| Przygoda Ruf |
| 10-19 16:30Ruf Zaczęła kaszleć 10-19 17:15Ruf Potem kichać 10-19 20:04[D]Glate Co Ci jest? - przytuliła Ruf do siebie. 10-19 20:10Ruf Brr... Zimno. Mi. - Położyła się na kanapie. 10-19 20:11[D]Glate - Rozumiem. - wzruszyła z pogardą ramionami, a potem warknęła. Ale nie na Ruf. Jednak tak strasznie, że wydawało się, że akurat na Ruf. 10-19 20:12Ruf brrr.. Mam prośbe... 10-19 20:13[D]Glate - Tak? - od razu złapała Ruf w słowo. 10-19 20:15Ruf - Kupicie mi tabletki i kostke rosołową. Pani w aptece będzie wiedziała jakie tabletki. Wystarczy że powiecie tabletki na gorączke. 10-19 20:18[D]Glate Wróciły. 10-19 20:18[D]Nitra - Chodziło o te tabletki? Przeczytałam, co w nich zawarte. 10-19 20:22Ruf Tak o te. Dziękuje. No nie... Zapomniałam żebyście kupiły herbate... No trudno jeszcze jakaś jest. 10-19 20:26[D]Laskia - Chora jesteś? - powiedziała tym samym, twardym, strasznym głosem. 10-19 20:27[D]Kiska Warknęła na Nitrę i lekko dziabnęła ją w ucho. Ale przestała, Ruf to widziała. 10-19 20:38[D]Nitra Wytkała język Kisce. 10-19 20:38[D]Kiska Nadepnęła jej na nogę. 10-19 20:39[D]Nitra Lekko szarpnęła za język Kiskę. 10-19 21:07Ruf Ej! Spokój. Jestem chora jak wyzdrowieje dom ma nadal stać! I żadna nie może być ranna inaczej..., papa! 10-19 21:22[D]Kiska Warknęła na Nitrę. Jej oczyska uważnie wpatrywały się w Nitrę. 10-19 21:37Ruf Możemy w coś zagrać, ale ja musze być w łóżku. Czekajcie. Zrobie sbie rosołek i herbatke 10-19 21:39[D]Kiska Eh... 10-19 21:40[D]Nitra Dobra. Może i tak być... 10-19 21:40Ruf Przyszła Zjadła rosołek. Nauczyć was grac w grę planszową? 10-19 21:42Ruf a tak wogóle Kiska, Nitra przecie wy się lubiałyście 10-19 21:43[D]Laskia A co to? - Zamrugała ciekawsko. - Tak! Naucz! I wyjaśnij.. co to jest? 10-19 21:44[D]Nitra - Kiedyś. U nas czasem zachodzi proces agresji, w którym zwłaszcza musisz na nas uważać. Wtedy możemy bezmyślnie zaatakować.. nawet ciebie... 10-19 21:46Ruf Wzięła najprostrzą gre. rozłożyła ją 10-19 21:46Ruf Nitra ulubiony kolor? 10-19 21:47[D]Glate Przyjrzała się. - A ta gra ma związek z jedzeniem dzieci? - oblizała wargi. 10-19 21:47[D]Nitra - Fioletowy! 10-19 21:48Ruf Glate nie. Glate ulubiony kolor? 10-19 21:49[D]Glate Niebieski... 10-19 21:52Ruf Kiska jaki ulubiony kolor.? 10-19 21:52[D]Kiska - Czerwony. - wyszczerzyła w uśmiechu swoje przerażające, białe kiełki. 10-19 21:53Ruf Laskia jaki ulubiony kolor? 10-19 21:54[D]Laskia - Czarny. - oblizała apetycznie wargi, wystawiła szopny, wyszczerzyła kły i spojrzała z apetytem na Ruf. - Przepraszam. - omotała się. - Jestem głodna po prostu. 10-19 21:56Ruf To idź coś zjeść. Więc Laskia czarny Nitra Fioletowy Glate niebieski Kiska Czerwony a ja różowy. Potawcie swoje pionki na starcie pionki to te kolorki. Każda po kolei rzuca kostk kto wyrzuci najwięcej 10-19 21:57Ruf oczek na kostce zaczyna pierwszy potem idzie według wskazówek zegara. 10-19 21:58[D]Laskia Patrzy na pionek i go wkłada do buzi i gryzie. 10-19 21:58Ruf hm Każda rzuciła zaczyna Nitra. Rzucaj jeszcze raz. Wyrzuciłaś 5 idziesz 5 pól czyli 5 tych pól na planszy. 10-19 21:58Ruf Laskia be 10-19 21:58Ruf nie nie jest to gryzienia 10-19 21:59[D]Laskia Wypluła, trafiło w czoło Ruf. - Ffe... - pionek był tylko obśliniony, ponadto nic mu się nie stało. 10-19 22:00[D]Nitra Bierze pionek i robi jak Ruf kazała. - YY.. A ten ludek ma serduszko? 10-19 22:02Ruf Nie. To zwykła rzecz. Tera Laskia rucaj kostką 10-19 22:19Ruf Nie ma jak oberwać obślinionym pionkiem w bolący łeb 10-20 12:54Ruf Laskia wyrzucila... 4 ruszasz się cztery pól 10-20 13:07Ruf Tym czarnym pionekiem. 10-20 14:48[D]Laskia - Sorry.. - powiedziała cicho. Posunęła pionkiem. A potem podeszła bliżej Ruf, i obśliniła ją swoim językiem na buzi. 10-20 16:30Ruf A to za co? 10-20 16:38Ruf Poszła do łazienki i umyła twarz. Eh. Teraz Glate. Wyrzucila 2 ruszasz się swa pola. Teraz Kiska ty Kiska wyrzuciłaś 3 ruszasz się trzy pola do przodu. 10-20 16:39Ruf - Teraz ja. Wyrzuciłam 5. - Rusza pionkiem. 10-20 18:53[D]Laskia - Nasza ślina jest ledwo zmywalna. Lepka i mokra. 10-20 18:56Ruf -Nie nudzi was ta gra? 10-20 18:56[D]Laskia Uśmiechnęła się i przytuliła Ruf do siebie. 10-20 18:57[D]Glate - Te wasze gry planszowe, są trochę.. dziwne, że tak powiem. A co to jest? - pokazała na instrukcję do gry. 10-20 18:58Ruf - To jest instrukcja do tej gry chcece to przeczytajcie może to wam jakoś wytłumaczy gre. Laskia nie przytulaj mnie ja musze leżeć w łóżku. Ja potrzebuje przestrzeni nie przytulaj prosze. 10-20 19:00[D]Laskia Opuściła ręce i jej mina zrzędła. 10-20 19:01Ruf Laskia ja was bardzo lubie, ale żeby wyzdrowieć musze być tak jakby odizolowana czyli wy tam ja tu. 10-20 19:07Ruf Laskia poprostu chcę wyzdrowieć 10-20 19:08Ruf Spać mi się chcę - ziewnęła. 10-20 19:10[D]Kiska Drapnęła w ucho Nitrę, za to, że pociągnęła ją za język [Nitra Kiskę]. 10-20 19:11Ruf Dziewczny dacie mi pospać, ale bez kłótni 10-20 19:12[D]Nitra Jak Ruf zasnęła zaczęły się głośne krzyki, warczenie itp. 10-20 19:13Ruf Nie musze wstac. Dziewczyny spokój. Obudziłyście mnie. 10-20 19:15Ruf Upokujcie się w końcu 10-20 19:35[D]Nitra Warknęła na Ruf i omało jej nie zaatakowała. Ruf to zauważyła. 10-20 19:36Ruf Nitra! 10-20 19:36Ruf Mam dość, zimno mi gdybym mogła wściekła bym się 2 razy mocniej. Dajcie mi spać. Idźcie najlepiej do swojego pokoju. 10-20 19:41[D]Kiska Przemoc! Każesz nam, a Dz nie wolno!!! 10-20 19:41[D]Kiska Rozkazywać... - lekko się oburzyła. 10-20 19:42Ruf Kiska boże kiedy wam minie ta agresja! 10-20 19:47Ruf Idźcie, ja mam dość spać mi się chcę. 10-20 19:51[D]Glate - Nie!! - złożyła ręce na krzyż. 10-20 19:52Ruf Glate bo pójdziecie papa wiecie gdzie 10-20 19:53[D]Glate - To pójdę. I tyle. 10-20 19:54Ruf GLATE DO POKOJU! 10-20 19:55[D]Glate Nie!!!... 10-20 19:57Ruf To wynocha z domu 10-20 19:57Ruf mam dość droczenia się z wami do pokoju, albo wynocha 10-20 19:58[D]Glate - RRr... - bez odpowiedzi ruszyła w stronę drzwi. 10-20 20:06Ruf a wy co nie idziecie? 10-20 20:06Ruf Jak nie to marsz do pokoju 10-20 20:08[D]Laskia Poszła do pokoju. - Tu nie ma żadner rozrywki... - zanim jeszcze Ruf zasnęła, użyła eholokacji do jej SNU. 10-20 20:09Ruf Nie spała jeszcze macie tam gry planszowe kartki możecie wyjść na dwór macie komputery itp! 10-20 20:09Ruf Poszła spać. 10-20 20:10Ruf Rany! Nawet w snie mnie dręczom! 10-20 20:11[D]Laskia - Hejka. - Powiedziała do Ruf w śnie. Uśmiechnęła się do niej. 10-20 20:11Ruf Kiedy już się wyspała wstała żadna o tym nie wiedziała. 10-20 20:12Ruf Wzięła po cichu telefon i napisała do Mateusza. - Hej Misiek. 10-20 20:12[D]Laskia - Straciłam z nią kontakt.. Znaczy, że nie śni.. nie śpi. 10-20 20:13Ruf Odłorzyła telefon i znowu zasneła. 10-20 20:17[D]Glate W jej oczach pojawił się błysk. Światła. Dwa. Samochód... Noc. Droga. Cel. Stała i bacznie obserwowała zbliżający się samochód. Zaślepienie. Nieprzytomna. Nie wiedziała, co się przed chwilą stało. 10-20 20:18[D]Glate Przycisnęła oczy. Doczołgała się do krzaka. Oddech. Jeden po drugim. Straszne. Krew.. Ranna nie była, żeby rozpaczać, ale... Nogę na sto procent miała zdrętwiałą... 10-20 20:19Ruf Słyszała że ktoś jest w jej pokoju tylko tyle była pół przytomna. Słysza potem że ktoś wyszedł. Po 30 min obudzila się 10-20 20:21[D]Glate W tym samym czasie, Glate leżąła brzuchem na trawie. Mokro... Deszcz. Nie miała żadnego schronienia. Żałowała, że jej teraz nie ma, nie ma w ciepłym domu, z siostrą i resztą. 10-20 20:21Ruf Zobaczyła sms. O tresc - Cześć skarbie. Odpisała - Chora jestem. 10-20 20:25[D]Glate Miała komórkę. Naszczęście ma numer do Ruf. Ledwo przytomna wysłała SMS: - Wyślesz po mnie Kiskę, Nitrę i Laskię? Błagam, jestem ciężko ranna, nie mam sił... 10-20 20:25Ruf Nikt nie wiedział że wstała. 10-20 20:25Ruf Odebrała sms od Glate.Kiska Laskia, Nitra! 10-20 20:25Ruf Szybko Glate ranna!! 10-20 20:26Ruf Wysłała Sms. Gdzie jesteś! 10-20 20:26[D]Kiska - Szkoda, że nie możesz z nami jechać samochodem.. - posmutniała. - No dobra.. Nie mamy czasu. Nie wiesz co jej jest? 10-20 20:27[D]Glate - Wiesz, gdzie jest leśny park? Ulica Miejska. Ten park centralny.. [Odpisała] 10-20 20:27Ruf - Coś ciężko ranna. Dajcie jej buziaka ode mnie. 10-20 20:28Ruf - Jest w Lesnym parku Ulica Miejska. 10-20 20:29[D]Laskia Wsiadła do swojej czarnej skody. Dziewczyny siedziały z tyłu. Pedał gazu. Dejachały na miejsce. Wzięły ją. 10-20 20:29[D]Kiska Pocałowała Glate. - Buziak od Ruf. 10-20 20:31Ruf Wstala opatrzyła noge Glate. 10-20 20:31Ruf Wróciła do łóżka. 10-20 20:33[D]Glate No, tak jakby. Trochę boli... Kocham cie, Ruf. I was Też. To dzięki telefonowi i wam. Ohh.. 10-20 20:34Mateusz Odpisał: - Cześć. Zdrowia życzę. Co tam u ciebie i twoich diabłów? Pozdrów je. A, i ciebie też pozdrawiam. Love :** 10-20 20:34Ruf - Glat podziękuj fonowi że się nie rozładował - wszystkie zaczęły się śmiać. 10-20 20:35Ruf sms: A ok, diabełki niegrzeczne, Glate pod samochodem trafiła, noga rozwalona. Wpadnij. 10-20 20:37Mateusz Sms: Jestem w drodze. Pozdrowiłaś je? Przyjadę z Delfą, nie mogę zostawić jej samej. Wiesz, to ten mój diabełek... Kocham cie, Mat ;* 10-20 20:38Ruf sms: Sam je pozdrowisz. Eh... Kc 10-20 20:38Ruf - E, diabełki! 10-20 20:39Mateusz Zapukał do drzwi. Spojrzał na zegarek. 18:50, nie źle. 10-20 20:39[D]Nitra Przyszły dość szybko. - Tak kochana? 10-20 20:40Ruf - Otworzycie Mat'iemu? 10-20 20:41[D]Laskia - Nie ma sprawy. - Podeszła do drzwi. Otworzyła. - Ruf chora, nie mogła sama otworzyć. Wejdź do środka. 10-20 20:42Ruf - Mat? 10-20 20:42Ruf - Chodź tutaj 10-20 20:42Ruf Cmok 10-20 20:42Mateusz Podszedł. - Cześć. Jak mówiłem, Delfa ze mną. - wskazał na Dzieciakożerczynie. No więc? 10-20 20:43Ruf - Delfa idź do dziewczyn dzisiaj agresywne, no ale.. 10-20 20:46Mateusz - Dlaczego zawsze je wyganiasz, kiedy mamy rozmawiać? Nie mogłyby... - urwał. Powąchał. - DELFA! Nie mów, że... użyłaś perfumów mojej mamy! - z daleko było czuć. 10-20 20:47Ruf - Eh, wyganiam je bo zaraz moje będą się wygłupiać. 10-20 20:47Ruf - A zresztą ja musze siedzieć. 10-20 20:48Mateusz - Ale lepiej mieć na oku wygłupy Dz, bo może to przeobrazić się w istną bójkę, która grozi obu przeciwniczkom... śmiercią. 10-20 20:51Ruf - No dobra, ale co z nimi będziemy robić? Nasza główna zabawa prawda i wyzwanie... 10-20 20:51Mateusz - Moze i być. 10-20 20:52Ruf - Diabełki moje! 10-20 20:53Mateusz - Delfuś, ty mój diable z rogami byka! Do mnie. 10-20 20:54[D]Wsz. Przyszły bardzo szybko. - Tak? - Zapytała główna przewodnicząca, swojego ,,Małego stada", była w końcu najstarsza. 10-20 20:53Ruf Zagramy sobie w... y Prawde i wyzwanie wszyscy razem 10-20 20:55[D]Laskia - Wy to jesteście fajni. Ja od 11 lat zmuszana byłam do walki ze starszymi, a potem sama zabijałam młodsze D... - zatrzymała się. - Kazano mi. A potem było to dla mnie czystą przyjemnością. - spóściła głowę. - Ale teraz nie jest. Raz omal nie zabiłam Nitry. Miała wtedy 18 lat, a ja 25... 10-20 20:55Ruf gramy? 10-20 20:56Ruf kto zaczyna? 10-20 20:58Mateusz - Co tak na mnie... y ... ? 10-20 20:58Ruf - Mati ty 10-20 20:59Ruf - Laskia, ale teraz nie jesteś zmuszana. 10-20 20:59Mateusz - Dobra. Ruf, prawda, wyzwanie? 10-20 21:00Ruf wyzwanie 10-20 21:00[D]Laskia - I się cieszę, że nie muszę zabijać młodszych Dz. Gdyby nie ty, dalej bym to robiła, byłabym maszyną do zabijania... ... Własnej rasy... 10-20 21:01Mateusz - Powiedz, co sądzisz o mnie, Dz i Expicach. 10-20 21:01Ruf - Kocham Cie, je i expice. 10-20 21:01Ruf - Delfa wyzwane pytanie? 10-20 21:02[D]Delfa - Prawda. - uśmiechnęła się do Ruf. 10-20 21:03Ruf lubisz ludzi? 10-20 21:07[D]Delfa - Ile razy mamy powtarzać? My jesteśmy ludźmi, tyle, że innej rasy. Waszą rasę też lubię. Ale tylko tych, co o nas dbają.. 10-20 21:08[D]Delfa - Laskia, wyzwanie, prawda? 10-20 21:09[D]Laskia - Prawda. 10-20 21:10[D]Delfa - Lubisz tańczyć? 10-20 21:11[D]Laskia - Tak! Nitra; Prawda, wyzwanie? 10-20 21:12[D]Nitra - Wyzwanie. 10-20 21:12[D]Laskia Napisz do znajomego sms: Kocham cię. 10-20 21:13[D]Nitra Napisała. Zadzwoniła komórka Ruf. 10-20 21:13Ruf Nitra wiedziałam odpisałam ja was też 10-20 21:13[D]Nitra - Glate? 10-20 21:13[D]Glate - Wyzwanie. 10-20 21:14[D]Nitra - Powiedz: stół z powyłamywanymi nogami 10-20 21:15[D]Glate - Stół z powy.. po... ływany... powy-łamy-wanymi nogami ? 10-20 21:16[D]Glate - Kiska. 10-20 21:16[D]Kiska - Prawda. 10-20 21:17[D]Glate - Czy masz chłopaka...? 10-20 21:17[D]Kiska - Nie. Ruf, pytanie te samo... Prawda czy wyzwanie? 10-20 21:17Ruf Prawda. 10-20 21:18[D]Kiska - UU! Na ile procent kochasz Mateusza? 10-20 21:19Ruf 100000% Pocałowali się. 10-20 21:22Mateusz Uśmiechnął się szeroko. 10-20 21:22[D]Delfa - Ooo! Kiedy ślub? Zamierzacie mieć dziecko?... 10-20 21:23[D]Laskia Oblizała wargi na słowo ,,dziecko". - Jakbym was nie znała, z pewnością bym się wami najadła... 10-20 21:24Ruf Delfa! 10-20 21:24Ruf Delfa ? Pytanie Wyzwanie? 10-20 21:25[D]Delfa - Powiedziałam coś nie tak? Wy jesteście dla siebie stworzeni! Prawda. 10-20 21:26Ruf Masz chłopaka? 10-20 21:27[D]Hanney Usłyszeliście dziwny głos na dworzu. 10-20 21:27[D]Delfa - Nie. Laskia... 10-20 21:27Mateusz Ciekawy podszedł do okna. , które było blisko łóżka, nawet obok, wystarczyło wstać. - Ruf... Musisz to zobaczyć.. 10-20 21:29Ruf - Co, Dz? 10-20 21:29Mateusz - Coś więcej... 10-20 21:29[D]Hanney Zajrzała w okno. 10-20 21:30Mateusz Uchylił okno. - Ja ją widzę już chyba 5 raz... 10-20 21:33Ruf - Chodź do nas na chwilę. 10-20 21:33[D]Hanney Znikła i zapukała do drzwi. 10-20 21:35Ruf Otworzyła drzwi 10-20 21:36[D]Hanney - Tak wpadłam. Czasem ludzi odwiedzam, mam już dość dużą znajomość. - zachowywała się kulturalnie. - Niezła siedziba. Kogo dom? 10-20 21:37Ruf - Mój. 10-20 21:38[D]Hanney - Przyjemny dla oka. Sama mieszkasz? 10-20 21:38Ruf Chcesz jeść, pić, a może znami zagrasz? 10-20 21:38Ruf Z Dz i no moimi zwierzakami. 10-20 21:39[D]Hanney - Ja tak na trochę. Ale mogę przez ten czas.... No wiesz, troche z wami. 10-20 21:40[D]Laskia Podeszła do uśmiechniętej Dz. - Trochę za bardzo miła jest... Podejrzewam ją... 10-20 21:42[D]Hanney - Nie znacie mnie... macie prawo mnie podejrzewać. - nie przestawała się uśmiechać. 10-21 15:10Ruf - Dziewczyny są dzisiaj inne więc... 10-21 15:13[D]Hanney - Nie dziwie się. - miała spokojny, delikatny głos. 10-21 15:15[D]Laskia - Jest taka miła, jakby miała zamiar zaraz zjeść Ruf lub Matiego. - syknęła. 10-21 15:15Ruf Wiem że to jest okres agresji, ale wiesz.. 10-21 15:16[D]Hanney - Nie. Ja prawie nie jem dzieci. Dlatego jestem ulubioną Dz wielu rodzin. Nigdy nie atakuje mieszkańców. - nie przestawała się uśmiechać. Jej oczy świeciły jak kryształy. 10-21 15:17Ruf Co cię tam cieszy? 10-21 15:17[D]Glate - Pff.. Nie żywisz się dziećmi? Ona wcale nie jest Dz! To jakiś wyrzutek! Czarna owca naszej rasy! Przynosi nam hańbę! - prychnęła. 10-21 15:18[D]Hanney Uśmiech z jej twarzy znikł. Spojrzała na Glate. - A tak na ogół jestem Hanney... 10-21 15:18Ruf - Glate spokój! 10-21 15:24[D]Nitra Wystawiła szpony. Byłaby gotowa do ataku. W powietrzu unosił się zapach, obcych perfum'ów. Zapach był słodki, przyjemny. Ale obca wyglądała tak tajemniczo. Schowała szpony. Spojrzała się na nią. 10-21 15:28Ruf - Nitra! 10-21 15:33[D]Hanney Nic nie szkodzi. - powiedziała cichym i smutnym głosem. - Nie jestem tu mile widziana... - nadal miała smutne, śliczne oczęta. Zrobiła kilka kroków do tyłu. - Jja.. już sobie pójdę... Widzę, że jestem nieproszonym gościem. 10-21 15:37Ruf - Nie, nie idź zaraz się tu policze z diabełkami. 10-21 15:39[D]Hanney - Ehh... usiadła obok Delfy. 10-21 15:41Ruf - Nie przejmuj się. One nie będą miały tego wynagrodzonego węcz przeciwnie. 10-21 15:45[D]Kiska - Ale to prawda. Ona jest jakaś.. dziwna. I nie Dzieciakożerna. Grr... - skarciła Hanney wzrokiem. - Młoda, miej się na baczności 10-21 15:45Ruf - Kiska! 10-21 15:53Ruf Co robimy Mati? 10-21 15:59Ruf Ratuj błagamm! 10-21 16:15Mateusz - Musisz je ukarać, nie ładnie wyzywać kogoś, kogo się nie zna. Nakrzycz na nie, wytłumacz im... 10-21 16:18Ruf Ale co robimy teraz z gościem 10-21 16:24Mateusz - Twój dom. Spróbuj ją zagadać. Ale już nie o tych diabłach, tylko tak, normalnie... 10-21 16:42Mateusz - Nie moja wina, Ruf... Ja nie mogę cie wyleczyć ot tak... 10-21 16:42Ruf - To z nią pogadaj. 10-21 16:43Mateusz - Ty masz podejście do Dz. Wiesz, jak to mieć Dz. 10-21 16:45Ruf - A ty? No posze zrób to dla mnie jeśli mnie kochasz... 10-21 16:46Mateusz - Dobrze. Ale ty też z nią porozmawiasz, później, ok? 10-21 16:46Ruf ok 10-21 16:48Mateusz - Chodź do nas... Dobra Hanney. 10-21 16:49Ruf - Bez diabłów. 10-21 16:50[D]Hanney Przyszła. Popatrzyła się słodko. - Jestem. - w jej głowie roiło się wiele myśli. A jak oni mają zamiar ją zabić? Choć... Nie zawsze wolno ufać innym ludziom. Zwątpienie. Czyżby? 10-21 16:51Ruf - Chcemy pogadać. Teraz ty, Mati - szturchnęła go lekko. 10-21 16:52[D]Hanney Wystawiła swoje białe, błyszczące ząbki, w uśmiechu. Pierwsze, co człowiek czuje, patrząc na nią, to po pierwsze miłość. Do niej. Taka słodka mina... Ona jest niewinna. - Coś chcieliście? 10-21 16:53Mateusz - Tak. Pogadać. Wiesz, tak się.. zaprzyjaźnić... - powiedział z uśmiechem. 10-21 16:56Mateusz - No i jak widzisz... Jestem Mateusz, ale znajomi, a w szczególności Ruf, mówią na mnie Mati. Ona nazywa się Dominika, pseudonim Ruf. 10-21 17:02Ruf - No, mów dalej. 10-21 17:03[D]Hanney - A tak na ogół... Jak odeszliśmy od was, to dziewczyny mnie wyzywały od głupków, idiotek, że przynoszę hańbę... - posmutniała. 10-21 17:04Mateusz Nie mam pomysłu... Oboje bardzo lubimy Expice, Dz i inne stworzenia zamieszkałe Miniland.. A, tak, i B.CH. 10-21 17:04Ruf - Hanney, pożałują 10-21 17:06Ruf - Nie przejmuj się nimi. 10-21 17:09[D]Hanney - A i... Ruf, jestem twoją new sąsiadką. - Uśmiechnęła się do Ruf. - Jesteście fajni... 10-21 17:10Ruf - Ty też jestes fajna. 10-21 17:13[D]Hanney - Fajnie, mieć taką sąsiadkę. 10-21 17:13Ruf - No. Eh, szkoda że tak szybko minął czas... 10-21 17:14[D]Laskia - Pożałuje, ta jędza, ta, ta... Hanney! Haha, co za imię! 10-21 17:15Ruf - Laskia, słyszalam! 10-21 17:15[D]Hanney Spojrzała smutno na zegarek. - 21:56... 10-21 17:17[D]Hanney - Jakbyś nie miała nic przeciwko, żebym cie odwiedzała od czasu do czasu... To bym z chęcią przyszła. 10-21 17:17Ruf - Mati, Hanney musze się z nimi rozprawić - szepneła. - Spotkamy się jutro. 10-21 17:18Ruf - Hanney nie mam nic przciwko, jutro będzie lepiej obiecuje. 10-21 17:18[D]Hanney - Jasne. 10-21 17:18Mateusz - Dobra. Do jutra! 10-21 17:19Ruf - Co to miało być! 10-21 17:19Ruf - Glate, tobie było przykro jak Laskia mówiła, że przynosisz hańbe tak! To szanuj innych! 10-21 17:19[D]Glate - Ehh... Czas na marudzenie Ruf... - burknęła obojętnie. 10-21 17:20Ruf - Laskia! Ty, ty... szkoda słów. Jeteście okropne. 10-21 17:20Ruf - Glate, a ty siedź cicho! Bo ty nie lepsza! I Glate nie gadam z tobą! 10-21 17:21Ruf Kisika, niby najspokojniejsza! Poprostu szkoda na was słów. 10-21 17:21Ruf - Powiem tyle jesteście okropne! 10-21 17:22[D]Laskia Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety". 10-21 17:23Ruf Glate - Ty, nie dość już narozrabiałaś! 10-21 17:22[D]Laskia Przeraźliwie warknęła, patrząc Ruf w oczy. Wystawiła swoje ,,sztylety". 10-21 17:24Ruf Mogłyście teraz być na ringu. Ale nie, bo ja was przygarnęłęm. Nie wybrzydzalam was! 10-21 17:24[D]Laskia Nieprzestawała warczeć. W końcu była ,,Alfą" mini skupiska Dz. Miała zamiar atakować Ruf. Ale na razie tego nie robiła. 10-21 17:25Ruf - Glate, zła byłaś jak ta Fifi czy jak jej tam, mówiła że nie jesteś Dz, że nie podobna, że hańba!! 10-21 17:25Ruf Laskia tylko spróbuj zaatakować! Jesteście okropne! 10-21 17:28Ruf - Pomyślcie, czy nie byłoby wam przykro, jakbym ja wam ciągle mówila z Mateuszem i jakimś jeszcze: To mają być Dz to hańba ich rasy! To by wam było miło?! 10-21 17:28[D]Kiska - W czasie agresji nawet ja jestem nie do posłuchania. Tobie też mogłybyś powiedzieć coś przykrego, ale nie mamy na razie zamiaru. 10-21 17:29Ruf - Przez to wasze zachowanie zmieniacie moją miłość do was ona maleje! Ale to wina tylko wasza! 10-21 17:30Ruf - Wy naprawde zachowujecie się jak maluszki z zerówki 10-21 17:30Ruf - Mam was dość poprostu! 10-21 17:31[D]Nitra - Nasza? Ale co my zrobimy, że Hanney nie jest jak Dz?! Ona to zwykła idiotka! 10-21 17:31Ruf - Zachowujecie sie gorzej nawet bez tego okresu! 10-21 17:31Ruf - Nitra ty jesteś diotką i nie wyglądasz jak Dz! 10-21 17:32[D]Nitra - I nie porównuj nas do jakichś bahorów, ty... Przebrzydły dzieciaku! Ty Bachorze! 10-21 17:32Ruf - Miło ci? 10-21 17:32Ruf - Nitra ty gów... 10-21 17:34[D]Laskia Wystawiła kły, przytuliła Nitrę do siebie i powiedziała zniecierpliwiona przez zęby: - Nikt nie będzie mówić tak o mojej siostrrrze!!! 10-21 17:35Ruf Laskia, bo ty gorsza! 10-21 17:35[D]Glate - Ta Hanney, to jedna, wielka Debilka!!! 10-21 17:36Ruf Glate, a ty to kto?! Sama jesteś debilką i tyle 10-21 17:38[D]Kiska Walnęła Ruf lekko językiem [ nie mocno. Tak, jak upomina się młode Dz, w szczególności wieku 11-12 lat.] 10-21 17:38Ruf - Kiska! - Naciągnęła jej język, i odbiła tak, że walnął jej w czoło. 10-21 17:41[D]Kiska - Auuu!! Ja cie lekko, a ty od razu na mnie tak... 10-21 17:42Ruf - Myślisz, że to co ty mi zrobilaś było lepsze? 10-21 17:43Ruf - Kiska, było nie zaczynać! 10-21 17:44[D]Kiska Zaczęła z płaczem masować języczek (miała na wierzchu). 10-21 17:44Ruf - Uuu. Boli?! - Zapytała kpiąco. 10-21 17:47[D]Kiska - Chcesz, żebym pociągła za język? Każdego Dz to boli! 10-21 17:48Ruf - Kiska, bylo nie zaczynać, masz za swoje. 10-21 17:51[D]Kiska Odeszła za Nitrą 10-21 17:52Ruf eh.. 10-21 17:53[D]Glate - Jeszcze mi i Laskji powiedz o nas co myślisz! 10-21 17:54Ruf - To, że jesteść wredne i głupie! Wstyd! 10-21 17:55[D]Glate Podeszła blisko. Obśliniła ją specjalnie i od razu schowała język. 10-21 18:00Ruf Pociągnęla ją za prawe ucho. I co myślisz że się zraże obślinieniem?!. - Trzymala za prawe ucho, dopóki nie nie odewała się. 10-21 18:02[D]Glate - Au! Moje ucho! Pożałujesz, że z nami zadarłaś! - Drapnęła ją w ramię, mocno, aż poleciała krew. 10-21 18:03Ruf - Au!! Ty zarazo, ty hańbo, innych Dz, takich jak np Sonia, Magma, Vakira! 10-21 18:09Ruf Nie dala po sobie tego wiedzieć. - Glate ty Ofermo! - Pokazała na noge. - Nawet przez ulice nie umiesz przejść! 10-21 18:13[D]Glate Z smutkiem popatrzyła na ranną nogę. - Przypadek... Zagapienie. Ja... - Z oczu poleciały jej łzy. Szybko wytarła, ale Ruf zauważyła... 10-21 18:15Ruf Widziałam! 10-21 18:16[D]Glate Poszła z spuszczoną głową do Kiski i Nitry. 10-21 18:17Ruf - Coś jeszcze? 10-21 18:17[D]Laskia - Zostałam ja. No, co powiesz? - uśmiechnęła się złowieszczo, chytro. Jej głos był straszny, wredny, chciwy... Tajemniczy. 10-21 18:19Ruf - To, że jesteś idiotką, debilką i nie umiesz niczege zrobić normalnie, tylko musisz użyć przemocy. 10-21 18:23[D]Laskia - Wiesz, ja mam pomysł. - Podeszła do Ruf. Pokazała jej obrożę jak do psa, interaktywną. Zanim Ruf zdążyła coś zrobić założyła ją jej tak, że nie mogła jej ściągnąć żadną mocą, siłą. Obroża przyległa. 10-21 18:31Ruf Nagle Owczarek niemiecki zaatakował Laskie i gryzł w noge ją, odbiegł w miejsce jej niedostępne. 10-21 18:47[D]Laskia - Ha, jestem twardą Dz. Twój kundel, nic mi nie zrobił. - Co prawda, bolało, ale lekko, jakby ją tylko jakaś Dz lekko drapnęła. 10-21 18:48[D]Laskia Pokazała szpony. - Jak dorwę tego kundla, to zabiję go! Zabiję! 10-21 18:50Ruf Po paru minutach wygramoliła się z obroży. - Ok. Widzisz, ty dążysz przemocą, idiotko! Gów... Wszystko razem wzięte. Brzydka jesteś tak jak hm... Zresztą takiej brzydocie nic nie dorówna. 10-21 18:50[D]Laskia - I dobrze. Nie potrzebuje Cię, ani Nitra! - syknęła. 10-21 18:51[D]Laskia Prawie popłynęła jej łza. Zaskomlała, jak szczeniaczek... 10-21 18:53[D]Laskia Piszczała coraz głośniej. Spojrzała w dół. Usiadła w kącie. Jej smutne oczy wypełniły łzy... 10-21 18:54Ruf - Co smutno? Dlatego, że nie wyglądasz jak Dz? Dlatego, że nie wiadomo co ty jesteś! 10-21 18:57[D]Laskia Drapnęła sama siebie po ręce. Spojrzała na Ruf, błagalnie... Tak słodko... - Eh... Mi to chyba najbardziej dopaliłaś... 10-21 18:59[D]Laskia - Nie znasz mojego dzieciństwa... Nie wiesz... Ja... byłam bita... Inne rasy wykorzystywały mnie w laboratoriach... 10-21 18:59Ruf - A co?! Każda się poddawała, a widze sama, że ty nie wiesz kim, a może raczej czym, jesteś. - Zaśmiała sę nie miło dla dziewczyn. 10-21 19:00Ruf Myślisz, że mnie przeskonasz?! 10-21 19:00Ruf - Eh szkoda słów. 10-21 19:00[D]Laskia - Ty nie cierpisz, tak jak ja cierpiałam... bito mnie. A teraz? Sama jestem... Niczym. Widzę, że jestem najmniej przez ciebie lubiana. - poszła w stronę drzwi wyjściowych. Spojrzała jeszcze smutno, na Ruf. 10-21 19:01Ruf - A co mnie to obchodzi? 10-21 19:01Ruf Ukratkiem słuchala. 10-21 19:01Ruf Nie dawałą tego po sobie poznać. 10-21 19:02Ruf Ta uśmiechnęła się chytrze. Kiedy weszły do pokoju, zamknęła je na klucz. 10-21 19:03Ruf Było jej szkoda dziewczyn wszystkich, ale musiala to zrobić. 10-21 19:04Ruf - Ale gdzie idziesz cosiu? 10-21 19:06[D]Laskia - Tam, gdzie moje miejsce. Na arenę... 10-21 19:06Ruf - Po co, żeby zginąć? Lepiej idź do dziewczyn. - zaśmiala się, ale nie mile. 10-21 19:07[D]Laskia - By cierpieć, zabijać, walczyć, zabijać. 10-21 19:07Ruf - Idź lepiej do reszty głupich diabłów. 10-21 19:07[D]Laskia - To ja już wole zginąć, niż mieszkać z... Anty Dzieciakożerczyniom dziewczyną. 10-21 19:09Ruf Nie jestem anty lepiej idź, bo nie dojdziesz na arene - Znowu się tak zaśmiała. 10-21 19:10[D]Laskia - Nie. Idę. Bynajmniej umrę z chonorem, a nie z rozpaczy... 10-21 19:11Ruf - Z rozpaczy.. Umrzesz z chonorem, auto cie przejedzie! 10-21 19:11[D]Laskia Śmiało otworzyła drzwi. Nie odpowiedziała. Szła Pobliska arena była kilometr dalej. 10-21 19:12[D]Laskia Doszła. Weszła. Zapisała się. Zaczęła się walka... Magma vs Laskia. 10-21 19:14[D]Laskia Uderzyła Magmę językiem. 10-21 19:14[D]Magma Magma oddała mocniej. 10-21 19:15[D]Laskia Wystawiła szpony i zaczęła drapać Magmę. 10-21 19:15[D]Magma Odepchnęła Laskię i ją ugryzła w ramię. 10-21 19:16[D]Laskia Warknęła, zaczęła odpychać Magmę. 10-21 19:16[D]Magma Ugryzła ją w brzuch. 10-21 19:17[D]Magma Zraniła ją tak, że Laskia upadła 10-21 19:17Ruf - Jeśli chcecie zobaczyć jeszcze Laskie lepiej idźcie. 10-21 19:18[D]Laskia Jeszcze z siłą ugryzła w gardziel. 10-21 19:19[D]Magma Wpiła szpony w brzuch, tak, że Laskia nie mogła zadać jej rany. - Wygrałam! - syknęła Laskji do ucha. 10-21 19:20[D]Laskia - Umrę jako wojownik. Ale odważny wojownik... 10-21 19:20Ruf - Czyli jej nie lubicie, fajnie wiedzieć. 10-21 19:21[D]Nitra - Lubimy, ale najprzód nam otwórz, a nie! 10-21 19:23Ruf Wzięła laptopa i włączyła go. 10-21 19:31Ruf Zauważyła Adele i Mateusza na gg. Hej kochana | napisała do Adeli. |Chodze z Matim heh.| Potem do Matesza, | Oto nasza nagrana rozmowa z dziewczynami heh. 10-21 19:33[D]Nitra Był już wieczór, a ani jedna nie wróciła do domu. Na dworzu była straszna burza, zimno... 10-21 19:35CDN Kiedy była już straszna noc, Ruf obudziła się o północy. Zobaczyła postać, Która siedziała o 4 metry dalej od Ruf. 10-21 19:36CDN Była to ranna Laskia. - Zawiodłam się na ciebie... - głos był jej straszniejszy, brzmiał jak echo. 10-21 19:37Ruf Kim jesteś? Zapaliła światło 10-21 19:37Ruf - Nawet na dwór nie moge wyjść, ja na tobie też się zawiodłam! 10-21 19:38[D]Laskia - Ja... cofnęła się do miejsca, gdzie światło nie sięgało, ale Laskia była na widoku Ruf. 10-21 19:39[D]Laskia - Jak to kto,to ja, coś... - Głos brzmiał jak echo. Niby się oddalał... 10-21 19:40Ruf - Ty.. Mówiłam nie idź! 10-21 19:41[D]Laskia - A teraz jestem zjawą. Reszty już dawno nie ma... Nie przejąłaś się tym, że tak długo... 10-21 19:42Ruf - Nie przejełam się, bo sama dziewczyną powiedzialam żeby szły. A zresztą nie słuchałaś mnie...Ja ci nie kazałam tam iść! Sama poszlaś! 10-21 19:45[D]Laskia - Przeznaczenie ... - uśmiechnęła się lekko. Wiele mnie tam ciągnie... Rzuciła jakieś zdjęcie... Na tapczan. Na zdjęciu była... Laskia, Nitra, Kiska i Glate. - My nie żyjemy... - zaśmiała się.- Cieszysz się? Wiem, że tego chciałaś... - z jej kłów pociekła krew. 10-21 19:47Ruf - Nadal nie wierze. 10-21 19:48[D]Laskia - To uwierz. - Nadal się tajemniczo śmiała. Z jej ust pokapała ślina. 10-21 19:51CDN Nastał ranek... Nad jej głową był napisany napis, na suficie: ,,Uwierz, albo się strzeż..." 10-21 19:52Ruf Wyszla z domu, bo dziewczyn w domu nie było. 10-21 19:56CDN Kiedy Ruf szukała, zaszeleściło coś w krzakach. To była dusza Glate, która pałętała się to tu, to tam. Była szybka. Poszła jakąś dróżką. Zniknęła... 10-21 20:00Ruf Pobiegła za nią lecz zaznaczała droge śladem mocno wyrytym, nogą. 10-21 20:01CDN Nagle, gdy Ruf doszła do środku lasu, zobaczyła na kamieniu siedzącą Glate, z naburmuszoną miną. Syknęła. Była mocno krwawa, ale nie tak, żeby mieć do tego wstręt... 10-21 20:01Ruf - Dziewczyny macie przyjść do mnie czuje waszą obecność! 10-21 20:03[D]Kiska - Przecież jesteśmy wredne. Nie, nie idziemy z tobą! Za dużo cierpienia!! 10-21 20:04[D]Nitra - Grr! Racccja! - syknęła ironicznie. 10-21 20:04[D]Glate - Kto nazwał mnie od oferm??! Ty!! - Wskazała na bolącą nogę. 10-21 20:04Ruf - Eh no dobra, ale ominie was niespodzianka, eh.. 10-21 20:05[D]Laskia Wyszła na przód. - Wyzywanie, to nie jest najlepsza kara! - prychnęła, odchodząc od Ruf. 10-21 20:28Ruf - Jakie niby? 10-21 20:29[D]Laskia - Jak nas wyzywałaś. Mamy cie dosyć, dosyć, dosyć! Idź, póki życie Ci miłe! 10-21 20:30Ruf A nie chcecie niespodzianki to nie.! 10-21 20:30Ruf - Wiedźcie że możecie wrócić. 10-21 20:31Ruf Pojechała do domu sama. Zmieniła tamtey. Łóża postawila blisko siebie oczywiście dziewczyn. Ale z odstępami. 10-21 20:32Ruf DO SZAFY DZIEWCZYN DAŁA NOWE CIUCHY TAKIE MODY DZ, KAŻDE PODPIDAŁA WIEDZIAŁA KTÓRA CO LUBI. 10-21 20:33Ruf Ma nowe antyramy nad każdym łóżkiem na ścianie imie. Na pirwszym Glate drugim Kiska na 3 Laskia 4 Nitra. 10-21 20:34Ruf Nowy sprzęty do rozpieszczania. I laptop, telewizor wszystko nowe. Wstawiała małą komudke i na niej ramka ze wspólnym zdjęciem. 10-21 20:36Ruf Nagle upadłą i zaczęła płakać. 10-21 20:37[D]Laskia - Eh... Deszcz pada. Może do niej wrócimy? Ja nadal nie mogę wybaczyć, że nazwała mnie Nikim. I, że jestem brzydka. No ale... 10-21 20:37CDN Kiedy weszły, zastały szlochającą Ruf. 10-21 20:38CDN Ruf ich nie widziała. Glate lekko ją dotknęła. - Ruf... 10-21 20:39Ruf Płakała dalej 10-21 20:41CDN Usiadły obok niej. Przytuliły się do niej. - Nie płacz... - szepnęła Kiska, o mało Sama się nie popłakała. 10-21 20:42Ruf Odeszła. Poszła do salonu. 10-21 20:42Ruf - W końcu ja jestem ta zła... 10-21 20:42[D]Laskia Z jej oczu poleciały łzy. 10-21 20:42[D]Nitra - Nie.. To my jesteśmy złe. - poszły do salonu. - Ruf... 10-21 20:45Ruf - W koncu macie to czego chciałyście, mnie tej złej... - wybiegła z domu, nikt nie wiedział gdzie... 10-21 20:48[D]Glate - Nie... to my jesteśmy złe... - opuściły głowy. 10-21 20:49Ruf Płakala nadal, wiedziała, że dziewczyny chciały dobrze, ale ona nie może, nie może wytrzymać... 10-21 20:52[D]Kiska Położyła się na tapczanie. - Oh Ruf, wracaj tu szybko! 10-21 20:53Ruf Weszła uspokojona tak cicho, że nikt nie wiedział, że jest w domu. Usiadła przy drzwiach i czekala aż ktoś ją zauważy. 10-21 20:56[D]Laskia Spojrzała się dalej. Zaczęła wąchać powietrze. - Ruffcia wróciła! - pobiegła w stronę zapachu. - Ruf! - chciała ją przytulić. - Ah, zapomniałam, że jestem wredna, nikim i... brzydka... 10-21 20:57Ruf Eh... szkoda słów... - Przytuliła się do Laskii. 10-21 21:00[D]Nitra Ruf.. - zaczęła słodko. - Kochamy cie. A twoje szczęście, to dla nas wielki prezent! - Rzuciła się na Laskię i Ruf, by je przytulić. 10-21 21:00Ruf Przytulila obie. 10-21 21:02[D]Glate Lekko je przytuliła. 10-21 21:02Ruf Objła Glate. 10-21 21:02[D]Kiska Także podbiegła do dziewczyn. Pocałowała Ruf w policzek. (Ruf, mówiłaś, że nie lubisz w usta, nie??) 10-21 21:03Ruf Spojrzcie do szafy. 10-21 21:04[D]Hanney Zapukała do drzwi. - Cześć, Mateusz też jest! - krzyknęła, że wszysctkie słyszały. 10-21 21:04Ruf ja otworze wy zajrzyjcie 10-21 21:05Ruf Hej. Rzuciła się Mateuszowi w ramioa zapłakana. 10-21 21:05[D]Kiska - O jej! - powiedziała zauroczona. 10-21 21:06Mateusz - Rozprawiłaś się z nimi? - spytał uśmiechnięty Mateusz. 10-21 21:06Ruf Tak. I pogodzona, ale... 10-21 21:07Mateusz - Ale? 10-21 21:08[D]Hanney - Cześć - szepnęła. 10-21 21:09[D]Glate - My też mamy dla ciebie niespodziankę... 10-21 21:09Ruf jaką? 10-21 21:10[D]Kiska - Kotka! - pokazuje na maleństwo. 10-21 21:10[D]Kiska - Ładny? - drapię kocurka za uchem. 10-21 21:11Oska - Mrr! - słodko mrauknęła. 10-21 21:13Ruf Śliczny - wzięła kocurka na ręce. - Chodźcie do salonu. 10-21 21:14Mateusz Poszedł, a za nim reszta. 10-21 21:14Ruf Siadajcie - usiadła w fotelu i położyła na kolana kocurka. 10-21 21:14[D]Hanney Usiadła obok Laskji, jeszcze trochę się jej bojąc. 10-21 21:15[D]Hanney - One są jeszcze takie groźne? - Szepnęła Ruf na ucho. 10-21 21:15Ruf - Hanney mam dla ciebie coś. - Pokazała strój dla niej. 10-21 21:15Ruf Nie.. Nie są groźne. 10-21 21:16[D]Hanney - Uff.. Dziękuje! Śliczny! 10-21 21:17Ruf - A dla ciebie Osa obróżke. - Założyła habrową orbóżke. 10-21 21:17[D]Laskia Żeby Hanney się nie bała, pogłaskała ją po plecach, Dz to lubią. 10-21 21:18[D]Hanney Polizała lekko Laskię po policzku. 10-21 21:19Ruf A dla ciebie Misiek mam całusa. - Pocałowała go. 10-21 21:20Mateusz - Kocham cię, Ruf! 10-21 21:21Ruf - Ja ciebie też. 10-21 21:27[D]Nitra Zrobiła języka serce, a raczej językiem.Nad głowami Matiego i Ruf. 10-21 21:28Ruf Dobra co robimy? 10-22 09:31Mateusz - Może pogadamy? Ja może zacznę. Jak wam życie leci, co, dziewczyny? 10-22 09:33[D]Laskia - Lepiej nie gadać... Pogodziłyśmy się, racja, ale... - Spojrzała na Ruf. - Ale to co ona mi powiedziała... Eh. Ty lepiej opowiedz Mati'emu, Ruf. 10-22 09:36[D]Glate - Uważane jesteśmy za najbezczelniejszą rasę, każdy nam to przyzna... 10-22 09:37[D]Hanney Pokiwała zgodnie, z smutną miną. - Tylko 20% ludzi innych ras o nas dba, a reszta to czyste chamy... 10-22 09:52[D]Nitra - Racja, jesteśmy uważane za bezczelne. Bo wyjadamy innym młode... Czasem nawet własne dzieci... - Spuściła głowę. - Zabija się nas dla szponów, które stanowią współczesną modę... |