Pokazała szpony. - Jak dorwę tego kundla, to zabiję go! Zabiję!
10-21 18:50Ruf
Po paru minutach wygramoliła się z obroży. - Ok. Widzisz, ty dążysz przemocą, idiotko! Gów... Wszystko razem wzięte. Brzydka jesteś tak jak hm... Zresztą takiej brzydocie nic nie dorówna.
10-21 18:50[D]Laskia
- I dobrze. Nie potrzebuje Cię, ani Nitra! - syknęła.
10-21 18:51[D]Laskia
Prawie popłynęła jej łza. Zaskomlała, jak szczeniaczek...
10-21 18:53[D]Laskia
Piszczała coraz głośniej. Spojrzała w dół. Usiadła w kącie. Jej smutne oczy wypełniły łzy...
10-21 18:54Ruf
- Co smutno? Dlatego, że nie wyglądasz jak Dz? Dlatego, że nie wiadomo co ty jesteś!
10-21 18:57[D]Laskia
Drapnęła sama siebie po ręce. Spojrzała na Ruf, błagalnie... Tak słodko... - Eh... Mi to chyba najbardziej dopaliłaś...
10-21 18:59[D]Laskia
- Nie znasz mojego dzieciństwa... Nie wiesz... Ja... byłam bita... Inne rasy wykorzystywały mnie w laboratoriach...
10-21 18:59Ruf
- A co?! Każda się poddawała, a widze sama, że ty nie wiesz kim, a może raczej czym, jesteś. - Zaśmiała sę nie miło dla dziewczyn.
10-21 19:00Ruf
Myślisz, że mnie przeskonasz?!
10-21 19:00Ruf
- Eh szkoda słów.
10-21 19:00[D]Laskia
- Ty nie cierpisz, tak jak ja cierpiałam... bito mnie. A teraz? Sama jestem... Niczym. Widzę, że jestem najmniej przez ciebie lubiana. - poszła w stronę drzwi wyjściowych. Spojrzała jeszcze smutno, na Ruf.
10-21 19:01Ruf
- A co mnie to obchodzi?
10-21 19:01Ruf
Ukratkiem słuchala.
10-21 19:01Ruf
Nie dawałą tego po sobie poznać.
10-21 19:02Ruf
Ta uśmiechnęła się chytrze. Kiedy weszły do pokoju, zamknęła je na klucz.
10-21 19:03Ruf
Było jej szkoda dziewczyn wszystkich, ale musiala to zrobić.
10-21 19:04Ruf
- Ale gdzie idziesz cosiu?
10-21 19:06[D]Laskia
- Tam, gdzie moje miejsce. Na arenę...
10-21 19:06Ruf
- Po co, żeby zginąć? Lepiej idź do dziewczyn. - zaśmiala się, ale nie mile.
10-21 19:07[D]Laskia
- By cierpieć, zabijać, walczyć, zabijać.
10-21 19:07Ruf
- Idź lepiej do reszty głupich diabłów.
10-21 19:07[D]Laskia
- To ja już wole zginąć, niż mieszkać z... Anty Dzieciakożerczyniom dziewczyną.
10-21 19:09Ruf
Nie jestem anty lepiej idź, bo nie dojdziesz na arene - Znowu się tak zaśmiała.
10-21 19:10[D]Laskia
- Nie. Idę. Bynajmniej umrę z chonorem, a nie z rozpaczy...
10-21 19:11Ruf
- Z rozpaczy.. Umrzesz z chonorem, auto cie przejedzie!
10-21 19:11[D]Laskia
Śmiało otworzyła drzwi. Nie odpowiedziała. Szła Pobliska arena była kilometr dalej.

10-21 19:12[D]Laskia
Doszła. Weszła. Zapisała się. Zaczęła się walka... Magma vs Laskia.
10-21 19:14[D]Laskia
Uderzyła Magmę językiem.
10-21 19:14[D]Magma
Magma oddała mocniej.
10-21 19:15[D]Laskia
Wystawiła szpony i zaczęła drapać Magmę.
10-21 19:15[D]Magma
Odepchnęła Laskię i ją ugryzła w ramię.
10-21 19:16[D]Laskia
Warknęła, zaczęła odpychać Magmę.
10-21 19:16[D]Magma
Ugryzła ją w brzuch.
10-21 19:17[D]Magma
Zraniła ją tak, że Laskia upadła
10-21 19:17Ruf
- Jeśli chcecie zobaczyć jeszcze Laskie lepiej idźcie.
10-21 19:18[D]Laskia
Jeszcze z siłą ugryzła w gardziel.
10-21 19:19[D]Magma
Wpiła szpony w brzuch, tak, że Laskia nie mogła zadać jej rany. - Wygrałam! - syknęła Laskji do ucha.
10-21 19:20[D]Laskia
- Umrę jako wojownik. Ale odważny wojownik...
10-21 19:20Ruf
- Czyli jej nie lubicie, fajnie wiedzieć.
10-21 19:21[D]Nitra
- Lubimy, ale najprzód nam otwórz, a nie!
10-21 19:23Ruf
Wzięła laptopa i włączyła go.
10-21 19:31Ruf
Zauważyła Adele i Mateusza na gg. Hej kochana | napisała do Adeli. |Chodze z Matim heh.| Potem do Matesza, | Oto nasza nagrana rozmowa z dziewczynami heh.
10-21 19:33[D]Nitra
Był już wieczór, a ani jedna nie wróciła do domu. Na dworzu była straszna burza, zimno...
10-21 19:35CDN
Kiedy była już straszna noc, Ruf obudziła się o północy. Zobaczyła postać, Która siedziała o 4 metry dalej od Ruf.
10-21 19:36CDN
Była to ranna Laskia. - Zawiodłam się na ciebie... - głos był jej straszniejszy, brzmiał jak echo.
10-21 19:37Ruf
Kim jesteś? Zapaliła światło
10-21 19:37Ruf
- Nawet na dwór nie moge wyjść, ja na tobie też się zawiodłam!
10-21 19:38[D]Laskia
- Ja... cofnęła się do miejsca, gdzie światło nie sięgało, ale Laskia była na widoku Ruf.
10-21 19:39[D]Laskia
- Jak to kto,to ja, coś... - Głos brzmiał jak echo. Niby się oddalał...
10-21 19:40Ruf
- Ty.. Mówiłam nie idź!
10-21 19:41[D]Laskia
- A teraz jestem zjawą. Reszty już dawno nie ma... Nie przejąłaś się tym, że tak długo...
10-21 19:42Ruf
- Nie przejełam się, bo sama dziewczyną powiedzialam żeby szły. A zresztą nie słuchałaś mnie...Ja ci nie kazałam tam iść! Sama poszlaś!
10-21 19:45[D]Laskia
- Przeznaczenie ... - uśmiechnęła się lekko. Wiele mnie tam ciągnie... Rzuciła jakieś zdjęcie... Na tapczan. Na zdjęciu była... Laskia, Nitra, Kiska i Glate. - My nie żyjemy... - zaśmiała się.- Cieszysz się? Wiem, że tego chciałaś... - z jej kłów pociekła krew.
10-21 19:47Ruf
- Nadal nie wierze.
10-21 19:48[D]Laskia
- To uwierz. - Nadal się tajemniczo śmiała. Z jej ust pokapała ślina.
10-21 19:51CDN
Nastał ranek... Nad jej głową był napisany napis, na suficie: ,,Uwierz, albo się strzeż..."
10-21 19:52Ruf
Wyszla z domu, bo dziewczyn w domu nie było.
10-21 19:56CDN
Kiedy Ruf szukała, zaszeleściło coś w krzakach. To była dusza Glate, która pałętała się to tu, to tam. Była szybka. Poszła jakąś dróżką. Zniknęła...
10-21 20:00Ruf
Pobiegła za nią lecz zaznaczała droge śladem mocno wyrytym, nogą.
10-21 20:01CDN
Nagle, gdy Ruf doszła do środku lasu, zobaczyła na kamieniu siedzącą Glate, z naburmuszoną miną. Syknęła. Była mocno krwawa, ale nie tak, żeby mieć do tego wstręt...
10-21 20:01Ruf
- Dziewczyny macie przyjść do mnie czuje waszą obecność!
10-21 20:03[D]Kiska
- Przecież jesteśmy wredne. Nie, nie idziemy z tobą! Za dużo cierpienia!!
10-21 20:04[D]Nitra
- Grr! Racccja! - syknęła ironicznie.
10-21 20:04[D]Glate
- Kto nazwał mnie od oferm??! Ty!! - Wskazała na bolącą nogę.
10-21 20:04Ruf
- Eh no dobra, ale ominie was niespodzianka, eh..
10-21 20:05[D]Laskia
Wyszła na przód. - Wyzywanie, to nie jest najlepsza kara! - prychnęła, odchodząc od Ruf.
10-21 20:28Ruf
- Jakie niby?
10-21 20:29[D]Laskia
- Jak nas wyzywałaś. Mamy cie dosyć, dosyć, dosyć! Idź, póki życie Ci miłe!
10-21 20:30Ruf
A nie chcecie niespodzianki to nie.!
10-21 20:30Ruf
- Wiedźcie że możecie wrócić.
10-21 20:31Ruf
Pojechała do domu sama. Zmieniła tamtey. Łóża postawila blisko siebie oczywiście dziewczyn. Ale z odstępami.
10-21 20:32Ruf
DO SZAFY DZIEWCZYN DAŁA NOWE CIUCHY TAKIE MODY DZ, KAŻDE PODPIDAŁA WIEDZIAŁA KTÓRA CO LUBI.
10-21 20:33Ruf
Ma nowe antyramy nad każdym łóżkiem na ścianie imie. Na pirwszym Glate drugim Kiska na 3 Laskia 4 Nitra.
10-21 20:34Ruf
Nowy sprzęty do rozpieszczania. I laptop, telewizor wszystko nowe. Wstawiała małą komudke i na niej ramka ze wspólnym zdjęciem.
10-21 20:36Ruf
Nagle upadłą i zaczęła płakać.
10-21 20:37[D]Laskia
- Eh... Deszcz pada. Może do niej wrócimy? Ja nadal nie mogę wybaczyć, że nazwała mnie Nikim. I, że jestem brzydka. No ale...
10-21 20:37CDN
Kiedy weszły, zastały szlochającą Ruf.
10-21 20:38CDN
Ruf ich nie widziała. Glate lekko ją dotknęła. - Ruf...
10-21 20:39Ruf
Płakała dalej
10-21 20:41CDN
Usiadły obok niej. Przytuliły się do niej. - Nie płacz... - szepnęła Kiska, o mało Sama się nie popłakała.
10-21 20:42Ruf
Odeszła. Poszła do salonu.
10-21 20:42Ruf
- W końcu ja jestem ta zła...
10-21 20:42[D]Laskia
Z jej oczu poleciały łzy.
10-21 20:42[D]Nitra
- Nie.. To my jesteśmy złe. - poszły do salonu. - Ruf...
10-21 20:45Ruf
- W koncu macie to czego chciałyście, mnie tej złej... - wybiegła z domu, nikt nie wiedział gdzie...
10-21 20:48[D]Glate
- Nie... to my jesteśmy złe... - opuściły głowy.
10-21 20:49Ruf
Płakala nadal, wiedziała, że dziewczyny chciały dobrze, ale ona nie może, nie może wytrzymać...
10-21 20:52[D]Kiska
Położyła się na tapczanie. - Oh Ruf, wracaj tu szybko!
10-21 20:53Ruf
Weszła uspokojona tak cicho, że nikt nie wiedział, że jest w domu. Usiadła przy drzwiach i czekala aż ktoś ją zauważy.
10-21 20:56[D]Laskia
Spojrzała się dalej. Zaczęła wąchać powietrze. - Ruffcia wróciła! - pobiegła w stronę zapachu. - Ruf! - chciała ją przytulić. - Ah, zapomniałam, że jestem wredna, nikim i... brzydka...
10-21 20:57Ruf
Eh... szkoda słów... - Przytuliła się do Laskii.
10-21 21:00[D]Nitra
Ruf.. - zaczęła słodko. - Kochamy cie. A twoje szczęście, to dla nas wielki prezent! - Rzuciła się na Laskię i Ruf, by je przytulić.
10-21 21:00Ruf
Przytulila obie.
10-21 21:02[D]Glate
Lekko je przytuliła.
10-21 21:02Ruf
Objła Glate.
10-21 21:02[D]Kiska
Także podbiegła do dziewczyn. Pocałowała Ruf w policzek. (Ruf, mówiłaś, że nie lubisz w usta, nie??)
10-21 21:03Ruf
Spojrzcie do szafy.
10-21 21:04[D]Hanney
Zapukała do drzwi. - Cześć, Mateusz też jest! - krzyknęła, że wszysctkie słyszały.
10-21 21:04Ruf
ja otworze wy zajrzyjcie
10-21 21:05Ruf
Hej. Rzuciła się Mateuszowi w ramioa zapłakana.
10-21 21:05[D]Kiska
- O jej! - powiedziała zauroczona.
10-21 21:06Mateusz
- Rozprawiłaś się z nimi? - spytał uśmiechnięty Mateusz.
10-21 21:06Ruf
Tak. I pogodzona, ale...
10-21 21:07Mateusz
- Ale?
10-21 21:08[D]Hanney
- Cześć - szepnęła.
10-21 21:09[D]Glate
- My też mamy dla ciebie niespodziankę...
10-21 21:09Ruf
jaką?
10-21 21:10[D]Kiska
- Kotka! - pokazuje na maleństwo.
10-21 21:10[D]Kiska
- Ładny? - drapię kocurka za uchem.
10-21 21:11Oska
- Mrr! - słodko mrauknęła.
10-21 21:13Ruf
Śliczny - wzięła kocurka na ręce. - Chodźcie do salonu.
10-21 21:14Mateusz
Poszedł, a za nim reszta.
10-21 21:14Ruf
Siadajcie - usiadła w fotelu i położyła na kolana kocurka.
10-21 21:14[D]Hanney
Usiadła obok Laskji, jeszcze trochę się jej bojąc.
10-21 21:15[D]Hanney
- One są jeszcze takie groźne? - Szepnęła Ruf na ucho.
10-21 21:15Ruf
- Hanney mam dla ciebie coś. - Pokazała strój dla niej.
10-21 21:15Ruf
Nie.. Nie są groźne.
10-21 21:16[D]Hanney
- Uff.. Dziękuje! Śliczny!
10-21 21:17Ruf
- A dla ciebie Osa obróżke. - Założyła habrową orbóżke.
10-21 21:17[D]Laskia
Żeby Hanney się nie bała, pogłaskała ją po plecach, Dz to lubią.
10-21 21:18[D]Hanney
Polizała lekko Laskię po policzku.
10-21 21:19Ruf
A dla ciebie Misiek mam całusa. - Pocałowała go.
10-21 21:20Mateusz
- Kocham cię, Ruf!
10-21 21:21Ruf
- Ja ciebie też.
10-21 21:27[D]Nitra
Zrobiła języka serce, a raczej językiem.Nad głowami Matiego i Ruf.
10-21 21:28Ruf
Dobra co robimy?
10-22 09:31Mateusz
- Może pogadamy? Ja może zacznę. Jak wam życie leci, co, dziewczyny?
10-22 09:33[D]Laskia
- Lepiej nie gadać... Pogodziłyśmy się, racja, ale... - Spojrzała na Ruf. - Ale to co ona mi powiedziała... Eh. Ty lepiej opowiedz Mati'emu, Ruf.
10-22 09:36[D]Glate
- Uważane jesteśmy za najbezczelniejszą rasę, każdy nam to przyzna...
10-22 09:37[D]Hanney
Pokiwała zgodnie, z smutną miną. - Tylko 20% ludzi innych ras o nas dba, a reszta to czyste chamy...
10-22 09:52[D]Nitra
- Racja, jesteśmy uważane za bezczelne. Bo wyjadamy innym młode... Czasem nawet własne dzieci... - Spuściła głowę. - Zabija się nas dla szponów, które stanowią współczesną modę...


  PRZEJDŹ NA FORUM